Dodaj do ulubionych

Ubranie na bieganie zimą :-)

27.01.15, 20:27
dzisiaj -3 stopnie i padający śnieg. Nie za bardzo mam ciuchy do biegania zimą więc moje ubarnie składało się z: Zwykłą bluzka na długi rękaw, bawełniana, na to koszulka sportowa taka z biegu niepodleglosci, no i bluza made in decathlon lekko ocieplana. Na dół leginsy również made in decathlon, zwykłe majtki. na szyję kominek cieniutki, no i czapka, taka zwykła bawełniana.No ale pośladki trochę zmarzły pomimo że leginsy trochę grubsze. Co zakladacie na siebie w taka pogodę? Naprawdę mam ochotę rozbiegac się zimową porą ale boję się że jak spadnie jeszcze temperatura to zamarznę. Wiem że muszę kupić koszulkę na długi rękaw bo mi tego brakuje..
Edytor zaawansowany
  • budzik11 28.01.15, 10:17
    Tę koszulkę z krótkimi rękawami powinnaś założyć bezpośrednio na skórę. Koszulka sportowa rozumiem, że tzw. techniczna, nie zwykła bawełniana? Ona wtedy odciaga pot od skóry, żebyś nie miała kontaktu z mokrą koszulką (bo jak się zatrzymasz i koszulka przestygnie, to zamarzniesz).
    Ja zakładam cienkie legginsy, na to ocieplane spodnie bawełniane, na górę koszulka techniczna z długimi rękawami, na to cieniutka "wiatrówka" do biegania, bez żadnego ocieplenia, po prostu chroniąca przed wiatrem czy deszczem. Po 2km i tak jest mi gorąco. Na głowę buff. Zasada jest taka, że na początku ma być ci chłodno, po rozgrzaniu będzie ci się biegło komfortowo.
  • budzik11 28.01.15, 10:23
    A przypomniał mi się taki artykulik: polskabiega.sport.pl/polskabiega/10,105615,16746693,Jak_sie_ubrac_na_bieganie_jesienia_i_zima___Na_cebulke__.html
  • anna090481 28.01.15, 11:04
    dzięki, tego szukałam :-)
  • doral2 28.01.15, 20:11
    kobito, absolutnie ŻADNEJ bawełny!
    nawet majty bawełniane się nie nadają.
    bawełna wchłaniając pot powoduje, że masz na sobie mokry kompres w czasie biegania.
    i zapalenie płuc w pakiecie.

    moje ciuchy na bieganie zimą to:
    - majtki poliestrowe - kupiłam w pepco, super się sprawdzają - 4,90 zet
    - biustonosz sportowy - rodem z haemu 39,90 zet
    - koszulka termiczna długi rękaw - mejdin lidl - 39,90 zet
    - bluza ocieplana - decathlon - 39,90 zet
    - wiatrówka z kapturem ze sklepu jak wyżej - 59,90 zet - tylko kolor nieco oczojebny, ale to nawet i dobrze
    - kalesonki termiczne mejdin lidl - 49,90 zet
    - ocieplane legginsy z tchibo - 79,90 zet
    - czapka i rękawiczki techniczne z lidla - razem chyba coś koło 30 zeta
    - komin z tchibo - nie pamiętam ile kosztował, ale drogi nie był
    - skarpetki takie same jak latem, też lidla, coś kolo 20 zeta za 3 pary
    - buty - no, tu trochę przyszalałam ostatnio, ale zaczynałam od butów do biegania z lidla za 69,90 zeta.

    żadnej, ale to żadnej bawełny. nawet latem.

    oprócz tego mam jeszcze opaskę na patefon i pas z kieszenią na butelkę i inne drobiazgi, typu chusteczki do nosa albo kluczyki.
    trochę ciężko na początku do tego pasa się przyzwyczaić, bo się dynda albo majta.
    więc ściskam mocniej w pasie i odwracam by butelka była tyłu, żeby się opierała na tyłku, zamiast obijać mi kości z przodka.
    trzeba po swojemu dopasować pas w pasie i jest git :)

    a co do marznięcia tyłka - marznie i tak, żeby nie wiem co na tyłek naciągnąć.
    jak biegałam przy -8, to mi mało dupa nie odpadła... :/
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • anna090481 29.01.15, 19:29
    Dzięki za baaardzooo dokładną odpowiedź. że więcej nigdy bawełny to się własnie dowiedziałam. Biegłam sobie w bluzce bawełnianej a jak się zatrzymałam to nie dość że była do mnie cała poprzyklejana, to mi strasznie nieprzyjemnie się zrobiło. Brakuję mi w sumie tylko tej bielizny termotentego....Teraz biegam w butach z lidla i przyznam że są super. Miałam wcześniej Adidasy to kolano mnie bolało jak biegłam. Znajoma rehebilitantka poleciła zmienić buty a że nie miałam kasy to 69 zł made in Lidl i naprawde polecam
  • doral2 29.01.15, 20:27
    bielizna termotentego to najtaniej właśnie w lidlu.
    tylko że chyba teraz to już nie kupisz, bo końcówka sezonu, więc raczej już nie rzucą.
    musisz wyczaić wczesną jesienią.
    buty z lidla są ok, dopóki nie biega się dystansów ponad dyszkę.
    ale jest wiele biegaczy, którzy nic sobie z tego nie robią i twardo w lidlowskich latają i nic im nie jest.
    mnie zaczęło brakować amortyzacji, bieżnik prawie wyłysiał, ale dalej latałam w nich, dopóki bliska mi osoba (również biegająca) nie sprezentowała mi nowych, lepszych butów. po pół roku znowu bieżnik wyłysiał, amortyzacja jeszcze trzyma, latam w nich w terenie.
    bo teraz św. mikołaj obdarował mię jeszcze bardziej wypasionymi butami. jestem na etapie ich rozbiegania na bieżni, mają ze mną maraton w kwietniu przelecieć.

    a ból kolan?
    niekoniecznie musiał być spowodowany butami. przyczyn mogło być wiele, ale trudno mi osądzać, bo nie wiem jaki był model twoich adidasów, jaki był drop (i czy w ogóle był) jaki masz tym stopy, ile biegasz w miesiącu, z jaką prędkością, od kiedy biegasz, czy masz nadwagę, czy miałaś wcześniej jakieś kontuzje czy urazy i takie tam...
    to wszystko ma znaczenie...więc trudno wyrokować czy to buty czy nie buty...
    to wszystko
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • doral2 29.01.15, 20:30
    to wszystko ma znaczenie - zeżarło mi końcówkę.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • budzik11 29.01.15, 21:57
    doral2 napisała:

    > bielizna termotentego to najtaniej właśnie w lidlu.

    mam trzy biustonosze z Lidla, sportowe. Dziadostwo. Po treningu można je wyżymać. W dodatku jeden kupiłam różowy, który pod wpływem potu zafarbował mi białe ciuchy i farbuje cały czas mimo wielokrotnego prania (używam go tylko do ćwiczenia na orbitreku w domu, pod ciemną koszulkę). nie polecam.

    > buty z lidla są ok, dopóki nie biega się dystansów ponad dyszkę.
    > ale jest wiele biegaczy, którzy nic sobie z tego nie robią i twardo w lidlowski
    > ch latają i nic im nie jest.

    kiedyś widziałam test tanich butów i były zdjęcia kogoś, kto w butach z Lidla przebiegł Rzeźnika :-)

    > to wszystko ma znaczenie...więc trudno wyrokować czy to buty czy nie buty...
    > to wszystko

    zgadzam się jak najbardziej. Ja do butów do biegania mam wkładki robione na miarę, po chodzeniu na specjalnej macie, z podolepianymi wybrzuszeniami. Mam (o czym nie wiedziałam przez prawie 40 lat życia!) płaskostopie poprzeczne, które niekorygowane powodowało u mnie rózne dolegliwości.
  • doral2 30.01.15, 19:55
    budzik11 napisała:

    > doral2 napisała:
    >
    > > bielizna termotentego to najtaniej właśnie w lidlu.
    >
    > mam trzy biustonosze z Lidla, sportowe. Dziadostwo. Po treningu można je wyżyma
    > ć. W dodatku jeden kupiłam różowy, który pod wpływem potu zafarbował mi białe c
    > iuchy i farbuje cały czas mimo wielokrotnego prania (używam go tylko do ćwiczen
    > ia na orbitreku w domu, pod ciemną koszulkę). nie polecam. .."

    anienienie, biustonoszy z lidla to ja nie polecam.
    polecam jedynie termiczną bieliznę czyli koszulkę z długim rękawem i legginsy.
    biustonosz mam z haemu, bom z tych małobiuściastych.
    bardziej biuściastym to już bym rekomendowała biustonosze prawdziwie sportowe, markowe i niestety trochę więcej kosztujące.
    ale warto zainwestować, ze względu na osobisty biust.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • budzik11 30.01.15, 21:03
    W kategorię "bielizna" wpada u mnie tez biustonosz :P
    A tak serio - ja tez z tych małobiuściastych, co do podtrzymania - jestem zadowolona, tylko to odprowadzanie potu leży :-/ Ktoś zna jakiś prawdziwie techniczny cyckonosz?
  • doral2 31.01.15, 10:16
    sprawdź w decathlonie...albo w sklepach dla biegaczy, ale tam drogo jak sto pięćdziesiąt :/
    i tez nie jestem pewna, czy aby lepiej pot będą odprowadzać..
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • agnes8112 02.02.15, 13:39
    Dobre ubranie i buty to podstawa. W sklepie sport-guru.pl można znaleźć wszystko, co biegaczowi jest potrzebne. Mają spory wybór, więc zawsze udaje mi się coś dopasować dla siebie.
  • myelegans 02.02.15, 14:55
    Wczoraj zrobilam 25km przy -10C (odczuwalna -18C), jeszcze na osniezonych ulicach, bo 3 dni temu nasypalo nam prawie 80cm sniegu. dlugie wybiegania z klubem. Alternatywa to te same km na biezni, co nie wchodzi w rachube.

    Musisz poprobowac, ubierac sie na cebulke, i w trakcie zrzucac niepotrzebne warstwy.
    Koszulka termiczna (Craft), na to ocieplana bluza, cienka kamizelka, ktora po 5km sciagnelam, legginsy, na to spodenki, (czasami zakladam spodnice, w ktorej biegam latem, mam tez krotka, cienka spodnice puchowke, ktora tez jest bardzo ciepla, czasami za ciepla), rekawiczki, opaska polarowa i cienki buff, ktory naciagnelam na glowe. Mam grubsze skarpety odciagajace wilgoc (smartwool). Tak biegam cala zime, nigdy nie jest mi zimno podczas biegu, zaraz po trzeba szybko zrzucic z siebie mokre ubranie i przebrac w cos suchego, albo wskoczyc pod prysznic jak bieg koncze w domu.

    Warto zainwestowac w jakas bielizne termiczna, odciagajaca wilgoc, techniczna, ocieplana, ale nie gruba bluze. Przyda sie nie tylko do biegania, ale i na narty, sanki, i inne zimowe zabawy.
  • nchyb 04.02.15, 09:31
    > Musisz poprobowac, ubierac sie na cebulke, i w trakcie zrzucac niepotrzebne war
    > stwy.

    zawsze mnie zastanawia ta rada :)
    gdzie zrzucać? trzymać potem w ręku biegając?
    przewiązać w pasie? a to dyndanie nie będzie w biegu przeszkadzać?
  • doral2 04.02.15, 19:57
    ooo, ileż to osób biega z kurtkami przewiązanymi w pasie!
    ja sama też parę razy.
    nie dynda na tyle, żeby strasznie jakoś przeszkadzało, da się biegać..
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • budzik11 04.02.15, 20:14
    nchyb napisała:

    > gdzie zrzucać? trzymać potem w ręku biegając?
    > przewiązać w pasie? a to dyndanie nie będzie w biegu przeszkadzać?

    Na pewno będzie przeszkadzać mnie niż uczucie przegrzania. Mozna zawiązać bluzę czy kurtkę w pasie. Ja najczęściej ściągam rękawiczki, bo marzną mi dłonie na początku a potem się gotują.
  • nchyb 05.02.15, 11:11
    przy 10km nie będzie specjalnie przeszkadzać, po 20-tym już mnie przeszkadza wszystko co dynda i majta :)
  • myelegans 08.02.15, 04:57
    Mozna przewiazac w pasie, albo zwinac jak cienka kurtka i do kieszeni, mozna zakamuflowane schowac gdzies po drodze i zabrac w drodze powrotnej, ja czesto tak robie, zostawiam nawet po prostu na lawce, albo za lawka i zawsze jest gdzie porzucilam.
  • maretina 02.02.15, 19:48
    nawet gatki mam "sztuczne", leginsy pierwsza warstwa, takie termiczne, spodnie biegowe, stanik biegowy, cienka bluzka biegowa na długi rękaw, kurtka też biegowa, czapka biegowa, jak zimno bardzo, to na nią mam wełnianą, rękawiczki, ale tylko na chwilę. mi zawsze jest za gorąco.
    acha, jeszcze skarpety sportowe, też jakieś sztuczydło, ale są boskie.
    --
    To nie prawda, że Henryka Krzywonos zatrzymała tramwaj. To Jarosław Kaczyński wyłączył prąd!
  • nchyb 08.02.15, 12:47
    biustonosze które linkujesz nie są dobre dla biegaczek z ciut większym biustem niestety...
  • doral2 08.02.15, 17:11
    bo to parszywy spam i tyle.
    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • ilka-1980 08.02.15, 20:51
    Nie wybijam się pod tym względem w żadną stronę. Dla mnie są OK.
  • jamroz85 12.02.15, 14:01
    najgorzej wyjść na dwór, jak zacznie się biec to już cieplutko, ale czapka szalik i rękawiczki obowiązkowo
  • mojeultrabieganie.pl 24.02.15, 22:19
    Generalnie przy bieganiu zimą nie można przesadzić z ubraniem. Czapka, rękawiczki, jakiś buff, bielizna termoaktywna, ja biegam w zwykłych leginsach w górach przy -15 stopniach gdzie przy dużym wietrze odczuwalnie nawet -30. Podstawa to dobra wiatróweczka z oddychalnością minimym 10000.
    Zobacz w czym biegam w poście i filmiku z rekonesansu trasy 24h Ultramaratonu na Skrzyczne www.mojeultrabieganie.pl/2015/01/pre-zamiec-2015.html


    --
    Górskie biegi i ultramaratony oraz Skyrunning

    www.MojeUltraBieganie.pl
  • nchyb 25.02.15, 14:22
    a co to jest ASG?
  • matylda.fm 27.02.15, 08:44
    air soft gun. Paramilitarna zabawa dla dużych chłopców....
    --
    matylda.fm- moja biżuteria
  • nchyb 02.03.15, 21:20
    Matylda.fm dziękuję za info :)
  • aoala 04.03.15, 12:34
    Zimą przeżucam się na domowy rowerek ale późną jesienią lub wczesną wiosną obowiazkowo zakładam odzież termoaktywna :)
  • estera1538 14.07.15, 19:10
    Najważniejsze, aby ubrać się na cebulkę. Jedna ciepła warstwa nie wystarczy i korzystniej mieć na sobie kilka warstw. Ubranie do biegania zimą musi być też z materiału dobrej jakości, warto zainwestować w bieliznę funkcyjną utrzymującą ciepło. No i zawsze trzeba pamiętać o rękawiczkach, czapce i ochronie na szyję.
  • ykona 08.09.16, 09:22
    Ja od dawna przerzuciłam się na bieganie zimą na siłowni. Wcześniej ciągle byłam przeziębiona - wystarczyło, że zaczęło się robić chłodniej i już byłam chora. No i mam fajny karnet - mogę chodzić na kilka typów zajęć, więc jak nudzi mi się bieganie to idę na to, na co mam ochotę. Już rok chodzę do Saturn Fitness na Bielanach.
  • doral2 09.09.16, 19:48
    no co ty nie powiesz?? :O

    --
    sportowy krem nie tylko dla idiotów
    http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg
  • t.norekk 26.09.16, 09:34
    Zimą fajnie się sprawdzają ubrania Nike Therma, są cienkie i ciepłe, dodatkowo odprowadzają pot. Moim zdaniem idealne na pierwszą warstwę. Przykładowo, jeżeli chodzi o bluzkę to proponuję tą: sklep.adrenaline.pl/product-pol-27231-Koszulka-do-biegania-Nike-Therma-Sphere-Element-Top-799891-010.html
  • malinowskaanna89 02.11.16, 14:30
    Znowu idzie zima, zimno, wietrznie i pada. Narazie jeszcze bez mrozów,ale warto zaopatrzyc sie w porzadne ubranie na zimne wieczory.
    Biegam wieczorami,bo rano niestety nie potrafie wstac o 5.
    Zamówienie złożyłam na www.regatta.pl/
    Uwielbiam ich odzież! Używam nie tylko podczas wypadów w góry. Najlepsza kurtka do biegania jest własnie od nich.
  • olcia300789 23.11.16, 13:36
    Ja mam strój z decathlona, póki co sprawuje się świetnie wiec po co przepłacac. Dodatkowo na okrez jesienno-zimowy zamówiłam sobie maskę RESPRO dzieki której dbam o moje zdrowie i nie muszę wdychać tego zanieczyszczonego powietrza na śląsku.
  • pralina00 26.11.16, 18:16
    Również lubię biegać (zarówno w ciepłe jak i w chłodne dni). Ja akurat kupuję odzież do biegania tutaj dotsport.pl/bieganie.html Mają duży wybór, produkty są dobrej jakości
  • shelby9 06.12.16, 12:23
    Dobre ubranie to podstawa ale czasami i tak człowiek wraca przemarzniety na kość. Ja w takich sytuacjach używam Regu-therm. To żel, jest bardzo wydajny.
  • kacper297 09.12.16, 17:50
    Ostatnio zrobiłem zakupy sportowe, stricte do biegania, bo podobno jest teraz modne. Starałem się znaleźć w miarę tani i dobrze zaopatrzony sklep, który posiada na stanie termoaktywne ciuszki, szukałem dosyć długi czas, aż wreszcie znalazłem na tej stronie webep1.com/Zobacz/To?a=24234&mp=2047&r=Lw2&utm_source=webepartners&utm_medium=cps Biegam już tydzień i powiem wam, że nie wiedziałem, iż bieganie może być tak ergonomiczne. Gorąco polecam ten sklep wszystkim fanom biegania zimą!
  • dezyderymarchewka 14.01.17, 16:20
    zimą najlepiej polecieć na Kanary i tam sobie pobiegać ubranym tak jak latem. Poważnie mówię. Koszty wynoszą jakieś 30% tego co w sezonie letnim, nie ma upału tylko przyjemne kilkanaście stopni C, nie ma tłumów, zdrowa dieta dla biegaczy.
    Na bulwarach wzdłuż oceanu całkiem sporo biegaczy, byłem, biegałem, wiem o czym mówię. Polecam.
  • varet 01.08.17, 01:24
    Ja zimą ubieram dresy, dosyć cienką bluzę do biegania, kurtkę - wiatrówkę. Do tego czapka i rękawiczki i śmigam. Może nie jest to najcieplejszy strój, ale przecież i tak się rozgrzeje w trakcie biegu, a nie chce się zgrzać na mocno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka