Dodaj do ulubionych

Miller nie mógł.

09.08.11, 21:23
pietkun.nowyekran.pl/post/23249,mswia-odpowiada-blogerom-ne
Moja nie rozumieć.


--
" Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
Edytor zaawansowany
  • jot-es49 09.08.11, 21:31
    Na te wszystkie pytania odpowiedź wyczerpującą (psychicznie) posiada człowiek z zespołem.
    A Miller to co? Lotnik jakiś czy specjalista?
    Pytać każdy może!

    Ja tam mam jedno ale za to kluczowe pytanie!
    Co za tłumok... ups ... tłumacz przetłumaczył "posadka dopołnitielno" i za ile?

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)

    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • ae911truthorg 09.08.11, 21:38
    jot-es49 napisał:

    > Na te wszystkie pytania odpowiedź wyczerpującą (psychicznie) posiada człowiek z
    > zespołem.
    > A Miller to co? Lotnik jakiś czy specjalista?
    > Pytać każdy może!
    >
    > Ja tam mam jedno ale za to kluczowe pytanie!
    > Co za tłumok... ups ... tłumacz przetłumaczył "posadka dopołnitielno" i za i
    > le?


    Nooo....zwykła katastrofa, a tyle wątpliwości....,
    Putin przylatuje, a żarówek nietu..dopołnitielno.


    --
    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
  • jot-es49 09.08.11, 21:48
    Oj Ae, Ae!
    Taka duża chlopca i oszczędności energetycznych nie rozumie?
    A to mu linie elektryczną zerwali, a to żarówki wykręcili...
    A to ze zwykłej oszczędności po prostu... A i w domu się wieczorem przydadzą!

    Dzień biały przecież był, no nie?

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)

    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • madameblanka 09.08.11, 21:52

    > Na te wszystkie pytania odpowiedź wyczerpującą (psychicznie) posiada człowiek z
    > zespołem.


    :)



    Jotes, no trzeba przyznać że raport jest niespójny, przemilczano niewygodne fakty a uczepiono się zadrzewienia wokoł lotniska.
    'Posadka dopelnitielno' nie ma odpowiednika polskiego, ale na pewno nie jest to 'kontynuować zniżanie' - wypaczyli sens wypowiedzi i to z premedytacją.

    Co do pytań, głupie pytania o ilośc krzesełek, o kamizelki BORu, o lot 7 kwietnia...bezsens. MSWiA też w kilku odpowiedziach ściemnia aż miło, heh


    --
    -Czy leci z nami mechanik pokładowy?
    -Jeśli tak, to startujemy.
  • jot-es49 09.08.11, 22:13
    Blanka!
    Dla mnie osobiście raporty zespołu Milera i człowieka z zespołem są warte siebie jednoznacznie!
    Odnosić się do wszelkich bzdetów zatem nie warto...

    No ale "hren s nimi - hrenowe spiecjalisty".
    Może i fachowe określenie, nie mające polskiego odpowiednika jak i powyższy "hren" - czyli chrzan (hrenewucha - wspaniale się pije - nalewka na chrzanie).

    Jednakże "posadka" zawsze i każdym kontekście oznacza lądowanie a "dopołnitelno" było, jest i będzie oznaczało - dodatkowo.
    Czy naprawdę tak trudno sklecić jedno logiczne zdanie do kupy?
    Przypomnę jeszcze jedną wpadkę tłumokacza:
    Zawarte w pkt. 1.14 w polskim, tragicznym, tłumaczeniu raportu MAK sformułowanie "неcoвмеcтимых c жизнью" przetłumaczono na "wielokrotnych wyniku licznych" - wiem, że w języku polskim brzmiało by to bardziej skomplikowanie - wg mojej znajomości rosyjskiego "niezgodnych z funkcjami życiowymi organizmu (niezgodnych z życiem - dokładnie ale bez sensu)" - no ale ja nie jestem tłumaczem i nie biorę za to kasiorki. Niestety!

    A to jeszcze nie wszystkie kwiatki...

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)

    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • absurdello 09.08.11, 23:49
    link do dokumentu:

    Komunikacja radiowa w języku rosyjskim

    Strona 39:

    В зaвиcимocти oт cлoжившейcя cитyaции (зaнятocть ВПП, изменение метеoycлoвий и дрyгие) диcпетчер инфoрмирyет oб этoм экипaж и cooбщaет "пocaдкa дoпoлнительнo". В этoм cлyчaе рaзрешение нa пocaдкy дoлжнo быть дaнo дo прoлетa вoздyшным cyднoм ВПР, нo не пoзднее прoлетa рyбежa 1000 м oт пoрoгa ВПП.

    W zależności od złożoności sytuacji (zajęty pas, zmiana warunków meteo i inne) dyspozytor informuje o tym załogę i mówi "posadka dopołnitielno". W tym przypadku zgoda na lądowanie powinna być udzielona do przelotu statkiem powietrznym wysokości decyzyjnej ale nie później niż do przelotu granicy 1000m od progu pasa startowego.

    Czyli to jest taki skrótowiec idiom - "zgoda na lądowanie będzie komendą dodatkową", więc w momencie jej udzielania załoga nie ma zgody na lądowanie, ma tylko zgodę na podejście do wysokości decyzyjnej i do granicy 1000m od progu, jeżeli do tego czasu nie zostanie udzielona zgoda na zejście na pas, to pilot musi zrobić odejście (najniżej z wysokości decyzyjnej).

    Wynikało by też z tego, że pilot może zejść na wysokość decyzyjną, wyrównać i lecieć na niej w stronę lotniska oczekując na zezwolenie na zejście na pas. Jeżeli nie uzyska tego zezwolenia do osiągnięcia odległości 1km od progu, to musi wykonać odejście na drugi krąg.
  • ae911truthorg 10.08.11, 17:40
    Piękny cytat, czyli kontrolerzy chcieli zabić Polaków ?
    Miejsce komendy "posadku rozrieszaju" to 2320 m (przy okazji wyjście ze stożka zejścia).
    A tymczasem kantraliery odezwali się na 1460 m !
    To jest 860 m lotu, czyli ok. 11 sekund samolot był poniżej ścieżki, poniżej wysokości decyzji,
    a pacany vodku chlali.

    --
    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
  • don_eugenio 10.08.11, 20:23
    ae911truthorg napisał:


    > a pacany vodku chlali.

    tak ,małpki w salonce



    --
    A.Tupolew -konstruktor samolotu
    Lech Kaczyński-destruktor samolotu
  • absurdello 11.08.11, 15:47
    "Posadka dopołnitielno" nie oznacza, że zezwolenie na lądowanie MUSI być w ogóle udzielone.

    Oznacza tylko tyle, że w tej chwili zezwolenia nie ma, a jeżeli będzie udzielone w przyszłości, to do osiągnięcie wysokości decyzyjnej i do 1000m od progu.

    Jeżeli zezwolenie nie będzie udzielone, to pilot musi odlecieć na drugie zajście albo na lotnisko zapasowe.

    Tu nie ma nic, że KL musi zezwolić na lądowanie.

    Poza tym w tamtych warunkach, to pilot powinien zgłosić, że widzi ziemię albo punkty orientacyjne pozwalające mu zorientować się jak samolot jest ustawiony względem pasa i poprosić o zezwolenie na zejście na pas, wtedy ewentualnie KL daje zezwolenie "posadku rozrieszaju" a tego nie było.

    A skoro załoga nie zgłosiła nawiązania kontaktu wzrokowego z punktami orientacyjnymi (chociażby światłami APM), to:

    a) nie było podstawy do udzielenia zezwolenia na lądowanie,

    b) KL czy KSL mieli pełne podstawy sądzić, że pilot doleciał do 100m i rozpoczął lub zaraz
    rozpocznie wykonywanie odejścia (bo co logicznie mógł innego zrobić zgodnie z
    przepisami?)

    Dodatkowo instrukcja mówi, że nawet jeżeli pilot dostał zezwolenie na końcowe zejście na pas, to ma przerwać zniżanie jeżeli straci kontakt wzrokowy z ziemią A ONI W OGÓLE NIE MIELI KONTAKTU WZROKOWEGO Z TERENEM SKORO NIE ZAUWAŻYLI, ŻE LECĄ W ZBOCZE.


    Kontrolerzy się odezwali tam gdzie wyszło, że samolot coś za bardzo opada.

    10:40:52,3 ___Nawigator______50
    10:40:52,4 ___Kontroler_______Horyzont 101
    10:40:53,0 ___Nawigator______40
    10:40:54,5___Nawigator______30
    10:40:54,7___Kontroler_______Kontrola wysokości, horyzont
    10:40:55,2 ___Nawigator______20
    10:40:56,0___ABSU__________Sygnał F=400 Hz - kanał podłużny - odłączenie

    A poza tym, to dlaczego pilot nie reagował na "Horyzont 101"

    10:40:52,3 ___Nawigator______50

    10:40:56,6 ___ABSU__________Sygnał F=400 Hz, ABSU - automat ciągu - odłączenie

    Pilot dostał polecenie wyrównania czy też ostrzeżenie o znikaniu za horyzontem (czyli za terenem) na wysokości ok. 50m a sygnał zerwania autopilota pojawia się prawie sekundę
    po przekroczeniu wysokości 20m, to co do k... nędzy, pilot robił przez te 30m wysokości ?

    Szukał w słowniku słowa Horyzont czy miał ołów w gaciach ?

    TU154M może odejść nawet przy użyciu przycisku UCHOD (jeżeli podejście jest w trybie automatycznym wg sygnału ILS) z 30m nad ziemią, więc komenda KSL-a teoretycznie nie była spóźniona jeżeli pilot by natychmiast wykonał polecenie a nie czekał jeszcze ponad 3 sekundy.

    Pilot wiedział ile jest od ziemi:

    - nawigator czytał wysokości,

    - TAWS zawodził PULLUPNIE,

    - wiedział też ŻE JEST 50m PONIŻEJ DECYZYJNEJ

    więc na co załoga czekała ?

    > a pacany vodku chlali.

    Może na pokładzie ? Ale endogennie oczywiście ;))
  • ae911truthorg 11.08.11, 16:27
    Dajesz cytat i wymyślasz interpretację.


    В зaвиcимocти oт cлoжившейcя cитyaции (зaнятocть ВПП, изменение метеoycлoвий и дрyгие) диcпетчер инфoрмирyет oб этoм экипaж и cooбщaет "пocaдкa дoпoлнительнo". В этoм cлyчaе рaзрешение нa пocaдкy дoлжнo быть дaнo дo прoлетa вoздyшным cyднoм ВПР, нo не пoзднее прoлетa рyбежa 1000 м oт пoрoгa ВПП.

    Może przeczytaj jeszcze raz to wytłuszczone.
    Gdzie tu jest napisane, że kontroler może olać i nic nie mówić. Toż nawet spóźnione "horyzont" padło, po co skoro jak twierdzisz nie musiał ?

    Załogę zbadano na obecność alkoholu , a kontrolerów jakoś nie .
    Tzn badali ich tydzień wcześniej i byli trzeźwi.


    --
    " Polityczna odpowiedzialność za nieprzygotowanie państwa spoczywa zawsze na tych, którzy dźwigają całość odpowiedzialności za państwo, spoczywa na rządzie, prezydencie i większości parlamentarnej” B. Komorowski, 16.07.1997.
    niepoprawni.pl/blog/509/wypowiedz-sejmowa-b-komorowskiego-z-1997r-w-sprawie-powodzi
  • banana_dog 10.08.11, 00:34
    Słowa 'kontynuuj podejście', 'kontynuuj', 'continue' nie są żadnymi tłumaczeniami
    tylko zwrotami proceduralnymi, oznaczającymi w zasadzie to samo co ta
    'posadka dopołnitielno'.
    Życzę powodzenia przy ustalaniu, kto jest tutaj tłumokiem.
  • jot-es49 10.08.11, 06:16
    Tak, tak! Masz rację buraczany piesku!
    Continue'j dalej swoją posadkę!
    Na główkę swoją buraczaną bacznie uważając - jeśli do tej pory nie zakumałeś różnicy między tymi dwoma zwrotami!

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)

    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • madameblanka 11.08.11, 00:05

    > Słowa 'kontynuuj podejście', 'kontynuuj', 'continue' nie są żadnymi tłumaczenia
    > mi tylko zwrotami proceduralnymi, oznaczającymi w zasadzie to samo co ta
    > 'posadka dopołnitielno'


    taa? A "prodołżajtie sniżenije" coś ci mówi, hę? To jest własnie "kontynuujcie zniżanie" a nie "posadka dopelnitielno".

    aha, przy 'posadka dopelnitielno' padło też: 120 - 3 metry... - czy przy "kontynuuj znizanie" podaje sie też kierunek i siłę wiatru?? No właśnie. Więc 'kontynuuj...' i 'posadka....' nie są tymi samymi frazami.



    --
    -Czy leci z nami mechanik pokładowy?
    -Jeśli tak, to startujemy.
  • niegracz 09.08.11, 21:42
    ae911truthorg napisał:

    > pietkun.nowyekran.pl/post/23249,mswia-odpowiada-blogerom-ne

    .
    jak i raport

    dobrze ze jest taka inicjatywa społeczna
    i ludziom się chce dociekać prawdy


    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • jot-es49 09.08.11, 22:24
    Niech aby baczą aby ta ich prawda nogawkami wyciekać nie zaczęła...

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)

    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • absurdello 09.08.11, 23:27
    raczej chodziło o to, dlaczego nie zamieszczono w załącznikach logów z TAWS-a itd, a nie, że nie uwzględniono czyli jakie pytanie taka odopowiedź.

    W pytaniu 22, o tę różnicę wysokości cięcia brzozy i wysokości radiowej, widać, że ludzie nie znają szczegółów pracy urządzeń pokładowych.

    5.1m, to jest fizyczna wysokość uszkodzenia drzewa

    6.2m - wysokość radiowa wynikająca 8 bitowego zapisu sygnału z radiowysokościomierza.

    Po prostu zapisana wartość może być wielokrotnością 3.11m, czyli 0, 3.11, 6.22. 9.33. 12.44 itd. z uwzględnieniem błędu samego miernika (czyli mamy tu podwójne źródło błędu, sam miernik i dość gruba kwantyzacja wielkości mierzonej.

    Wartości 5.1m, nie da się zapisać jako całkowitej wielokrotności 3.11m (kwantu przetwornika w kanale zapisu RW rejestratora MSRP64) a tylko takie może zapisać rejestrator parametryczny.

    Pytanie 30 Kto był I pilotem lotu 7 kwietnia:

    Wywiad z dowódcą lotu 7 kwietnia

    Były dowódca eskadry, który też wyznaczał załogi na oba loty, miał lecieć w obu lotach.

  • niegracz 11.08.11, 21:44
    w odpowiedzi MSWiA pisze
    jakoby komisja Millera bez żadnych utrudnień ze strony Rosjan
    dokonała wizji lokalnej miejsca katastrofy w dniach 10-12 kwietnia

    tylko ze członkowie komisji wylecieli do Smoleńska 11 kwietnia
    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • ws21 12.08.11, 07:01
    Wyjaśnię to na przyładzie. Zamówisz malarza do remontu mieszkania. Pierwszy dzień spędzi na zakupach farb itd, następne 3 będzie malował. Ja przyjdzie do płacenia to za cztery czy za trzy dni?
    No bo malował 3 dni.....
    Tym szukaniem dziur w całym się kompromitujecie.
    Raport komisji Millera jest kiepski przez uwikłanie polityczne i brak odwagi ale to zupełnie inny temat. On tak jakby w części był pisany przez polityka a w innej przez fachowca. I całość jest niespójna. Polityk próbował przykryć fakty nieistotną paplaniną fachowiec napisał ustalił poprawnie przyczynę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka