Dodaj do ulubionych

Chyba jednak był zamach w Smoleńsku

25.10.12, 15:13
Coraz bardziej zaczynam skłaniać się ku stwierdzeniu , że w Smoleńsku chyba jednak doszło do zamachu.
I nie biorę pod uwagę żadnych raportów, oswiadczeń, wyników badań , analizy dowodów, licznego ciągu pomyłek i braku profesjonalizmu na etapie wyjaśnienia tej sprawy, dziadostwa organizacyjnego, uników rządowych, skandalu z pogrzebami, unikaniu odpowiedzi na pytania ekspertów itp.
Biorę pod uwagę ludzkie zachowania.
Otóż w przypadku katastrofy smoleńskiej istnieje jakies takie dziwne oficjalne , wykreowane przez media prorządowe przyzwolenie na drwiny, obrażanie ofiar katastrofy i ich bliskich, na agresje wobec nich.
Nie mogę po ludzku zrozumieć dlaczego - chociazby na tym forum -jest taka zaciekłość w obrażaniu niezyjacego Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego, jego rodziny. To nie jest typowe, ludzkie zachowanie w obliczu śmierci- to wskazuje na działanie celowe- z niskich pobudek.
Nie rozumiem tez dlaczego nikt z oficjalnych czynników rządowych nie stara się po ludzku powiedzieć nam wszystkim ( a szczególnie przeciwnikom politycznym formacji Lecha kaczyńskiego): ludzie zginął nasz prezydent , nie obrażajmy jego pamięci, sami go wybralismy w demokratycznych procedurach.
Skad tyle wulgaryzmów i chamstwa w odniesieniu do rodzin ofiar- którzy to ludzie (rodziny)maja zwyczajne ludzkie prawo ( i obowiązek) pytać o swych bliskich, wyjaśniać watpliwości.
Dlaczego , każdego kto powie "zamach" - kreuje się medialnie na idiotę?
Moim zdaniem jest tylko jedna odpowiedź. Bo tam rzeczywiście mógł być zamach i teraz niejako urzedowo próbuje się (pytanie dlaczego- ale to inny temat) to przykryc drwiną , ironią, agrsją i pogardą.
Śmierć wymaga powagi i szacunku a nie określeń typu.... (sorry, nie zacytuję)
Myślę , że wielu "dyskutantów" na tym forum działa na konkretne zlecenie obrażając Lecha Kaczyńskiego , rodziny ofiar oraz forumowiczów , którzy mają swe własne zdanie w sprawie katastrofy smoleńskiej- inne od oficjalnych raportów.

PS założe się , ze w ramach tego zlecenia za chwile ktoś z "dyskutantów" znajdzie jakis błąd ortograficzny czy gramatyczny w mojej wypowiedzi i będzie starał sie sprowadzić dyskusję na inny , ortograficzny temat.
Edytor zaawansowany
  • ave.duce 25.10.12, 15:19
    remik.bz napisał:

    > Śmierć wymaga powagi i szacunku

    img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201004/1272547641_by_ozi_600.jpg
    --
    ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz? ...> Ruski99
    Forum ze Dworum/Freedom
  • bozon.higsa 25.10.12, 15:22
    ave.duce napisała:

    > remik.bz napisał:
    >
    > > Śmierć wymaga powagi i szacunku
    >
    > img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201004/1272547641_by_ozi_600.jpg


    W tej ulotce jest błąd.
    Refrenu hymnu nie znał Jarosław Kaczyński.

  • wujcio44 25.10.12, 15:22
    remik.bz napisał:

    > Otóż w przypadku katastrofy smoleńskiej istnieje jakies takie dziwne oficjalne
    > , wykreowane przez media prorządowe przyzwolenie na drwiny, obrażanie ofiar katastrofy i ich bliskich, na agresje wobec nich.

    To jest rozstrzygający i całkowicie niepodważalny dowód na to, że w Smoleńsku doszło do zamachu.
  • remik.bz 25.10.12, 15:25
    wujcio44 napisał:

    > remik.bz napisał:
    >
    > > Otóż w przypadku katastrofy smoleńskiej istnieje jakies takie dziwne ofic
    > jalne
    > > , wykreowane przez media prorządowe przyzwolenie na drwiny, obrażanie ofi
    > ar katastrofy i ich bliskich, na agresje wobec nich.
    >
    > To jest rozstrzygający i całkowicie niepodważalny dowód na to, że w Smoleńsku d
    > oszło do zamachu.

    To jest w moim odczuciu , jedna z wielu przesłanek do stwierdzenia , że "mogło dojść do zamachu a rząd chce coś ukryć".
  • maccard.3 25.10.12, 17:52
    remik.bz napisał:

    > To jest w moim odczuciu , jedna z wielu przesłanek do stwierdzenia , że "mogło
    > dojść do zamachu a rząd chce coś ukryć".

    Jak to "mogło"? Zamach został naukowo udowodniony! Dokonano go poprzez dwa niesłyszalne i niewidzialne wybuchy materiałów nie pozostawiających śladów.
    Jednocześnie, będąca świadkiem zamachu brzoza popełniła samobójstwo z wrażenia.
  • don_eugenio 27.10.12, 08:35
    maccard.3 napisał:
    > Jak to "mogło"? Zamach został naukowo udowodniony! Dokonano go poprzez dwa nies
    > łyszalne i niewidzialne wybuchy materiałów nie pozostawiających śladów.
    > Jednocześnie, będąca świadkiem zamachu brzoza popełniła samobójstwo z wrażenia.

    No i jeszcze NITY!! Wybuch ktory powyginal blachy na zewnatrz a NITY polecialy do srodka,do cial pasazerow.
    I takich durniow nazywaja naukowcami.
    --
    Irasiad jest bardzo zdenerwowany.
    Na betonie samoloty lądują a na błocie się rozbijają?
    Po ataku na WTC skrzydła samolotu nie odpadały.
    Klan idiotów?
  • cookies9 25.10.12, 15:25
    To własne przemyślenia czy pod wpływem refleksji red.Skwiecińskiego z Rzepy?

    "Rozwój sytuacji skłania mnie do częściowej rewizji poglądów. Muszę stwierdzić, że - nadal nie przechodząc do obozu zwolenników teorii zamachowej - uważam ją już za równie prawdopodobną..."

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12732999,Skwiecinski__Zmieniam_zdanie__To_byl_blad__ze_nie.html
  • remik.bz 25.10.12, 15:29
    cookies9 napisała:

    > To własne przemyślenia czy pod wpływem refleksji red.Skwiecińskiego z Rzepy?
    >
    > "Rozwój sytuacji skłania mnie do częściowej rewizji poglądów. Muszę stwierdz
    > ić, że - nadal nie przechodząc do obozu zwolenników teorii zamachowej - uważam
    > ją już za równie prawdopodobną..."

    >
    Poczytaj moje stare posty.
    Na początku , po katastrofie twierdziłem , że winne katastrofy jest nasze niedołęstwo organizacyjne i brak kompetencji urzędniczej na szczeblu najwyższym.
    Mniej wiecej od roku pod wpływem kolejnych wydarzeń zacząłem twierdzić , że nie wykluczm zamachu.
    Bardzo się cieszę , że Pan Skwiecińskki "dziś" doszedł do takiego samego wniosku jak ja "wczoraj".
  • alerce 25.10.12, 15:27
    > > Skad tyle wulgaryzmów i chamstwa w odniesieniu do rodzin ofiar-

    Można doszukiwać się róznych mniej i bardziej szczegółowych przyczyn i celów, ale pierwotna przyczyna jest prosta i oczywista - tacy właśnie są Polacy. 22 lata temu odzyskaliśmy własne państwo i od tego momentu zaczęło się budowanie polskiego piekła, które właśnie teraz rozkwitło w całej okazałości.
  • bogucjusz 25.10.12, 15:45
    Dlaczego ktoś, kto powie - "Ziemia jest płaska" - kreuje się na medialnego idiotę? Dlaczego media pełne są drwin, ironii i pogardy dla członków Towarzystwa Płaskiej Ziemi? Ludzi uczciwych, zacnych i o nierzadko imponującym dorobku? Szczere i pełne poświęcenia przekonania zasługują na powagę i szacunek, a nie pełne wyższości wyśmiewanie się.

    ---
    "Ląduj, dziadu!"
  • maccard.3 25.10.12, 17:54
    bogucjusz napisał:

    > Dlaczego ktoś, kto powie - "Ziemia jest płaska" - kreuje się na medialnego idio
    > tę? Dlaczego media pełne są drwin, ironii i pogardy dla członków Towarzystwa Pł
    > askiej Ziemi? Ludzi uczciwych, zacnych i o nierzadko imponującym dorobku? Szcze
    > re i pełne poświęcenia przekonania zasługują na powagę i szacunek, a nie pełne
    > wyższości wyśmiewanie się.

    Z pewnością ludzie ci mają też nieskazitelne życiorysy i skutecznie opierają się rosyjskim wpływom.
  • remik.bz 25.10.12, 18:46
    bogucjusz napisał:

    > Dlaczego ktoś, kto powie - "Ziemia jest płaska" - kreuje się na medialnego idio
    > tę? Dlaczego media pełne są drwin, ironii i pogardy dla członków Towarzystwa Pł
    > askiej Ziemi? Ludzi uczciwych, zacnych i o nierzadko imponującym dorobku? Szcze
    > re i pełne poświęcenia przekonania zasługują na powagę i szacunek, a nie pełne
    > wyższości wyśmiewanie się.

    Natomiast na "szacunek" zasługuja ci , którzy powtarzają prawdy do wierzenia podane przez MAK.
    Bogusiu Kochany , każdy myślacy człowiek zanim zajmie stanowisko to zapoznaje się z faktami, ocenami fachowców, ekspertyzami, dowodami.
    A taki "myslacy" to powtarza to co mu do powtarznia daja. I wysmiewa tych myślacych , bo tak mu "do robienia" podaja.
    Nawiasem mówiac Twoja analogia jest....taka infantylna. Wysmiej jescze tych , którzy uważaja ,ze naszych oficerów w Katyniu zabili Moskale. Przeciez do wierzenia inaczej podawano , że Niemcy - i tylko głupek lub idiota mógł to negować- prawda Bogusiu Mądry-Bardzo? Morderstwo w Matyniu dokonane przez Moskwe to tez "płaska ziemia"? Oj Bogusiu, Bogusiu- bronisz złej sprawy. Zastanawiam się tylko z jakich pobudek.
    > ---
    > "Ląduj, dziadu!"
  • obraza.uczuc.religijnych 25.10.12, 22:20
    A ty remik kiedykolwiek zapoznałeś się z czymkolwiek? Wiesz przynajmniej co ci się w tym całym raporcie MAKu nie podoba czy też, co bardziej prawdopodobne, bezmyślnie powtarzasz slogany?
    --
    Prezydent Kaczyński nie miał w zwyczaju przebywać w kokpicie: www.wiadomosci24.pl/artykul/dlaczego_prezydent_kaczynski_zegarek_nosi_odwrotnie_74543.html
  • calun_torunski 26.10.12, 08:39
    mordu w Katyniu dokonali Sowieci, owczesni sojusznicy Hitlera - obecnie sojusznikiem Niemcow sa Polacy (NATO)

    oficerow, zamordowanych w Katyniu, wywieziono na terytorium sowieckie po zdradzieckiej i brutalnej napasci - ofiary katastrofy smolenskiej przylecialy same, na wazne uroczystosci zwiazane z kampania prezydencka 2010

    w kwietniu 1940 panowaly swietne warunki do zabijania - w kwietniu 2010 rankiem pojawila sie mgla gesta jak mleko, co uniemozliwialo bezpieczne ladowanie

    jedyna analogia pomiedzy zbrodnia w Katyniu i katastrofa w Smolenski to moze byc slepe posluszenstwo, w jendym przypadku zabijanie niewinnych ludzi, w drugim lamanie regulaminu i procedur bezpieczenstwa - bo wodz tak chce
  • remik.bz 26.10.12, 10:36
    calun_torunski napisał:

