Dodaj do ulubionych

To był najbardziej zaszczuty Prezydent

12.04.10, 14:04
O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
Gruzji) nikt nie mówił. Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy i
miał brzydką żonę. Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy
przez całą jego prezydenturę. Ja też się czasem nie zgadzałam z nim,
ale to był Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z
tego tytułu winien był mu szacunek. Można prezydenta oceniać,
krytykować, ale nie można na niego pluć. A Sikorskiego, Palikota mam
nadzieję, że dłuuugo nie zobaczę.
Edytor zaawansowany
  • republika.republika 12.04.10, 14:08

    jego kukły nikt nie palił i nikt nie mówił że jest posłuszny wobec Rosjan bo ma
    teczkę w Moskwie

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • butterflykiss 12.04.10, 14:12
    bo nie był posłuszny wobec Rosjan!!! Wręcz przeciwnie...
  • do_kompletu 12.04.10, 14:26
    no i był jeszcze pijakiem - Palikot i hapening z małpkami w koszu

    no i był byłym prezydentem jeszcze przed śmiercią - Sikorski i jego
    zenujace BYŁY PREZYDENT LK, można być niskim, ale nie małym.
    Puszczane w TVN na okrągło mimo iz w tym czasie działy się w
    polityce duzo wazniejsze sprawy.

  • republika.republika 12.04.10, 14:32
    do_kompletu napisała:

    >
    > można być niskim, ale nie małym.

    Prezydent może być niski ale nie powinien być mały - to oczywista prawda.
    A Ty odpowiedz sobie na pytanie czy Prezydent Kaczyński spełniał ten warunek?

    Przez 3 lata blokował przekazanie Legii Honorowej Hannie Gronkiewicz Waltz,
    Tuskowi wręczył nominację w przedpokoju, opozycji zarzucał brak patriotyzmu
    (słynne orędzie), po wyborach w 2007 nie zmienił składu RBN - zamiast władz RP
    zasiadała tam jego rodzina, ...





    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • podwojne_widzenie 12.04.10, 16:51
    Teraz dopiero zmądrzałeś jak jest już za późno?
  • butterflykiss 13.04.10, 10:09
    mam nadzieję, że polepszył ci się humor obrażając mnie(notabene
    bladego pojęcia nie mam z jakiego powodu). otóż wiedz jedno, ja na
    żadnego Prezydenta Polski nie plułam.A wczoraj nawet Piotr Machalica
    przyznał, że było tak, jak napisałam w głównym poście. I wiedz
    ignorancie, że Kaczyńskiemu szacunek należał się choćby dlatego, że
    walczył o twoją i moją wolność, a jego żona wiele razy ukrywała się
    z dzieckiem po sąsiadach przed rewizją. Ale po co to pisze, to
    ciebie pewnie i tak nic nie dotrze, jest tylko twoja prawda, zgadza
    się?!
  • obrazy.uczuc.religijnych 13.04.10, 10:21
    Można nawet od biedy uznać że walczył o naszą wolność. Natomiast za
    wiele innych rzeczy szacunek mu się nie należy i nie należał i każdy
    ma prawo o tym mówić. No i mówienie o tym nie jest zaszczuwaniem.
    --
    wyznanie kataryny:
    "Czytelnicy, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że mam skłonność do
    budowania hipotez, które się potem nigdy nie potwierdzają. Taką mam
    słabość, lubię rozumieć rzeczywistość, a jak do jej zrozumienia
    brakuje mi twardych dowodów, to sobie luki wypełniam własną
    narracją. Robię to zastrzeżenie, żeby uprzedzić pytania o dowody i
    nieuchronne zarzuty, że żadnych nie mam."
    kataryna.blox.pl/2009/10/Afera-hazardowa-jest-w-sumie-banalna.html
  • podwojne_widzenie 13.04.10, 12:37
    Zdenerwowałem się bo się przyznałaś,że się z Nim nie zgadzałaś.
  • morfeuszasg 13.04.10, 13:49
    nie tylko jego żona ukrywała się z małymi dziećmi po sąsiadach moja
    mama również. uważam że stała sie tragedia ale tylko w wymiarze
    ludzkim, osobistym, rodzinnym ale nie narodowym. śmieszą mnie
    wypowiedzi o tym jakim to Prezydent Lech Kaczyński był
    niezastąpionym człowiekiem. jedyna rzecz za którą jestem mu
    wdzięczny to Muzeum Powstania Warszawskiego i nic więcej wczoraj
    usłyszałem że był największym obrońcą krajów byłego Związku
    Radzieckiego a co on do cholery był Prezydentem Polski czy krajów
    byłego Związku Radzieckiego. w Gruzji pojechał do strefy działań
    wojennych bo co przejście graniczne chciał sobie obejrzeć kompletny
    brak racjonalnego myślenia. a nie pomyślał jakby coś tam sie stało
    Prezydentowi czterdziesto milionowego państwa członka NATO?
    zorganizował bal i co wszyscy go olali przyjechał jakiś drugi albo
    trzeci garnitur i żeby nie było pustych krzeseł to ciupasem
    dokooptowali posłów i senatorów z PIS'u. meldowanie prezesowi o
    wykonaniu zadania dobitnie świadczy o tym kto tak naprawdę był
    pierwszym obywatelem RP. nie jestem hipokryta i nie będę udawał że
    Lech Kaczyński był wspaniałym prezydentem bo nigdy tak nie uważałem.
    był dobrym człowiekiem obywatelem patriotą wykładowcą mężem ojcem
    ale na Boga nie PREZYDENTEM.
  • do_kompletu 13.04.10, 10:52
    republika wiesz co dla mnie to o czym piszesz to sa pierdoły, może i
    dotknął Tuska moze i walcowata ale nie wyciągał łapy po kasę NBP jak
    to robi terza Tusk. I to sa powody do KRYTYKI bo finanse to podstawa
    a animozjemiedzy kaczka i tuskiem ma w glebokim powazaniu kumasz.
    Mój interes i całej Polski jest w tym zeby nasza gospodarka
    rozwijała się, zeby były zdrowe finanse,

    Tusk jak dotąd zafundował nam deficyt budzetowy rozdety do granic
    możliwosci, wyciąga łapę po zysk NBP zeby tą dziurę budzetową
    załatać. Całą sytuacje komentując krótko i zgrabnie NIEZALEŻNOŚĆ NBP
    NIEZALEŻNOŚCIĄ a WSPÓŁPRACA MUSI BYC. Taka arogancja mnie osobiscie
    przeraża. Niezalezność NBP i polityki monetarnej to fundament
    zdrowej gospodarki kapitalistycznej. A tu co słyszymy niezaleznosc
    tak ale odłóżmy te fanaberie na później teraz potrzebujemy KASY.
    Rządy zawsze potrzebują kasy więcej niż jej mają.

    Jak można w sytuacji kiedy kryzys jeszcze daje znać to tu to tam
    (Grecja) kiedy możliwe sa rózne scenariusze działać z taką
    beztroską. Jak widac to co stało się w USA niczego ludzi nie
    nauczyło. A co jesli bedzie potrzeba interwencji na rynku
    walutowym?

    Niewiarygodne historia zatacza koło, wrócilismy do punktu wyjscia,
    do czasów kiedy o niezaleznosc NBP trzeba było walczyć. Dzis w imie
    doraznych celów w sposob tak beztroski i lekkomyslny pozwala sie na
    takie działania. I to za ogólnym przyzwoleniem. No cóz są POLITYCY i
    politycy. Ci pierwsi mogą wszystko a ci drudzy nic. Tym drugi
    wyszczeka się nawet najmniej istotne sprawy.
  • eptesicus 13.04.10, 11:18
    Tusk nie zafundował nam deficytu budżetowego. Ten deficyt był za SLD i
    rósł dalej za rządów PiS, a Tusk go tylko odziedziczył. Jak wiesz
    Polska jest wyspą stabilności ekonomicznej, więc nie marudź
  • do_kompletu 13.04.10, 12:42
    Nastepny oszołom-iony i taka woda w mózgu. To Tusk zafundował nam
    ten rozdety budzet, mimo, ze nawet w połowie ne zrealizował
    obietnic o obnizeniu podatków. No ale co ty mozesz wiedzec w końcu
    Polsak to oaza stabilnosci, Tusk to nowoczesny polityk, a ja
    doszukuję się jakichs afer, katastrof i w ogóle jestem jakis moher
    szukajacy haka, a poza tym glosze spiskową teorię dziejów. Co ci
    nakładli do główki to masz.

    Wpisz Tuska na listę do beatyfikacji
  • hepowy 13.04.10, 14:14
    do_kompletu napisała:

    > Nastepny oszołom-iony i taka woda w mózgu. To Tusk zafundował nam
    > ten rozdety budzet, mimo, ze nawet w połowie ne zrealizował
    > obietnic o obnizeniu podatków.

    Nie wiem, jak z twoim mózgiem, ale wygląda, że została po nim tylko próżnia.
    Może się jednak mylę i udowodnisz to, podając, jakie to konkretnie decyzje rządu
    Tuska zafundowały nam ten "rozdęty budżet".
  • zgred-zisko 12.04.10, 14:12
    Chyba Cię długo nie było w kraju?
  • somatico 12.04.10, 14:14
    Symptomatyczne było zachowanie pewnych mediów które nagle w obliczu tragedii
    potrafiły przedstawić Prezydenta Lecha Kaczyńskiego takim jakim był naprawdę.
    Okazało się iż archiwach zalegają materiały na których Prezydent i Pani Maria są
    razem, uśmiechają się, żartują itd. Zupełnie inny ciepły wizerunek tak odmienny
    od tego co nam do tej pory serwowano.
  • jkdab 12.04.10, 14:27
    Zrozum prezydenta nie ocenia się za to jaki jest w domu, choć to
    może wzruszać i ściskać serce, ale za to jaki jest w działaniu. A
    telewizja czy gazety nie są od tego, aby głaskać wladzę po głowie,
    tylko od tego aby patrzeć tej wladzy na ręce i ją oceniać.
    Prezydent Kaczyński o ile był naprawdę wspaniałym człowiekiem
    prywatnie i praktycznie każdego traktował z szacunkiem, o tyle
    po "włączeniu kamer" był jak Mr Hyde. Dwie różne
    osoby i dlatego taka rozbieżność.
  • agata0 13.04.10, 07:51
    > Zrozum prezydenta nie ocenia się za to jaki jest w domu, choć to
    > może wzruszać i ściskać serce, ale za to jaki jest w działaniu.

    Tak. Tak sobie to tłumacz.
  • akaya 13.04.10, 08:58
    Nie, tego nie trzeba sobie tłumaczyć - bo to się po prostu widzi i wie.
  • stasi1 13.04.10, 12:43
    ,,spiepszaj dziadu",, ta małpa w czerwonym" Jest pani na mojej krótkiej
    liście"
  • santolina1 12.04.10, 14:18
    100% masz racji butterflykiss 100%
  • spokojny.zenek 12.04.10, 14:20
  • jkdab 12.04.10, 14:20
    Niestety, przy całej tej tradegii, dla wielu Polaków bardzo
    osobistej, z tym się wiąże zawód polityka, lidera.
    Jego poglądy dla wielu kontrowersyjne, jego działanie bardzo
    zdecydowane, jego całe życie polityczne bardzo wyraziste, musiało
    się spotykać z taką samą reakcją z drugiej strony. graczem był
    twardym i takie też były kontrreakcje.
    Prywatnie był naprawdę wspaniałym czlowiekiem i dlatego własnie
    prywatnie, ludzie którzy mieli możliwosc go poznać, traktowali go
    zupełnie inaczej.

    Tyle w temacie.
  • butterflykiss 12.04.10, 14:25
    Zgadzam się, że był twardym, nieugiętym politykiem. Ale czym innym
    jest krytyka, a czym innym ewidentny brak szacunku nie tylko dla
    wykształconej osoby, która walczyła w opozycji za naszą wolność, ale
    przede wszystkim z racji urzędu. Nie wolno pluć na Prezydenta. Takie
    mam zdanie.
  • republika.republika 12.04.10, 14:35

    po pierwsze to Prezydent nie powinien pluć na oponentów, to on wyznacza standardy

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • jkdab 12.04.10, 14:37
    Tutaj jednak mylisz dwie osoby.... zresztą kto obecnie z polskich
    polityków nie zchamiał do reszty??? jaka opcja polityczna zachowuje
    się przyzwoicie????
  • republika.republika 12.04.10, 14:43
    jkdab napisał:

    > Tutaj jednak mylisz dwie osoby....

    nie mylę, mam na myśli prezydenta nie Jarosława - np. jego przemówienie gdzie
    przyrównywał opozycję do Targowicy, komentarze Prezydenta o Tusku z Budapesztu
    (a to była noc gdy umierała mam Tuska), nawet te ostatnie kpiące o "magistrze
    elegancji"


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • jkdab 12.04.10, 14:51
    Ale to jest właśnie polityka. jak się przewrócisz, to jeszcze trzy
    kopy dostaniesz. I każdy, każdemu te kopy sprzedaje... od
    lewa do prawa. PiS czy Palikot robili to za pośrednictwem mediów, a
    Tusk w cieniu gabinetów. Taka prawda.
    Natomiast w świetle tego co się stało w sobotę, twoje komentarze
    świadczą tylko o tym, że nie lubisz ludzi.
    bez pozdrowień.

    PS. Tak na marginesie, ale nie wiem czy wiesz, że poza pracą oni
    wszyscy bardzo ze sobą się przyjaźnili, kolegowali etc??? Np
    Schetyna i Szczygło to byli dwaj kumple.
  • eptesicus 12.04.10, 15:01
    @jkdab
    >>>Natomiast w świetle tego co się stało w sobotę, twoje komentarze
    świadczą tylko o tym, że nie lubisz ludzi.

    zrozum. NIKT NIE CHCE NICZEGO WYPOMINAĆ ŚP. PREZYDENTOWI
    KACZYŃSKIEMU. "W świetle tego co się stało" obie strony sporu mają
    się ZAMKNĄĆ i przestać sprzedawać te kopy, o których mówisz. Chociaż
    przez kilka dni, choć przez tydzień, choć przez miesiąć. NIKT Z
    PRZECIWNIKÓW PREZYDENTA nie chciał powiedzieć o nim złego słowa.
    Natomiast jego zwolennicy już teraz ZNIEWAŻAJĄ JEGO PAMIĘĆ
    wypominając jego przeciwnikom jacy to straszni i źli byli dla
    Prezydenta, bo go zwalczali. On też ich zwalczał. Skoro "taka jest
    polityka", mieli do tego święte prawo, tak Prezydent, jak i jego
    oponenci. Moim zdaniem ani jedni ani drudzy nie mieli prawa do
    takiego splugawienia naszego obyczaju politycznego, ale to temat "nie
    na teraz". W każdym razie przestańcie wypominać przeciwnikom że "taki
    święty człowiek, a tak go atakowaliście", doceńcie to, że teraz
    znaleźli się na wysokości zadania, to nie będzie replik ze strony
    przeciwnej i przypominania jakim prezydentem ich zdaniem NAPRAWDĘ był
    Lech Kaczyński
  • republika.republika 12.04.10, 15:07

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • jkdab 12.04.10, 15:10
    Rozumiem o czym piszesz, ale ty nie rozumiesz o czym ja piszę.
  • maaac 12.04.10, 15:26
    Więc?
    Spróbuj wytłumaczyć.
  • jkdab 12.04.10, 15:30
    1. Proponuję przeczytać historię moich postów dotyczących tego
    wątku, a może zrozumiesz.
    2. W Polsce to dziwne i niezorumiałe dla przeciętnego odbiorcy, że
    nadawca nie musi się jasno określać po żadnej ze stron???
  • maaac 12.04.10, 17:41
    Ad. 1 Nie nie rozumiem. Gdybym rozumiał to bym się nie pytał. Wolę wiedzieć
    dokładnie o co komu chodzi niż zgadywać. Wielokroć się przekonałem, że
    uszczegółowienie prezentowanej postawy owocuje dogadaniem się dyskutantów.
    Bardzo często spory wynikają z braku zrozumienia. Dyskutuje się nie z poglądem
    oponenta, a z własnym wyobrażeniem na temat jego poglądów, które bardzo często
    jest fałszywe.

    Ad. 2 No ale "jakiś" pogląd musi mieć "sprecyzowany". Głupio dyskutować z kimś,
    który naprawdę nie wie o co walczy.

    Osobiście trudno też powiedzieć bym był zwolennikiem PO. Wiem jakie wartości są
    dla mnie ważne. Wiem jakie zachowania mi się nie podobają. Porównując pod
    względem tych cech te dwie partie wiem, która jest dla mnie "mniejszym złem".
    Jednak jakby ta "większe zło" znikła wtedy z całych sił bym krytykował negatywne
    IMHO poglądy i zachowania u tej "mniejsze zło".
  • jkdab 12.04.10, 18:13

    Staram się tylko wyjaśnić mój punkt widzenia dlaczego uważam, że
    zmarły tragicznie prezydent, był traktowany bardzo ostro przez
    niektóre media.
    Tych przyczyn było na pewno wiele i wszystkich tutaj nie wymienię,
    ale powtórzę w skrócie jeszcze raz kilka z nich: zbyt mocne
    powiązanie z jedną opcją polityczną, oczywiste kojarzenie Lecha z
    jego kontrowersyjnym bratem Jarosławem, nieumiejętne wyrażanie
    własnego stanowiska i własnego zdania, które często było odbierane
    jako agresja, bezpardonowe traktowanie największych rywali
    politycznych, brak taktu itd. itp.
    Ale jednocześnie za każdym razem staram się ucinać wszystkie ataki
    na Lecha Kaczyńskiego, rodem z kampanii wyborczej.
    Niestety dla niektórych jest to nie do przyjęcia.

    Tyle w temacie.
  • maaac 12.04.10, 19:18
    OK.
    Dziękuje za wyjaśnienie swojego stanowiska.

    Jeżeli "ostro" oznacza dla Ciebie "bez pobłażania" to zgoda, jeżeli
    "niesprawiedliwie" (tzn krytykowano go bez podstaw w faktach) to się nie zgadzam.

    > Tych przyczyn było na pewno wiele i wszystkich tutaj nie wymienię,
    > ale powtórzę w skrócie jeszcze raz kilka z nich:
    Ok.

    > zbyt mocne powiązanie z jedną opcją polityczną,
    Jest to jak najbardziej słuszna podstawa do krytykowania jakiegokolwiek
    prezydenta. To dość specyficzne stanowisko, wybiera się go w akcie wyborów jak
    najbardziej politycznych, ale potem oczekuje się od tej osoby wzniesienia się
    ponad politykę i bycie "prezydentem wszystkich polaków". Na ocenę prezydentury
    Kaczyńskiego w tym względzie bardzo wpłynęły prezydentury zarówno Wałęsy jak i
    Kwaśniewskiego. Obaj potrafili nawet dość ostro postawić się środowisku, które
    ich poparło w wyborach w sytuacjach, które uważali, że interes partyjny rozmija
    się z interesem Polski. Niestety wskazać takiego zachowania u śp. Kaczyńskiego
    nie potrafię. Nawet w licznych przemówieniach do Narodu nie próbował choć robić
    wrażenia apartyjności.

    > oczywiste kojarzenie Lecha z jego kontrowersyjnym bratem
    > Jarosławem,
    Ja bym powiedział "bardziej kontrowersyjnym". Na mniejszą kontrowersyjność Lecha
    IMHO najbardziej wpływała jego śp. Małżonka.

    > nieumiejętne wyrażanie własnego stanowiska i własnego zdania,
    > które często było odbierane jako agresja,
    Wybacz ale IMHO to BYŁA agresja. Człowiek na takim stanowisku - profesor
    uczelniany, nie powinien popełniać takich błędów. Takie wpadki - jak chamskie
    odzywki jak ta słynna "małpa" czy straszenie Olejnik darowałbym jakiemuś
    "inteligentowi z awansu społecznego" ale nie człowiekowi takiemu jak śp.
    Kaczyński. Najbardziej zniesmaczyło mnie jego zachowanie wobec nie tylko Tuska
    ale i szanownego gościa czy całego Narodu jak się rechotał z sposobu mówienia po
    angielsku Tuska w czasie spotkania z panią Rice. Tak jak już raz dziś napisałem
    - nawet uczeń z dobrego domu zachował by w takim momencie powagę - śmiać się
    mógł tylko uczniak z jakiejś patologicznej rodziny nie mający bladego pojęcia o
    kindersztubie. Dla mnie to zachowanie to było dno dna. Pogarda dla Premiera,
    gościa zagranicznego i powagi urzędu i chwili. No jeszcze można powiedzieć że
    "ułomność rzecz ludzka". Kwaśniewski się w czasie imprezy międzynarodowej spił.
    Jednak Kwaśniewskiemu i jego otoczeniu było za to wstyd, wiedział, że źle zrobił
    - śp. Kaczyński otwarcie mówił dlaczego się śmiał i nigdy za to zachowanie nie
    przeprosił. Mam nadzieje że nigdy już w historii Polski ŻADEN prezydent nie
    zhańbi się takim zachowaniem. Powinni brać przykład z wstrzemięźliwości Buzka,
    który potrafił "nie zauważyć" zachowania Skiby na scenie. Nawet jak coś ich
    śmieszy, a nie jest to opowiadany kawał przez drugiego polityka, w takiej
    sytuacji należy zachować 100% powagę.

    > bezpardonowe traktowanie największych rywali politycznych,
    No i? Nie należało mu się za to?

    > brak taktu itd. itp.
    No i? Nie należało mu się za to?

    > Ale jednocześnie za każdym razem staram się ucinać wszystkie ataki
    > na Lecha Kaczyńskiego, rodem z kampanii wyborczej.
    Ataki "rodem z kampanii wyborczej" to ataki na niespełnione obietnice wyborcze.
    Ucinanie przytaczania faktów świadczących o dość kiepskim sprawowaniu
    prezydentury przez śp Kaczyńskiego to co innego.

    Naprawdę można długo wyliczać jego błędy, wpadki, upadki itd. itp. Naprawdę się
    nie sprawdził. Popierają głównie go osoby, które nie oceniają jego KONKRETNE
    działania a "bezkompromisowość wobec komuny", "patriotyzm", "bohaterstwo",
    "mądrość" itp. itd. Gorzej jak się zaczyna dyskutować w jakich konkretnie
    działaniach przejawiały się te cechy.

    > Niestety dla niektórych jest to nie do przyjęcia.
    Dla mnie nie do przyjęcia jest zapominanie o wadach prezydentury śp.
    Kaczyńskiego. Jaki on był taki był. To już nie nasza sprawa. Jednak nigdy więcej
    nie chcę mieć prezydenta w ten sposób się zachowującego. Nigdy! Niech
    przynajmniej jak nie potrafią być kulturalni starają się tacy być, jak nie
    umieją być apolityczni starają się tacy być, niech ja widzę te starania, a nie
    tylko staranie o utrzymanie władzy dla partii.

    PS. Do dzisiejszego rana starałem się milczeć w sprawie śp Prezydenta (lepiej
    nic niż źle mówić) jednak to morze wazeliny (przepraszam za takie wyrażenie, ale
    słuchając Jedynki PR przypomniały mi się wspomnienia ludzi o Stalinie - ta sama
    ślepa miłość) spowodowało, że się odezwałem.
  • jkdab 12.04.10, 19:41
    bo zapomniałem dodać - ja nie oceniam.
    Chyba dlatego nikt nie jest w stanie mnie zrozumieć. Na ocenę, którą
    ty zaprezentowałeś, przyjdzie jeszcze czas - teraz można się
    wstrzymać.

    Co do "wazeliny" - to nie jest wazelina, ale ludzki odruch empatii -
    tacy już (na szczęście) jesteśmy. Proszę nie zapominaj, że jednak
    ten człowiek miał 25% elektorat a 5 lat temu poparło go w wyborach
    ponad 50% naszego społeczeństwa.
  • maaac 13.04.10, 10:22
    > bo zapomniałem dodać - ja nie oceniam.
    Niestety nie da się uniknąć oceniania. Zawsze oceniasz, czy to swoje
    działanie czy to moją wypowiedź.

    > Chyba dlatego nikt nie jest w stanie mnie zrozumieć.
    Ty nie jesteś w stanie zrozumieć tego że inni widzą, że błądzisz w
    swoich ocenach, że nie starasz się oceniać.

    > Na ocenę, którą ty zaprezentowałeś, przyjdzie jeszcze czas - teraz
    > można się wstrzymać.
    Chciałem się wstrzymać. Jednak moja ocena jest odpowiedzią na oceny
    zupełnie dla mnie nie do przyjęcia. Jeszcze raz podkreśle, nie
    chodzi mi w tym ocenianiu o człowieka tylko o jego czyny. Nigdy się
    nie zgodzę by takie czyny były oceniane pozytywnie, by o nich
    zapomnieć.

    > Co do "wazeliny" - to nie jest wazelina, ale ludzki odruch
    > empatii - tacy już (na szczęście) jesteśmy.
    Empatia ty wyrażenie żalu, zrozumienia dla cudzego nieszczęścia.
    Mnie też żal córki państwa Kaczyńskich. Straciła naraz oboje
    rodziców, babcia jest w stanie bardzo ciężkim. To dla każdego
    człowieka silny cios. Tak samo pozostałe rodziny wszystkich ofiar.
    To wogóle cios w naszą państwowość. Naprawde tak nie powinno być.

    Zupełnie jednak czymś innym jest opowiadanie o Kaczyńskim jako
    o "ojcu narodu", opowiadanie jak to bohatersko chciał oczyścić
    Polskę z wszelkiej zgnilizny itp. itd. To już są oceny, na które
    wystawiłem moją kontr ocenę. Gdyby te oceny nie były aż takie
    wychwalające, gdyby ten człowiek według mojej oceny nie zasłużył
    jednak na mocną krytykę to bym milczał. Jednak roziewm pomiędzy moją
    oceną faktów i jego działań, a oceną tych ludzi jest zbyt duży by
    milczeć.
    Więc albo milczmy wszyscy w sprawie oceny prezydentury albo
    pozwól mi tez mówić.


    > Proszę nie zapominaj, że jednak ten człowiek miał 25% elektorat a
    > 5 lat temu poparło go w wyborach ponad 50% naszego społeczeństwa.
    Biorących udział w głosowaniu, ale to czepialstwo.
    Fakt miał tyle osób, które pozytywnie go oceniało. Wolałbym by i oni
    zachowali dziś milczenie jeśli tego samego oczekują o de mnie.

    Tu jeszcze jedna uwaga. Stopień wpływu danej osoby na życie
    pozostałych ludzi. Można milczeć na temat życia i decyzji życiowych
    jakiegoś poety, pisarza, muzyka, tak samo jakiegoś "szarego"
    człowieka. Nawet każden inny polityk pracuje raczej w zespole niż
    sam podejmuje decyzje jednoosobowo. Z Prezydentem to co innego -
    wybieraliśmy go wszyscy, jego jednoosobowe decyzje wpływają na życie
    każdego z nas. Po prostu NIE DA się nie zauważać tego co robił.
  • olias 13.04.10, 07:39
    tia .. to skąd ta radość z katastrofy jakiegoś forumowicza?
    a co do pamięci - chcielibyście byśmy zapomnieli o inwektywach rzucanych na
    Prezydenta Kaczyńskiego. cały czas, nawet opluwając Go piszecie że to
    "pisdzielce są chamy". Zapomnij - po tylu latach każdy podręcznik opisujący
    20-lecie międzywojenne pisze o nienawiści elit do Prezydenta Narutowicza.
    Zamordowanego przez chorego psychicznie, który nie wytrzymał ciśnienia agresji.
    No, to już wiesz co będą pisać za 100 lat o czasach dzisiejszych. Chyba że
    nigdy nie wyrwiemy się spod władzy PO i Michnika.
    wracając do "pisdzielce są chamy" (nie podam przykładów opluwania mojego
    Prezydenta) - przyjmij do wiadomości że dziś i jutro jestem i będę "pisdzielec i
    cham" lepsze to niz być "elitą".
  • butterflykiss 12.04.10, 14:40
    podaj przykład plucia przez Kaczyńskiego na opozycję w tonie
    wypowiedzi np. Palikota. czekam niecierpliwie....
  • jkdab 12.04.10, 14:45
    Aby tak trochę wejść między ciebie i "republikę" przyjrzyj się
    działalności posła Kurskiego i jego klamliwych wypowiedzi. Każda
    partia ma "harcowników" i tak to sobie nasza klasa polityczna
    ułożyła tę scenę polityczną.
  • bogda35 12.04.10, 15:17
    cobyście nie mówili - był bezwolnym narzedziem w rekach psychopatycznego brata -
    niestety.
  • republika.republika 12.04.10, 14:47
    butterflykiss napisała:

    > podaj przykład plucia przez Kaczyńskiego na opozycję w tonie
    > wypowiedzi np. Palikota. czekam niecierpliwie....

    prezydenta mogę porównywać z premierem, a Palikota z Kurskim, Brudzińskim,
    Jarosławem Kaczyńskim.

    Palikot pytał czy prezydent jest alkoholikiem, PiSowcy zarzucali PO że są
    zdrajcami Polski, bezprecedensowe było pomówienie Tuska przez Kurskiego ws.
    bilbordów (nb. nieżyjący prezydent wsparł Kurskiego w tym pomówieniu) - to jest
    zupełnie inna skala

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • butterflykiss 12.04.10, 15:01
    tak to jest inna skala, bo premier nie jest najważniejszą osoba w
    państwie, nie jest PREZYDENTEM!!! i czekam na przykład podobnie
    upiornych słów z ust Kaczyńskiego. bo ja sobie nie przypominam, żeby
    przekraczał granice przyzwoitości, ale może mam słabą pamięć
  • jupiter116 12.04.10, 15:09
    spieprzaj dziadu

    małpa w czerwonym
  • jkdab 12.04.10, 15:14
    > spieprzaj dziadu

    kiepski przykład, bo każdy z nas ma gorsze chwile i komuś czasem
    napyskuje w nerwach


    > małpa w czerwonym

    niefortunna prywatna wypowiedź

    Ogólnie nie na temat.
  • makrama1 12.04.10, 15:20
    Oczywiście, jak Prezydent do kogoś lub o kimś (dorzucę jeszcze
    Stokrotkę na krótkiej liście) to się wymknęło, a w ogóle nie na temat.
    Jak ktoś o Prezydencie, to szczucie i plucie.
    No comment.
  • jkdab 12.04.10, 15:38
    Przeczytaj moje wszystkie wypowiedzi dotyczące tego tematu a dopiero
    później się wypowiadaj... albo raczej pyskuj, bo to co teraz
    uskuteczniasz to pyskówka.

    Trzeba naprawdę bardzo dużo złej woli, aby uznać, że "małpa w
    czerwonym" nie była wymsknięciem i prywatnym komentarzem. Oczywiście
    wymsknąc może się każdemu i każdy z nas miał podobne zdarzenia w
    swoim zyciu, tylko że na mniejszą skalę.
    Oczywiście Prezydentowi nie powinny się przytrafiać takie rzeczy ale
    się zdarzają.... każdemu prezydentowi. Wpadki zaliczał Wałęsa,
    wpadki (duzo poważniejsze) miał Kwaśniewski, wpadki miał Lech
    Kaczyński i na 100% będzie miał je również następny prezydent.
    jesteśmy ludźmi i ty również, dlatego jestem w stanie ciebie
    zrozumieć, ale nie wdam się z Tobą w pyskówkę.

    PS. słowa "speprzaj dziadu" padły na długie lata przed objęciem
    prezydentury.
  • makrama1 12.04.10, 16:28
    jkdab napisał:

    > Przeczytaj moje wszystkie wypowiedzi dotyczące tego tematu a
    dopiero
    > później się wypowiadaj... albo raczej pyskuj, bo to co teraz
    > uskuteczniasz to pyskówka.
    >

    Nie odnoszę się do wszystkich Twoich wypowiedzi, tylko do tej
    konkretnej. Ludzie zwykle tak robią. Jeżeli zechcesz to mi odpowiedz
    dlaczego uważasz, że uprawiam pyskówkę, jeżeli nie to trudno.
  • jkdab 12.04.10, 18:03
    > Jeżeli zechcesz to mi odpowiedz
    > dlaczego uważasz, że uprawiam pyskówkę, jeżeli nie to trudno.
    Jak ktoś o Prezydencie, to szczucie i plucie.


    Może na niskim poziomie ta pyskówka, rodem z piaskownicy, ale jednak
    pyskówka.
    Tyle w temacie.
  • makrama1 12.04.10, 18:22
    jkdab napisał:


    > Może na niskim poziomie ta pyskówka, rodem z piaskownicy, ale
    jednak
    > pyskówka.
    > Tyle w temacie.

    Dalej nie widzę pyskówki, widocznie znamy różne piaskownice.
    Tyle w temacie.
  • jupiter116 12.04.10, 15:25
    Ogólnie na temat, jako że w doskonały sposób oddaje to, jak traktował El
    Presidente Santo Subito Lech Kaczyński osoby do których czuł awersję a zarazem
    świadczy to o jego kulturze politycznej.

    "Małpa w czerwonym" nie była wypowiedzią prywatną a jak najbardziej publiczną,
    jako że wypowiedziana na konferencji prasowej.
  • jkdab 12.04.10, 15:40
    El Presidente Santo Subito Lech Kaczyński - i tym własnie
    udowodniłeś skąd pochodzisz.

  • jupiter116 12.04.10, 15:48
    El Presidente Santo Subito Lech Kaczyński określa sposób, w jaki traktują
    tę tragedię takie rowolizusy jak ty.
    Dorabiacie hagiografię Prezydentowi, który ani jej nie potrzebuje, ani o nią nie
    prosił ani na nią nie zasłużył robiąc tym samym Jego osobie wielką krzywdę
  • jkdab 12.04.10, 15:55
    >El Presidente Santo Subito Lech Kaczyński określa sposób, w
    > jaki traktują tę tragedię takie rowolizusy jak ty.

    Aby wypowiadać się na mój temat (rowolizus), to mam do Ciebie
    prośbę, zmuś swoje cztery szare komórki, wykształciuchu, do
    przeczytania moich postów w tym wątku.

    PS. Dziwne że w Polsce można być bezstronnym??? Ludzie jacy wy
    jesteście małostkowi. Jedni wyzywaja mi tutaj od przeciwników
    zmarłego prezydenta, a inny zaliczają do jego gorących zwolenników.
  • jupiter116 12.04.10, 17:25
    OK, masz rację - zagalopowałem się.

    Przyjmij moje przeprosiny.
  • jkdab 12.04.10, 18:03
    Nie ma sprawy;-)
    pozdrawiam.
  • republika.republika 12.04.10, 15:13
    butterflykiss napisała:

    >
    > bo ja sobie nie przypominam, żeby
    > przekraczał granice przyzwoitości, ale może mam słabą pamięć

    przypomniałam: wsparcie Kurskiego w bilbordowej prowokacji przeciwko Tuskowi


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • jkdab 12.04.10, 15:16
    .... ze zdwojoną siłą.
    Taka prawda... i nie możesz liczyć na to, że ochroni Ciebie przed
    tym Urząd Prezydenta.
  • eptesicus 12.04.10, 15:23
    ...wzajemnymi oskarżeniami

    Cześć Pamięci Poległym! Tyle im się należy
  • jkdab 12.04.10, 14:35
    Zgadzam się z Tobą w 100%. Szacunek dla głowy Państwa to rzecz nie
    tylko przyzwoitości ale również obowiązujące prawo w RP.
    Natomiast trzeba to przyznać, z pełnym obiektywizmem, że do
    obniżenia rangi Urzędu Prezydenta RP, przyczynił się rownież sam
    były prezydent Kaczyński, poprzez jego upolitycznienie, a przez to i
    bardzo ostrą polaryzację społeczeństwa. To był niestety koszt
    takiego sprawowania władzy.
    ....Może jeszcze nie czas na taką rozmowę... a może własnie czas
    najlepszy, bo komentarze stonowane bez forumowej błazenady.

  • makrama1 12.04.10, 14:22
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania),

    O tym mówiło się powszechnie

    o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił.

    Nie odwaga, tylko ułańska fantazja, wymachiwanie szabelką i zbędne
    ryzykanctwo.

    >Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy

    Dzwonił nie do mamy tylko do Jarosława


    >i miał brzydką żonę.

    Przeginasz, owszem na początku częste były komentarze i dowcipy na
    ten temat. Dość szybko jednak Pani Maria startując z dość trudnej
    pozycji z powodu powiedzmy nienachalnej urody, dała się poznać jako
    ciepła, sympatyczna i bardzo sensowna kobieta i jeżeli ktoś poprawiał
    wizerunek Prezydenta, to właśnie ona. Widać było, że jest
    zdecydowanie lepszą połową tego stadła.
  • old.european 12.04.10, 14:23
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił.

    O Muzeum mowilo sie wiele. Czy i jaka wage do powstania tego muzeum przywiazuje
    spoleczenstwo, to inna sprawa.
    A co do Gruzji: dobrze, ze Rosja nie tupnela noga tylko olala zaczepne a
    smieszne pajacyki, ktore dla zasady stanely po stronie jej przeciwnika, cho ten
    sam zaczal kopac konia.
  • hreczko 12.04.10, 14:34
    W obliczu tej strasznej tragedii nawet wyborcza, tvn i inne media
    przestały osmieszac, pluc i obrzydzać Prezydenta Kaczyńskiego, bo
    czuja że to byłoby nie na miejscu.

    Jak podle musza sie czuć w tej chwili Sikorski, Komorowski, ludzie z
    gazety Michnika, Olejnk, Wałęsa, którzy nie przepuścili zadnej
    okazji żeby dokopać "kartoflowi", "kurduplowi".

    Nie popierałem polityki Kaczyńskiego w sprawie Gruzji, Czeczenii,
    ale jedno mu przyznam - zawsze miałem przekonanie, że polityka
    Kaczyńskiego była oparta na dażeniu do dobra Polski (choć nie zawsze
    mu to wychodziło).

    Z jednej strony widziałem więc zaszczutego, ośmieszanego przez
    wyborczą , tvn i tego typu media Prezydenta i jego świtę
    (osmieszanego Gosiewskiego "krótkie łapki" i innych), troche
    rzeczywiście zabawnych i nieobytych, ale dbających o dobro Polski, a
    z drugiej ekipę Tuska, promowanego przez te same media, wyciszające
    potknięcia PO, afery PO i nieudolność, jak w przypadku stoczni i
    inne sprawy. A przeciez gdyby media miały nakaz osmieszania PO, a
    popierania PIS, to równie dobrze mógłby byc osmieszany rudy,
    łysiejący, sepleniący Tusk, nagłasniane a nie wycisznae afery
    polityków PO, niejasne układy z biznesem.

    Media nie były obiektywne, nie były bezstronne, to przyzna chyba
    każdy, kto ma krztę przyzwoitości. Teraz artykuły w GW, relacje w
    tvn, odbieram jak o fałszywe krokodyle łzy. Katastrofa jest
    prezentem dla PO, zginęli kandydat PIS i SLD na prezydenta, został
    Komorowski z PO. Wałęsa tez może czuc się zadowolony, zginąl
    Kaczyński, zginęła Anna Walentynowicz, odeszli świadkowie, kótrzy
    znają prawdziwy życiorys Wałęsy. Dlatego żal Tuska, Wałęsy,
    Sikorskiego, Komorowskiego nie wygląda mi na szczery. I w Radio ZET
    jak Olejnik komentowała katastrofę to aż było to niesmaczne, powinna
    sie usunac w cień, audycje poprowadzić ktoś inny.
  • republika.republika 12.04.10, 14:39
    hreczko napisała:
    > Z jednej strony widziałem więc zaszczutego, ośmieszanego przez
    > wyborczą , tvn i tego typu media Prezydenta i jego świtę
    > (osmieszanego Gosiewskiego "krótkie łapki" i innych

    podaj link do tekstu o "krótkich łapkach" w Wyborczej

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • viptocat 12.04.10, 14:54
    Zapomniałeś o RM.

    A poza tym krytykują ale nie zaszczuwają.

    Pozdrawiam
    V
  • republika.republika 12.04.10, 15:15
    viptocat napisał:

    > Zapomniałeś o RM.
    >
    > A poza tym krytykują ale nie zaszczuwają.

    tak samo jak media krytykowały a nie zaszczuwały Lecha Kaczyńskiego



    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • viptocat 12.04.10, 15:19
    Ok nie oglądam ich zbyt często to się nie będę wypowiadał
  • viptocat 12.04.10, 14:47
    Zgadzam się niemal ze wszystkim co napisałeś. Głosowałem na PO ale
    (nawet pisałem to na tym forum) nie podobało mi się bardzo ,że
    zamiast na wykonywaniu swojej roboty partia ta koncentrowała się
    na "dręczeniu słabszych".

    To co piszesz o "antykaczystach" w mediach to oczywiście prawda.
    Pewnie ktoś kiedyś odkrył ,że chamskie obelgi paraliżują Kaczyńskich
    i bardzo utrudniają im pracę.
    Bardziej liczyło się to ,że "atakujemy słaba punkty naszego
    wroga" niż prawda i misja polegająca na dostarczaniu ludziom
    informacji.
    Niektórzy dziennikarze tak "odlecieli" (może coś brali ???) ,że
    stracili kontakt nie tylko z prawdą ale również z rzeczywistością.

    Może teraz wszyscy się czegoś nauczymy ??


    Pozdrawiam
    V
  • republika.republika 12.04.10, 14:50
    viptocat napisał:


    > Może teraz wszyscy się czegoś nauczymy ??

    posłuchaj co mówią w TVPiS np. Janecki i Ziemkiewicz


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • viptocat 12.04.10, 15:00
    Nie wiem co mówią. Może twierdzą ,że się nie nauczymy ??


    Pozdrawiam
    V
  • republika.republika 12.04.10, 15:19
    viptocat napisał:

    > Nie wiem co mówią. Może twierdzą ,że się nie nauczymy ??

    "szczują" na PO, a wszystko jako komentarz do transmisji przewożenia trumny z
    ciałem Prezydenta z lotniska


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • jkdab 12.04.10, 15:07
    Rozumiem, że w obliczu smierci, ludzie często innych wybielają i
    dostrzegają tą jeśniejszą stronę danej osoby. waidomo, przecież nikt
    na nagrobku nie pisze złych rzeczy o zmarłym (piszę to ogólnie a nie
    konkretnie o ofiarach tej katastrofy).
    Jesli jednak chcesz drązyć dalej i badać prawdę, to proszę przyjrzyj
    się działalności PiS w TVP. Zobacz co zrobiono z Wiadomościami,
    przestudiuj wystąpienia obiektywnego Ziemkiewicza, zastanów się czy
    Warto rozmawiać z Pospieszalskim i oceń fachowość Pati Koti
    .
    Zrozum jedno - obie strony, bez wyjątku, stosowały dokładnie
    takie same metody. Tak to sobie liderzy naszej tzw. klasy
    politycznej, tę scenę urządzili, przez co bardzo mocno spolaryzowali
    społeczeństwo.
  • viptocat 12.04.10, 15:18
    Ja mam taką teorię (bardzo pesymistyczną :( ) ,że ofiary uczą się
    od oprawców a później same szukają sobie ofiar.

    Ktoś kiedyś napisał (niestety nazwisko wyleciało mi z głowy) ,że
    Kaczyńscy założyli umiarkowaną partię o programie dośc podobnym do
    programu "liberałów" Tuska. A dopiero wściekłe ataki lewicy
    spowodowały ,że zaczęli się radykalizować.

    Mam nadzieję ,że ktoś przerwie ten zaklęty krąg

    Pozdrawiam
    V
  • maaac 12.04.10, 15:28
    > Kaczyńscy założyli umiarkowaną partię o programie dośc podobnym do
    > programu "liberałów" Tuska. A dopiero wściekłe ataki lewicy
    > spowodowały ,że zaczęli się radykalizować.
    Bajki. By w to uwierzyć trzeba by było nie znać całej kariery
    politycznej obu Braci od 1989r. Wygląd obecny PiS to dokładnie
    emanacja ich pogladów i charakterów.
  • viptocat 12.04.10, 15:40
    Właśnie mam na myśli te "zamierzchłe" lata i opinię o
    Porozumieniu Centrum braci Kaczyńskich. Ta umiartowana i podobna do
    liberałów Tuska partia miała się zradykalizować pod wpływem
    wściekłych ataków z lewej strony sceny politycznej.


    Pozdrawiam
    V
  • maaac 12.04.10, 17:33
    Hmmmmm no to chyba inaczej pamiętamy tamte czasy. W dodatku przepraszam JAKIEJ
    lewej strony sceny politycznej skoro IMHO na lewo od Kaczyńskich jest ściana?
    Partia nacjonalistyczno klerykalna to nie to samo co prawicowa. O prawicowości
    czy lewicowości decydują poglądy na gospodarkę, stopień wtrącania się w życie
    obywateli czy centralizację państwa. W tym PC zawsze był bardziej na lewo od SLD
    zawierającego prócz związkowców faktycznie mocno socjalistycznych również
    bogatych kapitalistów postPZPRowskich, którym socjalizm z głów dawno wywietrzał.
    Bardziej od nich na lewo był chyba tylko Ikonowicz.
  • viptocat 12.04.10, 22:11
    :(
    Na lewo od Kaczyńskich jest obecnie SLD , lewacy Sierakowskiego i
    mniejsze i dziwne grupki lewaków, środowisko związane z GW i
    Michnikiem

    Ale ważniejsze pytanie jest nie kto był na lewo a kto na prawo tylko
    czy umiarkowana partia liberalna nie przekształciła się w radykalną
    i "rewolucyjną" na skutek wściekłych ataków.



    Pozdrawiam
    V


    Pozdrawiam
    V
  • jazzymoon 13.04.10, 06:27
    V - zapomniales napisac Pozdrawiam!
  • maaac 13.04.10, 10:24
    Nie są na lewo, partia była lewicowo nacjonalistyczno klerykalna -
    liberałowie byli w KLD, a ataki nie były "wściekłe".
  • stasi1 13.04.10, 12:49
    ci ludzie muszą się teraz czuć. Ja na to że ojciec dyrektor nie ma
    łatwego teraz życia(co oczywiście było nie taktem z mojej strony, ona
    słuchaczka tego radia)
  • antykagan0 12.04.10, 14:36
    Po co piszesz takie duby smalone? Rzeczywiście, nawet u ciebie lista jego
    "zasług" jest wyjątkowo długa.

    A tak naprawdę jako prezydent był najgorszym z pełniących tę funkcje od 1989
    roku. Za granicą też się na nim poznali, wszyscy unikali go jak ognia. Kłótliwy,
    o rozbudowanym niebotycznie ego, a przede wszystkim marionetka w rękach brata.
    Jego jedynym celem było szkodzenie rządowi i sabotowanie jego działań, wetowanie
    wszelkich ustaw.
    Dla mnie skompromitował się doszczętnie, zdyskwalifikował po prostu, gdy po tym,
    jak po podłej i haniebnej nagonce na swojego kontrkandydata Tuska ("dziadek w
    Wehrmachcie", której się nie sprzeciwił, od której się nie odciął) i dzięki
    której został prezydentem złożył swojemu paranoicznemu bratu meldunek "Panie
    prezesie, zadanie zostało wykonane", plując w ten sposób w twarz swoim wyborcom,
    bo dobitnie pokazał, komu będzie służył. A ty sobie pitol tutaj dalej o nim jako
    najwiekszym Polaku i prezydencie.

    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił. Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy i
    > miał brzydką żonę. Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy
    > przez całą jego prezydenturę. Ja też się czasem nie zgadzałam z nim,
    > ale to był Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z
    > tego tytułu winien był mu szacunek. Można prezydenta oceniać,
    > krytykować, ale nie można na niego pluć. A Sikorskiego, Palikota mam
    > nadzieję, że dłuuugo nie zobaczę.
  • butterflykiss 12.04.10, 14:39
    lista zasług jest długa, te były dla przykładu, historia zresztą
    oceni, kto z nas ma rację...
  • viptocat 12.04.10, 14:52
    Co ty biedaku teraz zrobisz bez niego ?? Na kogo zwalisz wszystkie
    nieszczęścia ??

    Ps. Sugeruję "przemianę wewnętrzną" (oczywiście w wersji
    dostosowanej do twoich możliwości) i skupienie się na jego żyjącym
    bracie. Jeżeli tego nie zrobisz dostatecznie szybko to zaczniesz
    coraz bardziej się oddalać od rzeczywistości (w końcu liczba rzeczy
    którą można obciążyć osobę nieżyjącą jest mocno ograniczona)

    Bez pozdrowień
    V
  • eptesicus 12.04.10, 14:53
    ...dla żywych - NIE. Za życia trzeba sobie zasłużyć. Dlatego ataki na
    Prezydenta za Jego życia nie kłócą się z hołdem, jaki składamy
    poległemu.

    zrozumcie, cholerni hipokryci w rodzaju @butterflykiss, że ŚP.
    Prezydent RP i jego obóz polityczny byli uwikłani w BIERZĄCY SPÓR
    POLITYCZNY. Nie byli świętymi i bezstronnymi kapłanami Ojczyzny
    ("wszystkich Polaków"), ale politykami z krwi i kości. Nie mieli
    żadnych zahamowań przed tępieniem swoich oponentów wszelkimi
    retorycznymi chwytami, nieraz bardzo niskimi. A sami byli BARDZO
    WRAŻLIWI NA IRONIĘ, była to bardzo skuteczna broń na ich insynuacje,
    ataki, oszczerstwa. Więc przeciwnicy odpłacali im pięknym za nadobne.

    wielu zwolenników Prezydenta nie szanuje tej śmierci, nawet teraz
    ośmiela się - NAD OTWARTĄ TRUMNĄ - po chamsku wypominać swoim
    oponentom "a wy takie straszne rzeczy mówiliście o prezydencie, a
    teraz wam żal". Oczywiście - teraz nam żal, bo facet nie żyje, zginął
    w służbie Rzeczpospolitej, tak jak ją rozumiał. Przecież leciał tam w
    imieniu nas wszystkich. Nie wyklucza to naturalnej reakcji na
    rozmaite fochy, a także ataki ze strony PiS i Obozu Prezydenckiego,
    jakich wielu Polaków doznało w czasach, kiedy Pan Prezydent Kaczyński
    jeszcze żył (lub choćby tylko zaniechania reakcji w obliczu takich
    ataków ze strony miłego Jego sercu obozu politycznego). I tych wielu
    Polaków miało święte prawo się bronić. Czy sądzicie, że nie wolno się
    bronić i odpłacać przeciwnikom, bo tamci mogą kiedyś zginąć?
    Przeciwnicy Prezydenta stanęli na wysokości zadania i okazali
    szacunek jego pamięci w obliczu jego śmierci. Czy zwolennicy
    Prezydenta okazaliby taki szacunek, gdyby zginął Pan Premier Tusk?
    Pewnie nosili by koszulki "nie płakałem po Donku", albo "Boże,
    dzięki, że go od nas zabrałeś", jak mieli w zwyczaju "czcić" śmierć
    śp. prof. Geremka czy Jacka Kuronia. Pan Prezydent Kaczyński pamiętał
    o obu tych osobach i oddał im hołd, ale jego zwolennicy nic się od
    niego nie nauczyli. Odrażająca moralność Kalego. W tej chwili
    obowiązuje żałoba, ale jakiekolwiek chamskie insynuacje nt. "prób
    przejęcia władzy", czy próba wzajemnego wyciągania win, szantażu
    emocjonalnego (na którym będziecie próbowali ugrać kapitał polityczny
    - btw, i kto tak naprawdę zyska na tej tragedii?) sprawią, że uznam
    się ZWOLNIONY Z JAKIEJKOLWIEK DELIKATNOŚCI I WYROZUMIAŁOŚCI.
  • butterflykiss 12.04.10, 15:09
    wytłumacz mi proszę, gdzie tkwi moja hipokryzja, skoro piszę, że nie
    wolno pluć na Prezydenta mojego kraju(nieważne jakiej opcji
    notabene). walka polityczna to jedno, a wyśmiewanie czyjegoś wzrostu
    czy przywiązania do matki to co innego. walka polityczna powinna być
    merytoryczna. Btw tonem przypominasz mocno Palikota, Migalskiego,
    Kurskiego itp.i nie życzę sobie obrażania mnie. Bo ja nie obrażam,
    tym bardziej bezpodstawnie.
  • eptesicus 12.04.10, 15:19
    > wytłumacz mi proszę, gdzie tkwi moja hipokryzja, skoro piszę, że
    nie
    > wolno pluć na Prezydenta mojego kraju

    Po pierwsze należy oddzielić Urząd Prezydenta RP od sprawującej go
    osoby. Kpiny z Jego wzrostu nie są niczym gorszym od robienia sobie
    jaj ze "Słońca Peru" (czyli najwyższego odznaczenia państwowego
    Republiki Peru) czy języka angielskiego, jakim posługiwał się Tusk
    (zwłaszcza, jeśli samemu się nie umie).

    > walka polityczna powinna być
    > merytoryczna

    ale nie była. Po prostu niech (nazwijmy to po imieniu) zwolennicy PiS
    przestaną do tego wracać (sami byli po stokroć gorsi i bezwzględni,
    tylko nie umieli posługiwać się dobrą ironią), to i nie będą
    spotykali się z replikami. Hipokryzja tkwi w wypominaniu przeciwnikom
    pewnych działań i wypowiedzi, choć zwolennicy nie byli w niczym
    lepsi. Ich jedyna zasługa polega na tym, że to politycy związani z
    PiS zginęli, niech nie próbują sobie z tego czynić gwarancji
    nietykalności. Musi być ona wzajemna.
  • butterflykiss 12.04.10, 15:32
    dla jasności, nie jestem zwolenniczką pis, daleko mi do ich
    ideologii i programu. Nie rozumiem wciąż, o co chodzi z
    hipokryzją.Wg mnie i jedni i drudzy zachowywali się podle wobec
    siebie. Ale Prezydenta opluwać nie powinien nikt(a za taki incydent
    uważam np. wesołe skandowanie - były prezydent Lech Kaczyński albo o
    dorżnięciu watahy).
  • republika.republika 12.04.10, 15:36
    butterflykiss napisała:

    > albo o
    > dorżnięciu watahy).

    a co to miało wspólnego z Prezydentem?


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • makrama1 12.04.10, 15:43
    butterflykiss napisała:

    Ale Prezydenta opluwać nie powinien nikt(a za taki incydent
    > uważam np. wesołe skandowanie - były prezydent Lech Kaczyński albo
    o
    > dorżnięciu watahy).

    Czy o dorżnięciu watahy odnosiło się do Prezydenta, ja tego tak nie
    odebrałam ale nie mam ambicji uważać się za wyrocznię.

    A wesołe skandowanie... w końcu po to się startuje, żeby aktualny
    prezydent stał się byłym, na pewno mało sympatyczne, ale do plucia
    daleko. Poziom nie gorszy niż małpa w czerwonym i stokrotka na
    krótkiej liście.
  • maaac 12.04.10, 15:23
    > wytłumacz mi proszę, gdzie tkwi moja hipokryzja, skoro piszę, że
    > nie wolno pluć na Prezydenta mojego kraju(nieważne jakiej opcji
    > notabene). walka polityczna to jedno, a wyśmiewanie czyjegoś
    > wzrostu czy przywiązania do matki to co innego. walka polityczna
    > powinna być merytoryczna.

    1. Plucie, a krytyka. Niestety ilekroć merytorycznie krytykowałem
    śp. Prezydenta wytykając mu KONKRETNE jego działania, wydarzenia,
    fakty dowiadywałem się, że na niego pluję.

    2. Chyba nie zrozumiałeś stwierdzenia Sikorskiego. Ono w
    najmniejszym stopniu nie było krytyką wzrostu śp. Prezydenta. Wręcz
    przeciwnie mówiło, że wzrost nie ma znaczenia, a jedyne znaczenie ma
    charakter i postępowanie. Niestety jak się zna fakty nie da się
    ukryć, że wiele czynów śp. Prezydenta, raczej nie kwalifikowało go
    do wielkich ludzi, a wręcz przeciwnie. IMHO śp. Prezydent swoimi
    czynami sam nie raz obrażał majestat Prezydentury.

    3. Niestety specyficzne przywiązanie do matki stanowiło pewien opis
    charakterologiczny śp. Prezydenta. Osoba na takim stanowisku powinna
    się cechować pewnymi zachowaniami, zwyczajami, cechami, pewnych zaś
    nie powinna mieć. Jedną z cech pozytywnych jest samodzielność.
    Sposób w jaki prezentowało się przywiązanie śp. Prezydenta do swojej
    matki stawiało pod znakiem zapytania tą cechę. Faktycznie można być
    przywiązanym do rodziców, tyle, że nie jak "dziecko" ale
    jak "dorosły". Mniej posłuch bardziej już opieka nad starszym lub
    partnerstwo.
  • koham.mihnika.copyright 12.04.10, 15:13
    niestety Lech Kaczynski byl przede wszystkich pis-prezydentem, co zameldowal
    blizniakowi.
    Tragedia, tragedia, ale nie dajmy sie zwariowac.
    --
    "Power is the ultimate aphrodisiac" - prezes JK za Henry Kissingerem.
    koham.mihnika© - alter ego koham.mihnika
  • gastropoda 12.04.10, 15:17
    Skoro podjąłes ten temat w tak niefortunnym okresie ,świeżej żałoby
    to odpowiadam ci,to był bardzo słaby prezydent,zdalnie kierowany
    przez swego brata.To nie zmiena mojego poczucia bólu,bo zginęli
    ludzie,a to straszna tragedia
  • blanzeflor 12.04.10, 15:20
    wszystko na własną prośbę - tego zła, które wraz z braciszkiem
    zaszczepili Polsce na wołowej skórze by nie spisać
    przez lata jeszcze będziemy cierpieć wskutek tego skłócenia
    przykro mi z tego powodu
    przykro mi, że tak zginął, ale tego faktu nic nie wymaże
  • lulinka 12.04.10, 15:21
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił. Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy i
    > miał brzydką żonę. Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy
    > przez całą jego prezydenturę. Ja też się czasem nie zgadzałam z nim,
    > ale to był Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z
    > tego tytułu winien był mu szacunek. Można prezydenta oceniać,
    > krytykować, ale nie można na niego pluć. A Sikorskiego, Palikota mam
    > nadzieję, że dłuuugo nie zobaczę.

    To był zaszczuty Prezydent i musiała się stać taka tragedia (?!),żeby ludzie to
    sobie uświadomili..........
    To był bohater......Boże, nie pozwól, żebyśmy o tym zapomnieli!!!
    To nasz obowiązek! Krzewić tradycję, szacunek, zasady! Bądźmy dla siebie i
    innych ! Bądźmy dobrzy!!! Czy to tak wiele?
  • republika.republika 12.04.10, 15:26
    lulinka napisała:


    > To był zaszczuty Prezydent i musiała się stać taka tragedia (?!),żeby ludzie to
    > sobie uświadomili..........

    sam też "szczuł"

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • wikal 12.04.10, 17:51
    A dlaczego niby był bohaterem? Czy rozumiesz znaczenie tego słowa?
    Lubiłam Lecha Kaczyńskiego prywatnie, bo wydawał się ciepłym i miłym
    człowiekiem. Zapamiętałam, jak zwracał się do żony "maluszku", to
    było takie urocze i sympatyczne. Lubiłam jego bezradność i wpadki -
    to było takie ludzkie. Ale prezydentem nie był najlepszym. Nie
    potrafił się wznieść ponad pis, był przeczulony na swoim punkcie, co
    jest fatalną cechą u polityka (gdyby np. Bush-junior ją miał, przez
    ostatnie 2 lata swojej prezydentury nie wychodziłby z sądu), łatwo
    wpadał w złość, był uparty, mało konkretny i miał liczne fobie.
    Pamiętam równiez "spieprzaj dziadu" i "małpę w czerwonym", i
    otaczanie sie "swoimi". On się chyba w ogóle źle czuł na swoim
    urzędzie, jakby nie na miejscu. Śmierć prezydenta jest dla nas
    wielkim ciosem, w ogóle ta katastrofa to koszmar. Ale zaczyna mnie
    żenować ten narodowy orgazm żalu i idiotyzmów przy okazji
    wygadywanych. Może beatyfikujemy wszystkich poległych z prezydentem
    na czele? Bo od rana do wieczora nakręcamy się dzieki mediom,
    słyszymy, jakie to świetlane postacie zginęłe, no święci po prostu.
    Ja osobiście tego nie znoszę. Dla mnie taka tragedia ma przede
    wszystkiem wymiar ludzki. Zginęli niepotrzebnie, nagle, w kwiecie
    wieku, przez czyjąś niefrasobliwość (może przez "bohaterstwo"
    zwierzchnika sił zbrojnych, który bardzo chciał dolecieć na czas i
    niczego się nie bał), nawet nie mieli wpływu na decyzję o fatalnym
    lądowaniu. To są ojcowie, matki, mężowie, żony, dzieci, dziadkowie,
    ktoś po nich płacze. Taka straszna i bezsensowna śmierć! To byli
    ludzie, jak każdy z nas, dzięki Bogu nie święci. Osobiście mam dość
    tego medialnego spektaklu w coraz gorszym guście, tych w kółko
    gadających to samo polityków, którzy już sobie robią kampanię (choć
    są i wzruszenia bardzo prawdziwe), a będzie gorzej. Mam dość tych
    fantazji i kłamstw. Co, nagle wszyscy pokochali prezydenta i
    polityków? Śmierć wymaga ciszy i szacunku, a nie nieustannego
    zgiełku i pokazówki. A to się właśnie odbywa. Hipokryzja, która
    wielu z tych 96 osób by się nie podobała. Prezydentowi może tak, on
    lubił patos. Świeć Panie nad duszami tragicznie zmarłych, bo tego
    potrzeba im dzisiaj najbardziej.
  • jupiter116 12.04.10, 21:21
    Dobry tekst. Mam podobne odczucia.
  • jazzymoon 13.04.10, 06:37
    Zgadzam sie i popieram.
  • 1ki 12.04.10, 15:27
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił. Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy i
    > miał brzydką żonę. Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy
    > przez całą jego prezydenturę. Ja też się czasem nie zgadzałam z nim,
    > ale to był Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z
    > tego tytułu winien był mu szacunek. Można prezydenta oceniać,
    > krytykować, ale nie można na niego pluć. A Sikorskiego, Palikota mam
    > nadzieję, że dłuuugo nie zobaczę.
    Tak to prawda. Wyśmiewani też byli ci, którzy go popierali. Medialna nagonka to
    była. To nie było jednak zwykłe wytykanie błędów tylko ośmieszanie za pomocą
    zupełnie absurdalnych sposobów.
    Teraz media się rehabilitują. Ale niektóre umysły ludzi nadal przeżarte są nie
    do końca jasną nienawiścią do Prezydenta. Co widać m. in. na tym forum.
    Jeśli media mają taki obowiązek, by wytykać błędy, to dlaczego błędów nie
    wytykają np. Platformie? Jest bez winy?
    Wielu dziennikarzy powinno teraz zrobić rachunek sumienia. Tak jak to robi już
    Adam Michnik.
  • republika.republika 12.04.10, 15:35
    1ki napisała:


    > Jeśli media mają taki obowiązek, by wytykać błędy, to dlaczego błędów nie
    > wytykają np. Platformie? Jest bez winy?

    ????????????????????????????????????

    a jakie media czytasz/słuchasz/oglądasz?


    > Wielu dziennikarzy powinno teraz zrobić rachunek sumienia. Tak jak to robi już
    > Adam Michnik.

    Adam Michnik jest ponadprzeciętnie miłosierny, wybaczył Jaruzelskiemu,
    Kiszczakowi, a nawet Maleszce trudno żeby Lecha Kaczyńskiego uznał za mniej
    godnego od nich.

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • 1ki 12.04.10, 15:45
    różne media, słucham głownie tok fm (głownie ze względu na programy
    niepolityczne) i było to nieraz bardzo żenujące (np. słuchać woobie doobie,
    przestałam).
    nie sądzę, by adam michnik był bardziej miłosierny od innych.
    a mimo to przyznał się do błędu.
    wydaje mi się, że wielu dziennikarzy ma nie tęgie miny (a dokładniej głosy)
    teraz. trudno im się przyznać jednak do tego, co robili.
    a tak off topic to sądzę, że ta tragedia pokazuje co w człowieku naprawdę siedzi...


  • republika.republika 12.04.10, 17:20
    1ki napisała:

    > różne media, słucham głownie tok fm (głownie ze względu na programy
    > niepolityczne) i było to nieraz bardzo żenujące (np. słuchać woobie doobie,
    > przestałam).

    to dziwne że nie słyszałaś krytyki PO w tym radiu - podam przykład najbardziej
    drastyczny - wtorkowy poranek z Igorem Janke, ale krytykowali tez dziennikarze
    GW - Agata Nowakowska i Dominika Wielowieyska - możesz też poszukać na stronach
    GW, jest wiele krytycznych artykułów. W sprawie afery hazardowej media były
    wręcz skrajnie antyPOwskie, wystarczy zestawić ich reakcję np. z reakcja na
    afery korupcyjne w PiS Piechy z lekarstwami, Lipińskiego z pieniędzmi Sejmu dla
    SO, czy ostatnią wiatrakową, nikt nie atakował też PiS i Kancelarii Prezydenta
    za kontakty z katarskim "handlarzem bronią" chociaż za naganne uznano takie
    kontakty w przypadku PO.

    Mit o atakach mediów na PiS i ochronie PO został stworzony przez spin doktorów
    PiS - nie da się go obronić przy pomocy faktów


    > nie sądzę, by adam michnik był bardziej miłosierny od innych.
    > a mimo to przyznał się do błędu.

    a znasz innych którzy wybaczyli Maleszce, Kiszczakowi i Jaruzelskiemu? np. taki
    Wildstein?


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • 1ki 12.04.10, 19:18
    to nie jest żaden mit. to prawda. dyskutowałam tu kiedyś z wielkim przeciwnikiem
    PiSu i wszystkiego co pisowskie i nie zaprzeczał wówczas istnieniu nagonki
    medialnej (tłumaczył ją w jakiś pokrętny sposób nawet). teraz takie fakty są
    niewygodne, bo obnażają pewne rzeczy: co myślą ludzie pamiętając wcześniejsze
    ośmieszanie i obecne pokłony bite w stronę prezydenta?
    nie słucham poranków, ale tam zapraszani są goście różnych opcji.
    ale wiedz, że nawet w programie o książkach kiedyś były przemycane niewybredne
    żarty w stosunku do prezydenta, już nie mówiąc o woobie doobie. teraz zachowują
    się w miarę, ale nie można pewnych rzeczy wymazać z pamięci. granice w krytyce
    zostały przekroczone. i to jest fakt i co niektórzy z dziennikarzy zdali sobie z
    tego sprawę.
    powiedz jeszcze, że media były za pis i przeciw po:)
    p.s. właśnie mówi łasiczka o rachunku sumienia w tok fm:)
  • klejnotka100 12.04.10, 21:01
    Niestety pan prezydent dostatecznie sam się osmieszał,przypomnij
    sobie jak klepał polskiego premiera po plecach na forum całego
    świata,i jeszcze tysiąc innych zdarzen,których świadkami byliśmy
    przez 4,5 roku.PiS chciał przedstawienia wyborczego na grobach
    pomordowanych Polaków,mialo to byc show dla polskich wyborców,a
    stało sie tragedią dla nas.
  • adria-prawdziwe 15.04.10, 18:30
    Klepac kogos po ramieniu publicznie a obrazac i kpic z kogos to jest
    roznica, a Kaczynski byl soba byl prosty .ale nie byl takim
    sztywnym , wyrachowanym ,pozerem jak Tusk.
  • republika.republika 13.04.10, 08:04
    1ki napisała:


    > nie słucham poranków, ale tam zapraszani są goście różnych opcji.
    > ale wiedz, że nawet w programie o książkach kiedyś były przemycane niewybredne
    > żarty w stosunku do prezydenta, już nie mówiąc o woobie doobie.

    na podstawie jednej audycji i to rozrywkowej wydajesz opinie o mediach w Polsce
    - to po prostu śmieszne. Prezydent miał bardzo liczne wpadki i nienaturalne
    byłoby gdyby media o tym nie mówiły , bo tak to było w PRLu.

    > powiedz jeszcze, że media były za pis i przeciw po:)

    większość mediów była za PiS, a mniejszość za PO. Przecież PiS przejął wszystkie
    media publiczne. Skrajnie ProPiSowskie są Rzeczpospolita, media Rydzyka, Gazeta
    Polska, do zmiany właściciela był Wprost. Miękko propisowskie są Polska,
    Dziennik, obecny Wprost. Jeśli chodzi o PO to nie istnieją tak bałwochwalcze
    wobec niej media jak Rzeczpospolita dla PiS i TVP1 oraz PR1 dla PiS.

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • 1ki 13.04.10, 12:21
    kreuj dalej rzeczywistość. ludzie już się zorientowali jak to było naprawdę.
    możesz sto razy powtarzać, ale przeszłości nie zmienisz.
    a to buty nie te, a to żona nie taka, a to brat ma kota, a to brat żyje z mamą
    itp. bzdury. wszystko było powodem do kpin.
    powiedz jeszcze, że czwarta władza nie ma wpływu na wybory i politykę, to
    będziemy w domu. i że platforma wygrała tylko dlatego, że jest taka świetna.
  • makrama1 13.04.10, 12:27
    1ki napisała:


    > powiedz jeszcze, że czwarta władza nie ma wpływu na wybory i
    politykę, to
    > będziemy w domu. i że platforma wygrała tylko dlatego, że jest taka
    świetna.


    Platforma wygrała głównie dlatego, że PiS jest taki beznadziejny.
  • 1ki 13.04.10, 12:45
    Urodziłam się dziś i co widzę.
    RMF, gazeta, Polsat, Tok fm, TVN bardzo kochają prezydenta:)

  • eptesicus 12.04.10, 18:07
    ..."nie płakałem po Geremku"?
  • trachrub 13.04.10, 15:39
    Po Tobie też byłoby trudno.
  • eptesicus 13.04.10, 21:25
    ...niczym lepszy od tych, którzy rzekomo prowadzili "nagonkę" na PiS i
    Prezydenta, a tak naprawdę się bronili? Ale oni przynajmniej szanują
    zmarłych, a wy nie
  • 0ffka 12.04.10, 15:48
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania), o odwadze(np. wizyta w
    > Gruzji) nikt nie mówił. Ważne było, że był niski, dzwonił do mamy i
    > miał brzydką żonę. Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy
    > przez całą jego prezydenturę. Ja też się czasem nie zgadzałam z nim,
    > ale to był Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z
    > tego tytułu winien był mu szacunek. Można prezydenta oceniać,
    > krytykować, ale nie można na niego pluć.

    To prawda :( Nawet teraz media pozwalaj sobie :((
    To straszne, jak Polacy gardzą sami sobą, swoją historia i ludźmi
    nieskorumpowanymi, walczącymi o godność innych rodaków :(
    Chwała Jego Pamięci
    <*>
  • euro-pa 12.04.10, 16:36
    ktore rozpetrywaly wokol niego atmosfere nienawisci za to, ze mial
    odwage byc polskim patriota, a nie mafijnym korporacyjnym sluga.
  • eptesicus 12.04.10, 18:02
    ...Go krytykować. Atakowani przez PiS i Prezydenta ludzie MIELI PRAWO
    SIĘ BRONIĆ. I korzystali z tego prawa. A mimo to stanęli na wysokości
    zadania, okazują Mu szacunek, gdy zginął w służbie Rzeczpospolitej

    > ktore rozpetrywaly wokol niego atmosfere nienawisci za to, ze mial
    > odwage byc polskim patriota, a nie mafijnym korporacyjnym sluga.
  • jonnek 12.04.10, 17:18
    Niektórym to ewidentnie mózg sie już od nieużywania zlasował. Najbardziej zaszczuty prezydent to niewątpliwie Jaruzelski, którego na stare lata ciagają po sądach ci sami, których przedtem oszczędził i ktorym oddał władzę. Drugi w kolejności tO Kwaśniewski. A Wałęsa i ataki na jego biografię?
    Nie, żebym ich lubił, ale nie lubie też jak się takie duby smalone wypisuje.

    A tutaj masz jak ci "zaszczuci" szczuli na innych. Bardzo pouczające:

    Zapytanie nr 2496

    do ministra obrony narodowej

    w sprawie odznaczenia pilota prezydenckiego samolotu, kpt. Grzegorza Pietruczuka, srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności

    Uzasadnienie

    Według informacji prasowych i wywiadu, jakiego szef MON udzielił dla Radia Zet 19 września br., kpt. Grzegorz Pietruczuk został odznaczony srebrnym krzyżem za zasługi dla obronności. Wedle słów szefa MON pilot otrzymał medal za ˝przestrzeganie procedur i poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo czterech prezydentów na pokładzie˝. Ministrowi chodziło o lot, jaki wykonał prezydencki TU-154 na Kaukaz 12 sierpnia br. Planowo samolot miał lądować w Azerbejdżanie w Ganji, ale prezydent RP podjął decyzję o locie do Tbilisi. Pilot odmówił zmiany kierunku lotu. Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji. Przejazd drogą do Tbilisi był bardzo niebezpieczny i sprowadzał realne zagrożenie dla osób w nim uczestniczących. Według doniesień medialnych obawy pilota o stan techniczny lotniska w Tbilisi były całkowicie nieuzasadnione i można było na nim bezpiecznie wylądować.

    Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania:

    1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?

    2. Czy odznaczenie pilota za de facto zaniechanie działania tak wysokim odznaczeniem państwowym jest zgodne z obowiązującymi procedurami?

    3. Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji, tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?

    4. Czemu sprawa odznaczenia pilota została tak nagłośniona w mediach przez szefa MON? Czy był to kolejny element prowokacyjnej polityki rządu wobec prezydenta RP?

    5. Czy zbadano przebieg wydarzeń w kabinie pilotów i zgodność podejmowanych przez nich decyzji z obowiązującymi procedurami? Jakie są wnioski z tej kontroli?

    6. Czemu szef MON nie odznaczył innych członków załogi?

    7. Jak MON zamierza reagować, jeśli w przyszłości będą powtarzać się tego typu przypadki odmawiania zmiany kierunku lotu?

    Z wyrazami szacunku

    Poseł Przemysław Gosiewski

    Kielce, dnia 23 września 2008 r.
  • vymiotox 12.04.10, 17:23
    Najgorsi są ci, którzy wczesniej wieszali psy, rzucali oszczerstwa
    na Prezydenta, a teraz udają jacy to z nich przyjaciele, myślą i
    mowią z "sympatią"! to dopiero wstrętne! fałsz i obluda! lepiej żeby
    tacy zamknęli buzie na kłódkę.
    --
    Vymiatam ! ;-)
  • republika.republika 12.04.10, 17:32
    vymiotox napisał:

    > Najgorsi są ci, którzy wczesniej wieszali psy, rzucali oszczerstwa
    > na Prezydenta, a teraz udają jacy to z nich przyjaciele, myślą i
    > mowią z "sympatią"! to dopiero wstrętne! fałsz i obluda! lepiej żeby
    > tacy zamknęli buzie na kłódkę.

    powinni dawać świadectwo prawdzie o tej tragicznej prezydenturze


    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • nie-tak 12.04.10, 17:58
    vymiotox napisał:

    > Najgorsi są ci, którzy wczesniej wieszali psy, rzucali oszczerstwa
    > na Prezydenta, a teraz udają jacy to z nich przyjaciele, myślą i
    > mowią z "sympatią"! to dopiero wstrętne! fałsz i obluda! lepiej żeby
    > tacy zamknęli buzie na kłódkę.
    ***********
    On się sam zaszczuł swoją nieufnością jak i zachowaniem, co prawda to prawda
    należny ja głośno powiedzieć.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • eptesicus 12.04.10, 18:06
    nasikałbyś mu na grób zapewne. jesteś PiSowską mendą. Gdyby zginął
    Premier Tusk, którego nazywaliście Donkiem, pewnie śmiałbyś się i
    cieszył. A przeciwnicy Prezydenta stanęli na wysokości zadania i
    okazali mu szacunek, choć za życia zwalczali go, bo uważali za złego
    Prezydenta. Mieli prawo do takiej opinii, na tym polega demokracja.
    Ale w obliczu śmierci należy zawiesić na kołku swoje poglądy. To
    właśnie robią.

    > Najgorsi są ci, którzy wczesniej wieszali psy, rzucali oszczerstwa
    > na Prezydenta, a teraz udają jacy to z nich przyjaciele, myślą i
    > mowią z "sympatią"! to dopiero wstrętne! fałsz i obluda! lepiej
    żeby
    > tacy zamknęli buzie na kłódkę.
  • nie-tak 12.04.10, 18:11
    Nie wyzywaj, nie masz najmniejszych argumentów którymi byś mógł zasługi jego
    udokumentować, nie jestem wielbicielka ani PiS, ani PO czy jeszcze jakiejś innej
    partii, pisze z zagranicy i jest to mi obojętne, ale co prawda to prawda nie
    wolno jej przemilczeć należy ja głośno powiedzieć obojętnie w jakiej sytuacji,
    kłamać tu nie ma co.

    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • eptesicus 12.04.10, 18:33
    wyzywam PiSowców, którzy ośmielają się wytykać "hipokryzję" ludziom,
    którzy kiedyś SŁUSZNIE zwalczali Prezydenta Kaczyńskiego, ale kiedy
    zginął, oddają mu hołd. Mi jest przykro, z powodu jego śmierci i
    jestem przekonany, że gdy ktoś umrze, dostrzegamy więcej zalet, niż
    nam się wcześniej wydawało. Ale nie zmienia to faktu, że ZA ŻYCIA
    miałem prawo krytykować Prezydenta oraz odpierać WSZELKIMI DOSTĘPNYMI
    METODAMI bezwzględne ataki polityczne i oszczerstwa rzucane przez PiS
    oraz Prezydenta i jego obóz.


    @nie-tak
    > Nie wyzywaj, nie masz najmniejszych argumentów którymi byś mógł
    zasługi jego
    > udokumentować, nie jestem wielbicielka ani PiS, ani PO czy jeszcze
    jakiejś inne
    > j
    > partii, pisze z zagranicy i jest to mi obojętne, ale co prawda to
    prawda nie
    > wolno jej przemilczeć należy ja głośno powiedzieć obojętnie w
    jakiej sytuacji,
    > kłamać tu nie ma co.
  • nie-tak 12.04.10, 18:46
    Każdemu jest przykro ze tyle osób pociągnęła z sobą ta katastrofa która nie
    powinna się zdążyć gdyby wszystko było ok. Wady tej katastrofy trzeba wytykać by
    ktoś wreszcie wziął sobie do serca ze tak być nie powinno i takie rzeczy nie
    powinny mieć miejsca. Co do tej głównej osoby, chyba nie muszę ci pisać, wszyscy
    ją znaliśmy z jego niezbyt poprawnego rządzenia, z tego też Polacy powinni
    wyciągnąć wnioski, by takie coś się nigdy więcej im nie przydarzyło.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • vymiotox 12.04.10, 19:26
    Tak, szczególnie wulgarnymi słowami typu "pisowka menda" robisz
    właśnie bardzą zła opinie całej opozycji. Zero klasy, rynsztok.
    Tyle.
    --
    Vymiatam ! ;-)
  • eptesicus 12.04.10, 21:22
    ...trumną Pana Prezydenta, nie nazwałbym Cię mendą. Chociaż teraz
    moglibyście przestać robić z siebie fałszywe ofiary, gotowe rozgniść
    wroga butem i oszczerczymi insynuacjami, a gdy wrogowie odpowiedzą
    kąśliwą (i bolesną dla Was - bo jesteście łatwym celem ;-) IRONIĄ,
    dowcipem (ach, jak "Szkło..." bolało), robiliście z siebie
    niewiniątka, skamlaliście o "opluwaniu" i "nagonce". Gdy przeciwnik
    był bezbronny, gotowi byliście przekopać cały IPN, żeby tylko znaleźć
    choćby cień poszlaki na najbardziej szanowane osoby w kraju. Dla was
    przeciwnicy stoją tam gdzie ZOMO i reprezentują złogi gierkowsko-
    gomułkowskie, ewentualnie Bolki i Maleszki. A gdy już umarli - wtedy
    "nie płakaliście po Geremku".

    ja poległych przeciwników szanuję i oddaję im hołd. Wy rzucacie kałem
    nawet nad otwartym grobem.
  • olias 13.04.10, 07:17
    ulżyło ci? czuj się czysty.
  • wiosnaludzikow 13.04.10, 07:42
    Tak! Kwasniewski tez miał prawo będąc nachlanym wóda składac kwaity
    na grobach pomordowanych a więc bezcześcic pamięć tychże ofiar. to
    nie w kategioriach prawa nawet ogólnie rozumianego jest dyskusja.
    Prawo miałeś tylko tu jest mowa o zaszczuciu , o manipulacji o
    kłamstwach.
    Czy wiesz ,że Kaczyński jest niższy tylko 2 cm od Kwasniewskiego ?
    Wiesz,że obaj są kurduple :) a widzisz o kurduplowatości
    kaczyńskiego było nie tylko na tym forum tysice wypowiedzi.
  • eptesicus 13.04.10, 10:07
    >>> Czy wiesz ,że Kaczyński jest niższy tylko 2 cm od Kwasniewskiego
    ?
    > Wiesz,że obaj są kurduple :) a widzisz o kurduplowatości
    > kaczyńskiego było nie tylko na tym forum tysice wypowiedzi.

    gdyby nie Jego działania polityczne i cechy charakteru, nikomu nie
    przyszłoby do głowy pisać o kurduplowatości. A tak, skoro skupiał na
    sobie negatywne emocje działaniami politycznymi, stał się łatwym
    celem dla satyry. Przeciwnicy których sam sobie wyhodował, od razu to
    wykorzystali. Takie życie.

    a co do wpisów na forum, to ostrzegam. Skoro żałoba, to żałoba, było
    nie zaczynać
  • vymiotox 12.04.10, 19:24
    Pokazałeś bardzo niemiłą twarz. Ja ciebie nigdzie mendą nie nazywam.
    Właśnie pokazałeś swoją "klasę" ...

    Nigdzie nie wyrazam się źle o Tusku.
    --
    Vymiatam ! ;-)
  • eptesicus 12.04.10, 21:24
    ale oburzyło mnie twoje jątrzenie nad trumną i sugestie, że wrogowie
    nie powinni sobie okazywać hołdu po śmierci. Moim zdaniem żal Tuska i
    Michnika jest sto razy warty niż przyjaciół Prezydenta, bo co to za
    zasługa żałować przyjaciela?
  • vymiotox 12.04.10, 21:42
    Ja też przepraszam. Może nie wyraziłam się precyzyjnie. Napisałam
    ogólnie o ludziach, nie wymieniałam polityków, tym bardziej z
    nazwisk. Do Tuska nic nie mam, Michnik jest mi obojętny.

    A prospos przyjaciela - jeśli żal jest szczery nie ważne kogo
    żałujesz, czy wroga, czy przyjaciela.
    To racja , wrogowi należy się hołd, o ile jest szczery.
    --
    Vymiatam ! ;-)
  • olias 13.04.10, 07:20
    aha! Michnik żałuje. dobrze żeś to napisał. takiego tekstu jaki wymyślił Michnik
    to chyba nigdy i nigdzie nie powstał, i nie powstanie. Ekwilibrystyka w
    szczytowej fazie rozwoju larwy.
  • eptesicus 13.04.10, 10:13
    I po Kuroniu czy Małachowskim też nie? Bo dla was bolszewików, wroga
    klasowego należy rozgnieść butem, a potem nasikać na jego grób. Nie
    potraficie sobie nawet wyobrazić, że za życia można kogoś zwalczać, a
    po jego śmierci oddać mu hołd. BTW, zapytaj Rydzyka, czy cieszy się,
    że wreszcie nie żyje ta "czarownica", jak określił Panią
    Prezydentową. Zaprosił ostatnio do Radia M. kilka znamienitych
    postaci, w tym jedną, która niestety pojechała pociągiem. Rozmowa
    była bardzo "żałobna" - k***, jeszcze przed pogrzebem, a już jątrzyli
    i pluli.

    skoro żałoba, to żałoba. Zawieszenie broni dla wszystkich - nie
    bezwarunkowe, ale uzależnione od przestrzegania tego przez wszystkie
    strony. Ja chcę uszanować pamięć Prezydenta mojego kraju. Ale nie
    zamierzam szanować wrażliwości ludzi, którzy nawet nad Jego grobem
    plują mi w twarz. Mam na nich zawsze gotową amunicję.
  • welcometopoland 13.04.10, 11:23
    .. A NIE ZBIJAĆ KAPITAŁ MEDIALNY I POLITYCZNY KLĘCZĄC PRZY TRUMNIE.

    A TVN, Superstacja jak żerowały na Kaczyńskich tak teraz żerują na
    pogrzebie, żałobie, katastrofie.
    Ważne aby była OGLĄDALNOŚĆ ! I kasa się zgadzała :)



    eptesicus napisał:

    > nasikałbyś mu na grób zapewne. jesteś PiSowską mendą. Gdyby zginął
    > Premier Tusk, którego nazywaliście Donkiem, pewnie śmiałbyś się i
    > cieszył. A przeciwnicy Prezydenta stanęli na wysokości zadania i
    > okazali mu szacunek, choć za życia zwalczali go, bo uważali za
    złego
    > Prezydenta. Mieli prawo do takiej opinii, na tym polega
    demokracja.
    > Ale w obliczu śmierci należy zawiesić na kołku swoje poglądy. To
    > właśnie robią.
    >
    > > Najgorsi są ci, którzy wczesniej wieszali psy, rzucali
    oszczerstwa
    > > na Prezydenta, a teraz udają jacy to z nich przyjaciele, myślą i
    > > mowią z "sympatią"! to dopiero wstrętne! fałsz i obluda! lepiej
    > żeby
    > > tacy zamknęli buzie na kłódkę.
  • eptesicus 13.04.10, 21:24
    czy oni nie realizują swoich interesów, oskarżając oponentów o
    hipokryzję? Snując teorie spiskowe, wygrywając punkty współczucia? To
    żadna zasługa, że akurat ich przywódcy zginęli (nie mówię o LK, bo On
    był Prezydentem wszystkich Polaków, ale politycy którzy z nim lecieli
    PiS już nie)

    > .. A NIE ZBIJAĆ KAPITAŁ MEDIALNY I POLITYCZNY KLĘCZĄC PRZY TRUMNIE.
    >
    > A TVN, Superstacja jak żerowały na Kaczyńskich tak teraz żerują na
    > pogrzebie, żałobie, katastrofie.
    > Ważne aby była OGLĄDALNOŚĆ ! I kasa się zgadzała :)
  • jkdab 12.04.10, 18:20
    To nie jest fałszem i obłudą. To jest właśnie normalne w
    demokratycznym społeczeństwie.
    Zresztą uwierz mi, ci ludzie prywatnie, po wyłączeniu kamer
    zachowywali się zupełnie inaczej. Owszem przed kamerami wieszali na
    sobie psy, ale później razem szli na przysłowiową wódkę.
    Fałszem i obłudą jest natomiast zachowanie dziennikarzy oraz
    społeczeństwa w kwestii procedur przewozu osób. W tym temacie każda
    opcja polityczna była "zaszczuta" i tak bała się podjąć
    jakiejkolwiek decyzji ws. zakupu nowych samolotów, z obawy
    posądzenia o "Bizancjum", że nie robiono niczego. zamiast "taniego
    państwa" mamy "dziadowskie państwo".
  • eptesicus 12.04.10, 18:35
    w pełni popieram Twoją wypowiedź.

    > To nie jest fałszem i obłudą. To jest właśnie normalne w
    > demokratycznym społeczeństwie.
    > Zresztą uwierz mi, ci ludzie prywatnie, po wyłączeniu kamer
    > zachowywali się zupełnie inaczej. Owszem przed kamerami wieszali na
    > sobie psy, ale później razem szli na przysłowiową wódkę.
    > Fałszem i obłudą jest natomiast zachowanie dziennikarzy oraz
    > społeczeństwa w kwestii procedur przewozu osób. W tym temacie każda
    > opcja polityczna była "zaszczuta" i tak bała się podjąć
    > jakiejkolwiek decyzji ws. zakupu nowych samolotów, z obawy
    > posądzenia o "Bizancjum", że nie robiono niczego. zamiast "taniego
    > państwa" mamy "dziadowskie państwo".
  • vymiotox 12.04.10, 19:30
    > > To nie jest fałszem i obłudą. To jest właśnie normalne w
    > > demokratycznym społeczeństwie.
    > > Zresztą uwierz mi, ci ludzie prywatnie, po wyłączeniu kamer
    > > zachowywali się zupełnie inaczej. Owszem przed kamerami wieszali
    na
    > > sobie psy, ale później razem szli na przysłowiową wódkę.


    To był teatr? e, co ty... Jesliby to był teatr to by niejaki
    eptesicus nie wyzywal mnie od pisowkich mend. Przeciez tu nie ma
    kamer, gadamy jak przy wódce... ;-)

    Uściski eptesicus.
    --
    Vymiatam ! ;-)
  • eptesicus 12.04.10, 21:26
    nadal masz focha? Wystarczało nie pisać takich plugawych postów,
    oskarżających innych o hipokryzję, zamiast docenić, że to właśnie
    PRZECIWNICY oddają mu hołd. Takie gesty są ważne. Sam zacząłeś.
    Zachowałem się po chamsku i to jest moja wina, ale nie masz prawa mieć
    pretensji o odpowiedź na własną prowokację
  • vymiotox 12.04.10, 21:46
    Nie mam focha. Przeprosiłam. Tam powyżej + tekst.
    Takie gesty są ważne, jeśli są szczere. Tak. Jak najbardziej, już to
    napisałam wyżej.

    --
    Vymiatam ! ;-)
  • nie-tak 12.04.10, 18:38
    Tu napisałam ze samolot nie był powodem tej katastrofy, inni tez latali tymi
    samymi samolotami.
    forum.gazeta.pl/forum/w,1157,109924683,109951884,Re_100_rzeczowosci.html
    Co do serwisu, serwis tych samolotów robi się w Rosji a drobne naprawy w kraju
    jego posiadania, chyba wyraziłam się wystarczająco by wyciągnąć z tego wnioski,
    dlaczego się tak często psuł. Naszej szefowej tez się psuł i tez nie był młody
    ale nie tak często jak polskie maszyny.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • olias 13.04.10, 07:24
    tak, ale "ci ludzie" swoimi spektaklami rozbuchali nieprawdopodobną nienawiść do
    Prezydenta Kaczyńskiego. Jeśli nie czytałeś inwektyw na forach, to możesz to
    zrobić nawet teraz. Przecież "ci ludzie" STWORZYLI liczną grupę nawet dziś
    plujących jadem. Nie spotkałeś na forach (np. Gazety) radości z okazji tej
    katastrofy? Przecież ci wszyscy chorzy z nienawiści nie spadli z nieba, ktoś za
    nich odpowiada.
  • makrama1 13.04.10, 07:28
    olias napisał:

    > tak, ale "ci ludzie" swoimi spektaklami rozbuchali nieprawdopodobną
    nienawiść d
    > o
    > Prezydenta Kaczyńskiego. Jeśli nie czytałeś inwektyw na forach, to
    możesz to
    > zrobić nawet teraz. Przecież "ci ludzie" STWORZYLI liczną grupę
    nawet dziś
    > plujących jadem. Nie spotkałeś na forach (np. Gazety) radości z
    okazji tej
    > katastrofy? Przecież ci wszyscy chorzy z nienawiści nie spadli z
    nieba, ktoś za
    > nich odpowiada.

    A to są zarzuty na tyle poważne, że wymagają poparcia cytatami.
    Kilkoma przynajmniej, bo pojedynczy wybryk wariata lub padalca o
    niczym nie świadczy.
  • eptesicus 13.04.10, 10:46
    >>Nie spotkałeś na forach (np. Gazety) radości z okazji tej
    katastrofy?

    nie. Spotkałem za to ludzi nie potrafiących powstrzymać swojej
    nienawiści wobec ludzi okazujących żal
  • porman 12.04.10, 21:28

    np.Pan Dyrekor-...upppssss.
    ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • hubasinska 12.04.10, 18:22
    To był napewno, najbardziej upartyjniony prezydent.Najwyższy urząd
    bez wahania wykorzytywał do realizowania celów swej partii.
    Sam nie szanował tego urzędu(np.liczne bezsensowne,wypowiedzi i
    reakcje np.na wyroki sądowe nie po mysli PIS),bitwy o krzesła,tego
    zaproszę a tego nie,lekcewazenie protokołu dyplomatycznego(bo ja tak
    chcę)etc.
    Skoro sam nie rozumiał roli prezydenta państwa,trudno żadać od
    obywateli aby teraz jakoś specjalnie darzyli taką postawę szacunkiem.

  • hary333 12.04.10, 18:33
    chyba sie obudziłeś! to co teraz będzie? - cała władza w rękach jednej partii -
    wielu to pamięta.
  • maaac 12.04.10, 19:30
    butterflykiss napisała:

    > O jego zasługach(np. Muzeum Powstania),
    Dość wątpliwa zasługa ale jeszcze można zapisać ją na plus.

    > o odwadze(np. wizyta w Gruzji) nikt nie mówił.
    To nie była odwaga. To była KRAŃCOWA GŁUPOTA!!!!!!! Wsparcie i montowanie
    koalicji prezydentów tak. Tu odwalił kawał dobrej roboty. To jedna z nielicznych
    spraw za które mogę go chwalić. Ryzykowanie życie Prezydenta RP przez pana
    Kaczyńskiego (choć to ta sama osoba) to była jednak krańcowa głupota za którą
    IMHO powinno się rozważyć trybunał stanu. Dlaczego? Poświęć choć 10 sekund na
    rozpatrzenie sytuacji gdyby samolot z prezydentami zestrzelili Rosjanie (całkiem
    przypadkowo - leci przywalić) lub zastrzelono go by w trakcie tej nieszczęsnej
    wycieczki na posterunek graniczny.
    Niestety życie ludzi na stanowiskach decyzyjnych już nie jest ich własnością.
    Gdy od twojego życia zależą losy kraju nie wolno ci nim ot tak szafować.

    > Pustostan w sercach i mózgach pokazywali Polacy przez całą jego
    > prezydenturę.
    Odpłacali się mu pięknym za nadobne.

    > Ja też się czasem nie zgadzałam z nim, ale to był Prezydent
    > Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej i z tego tytułu winien był
    > mu szacunek.
    Czasem trudno zdzierżyć i traktować z szacunkiem kogoś kto metodycznie cię
    opluwa czy popełnia głupotę za głupotą.

    > Można prezydenta oceniać, krytykować, ale nie można na niego pluć.
    Niestety. Wszelaką najbardziej merytoryczną krytykę oceniało środowisko
    proprezydenckie jako plucie. Nawet bardzo wyważone słowa Sikorskiego o tym, że
    nie wzrost, a zachowanie się liczy.


    > A Sikorskiego, Palikota mam nadzieję, że dłuuugo nie zobaczę.
    Wręcz przeciwnie, będziesz ich widział jeszcze częściej.
  • drugikraand 12.04.10, 19:49
    Nikt nie jest zaszczuty bez powodu - "napracowal" sie na to!!!
    a teraz "bohater" z jakiegoz to powodu?
  • monhen 13.04.10, 06:36
    dokladnie. ale teraz przynajmniej jest nadzieja dla Polski....
  • olias 13.04.10, 07:28
    tak, jest nadzieja. Jedna Polska - jedna partia - jeden Bóg.
  • hepowy 13.04.10, 13:44
    olias napisał:

    > Jedna Polska - jedna partia - jeden Bóg.

    To, że takie jest credo pis'u, wszyscy wiedzą.
  • olias 13.04.10, 07:27
    Nikt nie jest zaszczuty bez powodu ... a jaki to powód? ta resztka pieniędzy do
    zdobycie w RP III?
  • republika.republika 13.04.10, 10:25
    olias napisał:

    > Nikt nie jest zaszczuty bez powodu ... a jaki to powód? ta resztka pieniędzy do
    > zdobycie w RP III?

    taki: Kto sieje wiatr ten zbiera burzę

    --
    brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak
    najprościej"
  • olias 13.04.10, 07:16
    można powiedzieć że nienawiść ŚWIADOMIE wywołana przez polityków i dziennikarzy
    o skali której można było się łatwo przekonać czytając fora internetowe uderzyła
    z całą siłą w ten samolot.
    Palikot schował się na jakiś czas pod kamień. Pierwszy sprawiedliwy, Wałęsa -
    jedyny który uczciwie pyta kto mu dziś wybaczy. Choć Wałęsa przynajmniej miał z
    Prezydentem zatarg "prywatny", nie był świadomym uczestnikiem i animatorem
    spektaklu pt. "dorżnąć watahę"
    Ale co zrobić z dziennikarzami wczoraj z rechotem plujących, dziś ... znowu w
    tv? Nie mogli was zastąpić inni? Choć przez ten jeden tydzień? Niesiołowski i
    Sikorski muszą opowiadać swoje przed kamerami?
    Macie co chcieliście. Wśród pomyj wylewanych na forach przez ludzików którym
    wypraliście mózgi za najmniej obraźliwe można uznać składane Prezydentowi
    życzenia śmierci w samolocie. Pojawiały się takie dość często, ja je pamiętam.
    To był najlżejszy kaliber. Inwektywy "bardziej wyszukane", rzucane pod adresem
    Prezydenta RP w każdym cywilizowanym kraju kończyłyby się akcją prokuratury z
    urzędu.
    Dziś finansiści na świecie już cieszą się z "reform finansowych" w PL po
    przejęciu pełnej władzy przez PO. Nawet nie ukrywają że Prezydent Kaczyński
    "blokował" ich możliwości.
  • rooboy 13.04.10, 07:33
    globalne korporacje szpitalne, a potem developerskie, juz ostrza
    sobie zeby na szpitale, ktore "kupia" od samorzadow i innych za 10%
    ceny w najlepszych punktach polskich miast po reformie sluzby
    zdrowia... koncerny medialne zostana "nagrodzone" za nieustanna
    nagonke na prezydenta dodatkowymi udzialami w tvp i innymi jeszcze
    do tej pory nie sprywatyzowanymi mediami z powodu niemoznosci
    przeprowadzenia przez po ustawy medialnej, gdy kaczynski pelnil
    urzad... liste mozna ciagnac jeszcze dlugo...

    god save poland and her people!
  • makrama1 13.04.10, 07:48
    olias napisał:

    Wśród pomyj wylewanych na forach przez ludzików którym
    > wypraliście mózgi za najmniej obraźliwe można uznać składane
    Prezydentowi
    > życzenia śmierci w samolocie. Pojawiały się takie dość często, ja
    je pamiętam.
    > To był najlżejszy kaliber. Inwektywy "bardziej wyszukane", rzucane
    pod adresem
    > Prezydenta RP w każdym cywilizowanym kraju kończyłyby się akcją
    prokuratury z
    > urzędu.

    Łatwo się stawia takie zarzuty gołosłownie. Jakiś cytat może? Co to
    za inwektywy, przy których życzenie śmierci to najlżejszy kaliber?
  • butterflykiss 13.04.10, 10:25
    Olias, zgadzam się z tobą. Ale niestety, większość Polaków opierało
    się na tym, co sprytnie podsuwała im tvn, wojewódzki itd. A bez
    użycia mózgu nie da się dojść do właściwych wniosków. Najbardziej
    razi mnie teraz postawa np. Olejnik, tak różna od tego, co przez 4
    latat prezentowała. Dziwnym zbiegiem okoliczności nagle zaczęli
    odzywać się ludzie, którzy doceniają Kaczyńskiego(wcale nie z powodu
    tragedii). Wczoraj Piotr Machalica wyraźnie powiedział, że jako
    zwykły zjadacz chleba żałuje, że wcześniej nie wiedział, kim był
    Kaczyński, bo wiedzę czerpał wyłącznie z mediów, a ten obraz był
    przekłamany. Jedno trzeba przyznać, niemedialność to była główna
    wada Kaczyńskiego.
  • eptesicus 13.04.10, 10:44
    w oparciu o publiczne wypowiedzi i działania polityczne, które są
    faktami niezależnie od tego jak media przedstawiały Śp. Panów
    Kaczyńskiego, Gosiewskiego i innych poległych pod Smoleńskiem. Nie ma
    to nic wspólnego z medialnością, ważne są publiczne działania, daleko
    wykraczające poza kwestię wizerunku.

    > tragedii). Wczoraj Piotr Machalica wyraźnie powiedział, że jako
    > zwykły zjadacz chleba żałuje, że wcześniej nie wiedział, kim był
    > Kaczyński, bo wiedzę czerpał wyłącznie z mediów, a ten obraz był
    > przekłamany. Jedno trzeba przyznać, niemedialność to była główna
    > wada Kaczyńskiego.
  • makrama1 13.04.10, 11:08
    butterflykiss napisała:

    > Olias, zgadzam się z tobą.

    Zgadzasz się z oliasem, to świetnie. To może Ty mi wyjaśnisz jakież to inwektywy, przy których życzenie śmierci w samolocie to najlżejszy kaliber, były rzucane pod adresem Prezydenta. Cóż to w ogóle może być takiego, przy czym życzenie śmierci to lekki kaliber?
    Olias milczy, a ja chciałabym wiedzieć.

    Dla ułatwienia cytat z tekstu oliasa, z którym się zgadzasz.

    "Wśród pomyj wylewanych na forach przez ludzików którym
    wypraliście mózgi za najmniej obraźliwe można uznać składane Prezydentowi życzenia śmierci w samolocie. Pojawiały się takie dość często, ja je pamiętam.
    To był najlżejszy kaliber "bardziej wyszukane", rzucane pod adresem
    Prezydenta RP w każdym cywilizowanym kraju kończyłyby się akcją prokuratury z urzędu. "
  • eptesicus 13.04.10, 10:42
    któzy dla nich stali tam gdzie ZOMO (choć PiS ma pełno komuchów w
    swoich szeregach, vide Jasiński i Kalata), byli burymi sukami,
    złogami gierkowsko-gomułkowskimi, łże-elitami, układem, frontem
    obrony przestępców, kapusiami i potężnym frontem. Zialiście taką
    pogardą do ludzi, im kto bardziej szanowany, tym był dla was
    członkiem "salonu", kapusiem (choćby nie było na niego żadnego
    dowodu), godnego rozdeptania. Co ciekawe, wasze obelgi zawierały tym
    większe pomyje, im bardziej dana osoba była zasłużona dla opozycji
    demokratycznej, walki z komuną. Komuchów niezbyt ruszaliście, bo w
    końcu to potencjalni (niedawno okazało się, że nie tylko potencjalni)
    sojusznicy. Ale jak ktoś was wydrwił, jak ktoś wyciągnął te
    polityczne błędy jeden za drugim, skamlaliście o "nagonce medialnej".
    Traktowaliście ludzi jak wrogów, to do was wracało.

    Skamlanie więc o ludziach Platformy, "jak źle traktowali prezydenta,
    a teraz ośmielają się okazywać żal" jest żałosne i będzie się
    spotykało ze stosownymi replikami, przypominającymi wasze wstrętne,
    PiSowskie wypowiedzi, pełne jadu i pogardy. Ludzie pamiętają, jak to
    "nie płakaliście po Geremku". Nie mówię, o śp. Prezydencie, który
    umiał okazać szacunek i prof. Geremkowi i Jackowi Kuroniowi i
    Aleksandrowi Małachowskiemu po ich śmierci, choć za życia był z tamtą
    opcją w ostrym sporze. Ale zwolennicy Prezydenta pluli mentalnie
    nawet na ich groby i dziękowali Bogu "że ich od nas zabrał".

    nic dziwnego, że przeciwnicy PiS, LPR, Radia Maryja i obozu
    prezydenckiego odpłacali im pięknym za nadobne i na tyle jadu,
    odpowiadali ostrą ironią, która doprowadzała tamtych do szału, albo
    do żałosnego skamlania o "nagonce medialnej"

    ja nie chcę nikomu niczego wypominać, jeśli na parę dni zamilczycie,
    ja też zamilczę. Ale podstawą jest WZAJEMNOŚĆ.
  • butterflykiss 13.04.10, 11:28
    Mi wyłącznie chodzi o szacunek dla Prezydenta. A wojna PO-PIS w
    ogóle mnie nie interesuje. I nie pisz do mnie, jak opluwaliście PO
    itd. Bo ja z PIS nie mam nic wspólnego!!! Otwarcie- jestem wierna od
    lat swoim przekonaniom, ale to nie są przekonania PIS.
  • amenominakanushi-pan-poczatku 15.04.10, 16:20
    Mylisz szacunek do Prezydenta z szacunkiem do L.K.
    Poucz się, poczytaj, a jak dojrzejesz politycznie to zacznij wyrażać opinie, bo jak na razie to poszłaś w politykę, bo mąż cię nie dopchnął - forum.gazeta.pl/forum/w,15128,44398356,44398356,To_juz_koniec_.html
    --
    "Open Mind For Different View,
    And Nothing Else Matters."
    Metallica

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.