Panowie komentatorzy, z całym szacunkiem, ale wasza analiza
nieuznanej bramki dla Śląska, kupy się nie trzyma. Polecam
podręcznik do Fizyki lub rzyty obiektów z geometrii.
Dla niej wtajemniczonych poprzeczka jest na wyskości 2 metrów, noga,
około 0,5 do 1 metra, tak więc jeżeli słońce jest od strony boiska
to cień poprtzeczki będzie min.2 razy dalej od odbicia piłki i
zawodnika.
Cień poprzeczki prawie popkrywa się z linią bramkową, a widać że
cień piłki jest poza tą linią, tak iwęc decyzja sędziego jest
słuszna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.