    > mordu w Katyniu dokonali Sowieci, owczesni sojusznicy Hitlera - obecnie sojuszn
    > ikiem Niemcow sa Polacy (NATO)
    >
    Wiemy o tym . Ale w latach 50-60 obowiązywała oficjalna wersja , że to zrobili Niemcy.
    Gdy ktoś wtedy mówił , że Rosjanie- to w najlepszym wypadku mówiono (oficjalne czynniki, propagandziści) "no to powiedz jeszcze , że Ziemia jest płaska"(czyli- jesteś głupi) - tak jak dziś Boguś "polemizuje" ze mna.
  • obraza.uczuc.religijnych 26.10.12, 10:52
    A w Lockerbie od razu mówiono że to zamach i nie pomylono się...
    --
    www.rp.pl/artykul/666148,714074-Zloto-pobilo-kolejny-rekord--Lokaty-Amber-Gold-coraz-bardziej-atrakcyjne-.html
  • rzewuski1 26.10.12, 11:01
    aza.uczuc.religijnych napisał:

    > A w Lockerbie od razu mówiono że to zamach i nie pomylono się...

    Były ku temu powody
    A w Smoleńsku po za durnymi teoriami spiskowymi nie ma powodów by mówiono o zamachu.
    Rosja Putina a Rosja Stalina to zupełnie inne kraje.
    Co do Katynia to tak naprawdę wiekszosc wiedziała kto popełnił te zbrodnie, Gomułka po 1956 o Katyniu się nie wypowiadał,nawet w październiku 1956 na spotkaniu ze studentami przyznał ze to była robota NKWD. Kto chciał znać prawdę ten wiedział, w Norymberdze Rosjanie chcieli oskarżyć o to Niemców i się z tego wycofali .



  • maccard.3 26.10.12, 10:55
    remik.bz napisał:

    > Wiemy o tym .

    "Wiemy..." - pluralis majestaticus? Czy też przemawiasz w imieniu Narodu i Kościoła?

    Ale w latach 50-60 obowiązywała oficjalna wersja , że to zrobili
    > Niemcy.
    > Gdy ktoś wtedy mówił , że Rosjanie- to w najlepszym wypadku mówiono (oficjalne
    > czynniki, propagandziści) "no to powiedz jeszcze , że Ziemia jest płaska"(czyli
    > - jesteś głupi) - tak jak dziś Boguś "polemizuje" ze mna.

    Pieprzysz. Rozumiem, że cała narracja jest ci potrzebna, żeby tragiczny wypadek komunikacyjny jak najbardziej upodobnić do zbrodni. Nie wiem tylko czy robisz to dla idei, jako wierny syn partii, czy jako jej płatny funkcjonariusz...

    Nigdy w czasach PRL nie wyśmiewano w ten sposób gdy ktoś stwierdzał, że za mord katyński odpowiada ZSRR. W oficjalnej propagandzie o Katyniu jeśli już musiano pisać, robiono to jak najbardziej lakonicznie. A jeśli się tylko dało, po prostu przemilczano jakby nie było żadnego Katynia. We wczesnych latach 50-tych za przypominanie winy ZSRR można było trafić do więzienia, ale było to najzupełniej poważne, bez ironizowania o jakim tu zmyślasz.

    W nieoficjalnych, prywatnych rozmowach nikt też tego nie wyśmiewał, bo każdy Polak, nawet prosty milicjant wiedział, że tego nie zrobili Niemcy.

    Nie opowiadaj więc bajek bo jeszcze niektórzy te czasy pamiętają, albo przynajmniej pamiętają co mówili i robili ich rodzice.


  • bogucjusz 26.10.12, 11:25
    Ja z tobą nie "polemizuję". Ja ciebie wyśmiewam. I wyśmiewam twój idiotyczny tok rozumowania metodą reductio ad absurdum (poczytaj sobie, co to jest, acz mało prawdopodobne, abyś zrozumiał). "Polemika" zakłada rozmowę i rzeczową wymianę argumentów, co w twoim przypadku jest awykonalne. Osiągnąłeś poziom Gołde i z nią możesz sobie "polemizować". Jak równy z równą :-)

    ---
    "Ląduj, dziadu!"

