Dodaj do ulubionych

Pytanie: O której Prezydent przyjechał na Okęcie?

12.09.12, 17:24
Raport Zespołu Parlamentarnego

Strona 46/169 - zdjęcie z podpisem

"TU 154 M nr 101 na płycie lotniska wojskowego Okęcie w Warszawie, 10 kwietnia 2010 r. ok. godziny 7.10, tuż przed wylotem do Smoleńska. Na płycie lotniska widoczni ostatni członkowie delegacji, w przednich drzwiach samolotu generał Andrzej Błasik oczekuje na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Autorem zdjęcia jest rzeźbiarz polski z Chicago, Wojciech Seweryn członek delegacji."

Jest godzina 7:10, wylot był przewidziany na 7:00, a Pana Prezydenta jeszcze nie ma ...
Nie ma też dowódcy samolotu w gotowości do powitania Pana Prezydenta ...


Edytor zaawansowany
  • absurdello 12.09.12, 18:17
    Strona 59/169

    1.20. Rosjanie nie zamknęli lotniska Dla przebiegu wydarzeń kluczowe znaczenie miały:

    - brak decyzji o zamknięciu lotniska w Smoleńsku mimo pogarszających się warunków atmosferycznych - już godzinę przed katastrofą Tu-154M uniemożliwiły one lądowanie samolotu Ił-76 (zamknięcie lotniska w takiej sytuacji nakazują rosyjskie przepisy);


    Pytanie, co ma niezamknięcie lotniska do zachowania pilotów, których obowiązywały instrukcja HEAD i Regulamin Lotów z 2006 roku ze szczególnym uwzględnieniem paragrafu 48 ZAKAZUJĄCEGO LOTÓW W STREFIE NIEBEZPIECZNYCH ZJAWISK POGODY DO JAKICH ZALICZA SIĘ MGŁĘ (wymienioną w p. 2 tego paragrafu) ?
    Czy niezamknięcie lotniska w jakiś sposób zwalnia pilotów od przestrzegania POLSKICH przepisów bezpieczeństwa lotów ??

    - odmowa wskazania załodze Tu-154M nr 101 lotniska zapasowego mimo pogorszenia się warunków meteorologicznych i mimo wielokrotnych pytań na ten temat ze strony kontrolerów z wieży w Smoleńsku;

    W którym miejscu załoga pytała o lotnisko zapasowe i w którym miejscu jej odmówiono (w domyśle nakazując dalszy lot na lotnisko) ?

    I pytanie dla logików: O co chodzi w zacytowanym zdaniu z opublikowanego dokumentu, kto kogo pytał i kto komu odmawiał i kiedy, bo ja mam problem z jego zrozumieniem ?

    - polecenie sprowadzenia samolotu Tu-154M nr 101 do lądowania („kontynuuj lądowanie”, „pas wolny”);

    Tu jest wyraźny przekręt, bo dwie wymienione frazy NIE SĄ POLECENIAMI.

    Pierwsza jest ZEZWOLENIEM na kontynuowanie PODEJŚCIA ale tylko do WYSOKOŚCI DECYZYJNEJ CIŚNIENIOWEJ i nie bliżej niż 1000m od progu. Jeżeli do tego czasu pilot nie dostanie zezwolenia na lądowanie, to musi wykonać ODEJŚCIE NA DRUGI KRĄG.

    Druga fraza jest wewnętrzną informacją lotniskową dla Kierownika Lądowania, że pas jest wolny (tj. podający ją pracownik lotniska gwarantuje, że na pasie nie ma przeszkód, które mogły by utrudnić lądowanie samolotu lub spowodować wypadek). Bez tej informacji, przy ograniczonej widoczności, Kierownik lądowania nie może wydać ewentualnej następczej zgody na lądowanie samolotu, a do tej wymagana jest jeszcze informacja od załogi, że widzi pas lub punkty orientacyjne (np. światła) pozwalające ustawić samolot dokładnie na oś pasa.

    TO NIE JEST ZGODA NA LĄDOWANIE ANI POLECENIE LĄDOWANIA (tj. zejścia z wysokości decyzyjnej w celu zejścia na pas)

    - systematyczne podawanie przez kontrolerów z wieży w Smoleńsku w ostatnich sekundach lotu polskiego samolotu fałszywych informacji na temat wysokości samolotu i odległości od osi pasa („na kursie, ścieżce”) oraz nieuprawnione wydanie przez kontrolera komendy „pas wolny” bez widoczności całego pasa.

    Jak wyżej do tego "pas wolny" powiedziała osoba z drugiego końca pasa (pomocnik) i DALEJ NIE JEST TO KOMENDA.

    10:39:33,6__Dow_Podwozie, klapy wypuszczone, polski 101 <- zgłoszenie got. do lądowania
    10:39:37,3 __Pomocnik_KL__Pas wolny <--- informacja dla KL-a a nie dla załogi
    10:39:40,8__Kontroler___Posadka dopołnitielno 120-3 metry <- zgoda na PODEJŚCIE do DEC.

    Frazeologia lotnicza - rosyjska

    Strona 54, punkt 9.10

    9.10. Dla zapewnienia wyjścia statku powietrznego na prostą do lądowania dyspozytor "Kręgu" informuje dyspozytora "Lądowania" o jego położeniu na schemacie i wykorzystaniu przez załogę systemów dla podejścia do lądowania.

    Dyspozytor "Startu" informuje dyspozytora "Lądowania" o tym, że pas jest wolny w momencie informacji od załogi o gotowości do lądowania.


    Czyli, że "pas wolny" nie jest skierowane do załogi, tylko do dyspozytora "lądowania", czyli w Smoleńsku do Kierownika Lądowania (Plusnin).

    Mam "delikatne" wrażenie, że chyba ktoś p. Macierewicza w błąd wprowadza.


    Nasza załoga nie miała zgody na lądowanie a tylko podejście do wysokości decyzyjnej z EWENTUALNYM udzieleniem zgody na lądowanie jeżeli załoga zgłosi nawiązanie kontaktu wzrokowego z ziemią, a sama zgoda może być udzielona nie bliżej niż kilometr od progu.
  • gini 14.09.12, 22:52
    Czyzbys postanowil wspomoc pana Przyware?

    Moze zaczniesz badac Okecie, bo on wciaz nie wie co sie tam dzialo, bedzie Ci wdzieczny.
    --
    [img]http://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg[/img]
    --
  • absurdello 15.09.12, 05:30
    się spóźnił na wylot o 7:00 i przyjechał o 7:07, zaraz potem zamknięto luki i ruszono na stanowisko startowe ... w cytowanym raporcie pokazano jednak, że było odwrotnie, to pasażerowie się spóźnili i wsiadali o 7:10 ... ;))
  • gini 15.09.12, 10:08
    A co to za roznica?Samolot wystartowal o 7,27,
    --
    [img]http://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg[/img]
    --
  • maccard.3 15.09.12, 10:40
    gini napisała:

    > A co to za roznica?Samolot wystartowal o 7,27,

    A o której pierwotnie miał wystartować? Bo chyba znacznie wcześniej, co oznacza że nie doszłoby wtedy do katastrofy.

    Nie, ja nie stawiam takiej tezy. Jesli jednak ktoś będzie sie upierał, że do katastrofy doprowadziło rozdzielenie wizyt premiera i prezydenta, temu wskazuję, że opóźnienie wylotu miało większy wpływ.
  • state.of.independence 15.09.12, 17:50
    Według pierwszego planu samolot miał wystartować o 6:30 (czyli o godzinę wcześniej niż w rzeczywistości wystartował). Później przesunięto godzinę startu na 7:00 (i do tej pory nie wytłumaczono rzeczowo kto przesunął i dlaczego), a jeszcze później spóźnił się Prezydent i samolot wystartował o 7:27... Ciąg dalszy znany wszystkim.

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • maccard.3 16.09.12, 07:32
    Ja to wiem. Byłem ciekawy czy wie gini, ale w ND tego nie podali to skąd ma wiedzieć...
  • state.of.independence 16.09.12, 16:07
    O rany, wszystkie media o tym trąbiły, a ND przegapił? Nie chce mi się linków szukać, bo może grubo po czasie, ale jednak ktoś by newsa tam zamieścił na ten temat?

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • maccard.3 16.09.12, 17:41
    ND pisał, że prezydent przyjechał o właściwej porze, bo każda pora była właściwa dla prezydenta. Tego Prezydenta.
  • state.of.independence 16.09.12, 18:46
    Aj, zapomniałam, że ten Prezydent traktował pilotów jak swoich prywatnych szoferów: mieli startować/lądować w czasie i miejscu przez niego wskazanym. O incydencie z Gruzji chyba nie muszę przypominać?

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • indeed4 17.09.12, 15:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • absurdello 17.09.12, 16:23
    wypłata wpływa na konto (jak mają ;)))
  • indeed4 17.09.12, 16:34
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • state.of.independence 17.09.12, 19:08
    Jak nie mają konta to najwyraźniej biorą pieniądze pokątnie ;-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • absurdello 18.09.12, 22:31
    w kąciku ;)
  • madameblanka 12.09.12, 18:26

    Z tego co wiem, prezydent wlazł na pokład 7:07; powinien być o 6.30 - 40, bo żeby wylecieć o 7.00 to załoga musi wykonać jeszcze kilka czynności formalnych, wieża musi udzielić zgody nie tylko na start ale i na zapalenie silników, potem kołowanie itd....więc trochę tego czasu zabiera. Jaśnie pan prezydent dobrze o tym wiedział wszak nie jego pierwszy lot a i w kabinie bywał:) poinformować pilotów o swoim zwierzchnictwie.


    >ok. godziny 7.10

    Tak swoją drogą, ciekawe jest ile razy pada w raporcie tych geniuszy słowo "około"....


    > Nie ma też dowódcy samolotu w gotowości do powitania Pana Prezydenta ...

    oj tam j tam, przecież na zalinkowanym zdjęciu (wyk. przez rzeźbiarz z Szikago) pokazali jak wół "dowódcę" w drzwiach przednich samolotu....


    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • absurdello 12.09.12, 22:29
    schodków Przepraszam :)
  • rzewuski1 12.09.12, 22:39
    Podziwiam was ze czytacie tfurczosc Antka
    Ja to mogę przeczytać ale Antek musi mi za to zapłacić.

  • don_eugenio 13.09.12, 08:30
    madameblanka napisała:

    > > Nie ma też dowódcy samolotu w gotowości do powitania Pana Prezydenta ...

    > oj tam j tam, przecież na zalinkowanym zdjęciu (wyk. przez rzeźbiarz z Szikago)
    > pokazali jak wół "dowódcę" w drzwiach przednich samolotu....

    Dowódca był i to był na mostku kapitańskim aż do końca.
    8:37:51,6 - siadajcie (niezidentyfikowany głos Błasika)
    8:37:52,6 - ....siadaj (niezidentyfikowany głos Błasika)
    8:37:59,6 - spokojnie(niezidentyfikowany głos Błasika)

    a potem był już tylko kaszel.
    8:38:26,9 - [kaszel]
    8:38:29,3 - [kaszel]
    8:38:42,2 - [kaszel]
    Czyżby to Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych również przybył dopilnować lądowania?
    Jak wiadomo w sytuacjach stresowych zawsze kaszlał,chrząkał lub mlaskał.
    I są to jedyne "kaszle" w stenogramach odczytanych przez IES ,tak więc nie przeniosło się to z salonki.



    --
    Irasiad jest bardzo zdenerwowany.
    Na betonie samoloty lądują a na błocie się rozbijają?
    Po ataku na WTC skrzydła samolotu nie odpadały.
    Klan idiotów?
  • obraza.uczuc.religijnych 13.09.12, 11:26
    wszystkie zdjęcia zawarte w raporcie pochodzą z archiwum Gazety Polskiej. W związku z tym mam pytanie: czy parlamentarny zespół ds. wyjaśnienia okoliczności katastrofy w Smoleńsku zapłacił Gazecie Polskiej za korzystanie z praw do tych zdjęć i ewentualnie jaka to była kwota?
    --
    www.konserwatyzm.pl/artykul/192/portret-jozefa-szaniawskiego
  • absurdello 13.09.12, 13:19
    znaczna część zdjęć przedstawia portretowane osoby w pozycjach ośmieszających (pozycje ciała itp czy np. Premier Rządu od tyłu) i dlaczego Sejm RP firmuje takie przedstawienie osób w końcu zatrudnionych na stanowiskach urzędów państwowych. Można mieć różne zdanie o ich pracy ale to są urzędnicy państwowi a ten dokument przez miejsce umieszczenia i osoby w nim podpisane jest niejako firmowany przez Sejm i tworzy określony obraz tych urzędników dostępny dla każdego (w tym z zagranicy) kto ma Internet.

    Dla mnie to jest ośmieszanie instytucji państwowych i przeciwników politycznych pod płaszczykiem raportu w sprawie śmierci poprzedniego Prezydenta i pozostałych 95 osób lecących z nim na pokładzie.

    strona 19 -> Premier RP
    strona 35 -> Poseł S. Niesiołowski
    strona 48 -> Premier RP (od tyłu)
    strona 52 -> Szef BOR J. Janicki
    strona 58 -> Szef MSZ R. Sikorski
    strona 67 -> b. ambasador T. Turowski
    strona 68 -> Premier RP
    strona 70 -> Szef MSZ R. Sikorski
    itd

    czy to jest dokument rangi urzędowej czy jakieś pisemko rozrywkowe ??
  • madameblanka 13.09.12, 20:22

    heh, faktycznie, zdjęcia faktycznie jak z pudelka ale za to prezes na str 69 to jak mąż stanu,...

    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • jot-es49 13.09.12, 20:46
    A kiedy on się z tą Staną chajtnął?
    To on taki z cicha pęk!

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)
    Zapraszam na - mój blog
    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • state.of.independence 13.09.12, 20:55
    Nie ze Staną, tylko ze Stanem, he he :-)
    Dlatego się publicznie nie afiszował. Bo jeśli dobrze myślę, "Stan" to zdrobnienie od "Stanisław"?

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • jot-es49 13.09.12, 15:27
    Czy jest to raport mający na celu wyjaśnienie przyczyn wypadku (zamachu) komunikacyjnego w celu zapobieżenia kolejnym takim zdarzeniom ?

    Bo tak na mój ogląd jest to, powiedziałbym, prokuratorski akt oskarżenia. Od pierwszej do ostatniej strony!

    Wszyscy, którzy oficjalnie zajmowali się (i zajmują nadal) tym wydarzeniem kłamią, kręcą, chachmęcą - sprzedawczyki, zdrajcy, nieroby...

    Najmniej jest w nim faktów, dowodów czy dokumentów odnośnie wypadku (zamachu) a bardzo wiele doniesień prasowych i donosów...

    Ale "ciemny lud to kupi"!

    Prawda w iście stalinowskim stylu - my rzucamy oskarżenie a oskarżony niech teraz próbuje się z tego wybronić.

    Rzucić g... w wentylator a zawsze do kogoś się przylepi... może do rusków, może do tusków - nie ważne...

    Oj święty Antoni, święty Antoni - straciłeś rozum pod miedzą
    Oj co to będzie, oj co to będzie - jak się ludziska dowiedzą...


    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)
    Zapraszam na - mój blog
    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • madameblanka 15.09.12, 17:51

    Jest jeszcze gorzej!

    >jest to, powiedziałbym, prokuratorski akt oskarżenia.

    otóż nawet przy akcie oskarżenia należy mieć jakieś dowody, przesłanki, wskazać który przepis ustawy karnej został złamany czy w którym to punkcie doszło do zdrady, chachmęctwa, kręcenia....


    --
    Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
  • jot-es49 19.09.12, 07:57
    ... jest doskonałym dowodem!
    Na zamach naturalnie! Dlatego dowody zostały ukryte...

    --
    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński - 1953)
    Zapraszam na - mój blog
    Zobacz - fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html
  • zapijaczony_ryj 15.09.12, 11:49
    Gdyby się nie spóźnił do katastrofy by nie doszło- to pewnik, choć nie mozna go przez to akurat uznać za winnego katastrofy. To była jedna z przyczyn w całym ciagu zdarzeń
    --
    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
    tiny.pl/htd75
    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
  • absurdello 17.09.12, 16:21
    bo Jak40 lądował o 9:15 i już była mgła, nawet gdyby Tu154m wystartował równo o 6:30 w Warszawie, to byłby w Smoleńsku ok. 9:40 a o tej godzinie, to załodze IŁ-a nie udało się drugie podejście czyli nasz by też szansy nie miał. No może tylko miałby więcej czasu na zastanowienie się.
  • zapijaczony_ryj 18.09.12, 19:18
    absurdello napisał:

    > bo Jak40 lądował o 9:15 i już była mgła, nawet gdyby Tu154m wystartował równo o
    > 6:30 w Warszawie, to byłby w Smoleńsku ok. 9:40 a o tej godzinie, to załodze I
    > Ł-a nie udało się drugie podejście czyli nasz by też szansy nie miał. No może t
    > ylko miałby więcej czasu na zastanowienie się.

    www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/503712,trzy_samoloty_nad_smolenskiem_10_kwietnia_2010_relacje_z_ich_lotu_minuta_po_minucie.html
    --
    No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
    tiny.pl/htd75
    I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka