Witam. Ręce mi już opadają. Mój syn, lat 20, student I roku, od 2 lat ma temperaturę ok. 38 stopni. I brak diagnozy - wyniki badań krwi i moczu - książkowe. Po drodze ujawnił się zespół Gilberta, torbiel w zatoce, zakażenie chlamydią pneumonia. Torbiel usunięta w szpitalu chirurgicznie, chlamydia wyleczona odpowiednim antybiotykiem. Syn na pierwszym roku trudnych studiów wieczorami pada jak kawka. Był hospitalizowany jeszcze jako "dziecko" przed 18 urodzinami, celem diagnozy, wyszło totalne nic. Proszę o jakiś trop, sugestię - w jakim kierunku jeszcze próbować działać. Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.