W świetle obowiązującego w Polsce prawa, bohaterowie z Jaka 40 dopuścili się przestępstwa z co najmniej dwóch paragrafów KK.
Zgodnie ze zgromadzoną dokumentacją przez komisje (a zapewne i prokuraturę) naruszyli bowiem ewidentnie:
Art. 174. § 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
A także w związku z:
Art. 18. § 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.
Naruszyli:
Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Za składanie fałszywych zeznań nie mogą zostać ukarani bowiem jako osoby, które mogą być oskarżone z w/w paragrafów KK mogą udawać durniów.
Niektórzy na tym forum również...
--
GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)
Zapraszam na -
mój blog
Zobacz -
fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html