Dodaj do ulubionych

poranne bieganie - jak przezyc dzien?

19.06.15, 09:25
No wlasnie, na razie 9.00 rano, wiec jest jeszcze OK, ale jak dotrwac do 17.00 to nie wiem. Wstanie o 5 rano na pewno nie przejdzie niezuwazone przez moj organizm.
O ktorej macie spadek formy? Jakies sprawdzone sposoby, by mu przeciwdzialac?
Obserwuj wątek
    • byly-kadi Perwdopodobna przyczyna to 22.06.15, 21:00
      Zbyt krotki dystans. Przy porannych 100 km nie bedziesz juz czuc popoludniowego zmeczenia. Sprawdzielm to na wlasnej skorze.
      Powodzenia.
      --
      Everyone's entitled to their own opinion, but that doesn't mean everyone should express that opinion, especially when that person in question happens to run the Federal Reserve.
    • nchyb Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 23.06.15, 07:01
      to jest chyba kwestia przyzwyczajenia organizmu...
      do rannego wstawania i wczesnego chodzenia spać

      wstaję rano: ćwiczę/biegam
      potem praca i normalne życie :)
      spać kładę się raczej wcześnie, mimo tego że jeszcze czas jakiś byłam raczej nocnym markiem...
      kawy nie piję wcale, u mnie jej rolę odgrywają spore ilosci zielonej herbaty

      jakiś patent? sprawdzony sposób? u każdego moze być co innego, u mnie to po prostu wyspanie się :)
      • bidaazpiszczy Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 23.06.15, 09:04
        Masz tutaj sporo racji z ta zmiana rytmu dnia. Ja rowniez znacznie wczesniej klade sie spac niz pare lat temu, gdy spalam do 7-8 rano. Niemniej czasem nadal da sie zauwazyc spadek energii, zwlaszcza Zima/ jesienia.
        Od dwoch tygodni nie biegam z rana, bo maz bardzo wczesnie rozpoczyna prace- zastepujac kolege na urlopie ( ale to tylko do konca tego tyg) I musze przyznac, ze bieg po poldudniu lub wieczorem to zupelnie cos innego. Czekam na powrot mojej rutyny:)
    • galgo Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 23.06.15, 09:32
      Macie racje, trzeba by zmienic rytm dnia i klasc sie wczesniej.
      Ja niestety chodze spac okolo polnocy i funkcjonuje z 6,5 godzinnym snem. Ale skrocenie go do 5 to juz przesada. Natomiast z doswiadczenia widze, ze jak wracam do domu, zanim przygotuje dzieciom kolacje i ich wykapie i poloze, to jest juz 20.00. Wtedy mozna pomyslec o kolacji dla nas, pralce, przygotowaniu plecakow na drugi dzien, uprzatnieciu domu.
      Zazwyczaj jak siadam na kanapie zeby cos wieczorem obejrzec lub przeczytac jest juz 22.00. No i tak naprawde musialabym wtedy isc spac, tylko kiedy zyc droga redakcjo?
      • bidaazpiszczy Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 23.06.15, 12:41
        Nie wiem, w jakim wieku sa Wasze dzieci, ale dlaczego jecie osobno? Poza tym kolacja po 20 to stanowczo za pozno, jakbys miala klasc sie spac o 22. A zatem w Twoim przypadku to nie tylko zmaiana Twojego rytmu dnia, ale calej rodziny- co nie jest wcale takie proste.

        Rozumiem doskonale to wszystko, o czym piszesz.....Wyglada tez na to, ze wiekszosc jest na Twojej glowie. Dlaczego nie zaangazowac meza/partnera? On kladzie dziatwe spac, Ty robisz reszte, lub odwrotnie. Chyba, ze wcale nie ma go jeszcze w domu o tej porze, to calkiem inna bajka.
        • galgo Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 23.06.15, 14:15
          Dzieci sa male, wiec wymagaja jeszcze pomocy z wszystkim i podania gotowego jedzenia.
          A na mojej glowie jest wiecej, fakt, ale nie wszystko. Tyle tylko, ze ja wracam do domu ok. 18-tej, maz ok. 19-tej, wiec zanim przyjdzie juz sporo jest zrobione, no i dzieciaki prawie pojedzone. A jemy osobno wlasnie dlatego, zeby dzieci za pozno nie klasc spac.
          Heh, pomysle jak to wszystko ulepszyc, na pewno cos sie da poprawic!
    • cotti Re: poranne bieganie - jak przezyc dzien? 24.06.15, 14:58
      Kwestia przyzwyczajenia - teraz, gdy jest jasno bardzo wcześnie, wstaję o 4 rano na bieganie. Nie mam spadków energii w ciągu dnia, tylko najchętniej zasypiałabym w czasie wieczornego czytania dzieciakom - czyli ok. 22. Ewentualnie, jeśli jest okazja, łapię chwilkę drzemki w czasie dobranocki ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka