Komentarze do wideo
24. kolejka. Lech - ŁKS 1:1. Skrót meczu
Kibice na Bułgarskiej czekali do 92 minuty aż ich pupile zdobędą bramkę. W ostatnich sekundach meczu cenny punkt dla podopiecznych Franciszka Smudy uratował Bartosz Bosacki. Niewątpliwie jednak najlepszym piłkarzem spotkania był Bogusław WYparło, który kilka razy ratował ŁKS przed utratą gola.
Re: to ma być skrót??
Autor:
Gość: trafikorz
IP: *.adsl.inetia.pl
20.04.09, 18:45
ciekawe czemu nie pokazują bramki nieuznanej przez jakiegoś ch...a, który nie ma
pojęcia o zasadach gry w piłkę (sędzia - nie jest właściwym określeniem na to
ścierwo co latało najebane, w żółtym po boisku)... w zeszłym tygodniu nie uznali
nam prawidłowo zdobytej bramki, jebani sędziowie, a później płaczą dzieciaszki
na forum, że Lech ma fart, bo jako jedyny ma jaja i gra do końca.w ten weekend
to co odpie...ło to żółte coś, przeszło wszelkie pojęcie:
- emeryci z łodzi leżeli co 5 minut i przez kolejne 5 się podnosili z murawy, po
tym jak przewracali się albo o własne nogi lub padali jak panienki
- napastnik lecha mija obrońcę w polu karnym, ten się przewraca mimo braku
kontaktu, pedał gwiżdze :(, faul dla lodzi buhahahaha
- nie wspomnę o spalonych z kapelusza
do Wrocławia z takimi sku...synami, od razu po meczu.... a później się dziwią,
że źle na pzpn na stadionach śpiewają...
Lech gra słabiej ostatnimi czasy, nie usprawiedliwiam go, ale bez jaj, następnym
razem niech od razu Mirosław Górecki z Rudy Sląskiej (pseudo-sędzia) napisze
sobie na swoim żółtym trykociku Warszawska Ku...!!!!
z góry ogromne sorry za wulgaryzmy, ale jak widze co wyprawiają sędziowie na
naszych boiskach, to krew mnie zalewa...