Dodaj do ulubionych

"90 metrów... 80 metrów..."

26.05.10, 13:17
www.rp.pl/artykul/459542,485141_Ekspert_obwinia_pilotow.html
"Na lotnisku pod Smoleńskiem nie było systemu naprowadzania samolotów ILS.
Dlatego piloci po osiągnięciu tzw. wysokości decyzji – 100 m nad ziemią –
powinni zrezygnować z lądowania, gdy nie było widać pasa, na którym mieli
posadzić maszynę.

Klich ujawnił, że z nagrań wynika, iż piloci po osiągnięciu tej wysokości
świadomie dalej obniżali lot. Padały komendy: 90 metrów, 80 metrów.

Samolot rozbił się obok pasa lotniska. Bardzo prawdopodobne jest więc, że
piloci kontynuowali manewr, choć na wysokości 100 m nie zobaczyli ziemi.

Przyrządy w Tu-154 na pewno nie zmyliły załogi – podkreśla Klich. To
rozwiewa spekulacje o tym, że piloci mogli nie wiedzieć, na jakim pułapie
naprawdę się znajdują. – Jednak nie reagowali na sygnały o tym, że są zbyt
nisko. Nawet na ostrzeżenie: „przed tobą ziemia” – dodaje ekspert.

Według Klicha ryzykowny manewr, który skończył się rozbiciem samolotu, nie był
wyjątkiem, bo – jego zdaniem – lekceważenie procedur przez wojskowych pilotów
jest nagminne."
Edytor zaawansowany
  • kzet69 26.05.10, 13:33
    Najstraszniejsze jest że padały te słowa: 90, 80,... a obok
    stał/siedział dowódca polskiego lotnictwa i akceptował łamanie
    przepisów. To jest kompromitacja polskiego lotnictwa wojskowego,
    właśnie zmarł mit dywizjonu 303 i wrót od stodoły.
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • lombelico_del_mondo 26.05.10, 14:43
    kzet69 napisał:
    > Najstraszniejsze jest że padały te słowa: 90, 80,... a obok
    > stał/siedział dowódca polskiego lotnictwa i akceptował łamanie
    > przepisów. To jest kompromitacja polskiego lotnictwa wojskowego,
    > właśnie zmarł mit dywizjonu 303 i wrót od stodoły.

    Zgadzam się z Tobą, to tragiczna kompromitacja. Ale oczywiście zawsze znajdzie
    się jakiś geniusz, który powie, że "może były problemy i generał chciał coś
    doradzić". Cytat z powyższego artykułu w Rzepie, autor wypowiedzi: poseł
    Jarosław Zieliński (PiS).
  • vobo7 26.05.10, 14:39
    Klich w rozmowie z Fiszerem w pr3 radia:

    Czytali wysokość do 20m. Mierząc ją radiowysokościomierzem.
    Coś potwornego.
    (34-ta minuta nagrania)

  • you-know-who 26.05.10, 19:45
    jesli wojsko nie zostanie po tym odsuniete od latania z ludzmi i w poblizu
    terenow zamieszkalych..
  • absurdello 26.05.10, 19:56
    lub minimum 60 m dla TU154) wysokość czyta się co 10m, od 20 w dół
    co 5m, a często co 1m, od 5m do przyziemienia), tyle, sekundę, dwie
    po odczycie 20m, to oni już byli w zasięgu czubków drzew ....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka