Dodaj do ulubionych

To był ZAMACH, otwórzmy wreszcie oczy!!

11.04.10, 21:34
Skoro samolot nie miał żadnej awarii, leciał cały czas prawidłowo, to jak
mogło dojść do takiej tragedii? Wcześniej na tym samym lotnisku lądował
samolot z dziennikarzami i wylądował szczęśliwie, nie było żadnej mgły, a
pojawiła się jak leciał samolot prezydencki. Jeśli byłaby gęsta mgła, to jak
świadek mógł zauważyć cokolwiek i jeszcze zrobić film telefonem
komórkowym?Skoro nie było nic do ukrycia dlaczego odebrano świadkowi telefon z
filmem? Dlaczego na lotnisku nie było przedstawicieli władz Rosji żeby
przywitać polską delegację? Kolejna sprawa- mówi się błąd pilota, ale to byli
piloci z doświadczeniem, jedni z najlepszych więc nie mogli popełnić żadnego
błędu. Jeśli nawet samolot zahaczył o drzewa i urwało się skrzydło, to mógł
wylądować na brzuchu i uratować ludzi, a co widzimy na zdjęciach? Połamany i
zniszczony kadłub, samolot jest w częściach, sam się zapalił (?), został z
niego tylko silnik. Następnie, każdy samolot jest sterowany drogą radiową z
ziemi, dzięki temu wiedzą na jakiej są wysokości i ile zostało do lotniska,
wystarczy tak zakłócić sygnały radiowe żeby piloci polecieli na złym kursie i
złej wysokości, chociaż na zegarach w srodku bedzie wszystko ok. Wystarczy że
poda się że pas jest 200 m dalej niż naprawdę, samolot zaczyna schodzić a tu
drzewa i katastrofa murowana.Tym bardziej że świadkowie mówią że samolot na
wysokości 40 m ścinał już 8-metrowe drzewa. Dalej, nie było kamer na lotnisku,
nikt nic nie widział, a przecież każde lądowanie jest rejestrowane. Rosja
wiedziała, że tym samolotem przyleci cała delegacja, mają przecież swoich
szpiegów. Na miejscu była ekipa rosyjska, Polaków tam nie dopuścili, a w
czarnych skrzynkach zapis rozmów jest cyfrowy, który łatwo można zmienić tak
żeby wszystko pasowało.


W tej sprawie jest wiele faktów przemawiających za tym, że nie był to wypadek,
ale my Polacy możemy się jedynie modlić za ofiary tego morderstwa i tak nikt
za to nie odpowie. Ruscy zrobili nam drugi Katyń.
Edytor zaawansowany
  • kylax1 11.04.10, 21:36
    A jaszczury z planety X takze?

    --
    2.bp.blogspot.com/_Xq1_QVuOUV4/ScuOHZq_UDI/AAAAAAAAGDA/hIguxmxUQ40/s400/1putler.jpg
    To jest katolycyzm: www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE
    A tutaj zobacz, czym jest islam: blogs.tampabay.com/photo/2009/11/terrorism-thats-personal.html
  • little_star 11.04.10, 21:38
    Taa i transormersi... Ludzie uwierzą we wszystko co się im powie. Zacznij myśleć
    drogi człowieku a nie upajaj się tym co mówi telewizja.
  • amenominakanushi-pan-poczatku 12.04.10, 14:26
    Zacznij rodzić dzieci. Lepiej Ci to wyjdzie niż myślenie o katastrofie.
    Rosjanie musieliby być najgłupszym narodem na świecie, by wykończyć Prezydenta
    Polski u SIEBIE. Już prędzej uwierzyłbym w rosyjski spisek, gdyby ktoś strącił
    samolot po starcie.
    Czy widziałaś kiedyś, co dzieje się z samochodem i ludźmi w środku przy
    zderzeniu z szybkością 100 km/h? Lądujący samolot ma szybkość prawie 3 razy
    większą. Samochód waży 1-1.5 tony, samolot 100 ton.
    --
    "Open Mind For Different View,
    And Nothing Else Matters."
    Metallica
  • podwojne_widzenie 13.04.10, 12:47
    jeden poleciał na inne lotnisko...
  • borow4 14.04.10, 04:07
    na siebie
  • borow4 14.04.10, 05:03
    ic wybor Kaczynskiego. Grozi nam wybor JK - czekamy na dotrzymanie
    slowa przez Wlodzimierza Cimoszewicza
  • rozterka47 14.04.10, 11:23
    borow4 napisał:

    > Cimoszewicz obiecal ze zakandyduje gdy bedzieic wybor
    Kaczynskiego. Grozi nam wybor JK - czekamy na dotrzymanie
    > slowa przez Wlodzimierza Cimoszewicza


    Zgadzam się , chociaz widziałabym tez jako Prezydenta Panią Jolę
    Kwasniewską:) Pierwszą Panią Prezydent.
  • pogromca_mrowek 14.04.10, 13:54
  • kashtaniak 14.04.10, 14:01
    A twoja recepta podtrzymująca blokadę umysłu już wykupiona naiwny baranku?
  • ldmochowski 12.04.10, 23:37
    Historia zatoczyła wielki krąg.
    Wróciła do miejsc w którym rozpoczęła się 70 lat temu. Paradoksalnie, wczorajsza, ponowna tragedia pod Katyniem może i powinna być początkiem nowego ładu, nowych stosunków z naszym wschodnim sąsiadem.
    Rosja wyciąga otwartą dłoń w kierunku narodu polskiego.
    Otwiera ramiona w geście szczerego, przyjacielskiego uścisku.
    Niech ta tragedia będzie końcem bolesnych i trudnych relacji między Polskim i Rosyjskim narodem.
    Niech ta tragedia będzie początkiem, wstępem do budowy nowej, lepszej historii naszych, dwóch naszych słowiańskich narodów.
    --
    1. Jak Was czytam to jestem za cenzurą internetu!
    2. I nie mam dysleksji! Po prostu olewam ortografie!
    3. "Chociażbym szedł cienistą doliną zła się nie ulęknę
    Bo jestem największym sku...synem w tej dolinie,
  • yanfhowah 15.04.10, 04:43
    mozna byc glupim jak ty star ale zeby sie tym chwalic w takim
    momencie jak ta tragedia to juz przesada
  • przyjacielameryki 11.04.10, 21:51
    kylax1 napisał:

    > A jaszczury z planety X takze?


    Daj spokój!!
  • machabeusz_1 12.04.10, 00:26
    kylax1 napisał:

    > A jaszczury z planety X takze?
    >
    ___Wasza pogoń za pieniądzem i sensacją nie może godzić w dobre imię
    szacownych osób.TV i sperma sex i krew to media zakłamywania a
    zasadzie tylko mitacji
  • swan_ganz 12.04.10, 04:10
    za takich jak ten załozyciel watku.... Gdyby ten idiota zadał sobie
    jedno podstawowe pytanie o zasadność takiego zamachu na naszego
    Prezydenta, gdby przeprowadził podstwowy bilans strat i zysków
    wynikających z takiego działania to by wiedział, że pie@#$%^& zwykłe
    nonsensy i może by sie wtedy powstrzymał przed publiczną
    kompromitacją...

    A wy zamiast karmic trola i powstrzymać sie od dyskusji o jego
    urojeniach to go jeszcze solidnie utuczyliscie (blisko 120 postów)
    Odbiło wam?
    --
    Swan
    ** Just say no to drug reps **
    nofreelunch.org/
  • koham.mihnika.copyright 12.04.10, 10:28
    i nie ma pojecia o procedurach i technice.
    Jeszcze jeden nawiedzony z radia torunskiego.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • podwojne_widzenie 12.04.10, 16:37
    Ja to widzę trochę inaczej...
  • sowa_46 15.04.10, 06:12
    Milcz sowiecki pachołku!!!!!!!!!!!!!
  • mm-18 11.04.10, 21:40
    Chyba czas przyjąć leki?
  • little_star 11.04.10, 21:42
    No Ty na pewno,kupujesz bajeczki pokazywane w telewizji? miłe gesty Rosjan? to
    oprawcy i szubrawcy, do Katynia się przez 70 lat nie przyznawali, jak im wierzyć?
  • koniu1982 11.04.10, 21:48
    zgadzam się z Tobą...to jest straszne kłamstwo. Ostatnio w Gruzji
    wyemitowano film pokazujący atak wojsk rosyjskich...w reportażu była
    również mowa o zabiciu Prezydenta RP...w samolocie....
  • zigzaur 11.04.10, 21:49
    Przyznał się Borys Jelcyn w imieniu Rosji, około roku 1990. Zatem rosyjskie
    zakłamywanie trwało 50 lat a nie 70.

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • marl57 11.04.10, 23:29
    zigzaur napisał:
    > Przyznał się Borys Jelcyn w imieniu Rosji, około roku 1990. Zatem rosyjskie
    > zakłamywanie trwało 50 lat a nie 70.

    tak, nawet padły wtedy słowa prośby o wybaczenie,
    więc teraz Putin nie powinien prosić o to powtórnie.

    Ale poczekajmy teraz ze wwszystkimi interpretacjami
    na odczyt rejestratorów z czarnych skrzynek.
    A czy u nas nikt z kontroli lotów nie widział
    że tamci kontrolerzy lotów jedynie po rosyjsku rozmawiają?!

  • zigzaur 11.04.10, 23:49
    Rzecz w tym, że programem politycznym Putina jest "odkręcanie" wszystkiego, co
    zrobił Jelcyn. Czy nie pamiętasz rosyjskiej kanonady propagandowej przed 1
    września ubiegłego roku?

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • machabeusz_1 12.04.10, 00:36
    marl57 napisał:

    > zigzaur napisał:
    > > Przyznał się Borys Jelcyn w imieniu Rosji, około roku 1990.
    Zatem rosyjsk
    > ie
    > > zakłamywanie trwało 50 lat a nie 70.
    >
    > tak, nawet padły wtedy słowa prośby o wybaczenie,
    > więc teraz Putin nie powinien prosić o to powtórnie.
    >
    > Ale poczekajmy teraz ze wwszystkimi interpretacjami
    > na odczyt rejestratorów z czarnych skrzynek.
    > A czy u nas nikt z kontroli lotów nie widział
    > że tamci kontrolerzy lotów jedynie po rosyjsku rozmawiają?!
    >
    Co by nie kombinowac jeżyk słowiański bardzo łatwo czytamy bez nauki
    go,germańskei sa o wiele prudniejsz.Tylko te informacje z czarnych
    skrzynek - czemu to ruscy robią ? Oświadczą napewno to była wina
    naszuch pikotów 100$.Ile razy te wraki i ten był w remoncie -
    powidziano ?
  • tymon99 12.04.10, 16:15
    machabeusz_1 napisał:

    > jeżyk słowiański bardzo łatwo czytamy bez nauki
    > go,germańskei sa o wiele prudniejsz.

    jesteś żywym dowodem, że jednak nie.

    --
    she wears an egyptian ring
    that sparkles before she speaks
    na sam dół
  • jakbukda 12.04.10, 11:59
    Teraz, od 20 lat, historię zakłamują Polacy.
    Sądzę, że powinniśmy wystąpić do Dumy, żeby w procedurze
    zaprzysiężenia każdego nowowybranego prezydenta FR znalazł się zapis
    o obowiązkowym przeproszeniu Polaków za Katyń.
  • akkj 11.04.10, 23:13
    Rozmawiałaś na ten temat z Elvisem Presleyem?

    little_star napisała:

    > No Ty na pewno,kupujesz bajeczki pokazywane w telewizji? miłe gesty Rosjan? to
    > oprawcy i szubrawcy, do Katynia się przez 70 lat nie przyznawali, jak im wierzy
    > ć?
  • te_rence 11.04.10, 21:46
    little_star a teraz zapytaj siebie co byś miała wiedzieć żeby uwierzyć że jest
    to jednak katastrofa lotnicza za którą nikt nie stoi
  • little_star 11.04.10, 21:51
    Za tym nikt nie stoi mówisz... Daj mi swoje argumenty to uwierzę
  • d.d.5 12.04.10, 15:52
    Oj,little_star Macierewicz zawrócił ci w głowie............
  • meltbigson 14.04.10, 06:43
    Z logicznego punktu widzenia to TY powinienes dac wiarygodne dowody
    na to, ze to zamach a do tej pory - to brednie i "conspiracy
    theories". Strona rozumna = reszta swiata - nie ma obowiazku
    udowadniac, ze zamacu nie bylo. Takie sa zasady logiki.
    Ja jednak tu podam nastepujace fakty:
    rok 2008: Szalony Kaczynski leci do Gruzji, ktora atakuje
    Abchazje. Pilot odmawia ladowania a Tbilisi, bo nibezpiecznie.
    Kaczynski zada ladowania. Pilot nadal odmawia i laduje w
    Azerbajdzanie, ratujac im zycia. Rok 2010 - pod Smolenskiem
    pilotowi zabraklo jaj, zeby odpalic prezydentowi i zastraszony
    usluchal. Ladowanie "za wszelka cene".

  • kashtaniak 14.04.10, 11:11
    "Strona rozumna = reszta swiata - nie ma obowiazku
    udowadniac, ze zamacu nie bylo. Takie sa zasady logiki."

    A może wg ciebie w ogóle nie powinni nic udowadniać, jedynie stwierdzić to że
    "leciał sobie samolot, po fakcie nie ważne już co było przyczyną ale faktem jest
    że po prostu spadł".
  • zbig1113 14.04.10, 12:18
    Te kto stawia tezę powinien pokazać przekonujące argumenty na jej
    poparcie. Z kolei ten który w nią wątpi nie ma obowiązku
    przedstawienia tezy własnej.

    Tak to się odbywa.
  • kashtaniak 14.04.10, 12:30
    "Te kto stawia tezę powinien pokazać przekonujące argumenty na jej
    poparcie. Z kolei ten który w nią wątpi nie ma obowiązku
    przedstawienia tezy własnej. "

    Ten kto stawia tezę wykluczającą też powinien to udowodnić. Jeśli nie chce mu
    sie udowadniać niech nie wyklucza takiej ewentualności.
  • smutny_foksterier 11.04.10, 22:38
    www.dziennik.pl/wydarzenia/article238776/Odmowil_prezydentowi_rzad_dal_mu_medal.html
    historia lubi się powtarzać...
  • koloratura1 12.04.10, 06:01
    smutny_foksterier napisała:

    >
    rel="nofollow">www.dziennik.pl/wydarzenia/article238776/Odmowil_prezydentowi_rzad_dal_mu_medal.html
    > historia lubi się powtarzać...

    Niestety, nie powtórzyła się...

    Być może - tym razem - nie odmówił...
  • adam111115 11.04.10, 21:49
    Niezły tekst, pośmiałem się na całego.

    Zwłaszcza ten fragment:
    Jeśli nawet samolot zahaczył o drzewa i urwało się skrzydło, to mógł
    > wylądować na brzuchu i uratować ludzi, a co widzimy na zdjęciach?
  • little_star 11.04.10, 21:50
    To musisz być skończonym głąbem i idiotą żeby się śmiać w takiej chwili. Może i
    na ciebie kiedyś przyjdzie kolejka
  • adam111115 11.04.10, 21:59
    little_star napisała:

    > To musisz być skończonym głąbem i idiotą żeby się śmiać w takiej chwili. Może i
    > na ciebie kiedyś przyjdzie kolejka


    A na Ciebie nie?, jesteś nieśmiertelna?
  • little_star 11.04.10, 22:02
    A w którym miejscu napisałam, że jestem nieśmiertelna? Kłania się czytanie ze
    zrozumieniem
  • adam111115 11.04.10, 22:04
    little_star napisała:

    > A w którym miejscu napisałam, że jestem nieśmiertelna? Kłania się czytanie ze
    > zrozumieniem

    Kłania się rozstanie z mózgiem. eot
  • little_star 11.04.10, 22:06
    Widzę, że partnerem do dyskusji to Ty nie jesteś, cóż, teraz praktycznie każdy
    ma dostęp do komputera i internetu a więc o głąba nietrudno.
  • xxy_yzz 11.04.10, 23:48
    Zgadzam sie - temu głabowi chce się śmiać z PO osoba napewno.
  • pedro1984 12.04.10, 10:06
  • nie-tak 11.04.10, 21:51
    little_star, zamach na kogo, na ciebie? Dziewczę chyba na twoją głupotę i twoją
    propagandę? Polacy nie są tacy głupcy, w każdym bądź razie nie dorównują twojej
    głupocie, jak widać jest w Polsce dużo ludzi rozsądnych, mądrych i nie dają się
    oni nabrać na twoje trollowanie.

    --------------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • little_star 11.04.10, 21:52
    Widzisz "mądry człowieku" nie zauważasz podstawowych faktów, wolisz cicho
    wierzyć, że tak miało być. Spróbuj to wytłumaczyć rodzinom ofiar i jak Ci się
    uda to walcz o Oscara
  • nie-tak 11.04.10, 22:29
    little_star napisała:

    > Widzisz "mądry człowieku" nie zauważasz podstawowych faktów, wolisz cicho
    > wierzyć, że tak miało być. Spróbuj to wytłumaczyć rodzinom ofiar i jak Ci się
    > uda to walcz o Oscara
    ****************
    Dziewczę weź tabletki na uspokojenie to ci przejdzie albo zamów termin w
    psychiatryku na pewno będzie ci pomocny.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • little_star 11.04.10, 22:31
    Martw się żeby Tobie nie było potrzebne
  • koloratura1 12.04.10, 06:06
    little_star napisała:

    > Widzisz "mądry człowieku" nie zauważasz podstawowych faktów, wolisz cicho
    > wierzyć, że tak miało być. Spróbuj to wytłumaczyć rodzinom ofiar i jak Ci się
    > uda to walcz o Oscara

    OK.; własną opinię każdy może mieć, nawet najgłupszą.

    Ale dlaczego on ma walczyć o Oskara???
  • przyjacielameryki 11.04.10, 21:56
    nie-tak napisała:

    > little_star, zamach na kogo, na ciebie? Dziewczę chyba na twoją głupotę i twoją
    > propagandę? Polacy nie są tacy głupcy, w każdym bądź razie nie dorównują twojej
    > głupocie, jak widać jest w Polsce dużo ludzi rozsądnych, mądrych i nie dają si



    Obudż się!!!! Daj spokój z tą propagandą! To jest żenujące!! Niestety
    !

    >
    > --------------------------------------------------------------------
    > www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    > www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    > www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    > ---------------------------------------------------------------
  • little_star 11.04.10, 22:01
    Oj jakże wielu jest głupiutkich Polaczków, karmcie się dalej fałszywymi faktami
    i wierzcie, że wszystko jest takie na jakie wygląda. Skoro twierdzisz inaczej,
    proszę przedstaw swoje argumenty, z chęcią poczytam i podyskutuje
  • jakbukda 12.04.10, 12:09
    little_star napisała:

    > Oj jakże wielu jest głupiutkich Polaczków, karmcie się dalej
    fałszywymi faktami
    > i wierzcie, że wszystko jest takie na jakie wygląda. Skoro
    twierdzisz inaczej,
    > proszę przedstaw swoje argumenty, z chęcią poczytam i podyskutuje

    Właśnie!
    To wszystko było zaaranżowane, żeby Was wprowadzić w błąd.
    To był zdalnie sterowany samolot, w którym nikt nie siedział.
    Oni wszyscy sie dobrze schowali, żeby rzucić podejrzenie na Rusków.
    Teraz całe NATO powinno napaść w odwecie na Rosje. Taki był plan!

    No chyba, że oni wrócili do domu. Do Elvisa.
  • kosiorex 12.04.10, 14:16
    Zawsze ktoś wymyśli jakąś niczym nie popartą bzdurę, na którą nie ma dowodów,
    ale która realizuje jego widzimisię i chęć urozmaicenia czasu ( przecież
    fantastyczne
    teorie są ciekawsze), a potem każe innym udowadniać, że tak nie jest. Chyba
    każda conspiracy theory żąda od niespiskujących udowadniania, że nie jest się
    przysłowiowym wielbłądem.
  • mbbears 12.04.10, 20:09
    little_star napisała:

    > Oj jakże wielu jest głupiutkich Polaczków, karmcie się dalej fałszywymi faktami
    > i wierzcie, że wszystko jest takie na jakie wygląda. Skoro twierdzisz inaczej,
    > proszę przedstaw swoje argumenty, z chęcią poczytam i podyskutuje


    Niestety wiekszosc forumowiczow tutaj to dzieci albo twardoglowi, nie proboj im
    podawac argumentow bo to ich dekoncentruje w ich ideologii. Ze nie wszystko bylo
    w porzadku jest to oczywiste, ale zeby to zrozumiec trzeba oderwac oczy od TVN-u
    a przeciez telewizja nie klamie wiec zyja w swoim swiecie, gdzie wszystko jest
    tak jak powie to Rudy ociec narodu.
  • kashtaniak 12.04.10, 20:13
    "dlaczego ten wątek jeszcze nie został usunięty??"

    No proszę! teraz to ludzie już sie sami cenzury domagają.

    Jestem pod wrażeniem jak tę ludność ogłupili.


    !!!???Ja sie zastanawiam dlaczego tak ufnie podeszły polskie władze do
    naruszania integralności miejsca wypadku i ciał przez obce służby???!!!

    Jakiś polak by zaczął coś tam grzebać to wielkie halo by było a tutaj obce
    służby robią sobie co chcą i oni to akceptują.


    "Re: To był ZAMACH, otwórzmy wreszcie oczy!!
    madrift 12.04.10, 18:52 Odpowiedz
    a zadaj sobie pytanie, jak by się to wszystko odbyło gdyby u

    nas rozbił
    się Miedwiediew albo Obama
    Re: Uśmierciła ich energia ludzkiej myśli
    domlan 12.04.10, 18:53 Odpowiedz
    Dziękuję za troskę, ale... znając Wielki Sekret, zamysły Boga wobec
    człowieka, budowę i prawa Wszechświata świetnie radzę sobie sam...
    Nie skorzystam...
    Pozdrawiam"

    A czy czytając ten temat nie przyciągasz do siebie złej energii? Nie mówi on
    bowiem o sprawach dobrych ale raczej negatywnych.
  • domlan 12.04.10, 22:32
    > A czy czytając ten temat nie przyciągasz do siebie złej energii?
    Nie mówi on
    > bowiem o sprawach dobrych ale raczej negatywnych.
    Dzięki za troskę również. Nie, nie przyciągam. Wszechświat reaguje
    na nasze myśli. Jeśli czytając nawet negatywne rzeczy nie poddaję
    się negatywnym emocjom, to nie przyciągam ciemnych energii.
    Zauważyłeś, żebym w którymś miejscu obrażał kogoś, naśmiewał się z
    kogoś, czy też czuł urażony Jego opinią? Nie. Ludziom, którzy tego
    nie rozumieją współczuję, ale żadnych negatywnych emocji względem
    Nich nie żywię. Znasz bajkę o Dżinie i Alladynie. Alladyn wyskakuje
    z lampy i mówi do Dżina "spełnię Twoje 3 życzenia". I ta bajka jest
    jak najbardziej prawdziwa. Tyle że jako ludzie mamy nieograniczoną
    liczbę życzeń. Wszechświat reaguje na nasze myśli i spełnia nasze
    życzenia pod warunkiem, że uwierzymy, że otrzymaliśmy już to, o co
    poprosiliśmy i podziękowaliśmy za to, że to otrzymaliśmy. A dalej
    już nie musimy się o nic martwić. Wszechświat sam znajdzie najlepszą
    drogę do spełnienia naszego marzenia. Wystarczy tylko uwierzyć i
    podziękować... Wiara, Nadzieja, Miłość... Znasz takie mądre słowa?
    Pozdrawiam
  • eva15 11.04.10, 22:08
    Jeszcze zwłoki nie ostygły, jeszcze nie było pogrzebów, a ci już ruszają do
    ataku. Jedni z bezpośrednim podjudzaniem inni z teoriami spiskowymi też się do
    podjudzania sprowadzającymi.
  • zigzaur 11.04.10, 22:27
    Czego przykład powyżej widzimy.

    Patrząc rozsądnie, Rosja nie miałaby żadnego interesu w zabijaniu Lecha
    Kaczyńskiego. Prawdopodobieństwo reelekcji było raczej nikłe.

    Ale założenie, że ktoś w działaniu kieruje się logiką i dobrym rozpoznaniem
    sytuacji, nie zawsze jest słuszne.


    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • koloratura1 12.04.10, 06:13
    zigzaur napisał:

    > Czego przykład powyżej widzimy.
    >
    > Patrząc rozsądnie, Rosja nie miałaby żadnego interesu w zabijaniu Lecha
    > Kaczyńskiego. Prawdopodobieństwo reelekcji było raczej nikłe.

    A nawet gdyby wygrał, to też by Rosji w niczym nie przeszkadzało: raczej - woda na młyn, bo mogłaby liczyć na to, że Polska nadal, a może - i coraz bardziej - jawiłaby się na świecie jako kraj co-nieco komiczny...

  • 141288bs 16.04.10, 03:56
    Dlaczego szybko ustalono,ze nie bylo zamachu nie podajac innej
    przyczyny?
    Za zamachem niekoniecznie musi stac Rosja.
    Gdzie byl ten samolot 7 kwietnia?
  • jakbukda 12.04.10, 12:10
    Akcja ratunkowa w miejscu takiej katastrofy, to gratka dla każdego
    wywiadu świata - komórki i laptopy pełne informacji z samego szczytu
    władz i armii RP. Iść i zbierać jak (nomen omen) borowiki w
    dreszczowy poranek.
    Nawet nie będą musieli mówić, że wszystko szlag trafił - oddadzą,
    tyle że już przejrzane.
    I nie oszukujmy się - gdyby, nie daj co, Putin rozbił sie w Polsce,
    to na miejscu pierwsi ratownicy potykaliby sie o zbieraczy pamiątek
    ze wszystkich dziewięciu tajnych służb naszego kraju.

    Hmm... Może to podsunie motyw wszystkim poszukiwaczom prawdy?
  • nie-tak 11.04.10, 22:33
    eva15 napisała:

    > Jeszcze zwłoki nie ostygły, jeszcze nie było pogrzebów, a ci już ruszają do
    > ataku. Jedni z bezpośrednim podjudzaniem inni z teoriami spiskowymi też się do
    > podjudzania sprowadzającymi.
    *****************
    Musi być zbliżenie polsko-rosyjskie ciężkim dornem w oku niektórych elit zachodu
    ze nawracających ludzi na "prawdę jedna i słuszną" zaraz tu posyłają.
    Mnie to dziwi, ze takie ciemniaki dają się tak wykorzystywać za oceanem.
    -----------------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • polak-plazowicz 12.04.10, 00:23
    eva15 napisała:

    > Jeszcze zwłoki nie ostygły, jeszcze nie było pogrzebów, a ci już ruszają do
    > ataku. Jedni z bezpośrednim podjudzaniem inni z teoriami spiskowymi też się do
    > podjudzania sprowadzającymi.

    Nie przepadam za tobą Eva ale tym razem trudno nie przynac ci racji.
    ciekawe na ile to schizole i glupki a na ile z inspiracji kregow ktorym nie w
    smak jakies minimalne nawet polepszenie stosunkow polsko-rosyjskich.
    --
    "A poza tym sądzę, że vatykan należy zniszczyć"
  • eva15 12.04.10, 00:52
    polak-plazowicz napisał:

    > Nie przepadam za tobą Eva

    Jestem głęboko wstrząśnięta.
  • zigzaur 12.04.10, 01:01
    Sugestia, jakoby to obfitujące w wiele intrygujących pytań wydarzenie polepszyło
    stosunki Polski z Rosją, jest mocno karkołomna.
    Rosja musiałaby wyrzec się imperialnych ambicji, które zresztą w obecnej
    sytuacji są śmieszne.

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • bmc3i 12.04.10, 00:36
    eva15 napisała:

    > Jeszcze zwłoki nie ostygły, jeszcze nie było pogrzebów, a ci już ruszają do
    > ataku. Jedni z bezpośrednim podjudzaniem inni z teoriami spiskowymi też się do
    > podjudzania sprowadzającymi.


    To dopiero niechcacy kopnelas nie-tak....


    --
    Czyż nie dobija się koni?
  • robitussin 12.04.10, 16:53

    --
    R.
  • elinkan 13.04.10, 10:20
    bo każdy ma prawo wyrazić własne zdanie-jakie by nie było

    za komuną tęsknimy?
  • ae911truthorg 12.04.10, 18:32
    eva15 napisała:

    > Jeszcze zwłoki nie ostygły, jeszcze nie było pogrzebów, a ci już ruszają do
    > ataku. Jedni z bezpośrednim podjudzaniem inni z teoriami spiskowymi też się do
    > podjudzania sprowadzającymi.
    Na fizyce i matematyce paznokietki ?
  • kosiorex 12.04.10, 23:49
    Po raz pierwszy i chyba jedyny zgadzam się z Tobą eva15. Inna rzeczywistość, czy
    nieliczny przykład trzeźwości w tym wątku?
  • abhaod 11.04.10, 21:52
    przez następnych 50 lat pozostanie pod kluczem.
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • wikal 12.04.10, 16:50
    Prawda o tym wątku też jest okrutna - debili nie sieją, sami się
    rodzą. Szkoda słów na komentowanie tych bredni.
  • janek.kowalski.padl 11.04.10, 22:07
    Człowieku, zamilcz... Zginęli ludzie, przede wszystkim członkowie rodzin, ale także znani nam politycy, urzędnicy, wojskowi. Hołd ich pamięci!

    Nieważne, co sądziliśmy osobiście o ich poglądach, to ludzie, ojcowie, dzieci, matki...

    Rossija - dziękuję, że jesteście z nami dziś. Wierzę szczerze, że nie ma żadnego aktorstwa i politykierskiego liczenia korzyści, a wyłącznie współczucie. Dziękuję, oby było w przyszłości wyłącznie dobrze między nami!

  • zigzaur 11.04.10, 22:25
    Żeby było dobrze, Moskwa musiałaby się wyrzec chorobliwych hegemonistycznych
    ambicji i wycofać się z zagrabionych ziem.

    Po tej czynności byłaby państwem wielkości Hiszpanii, która niegdyś też była
    wielkim imperium.

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • abhaod 11.04.10, 22:27
    janek.kowalski.padl napisała:Wierzę szczerze, że nie ma żadneg
    > o aktorstwa i politykierskiego liczenia korzyści, a wyłącznie współczucie.

    www.youtube.com/watch?v=5UB1hlbDLuo&feature=related
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • maureen2 11.04.10, 23:17
    jasiu, tabletki !
  • bmc3i 12.04.10, 00:42
    www.tvp.info/informacje/swiat/na-miejscu-byla-potworna-cisza/1642519
    "...Nie było wielkiego ognia. Od razu przyjechała jedna straż, ale miernie im
    to szło. Ale nawet nie było widać, że ktoś zginął. Więc początkowo myślałem, że
    to był pusty samolot. Była taka potworna cisza jak po katastrofie – dodał. - To
    jednak nie był taki widok jak po zwykłym wypadku lotniczym. Byłem świadkiem
    wydarzeń w Kabatach, to wyglądało inaczej. Tu nie było widać ciał – mówił
    Wiśniewski. ..."



    --
    Czyż nie dobija się koni?
  • koham.mihnika.copyright 12.04.10, 10:34
    kilkuset metrow. Pilot ladowal bardzo lagodnie, tylko za nisko.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • banzai123 11.04.10, 22:08
    > Jeśli nawet samolot zahaczył o drzewa i urwało się skrzydło, to
    mógł wylądować na brzuchu i uratować ludzi
    > Następnie, każdy samolot jest sterowany drogą radiową z
    ziemi, dzięki temu wiedzą na jakiej są wysokości i ile zostało do
    lotniska, wystarczy tak zakłócić sygnały radiowe żeby piloci
    polecieli na złym kursie i złej wysokości

    Oto potęga internetu. W imię szukania sensacji ignoranci mogą
    wypowiadać się o sprawach, o których (jak widać powyżej) nie mają
    zielonego pojęcia. I inni żądni sensacji ignoranci to łykną. Bo
    wierzą we wszystko, co ktoś napisał w internecie, czyli
    precyzyjniej: miejscu, gdzie ośmiolatek może napisać, że jest
    profesorem i nikt mu nie udowodni, że jest inaczej. Tylko że prawda
    jest taka nudna, spiskowa sensacja fascynująca, nawet, jeśli mówimy
    o wielkiej tragedii i poważnych sprawach, to przyjdzie na forum
    jakieś littlestar i zrobi z tego błazenadę, z samolotami lądującymi
    bezpiecznie bez skrzydła. Trochę szacunku dla zmarłych!
  • little_star 11.04.10, 22:17
    Przepraszam bardzo ja nie robię z tego żadnej błazenady, bardzo współczuje
    rodzinom ofiar ale coś mi się robi jak słyszę bzdury typu- pilot zawinił, ten
    zawinił albo samolot był zły. Ruscy chcieli ich zamordować i zrobili to,
    nazywajmy wszystko po imieniu. Żal mi tych ludzi bo nie zasłużyli na taką śmierć.
    A Ty nie wyrażaj się o nikim "jakieś" bo to świadczy o Tobie. Dyskutujesz a nie
    potrafisz zachować kultury tej dyskusji
  • banzai123 11.04.10, 22:30
    Po co chcieli ich zamordować? Jakie to zagrożenie Polska stanowi dla
    Rosji? Za samo nie lubienie nas zrobiono zamach stulecia? Po co?
    Żeby wywołać wojnę z NATO? Rosja lata świetności ma za sobą i w
    sumie to Twoja propaganda przemawia jedynie na ich korzyść, tworząc
    mit jakiegoś wszechmocnego państwa - dzisiaj Kaczyński, jutro Obama,
    świecie bój się.

    A może po prostu szukasz taniej sensacji i resztę masz w d.
  • little_star 11.04.10, 22:32
    I siedź dalej w tym ciemnogrodzie
  • karpik.pl 11.04.10, 22:48
    NIE KARMIĆ TROLLA==little_star !!!!
  • shadowofeclipse 12.04.10, 00:09
    "Zamach" spowodował destabilizację sytuacji w Polsce i odwrócenie uwagi od
    innych spraw.
    Przy takim założeniu:
    Jakie korzyści finansowe mogła odnieść Rosja a jakie Stany (nie zawężajmy
    sytuacji do zwalenia winy na Rosję)?
  • koloratura1 12.04.10, 06:29
    shadowofeclipse napisał:

    > "Zamach" spowodował destabilizację sytuacji w Polsce i odwrócenie uwagi od
    > innych spraw.
    > Przy takim założeniu:
    > Jakie korzyści finansowe mogła odnieść Rosja a jakie Stany (nie zawężajmy
    > sytuacji do zwalenia winy na Rosję)?

    O właśnie: mamy winnego! - Obama!!! :)

    PS.: Znakomicie wyczuwam Twoją ironię, ale dla "uboższych duchem" forumowiczów - powinieneś był dodać właściwy znaczek.
    (Choć i to czasami nie pomaga...)
  • zigzaur 11.04.10, 22:31
    Jak to jest, że na miejsce katastrofy przyjechało wiele samochodów strażackich

    i ANI JEDNA karetka, ANI JEDEN lekarz?

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • milu100 11.04.10, 22:45
    little_star napisała:

    > Ruscy chcieli ich zamordować i zrobili to,
    > nazywajmy wszystko po imieniu.

    masz jakieś dowody czy tylko swoje chore urojenia?

    jak masz dowody to prędko biegnij z nimi do prokuratury a nie wywnętrzniaj
    swojej frustracji na forum

    i jeszcze raz apeluję, uszanuj tragedią narodową
  • koloratura1 12.04.10, 06:21
    little_star napisała:

    > Ruscy chcieli ich zamordować i zrobili to,

    Możesz jeszcze zasugerować - po co?
  • amenominakanushi-pan-poczatku 20.04.10, 11:38
    Nie ważne "po co", chcieli, to zabili.
    --
    "Open Mind For Different View,
    And Nothing Else Matters."
    Metallica
  • koham.mihnika.copyright 12.04.10, 10:39
    byl ambasador. gdyby byla dobra widocznosc, to pilot nie potrzebowalby
    przyrzadow do ladowania.
    ale byla mgla i ta mgla ciagle sie zmieniala.
    samolot NIE zostal zestrzelony, samolot ladowal. Kierowal nim POLSKI pilot,
    ktory mial doswiadczenie. dlaczego zdecydowal sie ladowac w takich warunkach?
    jaki ciul kancelaryjny ustala marszrute bez marginesu czasowergo na
    nieprzewidziane okolicznosci?
    czy kancelaria prezydenta miala potwierdzenie z nieba, ze pogoda bedzie doskonala?
    aaaa, juz wiem, Rosjanie nie wycieli drzew wokol lotniska, tak to spisek.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • ae911truthorg 12.04.10, 20:27
    koham.mihnika.copyright napisał:

    > byl ambasador. gdyby byla dobra widocznosc, to pilot nie potrzebowalby
    > przyrzadow do ladowania.
    > ale byla mgla i ta mgla ciagle sie zmieniala.
    > samolot NIE zostal zestrzelony, samolot ladowal. Kierowal nim POLSKI pilot,
    > ktory mial doswiadczenie. dlaczego zdecydowal sie ladowac w takich warunkach?
    > jaki ciul kancelaryjny ustala marszrute bez marginesu czasowergo na
    > nieprzewidziane okolicznosci?
    > czy kancelaria prezydenta miala potwierdzenie z nieba, ze pogoda bedzie doskona
    > la?
    > aaaa, juz wiem, Rosjanie nie wycieli drzew wokol lotniska, tak to spisek.
    Prawie jak na Giblartarze, w helikopterze Millera,Casa i teraz. Niebezpieczna robota ta polityka.
  • domlan 11.04.10, 22:19
    Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo i dał Mu władzę we
    Wszechświecie poprzez energię myśli, która poza energią boską jest
    najpotężniejszą energią we Wszechświecie. Każdy sam tworzy więc swój
    los. Ponieważ jesteśmy zmaterializowaną przez Boga energią ulegamy
    wpływom innych energii, które do siebie przyciągamy. A podobne
    przyciąga podobne. Lech Kaczyński był człowiekiem, który emitował
    wiele ciemnej energii i wiele ciemnej, niszczącej energii do siebie
    przyciągał. Dodatkowo miał wielu wrogów dzięki takim działaniom.
    Zwróćmy uwagę na wypowiedź p. Sikorskiego z prawyborów PO "były
    prezydencie Lechu Kaczyński". Zmaterializowanie takiej myśli (że
    Kaczyński nie jest już prezydentem) w połączeniu z niszczącą energią
    emitowaną przez Prezydenta i nieszczęście gotowe. Jeśli chcecie się
    dowiedzieć jak Bóg stworzył świat, jakie jest przeznaczenie
    człowieka i jak potężne są energie myśli, marzeń i miłości
    przeczytajcie książki Władimira Megre z serii "Anastazja. Dzwoniące
    cedry Rosji". A o samej tylko energii myśli mówi książka i film
    Rhondy Birne "The Secret", ale to nie jest już tak dobra pozycja jak
    ta pierwsza.
    Pozdrawiam
    P.S. Nigdy nie przypuszczałem, że będę rozpaczać po Lechu
    Kaczyńskim, ale tak się jednak stało. To wielka tragedia, ale
    niestety wywołana energią ludzkich myśli.
    P.S.2 Najwyższy czas porzucić ścieżkę okultyzmu i powrócić do Boga.
    Każda chętna polska rodzina powinna otrzymać od państwa nieodpłatnie
    i bez prawa do dalszej sprzedaży hektar ziemi, na którym założy
    swoje siedlisko rodowe i stworzy Przestrzeń Miłości, która to
    Przestrzeń będzie chronić Rodzinę na wieki i da życie wieczne. W tym
    jak i w kolejnych wcieleniach... Poprę każdego i pomogę w realizacji
    takiego planu (włącznie z projektem ustawy), kto zdecyduje
    wprowadzić ten boski plan w życie w Polsce (w Rosji ten proces już
    się rozpoczął)...
  • abhaod 11.04.10, 22:40
    tobie od tych myśli mózg wyparował
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • domlan 11.04.10, 22:45
    Jeśli nie rozumiesz jak jesteś zbudowany i jak świat jest zbudowany,
    to nie kompromituj się. Przedstawiłem najbardziej prawdopodobne
    przyczyny katastrofy. Ja sam na przykład noszę na codzień oryginalny
    energetyczny pierścień Atlantów, który między innymi chroni swoją
    energią przed śmiercią w wypadkach komunikacyjnych. A na piersi
    zamiast krzyżyka jak katolicy (który nie działa, bo boska energia
    nie lubi metalu) noszę kawałek cedru syberyjskiego, bo cedr to
    drzewo wybrane przez Boga i kumulujące przez 500 lat swojego życia
    boską energię. Ma on uzdrawiające właściwości.
    Pozdrawiam
  • abhaod 11.04.10, 22:50
    a co nosisz w odbycie ?
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • domlan 11.04.10, 22:55
    Dałeś właśnie świadectwo swojej ignorancji i prymitywizmu. Brzmi
    może niewiarygodnie, ale działa naprawdę. Sam uczę się powoli
    materializować swoje myśli i marzenia i przyciągam do siebie
    szczęście i miłość. Póki co skutecznie. Tobie też doradzam pozbycia
    się pogardy i innych ciemnych energii, bo one przyciągają tylko
    ciemne energie. A jasne energie przyciągają wszystko co najlepsze.
    Pozdrawiam
  • abhaod 11.04.10, 23:02
    ucz się ucz, może też zaczniesz coś nosić w odbycie
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • shadowofeclipse 12.04.10, 00:13
    Spójrz głębiej w strukturę fraktala, nie widzisz wszystkiego.

    UWAGA! Zignoruj ten komentarz jak nie wiesz o co chodzi.
  • szczepionkipowodujaraka 12.04.10, 04:50
    jak czegos nie rozumiesz to nie wyszydzaj katoliku
  • abhaod 12.04.10, 10:48
    weźcie chłopcy życie we własne ręce, zamiast liczyć na talizmany, odbyt służy do
    noszenia kupki
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • elinkan 13.04.10, 10:49
    taki ze mnie katolik, ze hej.. a też szydzę

    ciemnota i zabobony


    na takich frajerach producenci odpustowego gówna krocie zarabiają

  • domlan 13.04.10, 21:50
    Ciemnota i zabobony to większość religii świata... A to jak piszesz
    odpustowe gówno wcale nie jest łatwo dostępne. Aby kupić oryginalny
    produkt, który rzeczywiście działa, trzeba nieźle się naszukać...
    Pozdrawiam
  • janu5 14.04.10, 12:59
    Swoja drogą ,zeby w XXI wiekunie wierzyć w ciemna energię jak wszyscy nobliści z
    fizyki szukaja ciemnej materii.
  • koloratura1 12.04.10, 07:04
    domlan napisał:

    > Ja sam na przykład noszę na codzień oryginalny
    > energetyczny pierścień Atlantów, który między innymi chroni swoją
    > energią przed śmiercią w wypadkach komunikacyjnych.

    A ja - nie noszę i żyję od 64 lat (to chyba niemało?) i żaden wypadek
    komunikacyjny nigdy mi się nie przytrafił.
    Mój mąż żyje o pięć lat dłużej - bez pierścienia i bez wypadku...
  • domlan 12.04.10, 18:51
    I bardzo dobrze. Jestem przekonany, że nie myśleliście nigdy o
    śmierci w wypadku komunikacyjnym (ani nikt Wam tego nie ż6yczył) i
    że podchodzicie do życia z uśmiechem i radością. To powoduje, że
    przyciągacie do siebie pozytywne emocje i energie. Matka Teresa z
    Kalkuty poproszona kiedyś o udział w manifestacji antywojennej
    odmówiła, ale zapewniła, że jeżeli proszący Ją zorganizują kiedyś
    manifestację pokojową, to Ona na pewno weźmie w niej udział. Matka
    Teresa znała Wielki Sekret i wiedziała, że manifestacja antywojenna
    może przyciągnąć i wywołać kolejną wojnę, a pokojowa prztyciągnie
    pokój. Najwięksi ludzie w historii świata znali Wielki Sekret,
    dlatego polecam te dwie pozycje jak w pierwszym poście. One naprawdę
    zmieniły na lepsze moje życie, bo każdy może kreować własny los i
    szczęście, jeśli tylko chce.
    Pozdrawiam
  • mus-zek0 12.04.10, 07:50
    domlan napisał:

    > Jeśli nie rozumiesz jak jesteś zbudowany i jak świat jest zbudowany,
    > to nie kompromituj się. Przedstawiłem najbardziej prawdopodobne
    > przyczyny katastrofy. Ja sam na przykład noszę na codzień oryginalny
    > energetyczny pierścień Atlantów, który między innymi chroni swoją
    > energią przed śmiercią w wypadkach komunikacyjnych. A na piersi
    > zamiast krzyżyka jak katolicy (który nie działa, bo boska energia
    > nie lubi metalu) noszę kawałek cedru syberyjskiego, bo cedr to
    > drzewo wybrane przez Boga i kumulujące przez 500 lat swojego życia
    > boską energię. Ma on uzdrawiające właściwości.
    > Pozdrawiam
    Potrzebujesz natychmiastowej pomocy!
  • domlan 12.04.10, 18:53
    Dziękuję za troskę, ale... znając Wielki Sekret, zamysły Boga wobec
    człowieka, budowę i prawa Wszechświata świetnie radzę sobie sam...
    Nie skorzystam...
    Pozdrawiam
  • domlan 11.04.10, 22:50
    A słowo demokracja pochodzi od imienia tego, który ją wymyślił. I
    pieniądze. A to po to, aby kontrolować i zniewolić ludzkość. Od
    wielkiego egipskiego kapłana, który uratował się z tonącej Atlantydy
    (szczyt potęgi człowieka na Ziemi to Atlantyda i Kaskara, czyli
    epoka obrazowości). A Jego imię to Kratos. Inni kapłani egipscy (też
    z Atlantydy) jak usłyszeli jaki to plan powiedzieli "Kratosie, Tyś
    jest demonem". I od słów Demon Kratos powstała właśnie nazwa systemu
    politycznego zwanego demokracją, który został myślami egipskich
    kapłanów później zmaterializowany. Najpierw w Grecji oczywiście.
    Pozdrawiam
  • abhaod 11.04.10, 22:53
    biedactwo, ezoteryczne bajki czytywałem przed 15 laty, radzę spróbować kabały,
    może pomoże, chociaż czarno widzę, ale każdy ma sposób na życie...

    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • domlan 11.04.10, 22:59
    Mój sposób na życie przyciągnął do mnie szczęście i miłość, więc
    biedactwem raczej nie jestem. A znam wielu, którzy też znają Wielki
    Sekret i są szczęśliwi.
    Pozdrawiam
    EOT
  • abhaod 11.04.10, 23:03
    a to ciekawe, ja też jestem szczęśliwy i bez hokuspokus, a właściwie dlatego :-)
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • mariaczczi1 12.04.10, 12:03
    Dla mnie prosta piłka.
    1.Wylecieli na styk. Gdyby polecieli na inne lotnisko nie zdążyliby
    na uroczystości ( i transmisje TV , czyli byli żle przygotowani ,
    nie przewidzieli sił wyższych jak NATURA . Tak naprawde powinni
    zaplanować wcześniejszy wylot , lądowanie w Moskwie lub Minsku na ''
    NORMALNYM LOTNISKU i podróż czymkolwiek na uroczystości).
    2. Zignorowali podpowiedź wieży , żeby polecieć na inne lotnisko (
    rusek będzie nam mówił co mamy robić , pewnie chce zakłócić
    uroczystości ).
    3. Nie wierzę , że pilot nie przekazał , że warunki są fatalne i
    wieża sugeruje lot na inne lotnisko. '' KTOŚ POMÓGŁ'' PILOTOWI
    PODJĄĆ DECYZJE. O ile pilot mógł powiedzieć ''NIE'' prezydentowi ,
    to generalicji już nie mógł odmówić ( z tego powodu NIGDY nie
    podadzą co zawierają czarne skrzynki i teoria o ZAMACHU się bedzie
    uwiarygodniać.)
    4. Tyle lat i politycy nie zakupili nowych samolotów , to tylko ich
    wina. Tłumaczenie , że ''ich by zjedzono '' z powodu kosztów jest
    dla debili. Wielokrotnie udawadniali , gdzie nas mają w innych
    sprawach , że interes partyjny jest WAŻNIEJSZY od interesu narodu (
    np: TV publiczna itd , itd , itd......,) że ta jedna nie miałaby
    ŻADNEGO znaczenia.
    5. Tak naprawdę , to po co Rosjanie mieliby to robić. To ładny gest
    ze strony Polaków , że tak zareagowali , ale czy Prezydent naprawdę
    tak dużo mógł zaszkodzić interesom Rosji ????????? Mam pewność , że
    nie.
    6. NAPRAWDĘ TO SZKODA MI PERSONELU I OFICERÓW BORu. Polityków tylko
    w wymiarze ludzkim . Nie wydaje mi się żeby państwo , aż tak wiele
    straciło. Parę osób było NAPRAWDĘ Z NIEZASTĄPIONEJ PÓŁKI , ale ja
    tam też widzę niezłe towarzystwo , które znalazło się na najwyższych
    stanowiskach ze zwykłego kolesiostwa a NIE KOMPETENCJI.
    7. Nie ma się co łudzić , że politycy się zmienią. Zdążą nam ''
    przypomnieć o sobie '' , już za dwa miesiące w wyborach
    prezydenckich. BĘDZIE JAK DO TEJ PORY ( z przed tragedii ).
    8. JAK ZWYKLE POMYSLELI TYLKO O SOBIE. NAS ZOSTAWILI Z RĘKA W
    NOCNIKU !!!!!
  • abhaod 12.04.10, 12:08
    myślę, że nie była to zaplanowany zamach, ale Rosjanie wykorzystali moment, z
    mgłą też jest bardzo niejasna sprawa, samolot miał także problemy techniczne...


    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • koloratura1 12.04.10, 07:13
    domlan napisał:

    > A słowo demokracja pochodzi od imienia tego, który ją wymyślił.

    Nieprawda.
    Pochodzi od dwóch greckich słów, które razem oznaczają "rządy ludu" (demos=lud +
    krateo=rządzę).
  • domlan 12.04.10, 19:02
    Nieprawda. Tak nam wmówili. Demokracja pochodzi od Kratosa, tak jak
    judaizm od Judy, jakkolwiek plan zniewolenia Izraelitów na prośbę
    Judy zrealizował Mojżesz. Imion trzech innych Wielkich Egipskich
    Kapłanów, którzy rozpoczęli epokę okultyzmu nie znam niestety, ale
    może kiedyś poznam...
    Jeśli wszystko jest takie proste jak twierdzisz, to dlaczego nic nie
    wiemy o historii ziem polskich z czasów przedchrześcijańskich? Ani
    wujek google, ani ciotka Wiki, ani podręczniki do historii nic o tym
    nie mówią. A było to zaledwie 1000 lat temu. W czasach gdy bez
    problemu możemy przeczytać co się działo w tym samym czasie na
    innych europejskich ziemiach. A o tym jak kilka tysięcy rzymskich
    legionistów odeszło pokonanych przez kilkuset zamieszkujących te
    tereny Wedrussów (i nigdy więcej nie chcieli już walczyć) nigdzie
    nie przeczytasz... Wiele faktów wymazano z historii, bo były bardzo
    niewygodne dla niektórych... Nigdzie nie przeczytasz wówczas jak
    wyglądały wioski Wedrussów, jak żyli, czym się żywili, jak spędzali
    czas. Dlaczego? Świat nie jest taki jak nam go przedstawiono i
    wmówiono.
    Pozdrawiam
  • kzet69 13.04.10, 00:11
    człowieku co ty ćpasz?
  • domlan 13.04.10, 00:20
    Raczej myślę samodzielnie. Powiedz proszę dlaczego spłonęła
    biblioteka aleksandryjska? I dlaczego po wprowadzeniu w Rosji
    prawosławia spalono wszystkie dzieła rosyjskich bibliotek? Niszczono
    wszystko co było tzw. "pogańskie". Na ziemiach polskich po
    wprowadzeniu chrześcijaństwa również. Dlaczego? Zadałeś sobie kiedyś
    takie pytanie? Nie odpowiadaj. To było pytanie retoryczne...
    Pozdrawiam
  • kzet69 13.04.10, 01:06
    I dlaczego po wprowadzeniu w Rosji
    > prawosławia spalono wszystkie dzieła rosyjskich bibliotek?

    a były tam takie? poza tym gdy wprowadzano tam chrześcijaństwo to
    ani Prawosławie ani Rosja jeszcze nie istniały
    doucz się historii

    Powiedz proszę dlaczego spłonęła
    > biblioteka aleksandryjska?

    tak to bywa gdy zbrojni ogniem i mieczem zdobywają miasto

    Na ziemiach polskich po
    > wprowadzeniu chrześcijaństwa również.

    ciekawostka, jakoś nie znaleziono świadectw pisanych Słowian jako że
    ich nie było bo.. nie mieli pisma

    > Raczej myślę samodzielnie

    raczej myslisz Danikenem i jemu podobnymi, i za dużo ćpasz
  • domlan 13.04.10, 07:40
    > a były tam takie? poza tym gdy wprowadzano tam chrześcijaństwo to
    > ani Prawosławie ani Rosja jeszcze nie istniały
    > doucz się historii
    A w Aleksandrii była? Tego nie kwestionujesz jakoś. Były tam
    biblioteki. Cała północna Europa była zamieszkiwana przez potężną
    cywilizację Wedrussów. Bez państwa i granic. Wszystko oparte było na
    Rodzinach mieszkających na 1 ha działkach. W podręcznikach do
    historii o tym nie przeczytasz, bo właśnie dlatego spalono
    biblioteki na ziemiach rosyjskich, aby wiedza o tej cywilizacji na
    zawsze z pamięci ludzkiej zniknęła. Ale jak widizsz nie udało się.
    > tak to bywa gdy zbrojni ogniem i mieczem zdobywają miasto
    To oficjalna wersja. Naprawdę została celowo podpalona.
    > ciekawostka, jakoś nie znaleziono świadectw pisanych Słowian jako
    że
    > ich nie było bo.. nie mieli pisma
    Ciekawostka, bo mieli pismo i w dodatku bardziej zaawansowane niż
    nasze. mieli więcej liter w alfabecie i znali więcej słów niż my
    współcześnie. Gdybyś dziś spotkał takiego Słowianina mógłbyś Go nie
    zrozumieć, bo ich zasób słownictwa był bardziej bogaty. Ale o tym
    też nigdzie nie przeczytasz, bo podobnie jak w Rosji, wszystko
    co "pogańskie" zniszczono, a wioski Wedrussów doszczętnie spalono.
    > > Raczej myślę samodzielnie
    Raczej nie. Powtarzasz oficjalne, bezwartościowe frazesy.
    > raczej myslisz Danikenem i jemu podobnymi, i za dużo ćpasz
    Czytasz nieuważnie, wybiórczo lub bez zrozumienia. W pierwszym
    poście podałem źródła i Daenikena tam nie było. Za dużo ćpasz
    chyba...
    Pozdrawiam
  • amenominakanushi-pan-poczatku 20.04.10, 12:01
    To oni już wtedy mieli hektary. A jaką wydajność w kwintalach z tego hektara?
    Taka super cywilizacja i nie został po niej żaden ślad?
    Nie musisz odpowiadać. Pomrucz za mnie jakąś mantrę:)))
    --
    "...zamiast wywyższać plebejuszy, komunizm wszystkich zamieniał w plebs."
    Oriana Fallaci - Wściekłość i duma
  • madziolamms 12.04.10, 11:16
    Jeśli tak dyskutujecie nad Rosja... i nad tym, że nie miałaby powodów.
    Jeśli tak bardzo Rosja jest wspaniała jak mówicie, wszystko zawsze robiła wobec
    nas fair, to skąd pomysł o agresji na GRUZJĘ? Ja nie chcę o tym przesądzać, ale
    nie wierzę w zupełną przypadkowość tej tragedii, jak nie wierzę też w
    nieszczęśliwy wypadek....
    coś jest w tym nie tak... a Ruski już nie raz pokazał, że imperializm i potęga
    przede wszystkim!
    A Polska zawsze była nieprzejednana, zawsze się stawiała... a teraz nagle giną
    ludzie, którzy typowo byli pod prąd...
    Nie jestem żadnym fanatykiem, ale patrząc zdroworozsądkowo... za dużo tu
    niejasności... i tyle
    Więc przestańcie już komentować, głupio się kłócić.
    Historia już nie raz nauczyła nam, że Rosji nie można ufać.
  • abhaod 12.04.10, 12:11
    myślę, że rządzący wyciągną odpowiednie wnioski
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • nehsa 12.04.10, 13:49
    Według świeckiej, nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich
    Ludzi, definicja minimum sprawiedliwości brzmi:
    SPRAWIEDLIWOŚĆ, jest jakością postępowania, a jej minimalna
    wartość, polega na posłuszeństwie zobowiązaniu do wzajemnie
    życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej wspołpracy, czyli na
    solidarności."

    I ten zapis w Konstytucji, jest gwarantem DEMOKRACJI, czyli
    rządów w Imieniu Narodu-Ludu.

    Natomiast w Art.2 obecnej Konstytucji RP, znajdują się obłudne
    pierdoły, które ze sprawiedliwościa nic wspólnego nie mają. Toteż
    mordujemy się, a raczej mordują nas życiem w państwie-burdelu
    bezprawnym.
    --
    CEL i SENS ŻYCIA.
  • andrzejberlin 12.04.10, 15:59
    sprawiedliwość wypływa z serca i rozumu, a nie z obowiązku wobec jakiegoś
    wyimaginowanego bytu, w jego imieniu popełniane są najstraszliwsze zbrodnie
    "Gott mit uns"...
  • dobii 12.04.10, 21:33
    madziolamms napisała:

    > Jeśli tak dyskutujecie nad Rosja... i nad tym, że nie miałaby powodów.
    > Jeśli tak bardzo Rosja jest wspaniała jak mówicie, wszystko zawsze robiła wobec
    > nas fair, to skąd pomysł o agresji na GRUZJĘ? Ja nie chcę o tym przesądzać, ale
    > nie wierzę w zupełną przypadkowość tej tragedii, jak nie wierzę też w
    > nieszczęśliwy wypadek....
    > coś jest w tym nie tak... a Ruski już nie raz pokazał, że imperializm i potęga
    > przede wszystkim!
    > A Polska zawsze była nieprzejednana, zawsze się stawiała... a teraz nagle giną
    > ludzie, którzy typowo byli pod prąd...
    > Nie jestem żadnym fanatykiem, ale patrząc zdroworozsądkowo... za dużo tu
    > niejasności... i tyle
    > Więc przestańcie już komentować, głupio się kłócić.
    > Historia już nie raz nauczyła nam, że Rosji nie można ufać.

    Rozumiem, że masz namyśli określoną grupę rosjan...
  • kashtaniak 12.04.10, 21:50
    domlan
    Domyślam się że wierzysz w reinkarnację, mylę się?
  • domlan 12.04.10, 22:16
    Nie. Nie mylisz się. I nie jest to tylko wiara. Zdarzyło mi się
    wiele lat temu być pierwszy raz w jakimś miejscu (a co ciekawe było
    to w lesie na Warmii) i wiedziałem co będzie dalej i za zakrętem
    drogi i jeszcze dalej. Wówczas nie rozumiałem tego zjawiska, ale
    dziś mając doświadczenie i wiedzę jaką mam, doskonale rozumiem. I
    jestem przekonany, że moje poprzednie życie zakończyło się wcale nie
    tak dawno przed moim obecnym, bo jednak warmińskie lasy się
    zmieniają. A ja właśnie ten poznałem, chociaż nie powinienem był.
    Pozdrawiam
  • ldmochowski 12.04.10, 23:32
    JA pie....le! ALE KOMEDIA! Nie wiem co ten typ łyka ale to lepsze od dopalaczy!!!
    --
    1. Jak Was czytam to jestem za cenzurą internetu!
    2. I nie mam dysleksji! Po prostu olewam ortografie!
    3. "Chociażbym szedł cienistą doliną zła się nie ulęknę
    Bo jestem największym sku...synem w tej dolinie,
  • domlan 12.04.10, 23:37
    A ciekawe co ty łykasz, że tak pięknie przeklinasz. I jeszcze
    Internet chcesz cenzurować. Zawsze najwięcej do powiedzenia o
    cenzurze mają Ci, których wypowiedzi powinny być przez moderatora
    kasowane za naruszenie regulaminu i dobrych obyczajów ;-)
    Pozdrawiam
  • machabeusz_1 12.04.10, 00:48
    Co ty wypisujesz o prez.Kaczyńskim ? Twój Tusk ma lepszą energię
    tak....? Napisz cos e energi twego PO!Z jakiej sekty pochodzisz
    napisz tez !
  • domlan 12.04.10, 19:27
    Witam,
    Wypisuję prawdę. Gdybyś Ty wiedział co się działo przy przetargach
    publicznych na Most Północny, Stadion Narodowy, czy SKM w Warszawie
    w czasach gdy prezydentem Warszawy był Kaczyński, to byś się zdziwił
    i to bardzo. Mój Tusk? Ciekawe, czasem warto się czegoś dowiedzieć o
    sobie. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem powyżej, że poprę każdego,
    kto będzie chciał zrealizować program powrotu człowieka do natury i
    zaprzestania trucia środowiska poprzez bezpłatny (bez prawa do
    dalszej sprzedaży) przydział dla każdej chętnej Rodziny 1 ha ziemi.
    może to być PO, PiS, SLD, PSL lub całkiem nowa partia lub
    organizacja. A do sekty żadnej nie należę i z żadną się nie
    identyfikuję. Jeżeli boski program przeznaczony dla człowieka, w
    którym najważniejsza jest Przestrzeń Miłości i Rodzina (bez smutku,
    cierpień, chorób i śmierci) uważasz za sekciarstwo, to ja Ci
    serdecznie gratuluję i współczuję. A Ty nie należysz przypadkiem do
    sekty chrześcijańskiej? Stworzonej przez człowieka, dla człowieka i
    do tego bardzo dochodowej? Jak komuś brakuje argumentów to od razu
    krzyczy "sekta" :)
    Ja wiem, że nie rozumiesz, o czym piszę, bo nie możesz rozumieć.
    Przeczytaj te dwie pozycje, o kótrych pisałem w pierwszym poście, to
    zrozumiesz. I zaczniesz samodzielnie myśleć, a nie powtarzać
    wyuczone i wyświechtane, całkowicie bezwartościowe frazesy.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 13.04.10, 13:27
    "Napisałem powyżej, że poprę każdego,
    kto będzie chciał zrealizować program powrotu człowieka do natury i
    zaprzestania trucia środowiska poprzez bezpłatny (bez prawa do
    dalszej sprzedaży) przydział dla każdej chętnej Rodziny 1 ha ziemi. "

    Obecnie ktoś sobie kupi ziemię, przeznacza ją na działalność trucicielską i sie
    nie przejmuje, traktuje teren jako nie jego ale jedynie jako narzędzie do
    robienia pieniędzy. Później taki teren sprzedaje i "niech kto inny sie martwi".
    Człowiek zostawia po sobie teren zatruty a kto inny często nawet nie zna
    historii takiego terenu.
  • domlan 13.04.10, 21:54
    > Obecnie ktoś sobie kupi ziemię, przeznacza ją na działalność
    trucicielską i sie
    > nie przejmuje, traktuje teren jako nie jego ale jedynie jako
    narzędzie do
    > robienia pieniędzy. Później taki teren sprzedaje i "niech kto inny
    sie martwi".
    > Człowiek zostawia po sobie teren zatruty a kto inny często nawet
    nie zna
    > historii takiego terenu.
    Jasne. Więc lepiej dalej truć niz dbać o Ziemię. Gratuluję
    podejścia, którego skutkiem może być tylko i wyłącznie zagłada
    ludzkości. balansujemy na krawędzi. Matka Ziemia już ledwo dyszy.
    jeżeli nie zmienimy (a na szczęście niektóre kraje już zmieniły)
    swojego podejścia, to wkrótce wszyscy wyginiemy. Jeżeli sami nie
    będziemy truć, to nawet skażona ziemia się z czasem oczyści.
    Najwyższy czas zacząć naprawiać szkody, które wyrządziliśmy.
    Pozdrawiam
  • koloratura1 12.04.10, 06:58
    domlan napisał:

    > Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo i dał Mu władzę we
    > Wszechświecie poprzez energię myśli,(...)
    > Lech Kaczyński był człowiekiem, który emitował
    > wiele ciemnej energii i wiele ciemnej, niszczącej energii do siebie
    > przyciągał. Dodatkowo miał wielu wrogów dzięki takim działaniom.
    > Zwróćmy uwagę na wypowiedź p. Sikorskiego z prawyborów PO "były
    > prezydencie Lechu Kaczyński". Zmaterializowanie takiej myśli (że
    > Kaczyński nie jest już prezydentem) w połączeniu z niszczącą energią
    > emitowaną przez Prezydenta i nieszczęście gotowe.

    No to mamy winnego katastrofy, a raczej - dwóch winnych : Sikorski oraz
    Prezydent sam sobie (i nie tylko sobie).

    > Nigdy nie przypuszczałem, że będę rozpaczać po Lechu
    > Kaczyńskim, ale tak się jednak stało. To wielka tragedia, ale
    > niestety wywołana energią ludzkich myśli.

    A nie - lądowaniem we mgle na lotnisku bez specjalnego systemu naprowadzania ?

    > Najwyższy czas porzucić ścieżkę okultyzmu

    ????????????????????????????????????

    > i powrócić do Boga.

    Nie mam nic przeciwko: każdemu wolno...

    > Każda chętna polska rodzina powinna otrzymać od państwa nieodpłatnie
    > i bez prawa do dalszej sprzedaży hektar ziemi, na którym założy
    > swoje siedlisko rodowe i stworzy Przestrzeń Miłości, która to
    > Przestrzeń będzie chronić Rodzinę na wieki i da życie wieczne.

    To my - ja i moja rodzina - serdecznie dziękujemy i prosimy "nasz" hektar
    przekazać pomysłodawcy, jako że nikt z nas nie ma najmniejszych chęci grzebać
    się w ziemi (nawet działka tzw. pracownicza, po św. pamięci Babci, popadła w
    ruinę...)
  • domlan 12.04.10, 19:14
    > No to mamy winnego katastrofy, a raczej - dwóch winnych : Sikorski
    oraz
    > Prezydent sam sobie (i nie tylko sobie).
    To przykład był. Podejrzewam jednak, że więcej ludzi w trakcie lotu
    myślało i rozmawiało na temat męczeństwa, cierpienia i śmierci w
    Katyniu. A to przyciąga właśnie męczeństwo, cierpienie i śmierć.
    Gdyby żartowali i śmiali się i nie myśleli o tym, co powyżej
    napisałem, do katastrofy nie doszłoby.
    > A nie - lądowaniem we mgle na lotnisku bez specjalnego systemu
    naprowadzania ?
    Zgadza się. Ale to jest skutek, a nie przyczyna. pomyśl chwilę i
    odpowiedz na następujące pytania:
    1) Dlaczego mgła była tylko bezpośrednio nad lotniskiem, a w
    Smoleńsku i otaczjących lotnisko lasach już nie?
    2) Dlaczego pilot wbrew zaleceniom wieży i procedurom bezpieczeństwa
    zdecydował się na lądowanie w takiej mgle bez ILS?
    Przypadek? Nieodpowiedzialność? Brak doświadczenia? Nie wierzę w
    takie rzeczy. Nie ma przypadków. Wszechświat jest doskonale
    skonstruowany i nic we Wszechświecie nie dzieje się przez przypadek,
    tylko w zgodzie z prawami w nim obowiązującymi.
    > To my - ja i moja rodzina - serdecznie dziękujemy i prosimy "nasz"
    hektar
    > przekazać pomysłodawcy, jako że nikt z nas nie ma najmniejszych
    chęci grzebać
    > się w ziemi (nawet działka tzw. pracownicza, po św. pamięci Babci,
    popadła w
    > ruinę...)
    Każda chętna rodzina napisałem... Chyba umknęło uwadze
    Kolegi/Koleżanki... Poza tym hektar nie jest przypadkowy. Gdy jest
    mniej, to Rodzina się nie utrzyma, gdy jest więcej, to trzeba ciężko
    na tej ziemi pracować. Hektar dobrze zaprojektowany roślinniością (w
    tym kawałek lasu i sadu) rośnie sam, przy minimalnym nakładzie
    pracy. Tak to kiedyś wymyślił dla człowieka Bóg. Polecam pierwszą
    pozycję z mojego pierwszego postu. po jej przeczytaniu zrozumiesz,
    jakie to proste.
    Pozdrawiam
  • zbig1113 12.04.10, 21:14
    Tylko dwie rzeczy.
    1. Mgła jest zjawiskiem lokalnym i bardzo często nie pokrywa obszaru
    jednolitą warstwą. Czy gdy czasami jedziesz, to nie zdarza ci się na
    przestrzeni kilkuset metrów zauważyć zmiany w zamgleniu?
    2. A może pilot dostał taki rozkaz od lecących z nim zwierzchników?
    Bo uroczystość, bo trzeba uczcić zamordowanych itd. Gdyby tak było,
    nie powinien go wypełnić, ale może nie potrafił się postawić? Nie
    wiem.
  • domlan 12.04.10, 21:47
    zbig1113 napisał:

    > Tylko dwie rzeczy.
    > 1. Mgła jest zjawiskiem lokalnym i bardzo często nie pokrywa
    obszaru
    > jednolitą warstwą. Czy gdy czasami jedziesz, to nie zdarza ci się
    na
    > przestrzeni kilkuset metrów zauważyć zmiany w zamgleniu?

    To wszystko prawda, ale wciąż nie jest to odpowiedź na pytanie
    dlaczego mgła była tylko i wyłącznie nad lotniskiem i dokładnie w
    tym właśnie czasie. Przypadek? Zapewniam szczerze, że we
    Wszechświecie nie ma przypadków. Wszystko podlega idealnie
    obowiązującym prawom bez żadnych wyjątków i przypadków.

    > 2. A może pilot dostał taki rozkaz od lecących z nim
    zwierzchników?
    > Bo uroczystość, bo trzeba uczcić zamordowanych itd. Gdyby tak
    było,
    > nie powinien go wypełnić, ale może nie potrafił się postawić? Nie
    > wiem.

    Być może ma Pan rację i dostał takie polecenie. I miał władzę i
    uprawnienia, aby odmówić lądowania. Ale nie zrobił tego. Dlaczego
    się ugiął i nie postawił? Czyż nie dlatego właśnie, że otaczała Go
    już ciemna energia śmierci i zniszczenia? Gdyby otaczały Go jasne i
    szlachetne (jedne z najpotężniejszych we Wszechświecie) Energie
    Miłości i Marzeń, to nie zważając na późniejsze konsekwencje
    (włącznie ze zwolnieniem z pracy) odmówiłby lądowania. I żyłby
    szczęśliwie, z nową pracą i nowymi wyzwaniami. Bo Energia Miłości w
    połączeniu z Energią Marzeń zawsze prowadzi do szczęścia i radości.
    To najpotężniejsze energie wspierające energię ludzkiej myśli są.
    Żadna ciemna energia nie może się z nimi równać.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 12.04.10, 22:08
    domlan
    Domyślam się że wierzysz w reinkarnację, mylę się?
  • domlan 12.04.10, 22:46
    Drugi raz pytasz, to drugi raz odpowiadam ;-)
    Nie. Nie mylisz się. I nie jest to tylko wiara. Zdarzyło mi się
    wiele lat temu być pierwszy raz w jakimś miejscu (a co ciekawe było
    to w lesie na Warmii) i wiedziałem co będzie dalej i za zakrętem
    drogi i jeszcze dalej. Wówczas nie rozumiałem tego zjawiska, ale
    dziś mając doświadczenie i wiedzę jaką mam, doskonale rozumiem. I
    jestem przekonany, że moje poprzednie życie zakończyło się wcale nie
    tak dawno przed moim obecnym, bo jednak warmińskie lasy się
    zmieniają. A ja właśnie ten poznałem, chociaż nie powinienem był.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 13.04.10, 00:43
    Reinkarnacja jest wg mnie założeniem błędnym. Bóg i istota jego wartości i
    założeń jest znacznie bardziej zaawansowana niż sie człowiekowi może wydawać.
    Człowiek nie ogranie czegoś co stoi ponad jego istotą, próbuje jednak uczynić
    siebie bogiem.

    "Obecne życie jest miejscem gdzie człowiek powinien tworzyć raj oparty na dobru,
    stale odrzucając zło próbujące doprowadzić świat do ruiny, zwieść ludzi z
    właściwej drogi. Poza tym obecny byt jest materialny i właśnie dlatego też życie
    jest kruche - nie możemy żyć wiecznie, możemy jednak żyć o wiele dłużej w
    porównaniu do obecnych standardów. Obecne życie jest skonstuowane tak by
    człowiek miał pełną wolę wyboru, Bóg chce bowiem by człowiek był dobrym z głębi
    serca i rozumu a nie tylko dlatego że Bóg go dobrym uczynił i że człowiek nie
    znał pojęcia zła. Człowiek mozę więc wybrać - dobro albo zło. Od tego jak
    człowiek będzie tutaj żył zależy czy zasługuje na życie wieczne.

    Naszym zadaniem jest żyć w pełni harmonii ze światem, drugim człowiekiem i
    naturą, odkrywać i mądrze (obecnie jest z tym tragicznie, z resztą nidy nie było
    dobrze) zarządzać naturą będącą darem Bożym. W lepszym (naprawionym) świecie
    człowiek mógłby żyć znacznie dłużej i być szczęśliwy czyniąc zgodnie z wolą
    Bożą, odrzucając stale próbującego ludzi zwieść szatana (niektórzy jak go nie
    uznają to mogą sobie go zwać po prostu złem zrodzonym w umyśle ludzkim).

    Dzięki życiu w sposób jaki mówię człowiek czyniłby zgodnie z wolą Bożą,
    zasługując na życie wieczne, w doskonalszej rzeczywistości, już niematerialnej.
  • domlan 13.04.10, 07:47
    Wyobraź sobie początek. Jeszcze nie było Ziemi. Jeszcze materia nie
    odbijała światła wszechświata. Jednak tak jak teraz wszechświat był
    wypełniony wielkim mnóstwem różnych energii. Żywe istoty energii w
    ciemności myślały i w ciemności tworzyły. I nie potrzebowały światła
    zewnętrznego. Wewnątrz siebie same sobie świeciły. W każdej było
    wszystko – i myśli, i uczucia, i energia dążenia. Jednakże różniły
    się między sobą. W każdej istocie jedna nad wszystkimi innymi
    energiami dominowała. Tak samo jak dzisiaj, jest we Wszechświecie
    istota niszcząca i istota dająca życie. I wiele odcieni różnych
    uczuć, podobnych do ludzkich, było w tych istotach. Ze sobą, w
    żadnym wypadku, istoty Wszechświata kontaktować się nie mogły.
    Wewnątrz każdej istoty energetycznej siła albo gasła, albo
    wytwarzała błyskawiczny ruch. Wewnątrz siebie tworzyły i
    jednocześnie wewnątrz siebie niszczyły. Pulsacja ta nie zmieniała
    Kosmosu, dla nikogo nie była widoczna i każda z osobna uważała, że
    jest jedyna w przestrzeni. Sama! Nieświadoma swojego przeznaczenia
    nie pozwalała uczynić niezniszczalnym swojego tworzenia, które
    mogłoby wszystkim przynieść satysfakcję. Właśnie dlatego w bezczasie
    i bezkresie istniała tylko pulsacja i nie było wspólnego ruchu.
    Nagle jak impulsem dotarła do każdego świadomość istnienia innej
    energii! Jednocześnie do wszystkich w bezkresie Wszechświata. Wśród
    kompleksu żywych energii jedna nagle oświetliła inne. Kompleks ten
    był stary lub bardzo młody, nie można tego określić zwykłymi
    słowami. Z próżni powstał lub z iskier wszystkiego, o czym tylko
    można pomyśleć, ale nie to jest ważne. Ten kompleks był bardzo
    podobny do człowieka! Do człowieka, który dzisiaj żyje! Był podobny
    do jego drugiego “ja”. Nie materialnego, lecz wiecznego, świętego.
    Jego dążenia energii i żywe marzenia po raz pierwszy zaczęły
    delikatnie muskać wszystkie istoty we Wszechświecie. On sam był tak
    żarliwy, że wszystko wprawił w ruch uczuć. Po raz pierwszy
    zabrzmiały we Wszechświecie dźwięki obcowania. Gdyby te pierwsze
    dźwięki przetłumaczyć na nowoczesne słowa, to moglibyśmy poczuć sens
    pytań i odpowiedzi. Ze wszystkich stron nieobjętego Wszechświata
    jedno pytanie powtarzane przez wszystkich dążyło do Niego: Czego tak
    żarliwie pragniesz? – dopytywali się wszyscy. A on odpowiedział
    pewny swego marzenia:
    – Wspólnego tworzenia i radości dla wszystkich z unaocznienia jego.
    – A co może wszystkich obdarzyć radością?
    – Rodzenie!
    – Rodzenie czego? Każdy jest samowystarczalny już od dawna!
    – Rodzenie, w którym będą istniały wszystkie cząsteczki!
    – Jak można zjednoczyć wszystko, co niszczy, i wszystko, co tworzy?
    – Trzeba wpierw zbilansować w sobie przeciwległe energie!
    – Ale kto ma taką moc?
    – Ja.
    – Wszak istnieje jeszcze energia wątpliwości. Zwątpienie zwiedzie
    cię i zniszczy, na maleńkie cząsteczki rozerwie ciebie całego
    mnóstwo różnych energii. Nikt nie będzie mógł utrzymać razem
    przeciwności.
    – Istnieje również energia pewności. Kiedy pewność i wątpliwość będą
    sobie równe, pomogą precyzyjności i piękności w przyszłym stwarzaniu.
    – Jak sam siebie możesz nazwać?
    – Jam jest Bogiem. Do siebie cząsteczki wszystkich waszych energii
    będę mógł przyjąć. Ja się utrzymam! Ja stworzę! Dla całego
    Wszechświata radość przyniesie stworzenie!
    Z całego Wszechświata wszystkie istoty jednocześnie wstrzeliły w
    Niego wiązki energii. I każda nad wszystkimi starała się dominować.
    W taki sposób rozpoczęła się wielka walka wszystkich energii
    wszechświata. Nie istnieje taki wymiar czasu ani wymiar przestrzeni,
    aby móc scharakteryzować skalę tej walki. Pokój nastąpił dopiero
    wtedy, gdy do wszystkich dotarła świadomość, że nic nie może być
    wyższego i mocniejszego od jednej energii Wszechświata – energii
    boskiego marzenia. Bóg władał energią marzenia. Udało mu się
    wszystko do siebie przyjąć, wszystko zrównoważyć i poskromić, i
    rozpoczął tworzenie. Ale najpierw w sobie zaczął tworzyć. Tworząc w
    sobie przyszłe istoty, dopieszczał każdy detal z prędkością, której
    nie można określić. Przemyślał współdziałanie ze wszystkim dla
    każdego swojego stworzenia i uczynił wszystko sam jeden. Sam jeden w
    ciemności nieobjętego Wszechświata. Sam w sobie przyspieszał ruch
    wszystkich energii. Niewiedza wyniku budziła trwogę we wszystkich i
    oddalała od Stwórcy. Stwórca znalazł się w pustce. A pustka się
    rozszerzała. Panował śmiertelny chłód. Lęk i wyobcowanie otaczały
    Stwórcę, ale on widział już piękne świty i słyszał śpiewy ptaków,
    czuł aromaty kwiatów. Swoim żarliwym marzeniem sam jeden tworzył
    wspaniałe stworzenie.
    – Zatrzymaj się – zwracano się do niego – jesteś w próżni, za chwilę
    wybuchniesz! W jaki sposób utrzymujesz w sobie tyle energii?
    Przecież nic nie pomaga ci ich ścisnąć! Twoim udziałem jest tylko
    wybuchnąć. Jeżeli masz choćby chwilę, to zatrzymaj się! I powoli
    wypuść swoje tworzące energie.
    Lecz on odpowiedział:
    – Moich marzeń nigdy nie zdradzę! Dla nich będę nadal ściskał w
    sobie i przyspieszał swoje energie. Moje marzenia? W nich widzę w
    trawie, wśród kwiatów, pędzącą mrówkę. Widzę, jak podczas śmiałego
    lotu orlica uczy latać swoich synów. Swoją nieznaną energią Bóg
    przyspieszał w sobie ruch energii całego wszechświata. W jego duszy
    natchnienie ściskało je do małego ziarenka. I nagle poczuł dotyk. Ze
    wszystkich stron, wszędzie oparzyła go nieznana energia i w tym
    samym momencie oddaliła się, ogrzewając go na odległość swoim
    ciepłem, napełniając jakąś nową siłą. A wszystko, co było próżnią,
    wypełniło się światłem. I dźwięki nowe usłyszał Wszechświat, kiedy
    pieszczotliwie zapytał zachwycony Bóg:
    – Kim jesteś, Energio, jaka jesteś? A w odpowiedzi usłyszał śpiewne
    słowa:
    – Energią miłości i natchnienia jestem ja,
    Obecna we mnie jest maleńka cząstka twa,
    Energiom pogardy, nienawiści i okrucieństwa
    Sama jestem zdolna się oprzeć.
    Ty, Boże, energia twoja – Duszy twojej marzeniem,
    To wszystko w harmonii znalazło spełnienie.
    I jeśli pomogła w tym cząstka moja To wysłuchaj mnie, Boże,
    I pomóż mi, proszę.
    – Czego pragniesz? Dlaczego dotknęłaś mnie całą mocą swego ognia?
    – Zrozumiałam, że jestem miłością. Nie mogę być jedynie małą
    cząstką... chcę pogrążyć się całą pełnią w Twojej duszy. Jestem
    pewna, że aby nie zniszczyć harmonii dobra i zła, nie wpuścisz mnie
    zupełnie. Ale ja wypełnię sobą otaczającą Ciebie próżnię. Ogrzeję
    wszystko wewnątrz i wokół Ciebie. Chłód Wszechświata oraz mgła już
    Cię nie dosięgną.
    – Co się dzieje? Co? Jeszcze silniej zajaśniałaś!
    – To nie tylko ja. To Twoja energia! Twoja dusza! Ona we mnie tylko
    się odzwierciedla i odbitym światłem do Ciebie powraca. Odważny i
    zdeterminowany wykrzyknął Bóg Miłością natchniony:
    – Wszystko przyspiesza. Burzy się we mnie. O, jakie piękne jest to
    natchnienie – niechże realizują się w rozpromienionej miłości
    marzenia mojego tworzenia!

    Władimir Megre "Anastazja. Stworzenie".
  • domlan 13.04.10, 07:56
    Powyżej masz opis stworzenia świata. Bóg stworzył człowieka na swoje
    podobieństwo dając Mu wszystko co On sam posiada. Zrównoważony
    bilans wszystkich energii występujących we Wszechświecie. Dlatego
    tylko człowiek w całym Wszechświecie jest obdarzony wszystkimi
    uczuciami i tylko człowiek jest do Boga podobny. I dlatego człowiek
    ma wolną wolę i możliwość decydowania o sobie i kreowania własnego
    losu. Inne cywilizacje stworzone przez inne niż boska energie nie
    posiadają wszystkich uczuć, bo tylko Bóg i człowiek (a raczej Jego
    część energetyczna, czyli dusza) posiadają w sobie zrównoważony
    kompleks wszystkich energii Wszechświata. Człowiek jest potężny, bo
    Bóg dał oddał ludziom połowę swojej własnej energii. Niestety ludzie
    o tym zapomnieli. Ale sobie przypomną... Wcześniej niż nam się to
    wydaje...
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 13.04.10, 12:35
    Nie byłeś obserwatorem tego wszystkiego więc to tylko wiara twoja, w taki początek.

    Reinkarnacja wydaje mi sie że wynika z lęku przed tym że człowiek zatraci
    możliwość swojej wieczności, nawet będąc dobrym. Ludzie sie stale mnożą, więc wg
    ciebie mieli by sie ich świadomości dzielić na dwie lub trzy? - światomość
    człowieka zostaje zatracona.


    Jak dla mnie Bóg chce dobra dla człowieka, nie chce by ktoś musiał marnotrawić
    swoje życie wieczne przez drugiego, złego człowieka - a zakładając że jedynym
    światem jest obecny stwierdza sie że to (wieczność człowieka) od reszty ludzi
    też zależy.

    Jeśli by był jeden świat to rzeczywiście należałoby twierdzić że Bóg nie
    powinien dawać pełnej wolności w wyborze zła i dobra naruszającej dobro drugiego
    człowieka.

    Dlatego ja uważam że istnieje byt bardziej zaawansowany niż obecna krucha
    materia. Byt do którego przejść będą mogli ci którzy tutaj potrafili żyć w
    zgodzie z wolą Bożą, ci którzy nie potrafili zginą na wieki.
  • kashtaniak 13.04.10, 13:13
    "A na piersi
    zamiast krzyżyka jak katolicy (który nie działa, bo boska energia
    nie lubi metalu) noszę kawałek cedru syberyjskiego, bo cedr to
    drzewo wybrane przez Boga i kumulujące przez 500 lat swojego życia
    boską energię."

    Pokrętne tłumaczenie, a co za problem mieć krzyżyk właśnie z cedru
    syberyjskiego? lub chociażby z bursztynu, nie musi to być przecież metal...
  • domlan 13.04.10, 22:30
    > Pokrętne tłumaczenie, a co za problem mieć krzyżyk właśnie z cedru
    > syberyjskiego? lub chociażby z bursztynu, nie musi to być przecież
    metal...
    No widać problem. Bo nie ma krzyżyków z cedru syberyjskiego. Z
    bursztynu być może są, ale bursztyn nie ma w sobie tak jak cedr
    boskiej, uzdrawiającej energii. Czytałem kiedyś na Forum Muratora
    kłótnię pomiędzy leśnikiem, a technologiem drewna, czy cedr
    syberyjski w ogóle istnieje. Jeden twierdził, że nie istnieje i że
    ten drugi myli cedr syberyjski z modrzewiem syberyjskim. A ten drugi
    opisał Mu dokładnie przekrój przez słój cedru i modrzewia i wykazał
    różnicę. Został wyśmiany. Wtedy włączyła się do dyskusji Pani, która
    ma tartak w Rosji i która kupuje i sprowadza do Polski cedr
    syberyjski. Też została wyśmiana. Wygląda więc na to, że importuje
    drewno z drzewa, które nie istnieje ;-) Zacietrzewienie i poziom
    większości Forumowiczów jaki jest każdy widzi. Można tłumaczyć i
    przedstawiać dowody, a Oni i tak twierdzą, że czarne jest białe... A
    tak dla Twojej wiadomości pierwsi chrześcijanie doskonale znali
    uzdrawiające właściwości cedru i dlatego drzwi pierwszych
    chrześcijańskich kościołów były cedrowe. Wówczas różnica pomiędzy
    poganami i chrześcijanami była niewielka, bo i jedni i drudzy
    doskonale znali prawa Wszechświata. Dopiero później ten rozdział się
    pogłębiał. Piszę oczywiście o tych kościołach z pierwszych lat
    chrześcijaństwa, czyli z III w n.e. Jest taki kościół w Rzymie,
    gdzie możesz to sam sobie sprawdzić. Nie pamiętam w tej chwili jego
    nazwy, ale jak sobie przypomnę, to Ci napiszę, który to kościół. W
    pierwszych kościołach chrześcijańskich była więc cząstka Boga. Dziś
    mamy tylko święty beton i świętą stal, a boskiej energii w kościele
    szukać na próżno.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 14.04.10, 01:04
    domlan
    '> Obecnie ktoś sobie kupi ziemię, przeznacza ją na działalność
    trucicielską i sie
    > nie przejmuje, traktuje teren jako nie jego ale jedynie jako
    narzędzie do
    > robienia pieniędzy. Później taki teren sprzedaje i "niech kto inny
    sie martwi".
    > Człowiek zostawia po sobie teren zatruty a kto inny często nawet
    nie zna
    > historii takiego terenu.
    Jasne. Więc lepiej dalej truć niz dbać o Ziemię. Gratuluję
    podejścia, którego skutkiem może być tylko i wyłącznie zagłada
    ludzkości. balansujemy na krawędzi. Matka Ziemia już ledwo dyszy.
    jeżeli nie zmienimy (a na szczęście niektóre kraje już zmieniły)
    swojego podejścia, to wkrótce wszyscy wyginiemy. Jeżeli sami nie
    będziemy truć, to nawet skażona ziemia się z czasem oczyści.
    Najwyższy czas zacząć naprawiać szkody, które wyrządziliśmy.
    Pozdrawiam'

    To nie moje podejście tylko zarazy która uważa sie za ludzi. Ja już mówiłem że
    ludzie mają mądrze zarządzać darem Bożym czyli nie mogą go zatruwać, w
    przeciwnym razie jasno pokazują ze nie są nic warci, są jedynei zarazą
    rozpowszechniającą zło.

    "Tak, ale ta wiara jest zgodna z prawami fizyki. Oficjalna wersja,
    czyli teoria Wielkiego Wybuchu nie jest zgodna. "

    Ja również wielkiego wybuchu nie uznaję. Reinkarnacja nie opiera sie na prawach
    fizyki. Fizyka też nie moze pojąć czegoś bardziej zaawansowanego nie mając
    dostępu do badań nad tym czymś, ogranicza sie tylko do tego co otrzymaliśmy -
    czyli do badania wszechświata.

    Człowiek nie potrafi pojąć że może być coś poza tym wszystkim, co jest oparte na
    zupełnie innych zasadach niż to na czym nasz umysł sie opiera i do czego mamy
    dostęp by to zbadać. To tak jak programista i gry komputerowe - świat gry
    komputerowej tkwi w zupełnie innej rzeczywistości i z tej rzeczywistości gry
    postać nie może sie przedostać do naszej rzeczywistości ani jej pojąć. Jeśli my
    jako programiści przekażemy tej postaci jakieś informacje o naszym świecie to
    może ona sie jedynie domyślać, nie może jednak "wyjść na zewnątrz", to samo
    tutaj - my możemy sie jedynie domyślać co jest na zewnątrz.

    "Nie. Ich świadomości się nie dzielą. We Wszechświecie jest pewna
    (jakkolwiek bardzo duża) ilość energii. I póki co wystarcza jej dla
    wszystkich ludzi i są jeszcze spore zapasy. Jest obecnie bardzo
    długa kolejka "dusz" oczekujących na wcielenie w nowonarodzone
    dzieci. "

    A co ze starymi, kiedy stara dusza wchodzi w nowe ciało a kiedy nowe ciało
    bierze nową duszę?

    "Twoja wypowiedź jest całkowicie nielogiczna. W zgodzie z nią energia
    musiałaby się właśnie dzielić, ponieważ zgodnie z tym co piszesz
    energie dobre przechodzą na byt bardziej zaawansowany, a energie złe
    po śmierci się spalają. Energii we Wszechświecie ubywałoby, a co za
    tym idzie już wkrótce narodziny kolejnych dzieci byłyby niemożliwe.
    Reinkarnacja gwarantuje obieg energii we Wszechświecie i jest zgodna
    z prawem zachowania energii cnw."

    Ja pojęcia dusz nie rozpatruję na zasadzie energii ale na zasadzie istoty której
    właśnie nie można zmierzyć w fizyce itd, albowiem pochodzi właśnie z zewnątrz i
    wiąże się tutaj z ciałem - pomimo tego nie może jednak swojej istoty pojąć, może
    jedynie myśleć myślami materialnymi i pojąć nimi tutejszą rzeczywistość.

    Tłumacząc rzeczy tutejsze, to co można zmierzyć w fizyce, można ładnie to
    wszystko wytłumaczyć gdyż mamy bezpośredni dostęp do tego. Skoro coś ładniej da
    sie wytłumaczyć to człowiekowi wydaje sie to bardziej logiczne i stąd twoja
    wiara w to o czym piszesz.

    "> Pokrętne tłumaczenie, a co za problem mieć krzyżyk właśnie z cedru
    > syberyjskiego? lub chociażby z bursztynu, nie musi to być przecież
    metal...
    No widać problem. Bo nie ma krzyżyków z cedru syberyjskiego. Z
    bursztynu być może są, ale bursztyn nie ma w sobie tak jak cedr
    boskiej, uzdrawiającej energii."
    Jak ktoś sie postara to może samodzielnie wykonać taki krzyżyk.

    Dla jasności - Wierzyć w Boga nie musi równać sie z przynależnością do jednej z
    religii. Ludzie sobie należą i cóż z tego skoro nie potrafią żyć właściwie,
    czyli tak na prawdę nie wierzą.
  • kashtaniak 14.04.10, 01:22
    Może odrzucili od razu awarię by nie było że zawinił ich serwis w którym samolot
    sobie siedział. Jeśli rosyjscy odrzucili od razu myśl awarii sprzętu to po co
    prowadzą jeszcze dochodzenie? co za różnica czy Polska stwierdzi błąd pilota lub
    pogody, czy Rosja to stwierdzi... żadna różnica a ich działania podejrzane.
  • domlan 14.04.10, 21:25
    Dochodzenie prowadzą, bo stało się to na terenie Federacji
    Rosyjskiej. Podejrzane byłoby, gdyby nie dopuścili polskich
    ekspertów.
    Pozdrawiam
  • domlan 14.04.10, 21:52
    >To nie moje podejście tylko zarazy która uważa sie za ludzi. Ja już
    >mówiłem że ludzie mają mądrze zarządzać darem Bożym czyli nie mogą
    >go zatruwać, w przeciwnym razie jasno pokazują ze nie są nic warci,
    >są jedynei zarazą rozpowszechniającą zło.

    EDobrze mówisz. Dlatego też trzeba uświadamiać na każdym kroku
    ludziom, że źle robią.

    >Ja również wielkiego wybuchu nie uznaję. Reinkarnacja nie opiera
    >sie na prawach fizyki. Fizyka też nie moze pojąć czegoś bardziej
    >zaawansowanego nie mając dostępu do badań nad tym czymś, ogranicza
    >sie tylko do tego co otrzymaliśmy - czyli do badania wszechświata.

    Zauważyłem już dawno, że jesteś kreacjonistą. Nie mówię, że
    reinkarnacja opiera się na prawach fizyki, ale że jest zgodna z
    prawami fizyki, a w szczególności z prawem zachowania energii.

    >Człowiek nie potrafi pojąć że może być coś poza tym wszystkim, co
    >jest oparte na zupełnie innych zasadach niż to na czym nasz umysł
    >nie opiera i do czego mamy dostęp by to zbadać. To tak jak
    >programista i gry komputerowe - świat gry
    >komputerowej tkwi w zupełnie innej rzeczywistości i z tej
    >rzeczywistości gry
    >postać nie może sie przedostać do naszej rzeczywistości ani jej
    >pojąć. Jeśli my jako programiści przekażemy tej postaci jakieś
    >informacje o naszym świecie to
    >może ona sie jedynie domyślać, nie może jednak "wyjść na zewnątrz",
    >to samo tutaj - my możemy sie jedynie domyślać co jest na zewnątrz.


    I nie masz racji. Już dziś potrafimy zbudować biorobota, który
    będzie wyglądał dokładnie tak, jak postać z gry komputerowej i
    przenieść do tego biorobota "software". I już - postać z gry wyszła
    do naszego świata. Oczywiście go nie rozumie, tak samo jak postać z
    gry komputerowej. Bo ani gra, ani biorobot nie posiadają energii
    życia, ani żadnych innych inteligentnych, żywych energii (uczuć).
    Gdyby jednak tą postać z gry zmaterializował z energii Bóg, dając
    jej ludzkie ciało i energię życia oraz uczucia, to ta postać nie
    tylko, że wyszłaby z gry, ale zrozumiałaby nasz świat. Tyle tylko,
    że w tym wypadku nie byłaby już postacią z gry (pomimo identycznego
    wyglądu), ale człowiekiem obdarzonym kompleksem wszystkich energii
    występujących we Wszechświecie.

    >A co ze starymi, kiedy stara dusza wchodzi w nowe ciało a kiedy
    >nowe ciało bierze nową duszę?

    Prawdopodobnie w nowe ciała wchodzą tylko i wyłącznie stare dusze.
    Życie człowieka na Ziemi trwa około 110.000 lat i prawdopodobnie
    każda dusza co najmniej raz była już w ciele człowieka. Jeśli chcesz
    sprawdzić, czy Twoja była, to poddaj się hipnozie. Są w polsce tacy
    hipnotyzerzy, którzy potrafią wprowadzzić Ciebie w stan hipnozy, a
    wówczas przypomnisz sobie najważniejsze fragmenty ze swojego życia,
    zarówno tego bieżącego, jak i ewentualnych poprzednich wcieleń.

    >Ja pojęcia dusz nie rozpatruję na zasadzie energii ale na zasadzie
    >istoty której właśnie nie można zmierzyć w fizyce itd, albowiem
    >pochodzi właśnie z zewnątrz i wiąże się tutaj z ciałem - pomimo
    >tego nie może jednak swojej istoty pojąć, może jedynie myśleć
    >myślami materialnymi i pojąć nimi tutejszą rzeczywistość.

    I tu też nie masz racji. czy wiesz, żę w chwili śmierci energia
    życia opuszczając ciało zakłóca działanie elektroniki (czytaj całego
    sprzętu medycznego znajdującego się w pomieszczeniu)? I że w chwili
    śmierci człowiek traci kilka gramów? Energia życia zwana duszą jest
    już dziś w chwili śmierci mierzalna odpowiednia aparaturą.

    >Tłumacząc rzeczy tutejsze, to co można zmierzyć w fizyce, można
    >ładnie to wszystko wytłumaczyć gdyż mamy bezpośredni dostęp do
    >tego. Skoro coś ładniej da sie wytłumaczyć to człowiekowi wydaje
    >sie to bardziej logiczne i stąd twoja wiara w to o czym piszesz.

    To nie chodzi o to, czy ładniej, czy nie. Chodzi o fizyczną
    możliwość realizacji czegoś. Bóg nie mógł stworzyć Ziemi z niczego.
    Dlatego też potrzebował pomocy innych energii, aby zrealizować swoje
    marzenie. I bardzo pomogła Mu w tym energia miłości również, bo jest
    ona bardzo potężna. Dlatego też miłość w religii chrześcijańskiej
    jest tak ważna, bo pomogła Bogu w potrzebie... Bóg stworzył materię
    z energii, co nawet dziś możemy zaobserwować pod mikroskopem. To
    właśnie energia tworzy jądro i elektrony, które dodatkowo są w
    ciągłym ruchu. temu chyba nie zaprzeczysz? A jeżeli jesteśmy energią
    i Bóg jest energią i świat jest energią, to wzajemnie na seibie
    oddziaływujemy.

    >Jak ktoś sie postara to może samodzielnie wykonać taki krzyżyk.

    Ale po co? Żeby zrobić krzyżyk z drzewa cedrowego, musisz go z niego
    wyciąć i jak rozumiem odpady wyrzucić. Odpady drzewa cedrowego
    przesiąknięte, uzdrawiającą boską energią. Uzdrawiająca moc takiego
    krzyżyka będzie znacznie mniejsza niż uzdrawiająca moc "plasterka
    gałęzi", z której ten krzyżyk wykonałbyś.

    >Dla jasności - Wierzyć w Boga nie musi równać sie z przynależnością
    >do jednej z religii. Ludzie sobie należą i cóż z tego skoro nie
    >potrafią żyć właściwie, czyli tak na prawdę nie wierzą.

    Ja jestem takim przypadkiem. Kiedyś nie wierzyłem w Boga, bo
    katolicyzm jest religią pełną sprzeczności. Katolicy np. twierdzą,
    że jest jeden Bóg, a wierzą w trzech. Jest to całkowity absurd. Gdy
    zrozumiałem, że Bóg i ludzie są stworzeni z tej samej energii i jak
    powstał świat, wszystko stało się jasne. Nie ma Boga w trzech
    postaciach. Jest boska energia, z czego połowa to Bóg, a druga
    połowa to dusze wszystkich ludzi, zarówno tych żyjących, jak i tych,
    którzy w chwili obecnej oczekują na reinkarnację.
    Czyli cały Bóg (100%) = energia, która stworzyła świat i przebywa w
    kosmosie (50%) + energia dusz wszystkich ludzi (50%)
    To naprawdę jest takie proste, a ludzie niepotrzebni8e wszystko
    komplikują wymyślając niestworzone historie i dzieląc świat na naukę
    i dogmaty, które nie podlegają prawom Wszechświata. A to nieprawda.
    Wszystko, włącznie z Bogiem, podlega prawom Wszechświata, które od
    samego początku są stałe i niezmienne.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 15.04.10, 03:54
    "A to już pisałem powyżej. Taki stan mamy i dziś. Jest bardzo długa
    kolejka chętnych dusz do wcielenia się w ludzkie ciała. Tak było od
    samego początku. Weź pod uwagę, że na początku był tylko jeden
    człowiek, a reszta energii była rozproszona w Kosmosie."

    Czyli dusze zmarłych oczekując na nowe wolne dla nich ciało, oczekują jako
    rozproszona energia?

    "Chrystus miał jej
    więcej, egipscy kapłani mieli więcej i Anastazja też ma jej więcej."

    Jaka Anastazja?

    "Już dziś potrafimy zbudować biorobota, który
    będzie wyglądał dokładnie tak, jak postać z gry komputerowej i
    przenieść do tego biorobota "software". I już - postać z gry wyszła
    do naszego świata. Oczywiście go nie rozumie, tak samo jak postać z
    gry komputerowej."

    A stworzenie robota czyli tak jakby wyciągnięcie postaci z gry to już przecież
    ingerencja stwórcy (czyli w tym przypadku człowieka) a nie samoczynne wyjście
    postaci z gry.

    "Gdyby jednak tą postać z gry zmaterializował z energii Bóg, dając
    jej ludzkie ciało i energię życia oraz uczucia, to ta postać nie
    tylko, że wyszłaby z gry, ale zrozumiałaby nasz świat. Tyle tylko,
    że w tym wypadku nie byłaby już postacią z gry (pomimo identycznego
    wyglądu), ale człowiekiem obdarzonym kompleksem wszystkich energii
    występujących we Wszechświecie. "

    My po przejściu na poziom ponadmateriany również możemy funcjonować w
    ponadmaterianym świecie. A będąc tutaj jesteśmy utkwieni w materianym ciele i
    tylko nim możemy czuć, myśleć i oddziaływać.

    Energia to również część tutejszego świata materianego a dusza jest
    ponadmaterialna.

    "Prawdopodobnie w nowe ciała wchodzą tylko i wyłącznie stare dusze. "

    Jeśli dotychczas tylko jedna osoba na świecie by zmarła a narodziłyby się dwie
    to pisałeś przecież że ta stara wchodzi w jedno a w drugie wolne jedna nowa z
    kolejki świeżej energii, gdyż stara nie może sie rozdzielić.

    "Są w polsce tacy
    hipnotyzerzy, którzy potrafią wprowadzzić Ciebie w stan hipnozy, a
    wówczas przypomnisz sobie najważniejsze fragmenty ze swojego życia,
    zarówno tego bieżącego, jak i ewentualnych poprzednich wcieleń."

    Obecnego życia wydarzenia można sobie przypomnieć, ale odnośnie poprzednich to
    może działać to na zasadzie wiązania doznań życia teraźniejszego z myślami
    kreującymi pewne wizje, niczym sny.

    "I tu też nie masz racji. czy wiesz, żę w chwili śmierci energia
    życia opuszczając ciało zakłóca działanie elektroniki (czytaj całego
    sprzętu medycznego znajdującego się w pomieszczeniu)? I że w chwili
    śmierci człowiek traci kilka gramów? Energia życia zwana duszą jest
    już dziś w chwili śmierci mierzalna odpowiednia aparaturą."

    Słyszałem o tym o czym piszesz ale nie sprawdzałem czy to prawda ani jeszcze
    nie rozważałem nad tym. Ale nie jest to wykluczone, nie byłoby to niczym
    niesamowitym bowiem Dusza jest bardzo mocno związana z ciałem, tak mocno że z
    chwilą opuszczania ciała ponadmaterialna dusza rzeczywiście może rozchwiać całą
    energię materii organizmu i również zaburzyć ją na zewnątrz.

    Co do spadku wagi to może też być to spowodowane zatrzymaniem procesów
    życiowych, utratą wody, itd. Poza tym za życia też w ciągu dnia waga zmienia
    sie o te kika gram.

    "To nie chodzi o to, czy ładniej, czy nie. Chodzi o fizyczną
    możliwość realizacji czegoś. Bóg nie mógł stworzyć Ziemi z niczego. "

    Nie potrafisz wyobrazić sobie możliwości innej niż zrobienie materii z materii.
    Nie pojmiesz istoty potęgi Boga.

    By pojąć to wszystko Bóg rzeczywiście musiałby być taki o jakim ty piszesz,
    czyli być tym czym my jesteśmy, uważasz sie więc praktycznie tak potężny jak on.

    "Katolicy np. twierdzą,
    że jest jeden Bóg, a wierzą w trzech. Jest to całkowity absurd."

    Chyba nie uważasz że patrząc na to w ten sposób, w twojej teorii jest tylko
    jeden bóg? ...energia, marzenia, itd.

    "To naprawdę jest takie proste, a ludzie niepotrzebni8e wszystko
    komplikują wymyślając niestworzone historie i dzieląc świat na naukę
    i dogmaty, które nie podlegają prawom Wszechświata. A to nieprawda.
    Wszystko, włącznie z Bogiem, podlega prawom Wszechświata, które od
    samego początku są stałe i niezmienne.
    Pozdrawiam"

    Ktoś jak chce to może wymyślić jeszcze prostsze teorie, ale nie oznacza to że
    jest to prawda.

    Wygląda mi to nawet na celowe działanie w celu odrzucenia przez człowieka Boga,
    próbując podstępnie wmówić człowiekowi że sam dla siebie jest bogiem.
  • domlan 16.04.10, 01:10
    kashtaniak napisał:

    > Czyli dusze zmarłych oczekując na nowe wolne dla nich ciało,
    >oczekują jako rozproszona energia?

    Dokładnie tak. Dlatego tak ważne jest posiadanie własnej, rodzinnej
    ziemi i siedliska rodowego. po jakimś czasie dusza wraca do swojego
    siedliska rodowego w nowym ciele kontynuując swoje dzieło.

    > Jaka Anastazja?

    Ta, o której pisze Władimir Megre. Spotkał Ją głędoko w syberyjskiej
    tajdze i to Ona przekazała Mu wszystko co opisał. Polecam. Widzę, że
    ten temat mógłby Ciebie zainteresować. Trochę tego dużo, do to aż 9
    książek po około 150 stron, ale naprawdę warto.
    anastazja.com.pl/
    > A stworzenie robota czyli tak jakby wyciągnięcie postaci z gry to
    >już przecież ingerencja stwórcy (czyli w tym przypadku człowieka) a
    >nie samoczynne wyjście postaci z gry.

    Wiadomo, że samoczynnie nie wyjdzie, bo programista nie przewidział
    takiej możliwości. Wybacz, ale Twój przykład jest absurdalny.

    > My po przejściu na poziom ponadmateriany również możemy
    >funcjonować w
    > ponadmaterianym świecie. A będąc tutaj jesteśmy utkwieni w
    materianym ciele i tylko nim możemy czuć, myśleć i oddziaływać.

    My już poprzez potęgę umysłu istniejemy w ponadmaterialnym świecie.

    > Energia to również część tutejszego świata materianego a dusza jest
    > ponadmaterialna.

    Dusza jest też energią, ale w przeciwieństwie do energii, o których
    piszesz wczerśniej, dusza jest energią żywą i inteligentną.

    > Jeśli dotychczas tylko jedna osoba na świecie by zmarła a
    narodziłyby się dwie
    > to pisałeś przecież że ta stara wchodzi w jedno a w drugie wolne
    >jedna nowa z kolejki świeżej energii, gdyż stara nie może sie
    >rozdzielić.

    Jeśli dotychczas zmarłaby jedna osoba, a urodziły się dwie, to obie
    dusze byłyby nowe, bo pomiędzy śmiercią, a ponownymi narodzinami
    istnieje pewien bufor czasowy. Pisałem, że prawdopodobnie wszystkie
    dusze są stare w przedziale czasowym 110.000 lat, czyli od początku
    życia na Ziemi. Jakkolwiek oczywiście nie wykluczam, że istnieją
    jeszcze takie dusze, które nie brały udziału w życiu na Ziemi.

    > Obecnego życia wydarzenia można sobie przypomnieć, ale odnośnie
    >poprzednich to
    > może działać to na zasadzie wiązania doznań życia teraźniejszego z
    myślami
    > kreującymi pewne wizje, niczym sny.

    Co Ty opowiadasz? Pod hipnozą możesz sobie przypomnieć zarówno
    zapomniane fragmenty obecnego życia, jak i te z poprzedniego
    również. Przeczytaj kiedyś książkę "Życie przed życiem". Tam masz
    opis z autentycznych takich seansów. Co do snu to jest to stan
    odmiennej świadomości. Ale sen możesz sobie wcześniej zaprogramować.
    Mogą to być wizje, ale również może to być prawda. We śnie dusza
    odłącza się od ciała i albo kreuje wizję, albo wykonuje jakieś
    ustalone wcześniej przez Ciebie zadanie. Np. chciałbyś zobaczyć jak
    wygląda życie obcej cywilizacji - we śnie jest to możliwe, bo możesz
    tam wysłać swoją energię na kilka godzin. Niestety współczesny
    człowiek zapomniał jak programować sny i niewielu ludzi potrafi je
    świadomie kontrolować. Ja np. w ogóle swoich snów nie pamiętam, a
    szkoda.

    > Słyszałem o tym o czym piszesz ale nie sprawdzałem czy to prawda
    ani jeszcze
    > nie rozważałem nad tym. Ale nie jest to wykluczone, nie byłoby to
    niczym
    > niesamowitym bowiem Dusza jest bardzo mocno związana z ciałem, tak
    mocno że z
    > chwilą opuszczania ciała ponadmaterialna dusza rzeczywiście może
    rozchwiać cał
    > ą
    > energię materii organizmu i również zaburzyć ją na zewnątrz.

    Więc tu się zgadzamy.

    > Co do spadku wagi to może też być to spowodowane zatrzymaniem
    procesów
    > życiowych, utratą wody, itd. Poza tym za życia też w ciągu dnia
    waga zmienia
    > sie o te kika gram.

    W ciągu dnia tak, ale nie w ułamku sekundy. A zatrzymanie procesów
    życiowych jest właśnie skutkiem opuszczenia ciała przez energię
    życia, czyli już po spadku masy ciała o te kilka gram.

    > Nie potrafisz wyobrazić sobie możliwości innej niż zrobienie
    materii z materii

    Jak nie potrafię? Przecież cały czas piszę, że stworzył materię z
    energii !!! To jest istota i tajemnica stworzenia świata właśnie

    > Nie pojmiesz istoty potęgi Boga.
    > By pojąć to wszystko Bóg rzeczywiście musiałby być taki o jakim ty
    piszesz,
    > czyli być tym czym my jesteśmy, uważasz sie więc praktycznie tak
    potężny jak
    > on.

    Nie tylko ja. Biblia też tak mówi. Bóg stworzył człowieka na swoje
    podobieństwo. Czytaj to dosłownie - Bóg oddał ludziom połowę siebie,
    wraz ze wszystkimi właściwościami posiadanej energii. Dlatego też
    ludzie tak jak Bóg, po osiągnięciu (na razie niestety wciąż się
    uwsteczniamy) odpowiednio wysokiego poziomu rozwoju duchowego, będą
    wraz z Bogiem tworzyć kolejne światy i kolejne cywilizacje poprzez
    materializację swoich myśli. Wspólne tworzenie - to główny zamysł
    Boga w stworzeniu człowieka był. Przeczytaj raz jeszcze ten długi
    fragment, który u góry już wstawiłem mówiący o stworzeniu świata.
    Bóg oczekuje od ludzi wspólnego z Nim tworzenia.

    > "Katolicy np. twierdzą,
    > że jest jeden Bóg, a wierzą w trzech. Jest to całkowity absurd."
    > Chyba nie uważasz że patrząc na to w ten sposób, w twojej teorii
    jest tylko
    > jeden bóg? ...energia, marzenia, itd.

    Jeszcze raz muszę Cię odesłać do tekstu o stworzeniu świata. Bóg
    jest tylko jeden, ale nie jest to jedyna inteligentna energia we
    Wszechświecie. Jest ich całe mnóstwo. Bóg na początku władał energią
    marzenia, a później przyłączył do siebie zbilansowane w równowadze
    wszystkie energie Wszechświata. Dlatego właśnie jest On jedyny i
    niepowtarzalny. I tylko człowiek może Mu dorównać. Tak też mówi
    Biblia wszak. Ale to nie znaczy, że nie istnieją inne energie. mamy
    wszak energię miłości, pogardy, smutku, radości, niepewności,
    pewności, precyzyjności, chaosu, tworzenia, niszczenia, życia,
    śmierci itd. I te energie zazdroszcząc dzieła stworzenia Boga, też
    stworzyły własne planety i cywilizacje. Ale żadna z żywycz istot
    stworzonych przez nie nie dorównuje człowiekowi, ponieważ każda z
    nich posiada tylko energię swojego Stwórcy. A człowiek tak jak Bóg
    posiada zbilansowane wszystkie energie występujące we Wszechświecie.
    Dlatego też człowiek ma wolną wolę i może korzystać zarówny z tych
    energii szlachetnych, jak i tych ciemnych. Dlatego też człowiek może
    tworzyć, jak i niszczyć. Może rodzić i zabijać, może śmiać się i
    płakać. Nie doceniamy tych uczuć, ale inne cywilizacje nam ich
    zazdroszczą, bo one nie mają takiej gamy uczuć jak my.

    > Ktoś jak chce to może wymyślić jeszcze prostsze teorie, ale nie
    oznacza to że
    > jest to prawda.

    To wymyśl prostszą i bardziej logiczną oraz opisz ją. Chętnie
    poczytam.

    > Wygląda mi to nawet na celowe działanie w celu odrzucenia przez
    człowieka Boga
    > ,
    > próbując podstępnie wmówić człowiekowi że sam dla siebie jest
    bogiem.


    Bo jest. Takie są fakty i tak właśnie mówi Biblia.

    Temat jak widzisz jest bardzo szeroki i mógłbym o nim pisać jeszcze
    długo. Ale nie potrafię w ten sposób streścić Ci treści 9 książek.
    Przeczytaj je, przemyśl i sam wyciągnij wnioski. A zapewniam Cię, że
    zmuszają one do samodzielnego myślenia, bez utartych schematów, a to
    bardzo rozwija ludzki umysł.

    Pozdrawiam
  • kashtaniak 19.04.10, 02:26
    Polecam ciekawy artykuł mówiący o praktykach ludzi wierzących w reinkarnację:

    "Reinkarnacja - genialne kłamstwo szatana"
    www.psychomanipulacja.pl/art/reinkarnacja-genialne- klamstwo-szatana.htm

    Przy okazji:
    "Pewna polska gorąca zwolenniczka Baby została kiedyś zagadnięta o praktyki
    seksualne Swamiego. Zapytana, czy dalej czciłaby swojego guru, gdyby ten
    molestował jej syna, miała odpowiedzieć, że Baba jest bogiem i może takie
    rzeczy robić."

    "Sam Baba opowiada, że tworzy przedmioty tak samo, jak Bóg stworzył świat.
    Szymon Dominiak-Górski, dziennikarz Nowego Kuriera, w swoim artykule
    zatytułowanym: Puste dzieło boga, cytuje m.in. słowa Marcina, byłego
    wielbiciela Sai Baby (czterokrotnie odwiedzał swego Swamiego w Indiach), który
    był świadkiem materializacji proszku vibuti. Marcin twierdzi: Vibuti na moich
    oczach się pojawiło i sypało się z obrazu. Kiedyś byłem przekonany, że dowodzi
    to boskości Baby, lecz teraz myślę, że mógł to być stan bliski hipnozie. Inny
    natomiast były długoletni wyznawca Sai Baby, Szwed Conny Larsson twierdzi, że
    owe cuda to tylko triki. Dowiedziałem się, że osoby będące blisko SaiBaby w
    jego aśramie i liderzy organizacji Sathya Sai na całym świecie świadomie
    uczestniczą w zorganizowanym oszustwie na skalę światową. Na czym polega to
    oszustwo? Nie wspomnę tu o stronie finansowej, najgorsze jest to, że sam Sai
    Baba codziennie oszukuje świat swoimi materializacjami, począwszy od vibuti
    poprzez złoto, kamienie szlachetne, skończywszy na lingamie. Powiedziano nam,
    że materializuje się tu złoto i kamienie szlachetne jak rubiny i diamenty.
    Sprawdzając to potem u złotnika stwierdzono, że to po prostu zwykły metal i
    kawałki kolorowego szkła. Wszelkie pozornie zmaterializowane rzeczy zostały
    kupione w sklepach w Hyderbad i okolicznych miejscowościach. Wszyscy liderzy
    wiedzą o tym oszustwie i prosili (a nawet grozili), bym nic nie mówił na ten
    temat."

    "Nigdy nie zapomnę widoku lęku na twarzy Sai Baby, kiedy wcześnie rano wszedł
    na werandę Mandiru i upuścił przede mną dwie kilki vibuti, w czasie gdy
    usiłował przyjąć różę od studenta. Tego ranka nie było materializacji świętego
    popiołu w czasie darshanu! W czasie następnych miesięcy obserwowałem jak
    przekładał vibuti z ręki do ręki, a listy, które odbierał od swych zwolenników
    służyły do tego, aby ukryć swoje działania. W czasie wielu następnych
    osobistych spotkań z Sai Babą zaobserwowałem więcej niż trzydzieści przykładów
    „materializacji” pierścieni, „ diamentów”, różańców (dżapamali), pojemników na
    vibuti etc, wszystkie one były wynikiem zręczności rąk i oszustwa. Początkowo
    nie ujawniałem tych spostrzeżeń. Uważałem, że jeżeli jego działanie powoduje,
    że ludzie spotykają się z Sai Babą i dzięki temu stają się bardziej
    uduchowieni, nie dzieje się żadna krzywda! W końcu powiedziałem o tym mojej
    żonie i dzieciom, które również widziały te materializacyjne oszustwa."
    www.psychomanipulacja.pl/art/zlote-jaja-od-sai-baby.htm
  • kashtaniak 19.04.10, 02:27
    > Czyli dusze zmarłych oczekując na nowe wolne dla nich ciało,
    >oczekują jako rozproszona energia?

    Dokładnie tak. Dlatego tak ważne jest posiadanie własnej, rodzinnej
    ziemi i siedliska rodowego. po jakimś czasie dusza wraca do swojego
    siedliska rodowego w nowym ciele kontynuując swoje dzieło.
    - - - - -

    Jeśli energia jest rozproszona to traci świadomość. Jak więc ma sobie
    przypomnieć swoją historię?

    Gdzie tymczasowo znajduje sie ta rozproszona energia?

    - - - - -
    "Wiadomo, że samoczynnie nie wyjdzie, bo programista nie przewidział
    takiej możliwości."
    - - - - -

    Bóg też nie umożliwił wyjścia teraz na zewnątrz i sprawdzenia co i jak.

    - - - - -
    Pod hipnozą możesz sobie przypomnieć zarówno
    zapomniane fragmenty obecnego życia, jak i te z poprzedniego
    również. Przeczytaj kiedyś książkę "Życie przed życiem". Tam masz
    opis z autentycznych takich seansów.
    - - - - -

    Podczas hipnozy, pytając o daleką historię, umysł przypominać będzie sobie swoją
    zapomnianą wiedzę i to co w życiu widział a zapomniał. Wyciąganie zapomnianych
    obrazów, co do których umysł nie potrafi zidentyfikować skąd sie one w pamięci
    wzięły, uznawane są później za bardzo wiarygodne historie z poprzedniego życia...

    "Są to kłamliwe wspomnienia, podobne do tego, czego najczęściej doświadczamy w
    marzeniach sennych, gdyż wydaje się nam, że przypominamy sobie coś, cośmy
    uczynili albo powiedzieli, chociaż tego aniśmy czynili, ani mówili. Zdarza
    się, że takie sny nawiedzają ludzi nawet na jawie, do czego przyczyniają się
    złe i kłamliwe duchy, którym zależy na budzeniu takich fałszywych mniemań o
    wędrówce dusz, ażeby ludzi w błąd wprowadzić"
    Św. Augustyn, O Trójcy Świętej, Poznań 1963, s. 345 n.

    "Ich pogląd o przenoszeniu się z ciała w ciało obalamy argumentem, że dusze nie
    pamiętają nic z tego, co było przedtem. (...) Toteż Platon, ów starożytny
    Ateńczyk, który jako pierwszy wprowadził ten pogląd, nie mogąc tego
    wytłumaczyć, wymyślił napój zapomnienia, sądząc, że ucieknie w ten sposób od
    tej trudności. Nie przeprowadzając żadnego dowodu, twierdzi apodyktycznie, iż
    dusze wchodząc w obecne życie, zanim jeszcze wejdą w ciała, piją napój
    zapomnienia, podany przez demona czuwającego nad tym wejściem. I nawet się
    Platon nie spostrzegł, że popada w większą jeszcze trudność. Skoro bowiem
    napój zapomnienia może po wypiciu zmazać pamięć wszystkich wydarzeń, to skąd ty
    o tym wiesz, Platonie? Przecież teraz dusza twoja jest w ciele, a zanim w nie
    weszła, została napojona przez demona napojem zapomnienia"
    św. Ireneusz, Adversus haereses

    - - - - -
    Np. chciałbyś zobaczyć jak
    wygląda życie obcej cywilizacji - we śnie jest to możliwe, bo możesz
    tam wysłać swoją energię na kilka godzin.
    - - - - -

    A co z ciałem? myślisz że może tak funkcjonować bez duszy? - dalej piszesz
    "zatrzymanie procesówżyciowych jest właśnie skutkiem opuszczenia ciała przez
    energię życia"

    Może opowiedz coś o którejś z cywilizacji.

    - - - - -
    W ciągu dnia tak, ale nie w ułamku sekundy. A zatrzymanie procesów
    życiowych jest właśnie skutkiem opuszczenia ciała przez energię
    życia, czyli już po spadku masy ciała o te kilka gram.
    - - - - -

    Nie sądzę by takie badania były tak wiarygodne jak ci sie wydaje.

    A jeśliby już uznawać że tak sie dzieje to można rzec że dusza ponadmaterialna
    będąc związaną z ciałem nadaje materii inne zachowanie w jej strukturze.
    Zależnie od szlachetności człowieka czyniąc ją cięższą lub lżejszą, mocniej lub
    słabiej na nią wpływając. Po opuszczeniu struktura sie zmienia i inaczej reaguje
    na nią przyciąganie ziemskie. Stąd te różnice.
  • kashtaniak 19.04.10, 02:28
    > Nie potrafisz wyobrazić sobie możliwości innej niż zrobienie
    materii z materii

    Jak nie potrafię? Przecież cały czas piszę, że stworzył materię z
    energii !!! To jest istota i tajemnica stworzenia świata właśnie
    - - - - -

    A energię z czego? Dopuść do myśli że może być coś ponad tym co my tutaj mamy a
    co też ogólnie zwiemy materią.

    To że dla człowieka (czyli dla nauki) jest coś niepojęte, nie oznacza że tego
    nie ma. Człowiek tego nie rozumie, albowiem unosi sie pychą swojego
    człowieczeństwa.

    Skąd mozesz wiedzieć że nasza rzeczywistość nie jest podświatem stworzonym przez
    Boga? Tak jak też pisałem - postać wytworzona przez człowieka w świecie
    wirtualnym też ma tam swój świat i przy odpowiednio zaawansowanych algorytmach
    uczenia sie swojego świata może też snuć takie teorie na temat swojego istnienia.

    Człowiek otrzymuje wolną wolę i wiedzę czym jest zło - by miał wolny wybór.
    Jeśli człowiek nie miałby wolnego wyboru - znałby tylko dobro to dobro to nie
    wynikałoby z wyboru człowieka, nie można by było powiedzieć wtedy że człowiek
    taki jest dobry tylko że jest zaprogramowany do takich czynów.

    - - - - -
    > Nie pojmiesz istoty potęgi Boga.
    > By pojąć to wszystko Bóg rzeczywiście musiałby być taki o jakim ty
    piszesz,
    > czyli być tym czym my jesteśmy, uważasz sie więc praktycznie tak
    potężny jak
    > on.

    Nie tylko ja. Biblia też tak mówi. Bóg stworzył człowieka na swoje
    podobieństwo. Czytaj to dosłownie - Bóg oddał ludziom połowę siebie,
    wraz ze wszystkimi właściwościami posiadanej energii. Dlatego też
    ludzie tak jak Bóg, po osiągnięciu (na razie niestety wciąż się
    uwsteczniamy) odpowiednio wysokiego poziomu rozwoju duchowego, będą
    wraz z Bogiem tworzyć kolejne światy i kolejne cywilizacje poprzez
    materializację swoich myśli.
    - - - - -

    Biblia była spisywana przez wielu ludzi. Człowiek pisząc ją mógł interpretować
    różne rzeczy zgodnie ze swoimi potrzebami, mogły wkraść sie też różne
    przekłamania itd. Nie patrzyłbym więc tak dosłownie na jej treść.

    "Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo."
    Słowa te oznaczają że człowiek stworzony został jako istota z natury dobra o
    nieśmiertelnej duszy.

    Dlaczego Anastazja nie osiągnęła odpowiedniego poziomu duchowego?

    - - - - -
    > Ktoś jak chce to może wymyślić jeszcze prostsze teorie, ale nie
    oznacza to że
    > jest to prawda.

    To wymyśl prostszą i bardziej logiczną oraz opisz ją. Chętnie
    poczytam.
    - - - - -

    Autorowi teorii o której piszesz nudziło się to mógł sobie wymyślać.

    - - - - -
    Ale nie potrafię w ten sposób streścić Ci treści 9 książek.
    Przeczytaj je, przemyśl i sam wyciągnij wnioski. A zapewniam Cię, że
    zmuszają one do samodzielnego myślenia, bez utartych schematów, a to
    bardzo rozwija ludzki umysł.
    - - - - -

    Ta teoria została w książce opisana i ją przyjąłeś, nie wiem gdzie tu jest
    samodzielne myślenie.

    - - - - -

    Odnośnie samej reinkarnacji:

    Wierzący w reinkarnację znajdują w tej teorii wyjaśnienie problemów świata ale
    wg mnie jest to krótkowzroczność.

    Nie będziesz odczuwał kolejnego bytu materialnego, nawet jeśli rzeczywiście w
    przyrodzie istniałaby taka zasada recyklingu o jakiej piszesz, pogódź sie z tym
    że ten byt będzie odczuwał kto inny. Nowy człowiek jest zupełnie nową świadomością.

    Reinkarnacja przypomina mi łańcuch pokarmowy - potomstwo powstało dzięki
    (odżywianie) jedzeniu przez rodzica innego zwierzęcia, potomstwo z tego więc
    powstało ale cóż z tego?? nie będzie tym zjedzonym zwierzęciem ale kims
    zupełnie nowym! - Podobnie byłoby z obiegiem energii.

    Tak jakby martwisz sie o kogoś innego mającego powstać powtórnie z energii
    która była w posiadaniu świadodmości twojego umysłu. Zauważ że to w jakiej
    rzeczywistości środowiskowej zrodzi sie nowa osoba zalezy od przypadku a
    głównie od tego jak poprzedni ludzie wykształcili owe środowisko. A choroba
    jest wynikiem złego zarządzania zasobami naturalnymi przez ludzkość wzajemnie
    sie trującą a nie jak twierdzi reinkarnacja - karą za poprzednie wcielenie.
  • domlan 20.04.10, 07:29
    Kashtaniak,
    Odpisałem Ci na maila.
    Pozdrawiam
  • infooooo 20.04.10, 08:44
    Prezydencki samolot Tu-154M wyposażony w system TAWS mógł bezpiecznie wylądować na lotnisku pod Katyniem - uważa Marek Strassenburg-Kleciak odpowiedzialny za analizy strategiczne i rozwój sytemów trójwymiarowej nawigacji w koncernie Harman Becker. Jego zdaniem, urządzenia pokładowe są tak dokładne, że piloci bez trudu powinni byli wykonać ten manewr - chyba że wskazania nie były prawdziwe. Znane są bowiem techniki umożliwiające fałszowanie ich danych, często w sposób niemożliwy do zweryfikowania przez pilotów. Wówczas tragedia jest nieunikniona.

    W ocenie Marka Strassenburga-Kleciaka - potwierdzonej przez niemieckiego eksperta Hansa Dodla, autora książki "Satellitennavigation", oficera Bundeswehry, inżyniera i profesora - analiza zdjęć z katastrofy prezydenckiego samolotu wykonanych przez Sergieja Amielina pozwala sądzić, że Tu-154M z polską delegacją na pokładzie zbliżał się do pasa startowego we właściwy sposób. Tyle że samolot znajdował się w niewłaściwym miejscu. Dokumentacja zdjęciowa pokazuje, że samolot leciał tak, jak powinien: w odpowiednim kierunku (wynika to z analizy poszczególnych uszkodzeń na czubkach pierwszych drzew) i z właściwym nachyleniem horyzontalnym maszyny przy podchodzeniu do lądowania. - Różnica polega tylko na przesunięciu fazowym samolotu: w płaszczyźnie poziomej o ok. 15-25 m do prawidłowego kursu, a w pionie o ok. 5 m; maszyna leciała za nisko - podkreśla Marek Strassenburg-Kleciak. Jak dodał, dane z systemu TAWS (Terrain Awareness and Warning System), w który wyposażony był samolot prezydencki, pokazują pilotom trójwymiarowy model terenu z dokładnością wysokości nawet do 1 metra i umożliwiają pomyślne lądowanie nawet w złych warunkach pogodowych. - Rozwijałem i współtworzyłem systemy trójwymiarowej nawigacji, dlatego też trudno mi to sobie wyobrazić, jak system TAWS, który był zainstalowany w samolocie prezydenta Kaczyńskiego, mógł zawieść. No chyba, żeby mu "pomóc". Inaczej z tym systemem nie można się rozbić - dodaje.
    W jaki sposób wskazania urządzeń mogły zostać przekłamane? W tym celu stosuje się technikę o nazwie "meaconing" (Recording and rebroadcast on the Receive Frequency to confuse Positioning). Jak tłumaczy nasz ekspert, polega ona na tym, że sygnał satelity jest nagrywany przez specjalne urządzenie i z niewielkim przesunięciem w czasie i z większą mocą niż sygnał satelity puszczany w eter na tej samej częstotliwości, na której nadaje satelita. - Im mniejszy interwał czasu stosowanego w "meaconingu", tym trudniej go rozpoznać, co w konsekwencji prowadzi do błędnego określenia własnego położenia - wyjaśnił Strassenburg-Kleciak. Jak dodał, jeśli zmiana pozycji samolotu jest niewielka - a tak było w przypadku prezydenckiego lotu - to nawet inteligentny odbiornik (typu Receiver-Autonomous-Integrity-Monitoring) nie jest w stanie wykryć oszustwa. Przekłamanie urządzeń pokładowych można wprowadzić zarówno za pomocą satelity, jak i urządzeń znajdujących się na lotnisku. Jeśli zjawisku towarzyszą złe warunki pogodowe, piloci pozostają bezbronni. - Różnica położenia, jaką pokazuje trajektoria samolotu, jest typowa dla "meaconingu": aby sygnał nie mógł być wykryty, przesunięcie fazowe sygnału równe jest nanosekundom. Daje to przesunięcie położenia rzędu tych wielkości, które widać na dokumentacji Amelina - powiedział Strassenburg-Kleciak. Jak zaznaczył, jego spostrzeżenia w rozmowie telefonicznej potwierdził Hans Dodel.
    10 kwietnia br. w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. Polska delegacja z Parą Prezydencką na czele leciała złożyć hołd polskim jeńcom wymordowanym w 1940 r. przez NKWD.
  • kashtaniak 23.04.10, 14:49
    " domlan 20.04.10, 07:29
    Kashtaniak,
    Odpisałem Ci na maila.
    Pozdrawiam "

    Miałem konto pocztowe nieaktywne, może dlatego email nie doszedł. Ale pisz może
    tutaj, inni przy okazji poczytają.
  • domlan 19.04.10, 21:17
    Kashtaniak,
    Dobry przykład. O Sai Babie czytałem już jakieś 20 lat temu. To
    oszołom. Każdy człowiek, który podaje się za Boga jest oszustem.
    Uwierz mi, że tak jest. A zwłaszcza jak czerpie z tego zyski. Nie
    wiem co chciałeś udowodnić tym? Że reinkarnacja nie istnieje? To nie
    jest argument.
    Że Anastazja kłamie? Tylko po co? Ona twierdzi, że jest zwykłym
    człowiekiem. W dodatku jest stosunkowo młoda. Obliczyłem, że chyba
    tylko 2 lata starsza ode mnie. Żyje głęboko w syberyjskiej tajdze i
    niczego od nas nie oczekuje. Nie ma pieniędzy i nie chce ich mieć
    twierdząc, że nie są Jej potrzebne do szczęścia, bo Ona... ma
    szczęście na swojej polance w tajdze. A pieniądze są potężną bronią,
    która zniewoliła ludzkość. Dzieli się swoją olbrzymią wiedzą o
    świecie, bo chce pomóc nam - ludziom. Nie ma żadnej organizacji,
    która szerzyłaby Jej opinię. Ja o Jej istnieniu i istnieniu tych
    książek dowiedziałem się przez przypadek w rozmowie z Panią, która
    przetłumaczyła je z rosyjskiego i doprowadziła do ich wydania w
    Polsce (a łatwe to nie było, bo nikt nie chciał ich wydać). Wiele
    było niezrozumiałych zupełnie przeciwności. Po ich wydaniu Pani
    tłumaczka miała wiele nieprzyjemności i wiele obelg usłyszała.
    Przeczytaj proszę książki zanim skrytykujesz cokolwiek. To taka
    dobra rada jest. Mądry się nad nią zastanowi, a głupi odrzuci
    bezmyślnie... Polecam serdecznie, bo długo były one skrywane przed
    ludźmi i owiane tajemnicą. Bardzo długo w Polsce nie były w ogóle
    znane...
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 20.04.10, 12:46
    "Kashtaniak,
    Dobry przykład. O Sai Babie czytałem już jakieś 20 lat temu. To
    oszołom. Każdy człowiek, który podaje się za Boga jest oszustem.
    Uwierz mi, że tak jest. A zwłaszcza jak czerpie z tego zyski. Nie
    wiem co chciałeś udowodnić tym? Że reinkarnacja nie istnieje? To nie
    jest argument."

    Argumenty podałem inne, przykład Sai Baby to była tylko ciekawostka o której
    warto wspomnieć.

    "Że Anastazja kłamie? Tylko po co? "

    Nie miałem na myśli że kłamie tylko ciekawy byłem jak jest z jej rozwojem
    energetycznym skoro jest takim autorytetem.

    "Przeczytaj proszę książki zanim skrytykujesz cokolwiek. To taka
    dobra rada jest."

    Książki może i dobrze obszernie opisują ale jak dla mnie musi to być równe z
    fantastyką. Mam inny punkt widzenia na to wszystko, co też w skrócie opisałem.

  • kashtaniak 20.04.10, 13:16
    "Nie wiem co chciałeś udowodnić tym? Że reinkarnacja nie istnieje? To nie jest
    argument. "

    Mogło cie zmylić że podałem artykuł:
    "Reinkarnacja - genialne kłamstwo szatana"
    www.psychomanipulacja.pl/art/reinkarnacja-genialne-klamstwo-szatana.htm

    i pod spodem cytaty o Sai Babie. Cytaty te nie były z tego artykułu ale z linku
    podanego pod tymi cytatami. Cytując o Sai Babie chodziło o jego działalność
    materializacji a nie reinkarnację.
  • domlan 13.04.10, 22:01
    > Nie byłeś obserwatorem tego wszystkiego więc to tylko wiara twoja,
    w taki począ
    > tek.
    Tak, ale ta wiara jest zgodna z prawami fizyki. Oficjalna wersja,
    czyli teoria Wielkiego Wybuchu nie jest zgodna. Skłaniam się więc do
    opisu Anastazji, który potwierdza że Ziemię stworzył Bóg. Ale ten
    fragment został celowo z Biblii usunięty.
    Reinkarnacja wydaje mi sie że wynika z lęku przed tym że człowiek
    zatraci
    > możliwość swojej wieczności, nawet będąc dobrym. Ludzie sie stale
    mnożą, więc w
    > g
    > ciebie mieli by sie ich świadomości dzielić na dwie lub trzy? -
    światomość
    > człowieka zostaje zatracona.
    Nie. Ich świadomości się nie dzielą. We Wszechświecie jest pewna
    (jakkolwiek bardzo duża) ilość energii. I póki co wystarcza jej dla
    wszystkich ludzi i są jeszcze spore zapasy. Jest obecnie bardzo
    długa kolejka "dusz" oczekujących na wcielenie w nowonarodzone
    dzieci.
    > Dlatego ja uważam że istnieje byt bardziej zaawansowany niż obecna
    krucha
    > materia. Byt do którego przejść będą mogli ci którzy tutaj
    potrafili żyć w
    > zgodzie z wolą Bożą, ci którzy nie potrafili zginą na wieki.
    Twoja wypowiedź jest całkowicie nielogiczna. W zgodzie z nią energia
    musiałaby się właśnie dzielić, ponieważ zgodnie z tym co piszesz
    energie dobre przechodzą na byt bardziej zaawansowany, a energie złe
    po śmierci się spalają. Energii we Wszechświecie ubywałoby, a co za
    tym idzie już wkrótce narodziny kolejnych dzieci byłyby niemożliwe.
    Reinkarnacja gwarantuje obieg energii we Wszechświecie i jest zgodna
    z prawem zachowania energii cnw.
    Pozdrawiam
  • kashtaniak 14.04.10, 11:23
    "Reinkarnacja gwarantuje obieg energii we Wszechświecie i jest zgodna
    z prawem zachowania energii "

    A co jeśli ludzi było by coraz mniej, co działoby sie wtedy z duszami zmarłych
    ludzi dla których brakuje nowych ciał?
  • topiramax 14.04.10, 11:39

    Dokładnie tam gdzie zginął. W Smoleńsku. A tablice pamiątkową przy Wawelu zaraz.
    Na obu obeliskach jeden napis: "pomnik głupoty polskiej".
  • domlan 14.04.10, 21:23
    > A co jeśli ludzi było by coraz mniej, co działoby sie wtedy z
    duszami zmarłych
    > ludzi dla których brakuje nowych ciał?
    A to już pisałem powyżej. Taki stan mamy i dziś. Jest bardzo długa
    kolejka chętnych dusz do wcielenia się w ludzkie ciała. Tak było od
    samego początku. Weź pod uwagę, że na początku był tylko jeden
    człowiek, a reszta energii była rozproszona w Kosmosie. inna sprawa,
    że każdy człowiek ma inną ilość energii. pierwszy człowiek miał jej
    znacznie więcej niż przeciętny człowiek dziś. Chrystus miał jej
    więcej, egipscy kapłani mieli więcej i Anastazja też ma jej więcej.
    Również Ci, co za życia dali się żywcem zamurować w dolmenach też.
    Uważam, że buddyjscy lamowie, którzy długo przebywają w
    odosobnieniu, odcięci od świata też mają trochę więcej. Każdy
    człowiek jest inny i ma inną "moc duchową", co wynika właśnie
    bezpośrednio z ilości posiadanej enegii. Zastanawiałeś się kiedyś
    dlaczego niektórzy potrafią uleczać, czasem nawet na odległość? Lub
    widzą wydarzenia z przeszłości, co jest przydatne np. w
    kryminalistyce?
    Pozdrawiam
  • zbig1113 12.04.10, 23:06
    Mgła była nad lotniskiem i najbliższymi okolicami, bo widocznie tam
    były najlepsze warunki do jej powstania. Żadna energia marzeń czy
    ciemna strona mocy tego nie spowodowała.
    A czemu pilot nie odmówił (zakładam roboczą hipotezę, że dostał
    polecenie)? Może uważał, że da sobie radę. Może nie chciał stracić
    pracy. Może tyle razy się udawało. A może użył wolnej woli i dokonał
    wyboru między lądować, a odmówić? Błędnego.

    Niech olbrzym będzie z tobą.
  • domlan 12.04.10, 23:33
    Energia marzeń, czy ciemna strony mocy nie. Ale energia ludzkiej
    myśli mogła zmaterializować mgłę, bo takie prawo obowiązuje we
    Wszechświecie. Pilot mógł uważać, że da sobie radę. I gdyby obraz
    stworzony w Jego myślach był silniejszy od obrazu stworzonego w
    myślach innych, to i tak by wylądował. Tak działa odwieczne prawo
    Wszechświata. To co Pan pisze to tylko hipotezy. To co ja piszę to
    również tylko hipotezy. Ale przewagą moich hipotez jest to, że są
    one zgodne z prawami fizyki i prawami Wszechświata. A Pan zakłada,
    że był to zwykły przypadek. Tak jak rzekomo Wszechświat powstał
    przez przypadek z Wielkiego Wybuchu, a później przez przypadek w
    drodze ewolucji powstało życie. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia
    jest równe zero. Gdyby tak było jak nam się wmawia to z wybuchu
    samolotu rządowego też mogłoby przez przypadek powstać coś pięknego
    i doskonałego lub jakaś nowa forma życia. Ale nie powstanie.
    Dlaczego? Bo energia wybuchu jest energią niszczącą, a nie dającą
    życie. I nic we Wszechświecie nie dzieje się przez przypadek. Wiem,
    że Pana nie przekonałem, ale proszę wziąć pod uwagę, że za moją
    hipotezą stoi fizyka kwantowa, a za Pana przypadkiem ślepy los,
    który nie istnieje. Gdyby istniał świat i życie nie powstałyby
    nigdy. Polecam opinię dotyczącą budowy człowieka sławnego
    amerykańskiego fizyka kwantowego Johna Hagelin, który twierdzi (i
    nie tylko On), że najmniejszym elementem składowym człowieka jest
    energia. A jeśli jesteśmy zmaterializowaną przez Boga (który zanim
    stał się Bogiem władał Energią Marzenia) energią to musimy podlegać
    wpływom innych energii również. To jest przecież proste i oczywiste.
    A przypadek nie jest energią cnw.
    Niech fotony będą z Tobą ;-)
    Pozdrawiam
  • zbig1113 13.04.10, 08:09
    Jak chcesz, to czytaj, wierz, a nawet wcielaj w życie filozofię
    Danikena, Hagelin czy innych mieszaczy faktów, religii i
    niesprawdzonych teorii. Mnie nic do tego. Jednak dalszą naszą
    dyskusję uważam za bezcelowe zwiększanie entropii wszechświata, więc
    mi nie odpisuj.
  • domlan 13.04.10, 22:04
    Daeniken jest zwykłym pisarzem. Hagelin światowej sławy fizykiem
    kwantowym i Jego teoria jest sprawdzona. Wszyscy jesteśmy jednością.
    Powstaliśmy z tej samej energii i wzajemnie na siebie
    oddziaływujemy. Ja i Ty również ;-) I na tym zakończmy. Nie odpisuj.
    Pozdrawiam
  • rozterka47 14.04.10, 11:39
    domlan napisał:
    Hagelin światowej sławy fizykiem
    > kwantowym i Jego teoria jest sprawdzona. Wszyscy jesteśmy
    jednością.
    > Powstaliśmy z tej samej energii i wzajemnie na siebie
    > oddziaływujemy. Ja i Ty również ;-)


    Dokładnie.



  • elinkan 13.04.10, 12:36
    rodzinie ludziom zmarłych też tak powiesz? szmaciarzu! zaprzestań swojej
    chamskiej działalnosci promowania swojej sekty kosztem katastrofy!!

  • kashtaniak 13.04.10, 12:57
    elinkan
    do mnie piszesz?

    moja odpowiedź była nie odnośnie katastrofy tylko odpowiedzią na wiadomość od
    domlan
  • zbig1113 13.04.10, 15:01
    Weź głębszy oddech. Elinkan też pisał do domlan.
  • domlan 13.04.10, 22:11
    Oczywiście. Chętnie powiem. Jeżeli tylko będą chcieli wysłuchać i
    skorzystają z moich rad, to chętnie pomogę. Jak rozumiem dla Ciebie
    szczerość, życzliwość i chęć pomocy jest chamstwem, a Twoja
    wypowiedź szczytem kultury. Żadnej sekty nie promuję, bo do żadnej
    nie należę. Dzielę się z Wami swoją wiedzą o budowie Wszechświata i
    prawach w nim obowiązujących. Robię to nieodpłatnie i bez żadnego
    prywatnego interesu. Nijak mi to do definicji sekty nie pasuje. W
    przeciwieństwie do np. kościoła katolickiego, który jest instytucją
    zorganizowaną, posiada hierarchię, majątek i za swoje usługi pobiera
    pieniądze. Idealnie podpada pod definicję sekty jak widzisz.
    Poleciłem Wam tutaj dwie bardzo wartościowe pozycje, które zmieniły
    moje życie na lepsze przyciągając do mnie szczęście i miłość. A Wy
    albo skorzystacie z tego, albo nie. Wasz wybór. Ja nie namawiam
    nikogo do niczego.
    Pozdrawiam
  • koham.mihnika.copyright 12.04.10, 10:43
    co setna na bipolar, nie liczac innych psychoz.
    Swiat roi sie od czubkow.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • soldie 12.04.10, 19:21
    domlan to co piszesz trochę sie nie zgadza z tym co mówi Biblia (w niektórych
    momentach), a raczej to jest lepsze źródło wiedzy o Bogu niż jakakolwiek inna
    książka. Przytoczę bardzo ciekawa wypowiedz Jezusa:
    Łuk. 13:1-5
    1. W tym samym czasie przybyli do niego niektórzy z wiadomością o
    Galilejczykach, których krew Piłat pomieszał z ich ofiarami.
    2. I odpowiadając, rzekł do nich: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli
    większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli?
    3. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie
    poginiecie.
    4. Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy Syloe i
    zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę?
    5. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy tak samo
    poginiecie.
    (BW)

    Jezus nawiązuje do tragicznych wypadków tamtych dni w okolicy gdzie zył. Ludzie
    zadawali sobie i Bogu pytanie "dlaczego" juz 2000 tysiące lat temu.Wtedy tez
    myśleli ze ten kto zginał szczególnie musiał na to zasłużyć. Jezus obala taki
    sposób myślenia. Mówi żebyśmy nie myśleli że ci co zginęli byli gorsi niż my,
    ale jeśli my sie nie upamiętamy ze swojego złego postępowania- tak samo
    poginiemy. To jest przestroga. Z tego fragmentu Biblii można wyciągnąć wniosek,
    że ta tragedia ma nas ostrzec- my skończymy tak samo- jeśli nie zwrócimy sie do
    Boga, i nie chodzi mi bynajmniej o wypełnianie jakiś sakramentów czy jakiś
    religijnych obrządków,ale naszym sercem.
  • domlan 12.04.10, 19:48
    Soldi. Bardzo mądra wypowiedź. Jezus Chrystus był człowiekiem (nie
    Bogiem, a człowiekiem właśnie), który doskonale znał budowę
    Wszechświata i znał potęgę energii myśli. On doskonale wiedział jak
    to działa i dzielił się swoją wiedzą z ludźmi. Niestety 2000 lat
    temu rozpoczynała się właśnie epoka okultyzmu i wiele istnień
    ludzkich rozumiejących prawa Wszechświata wówczas wymordowano. Z
    samym Chrystusem włącznie. Egipscy kapłani, którzy już wówczas mieli
    do dyspozycji zniewolonych przez Mojżesza Izraelitów (kodował ich
    przez 40 lat na pustyni - na pewno znasz ten fragment Biblii) zabili
    Chrystusa rękoma swoich niewolników, bo stanowił dla Nich zagrożenie
    w realizacji ich planu zniewolenia świata. Ale okazało się, że sam
    naród Izraelitów to za mało, aby przejąć władzę nad światem. Dlatego
    też w III wieku naszej ery spisali Biblię (wykreślając niektóre
    fragmenty Chrystusowego przekazu, a niektóre lekko korygując) i
    rozesłali po całym świecie (sowicie Ich wynagradzając)
    chrześcijańskich kapłanów, którzy mieli głosić Nową Religię. Daleki
    Wschód oparł się tym wpływom, północna Europa Wedrussów też, ale
    Rzym już nie. Jakkolwiek początkowo (też w III w n.e.) Rzym zwalczał
    brutalnie chrześcijaństwo, bo ówcześni chrześcijanie doskonale
    rozumieli zagrożenia płynące z tej religii. Dopiero cesarz
    Konstantyn wprowadził chrześcijaństwo jako religię obowiązującą w
    całym cesarstwie rzymskim i... cesarstwo wkrótce upadło i rozpoczęła
    się trwająca do dziś epoka okultyzmu. Zwróć uwagę, że od śmierci
    chrystusa aż do III w n.e. chrześcijaństwo było nic nie znaczącą
    religią znaną tylko w Izraelu. A jak łatwo było zmieniać sens
    niektórych treści w Biblii niech zobrazuje przykład poniżej:
    1) Przestępców karać nie należy, ułaskawiać
    2) Przestępców karać, nie należy ułaskawiać
    Te same słowa, w tej samej kolejności, ale jakże różne znaczenie,
    prawda?

    P.S. Trzeba umieć oddzielić Boga i Jezusa Chrystusa jako postaci
    bardzo pozytywne od chrześcijaństwa i kościoła, którego celem prawie
    2000 lat temu było odciągnąć człowieka od Boga co się udało. Czy
    wiesz, że myśli Wedrussów (w tym naszych praprzodków Słowian) biegły
    tak prędko, że potrafili Oni rozmawiać z Bogiem. Raz na 3 lata w
    umówionym miejscu się spotykali i rozmawiali. Dziś z Bogiem potrafi
    rozmawiać maksymalnie tylko kilku ludzi, bo myśli pozostałych nie są
    wystarczająco szybkie, aby za myślami Boga nadążyć.
    Pozdrawiam
  • domlan 12.04.10, 19:54
    Przepraszam. Pomyliłem Twój nick, powinno być Soldie. I jeszcze w
    pewnym momencie powinno być ówcześni Rzymianie, a nie chrześcijanie
    oczywiście.
    Pozdrawiam
  • dobii 12.04.10, 20:07
    "...Każda chętna polska rodzina powinna otrzymać od państwa nieodpłatnie i bez
    prawa do dalszej sprzedaży hektar ziemi..."
    te ziemie to leżą odłogiem w PL na własność kogoś tam X do czasów kiedy to
    wejdzie ustawa, że obcokrajowiec będzie mógł kupić tą ziemię polską... takie są
    fakty
  • domlan 12.04.10, 20:59
    dobii napisał:

    > "...Każda chętna polska rodzina powinna otrzymać od państwa
    nieodpłatnie i bez
    > prawa do dalszej sprzedaży hektar ziemi..."
    > te ziemie to leżą odłogiem w PL na własność kogoś tam X do czasów
    kiedy to
    > wejdzie ustawa, że obcokrajowiec będzie mógł kupić tą ziemię
    polską... takie są
    > fakty
    Dlatego weźmy sprawy w swoje ręce i zmieńmy fakty. Widzisz jakiś
    problem, żeby do tego nie dopuścić? W Rosji choć brak jest stosownym
    przepisów prawnych taki proces już się rozpoczął i jest popierany
    przez Putina. Putin zdaje sobie sprawę z tego, że gdy silna i bogata
    jest rodzina, to i państwo jest silne i bogate.
    Pozdrawiam
  • dobii 12.04.10, 22:44
    domlan napisał:
    "...Putin zdaje sobie sprawę z tego, że gdy silna i bogata
    > jest rodzina, to i państwo jest silne i bogate."

    45 zasad wyd przez s talina niszczenia pol...
    tam jest co nieco co mieli za zadanie robilc z pl rodzinami i inteligencja ,
    skutki do dziś są jakie słabiutkie rodziny rodzice dzieci przez okno wyrzucają,
    biją jak w wiad co podwali -polecam
    z tej czytanki wiem nawet jak pranie mózgu zrobić tylko kilka ludzi potrzeba do
    tego a jak takich kilku w rządzie się znajdzie nikt nie wie czy są... nie będę
    się odwoływał konkretnie jedynie tylko dla porównania w jednym zdaniu kilku
    podwładnych robi z szefa durnia dając mu nieprawdziwe informacje tym się
    ośmieszy lub upublicznią jego wady (np nie umie nawet buta zawiązać...) szef
    traci na wartości i grozi mu zejście więc propozycja "robisz tak jak chcemy czy
    chcesz, żeby cię zdjęli"
  • domlan 12.04.10, 22:53
    Wybacz, ale piszesz skrótami i nie wszystko zrozumiałem. Ale jak
    mniemam piszesz, że sytuacja w Rosji jest dramatyczna. Wiem o tym.
    Ale proces zmian dopiero co się rozpoczął. Władzom Rosji jest na
    rękę, że ludzie odchodzą z miast i tworzą nowe siedliska, bo
    pozbywają się kłopotu. Jakkolwiek póki co decyduje się na to tylko i
    wyłącznie klasa średnia. Biedni nie rozumieją jeszcze ile mogą na
    tym zyskać, a bogaci przyzwyczajeni do luksusu na pewno nie porzucą
    dostatniego życia. Tak mnie się bynajmniej wydaje. To jest jak
    najbardziej moja prywatna opinia.
    Pozdrawiam
  • jauzef 13.04.10, 14:09
    Zaprawdę powiadam ci bluźnisz. Gdy wrócę z wymiaru huahżal-alfa3 zrobię porządek z eurofaszystami oraz komunistycznymi kacapami a tobie i chociażby nawet całemu legionowi drzazg pod dowództwem deski zabrakłoby energii żeby ruszyć mojego łoniaka nawet gdybyś zannihilował swoją marną materię by wydobyć całą zawartą w niej energię, nie wspominając już tu o znikomej sile ludzkiego myślenia z którym i tak macie problem. Nawróć więc się póki jeszcze możesz i używaj mocy swojego umysłu do rzeczy które faktycznie się światu przyczynią.
  • domlan 13.04.10, 22:14
    > ...i używaj mocy swoje
    > go umysłu do rzeczy które faktycznie się światu przyczynią.
    Właśnie to robię. To, że Ty tego nie rozumiesz nie znaczy wcale, że
    inni, będący na wyższym od Ciebie poziomie rozwoju duchowego też nie
    rozumieją.
    Pozdrawiam
  • meltbigson 14.04.10, 06:56
    Kapelan prezydenta pomodlil sie do rzekomego boga o bezpieczny lot a
    ten, jak wiele razy w historii zakpil sobie z ludzi i drwiaco -
    szyderczo ich wykonczyl. Taka jest jego wizja, cale szczescie, ze
    tak na prawde ten sadysta nie istnieje. Odwagi tchorze! Nie bojcie
    sie smierci uciekajac w bajki o zyciu po zyciu. Przestaniecie sie
    bac - zrozumiecie, ze wiara to wyznanie tchorzostwa przed smiercia.

    Uwagi dodatkowe dla niedouczonych:
    Staroegipski bog Horus (ten z glowa sokola) znany na tysiace lat
    przed rzekomym Chrystusem, urodzil sie z dziewicy - bogoni Isis-
    Meri, W wieku 12 lat nauczal w swiatyni, w wieky 30 lat zostal
    ochrzczony przez Anubisa, ktoremu obcieto potem glowe. Uzdrawial
    chorych, przywracal wzrok slepcom uzywajac swojej sliny. Chodzil po
    wodzie. Wskrzesil zmarlego Ozyrysa po trzech dniach(w jezyku
    rzymskiej diaspory zydowskiej Ozyrys to El-Azar-us - "LAZARZ"!!),
    mial dwunastu uczniow, zginal ukrzyzowany. Nie wiedzieliscie - nie
    dziwota, przeciez bierzecie swoja ""wiedze"" od kleru a tem ukrywa
    wszystko przez millenia. Sprawdzcie w zrodlach o starozytnym
    egipcie. Cenzura trwa do dzisiaj. Mam nadzieje, ze na prawde
    zaaresztuja papieza po przyjezdzie do Anglii.
  • kashtaniak 14.04.10, 11:17
    "Kapelan prezydenta pomodlil sie do rzekomego boga o bezpieczny lot a
    ten, jak wiele razy w historii zakpil sobie z ludzi i drwiaco -
    szyderczo ich wykonczyl. Taka jest jego wizja, cale szczescie, ze
    tak na prawde ten sadysta nie istnieje."

    Człowiek na ziemi ma wolną wolę i całkowicie od niego zależy co sie tutaj dzieje.
  • domlan 14.04.10, 21:16
    Dokładnie tak ;-)
    Pozdrawiam
  • janu5 14.04.10, 13:24
    To ,ze Lech K był otoczony czarna energią to pewnik. Facet zył takimi sprawami
    jak powstanie warszawskie , Katyń, gdzie wkoło tylko trupy groby i zgliszcza.
    Jak poleciał do Gruzji to było widac ,że śmierci szuka. Natomiast co powierz o
    jego bracie Jarosławie. On przeciez juz prawie w tym samolocie smierci siedział
    i wysiadł. Z tego wniosek ,ze brat bliźniak tez zna sekret i ma zdolność
    omijania pułapek.
  • domlan 14.04.10, 21:15
    Gdyby znał Sekret to ostrzegłby brata. On po prostu w pewnym
    momencie zatarł w swoich myślach jeden obraz i stworzył nowy,
    radosny i szczęśliwy. Dlatego też w ostatniej chwili zmienił sówj
    los. Wszechświat reraguje na nasze myśli z opóźnieniem, dlatego
    zawsze możemy zmienić zdanie ;-)
    Pozdrawiam
  • drabinahaha1 11.04.10, 22:21
    W TVN mówili ze pilot rozmawiał z wieżą miał odliczać i nagle zamilkł,
    moze samolot stracił łączność z wieżą, ale dlaczego???? Teraz po miejscu
    tragedii chodzi pełno przypadkowych ludzi, wszystkich tam wpuścili.
  • veglie 11.04.10, 22:34
    Problemy ze zdrowiem?A może na szybie coś zobaczyłeś?
  • abhaod 11.04.10, 22:41
    pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria_represyjna_w_ZSRR
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • pregierz 11.04.10, 22:38
    No no no, niezłe, niezłe. Jak w tak małym narodzie mieści sie aż
    tyle głupoty ?
    --
    Opinia jest jak dupa, każdy ma swoją.
  • zlotamajka 11.04.10, 22:40
    Rosja nie miala zadnego interesu robic zamachu. Zreszta kazdy wie
    ze zamach na glowe panstwa oznaczalby najprawdopodobnie wojne. WW1
    tak sie wlasnie zaczela. A po co Rosji teraz wojna z Polska?!
  • zigzaur 11.04.10, 22:42
    A skąd wiesz, czy oni tam kierują się rozumem?

    Gwoli ścisłości, Franciszek Ferdynand był następcą tronu.

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • zlotamajka 11.04.10, 23:22
    No wlasnie, i to udowadnia moja teze. Ze jesli potrafia zaczac
    wojne ze wzgledu na zamach na nastepce tronu to co dopiero jesli by
    podejrzewali zamach na glowe panstwa. Wiec zamach jest wykluczony.
  • zigzaur 11.04.10, 23:48
    Z wyjątkiem przypadku, gdy do wojny się dąży.

    Mało kto wie, że latem 1914 to właśnie Rosja była państwem, które jako pierwsze
    ogłosiło GENERALNĄ mobilizację. A zatem nie w celu postraszenia Austrii.


    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • koloratura1 12.04.10, 07:21
    zigzaur napisał:

    > Z wyjątkiem przypadku, gdy do wojny się dąży.
    >
    > Mało kto wie, że latem 1914 to właśnie Rosja była państwem, które jako pierwsze
    > ogłosiło GENERALNĄ mobilizację. A zatem nie w celu postraszenia Austrii.

    Drobny fakt, że mamy rok 2010 (tj. prawie sto lat później), przeoczyłeś?
  • zigzaur 12.04.10, 08:50
    Niedrobnym faktem natomiast jest rosyjski rewizjonizm, czyli dążenie do
    "odzyskania dawnej pozycji" czyli między innymi zawładnięcie Polską czy Gruzją.

    --
    „Seit 5.45 Uhr wird jetzt zurückgeschossen! Und von jetzt ab wird Bombe mit
    Bombe vergolten! Wer mit Gift kämpft, wird mit Giftgas bekämpft.”
    To deklaracja „genialnego polityka podnoszącego mocarstwo z kolan” w odpowiedzi
    na „zamach terrorystyczny”.
  • koloratura1 13.04.10, 07:40
    zigzaur napisał:

    > Niedrobnym faktem natomiast jest rosyjski rewizjonizm, czyli dążenie do
    > "odzyskania dawnej pozycji" czyli między innymi zawładnięcie Polską czy Gruzją.

    Aha - i zaczęła od wywołania katastrofy lotniczej...
  • elinkan 13.04.10, 12:43
    nieprawda. oni dobrze wiedzą, że nawet gdyby coś wyszło na jaw to się prędzej
    zesramy,sami będziemy tuszować, zeby do wojny nie doszło!
    o średniowiecznych metodach trucia Juszczenki zachód wie. no i co? i nic.
  • milu100 11.04.10, 22:40
    little_star napisała:

    > Skoro samolot nie miał żadnej awarii, leciał cały czas prawidłowo, to jak
    > mogło dojść do takiej tragedii?

    wariatów podobno nie brakuje a tu mamy kolejnego. człowieku opanuj się i uszanuj
    czas żałoby narodowej

    wczoraj w tok fm jakaś nawiedzona kobieta sugerowała, że pilotom podano narkotyki
  • never06 11.04.10, 22:46
    To wyście Go wcześniej zabili

    W kontakcie ze szklanym ekranem,

    Pamiętam oszczerstwa i drwiny:

    Nie płaczcie nad grobem, gdy

    Ja płaczę…



    Ja wasze nazwiska pamiętam,

    I widzę zaciekłe te twarze.

    To wyście Go wcześniej opluli:

    Nie płaczcie oszczercy, gdy

    Ja płaczę…



    Tak, macie już drogę otwartą,

    By w ręku mieć całą władzę,

    Bo wyście Go wcześniej zabili:

    Nie płaczcie oszczercy…

    Ja płaczę..

  • karpik.pl 11.04.10, 22:57
    żałosne...
    długo nie czekałeś/aś żeby powytykać "mój prezydent","twój prezydent"...

    mam nadzieję, że Ciebie moja krytyka nie zabije
  • darkraj 11.04.10, 23:20
    ===================== >little_star< Zmień nick na "little brain" lub "zero notion".
    Będzie bardziej adekwatny do bełkotu, którym tutaj rzygasz.
  • abhaod 11.04.10, 23:28
    a może trochę polemiki w grzecznym stylu, już się żałoba ( i argumenty) skończyła ?
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • koloratura1 12.04.10, 07:26
    darkraj napisał:

    > ===================== >little_star< Zmień nick na "little brain" lub
    > "zero notion".
    > Będzie bardziej adekwatny do bełkotu, którym tutaj rzygasz.

    Mnie to by się najlepiej podobało (bo najbardziej adekwatny): "zero brain".
  • xxy_yzz 11.04.10, 23:35
    Zgadzam się w 100% nie czytając tego artykułu,czy ta mgła sie nie
    pojawiła zaplanowanie tearz mają alibi i sztuczny powód.
    Twoje przypuszczenia sa wysoce prawdopodobne .Dodam tylko ,dlaczego
    w samolocie nie bylo premiera tuska ? Ciekawe jak dalej potocza sie
    wybory prezydenckie ,czy nie beda korzystne dla rosji lub niemiec ?
    Cóz prezydent był obu premierom nie wygodny,obaj mieli cichą
    pogaduchę.Czemu ich nie było oczekując?

  • koloratura1 12.04.10, 07:29
    xxy_yzz napisał:

    > dlaczego
    > w samolocie nie bylo premiera tuska ?

    Był na Uroczystościach Katyńskich dwa dni wcześniej. Zapomniałeś?
    Miałby w kółko latać tam i z powrotem?
  • zbig1113 12.04.10, 21:19
    W telewizjach o tym nie mówili, ale wszyscy we wiosce wiedzą, że
    Tusk z lasu odpalił stingera.
  • supersarna 11.04.10, 23:39
    ani blad pliota, ani zapach! czasami dzieje sie tak, jak nawet
    filozofom sie nie snilo. poki co, wszyscy spicie!!!

    "Nazwy postały przy założeniu miejscowości i z całym planem
    historycznych zdarzeń (...)

    Katyń pochodzi od KATA.

    Umarli nie pozwalają się budzić i dają temu wyraz jak teraz i
    każdego 1 list.

    Pasterze i nauczyciele bawią się jak dzieci w piaskownicy co lepią
    babeczki z piasku bo oprócz pychy nie posiadają żadnej wiedzy do
    tworzenia praw społeczeństwu, które UMIERA !!!

    nauki ewangeliczne Boga Żywego sprzeniewierzyli dla boga śmierci,
    z Krzyża znaku życia zrobili symbol śmierci.
    Przez tysiąclecia z człowieka robiono zwierzę, ale takiego
    społeczeństwa jakie tworzycie, żeby ze zwierzęcia (psa) robić
    człowieka to nigdy przez miliony lat nie było, społeczeństwo nie
    tylko, że po 2000 lat nie stało się chrześcijanami, ale doszło do
    patologii barbarzyństwa.
    Jeszcze żaden naród tak się nie naraził Bogu Żywych, aby w jednej
    chwili zrzucał z ziemi tylu rządzących społeczeństwem.
    Aby mogło dojść do śmierci człowieka musi być spełnionych wiele
    warunków na tej stronie i drugiej stronie gdzie urzędują Zastępy. I
    nie dzieje się to przez ZŁOśLIWY LOS tylko świadome działanie
    Sprawiedliwego BOGA.
    Żaden pilot nie będzie lądował na ślepo i na drzewach, chyba, że
    zamiast drzew widzi pas, a taki obraz muszą zasymulować Zastępy na
    ich ekranach lub może to zrobić Astral podszywając się pod nich, jak
    to opisałem w kwestiach zabijania dzieci przez matki.
    Każdy krzyż postawiony na drodze w miejscu przypadkowego wypadku,
    jak to w obecnym czasie jest modne, spowoduje następne wypadki
    śmiertelne. I tworzy tzw. czarny punkt, który co prawda był punktem
    newralgicznym do przepinania podłączeń informacyjnych, ale krzyżem
    go wzmocniono.
    Ma jak wszystko dwa oblicza.

    wiecej pod linkiem:
    rozmowy.all.pl/phpbb/viewtopic.php?f=3&t=112
  • maureen2 11.04.10, 23:50
    jakieś brednie zmieniające temat ?
  • mus-zek0 12.04.10, 07:27
    Idź ty jak najszybciej do lekarza,dobrego.
  • ai.p 12.04.10, 08:59
    Wiele się mówi w naszej TV a szczególnie w Polsacie o bratnim narodzie rosyjskim
    ,który razem z nami przeżywa tragedię.Ale pokażcie gdzie ????
    Przez 2 dni nie pokazano polskiej ambasady w Moskwie pod którą "naród rosyjski
    składa kwiaty i zapala znicze ".Dzisiaj pokazywane są czołówki gazet z całego
    świata oprócz prasy rosyjskiej.Czyży tam nie było nawet informacji o tej
    tragedii ? Sami się oszukujemy albo nam się znowu wciska jaki to naród rosyjski
    jest nam przyjazny.A FAKT JEST JEDEN.NA ZIEMIE ROSYJSKĄ POLECIAŁ NASZ PREZYDENT
    I TAM ZGINĄŁ.
  • ai.p 12.04.10, 09:07
    Tylko tyle masz do powiedzenie ? A moze jakis fakt,dowód,transmisja z Moskwy ?
  • ai.p 12.04.10, 09:17
    Tylko tyle masz do powiedzenie ? A moze jakis fakt,dowód,transmisja z Moskwy ?
    Tylko nie podawaj przykładu obecności putina
  • koloratura1 12.04.10, 07:33
    supersarna napisała:

    > ani blad pliota, ani zapach! czasami dzieje sie tak, jak nawet
    > filozofom sie nie snilo. poki co, wszyscy spicie!!!

    A dalej - jeszcze ciekawiej!

    Coś obrodziło nawiedzonymi w tym wątku...
  • elodie3 11.04.10, 23:50
    O ludzie, tak caly swiat sie zawzial na Polske, i wszyscy chca
    Polske zniszczyc!Boisz sie tez walsnego cienia???
    paranoja!!! PFFFFF...
  • shadowofeclipse 12.04.10, 00:02
    Zamiast się kłócić zbierzcie wszystkie argumenty za i przeciw teorii o zamachu
    tak jakbyście prowadzili dochodzenie w sprawie katastrofy.
    Ataki personalne nie są potrzebne wystarczy logika.

    O co chodziło z tym filmem propagandowym w Gruzji?
  • nie-tak 12.04.10, 00:10
    shadowofeclipse napisał:

    > O co chodziło z tym filmem propagandowym w Gruzji?
    ************
    Przytoczyłeś dobry przykład, tja nie wszystkim się podoba ze Polska z Rosja się
    dogaduje, szczególnie martwią się o to ze przez to stosunki miedzy Unia a Rosja
    się ociepla, o to niektórzy zaczynają się martwic. Odczuwa się to tu na
    zachodzie szczególnie w niektórych mediach które są w obcym (nie krajowym)
    posiadaniu.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • pedro1984 12.04.10, 00:11
    wykwit różnych teorii spiskowych pseudoekspertów od lotnictwa, służb specjalnych
    i nie wiadomo czego jeszcze.

    tak to jest jak potencjalni pacjenci domów bez klamek biorą się za klawiaturę.
  • nie-tak 12.04.10, 00:13
    pedro1984 napisał:

    > wykwit różnych teorii spiskowych pseudoekspertów od lotnictwa, służb specjalnyc
    > h
    > i nie wiadomo czego jeszcze.
    >
    > tak to jest jak potencjalni pacjenci domów bez klamek biorą się za klawiaturę.
    *************
    nie sadze żeby to było ich hobby, to są wynajęci zawodowcy.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • eva15 12.04.10, 00:50
    nie-tak napisała:

    > nie sadze żeby to było ich hobby, to są wynajęci zawodowcy.

    Część z nich na pewno. Ale zdecydowana większość to bystrzaki wyhodowane na
    mediach, jak krowa na paszy.
  • cleryka 12.04.10, 00:19
    ALE NA SZCZĘŚCIE SĄ NORMALNI TEZ NA TYM FORUM.,,,KACZYŃSKI JEST WINIEN
    TEJ TRAGEDII.,BO PILOT BYŁ INSTRUOWANY PRZEZ JEGO bor.,.cZEŚC PAMIĘCI
    WSZYSTKIM POSŁOM I SENATOROM!
  • kashtaniak 06.05.10, 01:53
    "cleryka 12.04.10, 00:19 Odpowiedz
    ALE NA SZCZĘŚCIE SĄ NORMALNI TEZ NA TYM FORUM.,,,KACZYŃSKI JEST WINIEN
    TEJ TRAGEDII."
    tworzysz teorię spiskową ;D
  • koloratura1 12.04.10, 07:37
    pedro1984 napisał:

    > tak to jest jak potencjalni pacjenci domów bez klamek biorą się za klawiaturę.

    Ale żeby aż tylu? W jednym wątku?
  • wikal 12.04.10, 16:54
    Wygląda na sabat czarownic. Jest ich dużo, bo juz ich nie palą na
    stosach. Wiadomo - demokracja.
  • polak-plazowicz 12.04.10, 00:18
    little_star napisała:

    > Skoro samolot nie miał żadnej awarii, leciał cały czas prawidłowo, to jak
    > mogło dojść do takiej tragedii? [....] Ruscy zrobili nam drugi Katyń.


    Wyrazy wspolczucia dla twojej rodziny... mieszkanie pod jednym dachem z
    schizofreniczka paranoidalna musi byc nie do wytrzymania.
    BTW...poziom lecznictwa polskiej psychiatrii obniza sie zatrwazajaco. Ale nie
    dziwie sie..cala polska sluzba zdrowia to totalna zapasc dlaczego mialoby to
    psychiatrii nie dotknac.Mozna sie o tym naocznie przekonac czytajac chociazby
    wypowiedzi jak twoja i podobnych tobie schizow na tym i innych forum netowych.

    --
    "A poza tym sądzę, że vatykan należy zniszczyć"
  • cleryka 12.04.10, 00:26
    nO TO CHYBA JEST JEDNO USPRAWIEDLIENIE..bóg kocha dobrycch ludzi i ich
    zabiera do nieba.
  • koloratura1 12.04.10, 07:47
    cleryka napisała:

    > nO TO CHYBA JEST JEDNO USPRAWIEDLIENIE..bóg kocha dobrycch ludzi i ich
    > zabiera do nieba.

    Anglicy mają przysłowie: "Those who Gods love die young".
    Po polsku to chyba leci tak: "Wybrańcy Bogów umierają młodo".

    Choć z tą młodością to byłoby tak sobie...
  • shadowofeclipse 12.04.10, 00:30
    Mam nową teorię (nawet w promocji i gratisy do tego):
    Teorie spiskowe są tworzone przez służby specjalne (lub ludzi którzy zdają sobie
    sprawę że w ten sposób ułatwią pogodzenie się z prawdziwością wydarzeń innym
    ludziom którzy zawsze będą szukać wyjaśnień w siłach nadprzyrodzonych np. Bogu
    lub spiskach rządowych) na potrzeby idiotów którzy nie mogą pogodzić się z
    katastrofą powstałą z przyczyn naturalnych lub błędu pilota. Łatwiej jest im
    szukać spisku niż przyjąć fakty nawet zdobywane inną drogą niż popularne media.
    Na razie brak jest dowodów na to że katastrofa była zamachem są tylko spekulacje.

    Może dzięki sprowadzeniu sytuacji do absurdu parę osób przejrzy na oczy.

    O co chodzi z tym przemieszczeniem się taśmy w czarnej skrzynce jeżeli inne
    źródła podają że informacje są zapisywane w czarnych skrzynkach w sposób
    elektroniczny?
  • koloratura1 12.04.10, 07:43
    shadowofeclipse napisał:

    > O co chodzi z tym przemieszczeniem się taśmy w czarnej skrzynce jeżeli inne
    > źródła podają że informacje są zapisywane w czarnych skrzynkach w sposób
    > elektroniczny?

    A nie da się tych czarnych skrzynek podmienić?

    Ładnie to wymyśliłam, prawda?
    I jestem pierwsza!
  • margo_00 12.04.10, 00:33
    No jesteś jedyną osobą, która wie co się stało. Po co powoływać ekspertów w tej
    sprawie, skoro ludzie twojego pokroju już wszystko wiedzą. Na pewno stali za tym
    Rosjanie, w chwili lądowania stworzyli mgłę, a pewnie i pilota źle
    poinstruowali. A tak poważnie, to zawsze są wątpliwości. Nie zgadzam się z Twoją
    spiskową teorią, bo :

    1) Pogoda się zmienia, a mgła ma to do siebie,że nie jest jednolita, tylko w
    rożnych miejscach ma różną gęstość. Nawet jeśli pilot coś zauważył w tej mgle na
    wysokości np. 50 m. to nie mógł sobie tak po prostu skręcić, bo samolot trochę
    waży i nie jest zwrotny jak np. samochód.

    2) Co z tego,że to byli doświadczeni piloci. To znaczy,że nie mogą popełnić
    błędu?? A kierowcy rajdowi nie giną w wypadkach samochodowych?? To tylko ludzie
    i mogli popełnić błąd. Szczególnie,że byli pod pewną presją, bo to od nich
    zależało,czy prezydent zdąży na obchody.

    3)Jeśli sterowanie samolotem byłoby tak proste jak mówisz, to po co organizują
    im tak długie szkolenia. Ten samolot był ciężki, jak samolot ląduje to zawsze
    pod kątem, a przy braku równowagi zachwianej utratą jednego skrzydła walnął
    przodem w ziemię. Resztę widzieliśmy na zdjęciach. Tak jak rozpędzonym pociągiem
    nie wyhamujesz w 30 metrów, tak samolotem też tego nie zrobisz. Owszem w
    samolotach jest sprzęt naprowadzający, ale ten samolot był stary, a lotnisko
    także było niedostosowane do lądowania we mgle.

    4) Rosjanie zabrali świadkowi aparat, bo takie są procedury. Dziennikarzy też
    nie dopuścili od razu. I dlaczego ma to oznaczać,że chcą coś zataić? Musieli
    mieć miejsce do prowadzenia akcji ratowniczej. Ja na miejscu rodzin ofiar nie
    chciałabym, żeby w telewizji pokazywano szczątki moich bliskich.

    Nie rozumiem dlaczego niektórzy Polacy obwiniają o to Rosjan. Owszem, zrobili
    nam wiele złego, doskonale zdaje sobie z tego sprawę.Proponuję jednak poczekać
    do wyjaśnienia tej sprawy, bo niezwykle łatwo jest osądzać ludzi, a to może być
    bardzo krzywdzące. Może faktycznie to był po prostu ogromny pech, za którym nie
    kryje się nic podejrzanego.
  • shadowofeclipse 12.04.10, 00:39
    Nie wiem nic, stawiam pytania i szukam odpowiedzi.
  • kashtaniak 12.04.10, 01:10
    Jak najszybciej emocjonalnie rozwiali wszelkie wątpliwości, telewizja i co za
    tym idzie - ludzie odrzucają więc taką ewentualność...

    Nie wiadomo jak na razie co mogło być przyczyną, ale nie można przecież odrzucać
    pewnych możliwości tylko dlatego że tamta strona pokazała jak im przykro i że są
    załamani.

    Jawne ataki zbrojne wychodzą z mody, bo to jednoznacznie trafia ludziom do łba i
    wiedzą co sie dzieje - więc sie buntują. Po co narażać sie na koszty wojenne
    skoro można podstępnie, tak by sie nikt nie domyślił załatwić sprawę tanio i
    skutecznie.

    Tutaj ciekawy tekst i komentarz pod nim:
    wolnemedia.net/?p=21098
  • koloratura1 12.04.10, 08:03
    kashtaniak napisał:

    > Jawne ataki zbrojne wychodzą z mody, bo to jednoznacznie trafia ludziom do łba i
    > wiedzą co sie dzieje - więc sie buntują. Po co narażać sie na koszty wojenne
    > skoro można podstępnie, tak by sie nikt nie domyślił załatwić sprawę tanio
    > i skutecznie.

    A możesz zdradzić, jaką sprawę?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.