Re: Mahlmann Gemusebau w Nie...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • jedzie tam do pracy na termin 1 marca do 30 kwietnia? A moze ktos juz tam był?.
    • 15.02.08, 12:23 Odpowiedz
      www.maehlmann-gemuesebau.de/start.php?lang=pl
      --
      Wsiowe podwórko

      Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż
      kochać.
      • 15.01.09, 13:51 Odpowiedz
        Jedno jest pewne: żeby tam przetrwać człowiek musi się odpowiednio nastawić
        psychicznie. Byłam tam raz, w okresie marzec-maj. Znalazłam tę pracę sama,
        jechałam bez znajomości. Jako typowy "żółtodziób" zarobiłam na czysto ok 2500
        euro ( z tego poszło 400 E zaliczek na życie) czyli wywiozłam 2100 E. Zaznaczam,
        że nie jest to najlepiej płatny okres. Jest kilka pauz. I całe szczęście -
        trudno powiedzieć, czy wytrzymałabym tam pracując non stop bez dnia wolnego. To
        zależy, gdzie się trafi, jaki jest brygadzista (niektórzy byli bardzo fajni,
        inni średnio na jeża ;-)) oraz z jakimi osobami mieszkasz. Może się wydać
        niektórym śmieszne, co napiszę, ale dla mnie ważny jest też klimat. Mnie akurat
        bardzo odpowiadał. Wysypiałam się rewelacyjnie. To pewnie było spowodowane
        długim pobytem na powietrzu.
        Co do pomiatania ludźmi to zdarza się to wszędzie, w Polsce również. Bardziej
        boli mnie to w Polsce, bo jestem u siebie a rodak-pracodawca traktuje mnie jak
        obywatela drugiej kategorii.
        Ostatnio przed Świętami Bożego Narodzenia znalazłam pracę w biurze. Ktoś pomyśli
        - no proszę praca jest. Po co jechać do Bauera? Ano po to moi kochani, żeby
        zarobić przyzwoite pieniądze na godne utrzymanie, żeby być legalnie zatrudnionym
        i ubezpieczonym. Po powrocie do Polski przysłano mi legitymację ubezpieczenia
        społecznego.
        A we wspomnianym biurze? Co z tego, że pani szefowa uprzejma, skoro wiedząc w
        jakiej jestem trudnej sytuacji, że mam dziecko na utrzymaniu i będę dojeżdżać do
        pracy 50 km wmawia mi z uśmiechem na twarzy, że umowa o dzieło, którą mi
        proponuje jest dla mnie bardzo korzystna(!!!), że w ostatniej chwili zmienia
        datę zapłaty z 24 grudnia na 10 stycznia. To co, wcześniej o tym nie wiedziała,
        że wypłaca wynagrodzenie 10 stycznia?!
        Po tym wszystkim umawia się ze mną na 5 stycznia już na umowę o pracę. Co z
        tego, skoro w sylwestra zachorowałam na zapalenie uszu, córka też się
        rozchorowała. Zero kasy. W sylwestra z chorymi uszami zap........m jako kelnerka
        15 godzin!!!! Całe szczęście, że znajoma naraiła mi tę dodatkową robotę, bo bym
        zdechła z głodu razem z rodziną. Zresztą większa część tej kasy z sylwka poszła
        na leki.
        Naprawdę ja wierzę, że ktoś faktycznie źle trafił tam u Maehlmanna. Też miewałam
        gorsze dni, wpadałam w dołki a niektórzy brygadziści czasem działali mi na
        nerwy. Ale akurat na temat pana Krzyśka C. czy pana Tomka Bajdy to nie mogę nic
        złego powiedzieć. Było paru fajnych brygadzistów, nazwisk juz nawet nie pamiętam.
        • 17.06.09, 17:27 Odpowiedz
          Wyzysk i poniżanie.Współczesny obóz pracy.Każdy ma nadany numer.Pracy nie ma dla
          wszystkich.Dużo osób szybko wyjeżdża z powrotem,chamstwo i wulgaryzmy.Za każdego
          Polaka i Rumuna otrzymują dotację z Unii Europejskiej.Pobierają opłaty za
          zakwaterowanie 4,50 euro doba plus 2,50 euro za dojazd do pracy.Za skrzynkę
          szczypioru płacą 2,36 euro.Oni nie znają pojęcia godzin nadliczbowych.Woda w
          kontenerach śmierdzi.Możesz wrócić skażony środkami chemicznymi w polu (ciało w
          strupach),naderwane ścięgna albo zostaniesz kaleką.Pisali,że jest podwyżka
          ubezpieczenia.Tylko nie napisali,że jest także podwyżka ubezpieczenia.Zanim
          wyjedziesz dobrze się zastanów,odradzam.
      • 27.02.09, 13:54 Odpowiedz
        Chcialbym sie dowiedziec czy ktos jedzie tam na okres maj-wrzesien?, jesli to
        mozliwe, niech sie tu wpisza osoby ktore zostaly oszukane
      • 28.02.09, 12:57 Odpowiedz
        hej chciałbym sie dowiedziec cos o tei firmie prosze o kontakt bo
        chciałem tam jechac to moje gg 11508595
    • 25.02.08, 15:01 Odpowiedz
      Witam, moj tata jedzie tam w tym terminie. Niestety wszystkie
      posiadane przez Nas informacje o firmie pochodza ze strony www tejze
      firmy. Pocieszam sie ze brak negatywnych informacji jest dobra
      informacja. pozdrawiam
      • 13.03.08, 16:48 Odpowiedz
        przem78 tam jest tragedia, zero poszanowania pracownika, brygadzisci Polacy i
        gnoją ludzi jak w Oświęcimiu, pracujesz po 14h na stojąco na hali bez przerwy
        lub w polu zgiętym w pół nawet na deszczu. Nie patrz na stronę, bo tylko tam
        jest ładnie pięknie, a ten hotel to nie dla pracowników takich jak my tylko
        mieszkasz w barakach. parodia..
        • 14.11.08, 10:07 Odpowiedz
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 18.12.08, 13:25 Odpowiedz
          Prosze o przesylanie na adres: annagreen123@yahoo.de
          informacji o tym co przezyliscie dzieki pracy dla tej firmy. Jesli bedzie wiecej
          takich skarg, to mozliwe jest zgloszenie tej firmy na policji niemieckiej.
          Potrzeba tylko "Beweise", jakis konkretnych danych.
    • 13.03.08, 16:44 Odpowiedz
      arsen74 nie wierz w to co tu jest napisane, byłem tam w listopadzie i w
      grudniu.. po prostu tragedia, same menelstwo, bójki pijackie, a żeby zarobić
      2000 euro to możesz pomarzyć.. no chyba że jest akurat praca i będziesz zasuwać
      na polu po 14h!! inaczej sprzątanie za 40 euro dziennie. przy podpisywaniu umowy
      podsuwają Ci takie pismo że zrzekasz się w nim wszelakich praw!! po prostu
      parodia!! Mahlmann to wykorzystywacze!!
      • 14.03.08, 20:53 Odpowiedz
        berniatko napisał:

        > a żeby zarobić
        2000 euro to możesz pomarzyć.. no chyba że jest akurat praca i będziesz zasuwać
        na polu po 14h!!

        Chamstwo, bezczelność, nie ma pracy źle, bo nie zarobisz jest praca też źle, no
        bo co za osioł pracowałby po 14 godzin :)


        --
        Wsiowe podwórko

        Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż
        kochać.
        • 23.03.08, 10:00 Odpowiedz
          2000 euro można zarobic spokojnie! tylko trzeba chcieć pracować a
          nie świrować.

          Teraz to są warunki dobre a nie to co kiedyś co jeżdziliśmy kilka
          lat temu a ludzie którzy narzekają myslą ża na wakacje jadą!
          • 16.08.08, 22:12 Odpowiedz
            NAWET 3500€ MOZNA ZAROBIĆ,ALE TAK JAK MARTYNKAAAAAA...NAPISAŁA TRZEBA ZACISNĄĆ ZĘBY I PRACOWAĆ I MOTYWOWAĆ SIĘ TYLKO TYM ,ŻE PRZYJECHAŁO SIĘ ZAROBIĆ I WRÓCIĆ DO DOMU Z PIENIĘDZMI.
            • 04.12.08, 20:01 Odpowiedz
              słuchajcie ja byłem tam dwa miesiące i zarobiłem prawie 3700 euro
              jebałem 12 godzin na aizbergu-kartoniaż nie jest lekko więc jak ktoś
              ma lewe ręce to niech nawet tam się nie wybiera bo spuchnie ale o
              warunkach nie piepszczcie gupot bo są super a ci kturzy tak
              narzekają to są właśnie ci co mają lewe ręce nie mówie jest tam
              zajebiście ciężko ale tam się jedzie do pracy a nie na wakacje
              • 21.01.09, 15:36 Odpowiedz
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • 17.04.09, 09:18 Odpowiedz
                To prawda, można zarobić , ja pracowałam na hali i zarobiłam 3500e, za 2 miesiące ale robiło się nawet i po 15 godzin.Po powrocie do domu jeszcze mnie ręce bolały , ale minęło i za rok znów pojechałam. Trzeba zapie...ć , zacisnąć zęby i wytrzymać.W polsce też pracowałam codziennie po 12 godz za 800zł.Narzekają tylko ci co mają lewe ręce , znam takich co w pierwszym roku poszli w ejsberg i już gdzie indziej nie chcą tylko tam.Warunki na nowych hotelach są super pokoje dosyć spore z lodówką i łazienką , są duże szafy na ubrania, kuchnie są wspólne jedna dla jednego skrzydła hotelu , ale spoko wszyscy się mieszczą.Ci co tu wypisują te głupoty to albo wylecieli za chlanie albo to jakieś lewusy.
                • 28.04.09, 20:34 Odpowiedz
                  alpa778 zgadzam sie z Tobą.Jeżdżę tam od 9 lat na eisberg. Za każdym razem wracam zadowolony. Poznałem wielu ludzi i wiem że jedni przyjeżdżają tam po to by zacisnąć zęby i zarobić a inni po to by przy okazji się zabawic.Wierzcie że jak się chce dobrze zarobic,to jest to możliwe. Pozdro
        • 08.04.08, 18:28 Odpowiedz
          NIESTETY NIE JEDZIESZ NA MAJORKE TYLKO DO PRACY TEN KTO PRACOWAC
          CHCE TO ZAROBI A JAK JEDZIE NA WCZASY TO O PIENIADZACH MOZE
          ZAPOMNIEC TRZEBA ZACISNAC ZEBY ODWALIC SWOJE I WRUCIC Z KASA A NIE
          SZUKAC LUKSUSÓW
    • 07.05.08, 20:29 Odpowiedz
      witam wszystkich czy ktoś może jedzie do mahlmann w terminie
      14.05.08 i czy ktoś może mi powiedzieć coś ofirmie i panujących tam
      warunkach
    • 09.10.08, 13:36 Odpowiedz
      w tym roku bylam u Melmana.pierwsze dwa tygodnie byly ciezkie,musialam sie do
      tego wszystkiego przyzwyczaic. jesli chodzi o warunki mieszkalne to
      bajka.mieszkałam na tzw. nowym hotelu.jesli chodzi o ludzi to róznie bywalo...
      sa tacy ktorzy utopili by cie w lyzce wody a niektorzy naprawde bardzo
      sympatyczni i przyjazni. mam 19 lat najgorzej bylo gdy pracowalam z starszymi
      paniami ktore okresla sie mianem STARYCH WYJADACZEK. ale poza tym atmosfera w
      pracy spoko. napewno jade w przyszlym roku. aaaaaaa i jeszcze jedno bylam 7
      tygodni i przywiozlam 2500 euro.takrze dla takiej studentki jak ja to niezly
      przyplyw gotówki.pozdrawiam:)
    • 22.11.08, 09:47 Odpowiedz
      ja tam byłam i wrociłam tydzien temu :)zgadzam sie z tym ze na
      poczatku jest ciezko,bardzo duzo osób wymieka jak np,spuchnie im
      reka czy cos takiego ale to wszystko minie:D i jak ktos chce
      pracowac to nie rozczula sie tylko robi dalej :)z checia
      pojechałabym tak jeszcze raz i napewno tak bedzie :)pozdrawim i
      polecam
    • 07.12.08, 10:55 Odpowiedz
      ja jade w tym terminie kumpel byl nie narzekal
    • 23.01.09, 11:50 Odpowiedz
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 23.01.09, 11:57 Odpowiedz
        TAM KAZDY PIJE ONA NAPEWNO TEŻ SIE NAPIŁA LICZY SIĘ TO POCO TAM
        JEDZIEMY CZYLI"""""" ROBOTA A JEST JEJ MNOGO""""""A NIE JAK INNE
        FIRMY ŚCIĄGAJĄ LUDZI I NIE MA DLA NICH ROBOTY
        • 23.01.09, 12:15 Odpowiedz
          black-binladen napisał:

          > TAM KAZDY PIJE ONA NAPEWNO TEŻ SIE NAPIŁA

          Uwaga jak najbardziej nie na miejscu. Pracowałeś z nią? Widziałeś,
          ze piła? To, że większość coś robi, nie znaczy że ona również.
          Więc może nie dopisuj jej tutaj niewiadomo czego.


          .......................................
          Przede Mną Jeszcze Sto Tysięcy Pięknych Chwil..
          • 23.01.09, 12:34 Odpowiedz
            OK NIE WIDZIAŁEM ZWRACAM HONOR
            • 23.01.09, 17:09 Odpowiedz
              ja nie mówie ze mialam jechac i mieli mnie posadzic i dawac za to
              pieniadze.chodzi mi o ludzi ktorzy tam robia,i ich zachowanie!
              Powiem szczeze ze przezylam tam z jednym z nich cięzki czas i nie jestem na
              silach zeby dalej o tym opowiadac jak zostalam tam skrzywdzona.
              Kazda na moim miejscu by tak reagowala...
              • 23.01.09, 17:13 Odpowiedz
                A i jeszcze jedno jedyny człowiek ktory tam byl i bardzo mi pomogl to tomek
                bajda wiele jemu zawdzieczam.dziekuje!!!:)
                • 30.01.09, 12:06 Odpowiedz
                  witam
                  ja jade tam 01.marca jeszcze tam nie bylem ale bylem w holandi
                  francji i belgi wszedzie trzeba bylo zapier...Mahlmann Gemusebau nie
                  jest wyjatkiem ale ta ciezka praca sie oplaca w polsce pracowalem
                  tez po 12, 13 godzin i gowno z tego mialem wiec wole sie szlajac po
                  swiecie i zarabiac konkretne pieniadza a jak komus ciezko to niech
                  sie nie wybiera z granice i jest ok
                  mam pytanko do tych co byli co tam zabrac ze soba
                  pozdro
                  • 30.01.09, 19:46 Odpowiedz
                    witam posiadam busa VW Caravelle 9 osób klimatyzacja czesto jezdze
                    na trasie poznan-berlin-hannover-Bremen jesli ktoś szuka transportu
                    do Melhmana to jestem do dyspozycji moje GG- 9495305 pozdrawiam
                    Romano-siwy:)
                  • 31.01.09, 15:07 Odpowiedz
                    a do czego jedziesz?to zalezy od pracy?
                    pytaj z checia ci podpowiem...
                  • 01.02.09, 00:00 Odpowiedz
                    cześć
                    aż tak tragiczie jak piszą na tym forum to tam nie jest emi miała po
                    prostu pecha jak i inni którzy trafili do TEJ brygady.Co zabrać?
                    1. Gumiaki na solidnej podeszwie + kilka par wkładek filcowych na
                    zmiane , buty robocze skórane(sportowymi można kolegów w pokoju
                    wytruć)
                    2.Min. 2 kpl.ubrań przeciwdeszczowych, kilka kpl. ubrań roboczych
                    najlepiej z materiałów szybkoschnących
                    3.Rękawice tkz. wampirki około 20 par (1 para wytrzymuje 2-3 dni)i
                    kilka par gumowych na wszelki wypadek
                    4.Wszystko co będzie potrzebne do przygotowania posiłków
                    żywność według uznania co kto lubi można wszysko kupić na
                    miejscu ,do sklepu 3km,dlatego dobrze jest jechać własnym samochodem
                    drogo wychodzi ale jest wygodniej, kuchnie są
                    5.PAPIEROSY nawet jak nie palisz koledzy będa wdzięczni
                    6.Lekarstwa na przeziębienie i jakieś przeciwbólowe, opaski
                    elastyczne na rece( bardzo pomagają),plastry opatrunkowe
                    7.Termos
                    8.Ok. 50 Euro na pierwsze wydatki
                    9.Podstawowe środki higieny osobistej
                    10.[..-..] rozwiązuje wszelkie problemy szybko skutecznie i
                    ostatecznie

                    pozdrawiam i życze wielu sukcesów w pracach sezonowych
przejdź do: 1-100 101-104
(101-104)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.