Poraz pierwszy od niepamiętnych czasów pojawił się głos o
mistrzowstwie, którego cała Polska kojarzy z błękitem. Póki co nie
stać nas na to, ale niesmiały tytulik medialny (WP) bardzo mnie
pokrzepił - należy mieć marzenia by je realizować.
W 1978 roku Górnik Zabrze mający skład na mistrzostwo, spadł
do 2 ligi. Uratowany wówczas zespół Ruchu zdobył w nastepnym sezonie
13 tytuł mistrzowski. Pierwszy w następnym sezonie mecz odbył sie
wówczas w Krakowie z Wisłą 1-3 (Była wtedy mistrzem - po raz 5) i
wydawało się, że znów będą doły a tu nagle nastąpiła wspaniała seria
zwycięstw (byłem świadkiem nie tylko w Chorzowie, tej passy).Ruch
został wówczas wzmocniony niechcianym w Bielsku, Tadeuszem
Małnowiczem, który później został krółem strzelców ekstraklasy.
Ten sezon to kopia tamtych wydarzeń. Pierwszy mecz na
wyjeżdzie (ale w Sosnowcu) z mistrzem Polski, czyli z Wisłą zakończył
się porażką i też różnicą 2 goli, czyli 0-2. Teraz przeżywamy
niespotykana hossę w której wielki wkład ma Andrzej Niedzielan,
niechciany w Wiśle. No i jeszcze jedno, zapomniałem wspomnieć, że
dziś Górnik Zabrze (po niespodziewanym jak wówczas spadku) jest w 1
czyli ozywając języka tamtych czasów w 2 lidze - czasem historia lubi
się powtarzać, czy będzie tak również w tym sezonie, czas pokaże, ja
nie mam nic przeciwko!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.