Dodaj do ulubionych

KŁAMStwo w sprawie doświadczenia pilota

16.04.10, 22:32
Nalot pilotów załogi Tu-154 za stroną 36 splt:

- kpt. pil. Arkadiusz PROTASIUK - nalot ogólny: 3528 godz. (na Tu-154M 2937 godz.)
- mjr pil. Robert GRZYWNA - nalot ogólny: 1939 godz. (na Tu-154M 506 godz.)
- por. pil. Artur ZIĘTEK - nalot ogólny: 1069 godz. (na Tu-154M 59 godz., jako
nawigator)
- chor. Andrzej MICHALAK - technik obsługi pokładowej legitymującym się
nalotem 330 godzin.

Żadne więc 200 godzin.
Edytor zaawansowany
  • saburova 16.04.10, 22:42
    Dziękuję :-)
  • azxx 19.04.10, 09:23
    nieco ponad 3000 godzin to KILKAKROTNIE za mało!Miał 200 H na Tu 154 JAKO
    KAPITAN czyli osoba faktycznie sterująca i decydująca a nie wszystkiego! W
    zadnym państwie zachodnim z czołówką państwową nie latają piloci tak młodzi i z
    tak małym stażem. Kapitan który ocalił ostatnio samolot wodując na rzece Hudson
    miał 60 lat! Rosyjski instruktor który wypowiadał się na forum rosyjskim TU 154
    przyszedł po 9000 godzin, przelatał jako drugi oficer 1500 i zaczął latać jako
    kapitan, ale instruktorzy ostrzegali go: najniebezpieczniejsze jest pierwszy
    1000 godzin jako kapitan i bój się tego! Nasz był włąśnie w trakcie tego
    pierwszego samodzielnego tysiąca. Ale nie on był winien tylko nasz badziewiadsty
    system szkolenia.
  • tacx 19.04.10, 11:23
    > nieco ponad 3000 godzin to KILKAKROTNIE za mało!Miał 200 H na Tu 154 JAKO
    > KAPITAN czyli osoba faktycznie sterująca i decydująca a nie wszystkiego! W
    > zadnym państwie zachodnim z czołówką państwową nie latają piloci tak młodzi i z
    > tak małym stażem.

    Dokładnie.. nie wiem czy w żadnym kraju ale wiadomo że nie powinien. To był
    pilot wojskowy z wojskowymi jeszcze nawykami gdzie ryzyko wliczone jest trochę w
    służbę. O doswiadczonym pilocie samolotów pasażerskich to mozna mówić jak ma się
    ze 3 razy tyle przelatanych godzin w tym jako kapitan. A tu 200h jako kapitan...
    śmieszne. Są piloci którzy mają 20-30tyś godzin wylatanych
    I nie jest też prawdą ze winny jest badziewiasty system szkolenia - po prostu
    maszyn pasażerskich , zwłaszcza z generalicją na pokładzie nie powinien wozić
    pilot wojskowy tylko pilot cywilny po prostu. na pewno nie tak młody jak ten
    który latał tym razem
  • walter622 17.04.10, 17:40
    liberalpatriota napisał:

    > Nalot pilotów załogi Tu-154 za stroną 36 splt:
    >
    > - kpt. pil. Arkadiusz PROTASIUK - nalot ogólny: 3528 godz. (na
    > Tu-154M 2937 godz.)

    Poruszyłeś dość istotne zagadnienie. Też byłem przekonany (na podstawie
    medialnych informacji), że Ś.P. Arkadiusz PROTASIUK
    miał znacznie mniej nalotów, na co zwrócił mnie słusznie uwagę forumowicz
    Sarah007. Jeżeli w tak podstawowych informacjach panuje kompletna dezinformacja
    - to co można jeszcze dodać?

    Porównaj obie informacje:
    www.36splt.mil.pl/
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7759975,kpt__pil__Arkadiusz_PROTASIUK___lat__36.html
  • liberalpatriota 18.04.10, 23:22

    Dokładnie - jawnie forsuje się absurdalne w świetle dowodów wersje wskazane "na
    oko" przez Rosjan w chwilę po katastrofie. Podsumujmy te ich "pewne przyczyny
    wypadku":

    - Kaczyński naciskał na lądowanie - według oficjalnych już wypowiedzi czarne
    skrzynki wskazują na brak kontaktu pilotów z osobami trzecimi i takich nacisków
    nie było

    - Brak znajomości przez załogę rosyjskiego - Pilot Protasiuk biegle w mowie i
    piśmie operował tym językiem

    - Brak znajomości przez pilota Tupolewa i stąd katastrofa - Pilot Protasiuk
    wylatał na Tupolewie imponujące 2937 godzin, znał Tupolewa doskonale, lepiej od
    większości rosyjskich pilotów

    - Brak znajomości przez pilota terenu - Pilot Protasiuk kilkadziesiąt razy
    lądował właśnie na tym lotnisku, ostatnio dwa dni wcześniej

    Przyczyną katastrofy był zbyt niski lot, a powód tego to faktyczny powód śmierci
    tych osób. Natrafiłem w mediach na kolejne interesujące informacje:

    - JAK z dziennikarzami wylądował na godzinę przed katastrofą Tupolewa. Podobno,
    miał po przyziemieniu według wskaźników jeszcze 60 metrów powietrza pod
    kołami... Zabawne, że właśnie tyle zabrakło Tupolewowi do bezpiecznego lądowania?

    - Zaraz po katastrofie młodzi rosyjscy żołnierze mówili polskim dziennikarzom,
    że przeżyły trzy osoby, że trzech Polaków wyciągnięto z Tupolewa ale są w bardzo
    złym stanie i lekarze się nimi zajmują. Żołnierze Ci mieli ich dopiero co
    widzieć. Wyglądali śmiertelnie poważnie i z pełnym szacunkiem i zaaferowaniem
    informowali o tym fakcie. Po co mieliby tak kłamać? A według wersji oficjalnej
    nikt nie przeżył.

    - Rosjanie od pierwszej chwili wiedzieli, że nikt nie przeżył. Szybko też podali
    prawidłową liczbę zabitych, choć przez następny tydzień dopiero szukali zwłok i
    ostatnich paru długo nie mogli znaleźć, a podana przez nich (zgodna z prawdziwą)
    liczba ofiar nie zgadzała się ani z maksymalną ładownością Tupolewa ani z
    planowaną liczbą pasażerów (do odprawy nie podeszła sekretarka prezydenta i
    Jarosław Kaczyński, więc gdyby tylko szacowali liczbę zabitych powinna być o 2
    większa).
  • nie-tak 18.04.10, 23:36
    liberalpatriota nie pisz głupot, 60m nad ziemia i z tej wysokości chciałbyś
    podnieść Tupolewa do góry, a o drzewach zapomniałeś?
    Druga sprawa zapominasz ze istnieje tak zwana lista pasażerów na podstawie
    której można dokładnie ustalić ile osób znajdowało się w samolocie i kto nim leciał.
    Wystarczyło ze ten sam pilot leciał jako copilot do Tbilisi z prezydentem i był
    światkiem całej draki z rozkazem prezydenta do lądowania w Gruzji, to
    wystarczyło by stać pod naciskiem tamtego zajścia jak i gróźb prezydenta.

    -------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • zuzka111 18.04.10, 23:39
    ale widać tak musisz.
  • nie-tak 18.04.10, 23:44
    zuzka111 napisała:

    > ale widać tak musisz.
    ********
    Wszyscy wypisują brednie tylko zuzka111 pisze logiczne i prawdziwe rzeczy,
    odrobiny logiki by ci tu nie zaszkodziło.

    ------------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • imponeross 19.04.10, 08:49
    35-letni pilot nie moze byc doswiadczony - z definicji. Brak mu
    doswiadczenia zyciowego. A takie tu wlasnie bylo potrzebne i takiego
    zabraklo.
  • robitussin 19.04.10, 09:54
    35-letniemu facetowi brakuje doświadczenia życiowego??? To
    kiedy się to doświadczenie zdobywa i w jaki sposób, jeśli nie można
    tego dokonać w ciągu 15 lat dorosłego życia.

    --
    R.
  • 4youtobayashi 19.04.10, 10:57
    W wieku 60 lat ma się dośw. życiowe i... Alzheimera;P
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:21
    60 metrów + te 30-40 które mieli naprawdę daje łącznie 100 metrów niezbędnych do
    bezpiecznego lądowania.
  • nie-tak 19.04.10, 00:25
    Gdzie w lesie czy na polanie?
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:37
    Według ostatnich wypowiedzi ekspertów polskich i międzynarodowych pilot
    podchodził prawidłowo do lądowania tylko zabrakło mu kilkudziesięciu metrów w
    pionie i dlatego uderzył w drzewa, co skutkowało katastrofą. To już jest
    oficjalnie ustalone, więc nie spieraj się o to. Gdyby był wyżej spokojnie
    doleciałby do lądowiska...
  • robitussin 19.04.10, 00:40
    Ja podaje zachodnia prasa, amerykańscy eksperci z uniwersytetu w USA
    dowiedli, że zbyt intensywne uczestnictwo na forum GW prowadzić może
    do zaniku komórek mózgowych.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:50
    Ty się tu więcej ode mnie udzielasz, ja nowy jestem - to mówisz, że Ci
    zaszkodziło i głupoty teraz piszesz?
  • robitussin 19.04.10, 00:52
    Ty naprawdę nie zrozumiałeś sensu tej wypowiedzi??

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:58
    Zrozumiałem, ale była tak sensowna, że równie dobrze mógłbyś zakwestionować
    teraz mord Katyński i powiedzieć, że to nie Stalin a Niemcy. Za późno - wszyscy
    się przyznali ;]
  • robitussin 19.04.10, 01:01
    No cóż, jednak nie zrozumiałeś.

    --
    R.
  • robitussin 18.04.10, 23:44
    Pilot Protasiuk kilkadziesiąt razy
    lądował właśnie na tym lotnisku, ostatnio dwa dni wcześniej


    Lądował dnia 7/04/2010 - prawda
    Lądował wcześniej kilkadziesiąt razy - nieprawda, bo niby z
    jakiej okazji i kiedy miałby tam lądować?

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:23
    Latał jako główny pilot z każdą delegacją do Katynia w minionych latach, a było
    ich sporo i często do jednej było kilka kursów (politycy, osoby zasłużone,
    dziennikarze, sprzęt etc.) - łącznie w minionych latach kilkadziesiąt razy.
  • robitussin 19.04.10, 00:28
    Ale nie lądował wówczas na tym lotnisku. Znajdź sobie na forum post
    Rosjanina igora_uk, który pisał, że to lotnisko przestało należeć do
    wojska dopiero rok temu.
    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:38
    Ale Protasiuk to pilot wojskowy, Tupolew też był wojskowy i loty tego typu
    kwalifikują się do lotnisk wojskowych i też były tam wykonywane.
  • robitussin 19.04.10, 00:43
    Ręce opadają :-/
    Rozumiem, że jeśli fakty przeczą Twojej teorii, to tym gorzej dla
    faktów?

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:51
    Jego przełożeni i politycy którzy z nim latali potwierdzali to lotnisko ;]
    Ludzie, dyskutujemy o czymś, co jest potwierdzone już dawno. Może jak nie
    śledzicie wypowiedzi to nie zabierajcie czasu i nie wtrącajcie się w dyskusję
    tych co śledzą i są na bieżąco? Ułatwimy tym sobie wszyscy życie.
  • robitussin 19.04.10, 00:57
    Ale na Boga nie kilkadziesiąt razy! Pomyśl logicznie.
    Przy takiej ilości lądowań właśnie na Siewiernym musiałby tam latać
    od kilkunastu lat. Po pierwsze nie było aż tylu oficjalnych wizyt w
    Katyniu, a prywatne wycieczki nie są obsługiwane przez 36splt. Po
    drugie to nie jedyny pilot w 36splt latajacy na Tu. Po trzecie facet
    miał 36 lat, więc 11-12 lat temu jeszcze kończył studia.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:08
    Czy jeśli potwierdzono by np 15 lądowań w ciągu 6 lat, to nadal twierdziłbyś, że
    pilot nie znał lotniska a ja gadam głupoty?
  • robitussin 19.04.10, 01:09
    Z całym szacunkiem, ale 15 lądowań w ciągu 6 lat to za wuja nie jest
    to samo, co kilkadziesiąt lądowań w ciągu kilkunastu lat.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:10

    W sieci jest mnóstwo wywiadów, w których jego przełożony twierdzi, że Protasiuk
    wykonał mnóstwo lotów na właśnie to lotnisko. Może przesadziłem z kilkadziesiąt
    (nie mogę teraz znaleźć linku gdzie było użyte to określenie, ale z "mnóstwem"
    lotów już tych linków jest multum).

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7764434,Kpt__Protasiuk__doskonale_znal_jez__rosyjski_i_lotnisko.html
    www.wiadomosci24.pl/artykul/znal_lotnisko_w_smolensku_jak_zaden_inny_pilot_134121.html
  • robitussin 19.04.10, 01:15
    No więc właśnie o ten "przesadyzm" mi chodziło.
    Kilkadziesiąt to naprawdę nie jest możliwe.
    Z takim zapałem walczysz o prawdę, a sam już któryś raz
    znieksztacasz fakty ;-)

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:23
    W tym miesiącu był na Siewiernym 2 razy, skąd możesz wiedzieć, ile wykonał tam
    lotów wojskowych o statusie tajnych?
  • robitussin 19.04.10, 01:26
    W tym miesiącu to był niestety tylko raz.
    A te tajne loty do Smoleńska to niby z jakiej okazji???
    I to jeszcze jednostką transportową? Chyba powinieneś iść już spać :)

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:33
    Dwa - raz z Tuskiem, raz z Kaczyńskim (nie doleciał).
  • robitussin 19.04.10, 01:41
    Ale nie pisz, że był na lotnisku dwa razy.
    To jest właśnie typowe przekłamanie. Już trzecie w tym samym wątku.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:49
    Ale on tam był - tylko nie wylądował ;]
  • walter622 19.04.10, 01:13
    robitussin napisała:

    > Ale na Boga nie kilkadziesiąt razy! Pomyśl logicznie.
    > Przy takiej ilości lądowań właśnie na Siewiernym musiałby tam latać
    > od kilkunastu lat.

    Prócz tego, co wyliczyłeś można dodać, że lotnisko "Sewernyj" do ubiegłego roku
    było lotniskiem wyłącznie wojskowym, na którym lądowały samoloty z Polski
    wyjątkowo przy okazji rocznic Katyńskich. Tak wiec "kilkadziesiąt razy" to jakaś
    kolejna kompletna brednia,
    chyba, że 36splt w ostatnim czasie obsługiwała jakieś czartery do Smoleńska.
  • robitussin 19.04.10, 01:16
    To też już pisałem, ale Liberalpatriot upiera się przy swojej wersji
    i trudno mi go przekonać.

    --
    R.
  • walter622 19.04.10, 01:28
    Niestety, Patriota jest swego rodzaju ofiarą dziennikarskiej pogoni za
    sensacjami. Z kilku lotów na lotnisko "Siewiernyj" zrobiło się już kilkadziesiąt
    lotów. Za kilka dni prawdopodobnie tych lotów będzie już kilkaset.
    I tak możan z każdym, przez niego wskazanym punktem jego wyliczanki.
    Najgorsze, że nawet nie jest w stanie wskazać jakiegokolwiek źródła swoich
    stwierdzeń.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:32
    A ja powtarzam z uporem maniaka - Protasiuk był pilotem wojskowym, jego
    przełożony otwarcie potwierdził, że wykonywał mnóstwo lotów na to lotnisku.
    Wyjaśnijcie mi - dlaczego uważacie, że powinniście wiedzieć o wszystkich
    wykonanych przez niego tajnych lotach wojskowych? Armia potwierdziła - latał
    MNÓSTWO razy na tamto lotnisko, czemu więc generalicja wojska polskiego jest dla
    Was nie wiarygodna?
    Wyjaśnijcie proszę, bo jak dotąd to tego pilota tylko
    Rosja podważa i wciąż na przekór faktom (np mówili że wylatał 200 godzin a na
    samych Tupolewach prawie 3000 wylatał).
  • walter622 19.04.10, 11:53
    liberalpatriota napisał:
    > Armia potwierdziła - latał MNÓSTWO razy na tamto lotnisko,
    > czemu więc generalicja wojska polskiego jest dla Was nie
    > wiarygodna?

    Nie podważam wiarygodności generalicji tylko wiarygodności Twojej
    wypowiedzi. Powołujesz się na rzekomą wypowiedź przedstawicieli wojska, lecz nie
    możesz wskazać konkretnego dowodu, potwierdzającego jej wiarygodność, sugerując
    że dyskusja na forum tego nie wymaga.
    Mamy więc sytuację analogiczną do tej odnoszącej się do rzekomej wypowiedzi
    przedstawiciela Prokuratury, której również nie byłeś
    w stanie poprzeć jakimikolwiek dowodami. Je st zwykłe bajdurzenie.
  • state.of.independence 23.04.10, 23:29
    robitussin napisała:

    > Ale na Boga nie kilkadziesiąt razy!

    Szkoda, że jako osoba nie ulegająca teoriom spiskowym nie zapisuję sobie na
    zakładkach wszystkich artykułow na ten temat. Gdzieś wyczytałam, że na tym
    lotnisku pilot ladował 6 razy (nie pisali czy jako kapitan czy jako drugi pilot)
    a to nieudane lądowanie miało być siódme.

    Mnie też się to nijak na kilkadziesiąt nie składa, he he :-)))

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • robitussin 18.04.10, 23:49
    - Zaraz po katastrofie młodzi rosyjscy żołnierze mówili polskim
    dziennikarzom, że przeżyły trzy osoby, że trzech Polaków wyciągnięto
    z Tupolewa ale są w bardzo złym stanie i lekarze się nimi zajmują.


    Poproszę źródła tych informacji.

    - Rosjanie od pierwszej chwili wiedzieli, że nikt nie przeżył.
    Szybko też podali prawidłową liczbę zabitych


    Nieprawda. Podawali liczbę bodaj 96, za to nasze media podawały
    liczbę 132. Dopiero kilka godzin po katastrofie ustalono prawidłową
    liczbę wszystkich pasażerów i załogi.

    choć przez następny tydzień dopiero szukali zwłok i
    ostatnich paru długo nie mogli znaleźć


    A co ma piernik do wiatraka czyli podanie liczby uczestników
    przelotu do znalezienia ich ciał?

  • liberalpatriota 19.04.10, 00:26
    POLSAT i TVP1 - było na żywo pokazywane z miejsca zdarzenia w sobotni poranek,
    zaraz po tragedii.

    Podawali 132, ale potem szybko wyrównali do 96, choć ciała policzyli dopiero teraz.

    Oni nie mieli informacji o liście przelotu, bo nawet nasze ministerstwo i ludzie
    z kancelarii prezydenta kilka godzin ustalali kto poleciał a kto nie, natomiast
    Rosjanie przed "naszymi" podali prawidłową liczbę, a chyba sobie ją wywróżyli
    skoro nie mieli od nas informacji, bo sami nie wiedzieliśmy, a ciał wszystkich
    nie znaleziono jeszcze.
  • robitussin 19.04.10, 00:32
    natomiast Rosjanie przed "naszymi" podali prawidłową liczbę

    Nie podali prawidłowej liczby. Tłumaczę Ci, że dane z Rosji to było
    właśnie 96 osób. Nie wiem skąd to wzięli, być może z rozmów z
    naszymi dziennikarzami, którzy spekulowali, ile osób mogło lecieć
    Tupolewem. Poza tym pamiętaj, że informacje przekazywane z miejsca
    katastrofy w atmosferze tak wielkich emocji mogą być zniekształcane
    wielokrotnie.
    Prawidłową liczbę podały już nasze media, ale dopiero kilka godzin
    po katastrofie.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:40
    Tam było właśnie 96 ofiar... tylko nie mogli tego wziąć od dziennikarzy bo
    dziennikarze guzik wiedzieli, jeśli czytali listę to podaliby 98 a nie 96 ;] Ale
    takie drobiazgi trzeba mówisz tłumaczyć na korzyść prawdomównego KGB, którego
    oficerem był wyjaśniający sprawę Putin?
  • robitussin 19.04.10, 00:47
    Tfu-tfu! Źle. Z tego wszystkiego pokręciłem dane na maksa.
    Jeszcze raz:
    96 to faktyczna liczba ofiar podana przez nasze media kilka
    godzin po katastrofie
    132 - liczba ofiar podawana przez nasze media tuż po katastrofie
    88/89 - liczna ofiar podawana przez rosyjskie (a potem i zachodnie)
    media tuż po katastrofie.
    Tak właśnie wyglądały te dane w sobotę.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:53

    Wojskowi już wtedy rano podawali liczbę 96 ofiar. Tylko różne stacje cytowały
    różne źródła i stąd te rozbieżności. Podobnie jak z tymi 4 krotnymi
    podchodzeniami do lądowania. Ale wojskowi udzielający odpowiedzi byli
    podejrzanie precyzyjni w swoich szacunkach.
  • velvet_demon 19.04.10, 00:54
    Za to ty cały czas jesteś podejrzanie nieprecyzyjny w swoich argumentach.
    --
    "Frankly, my dear, I don't give a damn."
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:11
    A Ty nie? wciąż coś mieszasz ;]
  • robitussin 19.04.10, 01:03
    Jacy wojskowi?
    Źródła poproszę tych info.
    I ponownie uprzedzam, że teksty "eksperci się wypowiadali w TV" nie
    stanowią dla mnie wiarygodnych źródeł informacji.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:35
    A kto Ci każe dyskutować? Zrób mi przysługę i nie pisz, albo włącz telewizor
    i jak ja nasłuchuj komunikatów. Mam to zgrywać na youtube wrzucać, czy jak? Nie
    chce mi się - ja nie mam przekonywać nieprzekonanych, tylko chcę dyskutować z
    tymi, co tak jak ja trzymają rękę na pulsie!
  • robitussin 19.04.10, 01:42
    Widzisz, sęk w tym, że ja i słucham radia, i oglądam TV i śledzę
    info w necie. I nie spotkałem się ani razu z tymi informacjami,
    jakie Ty serwujesz.

    --
    R.
  • velvet_demon 19.04.10, 01:47
    Bo on żyje w alternatywnej rzeczywistości ;-)
    --
    "Frankly, my dear, I don't give a damn."
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:51
    Bywa, ja też mam włączony cały czas telewizor ale mody na sukces ani jednego
    odcinka nie widziałem.

    Odrzućmy złośliwości i skupmy się na kwestiach mniej spornych, ok?

    1 - perspektywy pewnego poparcia pilota przez ministra i otwarta droga do
    kariery w sektorze cywilnym za lepsze pieniądze. Przyznasz, że trudno to uznać
    za tragedię.

    2 - zaręczenie przez dowództwo pilota iż wykonał wiele / mnóstwo / kilkadziesiąt
    lotów na to lotnisko, dlaczego wykluczasz loty tajne w ramach innych działań?
    Dlaczego odmawiasz wiarygodności wojsku polskiemu?


  • fox1984 19.04.10, 10:36
    Człeczku w żadnym z podanych przez Ciebie artykułów nie ma mowy o tym że był tam
    wielokrotnie ani mnóstwo razy. Jedynie, że znał świetnie lotnisko co znaczy nie
    mniej, nie więcej że tam latał i lądował na nim.
    Dwa pułk w którym służył śp. kpt Protasiuk jest jak sama nazwa wskazuje
    TRANSPORTOWYM czyli zajmuje się PRZEWOŻENIEM VIP-ów a nie tajnymi lotami czy
    lotami zwiadowczymi. Faktycznie byłby tajny lot gdyby poleciał krową wielkości
    Tupolewa albo nie co mniejszym Jakiem. Trochę zdrowego rozsądku i logiki a potem
    dopiero zarzuty, co?
  • 4youtobayashi 19.04.10, 11:08
    > Faktycznie byłby tajny lot gdyby poleciał krową wielkości
    > Tupolewa albo nie co mniejszym Jakiem
    No a jak wyglądają "tajne loty"? Latawcami?
  • fox1984 19.04.10, 11:52
    Nie samolotami pasażerskimi.
    Sprawdź sobie stronę MON i zobacz jaki ma sprzęt na stanie.
    Potem sprawdź sobie stronę Pułku i zobacz jakie ma zadania a potem się
    wypowiadaj w danej materii
  • lady_ela 19.04.10, 00:19
    liberalpatriota napisał:

    >
    > Dokładnie - jawnie forsuje się absurdalne w świetle dowodów wersje
    wskazane "na
    > oko" przez Rosjan w chwilę po katastrofie. Podsumujmy te
    ich "pewne przyczyny
    > wypadku":
    >
    > - Kaczyński naciskał na lądowanie - według oficjalnych już
    wypowiedzi czarne
    > skrzynki wskazują na brak kontaktu pilotów z osobami trzecimi i
    takich nacisków
    > nie było

    Problem w tym, że taki nacisk mógł powstać już w Warszawie przed
    odlotem. Start samolotu był opóźniony. Nie można wykluczyć, że np
    przed włączeniem silników prezydent powiedział pilotom:"Mamy być na
    czas. I proszę mi nie zadawać głupich pytań jak to zrobić. Wy
    jestescie pilotami i to wasz problem". Jeden z pilotów pamiętał
    Gruzję i... nie zadał głupich pytań.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:27
    Czy mógł to robić przed lotem? Choćby nawet - Protasiuk to był twardziel,
    podobno asertywny do przesady. Na pokładzie rządził jako pilot i koniec kropka.
    Poza tym ludzie - bądźmy szczerzy, linie lotnicze cierpią na niedobór pilotów
    i zwolniony lotnik z wojska z takim doświadczeniem ma na starcie 5 razy większą
    pensję
    i pewną robotę w przestworzach. To aż taka straszna wizja jak się ma
    żonę i dwie córki które są całym światem człowieka? To wojsko zabiega o to, by
    piloci po Dęblinie nie odchodzili do cywila.
  • robitussin 19.04.10, 00:36
    To aż taka straszna wizja jak się ma żonę i dwie córki które są
    całym światem człowieka?


    A. Protasiuk miał syna i córkę.
    Oto przykład manipulacji faktami celowej lub nie), którą tak
    potępiasz :-/

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:54
    O jezu, użyłem błędnie córek jako synonimu słowa dzieci, bo sam posiadam tylko
    córki - ale już liczba się zgadza ;]
  • robitussin 19.04.10, 01:08
    No widzisz, tak samo ja się pierdyknąłem w danych liczbowych, bo
    zakodowaną mam tę nieszczęsną liczbę 96.

    Mniej więcej na tej samej zasadzie odbywał się przekaz informacji z
    miejsca katastrofy, zwłaszcza, jak pisałem, w atmosferze ogromnych
    emocji, przerażenia, histerii i pośpiechu. Nie można więc
    argumentować, że najpierw mówiono to, a potem coś innego i że to
    pewnie jest mataczenie i wprowadzanie w błąd. Bzdura. To raczej jak
    głuchy telefon albo ... radio Erewań ;-)

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:37
    A może zamiast się o płeć spierać, to obalisz argument o tym, że bezrobocie by
    mu nie groziło i nie miał czego się bać? Zwłaszcza, że ministra miał za sobą na
    bank i prezydent mógł mu skoczyć ;]
  • robitussin 19.04.10, 01:45
    Argument marny, bo praca i płaca w wojsku jest stała i pewna.
    W cywilu - zwłaszcza przy obecnym kryzysie linii lotniczych - nie
    bałdzo.
    Poza tym skoro w cywilu jest rzekomo takie Eldorado, to dlaczego
    żaden z pilotów do tej pory nie odszedł? A mogli bez problemu. W tym
    wieku idzie się już w wojsku na emeryturę.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:53
    Wielu odchodziło właśnie i to był swego czasu problem. Głodem piloci nie
    przymierają i pracę mają zawsze pewną - rozwijający się stale transport osobowy
    i towarowy dla osób z takim doświadczeniem gwarantuje zatrudnienie. Rzuć na
    dowolne forum lotnicze pytanie - tam mądrzejsi ode mnie Ci to hurtem potwierdzą.
  • fox1984 19.04.10, 10:41
    Tak to co mówisz bardzo ciekawe. Ciekawa jestem czy pilot który uratował tyłek
    Kaczyńskiemu w Gruzji podziela Twoje zdanie. Bo z tego co mi wiadomo to mimo że
    MON go bronił to ze służby musiał odejść.
    Nie każdy pilot wojskowy chce latać w cywilu, są tacy dla których wojsko jest
    całym światem to raz. Dwa nie wiem czy tak łatwo byłoby znaleźć pracę pilotowi
    gdy odchodzi ze z służby w takich a nie innych okolicznościach.
  • kzet69 19.04.10, 01:11
    współczuję twoim córkom... ojciec - paranoik to jest traumatyczne
    doswiadczenie...
  • walter622 19.04.10, 00:25
    liberalpatriota napisał:

    > Dokładnie - jawnie forsuje się absurdalne w świetle dowodów wersje
    > wskazane "na oko" przez Rosjan w chwilę po katastrofie. Podsumujmy
    > te ich "pewne przyczyny wypadku":

    Byłbym wdzięczny gdybyś do tego wykazu załączył źródła tej wyliczanki. Wskazałem
    na konkretnym przykładzie informacji zamieszczonej w gazecie.pl. Chyba nie
    twierdzisz, że gazeta.pl
    jest Rosyjska?
    Podobnie rzecz się miała z historyjką o czterech podejściach do lądowania -
    pierwszym tą informację podał POLSAT, a nie Rosjanie
    (oni ją zdementowali).
    Również Rosjanie zdementowali historyjkę o rzekomych naciskach, wywieranych na
    pilotów.
    Tak więc warto byś wskazał źródła na podstawie których dokonałeś
    to tych zestawienie - inaczej jest to zwykłe bicie piany.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:44

    Ja nie jestem prokuratorem który ma Tobie sędziemu przedstawiać dowody - mówię,
    co wiem. Nawet jak się raz na 4 pomylę, to i tak 3 razy mam dobre informacje, a
    jak ma być wszystko ok to nie powinienem mieć ani razu racji.
    Jak gdzieś masz sprzeczne informacje to wrzuć Ty linki, chętnie poczytam. Ja
    głównie oglądam TV i na tym co am widzę i słyszę się opieram - sam wiesz, że
    napisać można wszystko, ale jak są oficjalne komunikaty to już można im ufać, że
    nie są poprzekręcane informacje. I tak np. Rosjanie potwierdzili jedynie
    wcześniejszą wypowiedź naszych prokuratorów wojskowych którzy odsłuchali już
    czarne skrzynki i nie kryli tej istotnej wiadomości. Mieli wtedy Rosjanie
    zaprzeczyć?
  • walter622 19.04.10, 00:58
    Czyli formułujesz dość kategoryczne sądy na ich poparcie nie posiadając
    jakichkolwiek racjonalnych dowodów. No to gratuluję
    - to faktycznie może robić wrażenie.
  • liberalpatriota 19.04.10, 02:28
    To forum dyskusyjne, nie sąd - jak nie jesteś w temacie, to nie musisz dyskutować.
  • 1alfa.alfa 17.04.10, 18:03
    liberalpatriota napisał:

    > Nalot pilotów załogi Tu-154 za stroną 36 splt:
    >
    > - kpt. pil. Arkadiusz PROTASIUK - nalot ogólny: 3528 godz. (na Tu-154M 2937 god
    > z.)
    > - mjr pil. Robert GRZYWNA - nalot ogólny: 1939 godz. (na Tu-154M 506 godz.)
    > - por. pil. Artur ZIĘTEK - nalot ogólny: 1069 godz. (na Tu-154M 59 godz., jako
    > nawigator)
    > - chor. Andrzej MICHALAK - technik obsługi pokładowej legitymującym się
    > nalotem 330 godzin.
    >
    > Żadne więc 200 godzin.

    Jak się domyślam większość forumowych "ekspertów" nie ma tyle przejechane na
    rowerze.
  • liberalpatriota 18.04.10, 23:24


    Zabawne, dlaczego w tym wątku nikt mi nie zarzuca choroby psychicznej? Dzień
    wolny od pracy mają "wyjaśniacze wszystkiego"?
  • you-know-who 18.04.10, 23:30
    > Zabawne, dlaczego w tym wątku nikt mi nie zarzuca choroby psychicznej?

    scisle rzecz biorac to nie choroba psychiczna, chyba ze masz to od wiecej niz
    pol roku i przeszkadza ci o funkcjonowac..

  • liberalpatriota 18.04.10, 23:47

    To że łączę podane w wyższych postach potwierdzone i wiarygodne informacje
    falsyfikujące twierdzenia Rosji? Nie, to mi w niczym w nie przeszkadza w życiu,
    przeciwnie, żal mi tych którzy sami w ogóle nie myślą tylko trzymają się jedynej
    słusznej wersji z telewizora.
  • robitussin 18.04.10, 23:51
    potwierdzone i wiarygodne informacje

    Jakbyś jeszcze podał wiarygodne źródła tych informacji ...

    --
    R.
  • wicker_man.73 18.04.10, 23:58
    Link znaleziony na rosyjskim forum. Sami Rosjanie dziwią się, że dlaczego nasz samolot roztrzaskał się w drobny mak, a ich tylko przełamany w 2 miejscach, mimo podobnych okolicznośći:
    www.aif.ru/gallery/gallery/1132/13907#galleryurl
  • robitussin 19.04.10, 00:09
    Ja pierdolę, znowu to samo :-/
    Weź sobie przejrzyj całe forum - już chyba milion razy tłumaczono
    dlaczego.

    --
    R.
  • nie-tak 19.04.10, 00:15
    wicker_man.73 napisał:

    > Link znaleziony na rosyjskim forum. Sami Rosjanie dziwią się, że dlaczego nasz
    > samolot roztrzaskał się w drobny mak, a ich tylko przełamany w 2 miejscach, mim
    > o podobnych okolicznośći:
    >
    rel="nofollow">www.aif.ru/gallery/gallery/1132/13907#galleryurl
    ******************
    Widziałeś już jakieś katastrofy? U nas parę lat temu zderzyły się dwa samoloty i
    części z nich leżały w promieniu paru kilometrów. Tupolew zahaczył najpierw o
    drzewo, umiesz sobie przedstawić tu prędkość z jaka uderzył w nie? Było to
    230kmh wiec co dzieje się z autem jak zahaczysz ta prędkością o jakiś przedmiot?
    Bzdury piszecie, nie macie pojęcia z jaka prędkością podchodzi samolot do lądowania.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • wicker_man.73 19.04.10, 00:49
    nie-tak napisała:
    > Widziałeś już jakieś katastrofy? U nas parę lat temu zderzyły się dwa samoloty
    > i
    > części z nich leżały w promieniu paru kilometrów. Tupolew zahaczył najpierw o
    > drzewo, umiesz sobie przedstawić tu prędkość z jaka uderzył w nie? ...

    No właśnie, więc ten z linka poprostu zatrzymał się w powietrzu i osiadł łagodnie na koronach drzew?
  • walter622 19.04.10, 01:20
    wicker_man.73 napisał:

    > No właśnie, więc ten z linka poprostu zatrzymał się w powietrzu

    Mała drobnostka - ten samolot na fotce to chyba TU-204, jak sądzę?
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:30
    POLSAT, TVP (wypowiedzi na żywo i na żywo publikowane przez Rosjan newsy),
    strona lotnictwa wojskowego SPLIT36, oficjalne wypowiedzi prokuratury wojskowej
    - ale dla Ciebie tylko oficjalne ogłoszenia KGB są wiarygodne?
  • robitussin 19.04.10, 00:34
    POLSAT, TVP (wypowiedzi na żywo i na żywo publikowane przez
    Rosjan newsy), strona lotnictwa wojskowego SPLIT36, oficjalne
    wypowiedzi prokuratury wojskowej


    Zatem podaj linki do tych wypowiedzi, jakieś namacalne dowody, że
    faktycznie ktoś to powiedział. Bo "słyszałem na Polsacie" każdy może
    napisać i wstawić wówczas dowolną głupotę.
    Aaa, na stronie 36splt podają przyczyny katastrofy? Kurczę, nie
    wiedziałem...

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:46
    Na stronie splt 36 podają info o wylatanych godzinach zmarłych pilotów i
    znajomości języków obcych. Na marginesie - część stewardess też znała rosyjski,
    podobnie jak reszta personelu. Z tego więc źródła wiadomości przeze mnie
    przytoczone a jawnie falsyfikujące twierdzenia Rosjan uważam za wiarygodniejsze
    od wypowiedzi ludzi którzy jawnie szczycą się przeszłością w KGB.
  • robitussin 19.04.10, 00:51
    Na stronie splt 36 podają info o wylatanych godzinach zmarłych
    pilotów i znajomości języków obcych. Na marginesie - część
    stewardess też znała rosyjski, podobnie jak reszta personelu.


    Ale tych informacji przecież nikt nie podważa!

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:14
    Teraz nie - ale przeczytaj moje poprzednie wątki, gdzie liczba wpisów o mojej
    chorobie psychicznej "bo protasiuk nie znał języka i był niedouczonym
    lotnikiem"
    sięgała kilkidziesięciu ;] Podobnie później przestaniecie
    podważać inne fakty które teraz podaję, bo dzisiaj są zbyt nowatorskie ale
    wkrótce staną się tak oczywiste że znów głupotą będzie zaprzeczać ;] Ja mam żal
    nie o to, że się ktoś ze mną nie zgadza, tylko dlatego, że ignoruje się fakty
    wbrew logice.
  • robitussin 19.04.10, 01:20
    Teraz nie - ale przeczytaj moje poprzednie wątki, gdzie liczba
    wpisów o mojej chorobie psychicznej "bo protasiuk nie znał języka i
    był niedouczonym lotnikiem" sięgała kilkidziesięciu ;]


    Czyli Ty pisałeś, że Protasiuk znał języki i był dobrym pilotem, a
    inni odpisywali Ci, że to bzdury i że jesteś chory psychicznie? No
    to chyba pechowo musiałeś trafić na takich adwersarzy, bo z tego, co
    ja tu śledzę, to nikt tego nigdy nie dementował. Jedyna wzmianka o
    tym, że pilot być może nie znał języka rosyjskiego pochodzi z
    jakiegoś pierwszego wywiadu z kontrolerem na wieży na Siewiernym.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:38
    No niestety, nawet ten wątek po jakimś czasie moderator przeniósł w ramach mojej
    psychozy do działu "2012" ;]
  • natalia_sankowska1 19.04.10, 20:35
    Spróbuje jednak doprecyzować: kontroler mówił, że TRUDNOŚCI PILOTOWI
    SPRAWIAŁY LICZEBNIKI, a wlaśnie liczebnikami musieli operować. Jako
    wykładowca z wieloletnim doświadczeniem stwierdzam, że liczebniki w
    praktyce naprawdę są najtrudniejszą częścią mowy. A jak się jeszcze
    przypomni sobie, że w rosyjskim jest zupełnie inny system
    akcentuacji, wniosek jest taki: kontroler nie kłamał. Poza tym muszę
    powiedzieć, że domniemana znajomość rosyjskiego też możę być
    wątpliwa: wielokrotnie słyszałam wiele twierdzeń, że zna się ten
    język, lecz prosty pobieżny test natychmiast zdradzał, że jest to
    jedynie takie mniemanie (o sobie najczęściej, a nieraz i kimś -
    podwładnym, powiedzmy). Bardziej wiarygodne jest zdanie osoby, która
    w tym języku mówi na co dzień, a nie dowódcy, który też uczył sie
    tego języka prawdopodobnie w taki sam sposób, jak śp.pilot.
  • absurdello 19.04.10, 01:32
    w dniu katastrofy podano, że:

    kpt. Protasiuk - nalot 1939h
    mjr Grzywna - nalot 3521h

    zastanawia mnie, że podano precyzyjnie liczby a zamieniono dane z
    osobami ??? Wiele źródeł to podawało, a potem nagle zamieniono te
    dane ...
    Jak dla mnie to te pierwsze dane są jakby bardziej wiarygodne, z
    powodów, że kpt. Protasiuk miał w tym samym okresie czasu więcej
    zajęć: skończył Politologię, potem studia podyplomowe na WAT i
    jeszcze miał dwójkę małych dzieci, to wszystko wymaga czasu a doba
    ma 24h, spać też kiedyś trzeba, więc bardziej mi pasuje ta mniejsza
    ilość wylatanych godzin (poza tym jest pytanie, skoro obaj piloci
    skończyli tę samą szkołę w tym samym czasie i ten pierwszy miałby
    dużo większy nalot godzin, oraz był tak doskonały jak teraz piszą,
    to dlaczego drugi pilot, z jakoby mniejszym nalotem godzin,
    awansował na majora a ten był wciąż kapitanem ? Dlaczego w wielu
    źródłach podawano, że kpt. Protasiuk miał nalot 1939h (w jednym
    miejscu podano nawet, że 1400h) ?? Kto udzielał tych informacji
    (powiedzmy te 1400h, to może być przekłamanie ale te 1939 się
    powtarzało w kilku miejscach) ??
  • robitussin 19.04.10, 01:40
    www.36splt.mil.pl/
    A to, że prasa raz pisze jedno, a za chwilę drugie, że miesza fakty,
    nazwiska, miejsca - od wczoraj żyjesz na tym świecie??

    awansował na majora a ten był wciąż kapitanem

    Przecież awans nie zależy tylko i wyłącznie od nalotu.

    --
    R.
  • absurdello 19.04.10, 02:28
    jak teraz piszą, to jednak nie awansował ...

    i jeszcze jedna sprawa, w końcu kto był dowódcą załogi ??

    Militaria

    poza tym wszędzie gdzie pisano to podawano, że mjr Grzywna miał
    nalot 3521 h a kpt Protasiuk 1939 a teraz nagle się podaje się
    odwrotnie DZIWNE

    Tu, z jego rodzinnych stron, podają, że wylatał 1939 godzin

    Pilot z Olkusza

    Tu znów podają, że spędził w powietrzu prawie 1400 godzin (o tym też
    pisała w notce Gazeta Wyborcza)

    Link 1400h


    Z 10 kwietnia (dnia wypadku) kpt. Protasiuk 1939 godzin wylatanych

    kpt. Protasiuk

    Major Robert Grzywna, czas w powietrzu ponad 3500 godzin

    mjr Grzywna

    Zastanawiam się skąd taki bałagan w tych informacjach

    I jescze jedna "ciekawa" sprawa, na temat szkolenia i czasu nalotów,
    polecam pierwsze 3 punkty listy :(((((

    Problemy pilotów zgłoszone do Rzecznika Praw Obywatelskich
    (szczególnie punkty 1..3)

    Problemy pilotów ...

    Jaką więc praktykę mają tak na prawdę piloci, w naszym nie
    szczędzącym na nic, a w szczególności na szkolenia, Kraju ???
  • robitussin 19.04.10, 09:57
    Zastanawiam się skąd taki bałagan w tych informacjach

    Bałagan w mediach to norma. Już raz się pytałem - od wczoraj żyjesz
    na tym świecie, że zadajesz takie naiwne pytania? :)

    --
    R.
  • absurdello 19.04.10, 13:08
    wielu miejscach powtarzały, coś mi tu nie gra ...
  • robitussin 19.04.10, 13:16
    Pojawiały się w wielu miejscach, bo zazwyczaj wszyscy dziennikarze
    korzystają z tego samego źródła. Tutaj źródło widać pierdyknęło się
    na początku i stąd bałagan.
    Wybacz, ale węszenie spisku na podstawie sprzecznych i dementowanych
    potem doniesień w mediach to jest dość niepoważne.

    --
    R.
  • absurdello 19.04.10, 14:33
    tylko mam dziwne wrażenie, że ktoś być może zaciera informacje
    niewygodne, np. że dowódcą samolotu był z jakiegoś powodu pilot o
    mniejszym nalocie godzin niż drugi pilot (co może się stać np.
    podstawą do niewygodnych pytań i czepiania się osoby, która
    delegowała osoby do kabiny pilotów).

    Bo to bardzo dziwne, że zapisano poprawnie godziny nalotu (z
    dokładnością do pojedyńczych godzin) a pomylono osoby ?? Przecież
    zapisy godzin obu pilotów nie są w tej samej,
    powiedzmy "przegródce", tylko każdy ma swoje dossier skąd
    zaczerpnięto te informacje


    Tu jest też informacja, że za sterami TU154 i Jak-a 40, przelatał
    1400h (sumarycznie ??), ktoś musiał podać tę konkretną liczbę i ona
    też się nie zgadza z podanym nalotem na samym TU154 ???

    Notka o pilocie

    I jeszcze jedno pytanie co do wylatanych godzin ? Jako kto i ile
    czasu latał na pokładzie TU154 (proporcje, ile jako nawigator ile
    jako pilot ?), bo np. tu jego były dowódca: mówi


    Artykuł

    "Załoga samolotu kilkakrotnie nie wypełniła poleceń kontrolera lotu -
    powiedział jeszcze w sobotę po południu wiceszef rosyjskich sił
    powietrznych Aleksandr Aloszyn. Tupolewa pilotował Arkadiusz
    Protasiuk. Według Rosjan, aż czterokrotnie próbował posadzić
    maszynę. Polscy wojskowi dostali jednak informację, że była tylko
    jedna próba. Wyjaśni to śledztwo. - Zostawmy to, żeby nie było
    spekulacji - powiedział w niedzielę Tomasz Pietrzak, były dowódca
    36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. - Arek wyszkolił się
    na dowódcę załogi Jaka 40, potem był nawigatorem na TU-154,
    więc znał samolot doskonale.
    Wszystkie jego niuanse i zakamarki
    były mu bardzo dobrze znane - zapewnił."

    Dowódca zapomniał, że jego podkomendny był także pilotem, z dużym
    nalotem godzin podobno ?

    Dowódca 36 SPLT

    płk dypl. pil. Tomasz Pietrzak (25 lutego 2003-27 sierpnia 2008)
    płk dypl. pil. Ryszard Raczyński (25 sierpnia 2008 – do dzisiaj)
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:47

    Stopnie wojskowe raczej rzadko są zależne od godzin wykonywanych czynności -
    generał nie raz nie był ani razu na pierwszej linii, a szeregowiec umiera po 20
    latach w okopach. Tym więc się nie sugerujmy. Ogólnie przyjmuje się, że splt 36
    dysponuje pełnymi danymi na temat swoich pilotów i w środowisku cieszą się
    pełnym szacunkiem. Też nie wszystkie loty musiały być odnotowane w innych
    źródłach, pamiętajmy że część lotów wojskowych (toczyliśmy wojny z Afganistanem
    i Irakiem) to loty TAJNE. Interesujące są jednak nie podane tutaj ilości
    przelatanych godzin gdy mówimy o rzędzie tysięcy, ale sugestie, że pilot
    prezydenta wylatał tylko 200 godzin to jawny sabotaż i działania dezinformacyjne.
  • kzet69 19.04.10, 01:18
    ale dla Ciebie tylko oficjalne ogłoszenia KGB są wiarygodne

    KGB nie istnieje od prawie 20 lat paranoiku...
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:25
    Istnieje FSB - które różni się od KGB tym, że zatrudniających tych samych ludzi
    wyposażyło je w szersze uprawnienia.
  • kzet69 19.04.10, 01:37
    liberalpatriota napisał:

    > Istnieje FSB - które różni się od KGB tym, że zatrudniających tych
    samych ludzi
    > wyposażyło je w szersze uprawnienia.

    widzisz FSB jest umocowane prawnie w Konstytucji Rosji i działa na
    podstawie kilkunastu ustaw szczegółowych samo żadnych zatrudnionych
    tam ludzi nie mogło w nic wyposażyc paranoiku
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:55
    Skonsultuj się ze specjalistą od rosyjskiego prawa konstytucyjnego i od
    stosunków międzynarodowych wschodnich. Zdziwisz się.
  • woparachgazu 19.04.10, 23:34
    Wszystkie zarejestrowane rozmowy z samolotu powinny zostać natychmiast ujawnione
    w całości, aby zapobiec wszelkim spekulacjom.

    Osobiście nie wierzę pogłoskom o tym że po rozmowie telefonicznej z bratem
    prezydent wtargnął do kabiny pilotów, przepędził kapitana i sam usiadł za sterami.
  • nie-tak 18.04.10, 23:55
    liberalpatriota napisał:

    >
    > To że łączę podane w wyższych postach potwierdzone i wiarygodne informacje
    > falsyfikujące twierdzenia Rosji? Nie, to mi w niczym w nie przeszkadza w życiu
    > ,
    > przeciwnie, żal mi tych którzy sami w ogóle nie myślą tylko trzymają się jedyne
    > j
    > słusznej wersji z telewizora.
    *************
    Czytaj dalej amerykańskie bajki.

    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • you-know-who 19.04.10, 01:27
    ale masz to juz od wiecej niz pol roku, prawda?
  • leslaw_m 19.04.10, 00:05
    ...wersja z tivi jest lepsza,
    są tu 3 typy ludzi
    1.ci którzy srają ze strachu, ze ktokolwiek publicznie powie, ze za
    katastrofę odpowiada gru, putin sie obrazi i wojna jeszcze bedzie-
    homosovieticus
    2. kretyni wychowani na autorytetach typu wojewódzki, figurski, lis
    3. gru/wsi
    --
    --------------
  • robitussin 19.04.10, 00:15
    Jest jeszcze bardzo, bardzo liczna (niestety) banda skończonych
    matołów, wyznawców spiskowej teorii dziejów i łańcuszków św.
    Antoniego.
    Wiesz, ja bynajmniej nie sram ze strachu słuchając takich czy innych
    opinii. Raczej z przerażaniem patrzę, jak bezdennie i przeraźliwie
    głupie jest nasze społeczeństwo i jakie to będzie mogło mieć
    przełożenie na wynik kolejnych wyborów :(

    --
    R.
  • state.of.independence 24.04.10, 00:01
    Ja się obawiam czegoś innego: że cała ta medialna szopka i histeria narodowa budowana na teoriach spiskowych jest kreowana tylko po to, żeby miała przełożenie na wynik wyborów.

    W końcu bezdenną głupotę społeczeństwa łatwo wykorzystać i pomanipulować trochę emocjami różnych matołów, mitomanów i pieniaczy żeby bez kosztownej kampanii zrobić "właściwej osobie" odpowiednią reklamę.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • demareht 19.04.10, 00:09
    Już w dniu katastrofy pojawiały się sprzeczne informacje. 4 podejscia do
    ladowania, wpływ "pasażerów" na załogę, mała asertywność kapitana załogi i inne
    pierdoły. Z tego co do tej pory wiadomo lot odbywał się prawidłowo.
  • robitussin 19.04.10, 00:19
    Tak, to, co napisałeś, w istocie jest niezbitym dowodem
    mataczenia Rosjan. Wiadomo wszak, że jakby byli w porządku, to już
    10 minut po katastrofie powinni dysponować pełną bazą informacji co
    do przebiegu lądowania, przyczyn katastrofy, stanu i liczby ofiar.
    Oczywiście żadna z tych informacji nie powinna być potem
    zdementowana.

    --
    R.
  • nie-tak 19.04.10, 00:24
    Mataczyć zaczynają już Polacy oznajmiając ze nie wszystkie zapisy z skrzynki
    będą ogłoszone.
    ---------------------------------------------------------
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • robitussin 19.04.10, 00:38
    Z wyłączeniem tych najbardziej intymnych.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:47
    Dokładnie - skoro zginęła głowa państwa i sztab to nie ma "Spraw intymnych"...
  • robitussin 19.04.10, 00:50
    Dokładnie - skoro zginęła głowa państwa i sztab to nie ma "Spraw
    intymnych"...


    Dla niektórych ważniejsze od głowy państwa są dobra osobiste rodzin
    zmarłej załogi.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:27
    Był na służbie - jak gadał o dupie maryny to jego strata. Nie widzę powodu, dla
    którego mamy sięprzy tak ważnej sprawie przejmować tym, kto w rodzinie
    wojskowego miał syfilis, czy w jakiej pozycji ktoś seks lubi uprawiać. Zbyt
    poważna sprawa, a jak "coś" zagłuszymy, to znaczy, że możemy wcale tych nagrań
    nie odtajniać, bo są guzik warte pocięte.
  • robitussin 19.04.10, 01:33
    gadał o dupie maryny to jego strata

    Ech, przecież to nie chodzi o gadanie o dupie maryni, tylko o
    emocje, jakie panowały w kabinie tuż przed katastrofą, gdy oni już
    doskonale wiedzieli, że nie dolecą :(
    Całkowicie rozumiem, dlaczego nie powinno się takich zapisów
    upubliczniać.
    Tobie i tak nie przyniesie to żadnych korzyści.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 01:58
    Inaczej Cię spytam - skąd wiesz co zostało wycięte, jak jest coś wycięte i nie
    masz zielonego pojęcia co? Wachlarz szeroki, od: walnijmy sobie po jeszcze
    jednej działce koki, przez wybacz stary - ale jak tego nie zrobię zabiją mi
    dzieci. Oczywiście przejaskrawiam, aby pokazać, jak bardzo jedno zdanie może być
    ważne. Może to też być zdanie tego typu: o Boże, pomyliłem się - to moja wina,
    rozbijemy się... Ale jak coś jest wycięte, to już się nie dowiesz, a jakby nie
    było wycięte to byś się dowiedział. Art. 37 Konstytucji - każdy ma prawo do
    pozyskiwania informacji.
  • velvet_demon 19.04.10, 02:01
    No to ją pozyskaj. Włam się i zwędź zapisy a potem udostępniaj je wszem i wobec.
    100 komentarzy pozbawionych sensu, świat schodzi na psy.
    --
    "Frankly, my dear, I don't give a damn."
  • liberalpatriota 19.04.10, 02:50
    ...............................................

    Za komuny grzecznie głosowałeś, na kogo Ci partia kazała?
  • robitussin 19.04.10, 02:04
    OK, to inaczej - jaką będziesz miał pewność, że po
    słowach "upubliczniony zostanie cały zapis rozmów" faktycznie tak
    właśnie się stanie? Żadną.

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 02:55

    Analiza fonetyczna, zawsze można wykryć montaż nagrania. Ogólnie, współczesna
    kryminalistyka nie uznaje rzeczy idealnie podrobionych - nie ma czegoś takiego,
    jest tylko kwestia tego, jak trudne jest odkrycie fałszerstwa. Jeśli jednak
    jawnie mówią, że coś zostanie wycięte, to już nic żadna analiza nie da, gdyż
    ingerencja w materiał źródłowy jawnie zaistniała, nie będziemy za to znać nigdy
    jej skali.
  • robitussin 19.04.10, 10:00
    Analiza fonetyczna, zawsze można wykryć montaż nagrania

    A kto i na jakiej podstawie miałby podjąć śledztwo w takiej sprawie?

    --
    R.
  • liberalpatriota 19.04.10, 00:35
    Nie - ale w 10 minut po katastrofie powinni wysłać od cholery karetek (nie
    zrobili tego), nie zwalać winy na naszego martwego prezydenta, martwego pilota -
    zarzucając im zbrodnicze narażenie na śmierć 100 osób i skrajną niekompetencję.

    Co by zrobił Putin, ja my byśmy powiedzieli, że winien jest ich prezydent, bo
    podżegał rosyjskich wojskowych do ryzykownego eksperymentowania na niesprawnym
    lotnisku? A od razu by nam wojnę wypowiedział ;] Ale my mamy siedzieć cicho???
  • walter622 19.04.10, 00:52
    liberalpatriota napisał:

    > Nie - ale w 10 minut po katastrofie powinni wysłać od cholery
    > karetek (nie zrobili tego),

    Całkiem niedawno na forum głoszono, że Rosjanie na miejsce tej Katastrofy nie
    tylko nie wysłali karetek, ale również wozów strażackich.
    Otóż do tego typu wypadków tam wysyłane są jednostki MCzS. Po
    Katastrofie przedstawicielka MCzS występowała w TV i szczegółowo wyliczała ile
    zostało wysłanego sprzętu i ludzi. Tak więc odpuść sobie, podobnie jak z tą
    historyjką z filmikiem.
    No ostatecznie możesz się przyłączyć do kolejnej dyskusji, dotyczącej pracownika
    BOR który rzekomo (na podstawie info Reutersa) został zastrzelony. Problem w
    tym, że na stronie Reutersa nie ma żadnej na ten temat informacji.
  • kzet69 19.04.10, 01:25
    >
    > Co by zrobił Putin, ja my byśmy powiedzieli, że winien jest ich
    prezydent, bo
    > podżegał rosyjskich wojskowych do ryzykownego eksperymentowania na
    niesprawnym
    > lotnisku? A od razu by nam wojnę wypowiedział
    "liberalidiota" ty naprawde facet jesteś chory... to się nazywa
    psychoza urojeniowa
  • liberalpatriota 19.04.10, 03:01
    O czym TY mówisz? Odwróciłem tylko sytuację - Rosjanie mówią, że nasz prezydent
    naciskał na niekompetentnego pilota by ten naraził 96 osób na śmierć. Pytam o
    odwrócenie sytuacji - co według Ciebie by zrobiła Rosja, jakbyśmy my zarzucili
    Miedwiediewowi, że swoją głupotą przegadywał niekompetentnego pilota narażając
    połowę Dumy Rosyjskiej na śmierć? To poważne przestępstwa i poważne zarzuty, a
    jednak Rosjanie nimi szafują, ot tak, bez dowodów. Odnieś się do treści pytania,
    albo zamilcz. I napisz, jakie masz wykształcenie, jak już się w cudzym wątku
    topicu wymądrzasz, bo jak jesteś ślusarzem, szoferem albo księgowym to nie trać
    mojego czasu.
  • absurdello 19.04.10, 02:36
    którego własności przecież znano nie od 10 kwietnia, na ostatnią
    chwilę, bez planu awaryjnego (lotnisko zapasowe) i jeszcze gdy
    wiadomo było, że psuje się pogoda w obszarze tegoż lotniska ?

    Rosjanie, Eskimosi czy może Zielone Ludki ???

  • liberalpatriota 19.04.10, 02:56
    Kto kazał Sikorskiemu wsiadać w Liberatora i ruszać się z Gibraltaru? Przecież
    tam była taka ładna pogoda i bezpiecznie ;]
  • liberalpatriota 19.04.10, 03:07

    Leciałeś kiedyś wojskowym samolotem? Ty wiesz, że te fatalne warunki (mgła +
    kiepski grunt) to norma przy lotach wojskowych? Myślisz, że Irak i Afganistan
    jest usiany nowoczesnymi lotniskami?
  • absurdello 19.04.10, 19:38
    ok. 90 tonowa maszyna o dużo większej bezwładności,

    to nie są czasy wojny tylko czas pokoju.

    a PSIM OBOWIĄZKIEM PILOTA JEST CHRONIENIE PASAŻERÓW I ZAPEWNIENIE IM
    BEZPIECZNEGO POWROTU DO DOMU !!!

    Nie może być tak, że jakikolwiek pilot mający na pokładzie pasażerów
    (do tego tej klasy), podejmuje, w czasie pokoju, jakiekolwiek
    ryzykowne operacje, typu lądowanie na siłę, we mgle na lotnisku nie
    wyposażonym w odpowiednie urządzenia naprowadzające !!!

    Fragment procedury podchodzenia do lądowania TU-154M (

    Na wysokości decyzyjnej (60 m (200 stóp)) należy wyłączyć system
    automatyki ciągu silników i podjąć ostateczną decyzję o kontynuacji
    lub przerwaniu podejścia do lądowania.

    Jeżeli w momencie osiągnięcia wysokości decyzyjnej:

    - samolot nie osiągnął odpowiedniej trajektorii lotu (wysokość i
    kurs)

    LUB prędkość pionowa samolotu przekracza 6 m/s,

    LUB położenie samolotu w przestrzeni względem drogi startowej nie
    zapewnia bezpiecznego lądowania,

    LUB nie nawiązano wizualnego kontaktu z punktami orientacyjnymi
    (początek pasa lądowania, oświetlenie strefy przyziemienia),

    TO LĄDOWANIE JEST ZABRONIONE


    Dlaczego więc lądował chociaż instrukcja tego zabrania w takich
    warunkach ???
  • robitussin 19.04.10, 19:41

    > Dlaczego więc lądował chociaż instrukcja tego zabrania w takich
    > warunkach ???

    Nie chciał lądować. Usiłował poderwać maszynę, gdy zorientował się,
    że niemal szoruje po ziemi, ale już było za późno. To nie jest
    latawiec, że jednym szarpnięciem sznurka jesteś w stanie wznieść go
    w górę.

    --
    R.
  • absurdello 19.04.10, 20:03
    dlaczego w ogóle, mając tak ważne osoby na pokładzie, podchodził do
    lądowania w tych warunkach, gdzie trafienie w pas, to totolotek (bez
    wspomagania z ziemi systemami naprowadzającymi). On tam w tych
    warunkach nie powinien lądować, tylko albo odlecieć albo pokrążyć
    trochę czekając na opadniecie mgły ... no chyba, że dla oszczędności
    nie był zatankowany do pełna ...
  • robitussin 19.04.10, 20:22
    dlaczego w ogóle, mając tak ważne osoby na pokładzie, podchodził
    do lądowania w tych warunkach


    Nie wiem, nie byłem z nimi w kabinie i nie wiem, czym się kierowali.
    Podobno pilot powiedział, że spróbuje wylądować, a jeśli się nie da,
    to polecą dalej. Dlaczego chciał w ogóle próbować? Jak wyżej - nie
    mam pojęcia.
    Natomiast pierwotnie spytałeś o coś innego, więc Ci wyjaśniłem
    dlaczego tak się działo.

    --
    R.
  • walter622 19.04.10, 19:51
    liberalpatriota napisał:
    > Nie - ale w 10 minut po katastrofie powinni wysłać od cholery
    > karetek (nie zrobili tego),

    Ponieważ stale powołujesz się na informacje z TV - to polecam
    obejrzeć program, z którego się między innymi dowiesz, że na miejsce
    Katastrofy była skierowana pomoc medyczna. Przy okazji ustal kto kłamie o
    rzekomym nie skierowaniu tam karetek?

    wiadomosci.onet.pl/2157571,12,smolensk_relacja_z_przyjazdu_j_kaczynskiego,item.html
  • nie-tak 19.04.10, 00:23
    demareht napisał:

    > Już w dniu katastrofy pojawiały się sprzeczne informacje. 4 podejscia do
    > ladowania, wpływ "pasażerów" na załogę, mała asertywność kapitana załogi i inne
    > pierdoły. Z tego co do tej pory wiadomo lot odbywał się prawidłowo.
    ************
    no tak kamery były i wszystko rejestrowały, idąc tokiem twojego myślenia. A
    jednak samolot krążył nad lotniskiem nie bez powodu bo były mgła o widoczności
    miejscami 400m a w niektórych miejscach 200m. Umiesz sobie wyobrazić co to jest
    dla lotnictwa albo lądującego samolotu´który podchodzi z prędkością ponad 200kmh?
    W takich warunkach cywilne lotniska są zamknięte, załoga samolotu została już
    poinformowana przez białoruskie służby lotnictwa ze nie ma warunków do lądowania
    w Smoleńsku i mimo tego lądowała? Nie zapomnij tego ze ten sam pilot był
    copilotem w słynnej drace prezydenta podczas lotu do Tbilisi i to samo za siebie
    mówi pod jakim naciskiem stał pilot.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------
  • walter622 19.04.10, 00:29
    demareht napisał:

    > Już w dniu katastrofy pojawiały się sprzeczne informacje. 4
    > podejscia do ladowania,

    Sprawdź kto pierwszy podał info o tych czterech podejściach - POLSAT.
    Natomiast Rosjanie tą informację dementowali.
  • nie-tak 19.04.10, 00:31
    Media korzystały jedne z drugich i tu powstały sprzeczności.
    Dobranoc.
    --
    www.youtube.com/watch?v=7P8Ai3F2-1k&eurl=http%3A%2F%2Fwww.mmnews.de%2Findex.php%2F200909063682%2FMM-News%2FDer-Dollar-Betrug.html&feature=player_embedded
    www.youtube.com/watch?v=1ndrjQubd3w&feature=related
    www.youtube.com/watch?v=x4Ps5ne0u7o&feature=related
    ---------------------------------------------------------------

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka