Dodaj do ulubionych

34. maraton warszawski [galeria]

30.09.12, 15:15
Patrzę na twarze maratończyków i porównuję z paskudnymi, zawziętymi facjatami uczestników wczorajszego marszu pt. "Erwache, Polen!"
Dwie Polski, ale tylko w jednej chce się żyć.
Edytor zaawansowany
  • Gość: andel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 15:17
    Uff, w końcu koniec
  • welarg 30.09.12, 15:26
    Ten maraton to lipa. Biegcze biegli wolniutko, świńskim truchtem. Natomiast na Ursynowie zrobili nieopisany śmietnik ze zużytych plastikowych kubeczków.
    Plus jedyny to obecność Grzegorza Schetyny.
  • Gość: Maratonczyk IP: *.internetunion.pl 30.09.12, 15:29
    welarg proponuje abys tym "świńskim" truchtem przebiegł choć 5 km. Ale nie - lepiej narzekać - to takie "POLSKIE"
  • Gość: tyus IP: *.aster.pl 30.09.12, 15:30
    *uj organizatorom i biegaczom w pupę!!1 Za blokowanie mojego miasta. Z jakiej racji zamykacie ulice na które płacę ciężkie pieniądze w paliwie!!!! WOn do lasu pobiegać dzieci. Sieci metra nie mamy, obwodnic też nie więc nie pieprzcie że to światowe i zdrowe (bieganie po mieście nie jest zdrowe!).
  • Gość: tyus IP: *.aster.pl 30.09.12, 15:31
    organiztorzy za blowkowanie miasta i uczestnicy. Nienawidzę Was. Urządzić kocioł kierowcom potrafią tylko ciężko upośledzeni idioci. PObiegać sobie musieli - jakie to zacne... DO lasu won
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 15:37
    welarg pewnie ze swoim tłusty dupskiem jechałeś traktorem z kościoła co?
  • gazecina_wypierdcza 30.09.12, 15:41
    po pierwsze nie wierzę że ktoś wam klika w te slajdy (oprócz gimnazjalistów na stażu w gazecinie)

    po drugie - ja myślałem że wczoraj był jakiś maraton we warsiawie ....
    podobno było kilkadziesiąt tys. uczestników ...

    aaaa ... nie ..... to był chyba "bieg imbecyla watykańskiego" czy cuś w ten deseń ....
  • Gość: ajp IP: *.centertel.pl 30.09.12, 15:50
    @tyus :
    Dzisiaj mniej wypaliłeś paliwa, to mniej zapłaciłeś. Przy okazji mniej posmrodziłeś i mniej pohałasowałeś.
  • Gość: Gość IP: *.home.aster.pl 30.09.12, 15:51
    Fajna impreza, niezła organizacja, fantastyczny finisz na narodowym. Wszędzie na świecie mieszkańcy są dumni że mogą coś takiego u siebie gościć ale u nas zawsze znajdzie się jakiś przedstawiciel motłochu który akurat jak na złość nie może dojechać do Arkadii albo innej stodoły.
  • Gość: Nati IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.12, 15:52
    Szacuneczek dla maratończyków moze za rok dołączę do nich :)
  • swan_ganz 30.09.12, 15:52
    tylko mały fragment jednej trybuny był czynny? Czy też ci ludzie tak bardzo się do siebie garneli, że sami tak blisko siebie usiedli?

    Tak na marginesie; nawet na waszym forum można znaleźć opinie na temat organizacji tego maratonu; np; jakiegoś gościa z Sadyby, który rano pojechał na zakupy i nie mógł z nimi do domu wrócić bo mu osiedle od świata odcięto... W Berlinie też był dziś maraton uliczny ale takich opinii u nich nie znajdziecie.. A wiecie dlaczego? Bo tamtejsi urzednicy planując trasę biorą pod uwagę interesy mieszkańców miasta a nasi urzędnicy mają to w doopie...
  • jupix 30.09.12, 16:52
    Ale ten ktoś z Sadyby dzisiaj się dowiedział o tym maratonie?
  • szto_tawariszczi 30.09.12, 17:22
    W Berlinie to raczej nie pojechałby w niedzielę na zakupy...

    Chyba że postać na parkingu pod sklepem ?
  • m.maryla56 30.09.12, 18:13
    Moja córa biegła...jestem z niej dumna,jak zawsze.Pozdrawiam wszystkich maratończyków:-)Maratonka Grajewo rules:-)A wszyscy narzekający niech się wypchają...delikatnie mówiąc.
  • Gość: Nati IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.12, 20:25
    Hahaha w Berlinie ludzie inaczej spedzaja niedziele zazwyczaj z rodzina i na wolnym powietrzy, basen, zoo itp. Gdyz maja wolne niedziele :) a polacy nawet jak maja wolne to pedza do centrum handlowego lub robia maraton na pilote od TV :)
    Ale co chcialam powiedziec ... Polakom nigdy nie dogodzisz zawsze beda marydzic zawsze widza problem we wszystkim... Zamiast podejc do tego z humorem i poszukac innego rozwiazania niz ladowac sie negatywna energia.
  • Gość: BN IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.09.12, 20:53
    @swan_ganz: Dokladnie! Powinnismy byc dumni, rekordowa liczba osob, swietna organizacja, no i finisz na Narodowym. Naprawde czulem sie jak bohater. A Ci co narzekaja nawet kilometra nie przebiegna, bo wszedzie autem. Nie uwierze, nie w niedzielne rano jest nieodstapiana potrzeba jezdzenia autem. Zamiast tego lepiej wysiasc z auta i kibicowac biegnacym, co znaczna osob robila i bardzo im dziekuje to dawalo ogromnego kopa!
    pozdrawiam,
    biegnacy
  • Gość: mama IP: 109.206.214.* 30.09.12, 21:04
    NIKT! nie pomyslal o blokadzie i paralizu czesci miasta i tym, ze z malymi dziecmi siedzialam w samochodzi 3 godziny na wilanowie w sloncu, SKANDAL!!! nie chce takich bezsensownych imprez
  • bond08 30.09.12, 21:14
    Bardzo piękna impreza, byłem razem z dziećmi na narodowym. W przyszłym roku pobiegnę. Nie napotkałem żadnych korków, wystarczy trochę pomyśleć, ale to trzeba umieć. Gratulacje dla pana Troniny za organizację i oprawę.
  • Gość: biegam IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 21:42
    Większość miast jest dumna, że ma u siebie taką imprezę. To jest prawdziwe święto. Ale nie tutaj. Większość ludzi w Warszawie to zlepek małych miejscowości, która nie utożsamia się z miastem i wyjątkowo na ten weekend nie wyjechała na "Słoikowo".

    Ciekawe gdzie tak pędziliście w niedzielne południe.
  • Gość: jacko IP: *.elomza.pl 30.09.12, 22:37
    Ale ubaw z tych negatywnych komentarzy, jakie to ludzie mają problemy i ta pogarda do wszystkiego naokoło ich rozbudowanego do olbrzymich rozmiarów EGO. Strasznie krzywdzeni przez los musicie być każdego dnia. Zamiast wylewania swych żali poproście kogoś niech was przytuli i pocieszy :-P Pzdr aktywnych oraz myślących ;-)
  • Gość: biegajacy IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.09.12, 22:42
    @mama: w bledzie jestes. Pomyslal. Informacja byla, w autobusach info od paru dni wisialo na miescie rowniez, na calej traisie widzialy tablice z info o utrudnieniach i na stronie rowniez. Jak sie jest ingorantem to nawet jakby do skrzynki wrzucili to sie nie widzi. Wracaj do Słoikowa Lemingu.
  • calapolskawidziala 01.10.12, 09:31
    Won z Warszawy. Nigdy więcej maratonu. Nikt tego tu nie chce. Zepsuliście ludziom niedzielę. I szkoda, że policja odmawiała udzielania informacji o możliwościach dojazdu. Szkoda, że nie było żadnych informacji na drogach. Dziękuję, że niewielu Warszawiaków dopingowało. Przynajmniej biegacze (miłośnicy biegania po asfalcie) widzieli, że nikt ich tu nie chce.
  • m.maryla56 01.10.12, 10:23
    @całapolskawidziała-nooo ty byś wolał przemarsze typu obudź się Polsko...jakoś to nie przeszkadza?Pozostałe dni masz dla siebie lemingu,możesz robić,co ci się żywnie podoba.
  • mmgro 01.10.12, 10:34
    Śmiać mi się chce z tych oburzonych. Kulturalni ludzie to tacy, którym nie przeszkadzają inni, nawet jeśli mają zupełnie różne od nich zainteresowania. Nie można było na zakupy do hipermarketu dojechać? Trzeba było je zrobić w sobotę. Niedziela to dzień odpoczynku, również aktywnego! Impreza była super, cieszę się jest z roku na rok coraz większa. Drodzy pieniacze - przygotujcie się już dzisiaj na to, że za rok będzie gorzej. A tych kibiców było i tak więcej niż w latach poprzednich. Warszawiacy zaczynają powoli doceniać, że taki bieg jest doskonałą okazją do promocji miasta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka