• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

co jeść zamiast chleba? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.11, 09:01
    nie potrafię się bez niego obejść.Kupuję żytni razowy,ale czytam że lepiej nie jeść go wcale.W takim razie co jeść na śniadania?nie mam żadnego pomysłu .proszę o Wasze rady bo sama już chyba nie mam siły.nie lubiężadnych kaszek i płatków a w internecie ic nie znalazłam.Z góry dzięki za odpowiedzi.
    • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 02.10.11, 11:35
      To nieprawda,że chleba lepiej nie jeść !
      Chleb jeść należy, jedynie ograniczyć jego ilość i jakość.
      Jedz pełnoziarnisty, razowy z tym ,że wystarczą 1 - 2 malutkie kromki.Reszta śniadania to np. sałatka warzywna i białko .
      Możesz także od czasu do czasu chleb zamienić na surowe płatki owsiane dodane np.do jogurtu:)
      • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 02.10.11, 12:05
        Ja na śniadanie zjadam najczęściej 1 lub 1/2 kromki chleba razowego (lub pumpernikla),
        1 twarożek Piątnicy (lekki) z dodatkami sezonowymi - pomidor,rzodkiewka,szczypiorek, cebula ...do tego kawa na obudzenie :)

        Kolejny posiłek po 3 godz. tzw drugie śniadanie to np. jabłko i dwa niskosłodzone herbatniki.

        Obiad około14.00 100g kurczaka z rożna , 100-150g ziemniaków z wody plus surówka wielowarzywna z 1 łyżeczką oliwy
        .
        Podwieczorek to np.jogurt naturalny z dodatkiem łyżki płatków owsianych.

        Kolacja -1/2 kromki chleba razowego , plus sałatka warzywna ( 1 mała papryka czerwona, 1 mała cebula, 1 pomidor 1/2-1 łyżka oliwy, czosnek razem duszone,) z dodatkiem 50g tuńczyka w sosie własnym( tuńczyka dodaję wtedy gdy w pozostałych posiłkach mam za mało białka)

        UWAGA!! Minimalna ilość spożywanego białka w diecie to 1g na 1kg należnej wagi!!







    • 03.10.11, 10:52
      W grudniu minie dwa lata, jak odstawilem pieczywo, ziemniaki, kasze, makarony itp.
      Nie uprawiam sportow, leniwy tryb zycia, metabolizm spowalnia mi juz z racji niestety wieku.

      W to miejsce wprowadzilem sporo warzyw, glownie na surowo (przestzregam, przed wpadnieciem w owocowa pulapke - owoce tez tucza, nalezy drastycznie ograniczyc)

      Jako sniadanie polecam jogurt lub kefir naturalny z rozrobiona jedna lyzka stolowa otrebow pszennych lub owsianych - mi osobiscie bardzo to smakuje, lepiej niz kiedykowlwiek jakies pieczywo "zdrowe" razowcopodobne"


      --
      Petycja - stop cenzurze internetu
      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
      • 05.10.11, 20:02
        To co Pan proponuje jest szkodliwe dla zdrowia
        --
        Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

        • 06.10.11, 01:43
          vintagemaniak napisała:

          > To co Pan proponuje jest szkodliwe dla zdrowia

          A jakies argumenty?
          --
          Petycja - stop cenzurze internetu
          Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
          • 07.10.11, 12:10
            1. Po pierwsze mieszkamy w takiej strefie klimatycznej (niby umiarkowanej ale chłodnej przez prawie 9 miesięcy w roku), że to co Pan proponuje w jadłospisie spowoduje oziębienie organizmu.
            2. Nie jest wskazane jedzenie często pożywiania z innych stref klimatycznym, mimo że jest to modne np. owoce morza itp. zjedzone w sierpniu ok, ale zajadanie się kuchnią środziemnomorską w naszą polską zimę.....grozi wyziębieniem organizmu
            3. Nie ma odchudzania bez wprowadzenia organizmu w stan wysokiej temperatury dla mnie. Co to oznacza ? - rozgrzanie - sport- bieganie, siłownia, rower, pływanie itd itd oraz jedzenie które nie spowolni przemiany materii. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką ograniczania jedzenia i siedzenia przed komputerem.
            4. POlacy powinni korzystać z dobrodziejstw naszej natury- kasza jaglana, jabłka, dobre jakościowo mięso (nie kurczaki), ziarna, zboża, dynia, marchew, pietruszka ...długo by wymieniać

            --
            Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

            zdrowiewellness.republika.pl/
            • 07.10.11, 12:14
              Dodam jeszcze, że jogurty są wysokośluzotwórcze i oziębiające, ale cóż koncerny typu Danone i ich reklamy działają na niektórych. Jeśli mamy katar to nie powinno się ich w ogóle jeść. To, że niektórzy jedzą je codziennie i przez cały rok...to zgroza. Nie umiałabym wyjść na mróz po zjedzeniu jogurtu z płatkami.
              Ja sama jestem po 30, mam geny otyłości (otyła rodzina) i wkładam dużo wysiłku w mój wygląd, ale da się.
              --
              Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

              zdrowiewellness.republika.pl/
            • 08.10.11, 06:59
              Pytalem o argumenty wskazujace na niekorzystny wplyw braku pieczywa w diecie a nie o teorie wlasne na temat oziebiania.
              --
              Petycja - stop cenzurze internetu
              Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
              • 08.10.11, 10:39
                Organizm najlepiej ogrzewac jest sportem, nie jedzeniem. Ja jem warzywa glownie surowe, w zwiazku z tym na zimno. I jakos chudne :-) Wczesniej jadlam wiecej "cieplych" potraw i jakos nie mialo to pozytywnego wplywu na moja wage. Teraz jem wiekszosc na zimno, bo czesto musze zabrac jedzenie ze soba i zjesc poza domem (wolno mi jesc tylko i wylacznie to, co stoi na mojej liscie, i dokladnie takie ilosci a nie inne, taki wiec tradycyjne jedzenie poza domem odpada). I chudne :-)
                • 08.10.11, 23:22
                  Czemu rezygnoac ze zboz, skoro to rodzinny, polski produkt, no chyba ze ma sie alergie na gluten...
                  Ja jem zboza, kasze, fasole, mieso i utrzymuje wage, te sama od 15 lat, nie wsopomne, o centymetrach w pasie.
                  --
                  Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

                  zdrowiewellness.republika.pl/
                  • 08.10.11, 23:44
                    Najlepiej zrezygnowac z pszenicy, wiele osob jest na nia uczulonych, mimo ze o tym nie wiedza. Chleb, kasze i ziemniaki tucza, jezeli spozywa sie je czesto i w duzej ilosci.
                    Fasola, soczewica, ciecierzyca to co innego, to sa bardzo zdrowe zrodla bialka roslinnego i nalezy je jesc jak najbardziej, tak samo jak pestki dyni czy slonecznika, pedy bambusa i inne rosliny zawierajace bialko. Takze niektore rodzaje grzybow. Mieso tez jest istotnym zrodlem bialka, nie nalezy go eliminowac.
                    Tak naprawde kazdy powinien wybrac swoja metode, zeby schudnac. Ja naleze do tych osob, ktore nie moga jesc chleba ani produktow macznych, nie moge schudanac jedzac je. Dlatego tego nie robie, przynajmniej w fazie chudniecia. Moja sytuacja jest moze specyficzna, bo ja utylam przez chorobe, wczesniej jadlam produkty z maki pelnoziarnistej i zytniej i nie tylam. Teraz jednak musialam podkrecic metabolizm i tego typu produkty zwyczajnie mi to uniemozliwialy.
                  • 10.10.11, 10:14
                    > Ja jem zboza, kasze, fasole, mieso i utrzymuje wage, te sama od 15 lat


                    Zwróc uwage, ze piszesz na forum odchudzanie

                    Brak przeciwskazan medycznych do wyeliminowania powyzszych produktow wielocukrowych, jesli spozywamy duzo warzyw, czasem owocow i wspomagamy sie blonnikiem z np. otrebow.

                    --
                    Petycja - stop cenzurze internetu
                    Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                    • 10.10.11, 16:15
                      No własnie chodzi o to, żeby zjeśc garstke czegoś zdrowego np. warzyw strączkowych.
                      Tak też można się odchudzić.
                      Ja chciałam przypomnieć,że dziś rano przed wyjściem do pracy na moim termometrze było 5 stopni, pożniej owszem może 7,nawet 10.
                      Zaczynamy więc marznąć - jeśli teraz zaczniemy się odchudzać i jeść liść sałaty to przeziębienie murowane.

                      --
                      Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

                      zdrowiewellness.republika.pl/
                      • 10.10.11, 22:20
                        Ale zdrowe odchudzanie nie ma absolutnie nic wspolnego z jedzeniem liscia salaty. Wazne, zeby w kazdym posilku dostarczyc organizmowi bialko (to ono przyczynia sie do spalania tluszczu) i warzywa, czyli tzw dobre weglowodany, witaminy, blonnik. W zaleznosci od tego, jak sie reaguje na diete, mozna dodatkowo do posilku zjesc niewielka ilosc owocow: ja np rano zjadlam 180g mango a do obiadu jablko.
                        Czesto jednak produkty, ktore NIE TUCZA, nie pomagaja SCHUDNAC - to jest roznica, co sie chce osiagnac, czy schudnac, czy utrzymac wage. Procesowi utrzymywania wagi jak najbardziej moze a nawet powinno towarzyszyc spozywanie jak najbardziej roznorodnych pokarmow z kazdej z grup pokarmowych. Takze mozna sobie pozwolic co jakis czas na wyskok, zjedzenie ciasta, pizzy, frytek, nawet na wizyte w McDonaldsie, jezeli ktos lubi. Wazne, zeby nie za czesto. Ale podczas odchudzania takie historie sa zabronione (o ile chce sie osiagnac efekt diety). Tak samo jak powinno sie ograniczyc w tym okresie pewne pokarmy, nie sprzyjajace odchudzaniu, mimo ze skad inad zdrowe.
    • 04.10.11, 13:46
      Wypróbuj wafle ryżowe zamiast chleba. Możesz z nich robić normalne kanapki. Ewentualnie kupuj chrupkie pieczywo ono też jest dobrym zasępstwem dla chleba.
      --
      Wakacyjny odpoczynek z maluchami
    • 04.10.11, 18:56
      Wejdź proszę na forum proteinki dieta Dukana. W nim na samym początku jest przepis na chleb Klary.jest to chleb z otrębow.
    • 05.10.11, 20:10
      Dlaczego rezygnować z chleba, wystarczy jeść go mniej i nie 2xdziennie.
      Ja zastępuję kaszą - jaglaną, gryczaną, jęczmienną, gotowanym jedzeniem na rozgrzanie organizmu. Rozgrzany organizm spala energie. Wlasnie jestem na etapie sprzedawania ubrań w rozmiarze M 38, bo są już na mnie za duże, a jem sporo na dzień, ale rozgrzewam organizm.
      --
      Moda i Oriflame Niskie Ceny Zapraszam

      zdrowiewellness.republika.pl/
    • 06.10.11, 21:45
      Zamień 2 kromki białego chleba na kromkę pełnoziarnistego. Możesz też - ale nie za stałe spożywać ryżowe pieczywo, ja jednak wolę to naturalne, ale jednak pieczone. Zastanów się jednak, jeśli już na pewno chcesz odstawić chleb, czy musisz szukać zamienników. Byc może po prostu zjedzenie jogurtu, kawałka szynki czy twarożku wystarczająco Cię nasyci.
      • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 07.10.11, 11:06
        W diecie nie tylko ważne jest ile się je, ale i co się je.
        Nie wolno rezygnować z węglowodanów zlożonych na rzecz białka.
        W węglowodanach spożywanych pod postacią chleba pełnoziarnistego, czy też kasz i makaronów znajdują się składniki , których nie znajdziesz gdzie indziej a tym bardziej w białku.
        Dieta MUSI być zróżnicowana aby zachować zdrowie i urodę.
        Tym bardziej zróżnicowana im więcej kilogramów masz do zrzucenia.
        Owszem, przez miesiąc maksymalnie dwa możesz odchudzać się przy pomocy diety restrykcyjnej. Zrzucisz nawet szybko kilka kilogramów, ale organizm szybko to nadrobi, gdyż niedobory mikroelementów i witamin spowodują zwiększenie apetytu a do tego efekt jo-jo.
        Natura nie lubi pustki.


        • 07.10.11, 12:14
          Oczywiscie, ze wolno zrezygnowac z chleba i innych produktow macznych! Nawet tych pelnoziarnistych. Ja zaczelam chudnac wlasnie dopiero, jak wszystkie odstawilam. Weglowodany sa wazne a te dostarczamy organizmowi w postaci warzyw, najlepiej roznych i spozywanych w miare mozliwosci na surowo lub gotowanych tak, zeby nie byly calkiem ugotowane. Do tego nalezy wybierac chude zrodla bialka - chude, nie oznacza odtluszczone 0%, bo pewna ilosc tluszczow, szczegolnie tych zdrowych jest bardzo istotna - z tego powodu warto siegac po zdrowe oleje. Zrodla bialka to nie tyko mieso i przetwory mleczne ale takze rosliny straczkowe i wybrane rodzaje grzybow. Co do owocow, najlepiej poprzestac na 1 jablku dziennie ale nie trzeba z niego rezygnowac. I co wazne, wazne, zeby produkty byly jak najbardziej naturalne: bez wzmacniaczy smakow, cukru i slodzikow. Ich obecnosc wplyna niekorzystnie na metabolizm. Zamiast kupowac np szynke, warto kupic kawalek wieprzowiny (w idealnym przypadku ze sprawdzonego zrodla) i upiec z ziolami w folii. Ja tak robie, np na sniadanie jem ok 100g takiej szynki do tego surowe warzywa i na deser pol grejfruta. Jestem najedzona, zadowolona i waga spada, mimo choroby hashimoto, ktora uderzyla w moj metabolizm i przez wiele miesiecy nie pozwolila na jakiekolwiek chudniecie.
    • 06.10.11, 23:04
      ja jem "pieczywo" ryżowe.
      za to "obkładem" nadrabiam braki smakowe ;)
      pieczywo ryżowe, serek typu almette, albo nawet pasztetowa;) do tego pomidor, papryka, ogórek, koperek.
      PYCHOTA!
      Kiedy pomyślę, że zamiast 100 kalorii w kromce chleba, mam dwadzieścia parę w chlebku ryżowym, od razu mi lepiej smakuje ;)
      --
      i like to cook with wine. sometimes i even put it in the food
      • Gość: bietka IP: *.multimo.pl 07.10.11, 11:19
        Moja droga w swojej diecie zamieniasz kalorie na kalorie !
        Mylisz się sądząc ,że ograniczasz kcal.
        Co zaoszczędzisz na węglowodanach ( chlebie) to dokładasz w paszteciku i serku almette :(
        Zamiast wysokokalorycznego pasztetu i pasztetowej oraz tłustego serka almette, proponuję ci wędlinkę z piersi indyka i kawałek chudego białego sera :))

    • 10.10.11, 11:36
      Wiem, że rano może nie ma się ochoty, ale skoro Ci nie podchodzi chleb, to jedz sobie ryż plus to jajko gotowane i jakieś warzywo. Możesz sobie zerknąć też tutaj masz sporo produktów wymienionych
    • Gość: Vegabutik IP: *.tu.kielce.pl 12.10.11, 20:23
      A chlebek graham nie wystarczy ? Zawsze można z niego jakieś kanapki zrobić. Ja głownie na nim bazowałem w swojej diecie :D
      • 13.10.11, 18:59
        Jezeli sie chudnie jedzac chlebek graham, to jak najbardziej. Trzeba sie poobserwowac, jezeli dochodzi do spadku wagi przy chlebku, nie ma sensu go sobie odmawiac. Niektorzy maja tak dobry metabolizm, ze chudna, jak tylko zrezygnuja ze slodyczy, jedzac poza tym normalnie. Tak wiec wszystko zalezy od organizmu.
        • 14.10.11, 10:46
          W pierwszej kolejności jeśli już pieczywo to raczej ciemne, razowe. Białe ma zdecydowanie większą moc tuczącą. Poza tym są fajne opcje coś w rodzaju wafli ryżowych, do tego jeszcze suchary. Najczęściej sięgamy po nie w trakcie naszych problemów z układem pokarmowym, natomiast nie jest to alternatywa tylko na rozwodnienie :) Ja chętnie i często sięgam.
          --
          Sportmaniacy?
          • 14.10.11, 19:02
            Najlepsze jest w ogole 100% zytnie. Wazne tez, zeby nie przesadzac z iloscia.
    • 24.10.11, 14:37
      Pod względem odżywczym i zdrowotnym rezygnacja z pieczywa nie jest zasadna. Jest ono bowiem bogatym źródłem błonnika, witamin z grupy B, szeregu składników mineralnych jak magnez, cynk, żelazo. Jak najbardziej powinna Pani sięgać po pieczywo, jednak pełnoziarniste, zwłaszcza jeśli nie jada Pani kasz ani płatków.

      Rezygnuję z chleba, czy warto
      Pieczywo nie takie złe jak je malują
      Chleb żytni - sprzymierzeniec odchudzania

      --
      Emilia Gnybek-Ciosek
      dietetyk Vitalia.pl
    • Gość: juanita IP: *.play-internet.pl 31.10.11, 10:33
      Ja z powodzeniem zamieniłam tradycyjne pieczywo na lekki chlebek. Na początku trochę brakowało mi razowca, albo świeżej bułeczki, ale ten etap na szczęście już mam za sobą. Brzuszek leciutki, kanapki przyjemnie chrupią i naprawdę smacznie smakują. Polecam żytnie razowe lub graham Obst wyjątkowo mi zasmakowało.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.