witam,
mam ponad 5tygodniowego synka, karmie piersia. od poczatku moje
odzywianie nie rozni sie bardzo od tego sprzed porodu - jest bardzo
urozmaicone, mozliwie pelnowartosciowe i 'bezchemiowe'. synek ma sie
dobrze (brak bolu brzuszka, alergii, kolek, innych), ladnie
przybiera na wadze.
wciaz jednak nie jem czosnku, ostrych przypraw i dodatkow typu
musztarda (ale np chrzan tarty oraz cebule duszona, pora jadlam w
swieta i bylo pelne zaakceptowanie ;)). czy takich produktow
powinnam unikac z jakichs innych wzgledow niz ewentualne
konsekwencje w postaci bolu brzuszka? np ze wzglednu na wplyw na
smak mleka, ktory moze nie zostac zaakceptowany przez synka?...
bede wdzieczna za odpowiedz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.