Co to za dziadowski Instytut z Krakowa , który nie rozpoznał nikogo niemal i oczywiscie Błasika tez nie ?
W stenogramach pisza - głosów ujawnionych z 17 albo i wiecej rozpoznanych tylko piloci i tez nie za bardzo a reszta -głos niezidentyfikowany itd . Tak to kazdy głupi potrafi napisac = pracoweac z pół roku wziac kase i ZERO !!!!
Inna sprawa - gdzie sa ci eksperci , którzy w Moskwie rozpoznali głos gen. Błasika ?
i na końcu a dlaczego nie było w kokpicie generała skoro normalnym żołnierskim obowiazkiem powinien tam być gdy sytuacja była nad wyraz trudna . Jego psim obowiazkiem było pomóc niedoświadczonej załodze w locie - lądowaniu albo w odejściu od lądowania .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.