Witam! Może mi Pani rozjaśnić (hipotetycznie) sprawę,dlaczego mój synek, który wcześniej wołał "mamo, kupa" już tego nie robi i załatwia się do pampersa? Sprawa wygląda tak, że dziecko było sadzane na nocnik od dawna, nie pamietam dokładnie ile miał miesięcy ale jak skończył roczek to napewno go sadzałam. Przed 18tym miesiącem życia nauczył się wołać że chce kupę. Przez około 2-3 miesiące to sygnalizował. Potem miał wirusa- wymioty, biegunka (choć biegunka była "słaba, więcej wymiotował). Wiadomo- dieta, brak apetytu. Przez kilka dni wogole kupki nie robił. Po chorobie przestał wołać że chce kupę! Jakby go ta choroba "cofnęła". Teraz jest tak, że sama daje go na nocnik, np. po obiedzie, i wtedy robi kupę, ale już sam nie zawoła :( nie raz jak widze że zaczyna robić do pampersa to wołam "gdzie sie robi kupe?" to wtedy zaczyna biec albo biore go pod pache i w te pędy do łazienki :) ale już sam nie prosi o nocnik... :( dać mu spokój z nocnikiem wogole na jakiś czas czy codziennie sadzać go np. po obiedzie... Wogole on się zawsze zapiera, nie chce iśc rano do ubikacji, tak jakby poprostu był leniwy! Nie wygląda na to że się boi, tylko że sie mu nie chce. Obecnie ma 21 miesięcy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.