"Jeżeli ktoś przyjechał naprawdę pracować to będzie miał prace i Koordynacja o to zadba..." W prostych żołnierskich słowach powiem: G***O prawda!!! Ściągają ludzi żeby zarabiać na opłatach za domek. Zarabiają tylko wybrańcy, którzy siedzą tam dłuższy czas. Zdaję sobie sprawę, że są okresy kiedy jest różne zapotrzebowanie na pracowników, ale świadome ściąganie ludzi kiedy akurat ich tam nie potrzeba jest delikatnie mówiąc świństwem. Przecież nikt tam nie jedzie na wakacje! Często jest to ostatnia deska ratunku. Ludzie pożyczają kasę na wyjazd, są zapewniani że jest praca. W biurze w Polsce zostają nawet poinformowani gdzie będą pracować i co? I nic. Siedzą tygodniami często z dala od dzieci, bez zajęcia i modlą się żeby wieczorem dostać sms, że jutro jest jakaś robota, bo z czego oddać za domek, co wysłać rodzinie na życie? Koordynacja nie może zadbać o pracę bo ma ją tylko dla nielicznych. Niestety takie działania są zgodne z prawem :( Tak można się dorobić na ludzkiej krzywdzie, naiwności itd. Zastanawia mnie jakimi ludźmi muszą być właściciele? Jak mogą spokojnie spać? Widać pieniądz jest w stanie bardzo skutecznie zagłuszyć sumienie. Zastanówcie się przed podjęciem decyzji! Najlepiej nawiązać kontakt z kimś kto tam jest i może powiedzieć o aktualnej sytuacji. Podkreślam, że z tego co wiem takie działanie jest zgodne z prawem, więc nie liczcie na jakieś odszkodowania itp. Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.