Dodaj do ulubionych

Oderwij się od podłoża

03.01.11, 17:12
bieganie na nartach jest fantastyczne w takich warunkach jakie teraz mamy. wykorzystuję je głównie do tego, żeby zrzucić parę kilo. w ten sposób pracuję na lepsze wyniki w sezonie. wszak tempo biegu i wytrzymałość biegowa zależą tak samo od wytrenowania jak i wypasienia. no może nie tak samo ale zależą na pewno.
Edytor zaawansowany
  • rabbinhood 03.01.11, 19:04
    porada aby oddychać buzią bo nosem się nie da jest wątpliwą poradą. Dopóki oddychałem buzią dopóty miałem częste anginy i bóle gardła, ale za poradą starego biegacza aby wdychać nosem, a wydychać buzią przeziębienia przeszły. Radził aby latem oddychać jak chcę, a przez resztę roku w czasie wysokiej wilgotności lub mrozu wdychać powietrze nosem, a wydychać też nosem jeśli dam radę, a buzią jeśli inaczej nie dam rady.
  • pawelcio23 03.01.11, 19:12
    Wszystko fajnie, tylko jak biegać, żeby nie schudnąć ale przybrać na wadze? Nie mam problemów z nadwaga raczej z niedowagą, chętnie bym pobiegał, ale te wszystkie porady dotyczą długodystansowców. Jak patrzę na maraton to tam same chucherka. Nie chcę takim być. Jak biegać, jak trenować, żeby wyglądać jak 100, 200- metrowcy??? Np Usain Bolt, Maurice Greene, Asafa Powell???
  • wojciech.staszewski 03.01.11, 20:07
    pawelcio - nie trenować biegania, tylko pakować na siłowni. od kiedy biegam przybyło mi 5 kg mięśni, ale nie są one widoczne na pierwszy rzut oka - wyglądam jak chucherko.
  • alexander_md 03.01.11, 20:27
    Po raz kolejny obserwuje z fascynacja, jak w Polsce omija sie sprawy najistotniejsze zas pisze o drobiazgach , ktore bez wahania nazwe pie...mi. Na zadnym z polskich "biegaczych" forum nie zauwazylem zalecenia, by kandydat do nawet rekreacyjnego biegania udal sie najpierw do lekarza na proste badanie wstepne, a jesli beda watpliwosci czy biegac moze i powinien, na badania bardziej zaawansowane, echo, proby wysilkowe etc.
    Teraz mamy nowy temat - bieganie zima- ktory tym bardziej powininien zawierac tego typu porade i ostrzezenia. A tu nic. A to duzo wazniejsze niz buty za 1000 PLN albo koszulka za 600.
    Na mrozie serce pracuje pod obciazeniem wiekszym niz w czasie cieplejszych por roku. Naczynia wlosowate w organizmie w koncu sa w nizszych temepraturach jeszcze wezsze niz latem, uklad krazenia jest wiec zmuszony do dodatkowego wysilku. Tak wiec jesli ktos nie powinien biegac przy normalnej pogodzie, to zima tym bardziej, bo zwali sie szybciej i bez nadziej na ratunek.
    Milego biegania.
  • Gość: koala7659 IP: *.3s.pl 03.01.11, 21:45
    Nie wiem dla kogo jest ten artykul :( Od 2 lat staram sie uprawiac jogging co najmniej dwa razy w tygodniu cwicze glownie na biezni i ledwo jestem w stanie przebiec pol godziny z predkoscia 10 km na godzine. Zazwyczaj po takim seansie jestem nieprzytomny zlany potem puls ponad 180 uderzen na minute. Nie wyobrazam sobie 2 godzinnego biegu zima na powietrzu. Nie wiem co robie zle - moze za malo biegam... ale mysle bieg zima w terenie chyba by mnie wykonczyl. Mam 32 lata i 84 kg.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 22:16
    Koala7659, niestety 2 razy po godzinie to niedużo, ile masz wzrostu? Może masz nadwagę, może coś ze zdrowiem, ciśnieniem, sercem? Idź do lekarza, potem biegaj - więcej. Oddychać - można ustami, nosem, uszami - jak kto potrafi :) Ja biegałem przy - 25 i nigdy nie miałem problemu z bólem gardła itp.
  • Gość: koala7659 IP: *.3s.pl 03.01.11, 22:36
    Mam 180 cm. Nadwagi juz nie ma ... pisze juz gdyz mialem ja gdy zaczynalem moja przygode z bieganiem. W sumie w ciagu ostatnich 2 lat z 95 kg zszedlem do 84 - uznaje ze to za swoj duzy sukces... Niestety nie wiem co dalej czy jest jakas przestrzen zeby poprawic swoje wyniki? W sumie mam motywacje. Chcialbym kiedys przebiec polmaraton. Faktycznie moze wybiore sie do lekarza a potem zaaplikuje sobie wiecej biegania.
  • Gość: kacha IP: *.sdn-bng-011.adsl.virginmedia.net 03.01.11, 23:34
    dla mnie problem jest innego typu. jak rano wstaje przed praca jest jeszcze ciemno, jak wieczorem wracam to juz jest ciemno, w ciemnosci boje sie biegac sama po parku a nie mam z kim, przy ruchliwej ulicy nie chce biegac. bieganie w silowni odpada - nuda. :(
  • Gość: Papi IP: *.onlinehome-server.info 04.01.11, 15:00
    Niestety nie mieszkam w Londynie bo bym z Toba pobiegal :) Biegam po zmroku po chodnikach i nie widze w tym problemu, czekam na ogol do 9 PM zeby ludziska wrocili sobie do domu . Ubieram czerwona kurtke albo kamizelke, zeby mnie nie trzasnal samochod i juz. Po parku odradzam, sam sie troche boje bo cholera wie kto tam sie wloczy po nocach.
  • Gość: danielu2501 IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 04.01.11, 00:32
    koala7659: biegam od 3 miesięcy, przy wzroście 176cm ważyłem 92kg, zszedłem do 84 i nie mam problemu z biegiem przez godzinę z prędkoscią 10km/h. Udało mi się nawet przebiec dystans półmaratonu ale tempo miałem fatalne, opadłem z sił kompletnie pod koniec - przy taki wysiłku powinienem chyba zabrac ze sobą baton energetyczny i coś do picia. Aha, wiek 35 lat.
  • Gość: pyskówki.pl IP: 94.75.121.* 04.01.11, 00:38
    NAJLEPSZE PYSKÓWKI W SIECI:
    www.lagata.pl/topic/17469-czy-puszysta-moze-byc-piekna/page__view__findpost__p__207261
    FORUM ZAPRASZA
  • wojciech.staszewski 04.01.11, 01:01
    Koala - możesz przygotować się do półmaratonu. Zmień tylko kilka rzeczy w swoim bieganiu. Po pierwsze biegaj 3 razy w tygodniu, a nie 2 - przerwa w treningach dłuższa niż 3 dni powoduje spadek formy biegowej. Po drugie biegaj wolniej! Skoro przy tempie 10 km/h masz tętno 180, to przestaw bieżnię na 9 a jeszcze lepiej 8 km/h. I wydłuż bieganie - stopniowo dojdź do jednego półtoragodzinnego treningu w tygodniu (dwa pozostałe - mogą mieć po godzinie).
    Jeśli będziesz chciał trenować jeszcze lepiej - poszukaj na naszej stronie wskazówek, jak trenować, jest tam kilka takich tekstów.
  • Gość: slon61 IP: 193.239.126.* 04.01.11, 07:38
    Połowa z Was nie ma pojęcia o trenoowaniu a znawca co pisze ,że jak sie spoci to mu koszulki zamarzna to Ja mówie ola Boga co za kretyn !
  • Gość: ted IP: 78.8.145.* 04.01.11, 08:47
    po spoceniu się i dalszym biegu koszulka oczywiście nie zamarznie :)
    zimą biega się b. dobrze. można sobie nawet do roboty przytruchtać i nie być całkowicie spoconym. -15st. jest duuuużo zimniejsze dla kierowcy odśnieżającego lub czekającego aż ogrzewanie się rozpędzi. Dla biegnącego biegacza -15 nie jest straszne.

    Kto uważa inaczej nigdy nie próbował ;)
  • Gość: koala7659 IP: *.3s.pl 04.01.11, 12:09
    Dzieki wszystkim za porady. Zastosuje sie do nich - mam nadzieje, ze dadza zauwazalne rezultaty w najblizszym sezonie.
  • alexander_md 04.01.11, 15:43
    Doradzam wizyte. Niech Cie najpierw oslucha, moze skieruje na dalsze badania , ew. probe wysilkowa. Za duzo tragedii "biegaczy" widzialem zebym Ci nie doradzil tej wizyty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka