Pani Doktor,
już kilka razy skorzystałam z Pani pomocy i bardzo jestem za nią wdzięczna. Przypomnę, że jestem wegetarianką od wielu lat, mam lat 36 i..... hurra, po 4 miesiącach starań jesteśmy w ciąży. To dopiero pierwszy miesiąc, ale mam milion pytań i obaw, pewnie jak większość z .... hmmm pierwiastek :)
Rozważałam poważnie możliwość włączenia do diety ryb (tylko i wyłącznie ze względu na dobro dziecka) ale ta dyskusja (temat:Morskie Ryby)jakoś mnie nie uspokoiła. Chyba bezpieczny i w miarę zdrowy byłby tylko śledź.
Zastanawiam się czy moje suplementy są w stanie zastąpić pozytywne efekty jedzenia ryb (do mięsa wolałabym się nie musieć zmuszać).
Bardzo proszę o wypowiedź na temat czy mogę je brać i w jakich dawkach. Moja pani ginekolog uważa że .... na razie wystarczy folik, wit E i Asmag 2 x dziennie. Co do diety wege, nie jest przekonana ale i nie ma doświadczenia, a już kompletnie nie chce się wypowiadać na temat suplementacji zamiast jedzenia mięsa.
Zazwyczaj brałam:
Neoglandynę 2x1
LINOcomplex Folicum NNKT 1x1,
Alphol 2x1,
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.