Dodaj do ulubionych

Nadmiar biegania skraca zycie. Serio.

16.09.14, 16:52
I to jest prawda. Wbijalem to w glowy kiedys by sie badac I to dokldanie przed rozpoczeciem biegania, przeszlo bez echa dopoki pierwszy z Bozej laski, zawodowiec nie zakonczyl zycia w maratonie.
Teraz mamy to: NADMIAR biegania, o tym tez pisalem, bo coraz czesciej widze debili typu Piotr Krasko , ktorzy zaczynaja aktywnie zyc w woeku 40+, pizza jak to “zap..aja” a pozniej umra po ktoryms debilnym wyczynie.
Polsko- POWOLI- dopiero co podnioslas tylek od grilla, karkowki , kielbasy ndamiaru browaru : )

www.webmd.com/fitness-exercise/news/20140401/too-much-running-tied-to-shorter-lifespan-studies-find
Umiar, umiar, umiar. To nie jest tak jak tu pizza nawiedzeni:” Wybieglem pierwszy raz w zyciu, mialem biec pol kilometra ale mi sie dobrze bieglo, to zrbilem 10”. Durniu, nie jestes bohaterem, nikomu nie imponukesz, najwyzej mozesz przerazac.


--
Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
Edytor zaawansowany
  • doral2 16.09.14, 20:52
    ojtamojtam, jest tu jeden taki co po pół roku biegania na maraton się szykuje, a ty tu z jakimś tam kraśko wyskakujesz :P
    --
    sportowykremnietylkodlaidiotow.blox.pl/2014/02/Sportowy-krem-nie-tylko-dla-idiotow.html
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • gucek_lbn 16.09.14, 22:15
    Bez kitu, coś w tym jest, przygotowania do maratonu faktycznie skracają życie ;) taka doba, w której dajmy na to, planujemy 30km wybieganie niebezpiecznie skraca nam się o ok 3h biegu plus czas na prysznic itp... no i jakby nie patrzeć na "życie" zostaje nam raptem 20h ;) a można by ten czas spokojnie sobie przeżyć na kanapie z browarkiem i pizzą w ręku... ech, aleśmy głupi ;)
  • powrozowy 17.09.14, 14:19
    Spoko, za pare lat sie zycie Polakom wydluzy z powrotem. Szalyi mody przychoda i odchodza, gina jak pierdniecie jna wietrze. To juz taki kraj. Uwzgledniwszy fakt, ze 90% z Bozej laski maratonczykow zaczelo biegac nie majac wytrenowanego organizmu ani nawykow do treningu, daje tej nowej modzie maks. 5 lat. 3- 4 trupy po kolejnych maratonach przyspiesza sprawe.

    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • tygrynio1966 22.10.14, 18:37
    ojtamojtam, jest tu jeden taki co po pół roku biegania na maraton się szykuje, a ty tu z jakimś tam kraśko wyskakujesz

    maraton już dawno zaliczony sorry że wbrew twoim zaleceniom :)


  • nn33 19.10.14, 16:19
    Ameryki to żeś nie odkrył więc nie strasz gościu. Nadmiar wszystkiego jest szkodliwy i bieganie nie jest wyjątkiem , do wszystkiego trzeba mieć umiar i zdrowy rozsądek więc zostaw dla siebie te strachy na lachy dziś ktoś umrze od biegania jutro od przejedzenia się a i bezruch szkodzi i tyle w temacie . Jak ja nienawidzę takiego straszenia !!
  • maretina 20.10.14, 18:11
    są badania kardiologiczne, które dowodzą, że po każdym przebieganym maratonie każdy biegacz ma za sobą mikrozawał, ale czy to odstrasza?
    --
    To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!
  • nn33 21.10.14, 00:20
    A kto powiedział , że trzeba biegać w maratonach? Wielu ludzi biega ot tak sobie dla przyjemności i żaden maraton mi nie w głowie . I nie potrzebuję aby mnie bez sensu ktoś straszył
  • maretina 21.10.14, 12:10
    nikt. napisałam tylko o badaniach, które kilka miesięcy temu zostały opublikowane w branżowych pismach dla kardiologów. każdy powinien robić to co lubi z głową, tylko tyle.
    --
    To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!
  • nn33 21.10.14, 23:24
    Ale napisał to dość obraźliwie wystarczy dokładnie przeczytać np.-,,dopoki pierwszy z Bozej laski, zawodowiec nie zakonczyl zycia w maratonie." albo -,,o tym tez pisalem, bo coraz czesciej widze debili typu Piotr Krasko , ktorzy zaczynaja aktywnie zyc w woeku 40+" Ja jestem po czterdziestce i za debila się nie uważam ale jego i owszem za te teksty . Co on ma wyłączność na aktywny tryb życia a zna takie powiedzenie , że lepiej późno niż wcale? Jak ktoś skończył czterdziestkę to już tylko kanapa piwo i frytki? Omnibus się znalazł. Ilu naukowców tyle teorii
  • maretina 22.10.14, 22:53
    puszczam to mimo uszu, w ogóle nie chce mi się takich bredni komentować. każdy moment życia jest dobry, żeby zacząć się ruszać, ja mam 38 lat, jestem aktywna od 4. DOPIERO od 4 i już od czterech, zależy jak na to patrzeć:D
    --
    To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!
  • tygrynio1966 22.10.14, 18:41
    Nadmiar biegania skraca zycie. Serio.
    powrozowy 16.09.14, 16:52 Odpowiedz
    I to jest prawda. Wbijalem to w glowy kiedys by sie badac I to dokldanie przed rozpoczeciem biegania, przeszlo bez echa dopoki pierwszy z Bozej laski, zawodowiec nie zakonczyl zycia w maratonie.
    Teraz mamy to: NADMIAR biegania, o tym tez pisalem, bo coraz czesciej widze debili typu Piotr Krasko , ktorzy zaczynaja aktywnie zyc w woeku 40+, pizza jak to “zap..aja” a pozniej umra po ktoryms debilnym wyczynie.
    Polsko- POWOLI- dopiero co podnioslas tylek od grilla, karkowki , kielbasy ndamiaru browaru : )

    takie posty piszą frustraci którzy nie mogą się pogodzić z tym że popularyzacja biegania odbiera im nimb wyjątkowości

    może biegacze będą potrzebować zaraz lekarzy
    ale ty już teraz zgłoś się na terapię do psychologa

  • nchyb 23.10.14, 12:44
    > takie posty piszą frustraci którzy nie mogą się pogodzić z tym że
    > popularyzacja biegania odbiera im nimb wyjątkowości


    mam wrażenie, ze w tym co napisałeś - coś jest :)
  • powrozowy 03.02.15, 15:08
    www.cbsnews.com/videos/intense-jogging-may-shorten-life-span-study-shows/
    A Lenox Hospital na jedna z najlepszych kardiologii w USA : )
    Milego biganai maratonu co tydzien.
    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • doral2 03.02.15, 20:19
    ty niedoinformowany głupek jesteś.
    teraz się biega 365 maratonów w 365 dni.
    doedukuj się.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • powrozowy 13.04.15, 16:23
    Wiekszosc debili umiera 2-6 godzin PO mataronie czy dluzszym biegu, wiec na ogol umieraja w domu/ hotelu, czesto nie maja moznosci wezwania pomocy. Milego umierania.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17744664,Tomasz_Lis_jest_w_szpitalu_po_maratonie_w_Holandii_.html#Czolka3Img
    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • doral2 13.04.15, 20:34
    tobie życzymy miłego umierania na kanapie z browarem i pizzą w garści.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • bidaazpiszczy 14.04.15, 11:02
    tyle zawisci I niepotrzebnej agresji w tym watku.
    Po pierwsze sadze, ze we wszystkim co robimy trzeba zachowac umiar- dla kazdego oznacza to zupelnie cos innego. Czy biegamy, jemy, pijemy czy pracujemy- robmy to z glowa.

    Bieganie stalo sie w ostatnim czasie bardzo popularne I to dobrze, ze ludzie ruszyli sie z foteli I kanap I aktywniej spedzaja czas, maja hobby, spotykaja innych ludzi. Wcale nie znaczy jednak, ze to jest sport dla kazdego, jednak kazda forma ruchu jest wazna I niezbedna.

