moj znajomy z Köln ma dwojke dzieci ktore chodza do przedszkola, ale przez jakis
czas nie byly ubezpieczone,lecz wkrotce wychowawczyni zauwazyla na kolanie
dziecka jakis siniak czy rane i powiadomila policje.Teraz koledze dobrali sie do
przyslowiowej "D" i kazali dzieci ubezpieczyc.( a to stalo sie na boisku) ale
kogo to obchodzi.I masz racje rwie kolega sobie teraz wlosy z glowy.Nie wiem ile
placi i gdzie ale to napewno kupe kasy.Ja mieszkam sam wiec oplacam tylko
mieszkanie i ubezp. Chociaz to i tak sporo dla mnie. Pewnie ze we dwojke (nawet
z dzieckiem) zyje sie latwiej,pomimo tych kosztow. ale na dwie pensje. no ale coz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.