Dodaj do ulubionych

Kalpy były wysunięte pod różnymi kątami

26.03.17, 11:22
przypomina ten fakt
bloger kenam salon24
kenam.salon24.pl/766624,101-ka-ostatnia-faza-lotu-klapy-byly-wysuniete-pod-roznymi-katami-update
Edytor zaawansowany
  • No to znów Protasiuk i spóła dali ciała. Przecież bloger (sądząc po niepolskiej czcionce piszący gdzieś z USA) twierdzi że to jest bardzo groźna sytuacja w czasie lotu!!! A tutaj proszę, "kalpy" wysunięte pod różnymi kątami.

    --
    "Przeżyłam Oświęcim" - Beata Szydło - wspomnienia
  • 31.03.17, 22:31

    Tylko że piloci nie mają możliwości takiego sterowania klapami
    aby wysuwały się każda pod innym kątem
  • Ale po coś mieli w kabinie Błasika żeby im czytał jak to zrobić.

    --
    "Przeżyłam Oświęcim" - Beata Szydło - wspomnienia
  • 04.04.17, 17:34
    nie da się wysunąc klap - na jednym skrzydle 36 na drugim
    45
    nie ma takiej opcji

    --
    Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
  • Widocznie się da, skoro tak było w Smoleńsku.

    --
    Z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie 21.06.2016 r.:
    "Za niewiarygodne należy uznać wypowiedzi Jacka Sasina, zastępcy szefa KPRP, który twierdził, że nie pamięta, by Kancelaria miała sygnały, że lotnisko w Smoleńsku może być zamknięte, i dopiero po katastrofie dowiedziała się, że jest nieczynne"
  • 05.04.17, 13:45
    Ale za to mają odczyt położenia tych klap, który mają obowiązek kontrolować, bo od tego zależy stabilność poprzeczna samolotu !!!

    Poza tym podchodzenie przy widzialności 200m samolotem wymagającym 1800m widzialności przy podejściu na dwie radiolatarnie i z pilotem mającym również uprawnienia do 1800m dla tego typu podejścia, to jest PRÓBA WYWOŁANIA WYPADKU (tu udana niestety).

    Stenogram z zeznań dowódcy samolotu rządowego JAK 40 por. Artura Wosztyla przeprowadzonego 10 kwietnia 2010 r.
    (...)
    "Zeznaję, iż na lotnisku w Smoleńsku nie ma żadnych urządzeń do precyzyjnego podejścia do lądowania. Lądowanie ja JAK – 40 i TU- 154M odbywa się na zasadzie podejścia 2 NDB. To wszystko co mam do zeznania w tej sprawie. "

    Zeznanie z 21 kwietnia 2010 r.

    " Lotnisko w dniu 07.04.2010 r. było wyposażone w dwie radiolatarnie bezkierunkowe, tzw. bliższa oddalona 1 km od progu pasa i dalsza oddalona o 6 km od progu pasa (2xNDB). Mówię o podejściu z kierunku 259. Nie jestem w stanie powiedzieć czy w dniu 07.04.2010 r. lotnisko było wyposażone w APM (jest to tzw. bramka składająca się z potężnych reflektorów ustawionych przy progu pasa, które pozwalają pilotowi zlokalizować próg pasa w szczególnie trudnych warunkach atmosferycznych). Dodatkowo lotnisko było wyposażone w system świateł umożliwiające określenie krawędzi bocznych pasa oraz jego progu i końca. Z tego co pamiętam to było wszystko. Natomiast w dniu 10.04.2010 r. lotnisko było wyposażone w te dwie NDB (2xNDB) na pewno w APM i światła, o których zeznałem powyżej. Żadnego dodatkowego systemu nie było. "

    Czyli Jaka 40 obowiązywało minimum 1500/100, a Tu154m 1800/120 (widzialność/podstawy chmur)

    --
    Zapraszam do czytania moich tekstów na:

    Forum: Katastrofa w Smoleńsku oraz na blogu Blog Technika
  • 01.04.17, 03:20
    religijnych.uczuc.obraza napisał:

    > No to znów Protasiuk i spóła dali ciała. Przecież bloger (sądząc po niepolskiej
    > czcionce piszący gdzieś z USA) twierdzi że to jest bardzo groźna sytuacja w cz
    > asie lotu!!! A tutaj proszę, "kalpy" wysunięte pod różnymi kątami.

    Ale to nie jest sytuacja w czasie lotu, a więc nie jest groźna.

    Ja na tych zdjęciach widzę inną groźną w czasie lotu sytuację. Przecież ten samolot jest roztrzaskany na wiele części a to jest w czasie lotu sytuacja jeszcze bardziej groźna niż te klapy, które po katastrofie są pod różnymi kątami.

    Można także dodać, że na niektórych zdjęciach widać załogę, która jest martwa. To też jest w czasie lotu bardzo groźna sytuacja, gdy cała załoga nie żyje.

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.