Potwierdzam w szpitalach na oddziałach położniczych jest dramat, jeśli chodzi o wsparcie w początkach karmienia piersią. Artykuł dobrze napisany, dobrze nakreślona rzeczywistość, ale z radami bohaterek nie do końca się mogę zgodzić. Te Panie tak napisały tylko dlatego, że im się udało mimo wszystko... Ale istnieją też sytuacje, że mimo wielkiej determinacji i walki usilnej, nie udaje się. I o tym nie można też milczeć. Należy się przygotować również i na taką ewentualność, bo zderzenie z rzeczywistością może być naprawdę bardzo bolesne...
--
Moje MNIEJ inteligentne Dziecko:
ze mną i
z Tatusiem