Dodaj do ulubionych

Waga i centymetry nie spadaja.

01.02.16, 20:11
Witam bardzo prosze o poradę, moja przygoda z odchudzaniem zaczela sie 1,5 roku temu przez ten czas stosowałam sie do diety mniej a czesciej ograniczyłam slodycze makarony make ziemiaki sosy itp.do tego codziennie cwiczenia i rower ,od pol roku waga i centymetry stoja w miejscu do dzis, nie wiem co robic chce wyrzezbic sylwetke oczywiscie lekko, pije wode czyli nie zatrzymuje sie wiec co moze byc powodem tego zastoju wagi i cm. Dodam ze w 1,5 roku schudłam 23kg podobno waga na tym etapie jest nie wazna ale cm zeby staly przy codziennych ćwiczeniach.
Edytor zaawansowany
  • 01.02.16, 21:48
    Witam. Zastój może zależeć od wielu czynników - zależy od tego, jak bardzo ograniczyłaś porcje, czy zeszłaś poniżej 1000 kcal? (jeśli dostarczałaś za mało metabolizm w końcu zwolnił). Proponuję zbilansowanie kaloryczne i odżywcze - tzn. odpowiednią podaż energii i składników odżywczych w poszczególnych posiłkach. Oprócz tego warto wprowadzić naturalne przyspieszacze przemiany materii: np. chili, imbir, cynamon, błonnik (wystarczą zwykłe otręby), herbata zielona, czerwona oraz aloes i probiotyki.
  • 01.02.16, 23:30
    Dziekuje bardzo za odpowiedz, mysle ze okolo 1500 kalori dziennie zjem dokladnie nie wiem bo nie licze juz. Czasem zdaży mi sie zjesc cos nie dozwolonego, przez Swieta sobie pozwoliłam ale codziennie cwicze to chyba nie ma znaczenia a jesli nawet ma to moglam miesiac nie przestrzegać a co z reszta czasu ok pol roku stoi sobie ale nie poddaje sie.
  • 03.02.16, 09:39
    A te otręby to jakie przenne czy żytnie a i czerwona herbata to jest pue-rch czy ta moze byc?
  • 11.02.16, 08:55
    Hejka i nadal stoje w miejscu nie mam pojecia jak wyszczuplic wyrzeźbić sylwetkę a codziennie cwicze pol godz.
  • 13.02.16, 14:05
    Otręby dowolnie: żytnie, gryczane, owsiane. Może zwiększ czas ćwiczeń do godziny? po 30 minutach organizm efektywniej spala tkankę tłuszczową. Czy jesz co 2-3 godziny? Śniadanie warto zjeść w ciągu godziny od wstania z łóżka, kolację na ok 3 godziny przed zaśnięciem (najlepiej już bez węglowodanów). Wskazane jest aby posiłki nie różniły się za bardzo kalorycznością (z wyj. kolacji), np. 1 jabłko na II śniadanie to za mało...
  • 13.02.16, 15:55
    Moj dzien zaczyna sie tak sniadanie o 9:30 3kanapki razowe z chuda wedlina lub ser do tego pomidor ogórek po 3godz obiad zupa lub owsianka z mlekiem lub warzywa gotowane z mięsem nie duzo potem po 3 godz raczej kanapki jak rano albo jogurt i owoce i na kolaceje 3 godz przed spaniem to samo co rano.2 litry wody z cytryna codziennie i 2 razy dziennie herbate zielona. A i puznym wieczorem jogurt naturalny jak jestem glodna a jak nie to nic. Otreby pszenne kupilam to tez wejda w sklad posiłków.
  • 13.02.16, 16:07
    Tylko ze ta waga to sobie stoi tak od lipca lub sierpnia przez ten czas to cwiczylam codziennie ok 30 40 min i do tego robilam 20 30 km rowerem i nic to nie dalo to jak zwieksze cwiczenia to tez nic nie da dopiero miesiac cwicze po 30 min wczesniej to 40 do godz i rower tak jak pisalam wczesniej dopiero przed swietami zwolnilam tempo bo nie mialam czasu. A mowia ze wystarczy 3 razy w tyg a ja codziennie i co jakis czas dni regeneracji robie. To na ta kolacje co jesc bez weglowodanow? Dziekuje Bardzo za odpowiedzi.
  • 05.03.16, 08:30
    Dziękuję Bardzo postaram się zmieńic jadlospis a warzyw kapustnych nie moge jesc za duzo bo mam po nich wzdęcia ale sa inne a ogorka jem codziennie. Ale cwicze codziennie jakos tak z centymetrów to nie bardzo wiec trzeba wziasc sie za kardio np rower ale pogoda nie zawsze pozwoli pozdrawiam forumowiczów.
  • 17.03.16, 11:23
    Witam cos czarno to widze jak cm stoja tak stoja nie wiem co moze byc przyczyna.
  • 20.03.16, 09:40
    Nigdy nie używałam zadnych wspomagaczy i nie bede bo po ich odstawieniu waga wraca.
  • 20.03.16, 18:30
    To bardzo dużo wcześniej schudłaś. Ja nigdy tak radykalnie się nie odchudzam. Zazxwyczaj 3-4 kg
  • 20.03.16, 22:39
    To zalezy jaka kto ma nadwage,ja starałam sie nie spieszyć im szybciej zrzucisz to tak samo szybko moze wrucic.A mialam co zrzucać.a teraz chce wyrzeźbić sylwetkę ale ciezko mi to idzie.
  • 26.03.16, 20:33
    Może zmień rodzaj ćwiczeń na jakiś inny. Organizm do wszystkiego się przyzwyczaja.
  • 26.03.16, 21:09
    Co jakis czas zmieniam wlasnie ale nic a nic sie nie zmienia.
  • 27.03.16, 12:00
    Ja w takiej sytuacji biorę na przetrzymanie. Staram się utrzymać osiągniętą wagę i nie przejmować brakiem dalszych sukcesów i tym że nawet trochę przytyję .Po jakimś czasie znów przychodzi czas na odchudzanie i cudownym sposobem waga znów leci w dół. Doszłam do wniosku, że chudnę tylko wtedy, gdy proces chudnięcia i sposób odżywiania sprawiają mi frajdę.Gdy odchudzam się z pasją, każdy zbity kilogram cieszy a stosowanie diety nie jest problemem. Ba,nawet lubię wtedy gotować !! Wyzwalam się emocjonalnie z obowiązku utrzymania reżimu, gotując rodzinie różne różności.
  • 27.03.16, 12:29
    Az tak sie nie denerwuje ale czasem wkurza ze pol roku nic sie nie zmienia.
  • 22.04.16, 23:30
    Poczytaj o momentach stagnacji w procesie odchudzania. Jeśli do tej pory leciałaś na wadze to nie przestawaj ćwiczyć, warto co miesiąc zmienić plan treningowy, a jeśli jest monotonny typu bieg długodystansowy lub długa jazda na riwerze to zmienia' go ( dodawać interwały, zmieniać trasę na trudniejszą itd żeby stale się męczyć i mieć ten wycisk). Waga zatrzymać może się nawet kilka razy w ciągu tracenia na wadze. U mnie zatrzymala się na ponad miesiąc na takiej, jaką w ciągu ostatnich lat miałam najczęściej (jakby najlepiej zapamiętana przez organizm), a potem ruszyło z przyspieszeniem, choć nic nie zmieniałam w żywieniu i w trenongach. Najważniejsze to cierpliwiść i nie przestawać!
  • 23.04.16, 11:57
    Dziękuję za odp czytałam juz kiedys o tym i wiem ze tak się dzieje wczesniej miałam taki stan ale trwał najdluzej 3 miesiace a nie 8 miesiecy jak na dzien dzisiejszy. Na szczęście waga ruszyła ale to 2 dni dopiero minely jak zauwazylam zmiane. Od grudnia tamtego roku do teraz wychodzi ze przytyłam 2 kilo i teraz schudnę pewnie te 2 kilo i bedzie sobie stac a chciala bym jeszcze wymodelowac sylwetkę ale cos ciezko to idzie i cwicze jezdze na roweze no ale zobaczymy.
  • 23.04.16, 12:30
    A z jakiej wagi startowalaś, jaka jest teraz? Jakie masz dzienne zapotrzebowanie kaloryczne? Ja bym rower zamieniła na biegi i trening siłowy na siłowni. Rower dobry na początek, do wymodelowania potrzebne już ćwiczenia na ojreśloną partię mięśni. Czy nadal męczysz się ćwiczeniami? Czy czujesz wycisk? Bo jesli nie to trzrba radykalnie zmienić trening. Mięśnie się szybko przyzwyczajają do pravy w danym układzie. Bieganie na spalenie, pływanie na aktywuzwcję mięśni głębokich i siłownia na wycisk plus rewizja diety. Jesli dasz sobie wycisk nie ma szans że nie ruszysz, ale może już nie na wadze, a w centymetrach. Ja np. Spadam z wagi jak mam przerwę w siłowni, a jak chodzę regularnie to waga stoi. Wiafomo mięśnie ważą więcej powidzenia!
  • 23.04.16, 19:36
    Gdy zaczynałam ważyłam okolo 88kg teraz ważę 67 a jakie mam zapotrzebowanie to nie wiem bo nie licze kalorii a cwiczenia mnie nie mecza az tak zalezy jaki dzien i jakie cwiczenia pewnie masz racje robie cos zle, biegac prubowalam ale to chyba nie dla mnie a na siłownię nie mam mozliwosci chodzic.
  • 23.04.16, 23:18
    Bieganie wymaga stopniowego wdrażania. Wierz mi, rower ma się nijak do lekkiego truchtu. Nie wiem jaki masz wzrost, ale masz jeszcze trochę do spalenia, więc marszobieg , marsz szybki z kijkami, docelowo bieg byłby idealny. Modelować najlepiej, gdy poziom tłuszczu jest już niski. A na razie spalać, ale intensywniej. Dla mnie trening po którym się nie leje ze mnie pot to stracony czas. ( swojego czasu schudłam 18 kg z wagi 68 i cudnie wymodelowałam cale ciało ćwiczeniami z Jane Fondą. To fantastyczne spokojne treningi, będące kombinacja aerobów, treningu siłowego i streachingu. Może są na utube? Dvd za grosze można trafić na allegro. Jeśli nie masz mozliwości chodzić na siłownię to serdecznie Ci polecam te treningi 4-5 razy w tygodniu po 40 minut.pozdr
  • 24.04.16, 08:26
    Dziekuje za odpowiedz jesteś bardzo miła.Spróbuję cos zmienic mam nadzieje ze sie uda a mogłabyś podac link do tych cwiczen które wykonywalas z Jane Fonda sa na yutube ale troche ich jest i nie wiem jakie wybrac. Pozdrawiam. Mam 162cm wzrostu.
  • 24.04.16, 13:51
    W tej chwili nie mam możliwości, bo piszę z telefonu, ale będzie dobry każdy trwający ok 40-45 min. Na całe ciało. Te treningi robi się z przyjemnością, nic Cię nie boli, nie zerwiesz kręgów jak u Chodakowskiej, Fonda daje czas na krótkie przerwy, no i przede wszystkim to działa! Ćwiczyłam z nią ponad pół roku (plus solidna dieta i marsze na długie dystanse), pięknie wymodelowałam całe ciało, łydki i plecy miałam takie, że wszyscy myśleli, że zasuwam na siłowni, a ja ćw. Z kasetą video, najpierw 4-5 raxy w tygodniu, potem się uzależniłam i ćwiczyłam codziennie. Potem poszukam na kompie i wyślę link. Myślę, że masz jrszcze 10 kg do zrobienia, ale to się uda, bo już zrobiłaś dużo! A tp motywuje! Najważniejsze dokładać sobir wciąż więcej, no i weź pod uwagę, że teraz z tą waga masz mniejsze zapptrzebowanie kaloryczbe dobowe niż te 23 kg temu. Więc coś bym pomyślała z dietą. Jak napiszesz co jesz, chętnie doradzę;) pozdr
  • 24.04.16, 14:05
    Już sprawdziłam na utube to: jane fonda collection total body sculpting - to dwa ponad 20 minutowe treningi w jednym filmiku. W jeden dzień robisz jeden, w następny drugi i tak naprzemian z jednym dniem wolnym. Czyli trening trwa ponad 20 minut! A mi się wydawało, że dwa raxy dłużej. Potrzebne są małe cuężarki do rąk 1 kg na pierwszy tydzień potem 2 kg sa najlepsze i obciążenia na nogi, ja miałam 1,5 kg, ale najpierw robiłam bez obciążenia na nogi. Jeśli nie masz ciężarków do rąk, wystarczą dwie butrlki wody 1,5 L. Myślę, że Ci się spodobają. Fonda bardzo dba o technikę ćwiczeń i duzo tłumaczy, a nie ciśniejefno za dtugim bez omówienia techniki jak chodakowska, której treningów ja nie jestem w stanie robić bez bólu kr3gosłupa i szyi mfilmiku.Po ćw. Fondy miałam nie tylko piękną rzeźbę, ale przede wszystkim formę, zdrowe stawy, dobrą ruchomość. Napisz, czy Ci się spodobało. Miłych ćwiczeń!
  • 24.04.16, 16:53
    A u mnie sukcesy...za darmo. Wyrzucić cukier, nadmiar weglowodanów, szczególnie białe pieczywo, smażone, jeść regularnie, warzywa, owoce, zdrowsze odpowiedniki ulubionych potraw i wsio. I ruch, ruch, ruch. Za darmo, banalnie i zawsze skutecznie.
  • 24.04.16, 21:06
    Dziękuję za odpowiedzi Po pierwsze nie korzystam z żadnych diet cud ani wspomagaczy i nie mam zamiaru. A co do mojej diety to taka troche uboga jem 4 posiłki dziennie co trzy godziny 3 z nich to glownie kanapki 3 z chuda wędlina i ogórkiem lub pomidorem czesto tez serkiem wiejskim, na obiad mieso z kurczaka lub owsianka z mlekiem 2% ale za czesto to nie bo mi sie nie chce robic ale musze to zmienic a tak między posiłkami jablko marchewkę jogurt naturalny banana nie jem ziemiakow a jak jem to raz na tydz i makaronów zadnych gotowych produktow nie jem ani nie słodzę maki nic a nic tylko czasem cos slodkiego to mi sie zdaży a trening jutro spróbuję bo teraz mam 2 dni regeneracji.dzieki pozdrawiam.
  • 25.04.16, 09:08
    Za dużo tych kromek, kanapek, nawet jeśli są ciemne. Zamiast kanapki z pomidorem zrób sobie michę sałatki bez węglowodanów. Szczególnie wieczorem. Albo dwa jaja na miękko z kiełkami bez kromek. Polecam. Ja w ogóle nie jem ziemniaków, za to ryż i makaron ciemny tak.
  • 25.04.16, 09:53
    Tak myslalam że jem za dużo chleba będzie trzeba coś zmodyfikować Ale mieszkając na wsi jest ciężko cokolwiek kupić w miarę dobrego bez chemii i tańszego. A ten filmik z Jane Fonda to jest z krzesłem hantlami i trwa 48 minut to miał być ten? A i tam jest po angielsku to i tak nie rozumie naprawdę mam zrobić 20 minut dziś na przykład i druga część filmiku toteż 20 minut wtedy jutro tak jak pisalas wczesniej. Dzieki pozdrawiam.
  • 25.04.16, 11:24
    No i zrobiłam pierwsze 20 minut treningu ale powiem Ci że nie czuję żebym się zmęczyła ani nawet ze cokolwiek zrobilam. Wcześniej ćwiczyłam z Chodakowską to trudno się przestawić z szybkiego na wolne ćwiczenia. No ale będę ćwiczyć jakieś zmiany są potrzebne Może to tak ma być może to działa na mięśnie a nie muszę tego wcale czuc.?? a ten jeden dzień wolny to ma być za każdym razem po tych dwóch dniach ćwiczeń czy raz w tygodniu?
  • 25.04.16, 13:26
    Tak te ćwiczenia są spokojne i nie dają wycisku, jeslu jest Ci zbyt lekko wykonaj dwie dodatkowe sereie albo i z większym obciążeniem. Niby nie czuć, a działa. Jajka na wsi najlepsze, warzywa i owoce sezonowe też, a chleb już jest w Polsce zepsuty i sztuczny i ja go nie tykam. Czasem krpmkę ciemną Wasy i mi smakuje. Możesz nie robić dnia wolnego. Moim zdaniem chodakowska to pomyłka, chyba że suę chce mieć problemy ze stawami i kręgami. Tutaj chodzi o pilnowanie techniki, na rzeźbę.powodzenia
  • 25.04.16, 16:45
    Dzisiaj we wszystkim jest chemia A jak jej nie ma to jest dużo droższe wszystko. Zaczęłam dzisiaj biegać na razie zaczynam od dwóch km a potem będę stopniowo zwiększać ,może sie uda dzieki za porady pozdrawiam. A bym zapomniała ćwiczyłam z Chodakowską od listopada Nie miałam żadnych kontuzji nic mnie nie bolało.
  • 25.04.16, 19:38
    Każdemu odpowiada co innego, mi spokojny trening nastawiony na technikę i bieg. Każdy musi znaleźć to, cp mu sprawia przyjemność i działa. Dwa kilometry to dobry dystans na początek, ale zamiast na dystans lepiej biegać na czas. Tluszcz zaczynamy intensywniej pobierać po 20 minutach, więc jeśli bieganie trwa krótko to rezultatów nie ma. Trening biegowy nawet jeśli miałby to być b.powolny trucht, albo marszobieg powinien trwać ok. Godzinę w tym 5 minut rozgrzewki i 5 minut chłodzenia po bieganiu. Pozdr
  • 25.04.16, 21:30
    Dziękuję za porady to tak na poczatek potem bende biegac dluzej. Najgorzej będzie w upał bo strasznie się męczę.
  • 25.04.16, 22:43
    Być może Twoje ciało już przyzwyczaiło się do takiej aktywności i pora coś zmienić? Albo może jednak coś nie tak masz w jadłospisie? W takiej sytuacji warto skonsultować się z dietetykiem, sprawdź. Dobry dietetyk pomoże znaleźć źródło problemu, dlaczego waga stoi w miejscu.
  • 26.04.16, 08:05
    Na pewno coś źle robię właśnie staram się to .
  • 26.04.16, 08:10
    Zmienic ale gapa jestem nie dokonczylam zdania.
  • 26.04.16, 09:01
    Powodzenia! Biegaj tak powoli, abyś mogła rozmawiać z kimś, nie możrsz mieć zadyszki itd. Jeśli tylko łapiesz zadyszkę a serce wali za mocno przechodzisz do marszun jak się oddech uspokaja to znów biegniesz.raz marsz raz bieg ale bez przerwn bez stawania. Z czasrm odcinki biegu się wydłużą a marszu skrócą. No tak bieganie męczy! Ale spala jak żaden inny sport. Miłych treningów
  • 26.04.16, 09:08
    Dziękuję postaram się, mam nadzieję że się uda. Pozdrawiam.
  • 26.04.16, 15:50
    Pewnie Ci zawracam glowe masz swoje obowiazki ale jak masz czas to napisz z czym jesz makaron razowy i ryz brązowy. I moze masz jakies inne typy dan przepisy dla odchudzających sie lub cos w tym stylu.
  • 26.04.16, 17:56
    Nie zawracasz:) lubię te tematy, poza tym kibicuję Ci. staram się żeby to były tylko dodatki do jedzenia naprawdę minimalnie i rzadko. Jem ryby z folii z piekatnika łososia pstrąga, filet z kurczaja bez tłuszczu z papierka (jak papirus winiary), zupy (dostaję od teściowe czasrm, są tłuste, ale to nic, bo prawie nie jem inbego tłuszczu), spaghetti z mięsem mielonym z indyka (łyżka oleju na pełną patelnię), kasze (kocham pęczak i gryczaną) z warzywami z patelni (te mrożonki), makaron ciemny ze szpinakiem. Zero smażobych kotletów, ryb w panierce i wszystliego co wchłania tłuszcz jak gąbka. Ja mam trudność, bo mąż lubi co innego, córka co innego, a ja jeszcze co innego. Więc czasem jem to co wsztscy np. Naleśniki z dżemem. Nie mam czasu na b.urizmaicony jadłospis. U mnir zadziałało też niejedzenie przed snem, jem ok 19 a spać idę zawsze z pustym brzuchem ok.24. Pozdr
  • 26.04.16, 18:20
    Dziękuję bardzo będę kombinowac ja to kurczaka lubie wlasnie zupy warzywa teraz bede robic cos z ryżem i makaronem ciemnym i ograniczyłam chleb moze uda mi sie go odstawić i jadam ostatni 18 :30 i po trzech godz sie kładę spac lub patrze na telewizje a potem jak jestem glodna to jem jogurt naturalny. Powinnas bloga zalozyc bo jakos tak umiesz zmotywować dzięki pozdro.
  • 26.04.16, 21:19
    Dziękuję milo mi:) fajnie jest razem z innymi dbać o formę:) jak mam coś wypróbowane to się dzielę, chociaz każdy musi znaleźć własną drogę do zdrowego stylu życia, a Ty bardzo duzo osiagnełaś i ja zawsze to podziwiam, bo to świadczy o uporze i sile woli! Pozdr
  • 26.04.16, 21:53
    Dzięki, sama się zastanawiam właściwie jak to zrobiłam próbowałam kilka razy i nigdy mi się nie udawało aż w końcu dopielam swego.
  • 26.04.16, 22:14
    No to super! Gratulacje. To uczucie, kiedy sie to udaje i przynosi satysfakcję jest mega!
  • 26.04.16, 22:51
    Zobaczymy jakie będą dalsze postępy ?????
  • 30.04.16, 07:54
    Witam Wczoraj przebiegłam 6 km bez żadnego zatrzymania się ale jestem zadowolona ze sie udalo.pozdrawiam.
  • 07.05.16, 18:49
    Super wynik! Gratuluje i pozdrawiam! A pisałaś, że bieganie nie dla Ciebie!
  • 08.05.16, 21:44
    Witam jakos wzielam sie w garść i biegam od 25 kwietnia bez weekendów i majowego tez nie od jutra zaczynam normalnie od 2 do 6 km biegam tylko nie bardzo wiem czy codziennie biehac i ile razy tak zeby nie nadwyrezyc nóg. Pozdrawiam
  • 08.05.16, 21:47
    Ale napisalam chodzilo mi czy codziennie i ile km dziennie hehe
  • 08.05.16, 22:48
    Podobno powinno się biegać nie częściej niż co 2 dni, wtedy są najlepsze wyniki i organizm może się zregenerować.
  • 09.05.16, 07:13
    A ja slyszalam ze lepiej codziennie ale mniej km
  • 09.05.16, 22:04
    Ja biegałam na początku z przerwą jednodniową, po kilku muesiącach można codziennie, w końcu ti trening cardio, który można wykonywać codzuennie. Dla chudnięcia nie ważne ile kilonetrów ważny jestcCZAS. Jak pisałam dopiero po 20 minutach oeganizm zaczyna aktywnie spalać tłuszcz, wcześniej pobiera głównie glikogen, wuęc lepuej, by trenibg trwał godzinkę i był powolnym truchtem niż 20 minut szybkiego biegu. Ja bym jednak biegała co drugi dzueń. Regenaracja jest tak samo wqżna jak sam trening i tak ją traktuj. Gdy ty odpoczywasz organizm zwiększa siłębi wydolność. Trening bez przerw może Ci także distarczyć kontuzji. Napisz czy coś ruszyło z wagą i cm
  • 09.05.16, 23:06
    Dzieki za kolejna odp a biegamy od pon do piatku od 2 do 6km a sobota niedziela wolne na poczatek narazie tyle a potem moze wydluze czas. Waga jak narazie nie ruszyła pozdr.
  • 11.05.16, 06:42
    Zgadzam się z tym, że efektywniejszy będzie trening dłuższy i mniej intensywny, co drugi dzień. Krótkie "zrywy" bardziej wpływają na budowanie wydolności niż spalanie tkanki tłuszczowej. Może spróbuj wyliczyć sobie optymalne tętno dla spalania wg wzoru: (220-wiek)x0,7 wyjdzie liczba uderzeń serca na minutę, policz sobie swoje tętno w środkowym momencie wysiłku.
    Pamiętaj też o zasadzie "Im więcej ruchu przy podaży energii poniżej tempa podstawowej przemiany materii (szukaj wzoru na PPM) tym większe ryzyko spowolnienia metabolizmu" Wpływa na to m.in. tarczyca.
    Przemyśl konsultację u dietetyka i trenera aby indywidualnie przeanalizowali Twój przypadek.
  • 11.05.16, 08:18
    Dziękuję za odpowiedź nie mam możliwości pójścia do dietetyka i trenera.
  • 07.06.16, 10:09
    Witam biegam 1,5 miesiaca i zadnych efektów nie widze i cwicze co 2 dzien i jezdze rowerem codziennie. Ach normalnie mnie to denerwuje.
  • 08.06.16, 15:56
    Hej. Z pewnością coś jest nie tak. Albo źle wymyślony trening, piszesz też o kontuzji albo zbyt bogata dieta. Jak to zmienisz i nic to warto zbadać tarczycę. Chociaż jeśli do tej pory chudłaś to raczej nie tarczyca. Ja na odwrót chwilowo nie biegam, bo zbyt chudnę po pojedynczym bieganiu.a staram się już zahamować chudnięcie. Na ból w kolanie ja smaruję Fastum. Ale warto iść do ortopedy. Można też kupić coś na stawy z glukozaminą a przede wszystkim trenowqć mądrze! Robić jeden dwa dni przerwy.
  • 08.06.16, 18:41
    Dziekuje za odp. Mysle ze to jedzenie ciezko jest mi ten chleb odstawić ale nie objadam sie bezmyślnie. Na noc nie jem a cwicze co drugi dzien Mel B trening Abs, i Trening abs 8 min workout oraz 20 min z butelkami.Jezdze rowerem i biegam od pon do piątku sobota niedziela wolne. A kontuzja minela i jest ok. Pozdr.
  • 09.06.16, 08:17
    Chleb jest fatalny, ale przy takiej ilości wysiłku i niejedzeniu przed snem nie powinno być problemów
    Moim zdaniem te treningi są za krótkie. Jeśli biegasz także krócej niż 40-50 min. To wykonujesz trening na wytrzymałość i siłę nie na spalanie. Na spalanie trzeba ćwiczyć ok.godziny niezbyt intensywnie. Napisz co jesz, bo pewnie jednak zq dużo. Z chlebem nie sądzę by za mało. Napisz swój jadłospis to coś poradzimy
  • 09.06.16, 16:08
    Na sniadanie jajecznica z 3 jaj na oleju kujawskim 3 ziarna z chlebem ogórkiem pomidorem lub kanapki i tez platki owsiane z mlekiem 2 % na zmiane w miedzy czasie jabłko banana, na obiad zupe lub to co rano ale staram sie nie jesc 2 razy tego samego . Wiem ze mialam odstawić chleb ale nie wiem czym go zastapic.pieczywo chrupkie żytnie od czasu do czasu. Nie zbyt ciekawy jadłospis wiem ale musze cos zaradzic..mysle z tego skorzystac fitness.sport.pl/fitness/56,111350,20171187,5-posilkowy-jadlospis-dzienny-1200-kcal,,3.html
  • 19.07.16, 13:04
    Na obiad tylko zupa? Ja jem dużo mniejsze śniadanie, drugie śniadanie, solidny obiad i około kolacji owoce, jogurt lub nic, bo po solidnym obiedzie nie mam miejsca. Zamiast chleba czasem pieczywo chrupkie, czasrm sałatki, ryby, nabiał bez pieczywa.
  • 19.07.16, 18:53
    Jak mam zupe to tylko zupa nie jem az tak duzo tylko te 3 jajka i pol pomidora i ogórka i czasem 1 sznytke chleba albo bez. Unikam chleba jakos mi sie udaje i ta owsiankę na mleku 2% albo pol udka z kurczaka z warzywami gotowane. Serek wiejski z bułką razowa jedna. I tak na zmiane.
  • 09.06.16, 16:14
    Drogie te przepisy z tej str, ale nie wszystkie. Jakos skomponuje cos sama.
  • 30.04.16, 20:10
    Witam. Ja też schudlam na diecie 1500 .To bylo w 2010r . Schudłam na początku 7 kg w dość krótkim czasie . Potem trochę odpuściłam i przytyłam znowu. I znowu dieta 1500 . Schudlam w sumie 15 kg. Ponieważ zaczęłam też ćwiczyć to moja dieta teraz to 2000 kcal. . Mam 162 cm wzrostu i ważę 55 kg. Od 3 lat utrzymuję stalą wagę.
  • 01.05.16, 00:36
    Gratuluje sukcesu oby tak dalej pozdrawiam.
  • 19.05.16, 12:13
    Witam jak pisałam wczesniej zaczelam biegac minely prawie 4 tygodnie i boli mnie prawie nad kostka ale blizej piszczeli po zewnętrznej stronie nogi to jest raczej takie ciągnięcie pod skora niz bol ,nasila sie po bieganiu i chodzeniu co to moze byc?
  • 09.07.16, 08:47
    No cóż 2,5 miesiaca biegania i nic zaczynam sie łamać ??
  • 09.07.16, 13:01
    Odstaw bieganie, zacznij spacerować, dodaj trening siłowy.

    --
    Protz
  • 09.07.16, 15:39
    Jak bieganie nie pomaga to spacer tym bardziej. Dzieki za odp.
  • 09.07.16, 21:02
    Ale trening siłowy z pewnością tak.
  • 09.07.16, 23:48
    Bo bieganie może przeszkadzać.

    --
    Protz
  • 10.07.16, 11:06
    Podobno bieganie jest dla wszystkich i bardzo skuteczne, mysle ze to metabolizm ale sie nie poddam za duzo mam do stracenia dziekuje pozdrawiam.
  • 10.07.16, 18:57
    Biegasz 2,5 miesiąca, nabawiłaś się tylko kontuzji, faktycznie skuteczne to bieganie.

    Policz swoje zapotrzebowanie kaloryczne (spadło wraz z kilogramami) i dostosuj codzienne menu.


    --
    Protz
  • 11.07.16, 05:16
    Taka kontuzja to nie kontuzja do tej pory nic sie nie dzieje. Wyszło 2159 Bmr
  • 14.07.16, 10:44
    Podstawowej? To duzo. Jakie masz wzrost, wage itp?

    Teraz wystarczy ułożyć sobie menu kolo 2000 kalorii,to podstawa, liczba posiłków ma niewielkie znaczenie, do tego ruch i powinno lecieć.


    --
    Protz
  • 14.07.16, 12:09
    Podstawowa 1447a te drugie to niby zeby schudnac . Waga no teraz 66 bo ubyło kilo az sie zdziwilam ,wzrost 162 wiek 32lata a aktywność to bieg i rower od pon do piatku. Tylko ostatnio malo rowerem jezdzilam ale zaczynam spowrotem.
  • 19.07.16, 13:13
    Biegać zawsze warto dla przyjemności i zdrowia nie tylko dla sylwetki, ale buegałaś za krótko i zbyt forsownie stąd ta mini kontuzja. Posilki nie są dobrze skomponowane...jaja tak, ale nie na oleju jajecznica tylko max 2 na miękko bez pieczywa. Posiłki małe a częściej. Jeśli chodzi o trening siłowy to dla mnue był super, ale za każdym razem gdy przestawałam trenować chudłam. Ciało się wzmacniało, ale trenując nie chudłam. Trening jak na mnie był intenstwny i bardzo mnie ssało, zwuększałam pewnie kaloryczność tak, że wychodziło na zero. Jak przestawałam ćwiczyć i przestawałam tyle jeść od razu chudłam. Na siłkę wracam jesienią bo mam sporo do zrobienia w kwestii wzmocnienua mięśni. Badałaś tarczycę?
  • 19.07.16, 18:39
    Godzine biegu to krótko? i nie jem duzych porcji a tarczycę mam zdrowa. To na czym ta jajecznicę mam robic?
  • 19.07.16, 21:22
    Nie wiem co ma być złego w pieczywie, wystarczy kontrolować porcje. Jak zjesz 3 jajka zamiast dwóch to coś się stanie? Po prostu zjesz z 70 kcal więcej. A małe i częste posiłki to mit obalony przez naukę. Częstotliwość posiłków nie ma żadnego znaczenia.

    --
    Protz
  • 19.07.16, 23:08
    To ja juz nie wiem co mam robic jedni pisza tak inni inaczej to w końcu jaka jest prawda.??
  • 20.07.16, 01:41
    Prawda jest taka że musisz znaleźć sposób odchudzania dla siebie, diete która bedziesz w stanie utrzymać przez lata, moze to być 5 posiłków dziennie, mogą to być dwa duze posiłki, ważne, żebyś nie przekraczała dziennej dawki kalorii. Co jakis czas mozesz sobie pofolgować. Tłuszcz i węglowodany nie są złe,ale białko jest niezbędne.

    Odchudzałem sie pare razy, w końcu skumałem co mi pasuje (post okresowy) i schudłem prawie 20 kilo poprawiając wyniki na siłowni.

    Powodzenia.

    --
    Protz
  • 20.07.16, 10:07
    To gratuluje jest Pan wytrwały. A ja tez mam na kącie ponad 20 kg i przez ten czas do dzis jem 4 posiłki co 3 godz i to mi pasuje ale teraz zostala mi oponka i chce jej sie pozbyc ale jest to trudne kombinowałam z wszystkim ostatnio z biegami za 5 dni bedzie 3 m jak biegam i tylko 1kg na minusie. Zobaczymy jak dlugo bedzie ten kg bo było tak ze spadla waga o Kg czy 2 i potem wskoczyła spowrotem i sie utrzymywała caly czas ta sama lepsze to niz tycie. Pozdrawiam i dziekuje za odp. Aa i zabiore sie chyba za trening siłowy ale w domu to tak sama nie wiem jaki.
  • 20.07.16, 13:31
    Dziwi mnie to, że biegasz i nic...tym bardziej, że trwa to godzinę czyli optymalnie. Ja na bueganiu tak lecia?am w dół, rozmiar w miesiąc. Potem siłka i przestałam chudnąć, chociaż już nie za bardzo mbm z czego przy rozm.36 w 34 wyglądałabym ze swoim wzrostem niezdriwo, ale wystarczy że wyjdę raz pobiegać i to bez szału wolniutko 7 km i już lecę w dół a jem pewnie? więcej niż ty jakby zliczyć dokładnie. Przy tak dużej porcji ruchu może powinnaś zwiększyć kalorie. To częste, gdy ludzue zaczynają jeść więcej chudną. Pijesz dużo?
  • 20.07.16, 13:20
    Jest złego to, że nic nie daje (węgle lepsze są z innego źródła) a tuczy. Wszystko co piszę jest z własnego przykładu. Chudnę z łatwością, choć z niedoczynnością tarczycy powinnam tyć. Nie jem jajecznic na oleju, hesli już i to bardzo rzadko to ba maśle. Zjadanie trzech jaj na raz to dla mbie objadanie , już bym po tym więcej nic nie mogła. Wolę zjeść sporo mniej a częściej. Generalnie jeśli człowiek jest zdrowy i ma ujemny bilans to nie może nie chudnąć. Jednak fiksakcja jest szkodliwa. Sport jest doskonały dla dobrego samopoczucia, jak się ciśnie tylko dla sylwetki to nici z efektów. To jak z usilną chęcią zajścia w ciążę. Ale fakt jest, że każdy musi znaleźć sposób idealny dla suebie. Dobrze ktoś napisał, że twoje kaliryczne zapotrzebowanie zmalało wraz z utratą kg i trzeba się do nuego dostosować. Jeśli już smażyć to polecam patelnie beztłuszczowe na które kapniesz mas?em i masz jajecznicę. Chociaż ja odstawiłam wszystko smażone już rok temu. Oleju u mnie się nie używa. Zdrowe tłuszcze to orzechy (jesten uzależniona od nich) i ryby. Nie wiem po co komu olej potrzebny. Jak chcesz w domu ćwiczyć siłowo to wystarczą hantle 2,5 kg np. I miliony ćwiczeń z ut.
  • 20.07.16, 14:17
    Tez nie wiem czemu tak to wolno idzie moze to przemiana materii. A moze dlatego ze zdaży mi sie zjesc cos slodkiego ale raczej nie. Po prostu nie wiem co z czym łączyć o i tyle . Ale ciężki przypadek ze mnie.
  • 20.07.16, 15:02
    Zgoda jesli chodzi o kalorie, wydaje mi się, ze 2200 KCal dla kobiety ważącej 66 kilo to jednak za dużo, żeby waga leciała.

    --
    Protz
  • 20.07.16, 16:12
    No az tyle to nie jem napewno.
  • 20.07.16, 18:27
    Musisz po prostu policzyć. Możesz wrzucić tutaj swoje menu z całego dnia?

    --
    Protz
  • 20.07.16, 19:16
    3 jajka na twardo pol ogórka pol pomidora i 3 marchewki surowe na sniadanie. Potem bułkę razowa i serek wiejski z szczypiorkiem potem zupe albo owsiankę i na kolacje jedno z tych poprzednich i miedzy posiłkami owoce lub warzywa i czasem wafle ryżowe albo przeniczne.
  • 21.07.16, 16:50
    Policzyć musiałabyś wszystko, każdy wafel, owoc. A co pijesz? Bo kawa z cukrem i pełnotłustym mlekiem jest kaloryczna. Trzeba by policzyć z olejem , chlebem wszystkimi składnikami. Przecież talerz zupy może mieć i 100 i 400 kcal. Może jesz za duzo, jednak...ta ilość ruchu, gdybym ćwiczyła codziennie mogłabym wszamać czekoladę dziennie, więc może być odwrotnie, że jesz mało i katujesz się sportem i organizm oszczędza, spowalnia maksymalnie przemianę, by nie głodować. Wtedy wystarczy zwiększyć podaż i już się leci w dół. To doświadczenie wielu osób, możesz poczytać na forach. Powodzenia!
  • 21.07.16, 17:00
    Ale wydaje mi się, że jesteś przyzwyczajona jednak do węglowodanów. Serek ze szczypiorkiem, ale i cała bułka, lepiej dodać 50 gr tego serka więcej a odpuścić tę bułkę. Może też być podjadanie. Bo piszesz że między posiłkami jesz to i owo. Ha przez to miałam wszystko rozregulowane. Dietę zaczęłam od jedzenia co 3 h z zegarkiem w reku i nie mogłam uwierzyć jak błyskawicznie to przyniosło efekty. Czyli co 3 h ściśle kontrolowany posiłek ale między tylko picie. Owoce czy warzywa traktowałam jako posiłek. Plus zero jedzenia na noc chyba że biegałam w nocy to jadłam potem banana. Ale jak pisałam trzeba by wszystko policzyć dokładnie ilościami w gramach i wtedy będzuesz wiedzieć.
  • 21.07.16, 19:19
    Ach jakie to wszystko skomplikowane pije 2 litry wody od 1 do 3 szkl herbaty zielonej, i miętowa lub zwykla czasami. Nie słodzę niczego i kawy nie pije i zadnych napoi słodzonych. Mysle ze te 1500 to zjem , gora1700
  • 21.07.16, 19:44
    Makaron razowy z warzywami tez jem. jak by mi ktos napisal co mam jesc i z czym to moze by bylo latwiej ale nie mam możliwośći isc do dietetyka musze chyba wage sobie kupic i rozpisać policzyć kalorie. Jak zjem sam serek to zaraz bende glodna i nie wytrzymam 3 godz. Lub cos lekkiego.
  • 21.07.16, 20:48
    polecam aplikację fitatu na telefon, wpisujesz co jesz i ona ci wszystko wylicza, można się zdziwić ile tak naprawdę zjada się kalorii
  • 21.07.16, 20:58
    A to fakt, że można się zdziwić jak się uczciwie policzy
  • 21.07.16, 21:39
    No zobaczymy spróbuje cos z tym zrobic. Dzieki za odp i pozdrawiam.
  • 22.07.16, 10:25
    dom-za co najczęściej jadasz na te solidne sniadania? I obiady?
  • 22.07.16, 12:51
    Wyniszczająca raczej nie, dlugo mi zajelo to chudniencie ponad rok a teraz zostala opona i troche boczki i chce sie ich pozbyc. A ten rok to takie utrzymywanie wagi po prostu nie umiem dobrać sobie co jesc a teraz spróbuje 1500 kalorii jesc i zobaczymy co z tego wyjdzie. Moze to podjadanie no zobaczymy chociaz to byly jablka albo banany po 1 czy 2 i zdarzylo sie cos slodkiego ale nie jakies obrzarstwo.
  • 23.07.16, 14:04
    Już nie jestem na diecie, ale jak byłam to z powodu trybu pracy jadłam rano przed kawą tylko banana, ale na drugue śniadanie bo na to miałam czas duży jogurt i to nie naturalny, bo do takuch się nigdy nie przekonalam z dużą ilością płatków owsianych albo dwa jaja na miękko i dwie kromki chlebka Wasa. To dla mnie było dużo. Obiad zupa dużo, rzadko dwa dania, albo pierś z kurczaka taka z papieru bez tłuszczu, ryż, sałatka albo spaghetti na mięsue z indyka, albo makaron ze szpinakiem dużo albo łosoś smażoby bez tłuszczu lub pstrąg z folii z pieca. Kolejny posiłek to podwieczorek albo od razu kolacja, ryby (takie z lisnera sledzik na raz to dla mnie było sporo, dobrze odsączony z olejul albo sałatka albo serek wiejski całe opakowanie. Tak szybko chudłam że w końcu śwuadomie włączyłam dodatkowe kalorie: orzechy nerkowca, czasem nawet bułka i czarna czekolada. Po ok. Miesiąca przestałam chudnąc i trzymam wagę. Bardziej sobie pob)ażamn bo przez niemal rok nie miałam w ustach pizzy, fastfoodu i innych takich, a teraz rzadko ale sobie pozwalam bez wyrzutów sumienia. Nie ćwiczę teraz ani nie biegam ( b.rzadko) bo mam przejściowe problemy ze zdrowiem. Teraz jem sporo w porównaniu z dietą, ale nigdy na noc. Nie wiem czy pomogę każdy jest inny...powodzenia!
  • 23.07.16, 14:45
    Dziekuje i zycze powrotu do zdrowia. Każda informacja jest pomocna dla mnie. Będę kombinować . Jak zaczynałam to tez jadlam duzy jogurt z płatkami ale taki normalny ma duzo cukru a teraz to naturalne ale odstawiłam na chwilę bo mi sie przejadły banany tez jem makaron razowy z warzywami i serek wiejski i w koncu odstawiłam chleb i wędliny najgorzej jest teraz z słodyczami 2 lata temu jak zaczynałam bylo latwiej. Moze zle biegam nie wiem sama. A biegam 5 razy w tyg naprzemiennie z marszem 5 i 6 i nawet 8km to tak z godzine to zajmuje a nawet ponad.
  • 25.07.16, 22:14
    Nie wydaje mi się, że źle... Chyba nie jesz za dużo. Przy takiej porcji ruchu ja z niedoczynnością tarczycy miałabym już same kości. Coś jest z metabolizmem chyba. Ja buegałam na noc i dosłownie w nocy i to dawało efekty. Może zmień porę biegu? Na rozruszanie trawienia mi pomogło (bo raczej mam hmm..zastoje) zielony jęczmień w proszku pity na noc. Rano wc murowane. Piłam w początkach diety przez ok. Pół roku. Pozavtym ile masz wzrostu? Bo może osiągnięta waga jest dla Ciebie idealna i już? Ja przy 58 wyglądałam już nuezbyt zdrowo i zaprzestałam diety. Nogi, ręce patyki, twarz wychudzona, bo mam 38 lat, a jak miałam 24 to wyglądałam ładnie przy wadze 48:)). W pewnym wieku chudość przestaje być ładna. Teraz zostały mi boczki niezbyt duże, ale to tam siedzi tłuszczyk, reszta chuda. Po urodzeniu dziecka już ciężko to zrzucić...musiałabym jeszcdziz 5 kg zrzucić i być kościotrupem, więc może i Tobie już wystarczy? Może za bardzo ciśniesz? Pozdrawiam!
  • 25.07.16, 22:54
    Licze kalorie, no to tak jem od 1400 do 1900ale zadko dobijam az do tych 1900 a wzrost mam 162 i ważę 66. Rece nogi mam chude i na buzi a na brzuchu opona nie wyglada to zle a raczej normalnie kazdy mowi ze mam juz dac spokój bo bende za chuda a mi chodzi tylko o ta opone a tak jest ok. Biegam z kolezanka a ona nie chce rano biegac a nie chce jej zostawiać no bo sama nie bedzie biegac. Nie jestem jakos przekonana do wspomagaczy. Az tak nie cisnę jezdze rowerem i biegam, troche cwicze ale leniwa cos jestem ale sie pilnuje. Pozdrawiam.
  • 27.07.16, 11:46
    Zielony jęczmień to nie wspomagacz. Przed treningiem bra?am za to karnitynę, żeby dać z siebie więcej, ale nie wiem czy to coś dawało. Ja mam 168 wzrostu i kiedyś waga 58 kg to był dla mnie słoń, ale z wiekiem to się zmienia. Jeśli czujesz się dobrze to przestań obsesyjnie cisnąć. Patrz na Domonikę Gwit też nie wiedziała kiedy przestać a teraz wielkie jojo.
  • 27.07.16, 12:11
    Jak wróciła do starych nawyków to przytyła, sa efekty 2,5cm w pasie 2cm w biodrach i udo 1cm no i waga 65,9 cos sie ruszyło zobaczymy czy sie utrzyma czy spadnie jeszcze, lub wruci bo juz raz tak mialam. Nie cisnę pisalam ze leniwa jestem ale sie pilnuje he. Pozdrawiam. Dzieki za wsparcie szkoda ze nie mozemy sie zobaczyć ze zdj nawet czy cos. ??
  • 01.08.16, 16:22
    Zdjęcia Ci tutaj nie wstawie, ale napisz na maila gazetowego wtedy tak. No to powodzenia trzymaj tak dalej!
  • 01.08.16, 18:10
    Dzieki nie napisze bo nie masz aktywowanego konta.
  • 02.08.16, 10:34
    dom-za Mam poczte tutaj jesikaa@gazeta.pl moze tutaj napisz. Masz facebooka?
  • 24.08.16, 18:20
    Wiecie co juz mnie to denerwuje 4 miesiące biegania a efekty żadne wyniki morfologii dobre więc co jest powodem to już nie mam pojęcia.
  • 07.12.16, 09:23
    Hej. Sorki nie mam czasu na pisanie. Ja przez leki jeszcze schudłam, ale takiej kuracji nie polecam. Nie wiem, czemu nie chudniesz. Ja już nie biegam bo przy bieganiu tak spadałam że byłabym kościotrupem a jak pisałam mam 38 lat, niedoczynność tarczycy i problemy hormonalne. Jeśli masz nadwagę to zgłoś się do lekarza. Zrobi Ci badania, przynajmniej hormonów tarczycy, bo inne hormoby sąnierefundowalne. Jeśli masz wagę w normie to nie ma sensu cisnąć. Dodam, że odkąd schudłam a to już 20 kg to wyszły mi problemy ze zdrowiem. Poza fajnym rozmiarem mam teraz pełno problemów ze zdrowiem, więc każdy kij ma dwa końce. Pozdrawiam i powodzenia życzę, a przede wszystkim zdrowia!
  • 15.12.16, 23:00
    Hej nie szkodzi kazdy ma swoje sprawy. A u mnie bez zmian jeszcze przytyłam ale to tylko 4 kilo i sie utrzymuje ale to chyba mięśnie bo tak nic sie nie zmienia tylko stoje z waga znowu. A ogulnie normalnie. Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
  • 26.07.16, 10:34
    centymetry spadną po Callanetics

    allegro.pl/cwiczenia-odchudzajace-callanetics-dvd-i6367296388.html
  • 13.12.16, 08:14
    tylko spokój może cię uratować
  • 15.12.16, 23:02
    To znaczy??
  • 10.04.17, 22:53
    Etam poddaje sie mam juz dosc kombinuje a tu nic a nic sie nie zmienia. 😣
  • 19.04.17, 16:21
    Jeśli już schudłaś aż tyle a teraz przy odpowiednim wyglądzie dużo ćwiczysz to cm nie spadną ponieważ nabierasz masy mięśniowej :) To akurat normalne.
  • 19.04.17, 23:05
    Beataxx84 Moze tak ale oponka jest i chce sie jej pozbyc. Czyli co mięśnie wypychają brzuch, tłuszcz który tam zostal. Bo z wagi wychodzi ze przytyłam 11 kilo a z wygladu to wychodzi jakies 3 gora 4kg. Wygladam normalnie tyle ze mam troche brzuch i ciasne spodnie ale na tyle kilo to powinnam wogóle sie nie mieścić w żadne ciuchy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.