Witam,
Ochota na słodycze wcale nie świadczy o niedoborach pokarmowych i
nie należy się temu „nałogowi” poddawać. Działanie chromu,
polegające na wspomaganiu walki z tym „uzależnieniem”, jest wątpliwe.
Zazwyczaj zaleca się by słodycze zastąpić suszonymi owocami. Nie
wiem jednak czy dziecko takie rozwiązanie będzie tolerować. Suszone
morele i śliwki mogą spowodować kolkę. Może rodzynki czy suszone
żurawiny będą pod tym względem bardziej bezpieczne? Trzeba by
spróbować, wprowadzając te produkty stopniowo. Może okaże się, że
dziecko je zaakceptuje i będzie Pani mogła sobie na nie pozwolić.
Serdecznie pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.