Dodaj do ulubionych

Spanie na plecach po 30tg- niedotlenienie dziecka!

24.09.09, 06:45
Mam pytanie do wszystkich oczekujacych mam po 30tyg i do Pani
doktor. Jak to jest z tym spaniem po 30tyg na plecach???

Bo mi lekarz i w szkole rodzenia powiedzieli,ze nie mozna spac na
plecach bo dziecko uciska tetnice i sie nie dotlenia. Mozna spac na
boku, najlepiej na lewym. A ja niecierpie spac na boku i tez czesto
nie moge! Oczywiscie z tym wielkim brzuchem (jestem w 35tyg) ciezko
spac na plecach, bo czuje jak kregoslup mi sie ugina pod dzieckiem.
Zasypiam wiec na boku, ale zawsze w srodku nocy budze sie na
plecach!!! Boje sie,ze dziecko jest niedotlenione.

Czesto juz nie moge spac na boku bo mam cale biodra i barki obolale
i zdretwiale!!! Boli strasznie (bo ja zawsze spalam na plecach lub
na brzuchu), po prostu zmiana boku nie pomaga bo bol nie pozwala mi
z powrotem usnac. Wiec na chwilke poloze sie na plecach....no i
zasypiam tak na kilka godz :(
Spac nie moge przez to, bo mysle,ze dziecko krzywdze!

Dziewczyny powiedzcie jak Wy to zalecenie traktujecie?

Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 24.09.09, 08:30
    Ale moj temat zjechal w dol...
    Czy na prawde nikt nie ma takiego problemu co ja?
    Czy ja przesadzam?

    Jakie sa konsekwencje niedotlenienia dziecka przez spanie na
    plecach?
  • Gość: penguin33 IP: *.aster.pl 24.09.09, 08:39
    W pierwszej ciąży zdarzało mi się spać na plecach, tak jak ty
    budziłam się w nocy na plecach, mam zdrowe dziecko. Więc myślę,ze
    takie sporadyczne spanie nie zaszkodzi. Teraz jestem w 30. tyg i
    powiem szczerze, że niewygodnie mi jest spać na plecach, więc raczej
    tego nie robię po prostu, w sensie świadomie. Tak przynajmniej
    myślę, bo czasem nie budzę się przez calą noc, wiec mogę o tym nie
    wiedzieć. Ale też specjalnie się tym nie przejmuję.
  • 24.09.09, 08:41
    witaj! mam dokladnie ten sam problem co Ty!
    meczylam sie spiac na boku wiele tygodni (choc i tak nad ranem
    zawsze budzilam sie na pelcach...), obecnie wreszcie sie wysypiam,
    ale spie... na plecach! co prawda ukladam sterte poduszek pod glowe,
    plecy, wiec jest to bardziej pozycja polsiedzaca........
    nie wiem, czy nie robie dzidzi krzywdy...... :(

    moze ktos sie wypowie w tym temacie?
    ja w poniedzialek widze sie dr, na pewno z nim o tym porozmawiam...

    pozdrawiam, Masafiu!
  • 24.09.09, 09:00
    No wlasnie i tak sie czlowiek zamartwia.
    Ja sie pytalam swojego lekarza i mi powiedzial: najlepiej spij na
    lewym boku, wtedy dziecku jest najwygodniej bo na prawym tez tetnice
    uciska. A ortopeda mi powiedzial: unikaj spania na lewym boku bo
    kregoslup ci sie skrzywia (mam niezle skrzywienie), spij tylko na
    prawym i na plecach..... ehhh

    Tylko nie wiem na ile to jest grozne. Moja siostra o tym wogole nie
    wiedziala,spala jak chciala i wszystko z dzieckiem bylo dobrze. Moze
    to sa zalcenia troche na wyrost?
    No ale niedotlenienie dziecka moze byc traktowane 'na wyrost'?

    Moze Pani Agnieszka sie wypowie :)

    Pozdrawiam!!
  • 24.09.09, 09:45
    Drogie forumowiczki śpijcie tak żeby było Wam wygodnie. Pod koniec
    ciąży trudno jest znaleźć wygodną pozycję. To prawda że śpiąc na
    lewym boku mniej uciska sie na naczycia żylne i krew może łatwiej
    wrócic do serca ale wszystko rozsądnie. Na pewno wyspana i
    szczęśliwa mama jest lepsza niż nie wyspana i obolała. Spiąc na
    plecach nie krzywdzicie swoich dzieci. Pozdrawiam.
  • 24.09.09, 09:57
    uff :)
    Dziekuje bardzo za odpowiedz!
  • 24.09.09, 09:57
    Miałam dokładnie ten sam problem co Ty. Jednak spytałam moja gin czy mogę spać
    na plecach. Ona powiedziała, że jak najbardziej mogę tak spać, jeżeli tylko nie
    powoduje to u mnie trudności z oddychaniem i nie robi mi sie słabo. Dodała
    jeszcze, że nie wyobraża sobie żeby kobieta ciężarna spała całą ciążę na lewym
    boku. Pozdrawiam
  • 24.09.09, 10:03
    Czyli wszystko w granicach rozsadku :)
  • 24.09.09, 19:21
    no to i ja jestem pocieszona :D znow sie wyspie... ;)
  • 25.09.09, 15:26
    ..a ja przez to, że w kółko gdzieś czytałam, czy jak rozmawiałam z innymi dziewczynami, że można spać praktycznie tylko na lewym boku, to od początku ciąży się już do tego przyzwyczaiłam. Zawsze, jak leżę na prawym boku, bądź na plecach, od razu mam wyrzuty sumienia i automatycznie przekręcam się na lewy. Tak to jest, jak człowiek się czegoś nasłucha ;)

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3jgx9jcg2mefn8ft.png
  • 25.09.09, 17:38
    Jestem w 24 tyg i po kilku minutach lezenia na plecach czuje jak
    robi mi sie bardzo niedobrze jak do wymiotów i słabo.Tak samo robi
    mi się mdło po siedzeniu kilka minut w oparciu na plecach, A nawet
    w samochodzie musze przyjmowac pozycje pochylona do przodu, bo czuje
    jak odpływam. Ostatnio dokucza mi takie omdlewanie gdy dłuzej
    przebywam w jednej pozycji, nawet jeśli jest to pozycja na boku.
    Wtedy szybko się zrywam i musze chwilę postać,aż mi przejdzie.Mam
    takie uczucie jakbym miała brzuch zbyt wysoko i utrudnia mi
    oddychanie i uciska w taki sposób, ze w ciągu kilku sekund narasta
    uczucie trudnych do opanowania mdłości.
    KOSZMAR!!!!
  • 27.09.09, 23:32
    konewkaa7 napisała:

    > ..a ja przez to, że w kółko gdzieś czytałam, czy jak rozmawiałam z
    innymi dziew
    > czynami, że można spać praktycznie tylko na lewym boku,



    boze jakie bzdury
    troche rozsadku
  • 27.09.09, 22:59
    Każdy mówi co innego - moj gin powiedział, że to prawda, że nie
    powinno się tak leżeć i slyszałam, że niektóre kobiety w tej pozycji
    słabną. Ale ja mam na to receptę - kupiłam sobie poduszkę - kojec z
    Motherhood i ona nie pozwala mi się przekulać na plecy. Nie leżę
    całkiem na boku, ale pod kątem, brzuch lezy na lewej stronie (odkąd
    jest tak duży, że żyje swoim zyciem ;-)), więc na pewno niczego nie
    uciska. Ta poduszka jak dla mnie jest rewelacyjna, tylko
    odseparowała mnie od męża... ;-).
  • 28.09.09, 13:14
    A ja sypiam różnie. Starm się na lewym boku ale jak robi mi sie
    niewygodnie to przekrecam sie na prawy badz na plecy. Jak czuje sie
    dobrze, to wiem ze z dzidzia tez jest ok, najwazniejszy jest dobry
    nastroj i wysypianie sie a nie zamartwianie. jesli dzidzi jest nie
    wygodni (jesli przekrece sie za mocno na brzuch) to zawsze daje
    sygnal-zaczyna kopac i sie rozpychac. wtedy sie budze i zmieniam
    pozycje :))
    --
    Zielono nam - mama, tata i ja!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.