Dodaj do ulubionych

34. Maraton Warszawski okiem debiutantki [RELAC...

30.09.12, 09:03
Kilka tygodni temu zaczęła biegać i już startuje w maratonie?
Ludziom wydaje się że bez pracy, wysiłku można wszystko. Życzę powodzenia ale sukcesu sportowego nie wróżę.
Edytor zaawansowany
  • nogamuchy2 30.09.12, 09:03
    Kilka tygodni temu zaczęła biegać i już startuje w maratonie?
    Ludziom wydaje się że bez pracy, wysiłku można wszystko. Życzę powodzenia ale sukcesu sportowego nie wróżę.
  • se_gosc 30.09.12, 09:12
    4,00 po 4mcach biegania? i start za balonikiem 3,45? noooo szczyt odwagi :) jak dla mnie skończy się na 4,30 jak nie więcej...
  • nemoein 30.09.12, 09:17
    @noganamuchy2
    Myślisz że ona chce wygrać? prawdopodobnie i tak wygra jakaś Kenijka... Osobistym celem w maratonie jest zwykle dobiegnięcie do mety lub nawet sam udział
  • Gość: dorosła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.12, 09:18
    dziecko ma mi opisywać historię swoich dokonań sportowych? W portalu czytanym przez i robionym dla dorosłych? Żenada! Gazeto, obudź się!!!!!!!
  • swan_ganz 30.09.12, 09:18
    "jak dla mnie skończy się na 4,30 jak nie więcej..."

    ale tylko wtedy gdy wcześniej była bardzo aktywna fizycznie.. Jeśli natomiast pierdziała w fotel i dopiero te 4 miesiące przed startem zaczeła spalać zły cholesterol to raczej nie dobiegnie do mety...
  • szpr 30.09.12, 09:39
    Ludzie zobaczcie wywiad z dziewczyną a potem sie wypowiadajcie. Typowe "nie znam sie a sie wypowiem". Dziewczyna biega po 30km tygodniowo od ponad roku, od 4 miesięcy trenuje tylko pod maraton, w ramach przygotowań przebiegła polmaraton na 1:45. Ma szanse i trzymam za nią kciuki (jak i za kilku innych znajomych którzy dzisiaj biegną)!
  • Gość: Gość IP: *.internetia.net.pl 30.09.12, 09:44
    Typowo "nasze" te wasze komenty:(( Od razu zakladacie, ze dziewczynie sie nie uda i demonizujecie maraton jako wyczyn tylko dla wybranych. Poza tym, trzeba bylo obejrzec material filmowy, wtedy moze dowiedzielibyscie sie, ze ona biega juz od roku, o cztery ostatnie miesiace to juz treningi typowo przygotujace pod maraton. Powodzenia Pani Anno! Trzymam kciuki!!!
  • Gość: nn IP: *.aster.pl 30.09.12, 09:48
    Życzę biegaczom licznych urazów kostno-stawowych i na drugi raz użycia głowy, zanim zablokują pół miasta żeby sobie pobiegać.
  • Gość: nnn IP: *.free.aero2.net.pl 30.09.12, 09:54
    Życzę kierowcom licznych stłuczek i na drugi raz użycia głowy zanim zablokują całe miasto żeby sobie pojeździć...
  • Gość: Kongobongo IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 09:54
    A ja ci życzę, żebyś wykorkowal przed telewizorem z colą i chipsami w dłoni... A twoja otłuszczona żona śpiąca obok z otwartą gębą nawet tego nie zauważy.
  • jasna0 30.09.12, 10:06
    W tym maratonie bierze udział mój bratanek z Krakowa Łukasz. Walczy o pokonanie swojego poprzedniego czasu maratońskiego, wtedy przekroczył o kilka minut 3 godziny, może dzisiaj przełamie tą granicę?
    Łukasz mocno za Ciebie trzymam kciuki TRZYMAJ SIĘ !!!!
  • se_gosc 30.09.12, 10:11
    do Gosc.

    moje założenia - wynikają z mojego pierwszego biegu i czasu oraz przygotowania. start za szybko to pewne spalenie się na późniejszym etapie. lepiej przecież zacząć wolniej i przyspieszać w drugiej części (a najlepiej biec całość stałym tempem). a negatywne komenty są równie złe jak polskie hurraoptymizmy i jakośtobędzie.
  • Gość: bary IP: *.play-internet.pl 30.09.12, 10:14
    do 1-szyego maratonu w ktorym wystartowalem przygotowalem sie miesiac. czas jaki wykrecilem 3.56. w nastepnym biegu mialem 3.40 bez wiekszych przygotowan.a wiec mozna. to byl jednak moj najlepszy czas. w sumie przebieglem 12 maratonow. niestety dzis juz nie biegam z powodu kontuzji. mam nadzieje ze jeszcze kiedys wystartuje
  • Gość: kkkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 10:15
    mnie zastanawia jak oni mierzą czas każdemu biegaczowi... bo gdy do linii startu dobiegnie 9 tysięczny zawodnik minie już kilka minut...
  • Gość: W-Wa IP: *.acn.waw.pl 30.09.12, 10:33
    Fajna ta niesforna Ania :)
  • 0icoztego 30.09.12, 10:50
    współczuję tym ludziom, większość z nich przez takie bieganie po twardej nawierzchni będzie miała poważne problemy zdrowotne, nie da się tego organizować w lesie? po miękkiej nawierzchni?
  • Gość: nikt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 10:53
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11167620,Po_wywiadzie_z_Rostowskim__po_co_leczyc_starszych.html
  • fialla 30.09.12, 10:56
    Maraton - Fajnie.
    Tylko szkoda, że za organizację objazdów wzięli się kompletnie nie zorientowani w niczym ludzie. Dojazd na Sadybę w czasie trwania imprezy był tragiczny. Począwszy od ulicy 29 listopada aż do Świątyni Opatrzności Bożej nie było możliwości przejechania tej upiornej linii wyznaczającej granicę sportowych zmagań. Najczęściej, przy pilnujących skrzyżowań policjantach, ustawiały się smutne figurki błagających o swobodny przejazd kierowców. Dlaczego? Dlaczego tak trudno coś zrobić dobrze? Dlaczego w każdej organizowanej w Polsce imprezie plenerowej jest zawsze jakiś cień fuszerki, jakby roztropnej niedoskonałości.
  • swan_ganz 30.09.12, 11:19
    Bary? A zastanawiałeś się kiedyś skąd wizieły się te Twoje kontuzje? Ano własnie z biegania maratonów bez wczesniejszego przygotowania... Te 42 kilometry to nie jest tak bardzo dużo i da się to zrobić niejako z marszu tylko, ze potem przychodzi za to rachunek..
    Wiesz jak to jest; na tym świecie nie ma nic za darmo.. :-)
  • dzielanski 30.09.12, 11:20
    @kkkk
    Organizator mierzy czas brutto (od chwili rozpoczęcia maratonu) i netto (od chwili przekroczenia linii startu przez danego zawodnika). Istnieje możliwość, że ktoś, kto przebiegnie maraton w czasie dłuższym niż ja, a wystartował kilka minut przede mną, zajmie wyższe miejsce w klasyfikacji generalnej, ale większość zawodników interesuje ich własny czas, a nie zajęte miejsce. Nie dotyczy to biegaczy mających szansę na miejsca w pierwszej dziesiątce (a może nawet setce: oprócz generalnej są jeszcze klasyfikacje w grupach wiekowych, w wielu maratonach odbywają się mistrzostwa Polski różnych grup zawodowych), ale ci zawodnicy startują praktycznie równocześnie (w ogóle należy ustawiać się w pobliżu zawodników, którzy planują uzyskanie podobnego czasu do Twojego, choć w Maratonie nawet doświadczeni biegacze miewają spore problemy z realizacją założeń).
  • Gość: racjonalista IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 11:26
    Dajesz Aniu!!! :)
  • calidris 30.09.12, 11:31
    Dlaczego ten artykuł jest do góry nogami? Potwornie irytujące
  • zamaszysty.cios.w.krocze 30.09.12, 11:41
    Amatorski maraton to proszenie się o kontuzje albo nawet o kalectwo. Nieumiejętne uprawianie tak wymagającej dyscypliny może przynieść więcej szkody niż pożytku.
  • Gość: racjonalista IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 11:56
    ^^ Człowieku, po co te truizmy? (To odnośnie drugiego zdania, bo pierwsze jest po prostu nieprawdziwe.) A jeśli odnosisz to do startu Pani Ani, to wszystko wskazuje na to, że jesteś w błędzie, bo ona przygotowała się umiejętnie, pod okiem profesjonalistki. Ktoś powiedział kiedyś, że maraton nie jest specjalnie zdrowy, ale trening maratoński to najlepsze co może spotkać człowieka dbającego o kondycję i zdrowie. Gdyby wszyscy mędrcy piszący tu komentarze zdjęli kapcie i zaczęli biegać maratony, to z całą pewnością służba zdrowia w Polsce byłaby tańsza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka