Dodaj do ulubionych

zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą

23.04.10, 15:28
Witam Państwa,

Zamieszczam zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą
prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Oczywiście starałem się
wyselekcjonować te najbardziej prawdopodobne. Wina Rosjan jest niemal
pewna - pytanie czy było to przypadkowe czy celowe. Na celowe
działanie
wskazuje krótki film mogący świadczyć, że z katastrofy ocalało
przynajmniej kilka osób.

Film nagrany na miejscu tragedii. Najlepiej słuchać ze słuchawkami.
00:12 Słychać po polsku stanowczym tonem "uspokój się" 00:16 "patrz
mu w
oczy" 00:21 "uspokój się" 00:44 "uchodit" 00:47 po rosyjsku "dawaj
tuda
paskuda" 00:48 "dawaj gnata!" 00:50 "ubijaj tuda" 00:53 "żyje" 00:57
strzał 00:59 "nie zabijaj mnie" 01:06 strzał 01:07 śmiechy
01:13 "gdie!
na zad! 01:22 strzał. Według internautów widać również rannych w
katastrofie ludzi. Minimum, jakie rząd Tuska musi zrobić, to
powołanie
międzynarodowej komisji ekspertów do wyjaśnienia tej katastrofy oraz
natychmiastowe przewiezienie do Warszawy i sekcja zwłok wszystkich
ofiar, a przynajmniej tych, które doznały znacznych obrażeń - należy
sprawdzić, czy te obrażenia nie zostały dokonane wiele godzin po
śmierci, aby ukryć ślady po nabojach. Zamieszczam kilka linków,
ponieważ
pierwszy filmik został usunięty z youtube.com i to samo może się
stać z
następnymi.
www.elblag24.pl/index.php?m=376&id=384
www.youtube.com/watch?v=frgKTW3jm_Y
www.youtube.com/watch?v=11LpvGjd9RU
www.youtube.com/watch?v=SHEHSfTd. r_embedded
www.dailymotion.pl/video/xcxpvt_. of-th_news

Ten sam filmik w rosyjskiej telewizji. Dźwięk jest w nim już
ewidentnie
zmanipulowany. Nie słychać strzałów ani krzyków.
www.youtube.com/watch?v=TjJX2xSL. r_embedded

- Biegliśmy. Chcieliśmy wyciągać ofiary, jednak nikogo nie mogliśmy
znaleźć - relacjonuje pierwsze chwile po katastrofie ambasador RP w
Rosji Jerzy Bahr. - Skierowałem się natychmiast za pierwszym
zobaczonym
wozem straży pożarnej i dzięki temu znalazłem się na miejscu bardzo,
bardzo szybko. Po prostu biegłem przez jakieś tam łąki w tym
kierunku,
gdzie widać było, że się coś stało - opowiada Bahr. Gdy dotarł na
miejsce szczątki samolotu jeszcze się paliły. - Zobaczyłem krajobraz
jak
po trzęsieniu ziemi - mówi. Nikogo? Czy to możliwe bez
wybuchu/wybuchów
w kabinie pasażerskiej?
wiadomosci.onet.pl/2155117,28350. osceu.html
Sławomir Wiśniewski, montażysta TVP był jedną z pierwszych osób,
które
dotarły na miejsce katastrofy prezydenckiego sam. - Patrzę w mgle i
widzę, że idzie samolot bardzo nisko, lewym skrzydłem prawie w dół. I
normalnie przez okno usłyszałem taki straszny huk. Widać było jakby
coś
było niszczone, tratowane. Dwa błyski ognia, ale nie jakaś wielki
wybuch
jak zwykle się widzi przy katastrofach lotniczych. Wiśniewskiego
robił
zdjęcia tylko przez chwilę. Potem został wyprowadzony przez służby
ratownicze. - Próbowałem uciekać przed funkcjonariuszami, ale jak
wpadłem w błoto, to już nie mogłem. Złapali mnie i kazali oddać
kasetę
– mówił Wiśniewski. Kaseta została uratowana tylko dlatego, że
Wiśniewski dał im inną kasetę oraz wyciągnęli mu resztę kaset z
plecaka,
o czym mówił w TVP INFO.
www.tvp.pl/www.tvp.info/informac. za/1642519

Sprawa 3 ciężko rannych. Informacja podana przez wiceministra spraw
zagranicznych Paszkowskiego podobna do zupełnie niezwykłej śmierci
kobiety uratowanej z samolotu przewożącego ministra USA w 1996 roku
podejrzanego o korupcję. Oczywiście może to była plotka, ale
przekazano
ją wiceministrowi jako wiarygodną - gdyby te osoby żyły mogłyby
powiedzieć co się działo na pokładzie tuż przed katastrofą, jeśli był
wybuch w środku samolotu ich słowa byłyby niezbitym dowodem na to.

Po południu w dniu katastrofy na miejsce wokół wraku przyjechały
koparki
i ciężarówki, które sprzątają góry śmieci zalegające przy ogrodzeniu
lotniska.
wiadomosci.onet.pl/2153248,12,sm. ,item.html

Zdjęcia z katastrofy, które zrobił świadek, zostały zarekwirowane
przez
Federalną Służbę Bezpieczeństwa. - Wielu oficerów FSB, którzy ścisłym
kordonem otaczają miejsce wypadku, pilnuje, aby nikt, w tym
dziennikarze, nie zbliżył się w pobliże roztrzaskanego samolotu -
powiedział na antenie TVN24 reporter "Faktów" Andrzej Zaucha.
www.tvn24.pl/0,1651564,0,1,samol. omosc.html

Polski reporter zobaczył przyjazd wielu rządowych samochodów już w 10
minut po katastrofie.
wolnemedia.net/?p=21081
Komórki w niektórych sieciach nagle straciły zasięg.
www.naszdziennik.pl/index.php?da. d=tk17.txt

W trakcie przesłuchiwania głównego kontrolera lotów informacje
uzyskane
przez Rosjan, a później przez polskich prokuratorów, w niektórych
kwestiach znacznie się różniły. Chodzi o różnicę w liczbie podejść do
lądowania i rzekomą nieznajomość rosyjskiego przez pilotów Tu-154M.
Jeżeli ktoś jest przesłuchiwany dwa razy i mówi wówczas dwie różne
rzeczy, wówczas trzeba przyjąć, że mówi nieprawdę. Tak to należałoby
rozpatrywać. My, jako prokuratorzy, opieramy się na zdobytych
informacjach i każdy dowód zostaje przez nas poddany późniejszej
ocenie.
Jeżeli wychodzi nam, że ktoś kłamie, wówczas wyciąga się
konsekwencje.
Aczkolwiek trzeba pamiętać, że w tym przypadku świadkowie
przesłuchiwani
są według procedury rosyjskiej, gdyż śledztwo prowadzi prokuratura
rosyjska.
www.naszdziennik.pl/index.php?ty. d=tk05.txt

Na zdjęciach, wykonanych kilka godzin po tragedii, wojskowi
wymieniają
żarówki w naprowadzaczach na pas startowy. Publikujemy zdjęcia,
wykonane
przed godziną 18:00 przez białoruskiego fotografa i blogera, który
był
na miejscu zdarzenia. Na fotografiach widać wojskowych, niosących
reflektory i kabel, a potem wymieniających lampy w żarówkach
naprowadzających na pas startowy. Czy oznacza to, że wymieniany
sprzęt
był niesprawny? To jedno z pytań, na które - miejmy nadzieję -
odpowiedzą polscy śledczy badający przyczyny katastrofy. Zdjęcia
otrzymała pocztą elektroniczną polska Fundacja Wolność i Demokracja.
www.niezalezna.pl/article/show/id/33027
Samolot z polskimi dziennikarzami wylądował wcześniej, później mgły
się
zwykle unoszą. Tymczasem świadkowie mówią o gęstej mgle. Zgromadzeni
w
odległym o kilkanaście kilometrów Katyniu mówią, że w momencie
katastrofy nie było mgły, a jedynie chmury. Około 10 było już w
rejonie
lotniska pogodnie, co pokazywały telewizyjne kamery. Spostrzeżenia
naocznych świadków katastrofy z okolic Smoleńska, wziąwszy pod
uwagę, iż
miała miejsce ( w/g czasu polskiego o 8,56) - w/g czasu
moskiewskiego o
10,56. Przetłumaczone z rosyjskiego forum:

Winzard 11:56 - Rano żona jechała autem - mgły nie było żadnej!
Red Angel 11:59 - Właśnie ok. 11-tej mgła zrobiła się nagle gęsta.
<a href="
Obserwuj wątek
    • pearlinee Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 15:33
      Film nagrany na miejscu tragedii. Najlepiej słuchać ze słuchawkami.
      00:12 Słychać po polsku stanowczym tonem "uspokój się" 00:16 "patrz
      mu w
      oczy" 00:21 "uspokój się" 00:44 "uchodit" 00:47 po rosyjsku "dawaj
      tuda
      paskuda" 00:48 "dawaj gnata!" 00:50 "ubijaj tuda" 00:53 "żyje" 00:57
      strzał 00:59 "nie zabijaj mnie" 01:06 strzał 01:07 śmiechy
      01:13 "gdie!
      na zad! 01:22 strzał. Według internautów widać również rannych w
      katastrofie ludzi



      Ok, mozna sie zastanawiac skąd się wzieła mgła nad bagiennym
      podmokłym terenem , mozna sie zastanawiac skad strzały ale takie
      manipulatorstwo i takie folgowanie wyobraźni to juz kres.
    • goldennwomenn9 Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 16:04
      WP. Says:
      20/04/2010 o 18:26 80Rate This

      Niezidentyfikowane ofiary(?)
      Jeszcze 21 ofiar nie zostało zidentyfikowanych, wśród nich:
      - Generał Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych
      - Generał Kazimierz Gilarski, dowódca garnizonu warszawskiego Wojska
      Polskiego
      - Admirał Andrzej Karweta, dowódca Marynarki Wojennej
      - Generał Bronisław Kwiatkowski, dowódca operacyjny sił zbrojnych
      - Generał Włodzimierz Potasiński, dowódca wojsk specjalnych

      - Podpułkownik Robert Grzywna dowódca załogi samolotu
      - Podporucznik Andrzej Michalak, członek załogi samolotu
      - Major Arkadiusz Protasiuk, kapitan samolotu
      - Kapitan Artur Ziętek, członek załogi samolotu

      Czy to nie zastanawiające?
      Wszyscy ubrani zapewne w umundurowanie wojskowe, każda formacja ma
      jakiś charakterystyczny krój/barwę munduru, członkowie załogi są o
      różnych stopniach wojskowych… czy tak trudno ich zidentyfikować?

      Nastąpiła całkowita dezintegracja?(czyżby byli wszyscy w bieliźnie
      jak gen. Sikorski po “wyłowieniu, z wraka samolotu?)
      A może w świetle przytoczonego filmiku ze strzałami warto sobie
      zadać pytanie, gdzie oni się podziali?
      Może warto dowiedzieć się w jakich miejscach samolotu siedziały
      niezidentyfikowane ponoć osoby, oprócz załogi, do tej pory osoby
      (wliczając pozostałe dwanaście). Jeżeli obok siebie to pewne teorie
      o ingerencji w ten wypadek mogłyby znaleźć potwierdzenie. A te dwie
      dodatkowe niezidentyfikowane osoby, które nie były na liście
      pasażerów?
      www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?
      AID=/20100414/KRAJ/16653273. Czyżby gapie którzy za wiele widzieli?i
      doliczono ich do ofiar tragedii, w Rosji ludzi mnogo, stare ich
      przysłowie. Coraz więcej pytań, coraz mniej racjonalnych odpowiedzi.
      Nie liczę, że nasz rząd coś wyjaśni, ale…
      “Trzeba więcej słuchać Boga niż ludzi”

          • goldennwomenn9 Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 16:41

            nie ciekawi was dlaczego ludzi mundurowych zostawili na końcu ????
            byli w mundurach zapewne i dlatego to ich najszybciej mozna było
            zidentyfikować.




            robitussin napisała:

            > ubijaj.tuda napisał:
            >
            > > goldennwomenn9 - przypadek kliniczny
            >
            > Nie do końca prawda. Słyszałem, że nawet najlepsi lekarze się
            > poddali i dlatego wypisali ją ze szpitala na prośbę rodziny.
            >
            • robitussin Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 16:51
              > nie ciekawi was dlaczego ludzi mundurowych zostawili na końcu ????
              > byli w mundurach zapewne i dlatego to ich najszybciej mozna było
              > zidentyfikować.

              Jesteś bardziej beznadziejna, niż przypuszczałem :(
              Nikogo nie zostawiano na koniec ze względu na ubiór, stanowisko,
              orientacje polityczną, rozmiar buta czy też poziom sympatii do
              Putina (niepotrzebne skreśliś), ale z prostego powodu - trudności w
              identyfikacji ciał z powodu ich totalnego zmasakrowania. Testów DNA
              nie robi się w pięć minut. Na końcu identyfikowano całą załogę i
              jedną stewardessę, ponieważ kabina pilotów była najbardziej
              zniszczona. Reszta osób to nie tylko sami mundurowi, ale również
              kilkanaście osób cywilnych, w tym choćby Gęsicka czy Rybicki.
              Najwidoczniej wszyscy oni znajdowali się w takiej części samolotu,
              która również uległa poważnym zniszczeniom.
    • flying-mind Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 16:11
      campartiment napisała:

      Według internautów widać również rannych w katastrofie ludzi.

      Ja ogladalem ten film kilka razy. Tym, ktorzy widza na nim rannych
      ludzi radze wizyte u specjalisty od zaburzen polagajacych na
      widzeniu rzeczy, ktorych nie ma. Byc moze nie postawi on zadnej
      diagnozy, tylko orzeknie wysoka podatnosc na sugestie. To typowe dla
      dzieci i ludzi o mniejszej wydolnosci intelektualnej.
      • prax-eda Re: tak załatwiono Tupolewa? 23.04.10, 17:09
        Dopuszczasz do siebie myśl, że maszyna była prowadzona jedynie przez
        człowieka, któremu, z natury rzeczy, czasem przytrafia się popełnić
        błąd?
        Cierpisz na jakiś nasz narodowy kompleks wedle którego całe zło
        jakie dotyka naród polski jest zamierzonym działaniem jakiejś
        wrogiej siły?

        • cepesz Re: tak załatwiono Tupolewa? 23.04.10, 17:14
          > Cierpisz na jakiś nasz narodowy kompleks wedle którego całe zło
          > jakie dotyka naród polski jest zamierzonym działaniem jakiejś
          > wrogiej siły?

          Rosja nie jest już wrogą siłą, teraz już się będzie z nami przyjaźniła :)
      • robitussin Re: tak załatwiono Tupolewa? 23.04.10, 17:23
        Z podanej strony
        SYSTEM TAWS ma dokładność wysokości rzędu 1 metra. Nie można się
        z nim rozbić.


        Owszem, nie można, jeśli jest włączony i działa. Na TU-154
        prawdopodobnie nie miała miejsca taka sytuacja:
        www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-tomasz-pietrzak-tupolew-mial-zblokowany-system,nId,273873
        "Ten system był zblokowany, prawdopodobnie zblokowany, ponieważ
        zarówno na samolotach typu Boeing czy też Airbus, czy też innych
        samolotach, które mają GWPS-y ,TAWS-y, jeżeli ciśnienie jest
        podawane QFE, nie należy go używać, ponieważ będzie błędne
        informacje przekazywał"

        Ergo - nie ma możliwości ataku elektronicznego na urządzenie, z
        którego się nie korzysta, a nie korzysta się z powodów jak wyżej.

        --
        R.
      • ae911truthorg Re: tak załatwiono Tupolewa? 23.04.10, 18:12
        Sorry, ja mam zwidy ?
        Nad drogą samolot leciał " na plecach" ?
        Ktoś to widział ?
        Jak dla mnie odważna koncepcja,trochę matematyki,już daruję durniom , że teren
        się wznosił czyli wzrost względny był większy,a niech tam.
        To że samolot stracił siłę nośną, też pryszcz, że leciał bokiem ,a co tam tak,
        najszybciej się uzyskuje wysokość.
        położenie 860 m - 720 m. czyli odcinek 140 m (pomijalne zakrzywienie)
        Dwa warianty
        v=300 km/h (83,3 m/3) czas 1,68 s, wznoszenie w pionie 7,44 m/s - brawo
        v=235 km/h (65/s) , czas 2,15 s, wznoszenie w pionie 5,81 m/s - też nieźle.
        Prawie jak Siergiej ;).
        Porównując wzrost wysokości bezwzględnej terenu, na przekroju Siergieja należy
        dodać jakieś 6 m, czyli z 10 m mamy 16 m,a wtedy TU-154 wznosi się z prędkością
        minimum 7,44 m/s, a przy realnej prędkości lądowania 250 km/h nawet
        wznoszenie w pionie było by 7,88 m/s.
        Dzieje się to wszystko z odłamaną końcówką skrzydła.
        Chciałbym się mylić, że dobrze policzyłem.
    • fox1984 Re: zbiór materiałów i hipotez związanych z katas 23.04.10, 17:12
      Wiesz zawsze mi się wydawało, że ludzie ,którzy studiują ten sam kierunek, który
      również ja kończyłam mają ciut więcej ciut więcej oleju w głowie.
      Widać z kolejnymi rocznikami poziom intelektu osób które mają potencjalnie
      reprezentować nasze państwo poza jego granica pikuje ostro w dół. Chociaż z
      drugiej strony jeśli co druga szkółka prywatna ma w tej chwili ten kierunek w
      swojej ofercie bo jest trendy to co się dziwić, że takich mamy studentów.
    • roled Takie studentki... 23.04.10, 17:50
      to potem mają nawet ze sprzątaniem kibla problem, nie mówiąc o
      czymkolwiek wymagającym jakichkolwiek większych kompetencji.

      Ale, ale. Może to studentka KUL albo UKSW to by to wtedy wiele
      tłumaczyło...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka