Dodaj do ulubionych

jak schudnąć

09.04.14, 08:51
nie wyszło mi z dietą zacząłem w tym celu biegać - mam 47 lat ważę 92kg bmi 33 - początki były opłakane po pierwszym tygodniu nabawiłem się kontuzji kolana nie mogłem chodzić przez dwa miesiące - pozcytałem trochę o biegach zrozumiałem błędy i zdecydowałem się na drugie podejście - obecnie kolana wydaje mi się mam pod kontrolą chociaż już widzę że będzie to moja pięta Achillesa - udało mi się ustabilizować biegi na poziomie 13 km 4 razy w tygodniu przy tętnie 135 - niestety mój cel czyli waga pozostaje nadal w tym samym miejscu schudłem o 1 słownie jeden kilogram po dwóch tygodniach biegania - poszukuję osób które biegają dla wagi żeby zyskać jakieś porady bo już jestem na granicy desperacji :(
--
nie korzystam z pierwszeństwa na pasach
Obserwuj wątek
    • biegam_sobie Re: jak schudnąć 09.04.14, 12:08
      a diete jakas masz? samo bieganie duzo nie da, a Ty masz nadwage i to spora, jak sam piszesz, latwo mozesz sobie zrobic krzywde
      ja bym truchtal poki bmi nie spadnie ponizej 30

      sam zgubilem ponad 20 kilo biegajac, ale to bylo z bmi 26 na prawie 20, wiec az za duzo
      biegalem sporo, do 80 km na tydzien, czesciowo dlugie wolne wybiegania a 2 razy w tyg interwaly

      ale od samego pocztaku mialem tez diete i lecialo po 4-5 kg na miesiac
      kolega ostatnio schudl 10 w miesiac, ale mial z czego tracic
      bez diety nic nie osiagniesz
      • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 09.04.14, 19:29
        mój bieg to taki bardziej szybki chód biegam z pulsometrem na poziomie tętna 130-140 co do diety to pracuję nad nią ale ciężko zmienić nawyki
        --
        nie korzystam z pierwszeństwa na pasach
          • tygrynio1966 kolejny próg 85 20.05.14, 09:54
            jednak dietetyczna zmiana poskutkowała tylko na krótko wróciłem więc do biegania - przez pot krew i łzy udało mi się osiągnąć kolejny próg 85 kg niestety już tydzień ani drgnie - dokupiłem wczoraj asystor slim, o dziwo biegam prawie codziennie i kolano nie zastrajkowało czego obawiałem się najbardziej niestety dwa dni temu odezwało się stare zwyrodnienie kręgosłupa z którym od roku miałem spokój i nie wiem czy to od biegania czy od plecaka który wziąłem ze sobą do biegania jak padał deszcz i co w tej sytuacji robić czy próbować przebiegać ból pleców czy zrobić sobie przerwę
    • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 10.04.14, 11:38
      a tam w telewizorze reklamują jakieś pastylki wspomagające spalnie tłuszczu możecie coś polecić a drugie pytanie czy stosowanie słodzika do słodzenia jest bezpieczne ?
      • pmp54 Re: jak schudnąć 16.04.14, 15:45
        Nie wierz w cudowne tabletki. Słodziki typu aspartam, acesulfam, sacharyna itp. są bardzo szkodliwe. To sama chemia. Jeżeli już, to polecam słodzenie stewią, najlepiej w postaci naturalnej (suszone liście stewii lub syrop).
        Najlepiej jednak zrezygnować ze słodzenia napojów. Mnie się udało - nawet kawę piję bez cukru.
        Przejdź na zieloną herbatę, to nie będziesz słodził. Zielona herbata z cukrem nie idzie w parze.
        • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 16.04.14, 18:04
          dzięki za tak klarowną poradę myślę że taką dietę bez węglowodanów dałbym radę wytrzymać chociaż do tej pory było odwrotnie bo lubię makaron pierogi i placki ziemniaczane ale jak to mówią tonący brzytwy się chwyta jedyny mankament to to że jedno piwo wieczorem muszę wypić i z tego nie chciałbym rezygnować ale gdybym zrezygnował ze słodzenia herbaty to chyba to piwo nie przekroczy limitu węglowadanów tak więc chyba się zdecyduję na tą dietę jak nie będzie efektów to może rzeczywiście warto skorzystać z porady dietetyka Dukana traktuję jako ostateczność gdyby wszystie inne sposoby zawiodły
    • pmp54 Re: jak schudnąć 14.04.14, 12:46
      Jeśli myślisz, że schudniesz przez samo bieganie nie reformując swojej diety, to jesteś w błędzie. Też mi się kiedyś wydawało, że schudnę biegając. Ważyłem wtedy 98 kg (178 cm wzrostu). Dopiero zmiana sposobu odżywiania sprawiła, że odchudziłem się do 77 kg.
      Jesteś najlepszym dowodem na to, że moja teza jest słuszna.
      Notabene, spadek wagi o 1 kg możesz uzyskać nawet w ciągu jednego biegu, ale już po kilku godzinach twoja waga wróci do poprzedniej, bo efekt zostanie osiągnięty przez utratę 1 litra wody.
      Bieganie powinno służyć głównie poprawie kondycji, wzmocnieniu mięśni, poprawie wydolności układu krążenia, płuc itd. Przy odchudzaniu bieganie może mieć znaczenie wspomagające.
      Najpierw należy się odchudzić, a potem można zacząć biegać - nie na odwrót. Bieganie przy dużej nadwadze, to prosta droga do kontuzji stawów.
      • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 15.04.14, 22:56
        ja mam 164 i dzisiaj na wadze miałem 90 a dwa miesiące temu 93 więc szału nie ma gorzej bo waga stanęła w miejscu a nawet delikatnie skoczyła więc chyba nie tędy droga poza tym znowuż złapałem kontuzję kolana co prawda nie taką jak na początku bo chodzić mogę ale o bieganiu raczej w tym tygodniu mogę zapomnieć pozostaje dieta na początek zjadę z 4 piw dziennie na 2 i zobaczę czy to coś da jak nic to może zdecyduję się na Dukana bo już nie wiem co robić
        • patria5 Re: jak schudnąć 16.04.14, 12:24
          raczej wybierz się do dietetyka, który opracuje dietę z uwzglednieniem twoich preferencji ( w pewnym stopniu oczywiście :) )
          po sobie mogę powiedzieć tak: przez 3 lata regularnie uprawiałam fitness 9 2-3 razy w tygodniu, dołączyłam bieganie 9 1x tydzień) - nic nie chudłam, a nawet waga minimalnie rosła; tyle, ze ciało było w miarę sprężyste... do dietetyka poszłam 2 miesiące temu; efekt minus 8kg...:)
          Dukana nie polecam, mozesz sobie narobić problemów
        • pmp54 Re: jak schudnąć 16.04.14, 15:30
          Też nie polecam diety Dukana. Osłabia organizm i nie jest do utrzymania przez dłuższy czas.
          Polecam natomiast wszelkie diety ograniczające lub wręcz eliminujące węglowodany. Ostatecznie możesz spróbować diety rozdzielnej (niełączenie węglowodanów i białka w jednym posiłku). Daje podobny skutek, choć nie jest aż tak skuteczna jak low-carb. Zaletą diety low-carb jest to, że można jeść do syta (tłuszcze i białka). Natomiast węglowodany ogranicza się do 60-80 g na dzień. Trzeba zatem zrezygnować z pieczywa, cukru, słodyczy i wszelkich potraw mącznych (kluski, makarony, pizza). Można jeść niewielkie ilości ziemniaków ew. ryżu. Ważne żeby nie przekroczyć 80 gram węglowodanów na dzień. U osób z tendencją do cukrzycy, węglowodany powinno się ograniczyć prawie do zera. Dieta jest bardzo skuteczna. Pozwala na zrzucenie bez głodzenia się 4-6 kg na miesiąc.
          Radzę spróbować. Stosowałem tę dietę dość rygorystycznie przez pół roku, a drugie pół roku trochę mniej rygorystycznie. W sumie moja waga obniżyła się z 98 do 74 kg. W tej chwili pofolgowałem z węglowodanami i w ciągu 2 miesięcy waga podskoczyła mi do 78 kg.
          Nie jest jeszcze tragicznie, ale świadczy o tym, że nie chodzi o dietę stosowaną okresowo, tylko o trwałą zmianę sposobu odżywiania.
          Zapytasz pewnie, co należy i można jeść przy takim sposobie odżywiania.
          W moim przypadku podstawą posiłków było mięso łączone z warzywami, ryby, sałatki, sery, śmietana i jajka, a z tłuszczów - oliwa z oliwek i masło. Zamiast słodyczy jadłem orzechy, oliwki i niewielkie ilości owoców. Czasem pozwalałem sobie na gorzką czekoladę (co najmniej 70-80% kakao).
          Dieta taka dostarcza wszelkie niezbędne składniki pokarmowe, daje siłę, a równocześnie prowadzi do stopniowego zmniejszania wagi.
          • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 24.04.14, 00:08
            bez przesady piwo to nie wódka a poza tym cztery to już przeszłość już doszedłem do dwóch i na razie na tym poprzestanę - jak by tak wszyscy przestali nagle pić piwo toby trzeba browary zamknąć i ludzie zostali bez pracy - myśl trochę kobieto
            • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 24.04.14, 19:50
              a teraz coś po czym oksytocyna1 powinna zjeść własny ołówek :)

              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dg/ff/oz8v/vMZUh5QHb0gnjoYWJB.jpg

              co prawda waga trochę wyżyłowana bo prosto z biegu ale do początkowych 92 kg to chyba robi wrażenie jak tak dalej pójdzie to wejdę w stare spodnie :)
              --
              nie korzystam z pierwszeństwa na pasach
              • Gość: zenek Re: jak schudnąć IP: *.nowysacz.vectranet.pl 27.04.14, 15:49
                W 2003 roku zastosowałem dietę Montignaca, może nie dosłownie, bo ona uwzględnia przede wszystkim przyzwyczajenia Francuzów... Oparta jest na indeksie glikemicznym artykułów spożywczych. Kiedyś było takie Forum na Gazeta.pl, ale jak wszędzie znaleźli się tacy, którzy ciągle mieszali i została usunięta. Stosując tę zasadę spokojnie odchudziłem się razem z małżonką, ale do tego konieczny jest systematyczny wysiłek fizyczny.
                  • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 03.05.14, 12:46
                    chyba jednak nie oksotycyna tylko ja zjem ołówek, po pierwszych sukcesach, waga zablokowała się na 87 kg i od dwóch tygodni ani drgnie :(
                    te trzy kilogramy zdobyte nadludzkim wysiłkiem to za mało, założone minimum to zejście do 80 kg - nie poddaję się chyba wrócę do biegania mimo wszystko
                    • mamaemmy Re: jak schudnąć 03.05.14, 16:26
                      Bieganie pomaga,ale efekty widoczne są po regularnym bieganiu ,po 3-4 miesiacach-w sumie ta nadwaga nie powstała w miesiąc,więc w miesiąc tez nie zniknie,ale dobrze,że cos ruszyło.
                      Co do diety-idealnie zdrowa jest dieta dla cukrzyków,odchudza zresztą,dobrze jesc częsciej a mniejsze posilki-piwko wliczamy jako posiłek :) Wygugluj sobie,teraz w dobie internetu,masz gotowe przepisy.
                      Ja dwa lata temu odchudzałam się dieta tą wlaśnie ,jedząc co 3 godziny-czasem na siłe,bo wcale głodna nie byłam,ale zadzialało i poszlo 8 kg.Chyba w dwa miesiące.
                      W sumie jadłam więcej niz normalnie-ale metabolizm ruszył :)
                      Kluczem było przemyslane dobieranie jedzenia-zmieniłam smazone na grillowane(grillowa patelnia z tesco za 23 zł),ograniczyłam przetworzone rzeczy,duzo jadlam grillowanych warzyw na patelnie (Hortex) z kurczakiem/rybą.Chleb zmieniłam na razowy.Cukier na słodzik-wiem,że to chemia,ale jednak kalorie zaoszczedziłam ;)
                      Z tych niezdrowych rzeczy to cola zero w ilosciach duzych..
                      I zapisywanie wszystkiego co jem przez 1 miesiac.
                      Mój znajomy super schuidł na kopenhaskiej,ja stosowałam ją jakies 10 lat temu,nie jest jednak zdrowa,ale daje jakis poczatek.U mnie efekt jojo byl po..5 latach,więc raczej sie nie liczy :)

                      --
                      Historia małej Emmy Marii
                  • doral2 Re: jak schudnąć 07.05.14, 19:46
                    tygrynio1966 napisał:

                    > Cytat
                    > patria5 napisała:
                    > Miszczu, zadbaj o stopy... bo - delikatnie mówiąc - nie wygladają najlepiej....
                    >

                    >
                    > a tak bardziej konkretnie to co proponujesz ? .."

                    a tak bardziej konkretnie to masz miszczu zaawansowaną grzybicę stóp.
                    udaj się dośc żwawo do dermatologa.
                    i odstaw piwo, bo nigdy nie schudniesz.
                    --
                    sportowykremnietylkodlaidiotow.blox.pl/2014/02/Sportowy-krem-nie-tylko-dla-idiotow.html
                    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
                      • patria5 Re: jak schudnąć 09.05.14, 08:32
                        od wagi na poziomie 90kg też się nie umiera, a jednak chcesz schudnąć... więc w sumie dlaczego?
                        faktem jest , ze przydałaby ci się wizyta u dermatologa... albo chociaż porządny pedicure plus ogólnodostępne specyfiki p.grzybicze - może by wystarczyło
                        • tygrynio1966 Re: jak schudnąć 09.05.14, 10:22
                          niestety te stopy były już dwukrotnie oglądane przez dwóch różnych dermatologów w prywatnych przychodniach :) - niestety ich wygląd niespecjalnie się zmienił - dlatego moje pytanie brzmało co konkretnie można zrobić
                          • doral2 Re: jak schudnąć 10.05.14, 19:48
                            tygrynio1966 napisał:

                            > niestety te stopy były już dwukrotnie oglądane przez dwóch różnych dermatologów
                            > w prywatnych przychodniach :) - niestety ich wygląd niespecjalnie się zmienił
                            > - dlatego moje pytanie brzmało co konkretnie można zrobić.."

                            od samego oglądania grzybicy nie wyleczysz.
                            leczenie grzybicy stóp, w szczególności grzybicy paznokci jest długotrwałe, może trwać nawet kilka lat.
                            i na pewno picie piwa w tym leczeniu ci nie pomoże.
                            twoje stopy są obrzydliwe.
                            nawet nie chcę myśleć o miliardach grzybów żyjących w twoich butach.
                            --
                            sportowykremnietylkodlaidiotow.blox.pl/2014/02/Sportowy-krem-nie-tylko-dla-idiotow.html
                            http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
                              • patria5 Re: jak schudnąć 12.05.14, 08:27
                                no to pogadaliśmy :( - jak ci się podobają to pewnie nic nie zrobisz...
                                ale widziałam gorsze i wiem, ze się da z tym powalczyć!
                                choć rzeczywiscie niezbędna jest systematyczność i konsekwencja
                                środki p.grzybicze doustne + preparaty miejscowe - pewnie przez kilka miesięcy
    • basiek12.o Re: jak schudnąć 07.05.14, 16:51
      A co Pan mysli, że pijąc piwo sie schudnie???? Z czterech na dwa?? dalej jest piwo. Należałoby przestać pic. Rozsmieszyło mnie, że piwo to nie wódka! A pytam sie co herbata?? Toz to alkohol dla przypomnienia.
      Powodzenia w odchudzaniu...
        • tygrynio1966 nie jest źle 04.07.14, 12:47
          nie jest źle jednak postanowiłem wrócić do biegania plus dieta o której pisałem w końcu waga znowuż zaczęła spadać osiągnąłem pierwszy próg sukcesu i czuję że to nie jest moje ostatnie słowo :)
          dzisiaj nastąpił historyczny moment bo bmi wyniosło 29,7 a to oznacza że z pierwszego progu otyłości wszedłem w obszar nadwagi po wielu wielu latach :)

          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/dg/ff/oz8v/Rvs7TLhrAbyVyUUdgB.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka