Witam! Mam takie pytanie :) otóż termin porodunmam na połowę lutego i
zastanawiam się jak sobie pomóc w przygotowywaniu posiłków. Rodzinę mam
daleko, a mąż często wyjeżdża w delegację, poza tym nie wiem też jak bardzo
bedzie absorbujace dziecko. Czy mogłabym sobie teraz pomrozić dania, aby mieć
gotowe tylko do odgrzania po porodzie? Głownie myślę o zupach (rosół, krupnik,
jarzynowa, brokułowa) oraz o pierogach (z mięsem, ruskich)i naleśnikach. Czy
te produkty nadają się na dietę karmiącej mamy i czy można je mrozić?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.