Dodaj do ulubionych

dr Artymowicz nie rozumie co to jest radar PAR

09.03.12, 19:38
dr Artymowicz
fizyk
mający o sobie b. wysokie mniemanie

po prawie 2 latach od katastrofy
gdy w miedzyczasaie na temat radaru typu PAR wypisano już wszystko
gdy w necie są dąstepne wszelkie informacje
pisze:


samolot nie byl prowadzony wg. procedury PAR,
a nastepnie pisze takie bzdury:

precision approach radar. to szalenie istotna sprawa, ktora chcialbym zebys zbadal i zrozumial. w siewiernym nigdy nie bylo i nie bedzie radaru PRECYZYJNEGO, niezaleznie od tego jak zle tlumaczone sa opisy tego radaru.


PAR to Precison Approach Radar
radar precyzyjnego podejscia

samo okreslenie precyzyjny nie jest wyrażeniem ...precyzyjnym
i dziwne że dr fizyki nie wyraża się scisle

dopiero parametry radaru typu PAR dają informacje co zawiera potoczne określenie PAR
Precision Approach Radar

Amerykański radar z 1944 roku umozliwiał okreslenie wysokosci
samolotu na scieżce podejśca z dokładnoscia do kilkunastu metrów

Tylko dzięki temu możliwe były całodobowe dostawy zaopatrzenia w
trakcie blokady Berlina.

Samoloty były naprowadzane przez kontrolera także w deszczu i mgle-.

Zdarzyło się tez naprowadzenie samolotu C-54 przy zerowej widocznosci:
lotnisko było zamknięte ale samolot skierowano omyłkowo i musiał lądowac.
Udało się
tylko ze po lądowaniu 25 minut szukano samolotu na lotnisku jeżdząc
dżipem - bo mgła była taka ze praktycznie nic nie było widac.

www.trumanlibrary.org/whistlestop/BERLIN_A/BAPIC_63.HTM
www.project1947.com/roswell/radar.htm
Edytor zaawansowany
  • calun_torunski 10.03.12, 10:29
    specow ze Smolenska:

    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11312349,Mgla_na_Okeciu_coraz_mniejsza__Samoloty_juz_laduja.html
  • state.of.independence 10.03.12, 12:42
    To widocznie jacyś tchórzliwi piloci byli. Nawet po kolei wymieniono w artykule, gdzie się tacy lęgną, co to we mgle lądować nie chcą, albo nie potrafią.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 10.03.12, 13:17
    Nie to co świetnie wyszkoleni, nie narażający pasażerów na jakiekolwiek ryzyko, latający ściśle według regulaminów piloci rosyjscy...

    samolot Tu-134 rozbił się, a następnie zapalił podchodząc do lądowania w północnej Rosji. Na pokładzie było 43 pasażerów i 9 osób załogi. W tragicznej katastrofie zginęły 44 osoby.

    Rosyjscy eksperci lotniczy także zwracają uwagę na zbieżności obu katastrof: mgłę, brak widoczności pasa i to, że pilot nie posłuchał nakazu odejścia na drugi krąg, który miał wydać kontroler z wieży. Tuż przed katastrofą samolot zboczył z kursu, uderzył w drzewo i zerwał linię energetyczną.

    wiadomosci.wp.pl/title,Ta-katastrofa-przypomina-Smolensk,wid,13532365,wiadomosc.html
  • calun_torunski 10.03.12, 15:02
    w Rosji nie mialy PAR-a jakim dysponowal przecietny berlinczyk juz w 1948 roku ???

    chyba niegracz przestanie cie lubic ...
  • absurdello 22.03.12, 12:49

    u nas wykonanie 100% a u nich nie dość, że mniej osób zginęło choć kraj liczniejszy, to jeszcze też nie wykonano w 100% planu śmiertelności wypadkowej w tym przypadku :|

    Jak pokazuje Discovery Channel, to zachodni piloci też "wykonują" podobne wypadki, więc nie ma się co licytować czy my czy oni czy kto tam jeszcze, raczej działać w miarę swoich możliwości, by takich tematów było jak najmniej do omawiania :|
  • indeed4 22.03.12, 13:31
    to musi być prawda, skoro tak twierdzi wybitny ekspert lotniczy z forum KwS.

    forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134057635,134058320,Stan_lotnictwa_Rosji_na_poziomie_Afryki.html

  • aw2139 10.03.12, 15:08
    W Smoleńsku był system RSL, a nie PAR. To dwie różne rzeczy. Pozdrawiam.
  • indeed4 10.03.12, 17:15
    To prawda?

    Pilot musiał więc – w warunkach bardzo ograniczonej widzialności, niskim pułapie chmur i padającym deszczu – lądować z wykorzystaniem znacznie mniej nowoczesnego radiolokacyjnego systemu lądowania (RSL). W tym wypadku główna odpowiedzialność spoczywa na dwóch nawigatorach pozostających na ziemi. To oni kierują lotem i informują pilota, gdzie znajduje się samolot względem lotniska i słownie przekazują komendy, określające odchylenie od ścieżki podejścia.

    www.altair.com.pl/cz-art-1406
  • niegracz 10.03.12, 18:05
    aw2139 napisał:

    > W Smoleńsku był system RSL, a nie PAR. To dwie różne rzeczy. Pozdrawiam.
    ..
    w Smoleńsku był radar typu PAR
    RSL- to ogólne okreslenie: Radarowy System Lądowania czasem uzywane zamiennie do PAR

    generalnie radar w Smolensku był takiego samego typu jak amerykanski radar na Tempelhoff w 1948 roku


    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • calun_torunski 10.03.12, 19:02
    > generalnie radar w Smolensku był takiego samego typu jak amerykanski radar
    > na Tempelhoff w 1948 roku

    to dlaczego Okecie nie radzi sobie z mgla - skoro juz w 1948 istnialy urzadzanie zapewniajace w miare bezpieczne ladowanie (tylko 40 ofiar smiertelnych w 200 tys operacji)
  • madameblanka 10.03.12, 20:36

    nie wiedziałam że podejście na dwie NDB + świtała to PAR, chyba u ruskich. Po za tym nie podchodzili na RSL...



    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • niegracz 10.03.12, 23:27
    madameblanka napisała:

    >
    > nie wiedziałam że podejście na dwie NDB + świtała to PAR, chyba u ruskich. Po z
    > a tym nie podchodzili na RSL...
    >
    rzecz nie w tym jak podchodzili
    ale jaki tam byl radar
    i to ze dr Artymowicz błędnie się wypowiada
    na ten temat

    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • state.of.independence 11.03.12, 13:10
    Ty się błędnie wypowiadasz niemal na każdy temat, a nikt nie biega po forum zakładając dedykowane tym pomyłkom wątki.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • maccard.3 11.03.12, 13:58
    state.of.independence napisała:

    > Ty się błędnie wypowiadasz niemal na każdy temat, a nikt nie biega po forum zak
    > ładając dedykowane tym pomyłkom wątki.

    Wobec upośledzonych wykazujemy się wielką pobłażliwością.
  • state.of.independence 11.03.12, 14:58
    Nie wiem, czy to rzeczywiście kwestia pobłażliwości, czy raczej uznania własnej bezradności wobec przypadku beznadziejnego. No, ale tak tylko sobie filozofuję, bo niezależnie od dokładnej przyczyny - prowadzi to do opisanego przeze mnie skutku.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • niegracz 11.03.12, 15:01
    state.of.independence napisała:

    > Ty się błędnie wypowiadasz niemal na każdy temat, a nikt nie biega po forum zak
    > ładając dedykowane tym pomyłkom wątki.
    ,
    I kto to mówi ? :)
    state - która to z reguły nie wypowiada się merytorycznie, nalezy do grupki bezmyslnych pokrzykiwaczy forumowych

    dr Artymowicz to osoba publiczna
    i jej wypowiedzi podlegaja krytyce
    szczególnie ze uwaza sie za nieomylnego
    szczególnie że bezpardonowo czepia sie p dra Biniendy




    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • calun_torunski 11.03.12, 19:18
    > dr Artymowicz to osoba publiczna
    > i jej wypowiedzi podlegaja krytyce

    dr. Artymowicz jest byc moze "osoba publiczna" w ramach swojej uczelni lub tez konferencji, w ktorej bierze udzial - a klepanie bzdur na jego temat trudno nazwac krytyka

    > szczególnie ze uwaza sie za nieomylnego

    wrecz przeciwnie wykazuje sie wyjatkowa powsicagliwoscia - w odorznieniu od "nieomylnego" za to plujacego ma oslep niegracza

    > szczególnie że bezpardonowo czepia sie p dra Biniendy

    wrecz przeciwnie - zadaje pytania i wyraza swoje watpliwosci co do metod uzytych przez Biniende i mocno naciaganych wnioskow
    dr. Artymowicz robi to w sposob nadmiernie delikatny wobec humbugu Biniendy - kotry trzeba nazwac wyraznie i zdecydowanie - oszustwo
  • state.of.independence 11.03.12, 19:38
    calun_torunski napisał:

    > dr. Artymowicz robi to w sposob nadmiernie delikatny wobec humbugu Biniendy - k
    > otry trzeba nazwac wyraznie i zdecydowanie - oszustwo

    Oj, tu uderzasz chyba w dogmat wiary niegraczowo-zamachowej. Nazwać sprawę po imieniu (czyli oszustwo), do tego wyraźnie i zdecydowanie - to opluć świętość pewnej sekty. I stąd zapewne kapłani, czy tylko kaznodzieje owej sekty uważają, że uskuteczniają jakąś krucjatę przeciw heretykom. I dlatego się z Negraczem nie dogadasz. On świętości swoich przed bluźniercą broni (w jego mniemaniu, bo z pewnością nie w moim).


    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • niegracz 12.03.12, 20:02
    state.of.independence napisała:

    > Oj, tu uderzasz chyba w dogmat wiary niegraczowo-zamachowej. Nazwać sprawę po i
    > mieniu (czyli oszustwo), do tego wyraźnie i zdecydowanie - to opluć świętość pe
    > wnej sekty.
    >.
    dokładnie:
    reprezentujesz na forum Grupke sekty Laduj Dziadu i Piloci Idioci
    każdą opinie która obala te wasz glupotki traktujesz jako atak na Swiętość

    do garów state
    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa:
    Garnki aluminiowe są palne na powietrzu. Po ugotowaniu zupy należy niezwłocznie wyłaczyc palnik gdyż garnek nie chroniony przez wodę z zupy niechybnie zapali się i cale mieszkanie spłonie.
  • absurdello 22.03.12, 13:07
    dy w krytycznej fazie lotu jaką jest podejście do lądowania nie odpowiadały temu co producent podaje w instrukcji użytkowania lotniczego samolotu Tu154m, a w szczególności:

    - brak wyrównania lotu na 100 metrach przy jednoczesnym braku zgłoszenia sytuacji awaryjnej czy jakichkolwiek objawów zaniepokojenia załogi (o tym świadczą i zapisy przyspieszeń pionowych, brak wzrostu przyspieszenia charakterystycznego dla przechodzenia do lotu poziomego, jak i zapisy przy alarmach TAWS -> prędkości pionowe).

    - zejście z wysokości decyzyjnej przy braku zezwolenia na lądowanie z lotniska przy jednoczesnym zupełnym braku tekstów świadczących, że załoga nie panuje nad samolotem i przy obecności tekstów świadczących, że załoga wie na jakiej wysokości się znajduje.

    - brak wypowiedzi "Ocena" lub "Decyzja" nawigatora na 130m

    - brak ogłoszenia decyzji dowódcy "Lądujemy" albo "Odchodzimy" PRZED osiągnięciem
    wysokości 100m przez samolot

    - brak wypowiedzi "Wysokość decyzyjna" nawigatora skoro samolot jednak osiągnął i
    przekroczył w dół wysokość decyzyjną 100m

    - brak komendy "Odchodzimy" drugiego pilota na wysokości decyzyjnej skoro dowódca nie wypowiedział wcześniej stosownych komend

    - brak wypowiedzi mechanika pokładowego potwierdzającego przestawienie silników na ciąg startowy i wyłączenie automatu ciągu oraz niezgłoszenie żadnych obiekcji co do złamania procedury czy wystąpienia sytuacji awaryjnej

    - brak JAKIEJKOLWIEK reakcji (słownej czy czynnościowej) na wielokrotne PULL UP na
    wysokościach poniżej 100 metrów i prędkości opadania większej nież 5m/s przy locie we
    mgle gdy nie ma możliwości wzrokowej weryfikacji przyczyn alarmów TAWS,

    - złamanie kolejności czynności przy odchodzeniu (silniki -> stery wysokości -> redukcja klap)
    co świadczy, że to była próba ucieczki przed zderzeniem z ziemią a nie planowane odejście,

    Wyjaśnijmy najpierw powyższe przyczyny doprowadzenia samolotu do sytuacji możliwości zaistnienia zderzenia z obiektami naziemnymi, a potem zajmiemy się resztą.

    Jak dotąd to piloci podejmują ostateczną decyzję o manewrach samolotu i sposobie ich przeprowadzenia.
  • indeed4 22.03.12, 16:24
    Masz wszak na koncie jedynie marne 129560290 komentarzy heroicznie wspierających tezy MAK o wyłącznej winie polskich pilotów.

    Mało - no dalej, kontynuuj swój wytężony wysiłek na rzecz interesów Rosji...
  • indeed4 22.03.12, 17:24
    kiedy prokuratura dołoży do pieca i wbrew gorącym protestom sekty MAK dobierze się nigdy nie łamiącym procedur, wspaniale wyszkolonym kontrolerom Anodiny tam, gdzie potrzeba :-)))

    Jeszcze większy, niż z wściekłych powrzaskiwań i miotaniny ogłupiałych towarzyszy z TPPR po opublikowaniu stenogramów IES.



  • calun_torunski 22.03.12, 20:28
    to tylko u twoich ruskich prokurator decyduje o winie

    w III RP o winie decyduje niezalezny sad
  • indeed4 22.03.12, 20:39
    tak jak decyduje o winie kontrolera oskarżonego o spowodowanie wypadku Casy.

    Ostatnio nawet zmieniono w stosunku do niego zarzuty - zaostrzono z nieumyślnych na umyślne, tak się w Polsce sądzi kontrolerów i tak samo się będzie sądzić kontrolerów rosyjskich, niestety...
  • indeed4 22.03.12, 20:43
    Bawcie się ładnie i grzecznie dalej sami, na dziś wujek indeed mówi wam "dobranoc, do jutra".

    Pa.
  • niegracz 13.03.12, 20:07
    madameblanka napisała:

    >
    > nie wiedziałam że podejście na dwie NDB + świtała to PAR,
    ..
    mylisz pojecia
    NDB to nie radar :))))

    nie chodzi o rodzaj podej,scia
    a rodzaj wyposażenia radarowego


    radar typu PAr umozliwia naprowadzenie na pas
    .. w ogóle bez NDB

    np. w przypadku ..wojny , zniszczeń etc,
    stąd radar typu PAR był przez lata stosowany
    przez wojsko i gdzieniegdzie nadal jest
  • absurdello 21.03.12, 15:28
    jak go pokazano na różnych dostępnych zdjęciach (w tym w raportach), to ja jako osoba zawodowo oswojona z oscyloskopami, nie podejmował bym się PRECYZYJNEGO prowadzenia szybko (a nawet w naszej sprawie ZA SZYBKO) poruszającego się obiektu do lądowania, do tego jeszcze przy przemiataniu co sekundę.

    Te obrazy wyglądają jakby były wzięte z oscyloskopu z rozregulowaną ostrością, mówienie tu o precyzji, to raczej jest dobre mniemanie autora systemu.
  • state.of.independence 21.03.12, 17:36
    I jeszcze dodajmy dla wiadomości gawiedzi, że te obrazy wyglądają jakby były wzięte z bardzo starego oscyloskopu. U mnie jest oscyloskop niemal nowy fabrycznie więc i jakość obrazu o niebo lepsza, i możliwość zapisu danych do pliku jest, i inne bajery dołożyli.

    A monitor w Smoleńsku to pewnie było jakieś cudo techniki i jakiś szczyt precyzji... no... jakieś 30-40 lat temu. Tak z grubsza szacuję wiek tego urządzenia, więc jakby się ktoś doliczył 5 lat różnicy w jedną lub drugą stronę to z góry przepraszam ;-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 17:40
    ale jeśli podczas lądowania używa się sprzętu nie trzymającego deklarowanych parametrów i niesprawnego technicznie, to prokuratura będzie musiała się tym zająć, niestety...

    Zgodnie z przepisami lotnisko powinno posiadać wyłącznie sprawnie działające urządzenia nawigacyjne.
  • absurdello 22.03.12, 22:17
    niespecjalnie lubianego tam Prezydenta, ktoś specjalnie by restaurował to lotnisko-śmietnisko, było liczeniem na cud.

    A poza tym dowódca lotu z 10 kwietnia widział to "lotnisko" z bliska i jakoś nie przeszkadzało mu to w poleceniu tam drugi raz (nic nie wiadomo o jakimkolwiek jego raporcie na temat nieprzydatności tego czegoś jako lotniska) a nawet próbie podchodzenia do lądowania we mgle ...

    Jakoś też zupełnie nie wpadł na pomysł by posprawdzać współrzędne GPS-em szczególnie, że mieli bardzo złej jakości odbitki ...
  • state.of.independence 22.03.12, 22:25
    zdaje się, że to strona polska uparła się korzystać z tego lotniska, znając jego mankamenty. Nic mi nie wiadomo o tym, aby Rosjanie zachęcali lub zmuszali kogokolwiek do tego.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 22:36
    Samolot by nie leciał i katastrofy by nie było.

    Nikt Rosjan do tego nie zachęcał.
  • laciaty3 22.03.12, 22:44
    A ktoś Polaków zapraszał?
  • indeed4 22.03.12, 23:48
    nikt nie zapraszał polskich jeńców do Katynia, Starobielska, ani na Kołymę, sami się tam pchali...
  • laciaty3 22.03.12, 23:57
    Widocznie czas zmądrzeć, by nikt ich drogą nie musiał podążać. Rosjanie blokowali wizy osobom chcącym odwiedzić groby bliskich w Katyniu? Podasz przykłady?
  • indeed4 23.03.12, 00:44
    tym samolotem nie leciał sam Kaczyński, oprócz posłów PO, SLD i wszystkich partii obecnych w sejmie lecieli też krewni i przedstawiciele rodzin pomordowanych w Katyniu - czy jak to tu się elegancko określa "pchali" - i wiele innych osób. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby ich wszystkich opluwać i szargać ich pamięć, tylko dlatego, że się nie znosi Kaczyńskiego?

    Pomyśl nad tym, a poza tym doucz się i przestań wypisywać głupoty.
  • laciaty3 23.03.12, 00:48
    Ja się tylko pytam kto ich zapraszał? Przecież na ten wylot nie sprzedawano biletów. Kto zapraszał? Doczekam się odpowiedzi? Już pomijam pytanie o termiarz wizyt bo z niego można wyciągnąć aż za łatwe wnioski.
  • indeed4 22.03.12, 22:48
    rodzinom, które chcą odwiedzić groby jego ofiar.
  • laciaty3 22.03.12, 22:51
    Stalin nie żyje od 1953 roku więc masz niewielki problem
  • joanna_on-line 22.03.12, 22:55
    indeed4 napisał:

    > Samolot by nie leciał i katastrofy by nie było.
    >
    > Nikt Rosjan do tego nie zachęcał.


    indeed ten argument jest poniżej poziomu gleby... :/


    --
    ------------------------------------------------------------------
    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. by Albert Einstein
    ehhh... es stimmt, leider :(
  • indeed4 22.03.12, 23:07
    Tak jasne, mój, a te wyżej nie, to nie był zarzut do State, przecież wiem, że to nie ona mordowała.

    Inaczej byście mówili, gdyby to wasze rodziny tam leżały, a ktoś by wam pojechał takimi tekstami.



  • laciaty3 22.03.12, 23:14
    Każdemu pomordowanemu należy się cześć. Niezależnie od nacji. Ale wiec polityczny z oddawaniem czci ma niewiele wspólnego
  • state.of.independence 22.03.12, 23:31
    Poza tym - nikt Kaczyńskiego nie zapraszał 10 kwietnia. Przyleciał na własne życzenie, organizując ni mniej ni więcej, tylko wiec wyborczy pod pretekstem oddania czci pomordowanym. Nie pchałby się tam ze swoim wiecem - katastrofy by nie było. Jak już musiał się pchać to wstałby pół godziny wcześniej - katastrofy by nie było. Jak już nie mógł wstać, kazałby powisieć pilotom pół godziny nad lotniskiem lub odlecieć na zapasowe - katastrofy by nie było. Przykłady można mnożyć.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 23:44
    i razem z nim na ten polityczny wiec pchali się też członkowie PO i SLD...

    kontynuuj te niezwykle bystre wywody...
  • laciaty3 22.03.12, 23:53
    A ja proponuję sprawdzenie terminów wizyt LK w Katyniu.... Czekam na wnioski
  • laciaty3 23.03.12, 00:03
    Jakbyś mnie jeszcze oświecił jak wyglądało zapełnianie miejsc w Tupolwie i kto zapraszał to byłbym niezmiernie wdzięczny.
  • indeed4 23.03.12, 00:03
    też by katastrofy nie było, gdyby BOR nie zezwolił na lądowanie w niedopuszczalnych warunkach tak samo ...

    Horyzonty myślowe rzeczywistych speców od katastrof są nieco szersze niż antykaczystów, którzy w swojej obsesji nie są w stanie dostrzec nic poza znienawidzonym Kaczorem - elementów tej układanki jest równo 12.

    wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/299198,klich-dwanascie-przyczyn-katastrofy.html
  • laciaty3 23.03.12, 00:07
    Ale przecież nie lądowali... Zdecyduj sie na coś I BOR może zabronić lądownaia decydentowi? Powiadomiłeś BOR, że ma takie uprawnienia?
  • joanna_on-line 22.03.12, 23:25
    indeed4 napisał:

    > Tak jasne, mój, a te wyżej nie, to nie był zarzut do State, przecież wiem, że to nie ona mordowała.

    > Inaczej byście mówili, gdyby to wasze rodziny tam leżały, a ktoś by wam pojechał takimi tekstami.


    wiesz może sama przeczytaj wpisy powyżej, do których się odniosłaś i wskaż mi ten, w którym ktoś miał ambicje by Ci dorównać z poziomem dyskusji... obawiam się, że widzisz zjawy...

    >


    --
    ------------------------------------------------------------------
    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. by Albert Einstein
    ehhh... es stimmt, leider :(
  • indeed4 22.03.12, 23:41
    Skoro ty przeczytałeś i wiesz lepiej, to przecież się nie będę spierał - wszak już zostało ustalone, że to forum samych wybitnych specjalistów.

    A ponadto chyba nie mam chęci na dyskusję z kolejnym wróżem o bytach niematerialnych...

    Dobrej nocy.
  • joanna_on-line 23.03.12, 00:03
    indeed4 napisał:

    > Skoro ty przeczytałeś i wiesz lepiej, to przecież się nie będę spierał - wszak
    > już zostało ustalone, że to forum samych wybitnych specjalistów.


    indeed naprawdę sądzisz, że do oceny poziomu kultury dyskusji są potrzebni wybitni specjaliści?

    przy okazji sorki za pomyłkę w kwestii płci twojego nicku - to nie było specjalne, po prostu twoj styl pisania bardziej kojarzy mi sie z kobieta niz męzczyzną, bez urazy - nie musisz rewanżować się w tak, nazwijmy to delikatnie, nieskomplikowany sposób ;)

    > A ponadto chyba nie mam chęci na dyskusję z kolejnym wróżem o bytach niematerialnych...
    to nie było zaproszenie do dyskusji - opatcznie zrozumiał_e_ś

    > Dobrej nocy.

    i nawzajem :)


    --
    ------------------------------------------------------------------
    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. by Albert Einstein
    ehhh... es stimmt, leider :(
  • indeed4 23.03.12, 00:28
    Nie ma sprawy...

    Kto mnie zna wie, że dopasowuję formę do adresata, tyle, że trudno zachować kulturę, kiedy pozornie kulturalny w formie komentarz ( tak jak ten absurdella ) treścią i przekazem przebija Himalaje głupoty, bezczelności i chamstwa, żeby nie powiedzieć dosadniej.

    Możecie mieć inną opinię, ale dla mnie właśnie takie nieustanne flekowanie i opluwanie nieżyjącego Protasiuka jest poniżej gleby, nie wiem, co trzeba mieć w czaszce, żeby winić szeregowego pilota za to, że został przez wadliwy system źle wyszkolony.



  • laciaty3 23.03.12, 00:36
    Poczytaj to co się pisze na tym forum to zrozumiesz, że Protasiuk też był ofiarą. Tylko, że polityki. Ale jeżeli mówi się A to trzeba powiedzieć i B. Co jest w takim razie pod B?
  • indeed4 23.03.12, 00:48
    Poczytaj sobie raport NIK i poczekaj na wyniki prokuratorskiego śledztwa, to będziesz wiedział.
  • indeed4 23.03.12, 00:49
    j.w.
  • laciaty3 23.03.12, 00:51
    No więc kto odpowiadał za system szkolenia pilotów? Tusk ze Schetyną? To, że w wojsku jet burdel to wiadomiadomo było po Mirosławcu. Wprowadzono nawet działania naprawcze. Zgadnij kto się pod nimi podpisał?
  • laciaty3 23.03.12, 00:45
    Żebym został dobrze zrozumiany- ludzie z tego forum bronią dobrego imienia Protasiuka. Raport Millera zrobił z załogi bandę dyletantów, którzy nie potrafią wykonac prostego manewru odejścia. "Podejmowali prawidłowe decyzje ale nie potrafili ich wcialić w życie"-tak w skrócie wygląda obraz raportu To jest dopiero plucie na załogę. No po prostu debile a nie piloci. A odpowiedź jest przecież prosta. Próbowali wylądować bo takie było oczekiwanie decydentów. Generałowie w tym kokpicie przecież nie spacerowali w celach zdrowotnych. Jedyną winą Protasiuka było to, że uległ.
  • state.of.independence 23.03.12, 00:58
    laciaty3 napisał:

    > Generałowie w tym kokpicie przecież nie spacerowali w celach zdrowotnych.

    Może chcieli się trochę przewietrzyć przed planowaną mszą i komunią? Bo to tak niepolitycznie byłoby z nieświeżym oddechem...

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 22:34
    to, że samolot poleciał do Katynia to też wina Protasiuka - i rzecz jasna dlatego prokuratura postawiła zarzuty wiceszefowi BOR.

    Nie przeszkadzaj sobie, wybitny ekspercie ds badania katastrof, kontynuuj, zobaczymy jakie są granice twojej głupoty i s.wysyństwa.
  • laciaty3 22.03.12, 22:43
    No kolejny raz brawo! Oczywiście, że to nie wina Protasiuka, on był tylko szoferem Pozostaje tylko odpwiedź na jedno pytanie.....
  • niegracz 12.03.12, 20:20
    dr Artymowicz dalej brnie w te swoje bzdury
    w salonie 24 na blogu rexturbo napisał:

    niestety nie. na zachodzie sie tego nie robi, gdyz to by niepotrzebnie blokowalo prawie ciagly strumien korekt w pionie i poziomie dawany przez kontrolera PAR. w smolensku nigdy nie bylo i nie bedzie PAR. to czeste nieporozumienie w nazewnictwie. czasem tlumaczy sie rosyjskie terminy jako radar precyzyjny ale to, jak mowie, bledne tlumaczenie i nieporozumienie.

    panie doktorek to co pan wypisujesz to jedno wielkie nieporozumienie

    poczytaj pan o zachodnim radarku z Tempelhof ( podawałem linki wlacznie z parametrami- dokadnosc w zakresie odleglosci i wysokosci

    RSP-6 to radar tego samego typu - tylko ponad 60 lat później



    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • madameblanka 12.03.12, 21:32

    Ale PAR są już dawno wycofane....kontroler non stop nadaje (talkdown) tym kursem w lewo, tym kursem w prawo itd....jaka to precyzja?? To prawie to samo co ILS CAT1. Nikt już tego praktycznie nie stosuje a u ruskich RSL to nadal PAR.
    To znaczy, PAR jest ok jeżeli pilot dokładnie wykona to podejście, sztywno trzeba się trzymac frazeologii i procedur (tak jak gada kontroler).
    Pamiętaj też jest to podejście na przyrządy - czego oczywiście nasi piloci nie stosowali.

    No i YKW ma rację, podawane jest położenie względem ścieżki pionowej i poziomej ALE z ciągłym strumieniem korekt, poprawek
    i co to ma wspólnego z PAR? Kiedyś kiedy nie było innej alternatywy no to tak się lądowało ale teraz ten system jest już przestarzały i wycofany z większości lotnisk.


    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • niegracz 12.03.12, 22:27
    madameblanka napisała:

    >
    > Ale PAR są już dawno wycofane....kontroler non stop nadaje (talkdown) tym kurse
    > m w lewo, tym kursem w prawo itd....jaka to precyzja??
    .
    taka: PAR = Precision Approach Radar
    tak to wtedy w latach 40. nazwali bo w porównaniu do ... niczego to była super precyzja

    gdyby w Smoleńsku przypadkiem była radar z 1948 i przeszkolony pastuch z Arizony
    to naprowadził by samolot bez problemu na pas a nie na wąwóz
    ) gdyby była taka koniecznośc- np. brak paliwa
    a w sytuacji jak w Smolensku juz od 9 km informował by że wychodzi poza scieżke
    - bo na ekranie widac tez tendencję
    - samolot może być nadal na scieżce ale kontroler widzi ruch plamki która za chwile przetnie prostą maksymalnego odchylenia




    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • aw2139 13.03.12, 08:18
    Jak już napisałem wcześniej, nie można porównywać RSL PAR, chociażby ze względu na procedury podejścia, które są inne, precyzja tych urządzeń jest również diametrlnie inna. Par ciągle są stosowane, ale tylko Polak może powiedzieć, że RSL to PAR:) Pozdrawiam.
  • madameblanka 13.03.12, 09:18

    No to wiem, w Polsce RSL, w Rosji RSP a na zachodzie GCA (i tak wszystko wyparte przez ILS łącznie z PAR, choć na niektórych wojskowych lotniskach nadal funkcjonują).
    Radaru PAR w Smoleńsku nie było, ale powiedz to niegraczowi...

    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • absurdello 12.03.12, 21:34
    o lądowisku w Smoleńsku.

    Poza tym obsługa na dole była znieczulona tym, że pilot nie zgłosił, że widzi ziemię ani nie prosił o zgodę na lądowanie, po minięciu 100m ciśnieniowych w okolicach tych 2.4km od progu, więc znając pogodę na lotnisku mogli założyć, że to opadanie co widzą na radarze, to początek manewru odejścia (segment wygaszania prędkości opadania).

    Oni na dole nie znają wartości przeciążenia jakiego pilot użył przy odejściu, więc trudno oszacować jak nisko pilot zejdzie przy odejściu (z resztą, to nie ich sprawa tylko pilota).

    Z ich punktu widzenia samolot robił odejście i się nie wyrobił, pomijając już, to, że jakby pilot "zerwał się do odejścia", tam gdzie padło "Horyzont 101", to by się wyrobili i uciekli nad drzewa ale oni tam usiłowali wyrównać lot - NIE WIEDZĄC, ŻE IM PODNOSZĄCY SIĘ TEREN ZJADA PRZESTRZEŃ ŻYCIOWĄ OD SPODU i mają do ziemi dużo mniej czasu niż to wynika ze wskazań wariometru pokazującego tylko prędkość ruchu pionowego względem powietrza ale nic nie mówiącego, że teren "idzie" im na przeciw.
  • joanna_on-line 12.03.12, 23:01
    niegracz napisał:

    > dr Artymowicz dalej brnie w te swoje bzdury
    > w salonie 24 na blogu rexturbo napisał:
    >
    > niestety nie. na zachodzie sie tego nie robi, gdyz to by niepotrzebnie blokowalo prawie ciagly strumien korekt w pionie i poziomie dawany przez kontrolera PAR. w smolensku nigdy nie bylo i nie bedzie PAR. to czeste nieporozumienie w nazewnictwie. czasem tlumaczy sie rosyjskie terminy jako radar precyzyjny ale to, jak mowie, bledne tlumaczenie i nieporozumienie.
    >
    > panie doktorek to co pan wypisujesz to jedno wielkie nieporozumienie
    >
    > poczytaj pan o zachodnim radarku z Tempelhof ( podawałem linki wlacznie z pa
    > rametrami- dokadnosc w zakresie odleglosci i wysokosci
    >
    > RSP-6 to radar tego samego typu - tylko ponad 60 lat później



    no proszę zaglądam sobie na fkws i co widzę??? niegraczyk znowu błysnął inteligencją :D

    a mówiłam ci graczyku inaczej, zebyś najpierw się nieco poduczył, a potem krytykował osoby hehe nieco bardziej zorientowane i w teorii i w praktyce poruszanej przez ciebie z uporem maniaka tematyki (o inteligencji litościwie nie wspomnę...)

    otóz panie niegracz - PAR to nie jest to samo, co radar = urządzenie = radiolokator i żebyś nie wiem ile kliknięć zużył na plucie, to nie zmieni to faktu, że w Smoleńsku nie było PAR tylko RSL (a po rosyjsku: RSP - może jak popytasz pana G to coś skapujesz, chociaż trochę wątpię;) i nawet przytoczone przez ciebie słowa ykw podkreślają tę różnicę, ale przecież ty nawet nie jesteś w stanie pojąć, że sam sobie strzelasz w stopę... oj biedny ty jesteś koguciku - podskakujesz, podskakujesz i tylko coraz większego gupka z siebie robisz ;/



    --
    ------------------------------------------------------------------
    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. by Albert Einstein
    ehhh... es stimmt, leider :(
  • niegracz 12.03.12, 23:10
    joanna_on-line napisała:
    Tak więc, co to jest ten sławetny PAR?

    Jest to angielski skrót do „Precision Approach Radar“, polskie określenie RSL „Radarowy system lądowania”, a rosyjskie RSP „РСП рaдиoлoкaциoннaя cиcтемa пocaдки“.

    Posłużyłem się zdjęciem z galerii Siergieja Amelina przedstawiającym zainstalowany w Smoleńsku system RSP-6M2

    --

  • joanna_on-line 12.03.12, 23:33
    niegracz napisał:

    > joanna_on-line napisała:
    > Tak więc, co to jest ten sławetny PAR?
    >
    > Jest to angielski skrót do „Precision Approach Radar“, polskie o
    > kreślenie RSL „Radarowy system lądowania”, a rosyjskie RSP „&
    > #1056;СП рaдиoлoкaциo

    > 85;нaя cиcтемa пocaдк

    > 80;“.
    >
    > Posłużyłem się zdjęciem z galerii Siergieja Amelina przedstawiającym zainstalow
    > any w Smoleńsku system RSP-6M2


    no i znowu nie kumasz - RSP-6M2 to konkretne urządzenie - wchodzace w skład systemu naprowadzania samolotów w Siewiernym - a PAR czy RSL czy RSP to cały system naprowadzania - a diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach (np. w PAR są 3 radiolatarnie, a w RSL dwie - z tego co pamietam, nie czepiaj sie tylko sprawdz) - może po prostu poczytaj sobie o tym w sieci - z całą pewnoscia jest tego mnóstwo - i zwróć uwagę na procedury - wtedy zrozumiesz, że twoje czepianie sie (przyznaje ykw często stosuje skróty myslowe sadząc, że ma inteligentnych rozmówców;) sformułowań ykw jest naprawdę delikatnie rzecz ujmując bezsensowne.

    a teraz sorki odmeldowuje się, bo właśnie stoję przy garach (sic!!!) a ponieważ nie cierpie gotować, to moge byc nieco niemila dla interlokutorów ;)

    --
    ------------------------------------------------------------------
    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim Universum bin ich mir nicht ganz sicher. by Albert Einstein
    ehhh... es stimmt, leider :(
  • aw2139 13.03.12, 08:28
    Jak już napisałem РСП" рaдиoлoкaциoннaя cиcтемa пocaдки" to RSL "radiolokacyjny system lądowanie" i nie mylić z PAR.
  • niegracz 13.03.12, 19:58
    aw2139 napisał:

    > Jak już napisałem РСП" рaдиoлoк
    > aциoннaя cиcтемa пo
    > caдки" to RSL "radiolokacyjny system lądowanie" i nie mylić z
    > PAR.
    .
    wyrazileś jasno ,ze jestes przekonany ,że tak jest
    bez rzeczowych argumentów

    co do meritum:

    standard PAR opracowany został przez Amerykanów
    - już pierwszy raAR TEGO typu USTANOWIŁ standard
    The resulting AN/MPN-1 Radar (see Figure 1) with its Airport Surveillance Radar (ASR) at S-band and Precision Approach Radar (PAR) at X-band set the military air traffic control standards.The system was simple, direct, and it worked well, even with previously untrained pilots. It was so successful that the military continued to use it for many years after the war, and it is in use in some countries even today
    www.microwavejournal.com/articles/9263-microwaves-in-the-land-of-sun-and-honey

    en.wikipedia.org/wiki/AN/MPN
    a tu zdjęcie momnitora ze standardową dla PAR i RSP
    wizualizacją sciezki
    operator radaru PAR RSP obserwuje plamkę na ekranie - czy miesci sie ona w wyznaczonych odcinkami prostej odchyłkach
    taki sam system wizualizacji ma radar RSP-6 w Smoleńsku


    home.comcast.net/~k6df/radar.html
    to jest radar systemu PAR
    a rola kontrolera polega na informowaniu pilota czy jest na kursie i scieżce czy nie

    tak prsoty system umozliwia nawet lądowanie samolotu przy bardzo zej widocznosci
    i braku jakichkolwiek sprawnych urządzen nawigacyjnych w samolocie
    - wystarczy by samolot miał radio a pilot kierował się poleceniami kontolera lotu
    - tak ladowały samoloty w Berlinie
    oczywiscie system PAR jak sama nazwa mówi
    słuzy do bezpiecznego podejscia samolotu do lądowania do wysokosci decyzji
    - jezeli pilot nie widzi pasa albo swiateł - powinien przerwać podejscie

    -
  • aw2139 14.03.12, 09:24
    Pomiędzy tymi urządzeniami są dwie zasadnicze różnice:
    1. dokłądności odwzorowania położenia samolotu na ścieżce schodzenia.
    2. procedury podejścia.
    Dlatego twierdzę, że są to dwa różne systemy. Można jedynie dopatrywać się analogii, ale tak jak jest pomiędzy PAR i RSP, jest z systemem ILS i rosyjskim odpowiednikiem SP-50.
  • indeed4 20.03.12, 21:21
    a nie pilotem i jako pilot klasy "private" FAA nie ma żadnego obowiązku znać wszystkich zagadnień lotnictwa zawodowego.

    Według ekspertów lotnictwa system RSP jest odpowiednikiem cywilnego PAR i jest to system precyzyjnego podejścia, a informacje na ten temat można znaleźć choćby w rosyjskiej wikipedii

    Tekst linka


    Osobną kwestią, która będzie badana przez polską prokuraturę jest zagadnienie, według jakich procedur sprowadzał samolot kontroler ( dla bystrych inaczej aktywistów z MAK podkreślenie: KONTROLER ) i dlaczego nie podał załogom Jaka-40 i Tu-154 rodzaju podejścia, pomimo tego, że miał taki obowiązek.

    "Organ kontroli zbliżania powinien określić procedurę podejścia według wskazań przyrządów dla przylatującego statku powietrznego" - ICAO Doc. 4444.

    Podobnie stanowią rosyjskie przepisy: "Kierownik lotów na lotnisku określa załogom poziomy lotów i sposoby podejścia do lądowania".

    Plusnin przekazał informacje o podejściu według USL z RSL załodze rosyjskiego Iła-76, nie przekazał jednak takiej informacji załogom polskich samolotów, a zatem z pogwałceniem przepisów nie został przez niego ustalony sposób podejścia do lądowania.

    Nie ma więc żadnych podstaw twierdzenie Raportu MAK, że załoga zrezygnowała z pomocy wieży, zdając się na własne urządzenia nawigacyjne, ponieważ podczas wszystkich sprowadzeń 10 kwietnia rano system precyzyjnego naprowadzania RSL był używany.

    Natomiast z wcześniejszej decyzji o wydaniu Iłowi-76 polecenia lądowania według USL z RSL z całą pewnością można wnioskować, że obie polskie załogi były prowadzone przez rosyjskiego kontrolera również według tych samych procedur.
  • don_eugenio 20.03.12, 21:36
    > Plusnin przekazał informacje o podejściu według USL z RSL załodze rosyjskiego I
    > ła-76, nie przekazał jednak takiej informacji załogom polskich samolotów, a zat
    > em z pogwałceniem przepisów nie został przez niego ustalony sposób podejścia do
    > lądowania.

    a skoro nie został ustalony(choć i to bzdury) to wtedy zgodnie z przepisami pilot ma obowiązek robić tzw. szczura

    > Według ekspertów lotnictwa system RSP jest odpowiednikiem cywilnego PAR i jest
    > to system precyzyjnego podejścia, a informacje na ten temat można znaleźć choćb
    > y w rosyjskiej wikipedii

    Twoja propaganda także jest podejsciem ,trochę tylko nieprecyzyjnym
    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • indeed4 20.03.12, 21:57
    "...a pilot"

    To ciekawe - nie spotkałem jeszcze wielbiciela MAK, który by nie zaczynał każdej kwestii od tego rytualnego zwrotu, znamionującego automatyczne, bezmyślne zafiksowane na forsowanej przez Rosjan hipotezie o wyłącznej winie polskich pilotów.

    Mowa jest o błędach rosyjskich kontrolerów, jeśli masz chęć podyskutować o winie polskiej załogi to zapraszam na jeden z 12048764290 wątków KwS poświęconych tej ważkiej kwestii.

  • indeed4 20.03.12, 22:45
    Ja też nie znoszę Macierewicza, Kaczyńskiego i naprawdę bardzo dobrze rozumiem, że idiotyczne, furiackie ataki PiS na Rosję wywołują w wielu ludziach taką wściekłość i bunt, że często wbrew sobie i na złość PiSowi zaczynają stawać po stronie Rosjan, ale bez przesady w drugą stronę, warto zachować umiar, bo taka droga też nie jest najlepsza.

    Inaczej mówiąc, nie można pozwolić aż tak rządzić swoimi emocjami jakiemuś politycznemu pieniaczowi Kaczyńskiemu, pomyśl tylko sobie, że ten człowiek praktycznie jest już przegrany, jeszcze trochę a on i jego PiS zniknie ze sceny politycznej, na pewno spojrzysz na to wszystko inaczej.
  • don_eugenio 21.03.12, 10:33
    > .....że często wbrew sobie i na złość PiSowi zaczynają stawać po st
    > ronie Rosjan, ale bez przesady w drugą stronę, warto zachować umiar, bo taka dr
    > oga też nie jest najlepsza.

    po stronie Rosjan? A może po stronie prawdy ,a przede wszystkim takiej zwykłej ludzkiej przyzwoitości? Może to Ty dajesz się manipulować ,uwypuklając wszędzie ruski bałagan a chowając pod dywan naszą BEZDENNĄ!! głupotę,nieodpowiedzialność i pieniactwo.
    Co mnie obchodzi ruski bałagan? Niech oni sobie z tym walczą i poprawiają.Ja mieszkam w tym kraju i dlatego walczę z głupotą i zakłamaniem.
    Głupotą która każe zamiatać pod dywan całe nasze dziadostwo które wyszło z okazji tej wizyty.I o dziwo to dziadostwo już miało miejsce ,tak miało.Był Mirosławiec ,była CASA jakie wnioski wyciągnieto?Zamieciono pod dywan,nikogo nie ukarano(nie mówię o sądzie),wniosków nie wyciągnięto.Generała DWL nagrodzono,zresztą tak jak i po Smoleńsku.
    No tak ,prokuratura postawiła zarzuty - coś dla Ciebie teraz - KONTROLEROWI Z WIEŻY :)
    Także krzyczysz że to on winny,także słychać głosy że jest mordercą?
    A co miał zrobić ten biedny poruczniczyna w tym Mirosławcu skoro tam na pokładzie leciały same TĘPE TREPY ,ale niestety ,mieli więcej na pagonach od niego.
    A co miał zrobić ten kontroler w Smoleńsku? Jak miał powstrzymać ten ładunek który leciał do niego z Polski.Potężny ładunek GŁUPOTY ,NIEODPOWIEDZIALNOŚCI ,BEZMYŚLNOŚCI.
    Zdawał sobie sprawę że to niebezpieczne ,dzwonił nawet do Moskwy ,co robić.
    Dzwonił do Moskwy o jakąś rozsądną decyzję.Nie dostał jej.
    Ale ja wymagam rozsądku od naszych ludzi na wysokich stanowiskach,od naszych władz wymagam rozsądku.I wymagam od nich aby elitą byli za życia ,a nie dopiero jak się rozpie... - i to przez swoją głupotę.
    Wiem ,odpiszesz "kontroler ma przepisy,ma regulaminy" . Tylko że my też mamy i w/g naszych regulaminów ten samolot nie miał prawa nawet wystartować! Ale juz schowali te papierki a podrzucają do manipulowania papierki o regulaminach rosyjskich....które tak chętnie sporo ludzi łyka. SMACZNEGO :)
    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • indeed4 21.03.12, 11:40
    Gratulacje, właśnie ostatecznie pozbawiłeś wszystkich złudzeń co do swoich politycznych upodobań i poziomu IQ.

    Zanim się zaczniecie towarzyszu kompromitować wypisywaniem kolejnych komuszych bredni najpierw się doedukujcie i sprawdźcie komu do chwili obecnej postawiono zarzuty

    a.w sprawie CASY
    b. w sprawie katastrofy Tu-154

    Potem możecie się zgłosić na rozmowę - przypomnę tylko litościwie, że śledztwo jeszcze trwa, bo zajęty heroiczną obroną Anodiny i uwielbianego MAK najprawdopodobniej nie wiecie nawet tego.

    Jeśli chodzi o PRAWDĘ, której tak się domagacie, to macie ją tutaj:

    forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134057635,134057635,Winni_Polacy_i_Rosjanie_po_50_.html
  • indeed4 21.03.12, 11:44
    Bez odbioru.
  • absurdello 22.03.12, 12:44
    ????
  • don_eugenio 22.03.12, 13:02
    absurdello napisał:

    > ????

    z pospiechu przepisał ostatnie zdanie instrukcji z Centrali ;)


    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • indeed4 22.03.12, 13:57
    to nie ja krążę po martwym forum z bólami fantomowymi po odcięciu łączności z wieżą kontroli w Moskwie i wspieram Putina - co za żywotność! 20 lat po upadku komuny a wymierające, muzealne komusze relikty wciąż na kursie i ścieżce.

  • indeed4 22.03.12, 14:43
    to normalne, że po upadku komuny nie każdemu wielbicielowi jedynie słusznego systemu było dane dostosować się do nowych realiów.

    Obok nowoczesnej, europejskiej polskiej lewicy, dbającej w UE o interesy państwa, niestety miejscami jeszcze można spotkać takie jak tutaj, nieprzystosowane do obecnej rzeczywistości wiernopoddańcze wobec Moskwy postkomunistyczne skamienieliny, żywcem wzięte z mauzoleum Lenina.
  • absurdello 22.03.12, 22:11
    bo już zaczynasz mówić do siebie ;))
  • indeed4 22.03.12, 22:21
    rzeczywiście...

    forum.gazeta.pl/forum/w,1157,133682325,133682325,Motyla_nog_Gumowy_zegar_Tomka_Mazura_.html
  • don_eugenio 21.03.12, 12:30
    indeed4 napisał:
    > Gratulacje, właśnie ostatecznie pozbawiłeś wszystkich złudzeń co do swoich poli
    > tycznych upodobań i poziomu IQ.

    każdy który mierzy uważa że ON ma najwyższe.

    >... najpierw się doedukujcie i sprawdźcie komu do chwili obecnej postawiono
    > zarzuty

    > a.w sprawie CASY
    > b. w sprawie katastrofy Tu-154

    a) - masz tu link z Twojego zaufanego źródła:
    niezalezna.pl/6587-zmiana-zarzutow-dla-kontrolera-z-miroslawca
    b) - nie pisałem NIGDY o zarzutach Prokuratury......
    > przypomnę tylko litościwie, że śledztwo jeszcze trwa
    no właśnie ,to Ty już skazałeś kontrolera

    > bo zajęty heroiczną obroną Anodiny i uwielbianego MAK najprawdopo
    > dobniej nie wiecie nawet tego.

    jakie jeszcze oficjalne(oficjalne - nie propagandowe) instytucje zajmowały się ,bądź zajmują katastrofą TU-154M?
    Wiem że MAK i tzw.Komisja Millera.
    Ale jak ktoś nie czytał a tylko powtarza za dziennikarzami "śledczymi" to trudno,jego sprawa.

    I co do następnego postu:
    >bez odbioru

    jak się ma tylko argumenty na poziomie zwykłego trolla:
    > Zanim się zaczniecie towarzyszu kompromitować wypisywaniem
    > kolejnych komuszych bredni

    bez komentarza.

    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • maccard.3 22.03.12, 14:45
    don_eugenio napisał:

    > indeed4 napisał:
    > > Gratulacje, właśnie ostatecznie pozbawiłeś wszystkich złudzeń co do swoic
    > h poli
    > > tycznych upodobań i poziomu IQ.
    >
    > każdy który mierzy uważa że ON ma najwyższe.

    Podobno intelekt to najsprawiedliwiej rozdzielona rzecz na świecie. Nikt nie narzeka na jego brak, a nawet często spotyka się przekonanie, że ma się go więcej niż inni.
  • absurdello 21.03.12, 16:19
    to czy ktoś wie czy lotnisko rozmawiało z każdym samolotem na oddzielnej częstotliwości, tak, że każda załoga słyszała inny zestaw informacji ?

    Informacje dla IŁ-a poszły o:

    4:57:24 P
    "Y, osiem siedemnaście, na "Gorsecie" trzy dziesiąte, zamglenie, widzialność cztery. Wiatr sto czterdzieści stopni, dwa metry, temperatura plus dwa. Ciśnienie siedem - czterdzieści pięć, siedem, czterdzieści pięć. Kurs lądowania dwa pół setki dziewięć, poziom przejścia tysiąc
    pięćset, podejście według OSP z RSP."

    informacje dla Jaka 40 poszły ok. 1.5 min później:

    4:58:55 P

    "Na "Gorsecie", y, zamglenie, widzialność cztery kilometry, bezchmurnie. Ciśnienie siedem - czterdzieści pięć, siedem - czterdzieści pięć. Kurs lądowania dwa - pięć - dziewięć."

    Czy to było na jednej częstotliwości czy na różnych ?
  • madameblanka 21.03.12, 19:42

    No gorset ma częstotliwość 124,0 no tak? To na jakiej mieli rozmawiać?

    128,8 - moskwa
    133,55 - wilno
    chociaż na dwóch różnych częstotliwościach łączenie z Mińskiem:

    na częst. 133,425 - aerofłot gadał z mińskiem
    na częst. 118,975 - i tupolew gadał z mińskiem

    Nasi z Jakiem gadali na 123,45.


    A czym się różnią te dwa przekazy bo dla mnie są to te same informacje, tylko prędkość wiatru inna.


    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • absurdello 21.03.12, 22:33
    cje podawane do IŁ-a, to w temacie zarzutów, że różnym samolotom podawano różne informacje.

    Jeżeli Jak rozmawiał z lotniskiem na tej samej częstotliwości, to i miał te same informacje co tamten, który miał podchodzić po nim (np. typ podejścia).

    Inna sprawa jest z Tu154m, który przyleciał ponad godzinę później, tu nie było informacji o typie podejścia ale i pilot się nie pytał o nie.

    Pytanie skąd obie strony wiedziały jak Tu154m będzie podchodził ? Może to wynikało z lotu 7 kwietnia i wiedzy dowódcy o wyposażeniu lotniska (podobno Protasiuk 7 kwietnia rozmawiał z Pliusninem, bo gdzieś czytałem, że Protasiuk mówił Pliusninowi, że będzie leciał następnym razem - może wtedy omówili możliwe typy podejścia ?

    Ani z Tu154m nie padło pytanie w stronę lotniska na ten temat ani z lotniska do Tu154m, tak jakby obie strony były poinformowane.

    To się może wiązać także z przyjętą ścieżką, bo przecież nasi nawet w rozmowach na pokładzie nie komentowali tego "na kursie i ścieżce" chociaż musieli wiedzieć, że na ścieżce z karty na pewno nie są.

    Dodatkowo ta ścieżka na ekranie radaru o większym kącie nachylenia nie pasuje znów do drugiego podejścia IŁA, który wygląda, że podchodził ścieżką zbliżoną do tej z karty

    Spróbowałem zasymulować drugie podejście IŁ-a. Czas jest wg stenogramu rozmów
    z raportu Millera.

    Symulacja dla prędkości podejścia 66m/s (237km/h) i stałej prędkości opadania 3m/s.
    Podejście prawie idealne ale nad progiem wyszedł trochę za wysoko i kierunku nie utrzymał

    Przy tej prędkości podejścia IŁ ma nośność 97-100 ton.

    Przy DRL jest rozjazd symulacji, prawdopodobnie załoga odpowiedziała z opóźnieniem

    _czas______odległość__wysokość
    05:38:08____10000___500___odległość 10 wejście na ścieżkę
    05:38:09_____9934___497
    05:38:10_____9868___494
    05:38:11_____9802___491
    05:38:12_____9736___488
    05:38:13_____9670___485
    05:38:14_____9604___482
    05:38:15_____9538___479
    05:38:16_____9472___476
    05:38:17_____9406___473
    05:38:18_____9340___470
    05:38:19_____9274___467
    05:38:20_____9208___464
    05:38:21_____9142___461
    05:38:22_____9076___458
    05:38:23_____9010___455
    05:38:24_____8944___452
    05:38:25_____8878___449
    05:38:26_____8812___446
    05:38:27_____8746___443
    05:38:28_____8680___440
    05:38:29_____8614___437
    05:38:30_____8548___434
    05:38:31_____8482___431
    05:38:32_____8416___428
    05:38:33_____8350___425
    05:38:34_____8284___422
    05:38:35_____8218___419
    05:38:36_____8152___416
    05:38:37_____8086___413____Odległość 8, w prawo pół setki, na ścieżce
    05:38:38_____8020___410
    05:38:39_____7954___407
    05:38:40_____7888___404____IŁ76__Czterysta
    05:38:41_____7822___401
    05:38:42_____7756___398
    05:38:43_____7690___395
    05:38:44_____7624___392
    05:38:45_____7558___389
    05:38:46_____7492___386
    05:38:47_____7426___383
    05:38:48_____7360___380
    05:38:49_____7294___377
    05:38:50_____7228___374
    05:38:51_____7162___371
    05:38:52_____7096___368
    05:38:53_____7030___365
    05:38:54_____6964___362
    05:38:55_____6898___359
    05:38:56_____6832___356___Siedem na kursie i ścieżce
    05:38:57_____6766___353
    05:38:58_____6700___350
    05:38:59_____6634___347
    05:39:00_____6568___344
    05:39:01_____6502___341
    05:39:02_____6436___338
    05:39:03_____6370___335
    05:39:04_____6304___332
    05:39:05_____6238___329
    05:39:06_____6172___326
    05:39:07_____6106___323
    05:39:08_____6040___320
    05:39:09_____5974___317
    05:39:10_____5908___314___Sześć na kursie i ścieżce
    05:39:11_____5842___311
    05:39:12_____5776___308
    05:39:13_____5710___305___IŁ76__Dalsza_podwozie wypuszczone
    05:39:14_____5644___302
    05:39:15_____5578___299
    05:39:16_____5512___296
    05:39:17_____5446___293
    05:39:18_____5380___290
    05:39:19_____5314___287
    05:39:20_____5248___284
    05:39:21_____5182___281
    05:39:22_____5116___278
    05:39:23_____5050___275
    05:39:24_____4984___272
    05:39:25_____4918___269
    05:39:26_____4852___266
    05:39:27_____4786___263
    05:39:28_____4720___260___Pięć na kursie i ścieżce
    05:39:29_____4654___257
    05:39:30_____4588___254
    05:39:31_____4522___251
    05:39:32_____4456___248
    05:39:33_____4390___245
    05:39:34_____4324___242
    05:39:35_____4258___239
    05:39:36_____4192___236
    05:39:37_____4126___233
    05:39:38_____4060___230___Cztery na kursie i ścieżce
    05:39:39_____3994___227
    05:39:40_____3928___224
    05:39:41_____3862___221
    05:39:42_____3796___218
    05:39:43_____3730___215
    05:39:44_____3664___212
    05:39:45_____3598___209
    05:39:46_____3532___206
    05:39:47_____3466___203
    05:39:48_____3400___200
    05:39:49_____3334___197
    05:39:50_____3268___194
    05:39:51_____3202___191
    05:39:52_____3136___188
    05:39:53_____3070___185____Trzy na kursie i ścieżce
    05:39:54_____3004___182
    05:39:55_____2938___179
    05:39:56_____2872___176
    05:39:57_____2806___173
    05:39:58_____2740___170
    05:39:59_____2674___167
    05:40:00_____2608___164
    05:40:01_____2542___161
    05:40:02_____2476___158
    05:40:03_____2410___155
    05:40:04_____2344___152
    05:40:05_____2278___149
    05:40:06_____2212___146
    05:40:07_____2146___143
    05:40:08_____2080___140
    05:40:09_____2014___137___Dwa na kursie i ścieżce
    05:40:10_____1948___134
    05:40:11_____1882___131___IŁ76__130
    05:40:12_____1816___128
    05:40:13_____1750___125
    05:40:14_____1684___122
    05:40:15_____1618___119
    05:40:16_____1552___116
    05:40:17_____1486___113
    05:40:18_____1420___110
    05:40:19_____1354___107
    05:40:20_____1288___104
    05:40:21_____1222___101
    05:40:22_____1156___098__Jeden na kursie i ścieżce
    05:40:23_____1090___095
    05:40:24_____1024___092
    05:40:25_____0958___089
    05:40:26_____0892___086
    05:40:27_____0826___083
    05:40:28_____0760___080
    05:40:29_____0694___077___k...a
    05:40:30_____0628___074
    05:40:31_____0562___071
    05:40:32_____0496___068
    05:40:33_____0430___065
    05:40:34_____0364___062
    05:40:35_____0298___059
    05:40:36_____0232___056
    05:40:37_____0166___053
    05:40:38_____0100___050__Wyganiaj go
    05:40:39_____0034___047
    ============================= Próg pasa
    05:40:40____-0032___044___ Tu już są nad pasem ale za wysoko
    05:40:41____-0098___041
    05:40:42____-0164___038___Wykonujcie odejście na drugi krąg
    05:40:43____-0230___035
    05:40:44____-0296___032___IŁ76__Odchodzę na drugi krąg 8-17-ty
    05:40:45____-0362___029
    05:40:46____-0428___026 <---- Okolice pierwszego zjazdu z pasa, tu gdzieś stał Jak40
    05:40:47____-0494___023

    Mechanik Jaka mówił, że IŁ przeleciał nad nimi mając już obroty startowe czyli, to by potwierdzało symulację.

    Ale z tego widać, że przy prawidłowej ścieżce, KSL prawie dokładnie podawał odległości (juz pominę różnice wynikające z "dokładnego" startu ścieżki na 10km)
  • indeed4 22.03.12, 19:18
    wybitny lotniczy ekspercie - choćbyś zrobił stójkę na f*ucie z miłości do Rosji i MAK ani prawa, ani regulaminów nie zmienisz.

    O tym, że ich nie znasz już w ogóle nie wspominam, bo żeś ignorant w tych kwestiach, to widzi każdy.
  • indeed4 22.03.12, 19:41
    żebyś sobie czasem czegoś nie uszkodził z tej gorącej miłości.


  • laciaty3 22.03.12, 19:45
    Znać opinię fachowca...
  • indeed4 22.03.12, 19:52
    przy wybitnej klasy ekspertach z KwS...
  • indeed4 22.03.12, 19:56
    zaopatrują się w fachową cenną wiedzę z dziedziny lotnictwa!

    BBC i CNN...

    forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134276934,134408354,Aha_aha_ale_BBC_czy_CNN_.html
  • laciaty3 22.03.12, 19:56
    Oj nie bądź taki skromny... Kto wprowadził temat wazeliny i jej błogosławionego działania? Chylimy czoła przed pratykiem Gdzie nam maluczkim, nieswiadomy....
  • indeed4 22.03.12, 20:09
    A o co znów chodzi z tą wazeliną? To powszechnie używany kosmetyk, mów jaśniej, bo nie za bardzo rozumiem w czym rzecz...
  • laciaty3 22.03.12, 20:16
    Ja ciebie? Mistrza? Żartujesz chyba... W gorącej miłości wazeliny używasz do stabilizacji grzywki czy nadawaniu blasku łysinie? Tak z ciekawości pytam
  • indeed4 22.03.12, 20:22
    Powie ci State - Ona Wie Wszystko...
  • laciaty3 22.03.12, 20:24
    Autopsja?
  • indeed4 22.03.12, 20:28
    A nie wiem, to już musisz jej zapytać...
  • laciaty3 22.03.12, 20:52
    Czemu jej? Przecież to ty polecałeś Czyżbyś jednak nie był krynicą informacji prawdziwej?
  • state.of.independence 22.03.12, 20:59
    No właśnie tak ze zdziwieniem czytam, co niby ja mam wspólnego z wazeliną, jeśli to on zalecał ów kosmetyk, nie precyzując do czego dokładnie zaleca i jak należy to stosować.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 21:05
    Ano to, że mogłabyś wykorzystać swe niezwykłe wróżbiarskie właściwości i pomóc koledze, bo tak się biedak męczy z tym nabrzmiałym problemem wazeliny...
  • laciaty3 22.03.12, 21:12
    Oj widzimy tu projekcję psychologiczną..... Nie ja wszak miałem problem z wazeliną i to jeszcze w kontekście gorącej miłości:) Nie bądź taki skromny
  • state.of.independence 22.03.12, 21:17
    Zwłaszcza, że moje prorocze zdolności aż we mnie kipią i krzyczą: "trzecia opcja i żadna inna" :-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • laciaty3 22.03.12, 21:08
    Bo on skromny:) Są trzy możliwości: uprawia kryptoreklamę wazeliny, chce wnieść powiew świeżości w pruderyjne życie erotyczne polskich hetero, walczy o równouprawnienie mniejszości seksualnej;)
  • state.of.independence 22.03.12, 21:15
    Podobno maść żmijową wycofano z aptek. Gdyby jej nie wycofano to byłaby czwarta możliwość: dba o osoby o wrażliwej i delikatnej skórze (do maści żmijowej była dołączona ulotka nakazująca mieszanie tejże maści z wazeliną, jeśli miały ją stosować takie osoby).

    No ale chyba pozostaje któraś z tych trzech opcji, zaproponowanych powyżej. Nie wiem tylko, którą obstawiać ;-ppp

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • don_eugenio 22.03.12, 19:44
    indeed4 napisał:

    > wybitny lotniczy ekspercie - choćbyś zrobił stójkę na f*ucie z miłości do Rosj
    > i i MAK ani prawa, ani regulaminów nie zmienisz.

    oj biedaku,chyba łączność z centralą utraciłeś....
    P.S. ...albo mordę zalałeś ;)
    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • state.of.independence 22.03.12, 19:48
    Nie o to chodzi. On chyba chce ustrzelić stutysięczny wpis na tym forum, dlatego się taki aktywny zrobił. Ot, jak ktoś w życiu nie ma innych sukcesów...

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • don_eugenio 22.03.12, 19:51
    state.of.independence napisała:
    > Nie o to chodzi. On chyba chce ustrzelić stutysięczny wpis na tym forum, dlateg
    > o się taki aktywny zrobił. Ot, jak ktoś w życiu nie ma innych sukcesów...

    ale to można przecież rozsądnie pisać.
    Ja nawet jak mam w sobie 4xBłasik promila to nie pisze takich pierdół :)
    --
    Śledztwo w/g lemingów:
    Błasika nie było w kokpicie -oto dowód na zamach!

    "...nawet dziecko nie wierzy, że samolot zatrzymała brzoza"-Idiota(nie ,nie od Dostojewskiego)
  • maccard.3 22.03.12, 19:54
    Przecież on pisze byle co. Aby tylko ruch wywołać. Za chwilę będzie zuzkę wyzywał.
  • state.of.independence 22.03.12, 19:57
    maccard.3 napisał:

    > Za chwilę będzie zuzkę wyzywał.

    O, to by było coś nowego i wartego obejrzenia :-)
    Ale nie... On będzie po pięć razy na jeden post odpowiadał, byle tylko podbić do góry.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 20:05
    I co jeszcze będzie robił, oprócz tego "podbijania" - zdradź nam o Wielka Wróżko, jak już jesteś w transie...
  • madameblanka 22.03.12, 20:05

    > Pytanie skąd obie strony wiedziały jak Tu154m będzie podchodził ?

    no wiesz, na wieży nie siedziały małpy wbrew pozorom tylko ludzie którzy nie jedno lądowanie mają za sobą (albo inaczej, nie jedno sprowadzanie, heh) i jeżeli słyszą że:
    - polski 101 schodzi do wysokości kręgu,
    - że mówi iż spróbuje podejścia (odpowiadają mu że na 100m ma byc gotowy do odejścia), - mówią wieży że "podwozie, klapy wysunięte polski sto jeden"

    no to jednoznacznie wskazuje że lądować zamierzają. Choć normalnie już dawno powinni być na kursie na Mińsk...


    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • indeed4 22.03.12, 20:15
    lądowania... kolejny lotniczy ekspert na forum 6% sekty MAK.
  • laciaty3 22.03.12, 20:17
    Słusznie prawisz! Wszak to ewidentny dowód na start
  • madameblanka 22.03.12, 20:53

    przeczytaj mój post jeszcze raz a potem jeszcze raz....

    Napisałam że to świadczy o ZAMIARZE lądowania a nie o samym lądowaniu ekspercie z instytutu lotnictwa imienia Szmacierewicza....



    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • indeed4 22.03.12, 21:02
    Taaak.... - wysunięte podwozie to niezbity dowód ZAMIARU LĄDOWANIA ZA WSZELKĄ CENĘ!

    Uprasza o cytowanie pełnego tekstu raportu MAK i nie zjadanie końcówek, bo pojedziemy po premii...
  • laciaty3 22.03.12, 21:05
    Czyli Tu 101 ciągle lata?
  • indeed4 22.03.12, 21:06
    Nie wiem czy tu - może być, że tu i tam lata...
  • laciaty3 22.03.12, 21:09
    Bo jeżeli nie lądowali to chyba Tu ciągle na chodzie?
  • state.of.independence 22.03.12, 21:20
    Ale go podobno tuda i siuda dobijali strzałami z działobitni elektromagnetycznej, załadowanej helowymi pociskami mgielno-próżniowymi.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • laciaty3 22.03.12, 21:26
    Jako człowiek nierozgarnięty mam problem z pogodzeniem sprzecznych informacji. Skoro nie lądowali/w ogóle nie mieli zamiaru lądować/ to po co to podwozie i klapy? Skoro zaś dopuszcza się możliość ze mieli zamiar spróbować(w takim przypadku klapy i podwozie jak najbardziej na miejscu) to skąd to zaprzeczenie, że nie istnieje możliwość katastrofy? Podjęcie próby nadaja automatycznie samolotom immunitet?
  • state.of.independence 22.03.12, 21:36
    Ano widzisz, na to żaden pislamista nie odpowie szczerze. Bo ich zdaniem zapewne samolot tak sobie lata dla rozrywki z wypuszczonym podwoziem poniżej wysokości decyzyjnej. A co tam? Pilot chce sobie tak polatać, to mu wolno.

    Tylko de facto, jeśli pilot wypuścił podwozie i klapy to tym samym liczył się z możliwością lądowania. Wszystko co się działo w kokpicie wskazuje na to, że do ostatniej chwili załoga miała nadzieję na szczęśliwy traf, który pozwoli im posadzić maszynę na pasie. Skoro rozpoczęli zniżanie z wysokości kręgu do decyzyjnej, skoro nawet zeszli poniżej tej ostatniej, to co do diaska tam robili, jeśli nie lądowali? Po mojemu to lądowali, ale niektórzy chyba mylą z lądowaniem samo przyziemienie, stąd się tak zapierają, że nie, że broń Panie Boże i święty Antoni M.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • laciaty3 22.03.12, 21:47
    Oj State Oni byli na 100 kiedy ci wredni rosjanie gwałtownie grunt podnieśli:)
  • state.of.independence 22.03.12, 21:50
    Nie Rosjanie, tylko krety-mutanty taki kopiec usypały i jeszcze na czubku brzozę tytanową posadziły, ot!

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 21:37
    > Jako człowiek nierozgarnięty mam problem

    Nie da się zaprzeczyć, skoro nie jesteś w stanie przyswoić prostych treści z wikipedii, gdzie wyłożono to w sposób zrozumiały nawet dla przedszkolnej dziatwy...
  • laciaty3 22.03.12, 21:42
    I nic z tego nie zrozumiałeś? Wysunięcie klap i podwozia jest elementem podejścia. Podejście jest elemenetem LĄDOWANIA Nadążasz? I teraz skup się-podejście może zostać przerwane
  • indeed4 22.03.12, 21:52
    Taaak - rzecz jasna, że MAK i KBWL prowadzą spór o lądowanie, czyli podejście...

    Złośliwcy z KBWL twierdzą, że w ogóle nie podchodzili...
  • laciaty3 22.03.12, 22:01
    Złośliwcy z KBWL twierdzą, że załoga spie... manewr odejścia Z definicji związany z podejściem(odchodzić można i w innej fazie ale nie mnóżmy bytów ponad miarę) czyli rozpoczeciem procedury lądowania Chyba, że widziałeś manewr odejścia z np. wysokości przelotowej Spór trwa o to czy chcieli wylądować czyli wykonać wszystkie elemenety tego manewru-sprawdz w wikipedi bo nie che mi się ich cytować I jeszcze jedno doczytaj wikę, podjeście nie jest lądownie Jest jednym z elementów lądowanie Bo wiesz... samolot może znajdować sie w trzech stanach:start, lot, lądowanie:)
  • indeed4 22.03.12, 22:14
    Dziecko moje - mniej Harry Pottera, spór nie dotyczy tego, czy piloci chcieli wykonać wszystkie elementy lądowania.

    A teraz pozwolisz, że się oddalę i już cię zostawię w twoim bajkowym świecie fantazji :-)

    Dobrej nocki.
  • laciaty3 22.03.12, 22:20
    No przecież nie lądowali-tak tylko sobie podwozie i klapy chcieli przewietrzyć po zimie....
  • indeed4 22.03.12, 21:24
    No jak nie na chodzie?! Na chodzie przecież... pod ziemią lata, bo piloci nie odchodzili i "do końca lądowali za wszelką cenę" - dlatego uderzył nie w gałąź brzozy, ale w jej korzeń i wleciał kilkanaście metrów w głąb ziemi...

    Ponoć dalej tam straszy miejscowe krety...
  • laciaty3 22.03.12, 21:28
    I te korzenie sięgają 100 metrów? O tak olbrzymich kretach to aż się boję pomyśleć.... No chyba, że wredni Rosjanie gwałtownie podnieśli grunt pod samolotem A to wredne małpy...
  • state.of.independence 22.03.12, 21:40
    A to ruskie krety-mutanty w tri miga kopczyk taki wysoki usypały, że się nieświadomi tego zamachu piloci w kopczyk wpakowali, CFIT-a klasycznego dokonując. Żeby nie ten hel promieniotwórczy, żeby nie te mutanty - nie byłoby tego wszystkiego, oj nie było!

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 21:40
    Oj tam, od razu 100 metrów... a lata tam sobie 50 metrów pod ziemią, nie można mieć wszystkiego...
  • laciaty3 22.03.12, 21:45
    Fakt Generalnie nie można mieć z tego kompletnego samolotu. Chyba, że te krety takie skoczne i ściągnęły lecący bezpiecznie na 100 metrach samolot W sumie po co on był na tych 100 skoro nie miała zamiaru lądować? Dziwni ci piloci
  • state.of.independence 22.03.12, 21:54
    laciaty3 napisał:

    > Chyba, że te krety takie skoczne i ściągnęły lecący bezpiecznie na 100 metrach samolot

    Bo to upasione kretoskoczki były. To taki najnowszy produkt inżynierii genetycznej :-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 22.03.12, 21:57
    Ależ lądowali, lądowali! Nie odchodzili, tylko lądowali za wszelką cenę - do samego końca schodzili ostro w dół i lecieli prosto w ziemię...

    Wlecieli 50 metrów w głąb no i latają dalej... nie widzę w tym nic dziwnego...
  • laciaty3 22.03.12, 22:02
    Brawo!! Wreszcie zrozumiałeś:)
  • indeed4 22.03.12, 21:45
    To radziecka brzoza - korzenie brzóz radzieckich mają i 50 metrów! Ta feralna, smoleńska to też pozostałość po eksperymentach Miczurina...
  • laciaty3 22.03.12, 21:49
    A tam Miczurina.... Toż Stalin z Berią zasadzili No może przy małym udziale Łysenki
  • indeed4 22.03.12, 22:00
    No, może to być, że i Stalin sadził to osiągnięcie radzieckiej myśli...
  • laciaty3 22.03.12, 22:03
    Bo nie na darmo był słońcem narodów:)
  • indeed4 22.03.12, 20:27
    Jak na to przezabawne eksperckie forum wikipedia jest aż nadto wystarczająca...:-D

    pl.wikipedia.org/wiki/L%C4%85dowanie
  • calun_torunski 22.03.12, 20:30
    wielbicielu Putina
  • laciaty3 22.03.12, 20:55
    Raczej podejrzewam, że nie zrozumiał tego co zacytował

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka