Dodaj do ulubionych

50 m morderców

29.06.10, 19:50
smolensk-2010.pl/2010-06-29-to-byl-wyrok-smierci-dla-tu-154.html wiadomość dla agentów i
ciężko myślących wątpiących w zamch.
--
" Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
Edytor zaawansowany
  • kzet69 29.06.10, 20:14
    Przepraszam ten Wosztyl to ten sam co mówił: "Tu jest pi... i
    podstawa grubo poniżej 50" a potem: "Ależ tak oczywiście możecie
    sprobowacladowac"??? Aha...
    Nie mam wiecej pytań
    Lecz się truthorgu
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • you-know-who 29.06.10, 20:33
    wosztyl to ten co mowil "uwazajcie strasznie!!!!" a zaraz potem uslyszal
    "wlatujcie w dolinke" wypowiedziane przez kontrolera.
    :-)))) ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
    bo zostalo wymazane sciereczka babci D.

    oprocz tego wosztyl to ten, ktory powiedzial ze pilot nie decyduje o ladowaniu,
    o tym decyduja wyzsze instancje (kontroler). to ten ktory powiedzial, ze piloci
    36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac ze "znowu sie udalo".

  • state.of.independence 29.06.10, 20:37
    you-know-who napisał:

    > ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
    > bo zostalo wymazane sciereczka babci D.

    Cholewcia, ta Babcia Dusia to jakaś ruska szpionka... A ja z niej bez przerwy
    polewałam, bo myślałam, że to czyjś żart.

    > piloci 36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac
    > ze "znowu sie udalo".

    Gdybym ja była na ich miejscu też bym podkreślała, że mi się udało, tyle ża ja
    latać w ogóle nie potrafię ;-ppp


    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • you-know-who 29.06.10, 20:44
    >
    > latać w ogóle nie potrafię ;-ppp
    >

    to nie problem. gorzej ze oni...

    wg mnie, jesli to w ogole nie zostanie zdementowane przez wosztyla,
    to jest to proba obrony przed naleznym mu odebraniem pensji. namawianie do
    "probowania" ladawania w gestej mgle szybkim i malo zwrotnym tu-154 zawazylo b.
    mocno na decyzji protasiuka.
    to
  • igor_uk 29.06.10, 20:52
    Ten gosc krecil od samego poczatku,wypowiadal sie duzo i ochoczo,jak nie bylo
    jeszcze wiadomo o tym,ze on zachecal do ladowania ,ale pozniej ,po ujawnieniu
    stenogramow,zamilk na amen i znikl.
  • state.of.independence 29.06.10, 21:01
    igor_uk napisał:

    > zamilk na amen i znikl.

    Przebóg! To i jego ruscy agenci ubili tuda albo siuda! ;-)

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 21:05
    state,to nie ruskie agenci go ubijali zdies,to go ae911costam schwytal i
    torturowal,zeby powiedzial to co mu potrzebne.
  • state.of.independence 29.06.10, 21:10
    Niemożliwe? Przecież ae...coś tam tak niewinnie wygląda! Widzisz jak to się
    można na ludziach pomylić, he he ;-)


    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • absurdello 30.06.10, 02:39
    przed katastrofą, skoro wtedy stał na płycie lotniska i nasłuchiwał,
    sam to powiedział w wywiadzie dla TVN24:

    Wywiad z Wosztylem -
    mówi to od czasu ok. 5:40


    sami ich z resztą podpuścił


    10:25:05,8 10:25:24,0 044

    No, nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować. No,
    natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziej.
    Dwa APM-y są, bramkę zrobili, tak że możecie spróbować, ale....
    Jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam
    lecieć na przykład do Moskwy albo gdzieś.


    I wiedział, że im się nie uda za pierwszym razem


  • kzet69 29.06.10, 21:24
    OT dzięki Igorze za cynk w sprawie Włochów, ni ma to jak skuteczny
    agent wpływu, a 75 E piechotą nie chodzi
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • igor_uk 29.06.10, 21:27
    kzet,juz myslalem, ze ty nawet slowem nie wspomnisz o tym. troche mnie to
    kosztowalo wysilku,ale ciesze sie,ze masz wygrana.
    P.S. A czemu tak malo? Informacja byla pewna,mogles stawic wszystko ,co miales.
  • kzet69 29.06.10, 23:08
    no bo widzisz Igorku nie mam w sobie duszy hazardzisty (zresztą czy
    chciałbys by cie znieczulał anestezjolog-hazardzista hihihii?)
    ale to zawsze ciekawiej mecz się ogląda jak czlowiek parę groszy
    postawi na jakiś tam wynik...

    ps. Babcia Dusia była dzisiaj na Wimbledonie... ciekawe czym
    nakarmiła Venus Williams i Kim Clijsters, rozwaliła mi cały
    multikupon na cfiercfinały...
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • state.of.independence 29.06.10, 23:20
    kzet69 napisał:

    > ps. Babcia Dusia była dzisiaj na Wimbledonie...

    Najwyraźniej Babcia Dusia zaczęła żyć własnym życiem...

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • kzet69 29.06.10, 23:20
    tylko czemu moim kosztem????
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • igor_uk 29.06.10, 23:25
    kzet69 a czy niemogles najpierw poradzic sie,a dopiero pozniej wydawac kase?
  • kzet69 29.06.10, 23:28
    o cholibka a skąd ja mogłem wiedziec że ty masz z Babcią Dusią
    sprawki, ja myślałem że ona jest wierna i dzielna żoną emerytowanego
    działkowicza Łosiewa!!!
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • state.of.independence 29.06.10, 23:29
    Nic nie słyszałam o żadnym mężu Babci Dusi... Ciekawe czemu Igor nie poruszał
    tego tematu?

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 23:31
    babcia dusja ,to instytucja,z nie byle zona byle dzialkowicza. ja mam do niej
    bezposrednie dojscie,ale czemu,to moja tajemnica.
  • igor_uk 29.06.10, 23:37
    babcia Dusia nie ma meza,nie ma dzieci,ona ma siebie i swoi ulubione "Bielomor
    Kanal". Pali te papierosy naokraglo,dymi jak parowoz,jeden po drugim.A te
    papierosy tak dymia,ze po wypaleniu jednego,w okolice stu metrow nic nie widac.
  • state.of.independence 29.06.10, 23:39
    igor_uk napisał:

    > A te papierosy tak dymia,ze po wypaleniu jednego,w okolice stu
    > metrow nic nie widac.

    I teraz łatwo obliczyć ile musiała wypalić, żeby zrobić nad Smoleńskiem sztuczną
    mgłę... A jednak to chyba szpionka.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 23:46
    state,co do ciebie nie poiwesz, ty zawsze jedno-Babcia Dusia to szpionka.Cie
    ogarnela babciodusioszpionomanija.
  • state.of.independence 29.06.10, 23:50
    Cokolwiek mnie ogarnęło, ta cała Babcia Dusia od razu mi się nie podobała. Na
    nią trzeba uważać i śledzić ją 24 h/dobę. Mówię Ci Igor, jeszcze będą tu przez
    nią jakieś kłopoty. To na pewno szpionka. I dlatego jest instytucją a nie osobą
    prywatną.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • state.of.independence 29.06.10, 20:59
    you-know-who napisał:

    > >
    > > latać w ogóle nie potrafię ;-ppp
    > >
    >
    > to nie problem. gorzej ze oni...

    No tak, masz rację. Mnie nikt za sterami nie sadza i nie każe wozić pasażerów,
    rzeczywiście w moim przypadku to małe piwo.


    >
    > wg mnie, jesli to w ogole nie zostanie zdementowane przez wosztyla,
    > to jest to proba obrony przed naleznym mu odebraniem pensji. namawianie do
    > "probowania" ladawania w gestej mgle szybkim i malo zwrotnym tu-154 zawazylo b.
    > mocno na decyzji protasiuka.
    > to

    Pytanie tylko, czy Wosztyl miał cokolwiek wspólnego z tym artykułem i czy w
    ogóle wie o jego istnieniu? Bo wiesz jak to jest w dzisiejszych czasach: napisać
    i opublikować w internecie dowolny artykuł to każdy jeden dziennikarzyna potrafi.


    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 21:02
    state,to ze nie umiesz latac,chyba nie zmienia naszych planow w przypadku
    wygranej Jarka?
  • state.of.independence 29.06.10, 21:08
    W przypadku wygranej Jarka to, że nie potrafię latać jest tylko zaletą. Banzai!!!

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 21:13
    state.of.independence napisała:

    > W przypadku wygranej Jarka to, że nie potrafię latać jest tylko zaletą.
    Banzai!<

    Nu to kamien z serdca mnie spadl.
  • state.of.independence 29.06.10, 21:17
    No, Igorek. To Ty życzysz mi rychłej śmierci? I kto by pomyślał, że taka gadzina
    z Ciebie ;-)

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 21:25
    state,nie zycze cie smierci,a tylko poswiecenia dla ogulu,to po pierwsze.a po
    drugie,jak pamjetasz.leciec mieli my razem.ja rowniez chce zapisac sie w annaly
    historji.
  • state.of.independence 29.06.10, 21:26
    No dobra, ale albo wsiadamy do kokpitu razem, albo wcale nie lecę.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • igor_uk 29.06.10, 21:34
    State,oczewiscie ze wsiadamy razem do kokpitu i lecimy razem,mam nawet taki
    fantazji:
    www.youtube.com/watch?v=nTYpSkSgOYg
  • ingeborga.dapkunaite 29.06.10, 20:47
    Skąd wiesz, że nie potrafisz? Nie próbowałaś... A może masz
    talent? :-)
  • state.of.independence 29.06.10, 21:01
    No dobrze: latanie do sklepu z ciuchami świetnie mi wychodzi :-)

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • ingeborga.dapkunaite 29.06.10, 21:08
    A widzisz! Zatem z lataniem samolotem też by Ci dobrze poszło. Grunt
    to pewność siebie. ;-)
  • state.of.independence 29.06.10, 21:12
    Może zacznę od szybowców - w pobliskim aeroklubie na kurs szybowcowy można się
    zapisać. Z ciekawości mogę się zapytac ile to kosztuje i zastanowić się czy mam
    ochotę skręcić kark za te pieniądze.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • babcia_dusia 29.06.10, 20:55
    moja droga,to ze ja lubie porzadek ,to nie robi ze mnie ruskiej szpionki.
    Wiedzialas jak wygladala skrzynka,jak byla ublocona? czy ja mogla przejsc obok
    tego i nic nie zrobic
    --
    moj biust jest najwiekszy (patrz wizytowke)
  • state.of.independence 29.06.10, 21:03
    Babciu Dusiu, a jaką Ty szmatką skrzynkę przecierałaś? Jakieś tanie badziewie ze
    sztucznego tworzywa? Nie elektryzowała Ci się ta szmatka przypadkiem?

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • babcia_dusia 29.06.10, 21:08
    moja droga,od lat wykorzyustuje ta sama szmateczku,z moich staryct
    majeteczek,sama ich uszyla dawno temu z krempliny,tak co o zadnym tanim
    badziewiu nie ma mowy.Wiesz ile wyplat swoich oddala za krempline?
    --
    moj biust jest najwiekszy (patrz wizytowke)
  • state.of.independence 29.06.10, 21:15
    A głupia babo jedna! Ta Twoja kremplina właśnie ze sztucznego tworzywa jest
    zrobiona. Bawełny to tam u was nie produkują czy jak?

    To już teraz wszystko jasne - szmatka się naelektryzowała i wymazała z taśmy co
    ważniejsze fragmenty rozmów.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • babcia_dusia 29.06.10, 21:37
    ja tam w szkole nie uczyla sie roznym glupstwam,wiem tylko jedno,ze te
    majeteczki nigdy nie musiala prac,a nie prasowac. jak by mnie dupa nie urosla,to
    by po dzien dzisiejszy w nich chodzila by.
    --
    moj biust jest najwiekszy (patrz wizytowke)
  • state.of.independence 29.06.10, 21:42
    babcia_dusia napisała:

    > majeteczki nigdy nie musiala prac

    Gorzej niż myślałam :-( To ja już wiem czym Babcia Dusia te taśmy z czarnej
    skrzynki wysmarowała :-(



    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • vargtimmen 29.06.10, 20:38
    you-know-who napisał:

    > wosztyl to ten co mowil "uwazajcie strasznie!!!!" a zaraz potem uslyszal
    > "wlatujcie w dolinke" wypowiedziane przez kontrolera.
    > :-)))) ani jednego ani drugiego nie ma na zapisie zadnej ze skrzynek,
    > bo zostalo wymazane sciereczka babci D.
    >
    > oprocz tego wosztyl to ten, ktory powiedzial ze pilot nie decyduje o ladowaniu,
    > o tym decyduja wyzsze instancje (kontroler). to ten ktory powiedzial, ze piloci
    > 36. specpuklu maja zwyczaj po udanym ladowaniu podkreslac ze "znowu sie udalo".
    >


    I co z tego wszystkiego wynika?

    Przecież Wosztyl nie był w JAKu sam, była tam cała załoga.

    I gdzie i dlaczego zaginął rosyjski kontroler?


    --
    Carpe diem
  • you-know-who 29.06.10, 20:49
    kontroler szedl ulica i zaginal. chwile przedtem
    podjechala do kraweznika z piskiem opon czarna wolga.
    dorzuc cos jeszcze, prosze!
  • igor_uk 29.06.10, 20:58
    you-know-who ,wiesz ze ja cie szanuje,ale piszesz bzdury.kontrolery,ich bylo
    dwoch,a takze pilot z JAK-40 calymi dniami,na zmiane,stoja przy glownym
    wejsciu do Palaca Kultury i Nauki w Warszawie i wszystkim chetnym,za drobna
    oplate,opowiadaja o tym co zdarzylo sie w Smolensku .
  • state.of.independence 29.06.10, 21:05
    igor_uk napisał:

    > wszystkim chetnym,za drobna
    > oplate,opowiadaja o tym co zdarzylo sie w Smolensku .

    I to by tłumaczyło, czemu wersje zdarzeń tak się różnią - pewnie chłopaki stoją
    tam na zmianę, a nawet gdyby stali równocześnie to wszystkich na raz nie da się
    słuchać.

    Może też są różne wersje do wyboru w zależności od indywidualnych preferencji
    słuchającego.

    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • vargtimmen 29.06.10, 21:05
    you-know-who napisał:

    > kontroler szedl ulica i zaginal. chwile przedtem
    > podjechala do kraweznika z piskiem opon czarna wolga.
    > dorzuc cos jeszcze, prosze!

    :-/

    a co mam dorzucać? Zeznania kontrolerów są sprzeczne, należałoby ich
    przesłuchać ponownie. Czy to możliwe?

    --
    Carpe diem
  • ingeborga.dapkunaite 29.06.10, 21:10
    I czy aby to będą ci sami kontrolerzy? Niejednemu może być tak na
    nazwisko, tym bardziej w tak ogromnej Rosji.
  • igor_uk 29.06.10, 21:15
    ingeborga.dapkunaite napisała:

    > I czy aby to będą ci sami kontrolerzy <.

    A co za roznica te, czy nie te.Grunt ,ze ktos cos chetnie opowiada.
  • ingeborga.dapkunaite 29.06.10, 21:40
    Tak to po lekturze forum to i ja mogłabym opowiadać. Tylko płeć nie
    ta, a kontrolerek tam nie było. :-(
  • igor_uk 29.06.10, 21:43
    ingeborga.dapkunaite,alez z brdzo wiaregodnych danych,chyba ae911costam pisal o
    tym,w kurniku na lotnisku,oprocz kontrolerow byl jeszcze ktos,prawdopodobnie z
    FSB,ty by mnie pasowala na role agentki FSB.Ladna i madra.
  • igor_uk 29.06.10, 21:12
    vargtimmen pyta: Czy jest mozliwe przesluchac kontrolerow?

    Przeciez ,jak masz tyroche drobnych,to w kazdej chwile mozesz z nimi pogadac
    sam,tak samo jak i z Wosztylem.A jak cie szkoda kasy,to zawsze mozesz poczytac
    "Nasz Dziennik" lub posty ae911costam,wiaregodnosc bedzie ta sama,co i gadki
    przy PKiN.
  • vargtimmen 29.06.10, 21:15
    igor_uk napisał:

    > vargtimmen pyta: Czy jest mozliwe przesluchac kontrolerow?
    >
    > Przeciez ,jak masz tyroche drobnych,to w kazdej chwile mozesz z nimi pogadac

    Pojechać mogę, ale czy wrócę? Różnie to bywa. Jeden archeolog chciał tam
    pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.


    --
    Carpe diem
  • kzet69 29.06.10, 21:27
    Jeden archeolog chciał tam
    > pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.

    Bo wymusił pierwszeństwo na czarnej wołdze
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • vargtimmen 29.06.10, 21:34
    kzet69 napisał:

    > Jeden archeolog chciał tam
    > > pojechać, jako szef ekipy, ale nieszczęśliwie zginał w wypadku.
    >
    > Bo wymusił pierwszeństwo na czarnej wołdze

    Nie wiem, czemu zginął, wiem że zginął niedawno, a archeolodzy czekali
    miesiącami na pozwolenie na badania.

    Niedawno zmarł też nagle operator TVN na terenie Rosji i reportażysta, pan
    Krzysztof Knyż.

    Możesz się też pośmiać ze śmieci pani Politkowskiej, zamordowanej w dniu urodzin
    pana Putina, pana Litwinienki, otrutego, o ironio!, polonem przez, o ironio!,
    obecnego deputowanego rosyjskiego, lub z trucia pana Juszczenki.

    --
    Carpe diem
  • kzet69 30.06.10, 00:45
    vargtimmen co by nie mówil ojciec Tadeusz to ludzie sa śmiertelni i
    czasem umierają... wierz mi...
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • igor_uk 29.06.10, 21:39
    vargtimmen napisał: Jeden archeolog chciał tam pojechać, jako szef ekipy, ale
    nieszczęśliwie zginał w wypadku.""

    Pojechac chcial do Warszawy?! i zginal?
    Dzieki za ostrzezenie,juz nigdy nie pojade do Warszawy.
  • vargtimmen 29.06.10, 21:42
    igor_uk napisał:

    > vargtimmen napisał: Jeden archeolog chciał tam pojechać, jako szef ekipy, ale
    > nieszczęśliwie zginał w wypadku.""
    >
    > Pojechac chcial do Warszawy?!

    Nie, do Smoleńska.

    > i zginal?

    Tak.

    > Dzieki za ostrzezenie,juz nigdy nie pojade do Warszawy.
    >

    Nawet, jak każą? ;)



    --
    Carpe diem
  • madameblanka 29.06.10, 21:55

    > Przepraszam ten Wosztyl to ten sam co mówił: "Tu jest pi... i
    > podstawa grubo poniżej 50" a potem: "Ależ tak oczywiście możecie
    > sprobowacladowac"??? Aha...


    miałam właśnie zapytać, czy to ten sam pilot co mówił że "kontroler jest panem i
    władcą lotniska...." - mógł je zamknąć, eeeeh


    --
  • vargtimmen 29.06.10, 20:24

    Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany i implikuje to
    kluczowy udział wieży w doprowadzeniu do katastrofy, być może ze złą wolą.

    Pozostają pytania o to:

    1) jak działały NDB, vide kwestia wyłączenia linii elektrycznych

    2) co pokazywał TAWS, który powinien mieć w pamięci mapę terenu, a położenie
    odczytywać z GPS.

    3) Dlaczego kontroler systematycznie podawał odległości od pasa o 400-500 metrów
    mniejsze, niż naprawdę.

    --
    Carpe diem
  • pszb 29.06.10, 21:28
    >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...

    Jeśli zeznania mordercy są prawdą, to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być
    sfałszowany :D
    Co za logika, to mi się podoba.
    Aaaa, bym zapomniał, podobno Jezu, Jezu też krzyczeli.
    pozdr.
  • vargtimmen 29.06.10, 21:38
    pszb napisał:

    > >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...
    >
    > Jeśli zeznania mordercy są prawdą,
    > to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być sfałszowany :D


    O to to! Właśnie te obawy żywię w stosunku do oddania śledztwa Rosjanom.

    > Co za logika, to mi się podoba.

    Stenogram nie jest widzianym naocznie dowodem z miejsca tragedii, to wytwór
    ludzi z okresu po katastrofie, więc może być sfałszowany, tak jak protokół z
    miejsca zbrodni. A logika jest, jak jest. Jeśli mamy dwie sprzeczne tezy, to co
    najmniej jedna jest fałszywa.



    --
    Carpe diem
  • pszb 29.06.10, 22:30
    > > >Jeśli te zeznania są prawdą, to stenogram jest sfałszowany ...
    > >
    > > Jeśli zeznania mordercy są prawdą,
    > > to nóż znaleziony w ciele ofiary musi być sfałszowany :D
    >
    > O to to! Właśnie te obawy żywię w stosunku do oddania śledztwa
    > Rosjanom.

    Dawno temu jak rozwalił się Ił62 w lesie Kabackim Rosjanie mieli 10x więcej
    możliwości sfałszować śledztwo i nawet próbowali. I w tamtych komunistycznych
    czasach im się nie udało przez paru naszych dociekliwych. Rozumiem,że oskarżasz
    kilkunastu będących na miejscu naszych ekspertów, że dali się przekupić, że są
    ślepi i głupi, może są zdrajcami?
    Myślisz, że można sfałszować taśmy z nagraniami i kilkaset parametrów lotu tak,
    aby to wszystko pasowało do siebie i nikt się nie połapie?
    Wątpię żeby ten pilot to zeznał, a jak już tak zeznał, to prędzej ściemnia i
    broni własnej dupy niż wszystko sfałszowano i beknie jeszcze za składanie
    fałszywych zeznań.
    Porządne śledztwo w sprawie porządnej katastrofy trwa rok.
    pozdr.
  • vargtimmen 29.06.10, 22:53

    Ił-62 rozbił się w Polsce i cały materiał dowodowy był w polskich rękach, jak mi
    się zdaje. To zasadnicza różnica.

    Odnośnie tej katastrofy - tak skład delegacji, jak timing i konsekwencje
    polityczne, każą badać ją z najwyższą możliwą starannością. Strony polska i
    rosyjska powinny być co najmniej równorzędne, ja widziałbym też zaangażowanie w
    śledztwo ekspertów NATO.

    Odnośnie dowodów: gdyby to był zamach lub awaria, to kluczowych dowodów byłoby
    niewiele - może pamiętasz, jak dowiedziono tego, że tamten IŁ62 uległ awarii?

    Rejestratory lotu, rozmów, jakaś część, przerwane przewody. Praca polskich
    ekspertów jest rozproszona, pojedyncze dowody potencjalnie można ukryć lub
    zafałszować. Np. - czy wiesz ilu Polaków uczestniczyło w zabezpieczaniach
    rejestratorów i pierwszych odsłuchaniach rozmów? Myślisz, że kilkanaście osób?

    A co jeśli były tylko 3 osoby zaangażowane w te odsłuchania, a całość odsłuchała
    tylko jedna osoba z Polski?

    Odnośnie możliwości zamachu - wg mnie, jeśli do niego by doszło, to raczej nie
    byłby bezpośrednim dziełem Rosjan. Za dużo ryzyko, brak własnego interesu w
    takim scenariuszu samodzielnego działania. Zarówno lepsze możliwości, jak i
    lepszą motywację mieliby insajderzy z Polski - np. związani z dawnymi wojskowymi
    służbami specjalnymi. W dodatku "ryzyka państwowego" by nie było. Tyle, że tacy
    insajderzy by ten zamach zrobili w takich warunkach jedynie za cichym
    przyzwoleniem i ochroną Putina (śledztwo!).

    Traktuję ten scenariusz jako pewną spekulację, patrząc od strony bilansu
    interesów, posiadanych możliwości i oceny ryzyka. Moim zdaniem, jeśli zamach
    tego kalibru, to optymalny byłby właśnie taki: polskie wykonawstwo, rosyjska
    ochrona.

    --
    Carpe diem
  • igor_uk 29.06.10, 23:00
    vargtimmen,a czemu tak skromnie? eksperty z NATO! a czemu odrazy ,zeby cale ONZ
    tymnie zajelo sie? Do reszty twoich wypocin to szkoda odnosic sie.
    Byl tu taki flying-mind,co probowal pokazac swoja dociekliwosc,on tak samo jak
    i ty,w kazdej informacji staral sie,calkowicie bezstronnie,udowadniac przekrety
    kacapow.
  • vargtimmen 29.06.10, 23:21
    igor_uk napisał:

    > vargtimmen,a czemu tak skromnie? eksperty z NATO! a czemu odrazy ,zeby cale
    ONZ tymnie zajelo sie?'

    Co masz przeciw ekspertom z NATO? To najważniejsza organizacja zapewniająca
    globalną stabilność militarną i globalne bezpieczeństwo. A ONZ to raczej forum
    przepychanek biurokratycznych i politycznych, w przypadku badania sprawy
    katastrofy w Smoleńsku - zupełnie bezużyteczne.

    A co do Rosjan (nie kacapów) to mam wielu rosyjskich kolegów, których lubię i
    szanuję, jako ludzi. Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
    władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w sytuacji, w której
    stawka jest wysoka. Tu nie ma miejsca na naiwność. Nie zauważyłeś też, w swoim
    prorosyjskim zaangażowaniu, że moje główne podejrzenia o bezpośrednie sprawstwo
    kierowałbym raczej w kierunku polskich insajderów (inna sprawa, że pewnie
    powiązanych z rosyjskimi specsłużbami).

    --
    Carpe diem
  • igor_uk 29.06.10, 23:29
    vargtimmen napisał, to co ja slyszal przez wiele lat ,dawniej to bylo smiesznie
    (mowa o decudujacej roli ZSRR w globalnym pokoju),a dzis to zaczyna byc groznie
    (mowa o twoich bla,bla o roli NATO).Czlowieku,NATO juz niema.To co nazywaja
    NATO,umarlo wraz z przystapieniem do NATO wielu nowych czlonkow.Ta struktura
    niczego juz nie broni i nie pilnuje-jest tylko figowym listkiem dla koncernow
    zbrojeniowych.
  • vargtimmen 29.06.10, 23:34
    igor_uk napisał:

    > vargtimmen napisał, to co ja slyszal przez wiele lat ,dawniej to bylo smiesznie
    > (mowa o decudujacej roli ZSRR w globalnym pokoju),a dzis to zaczyna byc groznie
    > (mowa o twoich bla,bla o roli NATO).Czlowieku,NATO juz niema.To co nazywaja
    > NATO,umarlo wraz z przystapieniem do NATO wielu nowych czlonkow.Ta struktura
    > niczego juz nie broni i nie pilnuje-jest tylko figowym listkiem dla koncernow
    > zbrojeniowych.

    Piękne... no w te bajki o pokojowym nastawieniu ZSRR nigdy nie wierzył ja, bo
    oni mi paskudną dyktaturę zainstalowali i krawo tłumili wszelkie ruchy wolnościowe.

    A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów amerykańskich i
    brytyjskich ;)


    --
    Carpe diem
  • kzet69 29.06.10, 23:38
    > A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów
    amerykańskich i
    > brytyjskich ;)

    Jasne, naczelni eksperci od eksploatacji Tupolewów, które oglądali
    na zdjęciach...
    A poza tym nie życzę sobie umniejszania roli ekspertów tureckich,
    słoweńskich czy cypryjskich....
    Vargtimmen zapachniałes anglosaskim rasizmem wow!
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • vargtimmen 29.06.10, 23:57
    kzet69 napisał:

    > > A co do NATO - to tak, chodziło mi głównie o ekspertów
    > amerykańskich i
    > > brytyjskich ;)
    >
    > Jasne, naczelni eksperci od eksploatacji Tupolewów,
    > które oglądali na zdjęciach...

    Ależ to nie chodzi tylko o eksploatację Tupolewów.


    > A poza tym nie życzę sobie umniejszania roli
    > ekspertów tureckich, słoweńskich czy cypryjskich....

    A są tacy?

    > Vargtimmen zapachniałes anglosaskim rasizmem wow!


    Anglosasów bardzo cenię za liberalizm i za to, jak rządzą światem od 200 lat.


    --
    Carpe diem
  • igor_uk 30.06.10, 00:01
    vargtimmen ,anglosasy juz od dawno nie rzadza Swiatem. Ja w tej role widze inny
    narod,ktory bardzo podziwiam i szanuje.
  • vargtimmen 30.06.10, 00:06
    igor_uk napisał:

    > vargtimmen ,anglosasy juz od dawno nie rzadza Swiatem.

    Od jak dawna?

    > Ja w tej role widze inny narod,ktory bardzo podziwiam i szanuje.

    Chyba nie Kitajców? ;)


    --
    Carpe diem
  • pszb 29.06.10, 23:36
    > Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
    > władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w
    > sytuacji, w której stawka jest wysoka.

    Yyyyyy, a możesz rozwinąć tą wysoka stawkę Putina?
    Jeśli już, to owszem stawka jest wysoka, ale dla JarKacza.
    Ale Putina? - no wybacz stary ;)
  • igor_uk 29.06.10, 23:43
    pszb,to u vaginomena odezwal sie polonocentrizm. Caly swiat kreczy sie wokol
    Polski.I eksperci amerykanskie i brytyjskie rwa sie do badan katastrofy ruskiej
    produkcji samolotu.A dla Putina niema wazniejszej rzeczy,niz prezydent bardzo
    sredniego panstwa,do tego z malutkimi uprawnieniami.
  • vobo7 29.06.10, 23:54
    No jak to? To Ty chcesz przez to powiedzieć, że nasz prezydent nie był nawet
    wart zamachu?! Osz, Ty ruska swołocz.
  • igor_uk 29.06.10, 23:58
    vobo,moge byc wszystkim,ale komu NASZ Prezydent byl potrzebny?
  • vobo7 30.06.10, 00:16
    Igor,

    Nikomu. Toteż koniecznie trzeba było wykorzystać ostatnią okazję, którą się
    nadarzyła w tym krótkim czasie który naszemu prezydentowi pozostał na bycie
    prezydentem. Bo gdyby tego nie wykorzystały te określone siły zbliżone do wsi,
    to potem one nie miałyby już żadnych możliwości. Lech Kaczyński, jako prywatna
    osoba nigdzie by zapewne nie latał, i nie dałoby się go zabić poprzez tak proste
    zabiegi jak polsko-ruskie porozumienie międzyrządowe w celu wywołania sztucznej
    mgły, przesunięcia radiolatarni, zaburzenia sygnałów gps poprzez meaconing,
    przerwania linii elektrycznej poprzez przerwanie linii elektrycznej,
    wprowadzenia załogi w błąd przez kontrolerów naziemnych poprzez podanie
    niewłaściwego ciśnienia, jego jednostek, jego rodzaju (QNH/QFE), kolizyjnego z
    Tu-154M lotu w wykonaniu Iła-62, itd.

    Nic z tych rzeczy nie byłoby możliwe, gdyby Lech Kaczyński po prostu przestał
    być prezydentem. A skoro tak, to nie można było do tego dopuścić. Nie mógł
    przestać. A przynajmniej - nie aż tak całkiem.
  • vargtimmen 30.06.10, 00:05
    vobo7 napisał:

    > No jak to? To Ty chcesz przez to powiedzieć, że nasz prezydent nie był nawet
    wart zamachu?!

    Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)

    > Osz, Ty ruska swołocz.

    Też myślę, że nikt nie ma większej motywacji do zamachu, niż "swoi". Wszak
    najwięcej morderstw popełnia się w rodzinie.


    --
    Carpe diem
  • vobo7 30.06.10, 00:22
    vargtimmen napisał:

    > Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)

    Drogi vargtimmen:

    Czy sądzisz, że gdyby były szef IPN, wychodząc z domu, wpadł pod pędzącą z prędkością 45 km/h ciężarówkę z kapustą, to ktokolwiek zwróciłby na to uwagę? Moim zdaniem, nie nadajesz się na zamachowca ;)
  • vargtimmen 30.06.10, 11:08
    vobo7 napisał:

    > vargtimmen napisał:
    >
    > > Prezydent, jak Prezydent, ale szef IPN - na pewno. ;)
    >
    > Drogi vargtimmen:
    >
    > Czy sądzisz, że gdyby były szef IPN, wychodząc z
    > domu, wpadł pod pędzącą z prędkością 45 km/h
    > ciężarówkę z kapustą, to ktokolwiek zwróciłby na
    > to uwagę?

    Drogi Vobo,

    Zapewne moja autoironia była nieco zbyt subtelna, ale tak to już bywa na forach.

    Niemniej, kiedy z lekka wybuchła wadliwa instalacja gazowa w aucie pani
    Applebaum, to ktoś zwrócił uwagę... a konkretnie szefowie BOR. Czy śmierć pana
    Kurtyki w wypadku z winy kierowcy ciężarówki, który by zbiegł z miejsca wypadku,
    byłaby zdarzeniem znaczącym? Oczywiście, IPN dysponuje materiałami, których
    istnienie frustruje wiele osób.

    Cała specyfika katastrofy smoleńskiej polega na tym, że zginęła w niej elita
    opcji proamerykańskiej w Polsce, poczynając od Prezydenta, poprzez Sztab
    Generalny, szefa NBP, do wiodących przedstawicieli opozycji.

    Kogo byłoby stać na tyle ciężarówek z kapustą?


    > Moim zdaniem, nie nadajesz się na zamachowca ;)

    Cóż, na ogół ludzie tak o mnie myślą ;)

    --
    Carpe diem
  • vargtimmen 30.06.10, 00:03
    pszb napisał:

    > > Zupełnie czym innym, jednak, jest struktura rosyjskiej
    > > władzy i polityki i zaufanie do rzetelności premiera Putina w
    > > sytuacji, w której stawka jest wysoka.
    >
    > Yyyyyy, a możesz rozwinąć tą wysoka stawkę Putina?
    > Jeśli już, to owszem stawka jest wysoka, ale dla JarKacza.
    > Ale Putina? - no wybacz stary ;)

    No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane pojęcie
    "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, opiewający na ponad
    100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze coś. O przyjemnościach ze
    współsprawowania władzy politycznej w "bliskiej zagranicy" już nawet nie wspomnę.


    --
    Carpe diem
  • pszb 30.06.10, 00:23
    > No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane > pojęcie
    "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, > opiewający na
    ponad 100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze
    > coś.
    No dobra, to co konkretnego sugerujesz????
    LechKacz nie chciał wsiąść łapówki i trzeba było go sprzątnąć?
    Czy może żądał za dużo i też trzeba było go sprzątnąć?
    A teraz, to co JakKacz ma wziąć mniejszą, czy ma dopłacać?
    A może Bronek ma wziąć i dopłacać jednocześnie?
    Wyjaśnij, bo się gubię.
  • vargtimmen 30.06.10, 11:23
    pszb napisał:

    > > No wybacz, ale pojęcie tu trzeba zastosować właściwie sparafrazowane >
    > ; pojęcie
    > "marginal profit". Taki np. kontrakt gazowy, Polska-Gazprom, > opiewający n
    > a
    > ponad 100 mld USD to może nie jest dużo, ale zawsze
    > > coś.
    > No dobra, to co konkretnego sugerujesz????


    Konkretnie sugeruję, że pozycja Gazpromu się chwieje wskutek rozwoju technologii
    skraplania gazu i eksploatacji złóż gazu łupkowego, a kontrakt Tuska-Pawlaka
    jest dla Gazpromu kontraktem idealnym. Sugeruję, że Kreml nie lubi, jak się mu
    ktoś miesza do jego polityku na terenie byłego ZSRR np. w Gruzji. Sugeruję, że
    Kreml ma dość projektów, w rodzaju amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.
    Sugeruję, że Kreml realizuję strategię biznesowo-wywiadowczej ekspansji na teren
    UE i potrzebuje przyczółków politycznych i dobrego klimatu dla reinwestycji
    pieniędzy z surowców przez eksponentów specłużb. Sugeruję, że Kreml, zgodnie z
    prastarą rosyjską doktryną imperialną, nieustannie walczy o jak najmocniejsze i
    jak najgłębsze wpływy na to, co się dzieje w krajach bliskiej zagranicy.


    > LechKacz nie chciał wsiąść łapówki i trzeba było go sprzątnąć?

    LechKacz przeszkadzał Putinowi we wszystkich sprawach strategicznych, kontraktu
    gazowego - też.


    > Czy może żądał za dużo i też trzeba było go sprzątnąć?
    > A teraz, to co JakKacz ma wziąć mniejszą, czy ma dopłacać?
    > A może Bronek ma wziąć i dopłacać jednocześnie?
    > Wyjaśnij, bo się gubię.

    A co tu jest do wyjaśniania? Opcja peowska jest, w sferze faktów, bardzo
    prorosyjska, w najgorszym sensie, niestety. Bronek, odkąd był wiceministrem u
    Siwickiego, odpowiedzialnym za kontrwywiad wojskowy, konsekwentnie konserwuje
    zastane po, oddanym Rosjanom całą duszą Jaruzelskim, stare układy w Wojsku
    Polskim i wojskowych służbach specjalnych. Bronek był wyjątkowo agresywny wobec
    Lecha Kaczyńskiego po jego interwencji w sprawie Gruzji. Bronek nominował na
    szefa NBP człowieka Kwaśniewskiego (któren z kolei jest człowiekiem
    Jaruzelskiego). Tusk zaakceptował niekorzystny dla Polski kontrakt gazowy z
    Gazpromem. Sprawa jest czytelna: na katastrofie smoleńskiej straciła prawie
    wszystko opcja proamerykańska w Polsce, a zyskała opcja proputinowska.


    --
    Carpe diem
  • pszb 30.06.10, 13:57
    > Sprawa jest czytelna: na katastrofie smoleńskiej straciła prawie
    > wszystko opcja proamerykańska w Polsce, a zyskała opcja roputinowska.

    Taaaak, parę puzzli do tego obrazka nie pasuje. Poskładaj to jeszcze raz.
    Z tarczy zrezygnowali Amerykanie, a Radek te patrioty jakoś załatwił i podobno
    stoją, teraz to jest dopiero ciekawe ;).
    Gazprom walczy o kontrakt, morduje wszystkich przeciwników, ale amerykańskie
    firmy intensywnie fedrują za łupkami i nikt ich nie wygania, a jeszcze ich
    popędzają przez Waszyngton.
    Może to wszystko jest proste, może nasz Rząd trzyma po prostu czujnie dwa cycki,
    aby nie umoczyć w trosce o naszych obywateli, a ty dorabiasz teorię jakiegoś
    zabójstwa Rządowego?
    Nigdy nie trzymałeś dwóch cycków, tak na wszelki wypadek?
    pozdr.
  • kzet69 01.07.10, 22:06
    a ja sugeruję vargtimmen że po prostu masz gorączkę mnogość teorii
    spiskowych przegrzała ci ciało modzelowate.... troszkie lodu na główkę
    i odpocznij od... spiskowania synusiu....
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • vargtimmen 01.07.10, 22:14
    kzet69 napisał:

    > a ja sugeruję vargtimmen że po prostu masz gorączkę mnogość teorii
    > spiskowych przegrzała ci ciało modzelowate.... troszkie lodu na główkę
    > i odpocznij od... spiskowania synusiu....

    A ja sugeruję, żebyś porzucił ten śmieszny, protekcjonalny ton, skoro nawet nie
    potrafisz wnieść nic ciekawego do dyskusji :)

    --
    Carpe diem
  • pszb 29.06.10, 23:20
    > Odnośnie dowodów: gdyby to był zamach lub awaria, to kluczowych
    > dowodów byłoby niewiele - może pamiętasz, jak dowiedziono tego,
    > że tamten IŁ62 uległ awarii?

    Tak pamiętam, zaczęło się od tego, że na przeciętych linkach układu sterowania
    znaleziono mikrocząsteczki materiału tarczy turbiny. I tak po kolei dotarto aż
    do łożyska wału. Wbrew pozorom po awarii dowodów zostaje sporo i nie da się tego
    ukryć czy sfałszować. Deszcz też tego nie wypłuka. Taka katastrofa, to puzzle z
    kilku tysięcy elementów i przestawienie kilku czy kilkunastu puzzli nie pozwoli
    ułożyć zupełnie innego obrazka ;) Chyba układałeś puzzle.
    Rok, tyle będzie trwało pełne układanie.
    pozdr.
  • esther-leah 29.06.10, 21:31
    Dzieki ae911 za link. Dodalam Smolensk-2010.pl do moich "favoris".
    Same dobre wspomnienia na dlugie gorace letnie wieczory, szczegolnie u dolu
    strony. Juz na sam widok tytulow artykulow najczesciej komentowanych, mam
    melancholijny usmiech na twarzy. Bedzie dzieciom co czytac przed snem, o tym
    bohaterskim kordonie, o smierci biednego Mendiereja, o sztucznej mgle,
    meaconningu i bialej damie wyczolgujacej sie spod samolotu.
  • madameblanka 29.06.10, 22:14

    Varg, powinni byc 70 m powyżej NDB . Nawet jak NDB nie działały, nawet jakby ADF
    nie działał, to mimo to nie powinni zejść poniżej decyzyjnej;

    Z tego co czytałam TAWS nie miał w pamięci tego lotniska - dlatego też wył,
    przecież jakby miał to nie darł by się Terrain Ahead, bo rozpoznał by zbliżanie
    sie do lotniska a nie lot ku ziemi.


    --
  • vargtimmen 29.06.10, 22:22
    madameblanka napisała:

    >
    > Varg, powinni byc 70 m powyżej NDB . Nawet jak NDB
    > nie działały, nawet jakby ADF nie działał, to mimo to nie powinni zejść
    poniżej decyzyjnej;

    Zgoda.


    >
    > Z tego co czytałam TAWS nie miał w pamięci tego lotniska - dlatego też wył,
    > przecież jakby miał to nie darł by się Terrain Ahead, bo rozpoznał by zbliżanie
    > sie do lotniska a nie lot ku ziemi.
    >


    Nie miał w pamięci lotniska, jako obszaru bezpiecznego. A dokładną mapę terenu,
    to ma nawet GoogleMaps, więc tym bardziej powinien mieć dosyć drogi, komercyjny
    system.


    --
    Carpe diem
  • bezpocztyonline 29.06.10, 21:18
    ae911truthorg napisał:

    > smolensk-2010.pl/2010-06-29-to-byl-wyrok-smierci-dla-tu-154.html

    Fajne mają logo:
    ministerstwo-dezinformacji.pl/media/bannerfans_655658817.jpg
    I chyba już wszystko jasne.

    Oczywiście, można było ludziom wcisnąć każdą bzdurę, dopóki nie było
    opublikowanych stenogramów z rozmów z kontrolą lotów. Czy to nie Jarosław
    Kaczyński był przeciwnikiem opublikowania stenogramów?

    Teraz szykuje się publikacja nagrania i - o ile pamiętam - też PiS jest przeciw.
  • ludwik_7125 29.06.10, 22:26
    Dziwię się, że por. Wosztyl ze swoją wizją latania jeszcze żyje.
    Słyszy nieistniejące odgłosy (np. awarii silnika), zachęca
    do lądowania nawet tam, gdzie i on widzi pizdę. Wydaje mu się, że coś
    powiedział, przyjmuje to za pewnik, po czym znowu mu sie wydaje, że
    powiedział coś innego. Takim przypadkiem powinien zainteresować się
    doktor i szef wyszkolenia. Ale co ja piszę - tym szefem jest jeszcze
    głupszy gen. Czaban.
  • fleur23-0 29.06.10, 22:55
    ludwik_7125 napisał:

    > Dziwię się, że por. Wosztyl ze swoją wizją latania jeszcze żyje.
    > Słyszy nieistniejące odgłosy (np. awarii silnika), zachęca
    > do lądowania nawet tam, gdzie i on widzi pizdę. Wydaje mu się, że
    coś
    > powiedział, przyjmuje to za pewnik, po czym znowu mu sie wydaje,
    że
    > powiedział coś innego. Takim przypadkiem powinien zainteresować
    się
    > doktor i szef wyszkolenia. Ale co ja piszę - tym szefem jest
    jeszcze
    > głupszy gen. Czaban.


    ale przecież z Wosztylem był jeden wywiad gdzie było widać, że
    wypowiada się osobiście (pomijam już to co mówił). Natomiast tutaj
    jest tylko napisane, ,że coś takiego powiedział, tylko, że znając
    naszch dziennikarzy Wosztyl może nawet nie wie o tym, że udzielił
    takiego wywiadu.
  • ludwik_7125 29.06.10, 23:07
    Prawda, pismaki potrafią namieszać, ale głupoty też opowiadał,
    co mamy w stenogramach.
  • kzet69 29.06.10, 23:11
    fleur23-0 napisała:
    Natomiast tutaj
    > jest tylko napisane, ,że coś takiego powiedział, tylko, że znając
    > naszch dziennikarzy Wosztyl może nawet nie wie o tym, że udzielił
    > takiego wywiadu.

    Mam taką nadzieję, bo inaczej to zdaje się, że w 36 splt wskazana by
    była pilna konsultacja psychiatry...
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • kzet69 30.06.10, 07:56
    Niestety pomyliłem się....

    wyborcza.pl/1,76842,8080281,Co_zeznal_porucznik_Wosztyl.html

    Osoba znająca materiały śledztwa potwierdza nam, że Wosztyl
    rzeczywiście złożył takie zeznania. On sam odmówił wczoraj
    skomentowania informacji o tym, co mówił w trakcie przesłuchania,

    Więcej...
    wyborcza.pl/1,76842,8080281,Co_zeznal_porucznik_Wosztyl.html#ixzz0sJTWSfuR


    a taki wcześniej był rozmowny....
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • zuzka111 30.06.10, 08:14
    > a taki wcześniej był rozmowny....

    Edmund Klich też był rozmowny. Teraz jakby się pod ziemię zapadł...
    Ciekawe dlaczego.

    Wiśniewski też zmieniał zdanie na temat co widział i słyszał.
    Im dalej od katastrofy, tym było więcej karetek i straży, a ruskie służby
    przyjacielskie i żartobliwe...

    ech żyzń...
  • kzet69 30.06.10, 09:37
    > Edmund Klich też był rozmowny. Teraz jakby się pod ziemię zapadł...
    > Ciekawe dlaczego.

    Bo dostal opie..ol od Tuska, premierowi wcale nie zależy by
    poprzedniego prezydenta w trakcie kampanii wyborczej z Wawelu
    wynosili...
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • zuzka111 30.06.10, 09:46
    > Bo dostal opie..ol od Tuska, premierowi wcale nie zależy by
    > poprzedniego prezydenta w trakcie kampanii wyborczej z Wawelu
    > wynosili.

    Mylisz się. Wypełnił swoją rolę jako nieświadoma marionetka. Na niego
    powoływały się wszystkie rosyjskie gazety.
    Teraz, na razie już jest niepotrzebny.

    A o wynoszeniu kogokolwiek z Wawelu nie ma mowy.
    Tak sobie bzdury piszesz, by pisać. (tyle potrafisz)
  • fleur23-0 30.06.10, 08:45
    kzet69 napisał:
    a taki wcześniej był rozmowny....

    ale to dalej piszą nasze pismaki, a Wosztyl chyba już wcześniej nie
    chciał odpowiadać na pytania o romowy z wieżą, mówił, że mu nie
    wolno. Coś mi się to wydaje grubymi nićmi szyte bo w tym linku,
    który podawał ae było napisana, że ta komenda padła po tym jak II
    pilot powiedział odchodzimy, a przecież on chyba nie słyszy rozmów
    wewnątrz innego samolotu
  • zuzka111 30.06.10, 08:56
    > a przecież on chyba nie słyszy rozmów wewnątrz innego samolotu

    zależy jaką sobie ustawił częstotliwość.
  • kzet69 01.07.10, 22:16
    zuzka111 napisała:

    > > a przecież on chyba nie słyszy rozmów wewnątrz innego samolotu
    >
    > zależy jaką sobie ustawił częstotliwość.

    blondynka co ty BREDZISZ???????
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • kzet69 29.06.10, 22:52
    Sorki , ale po prostu muszę wkleic ten komentarzyk ze stronki
    zarokemendowanej przez aecostam.... Miłej zabawy:
    no wiec zeznanie po zeznaniu potwierdzaja to co bylo wiadomo juz od
    samego poczatku, ze rosyjscy nawigatorzy (lub ci, ktorzy sie za nich
    podawali) w Smolensku z premedytacja podawali zle dane samolotowi
    prezydenckiemu aby ten zamiast bezpiecznie wyladowal rozbil sie w
    rowie. Bylo to widoczne po analizie pezeprowadzonej przez Anodina
    oraz po pierwszych zeznaniach pilotow z JAKa. Prawdopodobnie
    zastosowana tzw meaconing (nagrywanie informacji wysylanej z
    lotniska i wysylaniu jej wzmocnionej z pewnm przesunieciem
    czasowym). Np. Przesuniecie przestrzenne samolotu od lotniska
    zupelnie odpowiada tym typowym dla meaconingu. Poza tym w
    prezydenckim samolocie bylo urzadzenie TAWS, ktore jak gdzies
    czytalam informuje samolot o uksztaltowaniu powiedzchni ziemii z
    dokladnoscia do 1m (jednego metra!) i ze nie jest mozliwe aby
    samolot z TAWS na pokladzie sie rozbil!

    Ale to nie wszystko, FSB z Putinem na czele oraz ich polscy
    wspolpracownicy chceli byc pewni, ze nikt nie przezyje, wiec samolot
    od pewnego momentu lotu byl niesterowny (wielu ekspertow od
    lotnictwa o tym mowilo) i prawdopodobnie tuz przed upadkiem nastapil
    wybuch bomby prozniowej (zakazanej przez konwencje genewska,
    rosjanie sa ekspertami w jej uzyciu, uzywali/uzywaja ja na wojnie w
    Czeczenii). Ale wybuch musial nastapic tuz nad ziemia bo jakby
    nastapil w czasie lotu wysoko nad ziemia to byloby wiadomo, ze byla
    eksplozja ladunku wybuchowego.

    Wszystko bylo z cala precyzja i wyprzedzeniem dokladnie opracowane
    przy wspolpracy polsko-rosyjskiej. Po pierwsze samolot byl
    remontowany w Samarze, mozliwe, ze wlasnie wtedy zamontowano
    urzadzenie powodujace, ze na zyczenie mozna spowodowac niesterownosc
    samolotu. Mozliwe tez, ze zamontowano tam “pluskwy” i strona
    rosyjska mogla sledzic na bierzaco co sie dzieje w samolocie (po
    pierwsze bardzo pomocne przy przeprowadzeniu zamachu, po drugie ile
    to cennych informacji mogli Rosjanie przechwycic).

    Odnosnie przygotowan do zamachu za wczasu ustalono takze jak bedzie
    wygladala sprawa po wypadku, ze bedzie zastosowana konwencja
    genewska, ze cale “badanie” zostanie przeprowadzone przez Rosjan, bo
    Polacy za duzo chca wiedziec. Lepiej jak to zafalszowane badanie
    zostanie przeprowadzone przez specow od falszowania czyli FSB.
    A “deal” byl prosty, przeciwnicy prezydenta w Polsce oraz ci co
    obawiali sie lustracji pozbeda sie niewygodnych ludzi a Rosja bedzie
    miala lupy. I to lupy niczego sobie, nosniki informacji zawierajace
    scisle tajne informacje dotyczace polskiego bezpieczenstwa

    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • ludwik_7125 29.06.10, 23:01
    Znowu się dziwię. W jaki sposób Rosjanie mogli przegrać w zimnej
    wojnie?
  • igor_uk 29.06.10, 23:05
    kzet69,przeczytalem to i powiem cie jedno,nie licz w najblizszym czasie na zadne
    podpowiedzi odnosnie obstawaiania wynikow meczu.Mozg mi zagotowal sie.
  • madameblanka 29.06.10, 23:09


    piękne.


    - przesunięcie przestrzenne samolotu;
    - FSB wraz z Putinem i polskimi współpracownikami upewniali sie co do zgonu
    pasażerów;
    - wybuch bomby próżniowej;
    - wykonane z precyzją polsko - rosyjską /to jest taka??/;
    - zamontowanie pluskw dzięki którym strona rosyjska mogła sledzic na bieżąco lot;

    I wszystko dlatego bo ludzie bali sie lustracji, dobre, dobre....

    --
  • state.of.independence 29.06.10, 23:18
    madameblanka napisała:

    > piękne.
    >
    > - przesunięcie przestrzenne samolotu;

    A tu nie ma problemu - jak wiedzieli o jaki wektor przesunąć samolot, to go
    przesunęli. Od strony matematycznej podziałali po prostu na samolot operatorem
    przesunięcia... i tyle. Przecież ruscy operatory przesunięcia noszą w kieszeni,
    mało tam u nich wybitnych matematyków było?

    > - wybuch bomby próżniowej;

    Dobrze, że nie bomby kobaltowej, he he :-)


    --
    Zapraszam do moich galerii zdjęć :-)
    fotoforum.gazeta.pl/a/41137.html
    fotoforum.gazeta.pl/a/41313.html
  • vobo7 29.06.10, 23:25
    Madame,

    Nie mówi się (a tym bardziej nie pisze) "pluskw" ale "pluskiew", a przynajmniej tak mi się zdaje;)

    Do twojej wyliczanki dodałbym zaś "konwencję genewską", zgodnie z którą całe "badanie" prowadzone jest przez Rosjan, podczas gdy konwencja ta zakazuje przecież używania bomb próżniowych.

  • madameblanka 30.06.10, 11:19

    > Nie mówi się (a tym bardziej nie pisze) "pluskw" ale "pluskiew",
    > a przynajmniej tak mi się zdaje;)


    ano rzeczywiście. My fault.

    Vobo, a ty co? Zapadłeś się pod ziemie??

    --
  • jot-es49 30.06.10, 07:28
    kzet69 - aleś dał czadu. No cóż, ja też nie chcem ale muszem.
    Zapomniałeś bowiem dodać coś na temat wytwarzania mgły w środku słonecznego dnia, o Ile latającym czort wie po co nad lotniskiem, o zmowie amerykańsko-rosyjskiej przy badaniu TAWS i komputera, o chęci zdobycia złotego zegarka i złotych spinek a także kart bankomatowych, o chęci zlikwidowania "generaskej elyty NATO", o spisku pilotów Jaka - mówiących o szczegółach anatomicznych zamiast o pogodzie (z tym Jakiem-44 to w ogóle ciemna sprawa - bo w rzeczywistości to był kryptonim JAK-49 co było przyczyną katastrofy bez wątpienia).
    Oj, za dużo tych wszystkich niewiadomych: JAK, MAK, FSB, GRU, ABW, CIA, MON, BOR, BBN, IPN, NBP, 101 a jeszcze do tego: MGŁA, KPRP...
    Poddaję się - tego nawet z litrem "nie razbierosz"...
    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)
  • kon_napoleona2 30.06.10, 16:48
    które psychiatrykiem się zwie?
  • zuzka111 30.06.10, 07:56
    ile jeszcze trzeba by ludzie uwierzyli w niepojęte.
  • kzet69 30.06.10, 08:01
    coś się Zuzia na metafizyke przerzuciła z samego rana?
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK
  • zuzka111 30.06.10, 08:11
    zuzka111 - nie Zuzia.
  • kon_napoleona2 30.06.10, 16:44
    Takaś mądra:)
  • ae911truthorg 01.07.10, 11:32
    Trudno jest prorokować, ale ja zrobiłem to już dawno temu ;))
    Może przypomnę,bo zdania nie zmieniłem,a wiele wskazuje że
    moja teoria jest potwierdzana póki co.
    Faktu, że w Smoleńsku doszło do zamachu nie da się ukryć.
    Ciągle otrzymujemy potwierdzenia, że Rosja mataczy w śledztwie.
    W końcu trzeba będzie nazwać zamachowców, prawdopodobnie będą
    to ludzie "niższego szczebla", podobnie jak przy zabójstwie Popiełuszki. Nie
    poznamy głównego decydenta, bo to nie jest
    w interesie globalnym. Myślę, że jeszcze kilka osób zamieszanych
    pożegna się z życiem - np "kontroler lotów" (prawdziwy czy podstawiony). Może
    poznamy przybliżoną prawdę o przebiegu katastrofy,wątpię byśmy poznali szczegóły.
    --
    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na
    tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie,
    prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
  • zuzka111 01.07.10, 11:46
    Jest jeszcze coś ciekawego. W pobliżu Moskwy, ale jednak ze 300-400
    kilometrów od Smoleńska odbywały się w tym czasie manewry lotnicze.
    Stąd przyszedł mi do głowy również pomysł z przypadkowym zestrzeleniem.
    Ale podobno byłoby wiele odłamków. Ja nie wiem.
    Natomiast był już przypadek, że "zabłąkana" rakieta samonaprowadzająca z
    odległości 300 kilometrów przypadkowo trafiła w samolot pasażerski.
    Czy był to przypadek? Kto to wie.
    Do incydentu doszło w trakcie ćwiczeń ukraińskiej obrony
    przeciwlotniczej. Zginęli wszyscy pasażerowie i załoga: 40 obywateli
    Izraela i 38 obywateli Rosji.


    Też tak to sobie wyobrażam. Ktoś poniesie odpowiedzialność, za zbieg
    okoliczności, nieszczęśliwy przypadek, za błąd ludzki.
    Potem popełni samobójstwo lub zginie w wypadku. I po sprawie.
    Albo zapłacą odszkodowania... i tez po sprawie.
  • kzet69 01.07.10, 22:18
    zuzka111 napisała:

    > Jest jeszcze coś ciekawego. W pobliżu Moskwy, ale jednak ze 300-400
    > kilometrów od Smoleńska odbywały się w tym czasie manewry lotnicze.
    > Stąd przyszedł mi do głowy również pomysł z przypadkowym
    zestrzeleniem.

    blondynka co ty za zioło jarasz???????
    --
    "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

    by igor_UK

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka