Dodaj do ulubionych

niepolska racja stanu - Ruskich trzeba słuchac

25.09.10, 09:43
mataczą w sprawie katastrofy ? OK
daja nam gaz- maja prawo

zaorali teren katastrofy i wycieli drzewa ? OK
to jesienne prace porzadkowe
wrak pocieli piłami i łomem wybili ocalałe oknem we wraku ?
- co się bea patyczkowąc ze złomem
sledztwo sledztwem -ale przecież MAK juz podał jaki bedzie wynik

zadziwia ilu ludków w Polsce nie tylko akceptuje ale i popiera matactwo rosysjkich służb

P.S. poniewaz wielu ludzi ma mózgi sprane przez politykierstwo wiec dla porządku zaznaczę
- że katastrofę w ktorej zginlii ludzie reprezentujace różne środowiska
rozpatruje jako obserwator niezależny
- jestem idelogicznym wrogiem PIS
w zasadniczej dla nich sprawie: krzyża koscioła
jestem za usunieciem religii ze szkoł, krzyży z instytucji publicznych


Edytor zaawansowany
  • wariant_b 25.09.10, 10:03
    Na razie do ruskich nie ma się o co doczepić.

    Wiedzą, że świat patrzy im na ręce, więc trzymają się przepisów lotniczych, jak mogą.
    Wprawdzie śledztwo jest w sumie banalne i wynik do przewidzenia od samego początku,
    bo nikt normalny nie lądowałby w takich warunkach - przepisy i zdrowy rozum
    na to nie pozwalają, ale trzeba wykluczyć wszystkie inne okoliczności.

    Dla mnie największą zasługą ruskich jest to, że mimo wyraźnych prób zahamowania
    śledztwa przez naszych polityków prace postępowały i zbliżamy się do raportu MAK,
    po którym już samodzielnie będziemy się mogli bawić we własnej piaskownicy
    z ekspertami w rodzaju Macierewicza i przy ciągłej presji krzyżowej wyjaśniając,
    kto odpowiadał za tragiczny bałagan i lekceważenie przepisów podczas organizacji
    tego wiecu wyborczego PanaPrezydenta.
  • przewodniczacy_po 25.09.10, 10:09
    > Na razie do ruskich nie ma się o co doczepić.

    Nawet na FK włażenie w ruską dupę robi przykre wrażenie.
    --
    Młot na cenzurnice
  • polazrski 25.09.10, 10:13
    A konkretnie, co jest wlazeniem w doope Rosjanom? Robia,co do nich nalezy i to wszystko. Inna sprawa z Belkotkiem i jego druzyna. Oni robia,co do nich nie nalezy, a niegracz byl ich tuba na forum Katastrofa w Smolensku, skad go wymiotl smiech z powododu pisania podobnych bzdur co i w tym watku.
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • przewodniczacy_po 25.09.10, 10:33
    Lektura obowiązkowa dla forumowych lokajów: www.youtube.com/watch?v=Wukat4scq6U

    Chociaż z drugiej strony w kontekście zacierania śladów twoje stwierdzenie, że Rosjanie robią, co do nich należy, jest całkiem słuszne :)
    --
    Młot na cenzurnice
  • polazrski 25.09.10, 10:43
    przewodniczacy_po napisał:

    > Lektura obowiązkowa dla forumowych lokajów: www.youtube.com/watch?v=Wukat4scq6U
    >
    > Chociaż z drugiej strony w kontekście zacierania śladów twoje stwierdzenie, że
    > Rosjanie robią, co do nich należy, jest całkiem słuszne :)

    Od kiedy to ogladanie wideo nazywa sie lektura? Wiec konkretnie: jak wyglada wlazenie w dupe Rosjanom?

    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • przewodniczacy_po 25.09.10, 10:54
    Zdrajcy.

    www.youtube.com/watch?v=EZtc56FKH3I&feature=related
    --
    Młot na cenzurnice
  • polazrski 25.09.10, 10:55
    Nie ogladam chłamu. Poczestuj mnie jakimis wlasnymi rozwazaniami.
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • przewodniczacy_po 25.09.10, 11:05
    Próbowałem, ale cenzura kasuje.
    --
    Młot na cenzurnice
  • polazrski 25.09.10, 11:09
    Ale w tym watku nie kasuje.
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • niegracz 25.09.10, 17:51
    polazrski napisał:
    . Oni robia,co do nich nie nal ezy, a niegracz byl ich tuba na forum
    ?
    paranoja? teorie spiskowe ?

    Katastrofa w Smolensku, skad go wymiotl smiech z powododu pisania podobnych bzdur co i w tym watku.
    . nie wymiotł i nie smiech tylko
    polarski odnotowuje rżenie baranow takich jak on :))

    co do oszołomów na forum Katastrofa
    to zacytuję Oszołoma Nr 1:

    Podstawowym problemem jest zapis rozmowy z telefonu satelitarnego, w którym Bracia Kaczyńscy rozmawiają o warunkach pogodowych i dochodzą do wniosku, że te złe warunki to na pewno prowokacja Rosjan, która ma na celu uniemożliwić polskiej delegacji udział w obchodach. Konsekwencją tej rozmowy było stanowisko ŚP Lecha Kaczyńskiego, aby lądować gdyż rzeczywiste warunki na pewno są lepsze od deklarowanych, a waga wizyty jest ogromna. I teraz najlepsza część opowieści:
    Nagraniem dysponują... Rosjanie. A dokładniej ich służby, które raczyły podsłuchiwać. Nagranie nie ma statusu dowodu procesowego. Baaaa, w ogóle nie może zaistnieć w sferze dowodu w postępowaniu. Problem tylko w tym, że zbyt wiele osób o im wie, bo Rosjanie powiadomili o nim stronę polską. I teraz, każde dziecko wie, że sprawa – wcześniej czy później – wylezie na światło dzienne



    oszołomy wymyslaja tego typu bzdury i w nie wierza
    to jest żałosne
  • polazrski 25.09.10, 17:56
    Biedny niegracz. Wszyscy przeciwko niemu i nie moze sie juz bronic. Zostan czlonkiem Paranoicznych i Schizofrenicznych.
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • kzet69 27.09.10, 23:49
    Niegracz jeśli mnie cytujesz to bądź łaskaw to zaznaczyć złodzieju cudzych postów!
  • wariant_b 25.09.10, 12:37
    przewodniczacy_po napisał:
    > Nawet na FK włażenie w ruską dupę robi przykre wrażenie.

    No i co z tego, że ruskie?

    Jakby się rozbił w Tbilisi byliby tam przyjaciele Gruzini.

    Może zgodziliby się nawet na polską komisję, bo oni też nie znają tych samolotów.
    Albo międzynarodową, w której większość pewnie i tak mieliby ruscy.
    I tak ruscy odpieczętowywaliby czarne skrzynki, Polacy swoją, a Amerykanie TAWS.

    Czy rzuciliby całą armię do grzebania w ziemi, żeby za pół roku mieć wystarczające
    gwarancje statystyczne, że nic większego od palca nie zostało w ziemi?
    No, może pod korzeniami drzewa jakaś dłoń najwyżej. Ale trzymaliby trupy w zamrażarce,
    aż się nie skompletują w całości? Dostarczyli od razu we włoskich trumnach? Zbudowaliby
    w pobliżu hangar na szczątki samolotu? Rozdawali pamiątkowe śrubki chętnym zakonnicom?

    A naszym też trzeba by trzech miesięcy na ustalenie miejsca pobytu i przesłuchanie
    Jarosława Kaczyńskiego? kilku miesięcy na przetłumaczenie przesłanych akt?
    Kolejnych trzech na ekspertyzę, czy ostatnie słowa pilota nie były przez "ó" z kreską?
    I jeszcze tygodnia, na wyjaśnienie, kim był dziadek Saakaszwilego, gdyby jednak okazało się,
    że ktoś być może wywierał jakieś pieszczotliwe próby wpłynięcia na pilotów? Tusk pewnie.
    Na pewno Tusk, z Putinem oczywiście.
  • przewodniczacy_po 25.09.10, 18:08
    andrzejr.salon24.pl/174402,jak-bohaterski-pilot-pietruczuk-wyslal-prezydenta-na-zwiady
    --
    Młot na cenzurnice
  • maccard 28.09.10, 09:42
    przewodniczacy_po napisał:

    > andrzejr.salon24.pl/174402,jak-bohaterski-pilot-pietruczuk-wyslal-prezydenta-na-zwiady

    Obrzydliwy tekst. Dobrze jednak, że przypomniał, gdzie Prezydent Kaczyński miał przepisy o bezpieczeństwie lotów najważniejszych osób w państwie i jak potrafił wymuszać posłuszeństwo tych, co przepisów się trzymali.

    W Smoleńsku pilot nie dostał sraczki tylko razem z Prezydentem polecieli na zwiady w poszukiwaniu ziemi. I znaleźli!
    --
    Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

    * Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. (niem.)
    Albert Einstein
  • kzet69 25.09.10, 22:53
    hordol, przewodniczący_po a coś merytorycznego poza deklaracją przynależności do PiS-u i objawami "zespołu Macierewicza" byście napisali?
  • ayran 25.09.10, 11:22
    niegracz napisał:

    > mataczą w sprawie katastrofy ? OK

    A na czym polega mataczenie? Obecnym przedmiotem sporu jest jedynie to, czy lot miał status cywilnego, czy wojskowego, w związku z tym czy (zakładając, że lot miał status wojskowego) Rosjanie są współodpowiedzialni za to, ze do lądowania w ogóle doszło, czy przeciwnie - lot był cywilny i cała odpowiedzialność za to leży po stronie załogi.
    Nie ma tu żadnego mataczenia - spór ma charakter prawny i są argumenty zarówno na rzecz jednego, jak i drugiego.

    Wszelkie inne elementy - organizacja lotu, jego przygotowanie, dobór uczestników itp., leżą po stronie polskiej i Rosjanie nie mają w tej sprawie nic do mataczenia.

    To co się dzieje z terenem katastrofy, drzewami, wrakiem itp. ma się nijak do wyjaśniania przyczyn katastrofy.

    > sledztwo sledztwem -ale przecież MAK juz podał jaki bedzie wynik

    A jaki wynik podał twoim zdaniem MAK? Tylko nie odsyłaj mnie do żadnych linków a zwyczajnie napisz po polsku, co takiego stwierdził MAK, a co nazywasz podanym przezeń wynikiem?


    --
    Jaja w kraju niewyjęte - Solidarność dała ciała.


    Jacek Kaczmarski
  • polazrski 25.09.10, 11:28
    Wczoraj minister Miller zapodal,ze lot byl cywilny:
    www.tvn24.pl/-1,1674990,0,1,miller-lot-do-smolenska-byl-lotem-cywilnym,wiadomosc.html
    Pomiędzy Rosją a polską komisją wyjaśniającą okoliczności katastrofy smoleńskiej nie ma sprzeczności w kwestii, jaki charakter miał ten przelot - oświadczył szef MSWiA Jerzy Miller. I dodał: - To był lot cywilny. Minister dał w ten sposób odpór słowom płk. Edmund Klicha, który stwierdził, że ostatnia faza lotu powinna być zakwalifikowana jako lot wojskowy.
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden!
    A ktoz ty jestes, Pozarski? Legenda mojej rodziny glosi, ze nasza zapisana historia pochodzi od pewnego rzymskiego wodza. autor obu cytatow: marouder.abc/marouder_eu
  • niegracz 25.09.10, 17:46
    ayran napisał:

    >
    > A na czym polega mataczenie?
    ...
    na przykład na tym
    1. pisząc o rzekomym przeciażeniu 100g
    chca uciac wszelkie pytania
    np. o akcję ratownicza
    - ale przecież w momencie katastrofy nie było wiadomo jakie były skutki
    Grupa 9. Prace awaryjno-ratownicze

    a. Po około 13 minutach po zdarzeniu służby zarządu spraw wewnętrznych obwodu
    Smoleńskiego i Federalnej służby ochrony otoczyły miejsce upadku samolotu w
    promieniu 500 metrów łańcuchem 180 osób i 16 jednostek sprzętu.

    Taki raport to kpina
    - kiedy ogłoszono alarm?
    - kiedy wezwano karetki?
    - kiedy dojechały karetki?
    - kto odwołał karetki na jakiej podstawie?


    Obecnym przedmiotem sporu jest jedynie to, czy lot
    > miał status cywilnego, czy wojskowego,
    .
    to nie ma istotnego znaczenia


    >
    > To co się dzieje z terenem katastrofy, drzewami, wrakiem itp. ma się nijak do w
    > yjaśniania przyczyn katastrofy.
    ..
    to sprawa zasadnicza
    we
    wszystkich katastrofach lotniczych zabezpieczeniee terenu do czasu pelnego zarejestorwania wszelkich sladów to kanon- takze postepowania MAK standardowo obejmuja takie postepowanie( to jest wyjątkiem)
    zebranie wszystkich szczątków to tez kanon
    - dla sprawdzenia czy nie było awarii
    czy nie było sabotazu
    - dla zrekonstruowania samego przebiegu rozpadu samolotu przy zderzeniu

    itd.
  • ayran 25.09.10, 18:54
    niegracz napisał:

    > na przykład na tym
    > 1. pisząc o rzekomym przeciażeniu 100g
    > chca uciac wszelkie pytania
    > np. o akcję ratownicza

    Kto i gdzie napisał o przeciążeniu 100g?
    Tylko - bardzo proszę - nie cytuj jakichś blogerów, a podaj konkret, najlepiej z odwołaniem do źródła. I nie udawaj, z łaski swojej, że cytujesz raport MAK.

    --
    Jaja w kraju niewyjęte - Solidarność dała ciała.


    Jacek Kaczmarski
  • mm-18 25.09.10, 18:00
    ayran napisał:

    > niegracz napisał:
    >
    > > mataczą w sprawie katastrofy ? OK
    >
    > (zakładając, że lot
    > miał status wojskowego) Rosjanie są współodpowiedzialni za to, ze do lądowania
    > w ogóle doszło,

    No, nie całkiem się z tym zgodzę, ponieważ przed lądowaniem Polaka, do lądowania podchodziła rosyjska maszyna wojskowa, pilot przerwał podejście i poleciał na inne lotnisko. Nikt go nie zmuszał do lądowania "na siłę". Rosyjski pilot potrafił ocenić trudne warunki i stopień ryzyka i zrezygnował. Nie ucierpiał na honorze. Polski pilot nie potrafił tego zrobić, jedynie pokazał, że on "nie spęka" tak jak Ruski. Gdyby zamknęli lotnisko i zmusili ich do lotu na inne, to zarówno obsługa lotniska, jak i Putin i Miedwiediew zostaliby utopieni w pianie braci specjalnej troski. O ile ten niepełnosprawny prezydent nie wypowiedziałby od razu Rosji wojny. Jeszcze przed wylądowaniem.
  • niegracz 25.09.10, 19:27
    mm-18 napisał:


    > No, nie całkiem się z tym zgodzę, ponieważ przed lądowaniem Polaka, do lądowani
    > a podchodziła rosyjska maszyna wojskowa, pilot przerwał podejście i poleciał na
    > inne lotnisko. Nikt go nie zmuszał do lądowania "na siłę". Rosyjski pilot potr
    > afił ocenić trudne warunki i stopień ryzyka i zrezygnował.
    .
    czyli w tych warunkach podejscie do lądowania było mozliwe
    i tak zdecydował pilot naszego Tu-154
    - jeżeli nie bedzie widzialnosci ma 100 m - miał odejsc

    dlaczego tak się nie stało - może tylko wykazac sledztwo


    . Polski pilot nie potrafił tego zrobić, jedynie pokazał, że on "nie spęka"
    > tak jak Ruski. Gdyby zamknęli lotnisko i zmusili ich do lotu na inne, to zarów
    > no obsługa lotniska, jak i Putin i Miedwiediew zostaliby utopieni w pianie brac
    > i specjalnej troski. O ile ten niepełnosprawny prezydent nie wypowiedziałby od
    > razu Rosji wojny.
    .
    no i tuz zaczynasz konfabulowac, insynuowac etc
    oskarżasz pilota nie majac dowodów
    tylko obrzucasz pilotów błotem
    - na razie nie wiemy jak to sie stało

    Może się nie orientjesz
    \
    ale system radiolokacyjny podejscia PAR
    w jakim działała stacja RSP-6 czy RSP-10 znajdująca sie w Smoleńsku
    pozwala na dokładne - bezpieczne prowadzenie samolotu scieżka podejścia

    pierwszy system tego typu skonstruwali Amerykanie w ... 1944 roku!
    i był uzywany podczas blokady Berlina w roku 1948 roku
    - czterosilnikowe samoloty transportowe lądowały całodobowo, także we mgle
    także zima także w deszczu - co kilka kilkanascie minut !

    a propaganda w mass mediach twierdzi że system radiolokacyjny w roku 2010
    nie umozliwial kontrolerowi zauważenie odchyłek i ostrzeżenie pilotów na czas
    - do czego zreszta kontroler jest zobowiązany

  • wariant_b 25.09.10, 21:29
    niegracz napisał:
    > czyli w tych warunkach podejscie do lądowania było mozliwe ...

    Możliwe - ale nieuzasadnione i urągające wszelkim przepisom.
    Tak jak jazda po pijanemu jest możliwa, ale usprawiedliwić się jej nie uda.
    Nawet tym, że przecież nie było znaku zakazu ruchu.
  • niegracz 25.09.10, 21:56
    wariant_b napisał:

    > Możliwe - ale nieuzasadnione i urągające wszelkim przepisom.
    > Tak jak jazda po pijanemu jest możliwa, ale usprawiedliwić się jej nie uda.
    > Nawet tym, że przecież nie było znaku zakazu ruchu.
    .
    twierdzisz że podejście Iła-76 było
    nieuzasadnione i urągające wszelkim przepisom
    a może ruskie lecieli po pijaku ?
    albo ktos ich naciskał ? Putin ?


    widzisz- samo podejście do lądowania
    choc jest oczywiście błedem nie jest bezpośrednim powodem katastrofy

    samolot z wysokości decyzji nawet gdyby nadal schodził z predkościa opadania 3 m sek jaka wynika ze ściezki schodzenia 2,6 stopnia ma dośc czasu by bezpiecznie odejśc

    dopiero śledztwo może wykazać co było powodem katastrofy- na [pewno nie samo podejście do lądowania

  • wariant_b 25.09.10, 23:00
    niegracz napisał:
    > twierdzisz że podejście Iła-76 było nieuzasadnione i urągające wszelkim przepisom

    Również, ale był to lot wojskowy, bez pasażerów i pilot był ze Smoleńska.
    Ale ponieważ jest to samolot podobnej wielkości do TU-154M a nawet większy,
    to porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Ił-76 też podchodził do lądowania
    lotem poziomym na wysokości ok. 30, a nie opadając ze 100 metrów.
    Tak przynajmniej opisywała to załoga Jaka-40. Jak schodził z 80 metrów
    już nad lotniskiem.
  • wariant_b 25.09.10, 21:44
    niegracz napisał:
    > ale system radiolokacyjny podejscia PAR w jakim działała stacja RSP-6 czy RSP-10
    > znajdująca sie w Smoleńsku pozwala na dokładne - bezpieczne prowadzenie samolotu ...

    Jak, skoro wiemy, że ze względu na ukształtowanie terenu samolot znika z radaru
    w odległości ok. 1.5 km od lotniska? Mają jakiś radar podziemny?

    Samolot leci z szybkością ok. 80m/s - jak dokładne mogą być informacje z wieży,
    jeśli samo przekazanie tych informacji trwa kilka sekund?
  • niegracz 25.09.10, 22:01
    wariant_b napisał:

    >
    >
    > Jak, skoro wiemy, że ze względu na ukształtowanie terenu samolot znika z radaru
    > w odległości ok. 1.5 km od lotniska? Mają jakiś radar podziemny?
    .
    wiecie ? kto niby ?
    samolot nie znika bo 1,5 km od lotniska jest na ścieżce schodzenia na wysokosci ok. 80 m nad poziomem lotniska

    >
    > Samolot leci z szybkością ok. 80m/s - jak dokładne mogą być informacje z wieży,
    > jeśli samo przekazanie tych informacji trwa kilka sekund?
    .
    a fale elektromagnetyczne rozchodza się z szybkoscia 300 000 km/sek
    to system radiolokacyjny
    - fala odbija sie od obiektu , powraca a położenie samolotu to plamka na ekranie monitora

    na ekranie monitora kontoler ma zaznaczony górny i dolny pułap ściezki podejścia

    to system znany od 1944 roku
    tylko że system radiolokacyjny RSP ma lepszy monitor niz mieli Amerykanie w 1948 roku w Berlinie gdy sprowadzali na ziemię czterosilnikowe transportowce C-47- we mgle , w nocy, w deszczu
  • wariant_b 25.09.10, 22:40
    niegracz napisał:
    > w 1948 roku w Berlinie gdy sprowadzali na ziemię czterosilnikowe
    > transportowce C-47- we mgle , w nocy, w deszczu

    pl.wikipedia.org/wiki/Douglas_C-47_Skytrain
    pl.wikipedia.org/wiki/Jak-40
    Jak-40 podobnej wielkości do C-47 też wylądował.

    Prędkość minimalna C-47 - 107 km/h, TU-154M - 235 km/h.
    Masa własna C-47 - 7460 kg, TU-154M - 55,3 t
    Droga lądowania Jak-40 - 450m, TU-154M - 2100m.

    Czemu nam wmawiasz, że jak fiat-126p przejedzie, to ciężarówka tym bardziej?
  • niegracz 25.09.10, 23:59
    wariant_b napisał:

    > niegracz napisał:
    > > w 1948 roku w Berlinie gdy sprowadzali na ziemię czterosilnikowe
    > > transportowce C-47- we mgle , w nocy, w deszczu
    .
    >
    > Masa własna C-47 - 7460 kg, TU-154M - 55,3 t
    pisałem o czterosinikowcach a ty piszesz o dwusilinkowym małym C47

    nie chciało ci sie sprawdzic , że wpisałem zły symbol >?
    czterosilnikowiec , wtedy największy transportowiec świata który lądował w Berlinie w 1948 to Douglas C-54
    en.wikipedia.org/wiki/Douglas_C-54_Skymaster
    masa całkowita 33 tony

    > Czemu nam wmawiasz, że jak fiat-126p przejedzie, to ciężarówka tym bardziej?
    ..
    udajesz ze nie rozumiesz o co chodzi?
    chodzi o naprowadzanie samolotu za pomocą sytemu typu PAR ( precision approach radar)
    Amerykanie potrafili naprowadzac ciezkie samoloty we mgle i w nocy juz w 1948 roku
    dodatkowo musieli je przeprowadzić tuz nad dachami domów


    a mass media wciskaja kit że kontroler w Smoleńsku w 2010 niewiele widział oprocz tego że cos nadlatuje
  • wariant_b 26.09.10, 09:00
    niegracz napisał:
    > nie chciało ci sie sprawdzic , że wpisałem zły symbol?

    A tobie się chciało?

    > masa całkowita 33 tony
    Maksymalna masa startowa, bo masa własna 17,6 tony.
    Maksymalna masa startowa dla TU-154M - 102 tony

    > udajesz ze nie rozumiesz o co chodzi?

    Czy sugerujesz nam, że most powietrzny do Berlina powiódł się tylko dzięki
    temu, że piloci olewali wszelkie możliwe przepisy lotnicze i nie słuchali poleceń
    z wieży, ale ta, dzięki systemowi naprowadzania wiedziała o tym dokładnie?

    Czy spotkałeś choć jedną opinię, że były warunki do lądowania i należało próbować?
  • niegracz 26.09.10, 11:56
    wariant_b napisał:

    > Czy sugerujesz nam,
    .
    a ilu Was ?


    że most powietrzny do Berlina powiódł się tylko dzięki
    > temu, że piloci olewali wszelkie możliwe przepisy lotnicze i nie słuchali poleceń z wieży, ale ta, dzięki systemowi naprowadzania wiedziała o tym dokładnie?
    .
    nie
    nie zrozumiałeś ale raczej udajesz
    Powtarzam łopatologicznie:
    system PAR -w takim pracuje stacja w Smoleńsku
    umozliwia naprowadzenie samolotu we mgle do wysokoci decyzji - i takie sa zasady bezpieczeństwa
    ale system tez umozliwia w w przypadkach nadzwyczajnych nawet sprowadzenie samolotu na pas w warunkach braku widocznosci- nie jest p;rawda ze samolot znika z ekranu 1,5km przed pasem jak sugeruja brukowi dziennikarze




    > Czy spotkałeś choć jedną opinię, że były warunki do lądowania i należało próbow
    > ać?

    .. czy spotkałes sie z sytuacja że samolot schodzi do wysokości decyzji i nagle wali sie na ziemie ?
    - czy spotkałes się z sytuacja gdy samolot wyposazony w najnowsze urządzenia naiwgacyjne ( świezo modernizacji tych-że ) podchodzący do ladowania na lotnisku wojskowym
    nie wi na jakiej wysokości się znajduje ?

    To kuriozalny przypadek w historii lotnictwa i jako taki wymaga zbadania
  • you-know-who 28.09.10, 05:09
    > udajesz ze nie rozumiesz o co chodzi?
    > chodzi o naprowadzanie samolotu za pomocą sytemu typu PAR ( precision a
    > pproach radar)
    > Amerykanie potrafili naprowadzac.......

    niegraczu,. przestan! mowilem i powtarzam, ze uzywasz zlej terminologii. radar smolenski byl typu survaillance radar (lotniskowy) a nie precision approach radar.
    w smolensku nie bylo podejsc precyzyjnych - nie bylo wyposazenia, kiedy cholera do ciebie to dotrze??
  • niegracz 28.09.10, 17:34
    you-know-who napisał:

    > niegraczu,. przestan! mowilem i powtarzam, ze uzywasz zlej terminologii. radar
    > smolenski byl typu survaillance radar (lotniskowy) a nie precision approach rad
    > ar.
    .
    you-know-how nie rób z siebie kompletnego ydyjoty :))

    a skorzystac z zasobu informacji - nie łaska ?
    Radar precyzyjny właściwie nazywa się radarem precyzyjnego podejścia do lądowania (PAR - Precision Approach Radar).
    Są to rosyjskie lub licencyjne stacje typu RSP (Radiolokator Slepoj Posadki).

    www.heading.pata.pl/radar6.htm

    > w smolensku nie bylo podejsc precyzyjnych - nie bylo wyposazenia, kiedy cholera
    > do ciebie to dotrze??
    .
    dotarło juz do ciebie że ty ty pieprzysz jak potluczony?
    precision approach radar czy RSP to okreslony system radiolokacyjny umozliwiajacy precyzyjne podejście do wysokosci decyzji (a w lotnictwie wojskowym w wyjątkowych prrzypadkach także lądowanie w warunkach bardzo złej widocznosci poniżej wysokości decyzji- jak to miało miejsce wielokrotnie w trakcie sowieckiej blokady Berlina)
  • you-know-who 28.09.10, 17:49
    w berlinie mieli par, w smolensku nie. dlatego tez w berlinie przy kiepskiej pogodzie zima 1949r. zginelo "tylko" 70 lotnikow, czyli znikoma czesc, a w smolensku...
  • niegracz 28.09.10, 21:43
    you-know-who napisał:

    > w berlinie mieli par, w smolensku nie.
    .
    nadal głupa rżmniesz?

    autorem strony o systemach radilokacyjnych z której to cytowałem
    definicje PAR - odpowiednik: RSP
    jest
    Autor: Jacek Tomczak - Janowski.
    Elektronik, od 1984 roku w Agencji Ruchu Lotniczego (wówczas jeszcze Zarządzie Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych) obecnie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Najpierw w radiolokacji, przejściowo w PLL "LOT", potem w Ośrodku Szkolenia Lotniczego - jako dodatek do rozmaitych symulatorów, także jako wykładowca systemów technicznych CNS.
  • niegracz 01.10.10, 18:27
    you-know-who napisał:

    > w berlinie mieli par, w smolensku nie.
    .
    i co dotarło juz do pustej głowki
    że mieli?
    Naprawdę myslales że Amerykanie mieli w 1948 roku radar lepszy niz Rosjanie w 2010?
    O rozwoju elektroniki,
    wykładniczym postepie w technice slyszałes ?
  • niegracz 27.09.10, 18:26
    wariant_b napisał:

    >
    > Jak, skoro wiemy, że ze względu na ukształtowanie terenu samolot znika z radaru
    > w odległości ok. 1.5 km od lotniska?
    .
    gdzie znalazłeś taka bzdurę ?


    >Mają jakiś radar podziemny? <
    .
    i jeszcze walisz taki głupkowaty tekst :)))



    > Samolot leci z szybkością ok. 80m/s - jak dokładne mogą być informacje z wieży,
    > jeśli samo przekazanie tych informacji trwa kilka sekund?
    .
    gdzie znalazłes taką bzdurę?

    Co do możliwości systemu radiolokacyjnego RSp na lotnisku w Smoleńsku był on zapewne
    podobny jak pierwszy w świecie system radiolokacyjny tego typu opracowany przez Amerykanów w 1944 roku

    A oto mozliwości tego systemu:
    dokładnośc okreslenia wysokosci - kilka metrów na ofłegłosci 1 km.

    Tu zdjęcia
    także warunków w jakich sprowadzano 4 sillnikowe transportowce
    tuż nad domami okolicznych dzielnic
    cześto we mgle i w deszczu
    Taki radar sprowadzał samoloty na lotnisko Tempelhof w 1948 roku
    - na stronie 263 wygląd ekranu
    Kontroler miał początkowo 2 ekrany jeden dla kontroli azymutu
    Drugi dla kontroli wysokości ( ścieżki schodzenia)
    -później wyświetlanie obu informacji byłona jednym ekranie!
    books.google.com/books?id=oBqkqmxFY-0C&pg=PA261&lpg=PA261&dr
    radar 1948 stanowisko kontrolera
    worldwar2airfields.fotopic.net/p59283107.html
    www.army.mil/-news/2008/05/23/9399-wiesbaden-prepares-for-60th-anniversary-of-berlin-airlift/
    He remembers how difficult it was to make initial flights into Tempelhof via two-engine C-47 Skytrains. Structures stood in the way of the flight path. An aircraft's landing gear sometimes actually scraped roofs, which forced the pilots' route into the airport by having them cut power suddenly and braking before running out of landing strip. "Several of my friends couldn't stop in time and ran out of runway," Dear said.

    "The radar guys did a beautiful job," he recalled, adding that on at least one flight he wasn't able to see the runway until 20 seconds before touching down. W jednym z lotów pilot zobaczył pas dopiero z odległosci ok..800m- 20 sek, przed lądowaniem – tak dobrze naprowadzał go kontroler że udało się tych warunkach wylądowac.


    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/BAPIC_73.HTM

    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/BAPI_116.HTM

    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/PHOTOLIS.HTM
    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/PHOTO_CO.HTM
    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/BAPIC_57.HTM
    www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/BAPIC_63.HTM

  • kzet69 27.09.10, 23:56
    niegracz napisał:
    był uzywany podczas blokady Berlina w roku 1948 roku
    > - czterosilnikowe samoloty transportowe lądowały całodobowo, także we mgl
    > e
    > także zima także w deszczu - co kilka kilkanascie minut !

    Czasami z efektem podobnym jak w Smoleńsku...

    pl.wikipedia.org/wiki/Berli%C5%84ski_most_powietrzny
    Łącznie w czasie trwania blokady w ramach mostu powietrznego odbyło się 278 228 lotów w których przewieziono 2 326 406 ton zaopatrzenia (w tym 1,5 miliona ton węgla), a w wypadkach lotniczych zginęło 70 pilotów amerykańskich i angielskich
  • niegracz 28.09.10, 17:43
    kzet69 napisał:


    > Czasami z efektem podobnym jak w Smoleńsku...
    >
    >
    > Łącznie w czasie trwania blokady w ramach mostu powietrznego odbyło się 278 228
    > lotów w których przewieziono 2 326 406 ton zaopatrzenia (w tym 1,5 miliona ton
    > węgla), a w wypadkach lotniczych zginęło 70 pilotów amerykańskich i angielskich
    .
    to bardzo mało
    bezpieczeństwo lotów w tych warunkach bylo bardzo wysokie
    rozbiło sie tylko 25 samolotów
    a latali cała dobę, samolot lądował co 5-8 minut
    latali w deszczu i przy opadach śniegu
    podejscie bylo bardzo trrudne - tuz nad dachami domów

    to były zadania wojskowe- a od dostaw zalezało zyyie ludzi

  • wariant_b 25.09.10, 21:25
    mm-18 napisał:
    > Gdyby zamknęli lotnisko i zmusili ich do lotu na inne...

    Nie zmusiliby do lotu na inne. PanPrezydent wróciłby via Warszawa na Hel,
    bo główny cel wyjazdu zostałby osiągnięty. Ruscy byliby winni.
  • kzet69 25.09.10, 22:35
    Wierz mi kochany niegraczu że 100x bardziej wolę słuchać "ruskich" niż twojego bełkotu....

    ps.
    doczytałeś już z kursu gimnazjalnego co to jest przyspieszenie?>
  • niegracz 26.09.10, 12:00
    kzet69 napisał:

    > Wierz mi kochany
    .
    [pomyliłęs fora



    niegraczu że 100x bardziej wolę słuchać "ruskich" niż twojego
    > bełkotu....
    >...
    to ty bełkoczesz
    - Twierdzisz że znasz treśc rozmów Waznych Osób z samolotu Tu-154
    a wiesz to od Tajnych Słuzb rosyjskich
    i jeszcze twierdzisz że każde dziecko to wie :))
    / no niexle
    to ju z przypadek kwalifikujacy się do leczenia
    jak ten z kosmitami lądujacymi w Klewkach :)))

    > ps.
    > doczytałeś już z kursu gimnazjalnego co to jest przyspieszenie?>
    ...
    odezwał się jeden z Oślej Ławki z fizyki
    ( zainteresowanym polecam stosowny wątek na Katastrofach)
  • qwakacz 07.10.10, 23:13
    A

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka