Prosze nie pisac że ludzie nie maja chęci do pracy bo wrecz
przeciwnie niektórzy maja a inni nie wiedzą jak sie pracuje w
niemczech ale aktualnie sam pracuje za posrednictwem państwa...tylko
że ja zagralem mądrze po wyzywaniu mnie i darciu sie na mnie wtedy
kiedy był największy ruch, wyzwałem od Arschlochów i poprosiłem o
wyplate z pocałowaniem rączki i jade do domu;) z achwile rozmowa z
szefem okej stres i inne rzeczy od tej pory spokój jak ktoś sobie
daje w kasze dmuchac to jest sam winny a jadąc trzeba się liczyć z
tym że ktoś jest dupkiem i wracac po prostu do domu;) wtedy i
Państwo bedziecie sie starć spradzić gościa...przyznam szczerze że
dzwonilem pare razy z podanych państwa adresów po rozmowie
wiedziąłem połowa że to krętacze;))) wybrąłem to co najlepsze i
wybrałem dobrze... ale sa ludzie którzy nie móią po niemeicku i
tkaim na serio powinniście pomóc bo onie nie woedzą nie mogą
zapytać...Radze wszysktim kupic od razy bilety open mozna zamknąć
przez 6 miesięcy a ozna też zaraz wyjechąć na nastepny dzień;))) to
do wszysktich co czytają to forum.;)))) wtedy gastrojob nie zarobi a
i wy wrocicie jak ludzie do domu be zponizania;)))) Pozdro mnie się
udalo bo nei jestem jakiś polaczek TROCHĘ SWOJEGO ZDANIA PANOWIE I
PANIE!!!!! Oni tez płacą za was..;) wiec niech płącą a wy do domu po
jednym dwóch dniach;)))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.