    Te wszystkie badania I statystyki- jak wszelkie- traktuje z wielkim przymruzeniem oka. Nie popadajmy zaraz w skrajnosc. Co tydzien niemalze mozna znalezc w prasie nowe"super" przepisy, produkty, suplementy czy formy treningu. A tu wystarczy tylko zachowanie zdrowego rozsadku I , jesli konieczne, zasiegniecie rady trenera lub/I dietetyka , I sparawa zalatwiona.

    Szukanie dziury w calym to domena nieudacznikow.
    Moim zdaniem takie sytuacje kreuja ludzie, ktorym brak silnej woli I szukaja na gwalt usprawiedliwienia dla wlasnego lenistwa I niekonsekwencji.
  • doral2 14.04.15, 20:21
    "..bidaazpiszczy napisał(a):

    > tyle zawisci I niepotrzebnej agresji w tym watku.
    > Po pierwsze sadze, ze we wszystkim co robimy trzeba zachowac umiar- dla kazdego
    > oznacza to zupelnie cos innego. Czy biegamy, jemy, pijemy czy pracujemy- robmy
    > to z glowa..."

    ".. powrozowy 14.04.15, 16:54 Odpowiedz
    Pomiedzy bieganiem maratonu a siedzeniem na dupie I zarciem pizzy jest przepasc tak bezdenna jak polska narwana glupota..."

    chcesz przekonać tego oszołoma??
    jego nic nie przekona, to zatwardziały beton.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • bidaazpiszczy 15.04.15, 10:52
    wiesz, nie zamierzalam nikogo przekonywac. jakos nie bardzo lubie te werbalne napady na innych, tylko dlatego, ze ma inne zdanie.
    Wpadlam na to forum z nadzieja, ze znajde platforme do wymiany doswiadczen I przemyslen zwiazanych z bieganiem- niekoniecznie od razu dystansu maratonu, a tu taka historia. Smutne.

    Niemniej nie trace nadziei:)
  • powrozowy 14.04.15, 16:54
    Pomiedzy bieganiem maratonu a siedzeniem na dupie I zarciem pizzy jest przepasc tak bezdenna jak polska narwana glupota.
    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 15.04.15, 09:34
    przepaść jest, ale...
    cały czas Ciebie boli, ze inni biegają dużo itp
    czy to w jakikolwiek sposób zmusza Ciebie do biegania?
    o co walczysz, by inni nie biegali maratonów? a dlaczego? czy Ty płącisz za ich leczenie? Tobie czegoś ubywa? o co walczysz?
  • powrozowy 15.04.15, 15:01


    Juz o nic.
    Na poczatku probowalem sugerowac, by osoba ktora zamierza biegac, poddala sie przynajmniej prostemu badaniu lekarskiemu, ktore moze przeprwadzic kazdy lekarz pierwszego kontaktu. Sugerowalem rowniez umiar piszac, ze osoba ktora do 45 roku zycia upraiwala tylko grillowanie karkowki i picie browaru, nie powinna zrywac sie do biegania przez poltorej godziny.
    Moje sugestie nie wziely sie z kapelusza, tylko z lektury tego forum oraz obserwacji osobie biegajacych , przpraszam, “przygotowujacych sie do maratonu” podczas mych pobytow w Polsce, a takze z wlasnego biegania przez lat 20. Moja agresja rowiez nie pochodz z kapelusza, ale z tego, ze na moje sugestie odpowiedzia w 90% byly obelgi, uwagi typu odpie...sie to nie twoja sprawa, albo daj ludziom robic to co chca. Wiec juz teraz sie nie wymadrzam, czasem tu wracam tylko jak zdarzy sie taki incident albo jak ktos glupio umrze na jakims maratonie. Chociaz tez raczej tylko dla zasady,bo z Polakami konfrontacji sie nie wygra nigdy. W najgorszym razie stwierdza ,ze wola umrzec biegnac niz przed teleewizorem. I dobrze , wolna wola, niech tak bedzie.
    Ja z Polski wyjezdzalem w czasach,kidy mozna w ryj bylo dostac za spojrzenie na kogos w niewlasciwym momencie lub w niewlasciwy sposob. Ja to skladalem na karb komuny, bo wtedy wszystko co zle skladano na karb komuny.
    Ale to nie byla komuna, to byla polskosc. Polska juz taka jest i Polacy juz tacy sa.
    Dlatego, generalnie mi to wisi, bo do Polski juz prawie nie jezdze , na tym forum tez sie nie bede przekomarzal bo nie ma to wiekszego sensu, no, moze jak kolejny idiota zwali sie martwy po maratonie to tylko w tym poscie postawie nestepna kreske.

    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • doral2 15.04.15, 18:00
    bardzo "piękne" nic nie wyjaśniające wyjaśnienie.
    masz jakiś kompleks chłopie.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • bidaazpiszczy 15.04.15, 18:56
    Na czym polega Twoja wyzszosc? Fakt, ze nie mieszkasz w Polsce nie czyni z Ciebie lepszego biegacza, nie daje Ci rowniez prawa do krytykowania "polskosci" w taki agresywny sposob.

    Swoja agresje tlumaczysz reakcja na chec pomocy - a czy te osoby prosily Cie o pomoc? Pewnie nie, ale to nie mialo dla Ciebie znaczenia, bo Ty przeciez zyjac za granica jestes niemalze zobligowany do pouczania . Wiesz przeciez lepiej. Polacy nie maja o niczym pojecia, cale 40 milionow ludzi. Zalosne to, co piszesz, a jeszcze gorsze, ze Ty w to wierzysz.

    Mimo to zycze Ci dlugiego I zdrowego zycia, gdziekolwiek je wiedziesz. Nie wstydz sie swojej polskosci- to dar:)
  • bidaazpiszczy 15.04.15, 10:56
    nie ma nic zlego w siedzeniu na sofie I jedzieniu pizzy- jesli nie robisz tego codziennie przez okragly rok. Tu, moim zdaniem tkwi problem wielu ludzi, ze oni raczej katuja sie durnymi dietami, odmawiajac sobie wszystkiego, co lubia przez pare dni ( bo dluzej nikt tego nie zniesie), zamiast podejsc do zycia z glowa.

    Co do biegania- to nie jest sport dla kazdego- a nawet jesli jest, to nie musza byc od razu biegi dlugodystansowe. Czarno - biale podejscie do zycia powinno minac w wieku lat 4.
  • powrozowy 20.04.15, 20:35
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17786378,Smierc_podczas_krakowskiego_maratonu__Zawal_tuz_po.html?lokale=local#BoxNewsImg
    Nuuuuda.....Bedzie w koncu jakis maraton bez trupow ?

    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 22.04.15, 10:39
    maratonów bez skutków śmiertelnych jest zdecydowana większość, ale jak widać, Ciebie one nie interesują, bo wyłącznie fascynujesz się śmiertelnymi przypadkami. Cóż, zboczenia bywają różne.

    Tak tylko gwoli ciekawości dodam, ze statystycznie rocznie umiera na zawał ok. 200tys Polaków, co daje średnią dziennie dobrze ponad 500 osób, nie sportowców, nie po maratonie i nie w jego trakcie.
    Więc...
  • powrozowy 22.04.15, 15:18
    nchyb napisała:

    > Tak tylko gwoli ciekawości dodam, ze statystycznie rocznie umiera na zawał ok.
    > 200tys Polaków, co daje średnią dziennie dobrze ponad 500 osób, nie sportowców,
    > nie po maratonie i nie w jego trakcie.
    > Więc...

    Wiec? 500 dziennie umiera, 37 999 500 dzien ten przezywa.
    Nie, ja sie nie iteresuje maratonami w czasie ktorych umieraja ludzie. Polskie media w koncu zaczely o tym w koncu pisac. O Pznaniu, Warszawie czy krakowie. I o tym, ze po 10 latach okazalo sie, ze nie kazdy moze biegac. A nawet, ze wizyta u lekarza, nawet jesli trzeba za nia z wlasnej kieszenie zaplacic, moze byc dla biegacza wazniejsza niz koszulka termoaktywna za 1500 zlotych.
    Ludzie umieraja i rodza sie, bieganie w maratonach nie zmieni tego faktu. Nie zmiejszy tez liczby konajacych na zawaly.



    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 22.04.15, 18:48
    > Wiec? 500 dziennie umiera, 37 999 500 dzien ten przezywa.
    nie, ponad 500 dziennie umiera na zawał, a to wcale nie jest najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce, więc spróbuj zrozumieć co to znaczy...

    nie każdy może biegać, to fakt, ale czy ten prawie 70-latek, po zawałach i operacjach nie umarł szczęśliwszy po biegu? myślisz, że byłby szczęśliwszy spędzając ten czas przykuty do fotela? a moze gdyby nie te biegi i maratony - umarłby już kilka lat wcześniej? stan jego zdrowia wskazywał, ze to nie było niemożliwe...

    a koszulki termo za półtora tysiaka to jakiej marki znasz?
  • powrozowy 22.04.15, 19:55
    Mysle,ze te dyskusje mocno wzbogaciloby, gdybys miala okazje zobaczyc kiedy jak taki 70-latek “pieknie” kona na trasie. Zreszta nie tylko, moze byc ktos zupelnie mlody. Ja widzialem , chociaz wolalbym nie widziec.
    Zapewniem ze wtedy mozesz drstycznie zmienic zdanie.

    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 22.04.15, 21:17
    Zapewniam Cię ze umirabie we własnym łóżku lub szpitalnymnie jest lepsze i kończy się tym samym. Wiem widziałam. A co z tymi koszulkami za 1500zl?
  • powrozowy 26.04.15, 21:50
    Widze ze trup pada gesto w coraz ktotszych biegach .....Chlopaczek mlody, w wieku 38 , zanim nie poszedlem po rozum do glowy, dyche to ja robilem przed praca nieraz . A tu padl bidok. To ile tam jest tych biegaczy jeszcze w Polsce ?

    temat.net/aktualnosci/21797/smierc-na-biegu-Osinskiego
    Btw, czegos rownie zidiotycznego jak gadanie, ze "umarl robiac to co lubil", ktore mi tu niektorzy serwuja to chyba w zyciu nie slyszalem. To co, jak ja lubie gotowac a postanoiwe sie odmeldowac, to mam odkrecic 4 palniki gazu i wysadzic blok w poiwetrze ?? "umarl robic to co libil", k..a jego mac.

    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 27.04.15, 09:55
    może porozmawiaj z jakimś lekarzem (psychoterapeutą) o swoich problemach?
    my nie jesteśmy tu odpowiednikiem kozetki u psychiatry i Twoich fobii i innych chorobliwych zainteresowań nie wyleczymy...
    dla mnie już eot...
  • powrozowy 27.04.15, 12:55
    Tylko skierowany do niewlasciwej osoby.
    Kazdy polski biegacz, ktoremu zdrowy rozsadek i lekarze zakazuja biegania, moglby sie udac po konsultacje psychiatryczna ....."panie doktorze, nei wiam jak to skoczyc, czy maraton jest OK? "A doktor powie " Nie , tam biegaja rowniez zdrowi ludzie, patrza na to dziec etc i nie kazdy chce patrzec na publiczna, nieraz trwajace i dwie godziny konanie czlowieka. A poza tym ktos kto moze biegac a zobaczy takie cos, prawdopodobnie w zyciu juz nie pobiegnie".
    --
    Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
  • nchyb 27.04.15, 13:31
    co roku kilku młodych chłopców umiera w Polsce podczas lub tuż po zajęciach z wf-u...
    nie szarżują, nie wymyślają sami, taki program
    myślisz, że pozostali uczniowie, którym dane było widzieć ich śmierć, już nigdy w życiu nie pójdzie na wf?
    może zlikwidować wf? zdrowy rozsądek i lekarz powiedzą im, żeby zrezygnowali z wfu w szkole?

    naprawdę masz chore zainteresowania, skoro wytrzymujesz patrzenie na 2godz
    inne konanie (chociaż próbowałeś pomóc, czy tylko niezdrowe zainteresowanie i wgapianie się było?)

    jeżeli po tym taką traumę przeżyłeś, to zgodnie z twoimi słowami powinieneś - nie biegać, nie chodzić w okolice biegów, nie czytać o nich
    ale ty jakiś psychiczny masochizm dalej uprawiasz...
    twój pomysł na życie to obrzydzić bieganie innym? mam nadzieję, że z innymi ci nie wyjdzie, bo ze mną nie wyszło...
    EOT już na 100%...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka