Dodaj do ulubionych

żurawina mrożonka

19.01.07, 15:27
A oto informacje o mrożonej żurawinie , a dokładniej o firmie dostarczjącej
żurawinę do marketów

misia :))
to też info z wizażu

Mam też dobrą wiadomość dla poszukiwaczek żurawin. Firma Kasol z Białegostoku
jest producentem mrożonek. Żurawiny pakowane są po 600 g. i kosztują 7-8 zł.
Świetnie sie gotują. Ja kupiłam je bez problemu w Auchan w Białymstoku. Jak
producent informuje na stronce odbiorcami są duże sieci spożywcze m.in.:
Auchan, Carrefour, Geant, Makro, Real, Billa. Myślę więc ,że ze znalezieniem
mrożonych żurawin w tych miejscach nie ma większego problemu. Soku wychodzi
naprawdę dużo i jest taniej niż kupić zagraniczny - nawet koncentrat. Kasol
chyba nie prowadzi sprzedaży wysyłkowej.
podaję link do strony producenta: www.kasol.com.pl/lskarby/index.html).

  • malgaska 19.01.07, 20:51
    Dzieki wielkie misiu za pamieć i świetne informacje...
    Co do zurawinki to też się na nią ostatnio przerzuciłam tzn tę mrozoną i sama
    robie soczek...w Makro we Wrocławiu paczka 600g tej firmy kosztuje 8,12 zł... :)
  • misia_mama_ptysia 29.01.07, 14:54
    Kupiłam 40 dkg na bazarze / 20 zł/ 1 kg/
    i ugotowałam w 1 litrze wody,
    mam niecałe 3/4 litra soku do rozcieńczania /chyba za długo gotowałam,
    zapomniało mi się, nie wiem czy w kwestii smaku będzie to miało znaczenie.
    Żurawina na bazarach pochodzi z Hiszpanii/ czy my mamy jakieś krajowe owoce?/.
    Bedę szukała mrożonych - wychodzą taniej.

    Pozdrtawiam
    misia :))
  • kompotzsushi 31.01.07, 00:51
    Misiu, może masz karte do Makro, albo znasz kogoś kto ma, tam są mrożone
    żurawiny w ciągłej sprzedaży po 8,12zł za 600g. Surowe też mają (w lodówce), ok.
    7zł za 350g, ale skoro i tak je gotujemy (choćby i krótko), to chyba nie ma co
    szaleć i lepiej kupić mrożonkę.

    Ja ostatnio zawaliłam zamrażalnik rybami (mam fazę na jedzenie ryb w kółko), to
    sok żurawinowy wekuję sobie w słoikach w porcjach na 1 dzień. Walnięta jestem z
    tym celebrowaniem zasad diety i tymi wszystkimi zapasami, ale akurat mam na to
    trochę czasu i chcę go wykorzystać na maxymalne schudnięcie po tylu "tłustych"
    latach...
  • misia_mama_ptysia 02.02.07, 09:28
    Hmmm, kartę mam i nawet kiedyś mignęły mi żurawiny w lodówach właśnie w makro,
    ale nakupowałam sobie soku z firmy SamSok i nie bardzo byłam zainteresowana.
    Choć teraz nawet dla wypróbowania kupiłam na bazarku tę hiszpańską żurawinę ,
    sok jest pyszny i mam wrażenie , że jakby słodszy od tego z butelki. Ma piękny
    kolor / ten butelkowy jest ciemniejszy i może przez to trąci jakąś goryczką, no
    ma taki gorzkawy posmak/. A może ja już przyzwycziłam się do żurawiny, nie wiem.
    W każdym razie wybieram się do makro, wypróbuję mrożoną
    misia :))
  • misia_mama_ptysia 04.02.07, 16:49
    Byłam w makro i kupiłam mrożoną żurawinę /tylko uważajcie bo podobne opakowanie
    ma borówka/. Na dziale z warzywami jest żurawina świeża pakowana, ale wychodzi
    drożej niż na bazarach
    misia:))
  • kompotzsushi 04.02.07, 17:11
    Borówkę też czasem kupuję, dobry jest koktail serwatkowo-borówkowy.
    Pzdr
    kompotzsushi
  • misia_mama_ptysia 22.02.07, 14:06
    A rzeczywiście, nie pomyślałam, borówka do koktajlu w sam raz.
    Żurawina na bazarkach jest z Hiszpanii /tak mi powiedziano na bazarze/, a czy
    mieszana z innym owocem, nie wiem. W sklepach kupuję sok z żurawiny firmy
    SamSok, ale zdecydowanie bardziej smakuje mi ten własnej roboty, jest mniej
    cierpki, nie wiem czy to dobre okreslenie, ale ten własnej roboty mam wrazenie
    że jest słodszy.
    Pozdrawiam
    misia:))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka