Dodaj do ulubionych

Biegam bo....

21.08.14, 10:23
.... bo chcę zrzucić 10kg. I tyle, w nosie mam relaks, zdrowie. Mnie chodzi tylko o wygląd. A Wasza motywacja jaka jest?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Biegam bo.... 21.08.14, 19:44
      Lubię, mam taki charakter, że tego czego nie lubię to nie tykam. Nie wytrwałabym w bieganiu zbyt wiele, gdybym z tego frajdy nie miała. Co do zdrowia, to kilka miesięcy temu okazało się, że mam zaburzenia metaboliczne, lekarz mówi, że dzięki bieganiu nie muszę wcinać garści leków, na razie tylko jedna tabletka na cukier, żeby się nie panoszył. Mimo dość dobrej diety (zbliżona do tej, która mają cukrzycy), biegania mam rozmiar 38, no ale cóż, nie mam też 18 lat, ale jestem przed 40. Tak czy siak, bieganie dodaje mi skrzydeł:-).
      Długo biegasz? Może jeszcze polubisz?;-)

      --
      To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!
    • gucek_lbn Re: Biegam bo.... 22.08.14, 19:01
      Niecierpię bezczynności, zawsze byłem związany z jakimś sportem, ale od kiedy mam mocno absorbującą pracę zawodową bieganie to był jedyny sport który mogłem uprawiać o każdej porze dnia i nocy, a teraz wiadomo, nie ma życia bez niego!
    • doral2 Re: Biegam bo.... 23.08.14, 17:46
      biegam bo tak i juś :)
      dla zdrowia, kondycji, wyglądu, dla tego czasu który jest tylko dla mnie, bo dbam o siebie, bo poznaję fajnych ludzi na biegach, bo ci ludzie mnie motywują, bo są na biegach medale i banany, bo mogę poprawić swoje życiówki na różnych dystansach, bo mogę pobiegać tam, gdzie by mi się nie chciało pójść, bo mnie to motywuje i nakręca, bo fajnie wyglądam w ciuchach biegowych, bo pierdyliard innych "bo" :)
      --
      sportowykremnietylkodlaidiotow.blox.pl/2014/02/Sportowy-krem-nie-tylko-dla-idiotow.html
      http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
    • edor67 Re: Biegam bo.... 29.11.14, 14:40
      Zaczęłam, bo mam mało ogarniętego szefa, który mnie wkurza. Odreagowuję ztresy w pracy. Potem zaauważyłam efekty uamboczne w postaci spadku masy ciała. Teraz biegam, bo lubię i sprawia mi to przyjemność:)
        • hanka20074 Re: Biegam bo.... 29.11.14, 19:04
          chcę w tyle zostawić swoje problemy, zmierzyć się ze słabościami, biegam by mieć swoje" 5 minut" tylko dla siebie.


          --
          Jaka jest podstawowa różnica między psem a kotem? Pies rozumuje tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, muszą być bogami". Kot zaś tak: "Karmią mnie, opiekują się mną, kochają mnie, więc jestem bogiem".

          Autor anonimowy
    • budzik11 Re: Biegam bo.... 29.11.14, 19:05
      Zaczęłam dla schudnięcia, potem polubiłam :-) Teraz już jak widzę jakieś fajne zdjęcie, tzw. piękne okoliczności przyrody, to pierwsza myśl to "ale by się tam fajnie biegało" :D
        • myelegans Re: Biegam bo.... 01.12.14, 18:39
          Dzieki za ten wpis :D

          Mam kolege, ktory byl.... bezdomny, taki bezdomny lump, ktorych sie widuje na chodnikach, dworcach kolejowych itd.
          Znalazl na smietniku buty do biegania i zaczal. nie znam dokladnie calej historii, ale ma prace, bardzo pomaga innym (zbiera pieniadze z biegow na cele pomocy rodzinom i bezdomnym), i jest... bardzo szybki. Nie znam bardziej pracowitego czlowieka, wydaje sie jakby nadrabial stracony czas.
    • grzecho7705 Re: Biegam bo.... 01.12.14, 10:57
      Początkowo miałem na celu zrzucenie nadwagi. Zacząłem biegać w styczniu tego roku i schudłem 27 kg. Teraz biegam dla czystej przyjemności i nie wyobrażam sobie przestać ;) Zapraszam przy okazji na mojego bloga o bieganiu
      Bieg po Sylwetkę
    • kitty29 Re: Biegam bo.... 01.12.14, 14:45
      Bo w żadnej innej dziedzinie życia nie mam takich sukcesów w pokonywaniu własnych słabości.
      Odchudzanie, poprawa kondycji i samopoczucia to efekty uboczne. Bardzo przyjemne, ale one tylko wzmacniają motywację a nie ją tworzą.
      No i odkąd biegam uwierzyłam, że wszystko jest w głowie. Takie nastawienie pomaga w każdej dziedzinie życia.
      --
      http://rafiki007.fm.interii.pl/allegro/ole0.bmp

      Zuzka (20.09.2007)
      • myelegans Re: Biegam bo.... 01.12.14, 18:42
        Kitty, sie podpisze.... Na tym etapie zyciowym juz nie bardzo mozna liczyc na kamienie milowe i osiagniecia typu swiadectwo maturalne, dyplom wyzszej uczelni, obrona doktoratu, wiec, przynajmniej dla mnie, te sportowe laury, te zyciowki, te przebiegniete maratony to takie kamienie milowe, ktore umotywuja i skrzydel dodadza w codziennej, szarej rutynie.....

        I to prawda, wszystko jest w glowie.....
        • rosemary84 Re: Biegam bo.... 02.12.14, 19:52
          swietnie napisane, też ostatnio moimi celami są różne starty, treningi i wydarzenia biegowe, oczywiście oprócz nich jest wiele innych, ale jednak póki jest co gonić to jest motywacja ;)
    • myelegans Re: Biegam bo.... 01.12.14, 18:35
      bo mi dobrze robi na glowe. Przestaje, to mi sie zaraz czarne chmury pojawiaja..... I tak juz ciagne od wielu lat i bede dopoki bede mogla poruszac sie o wlasnych silach, bo nawet nie nogach ;)
    • wami41 Re: Biegam bo.... 02.12.14, 20:21
      nigolla napisał(a):

      > .... bo chcę zrzucić 10kg. I tyle, w nosie mam relaks, zdrowie. Mnie chodzi tyl
      > ko o wygląd. A Wasza motywacja jaka jest?

      U mnie jest zupelnie odwrotnie. Nie lubie tego rodzaju aktywnosci jak bieganie ale robie to nie dla relaksu, nie dla urody czy utraty wagi. Motywacja jest zdrowie ale utrzymanie wlasciwej wagi rowniez wplywa na zdrowie.
    • oe_aquaslim Re: Biegam bo.... 28.12.14, 18:00
      Witam, polecam nasz suplement AquaSlim, który skutecznie wspomaga organizm przy takiej motywacji i pozwała jeszcze szybciej osiągnąć wymarzoną sylwetkę
      Powodzenia życzy Ci
      Agnieszka Domańska
      ..............................
      Online Ekspert aquaslim
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka