Re: Czy ktoś wyjezdza teraz???
Witam wszystkich,
to co tutaj wypisujecie to niestety sama prawda. Juz nawet nie chce wchodzic w
szczegoly dzialania samego gastrojob bo bez dwoch zdan to wielka sciema - nikt
za posrednictwo w znalezieniu pracy nie moze brac ani zlotowki, a przeciez
wszystkie formalnosci jesli ktos juz zalatwia to pracodawca i tyle.. Ale pominmy to,
bo te 300 Euro to pryszcz.
Pryszcz, w porownaniu z tym co niektorych dosieglo po wyjezdzie na
zalatwione przez gastrojob "saksy". Ktos tu pisal, ze proponowano mu narkotyki -
powiem Ci czlowieku ze i tak miales szczescie, zazwyczaj w Eiscafach bezwiednie
dostajesz srodki psychoaktywne(glownie leki psychotropowe - jesli ktos zna ich
dzialanie to wie do czego prowadzi ich zayzywanie przez osobe zdrowa... i
dlaczego je sie stosuje a nie np. amfetamine+ opiaty))wraz z jedzeniem. I po
kilku tygodniach pobytu w takiej "pracy" uzalezniasz sie od tych srodkow, wydaje
Ci sie, ze musisz tam pracowac, ba a nawet ze to jest fajne(!). Dolozcie do tego
przemezcenie psychiczne, fizyczne i ciagly mobbing. Slyszalem o przypadku
odebrania sobie zycia, wlasnie po pacy w eiscafe w Niemczech.
Wyobrazcie sobie teraz, ze wyjezdza osoba mloda, studentka czy student,
znajacy srednio niemiecki. Po kilku tygodniach przebywania w takim "czyms" osoba
zupelnie traci kontakt z rzeczywistoscia. Co z tego, ze przywiezie te 2-3 tys
Euro, skoro na psychoterapie wyda z 2-3 razy tyle, o ile wczesniej nie odbierze
sobie zycia.
Bardzo czesto, szefowie Eiscafow przed odebraniem pieniedzy kaza podpisac
orzeczenie, iz pracowniek nie bedzie roszczyl o odszkodowanie itp. za szkody
zdrowotne - czegos takiego nie wolno nikomu dawac do podpisu, jest to nielegalne.
W Niemczech jest duzo instytucji antymobbingowych. Za mobbing w Niemczech
groza olbrzymie kary, a brudasow z poludnia Europy za bardzo tam tez nie
lubia... Dlatgo zglaszajcie to jak najszybciej, nie bojcie sie pracodawcow bo
tak naprawde to oni sraja po gaciach, bo dobrze wiedza, ze ich dzialania legalne
nie sa. A i odszkodowanie jakies mozna dostac.
Klejna sprawa to ilosc godzin pracy - 13h/dziennie/ 6dni w tyg. - Kierunek
Arbeitsamt, cel wiadomy.
Na koniec radze tam nie wyjezdzac. Chocbyscie mieli zapierniczac tu za 900zl to
i tak zostancie. Naprawde zostancie.