Na pokładzie byli doświadczeni piloci i generałowie. Na pewno mieli świadomość
co do ryzyka lądowania taka maszyna w takich warunkach. Mogło być tak, że pewne
osoby zmianę lotniska odebrałyby jako celowe opóźnianie / uniemożliwienie
uczestniczenia w tej uroczystości i może podeszły zbyt ambicjonalnie - nie
dowiemy się już tej prawdy. Zwróćcie uwagę, że ostatnia katastrofa o takim
tragicznym rozmiarze była 14 marca 1980 - pobliżu lotniska rozbił się lecący z
Nowego Jorku Ił-62 "Mikołaj Kopernik" zginęło 87 osób, później 9 maja 1987 -
największa katastrofa w dziejach polskiego lotnictwa cywilnego. Zginęły 183
osoby. Przez 23 lata był spokój.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.