kiedy suplementy witamin?
Autor: Gość: dimma
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.02.10, 20:32
Witam serdecznie,
Chciałabym zapytać- głównie Panią Doktor - w jakiej sytuacji należy rozważyć podanie suplementow witaminowych dziecku 2.5 letniemu ?
Wiele mam, które znam, podaje swoim dzieciom z "automatu" np. Vibovit
czy jakieś inne "witaminowe cukierki". Pediatrzy, z którymi rozmawiałam,mają różne opinie - od takich, ze obecnie większym
problemem może byc hiperwitaminoza u dzieci, po takie, ze witamin
nigdy za wiele...
Jeśli chodzi o moją córkę, podaję jej tylko zdrowe jedzenie -
ograniczam cukier, białą mąkę, słodycze(jedyne podawane to ciemna
czekolada, sezamiki, chałwa i domowe ciasta, ale wszytko rzadko),
dbam, by jedzenie było wysokogatunkowe (np. wedliny, miesa, jajka,
etc), używam zdrowych tłuszczów (oliwy, oleje, tylko masło - żadnych
margaryn, smalców), staramy się jeść dużo owoców i warzyw. Jednak
problem jest taki (nie wiem tylko, czy to mój, czy córki problem), ze
je ona bardzo niewiele: np. dziennie 1 jajko, kromka chleba razowego
z masłem, kawałek jabłka, kilka winogron, mała wazowa łyżka zupy
jarzynowej (ok 150ml), wieloziarnisty wafelek ryzowy, plasterek(10g) polędwicy, kawałek papryki lub pomidora, mięso ostatnio je w małych ilościach np 20g kotleta (domowe mielone wieprzowo-wolowe lub piers z
indyka) lub taki sam kawalek ryby, latem jest wiecej owocow,
oczywiscie. Jedno, co je bez limitow i o to sie nie martwie, ze ma
jakies niedobory, to nabiał. Uwielbia mleko i dziennie wypila ok 400-
500ml mleka koziego i 100ml krowiego (w sumie prawie zawsze powyżej
500ml). Mleko dostaje 2% (krowie i kozie). czy powinnam wiec podawać
jej jakieś witaminy?
Czy skromne ilości zjadane przez córkę mogą prowadzić do jakichś
niedoborów, czy raczej po prostu jest typem z małym zapotrzebowaniem ilościowym pokarmów i krzywdy sobie nie zrobi? dodam, ze ma ok 92cm
wzrostu i wazy miedzy 12 a 12.5 kg, od 1 urodzin jest w ok 20-25
centylu wagi. Sytuacja "zywieniowa" się zmieniła jednak ostatnio, bo córka długo była karmiona piersią, i udział mojego mleka w jej diecie
zaczął malec ok 3-4 miesiące temu, do zera obecnie. W tym czasie
pokochała mleko krowie i kozie:).
Z góry dziękuje za poradę i pozdrawiam serdecznie,
dimma