ogłoszenie z gazety wyborczej z dnia 24 sierpnia kobiety i mężczyzn do pracy
przy przetwórstwie ryb w Hiszpanii. Refundujemy dojazd, mozliwosc otrzymania
stalego kontraktu po trzech miesiacach pracy. atrakcyjne wynagrodzenie.W moim
przypadku osoba z ktora rozmawialem podala inne dane niz Lucyna Kozakiewicz.
Po wykonaniu tel. pada nazwisko Tadeusza Barcika na konto ktorego mam wplacic
400 euro jadac z kolegą rowniez przez western union na poczet kaucji za
mieszkanie praca w miejscowosci Dénia miedzy Valencia a Alicante, nie wiem co o
tym myslec czy to ma cos wspolnego z waszymi przypadkami ??? mam aktualny numer
do tych ludzi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.