Dodaj do ulubionych

Jestem świadkiem

25.04.17, 16:00
Proszę o pomoc!
Chodzi o to, że jestem świadkiem naocznym całego zdarzenia katastrofy samolotu w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia. Mogę dokładnie opisać, jak doszło do tej katastrofy. Widziałem transmisję w telewizji. Ubiegam się od kilku lat o wysłuchanie mnie przez odpowiednie gremia rządowe, prokuratorskie, polityczne, społeczne i medialne. Wszyscy milczą. Dlaczego? Wysyłałem teksty, meile, telefony itp. Wniósłbym na pewno nowe wartości o prawdzie katastrofy.
Powiem tylko, że samolot kołował na pasie startowym. Wszyscy żyli i na pewno szykowali się do wyjścia.
Samolot kołował około 100150 m. Skrzydło lewe samolotu zawadziło końcem o drzewo brzozę. Prędkość samolotu była około 200-250 km/h. Urwało się kawałek skrzydła 1,5 m. Brzoza ugięła się, samolot przechylił się na prawą stronę, lewe skrzydło poszło do góry a prawe zaryło ziemię, silniki pracowały, pióra pogięte od ziemi. Podwozie na skutek sił kinetycznych łamało się.
Kadłub samolotu odwrócony też się łamał. Nie było żadnego wybuchu, a szczątki samolotu były zgromadzone.
Ogień ukazał się w środku samolotu, ale obsługa lotniska ugasiła ogień gaśnicami.
Opis jest skrótem.
Proszę szanowną społeczność o pozytywne opinie, na które nie powinien być obojętny rząd, media, komisje i zainteresowani działacze.
J
Edytor zaawansowany
  • 25.04.17, 17:06
    Proszę przy następnym wypadku nie oglądać zdarzeń w lusterku, bo się strony zamieniają co ma wpływ na wartkość narracji ;)

    --
    Zapraszam do czytania moich tekstów na:

    Forum: Katastrofa w Smoleńsku oraz na blogu Blog Technika
  • 27.04.17, 13:20
    barszcz-sosnowskiego napisał(a):

    > Proszę o pomoc!
    > Chodzi o to, że jestem świadkiem naocznym całego zdarzenia katastrofy samolotu
    > w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia. Mogę dokładnie opisać, jak doszło do tej katast
    > rofy. Widziałem transmisję w telewizji. Ubiegam się od kilku lat o wysłuchanie
    > mnie przez odpowiednie gremia rządowe, prokuratorskie, polityczne, społeczne i
    > medialne. Wszyscy milczą. Dlaczego?

    Czy próbowałeś zainteresować tym tematem jakiegoś psychiatrę? Psychiatra na pewno wysłucha Cię z uwagą.

    S.
    --
    Kantyczka z lotu ptaka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.