    P.S. Katyniem sobie mordy nie wycieraj.
  • rzewuski1 26.10.12, 10:44
    Czyli jak będą ci wmawiać ze ziemia jest płaska w końcu uwierzysz?
  • absurdello 26.10.12, 12:11
    Może się najwyżej utwierdzić. ;)


    Nowaczyk mu powie, że chowały się lewe klapy i nie robili tego piloci, to on uwierzy, zamiast sprawdzić, że stwierdzenie takich faktów na podstawie zapisów rejestratorów jest niemożliwe, bo one:

    a) nie zapisują oddzielnie położenia lewych i prawych klap
    b) nie zapisują oddzielnie położenia dźwigni ustawiania pozycji klap

    Nie ma więc możliwości stwierdzenia rozsynchronizowania położenia klap z lewej i prawej strony.

    Nie ma też możliwości stwierdzenia (przynajmniej bez dostępu do resztek kokpitu), że klapy się chowały a jednocześnie dźwignia ustawienia klap pozostawała w pozycji 36 stopni, tak jak ją ustawiono przed rozpoczęciem zniżania.

    Dodatkowo też, jedną z pierwszych czynności przy odejściu jest redukcja klap na 28 stopni

    1) Komenda "Odchodzimy" -> dowódca POWYŻEJ WYSOKOŚCI DECYZYJNEJ
    2) Przestawienie silników na ciąg startowy -> DOWÓDCA
    2a) Mechanik potwierdza przestawienie - "SILNIKI NA STARTOWYM. AUTOMAT CIĄGU WYŁ."
    3) Komenda "Klapy 28" - DOWÓDCA -> DRUGI PILOT
    4) Przestawienie dźwigni klap na poz. 28° -> wykonuje 2 PILOT
    5) Dowódca bez utraty prędkości IAS wykonuje sterami płynne przejście ze zniżania na
    wznoszenie

    Jeżeli do wysokości decyzyjnej dowódca nie wydał ani komendy "ODCHODZIMY" ani "LĄDUJEMY", to:

    a) w momencie przekraczania wysokości decyzyjnej nawigator mówi "Wysokość decyzyjna"
    b) drugi pilot mówi bezwarunkowo "Odchodzimy", przestawia silniki na ciąg startowy, klapy na 28 i przechodzi na wznoszenie operując sterem wysokości.

    Tak więc cofanie klap tuż po rozpoczęciu odejścia jest ze wszech miar uzasadnione, bo mniejszy kąt klap to:

    Mniejszy opór czołowy -> samolot szybciej się rozpędza -> mając większą prędkość ma większą siłę nośną przy tym samym kącie natarcia -> może szybciej hamować opadanie i szybciej się wznosić

    Najdziwniejsze, że nikt z sali nie zauważył tego mijania się prelegenta z rzeczywistością pokładową samolotu Tu154m
  • don_eugenio 27.10.12, 08:25
    absurdello napisał:
    >]Najdziwniejsze, że nikt z sali nie zauważył tego mijania się prelegenta z rz
    > eczywistością pokładową samolotu Tu154m

    bo tam nie mówiono o faktach tylko o zamachu.O czym zresztą brutalnie przekonał się prof.Czachor.
    --
    Irasiad jest bardzo zdenerwowany.
    Na betonie samoloty lądują a na błocie się rozbijają?
    Po ataku na WTC skrzydła samolotu nie odpadały.
    Klan idiotów?
  • fiu-bzdziu2010 26.10.12, 16:11
    widzisz tylko jedną stronę tego "Teatrum", a nie pomyślałeś skąd te drwiny na teorie zamachowe????
    ile było chamstwa w wypowiedziach typu:
    " premier ma krew na rękach",
    "zaprzaństwo, jakiego nie było w dziejach państwa polskiego",
    "premier w żelaznym uścisku Putina",
    "posłali ich na śmierć" i itepe, itede - czy ktoś przeprosił za te słowa??

    i na takie bzdury i kalumnie ludzie zaczęli reagować, tak jak opisałeś
    tylko tyle
  • calun_torunski 26.10.12, 22:09
    polityki z plaszczem dozgonnej hanby

    reakcja na takie nachalne wciskanie moze byc tylko jedna - wybuch smiechu
  • fiu-bzdziu2010 27.10.12, 13:55
    Polacy zawsze na kit propagandowy reagowali śmiechem - i to jest zdrowy odruch społeczny
  • don_eugenio 27.10.12, 08:29
    > ...Biorę pod uwagę ludzkie zachowania....

    a to jeszcze nic,
    U nas to ksiundz z ambony mówił co to zamach był.

    P.S.Żal mi Ci.
    --
    Irasiad jest bardzo zdenerwowany.
    Na betonie samoloty lądują a na błocie się rozbijają?
    Po ataku na WTC skrzydła samolotu nie odpadały.
    Klan idiotów?
  • 0kamien 02.11.12, 19:42
    bez chyba samolot zostal sprowadzony na tyle nisko ze mozna bylo doprowadzic do eksplozji a reszta w rekach???????
  • snajper55 02.11.12, 20:31
    0kamien napisał(a):

    > bez chyba samolot zostal sprowadzony na tyle nisko ze mozna bylo doprowadzic do
    > eksplozji a reszta w rekach???????

    Jak został sprowadzony niżej? To piloci go sprowadzili.

    Dlaczego wyżej nie można było doprowadzić do eksplozji? Bo by nie było kogo dobijać?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)
  • calun_torunski 03.11.12, 08:48
    wystarczy

    na 10 km roznica cisnien daje mozliwsoc uzycia mniejszego ladunku, a wysokosc zapewnia pewnosc wykonania zadania

  • absurdello 03.11.12, 20:39
    - ze świadkami,
    - z rozpyleniem mgły,
    - z wykopaniem jaru przed lotniskiem,
    - z jednoznacznym wskazaniem winnego

    itp ;)
  • state.of.independence 03.11.12, 20:56
    No ale chyba jak to była bomba jonizacyjna, to nie byłoby problemu? ;-)

    --
    Zapraszam wszystkich z poczuciem humoru na bardzo wariackie forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,103051,Na_wariackich_papierach.html
  • calun_torunski 03.11.12, 21:34
    bowiem domniemani zamachowcy z powodow oczywistych (mimo, ze wymagaloby to uzycia mniejszej bomby) nie mogli uzyc/odpalic bomby na zadnej wysokosci wiekszej niz kilka metrow nad ziemia - bo eksplozja spowodowala by rozrzucenie czesci samolotu w bok i na wiekszej dlugosci niz zwykly CFIT

    czyli, ze ukrycie zamachu wymagaloby dokonania eksplozji albo chwile przed zetknieciem sie ziemia albo juz w trakcie hamowania na pasie

    jednak mgla wykluczala mozliwosc dokladnej znajomosci polozenia samolotu - odpalic ladunek mogly wylacznie obdarzone szybkim refleksem osoby znajdujace sie na pokladzie samolotu - i to tez bez gwarancji powodzenia, z ziemi bylo to kompletnie niemozliwe

    jednym slowem - nawet jesli na pokladzie samolotu ktos umiescil kilkanascie kg TNT - to i tak nikt nie by w stanie w sposob kontrolowany dokonac eksplozji, zeby wygladala tak, jak wyglada prawdziwy skutek katastrofy typu CFIT

    jednym slowem nie ma nawet cienia szansy na zamach - sorry pisoidzi


  • snajper55 04.11.12, 11:31
    calun_torunski napisał:

    > jednak mgla wykluczala mozliwosc dokladnej znajomosci polozenia samolotu - odpa
    > lic ladunek mogly wylacznie obdarzone szybkim refleksem osoby znajdujace sie na
    > pokladzie samolotu - i to tez bez gwarancji powodzenia, z ziemi bylo to komple
    > tnie niemozliwe

    Ha, to ja nawet wiem kto był tą osobą! Ten, co to przyszedł do kabiny pilotów po wypiciu setki dla kurażu (courage - franc. odwaga) i wypatrywał, czy to JUŻ.

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
    Polen, erwache! (pol. Polsko, obudź się!)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka