znam tą firmę i wierzyć mi się niechce co oni robią z
ludźmi.Przyjechałam z moim chłopakiem do Holandii 25 października
2008r.Wszystko wydawało się być super.Dostaliśmy samochód, praca
była pewna.Niestety rozlokowano nas tzw.przyczepie w KAATSHEVEEL...
to było pomieszczenie w którym kanapa była rozwalona, za toaletą
były resztki wymiocin, nie zawsze mieliśmy ciepłą wodę, i co
najciekawsze to nie było automatu.Była pralnia, ale oczywiście tempo-
team(work today) nie zwracał pieniędzy za pralnie.Z czasem
przyzwyczaiłam się do tej kanapy, braku automatu itp. Po trzech
miesiącach dowiedziałam się,że mi i mojemu chłopakowi nałożono karę
po 180euro na osobe między innymi za tą KANAPĘ.Tempo-Team
powiedział, że byliśmy ostatnimi lokatorami w tym domku, a prawda
jest taka, że nas przeprowadzono na dwa tygodnie dwie przyczepy
dalej, a na nasze miejsce wprowadzono nowych ludzi.Ściągnięto nam z
konta pieniądze bez naszej wiedzy i zgody.Prawda jest taka, że to są
złodzieje i mają wielki bałagan w dokumentach.Oficjalnie to chcę
podziekować Bartkowi, który rozdziela ludzi na domkach, ponieważ
dużo nam pomógł.Tylko na niego zawsze rano czy w nocy mogliśmy
liczyć.Dziękujemy Bartku
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.