UWAGA , ja zostałem oszukany , zaryzykowalem z kolegą i wyslalismy
400 euro , wiecej juz nie odebrali telefonu , wczesniej rozmawiałem
z Lucyną Kozakiewicz , prawdopodobnie to jakas para , a nazywają sie
Barcik , bo jak wysylalem pieniadze przez western union to pieniądze
odbieral Tadeusz Barcik numer tel do nich 0034633348944 , o
mieszkaniu poinformowali mnie dopiero po kupnie biletów , adres ich
zamieszkania to CALLE ALTAMIRA 2 , Almeria 04005 , gdzie mozna takie
cos zglosic oprócz policji ? dowód wplaty mam , jak dzownilem po
wplacie pieniedzy nikt nie odbierał , jak napsialem smsa ze i tak
tam przylecimy i ją znajdziemy pod tym adresem to napsiała smsa zeby
absolutnie nie przyjezdzac , bo wyjazd jest przelozony o 2 tygodnie
i ze zadzwoni w niedziele wieczorem i wszystko wyjasni (wieczorem w
niedziele miałem wylatywac ) bała sie ze ktos przyleci tam i ją
znajdzie , w koncu adres jest , 400 euro czyli ponad 1800 zł poszlo
z dymem i bilety kupione za 300 zł , tak to jest jak człowiek jest
naiwny i niedoswiadczony ;(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.