Dodaj do ulubionych

Sledczy z PK w Smolensku

03.09.18, 22:11
Jest b. wazny film dokumentalny z KWIETNIA o pracach sledczych z PK. To w ogole smieszne, ze tak wazny dokument nie jest komentowany w glownych mediach, tylko gdzies po cichu pokazany w TVN24:

www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/sila-faktow-material-piotra-swierczka-o-katastrofie-smolenskiej,829206.html

Ci sledczy to ci sami ludzie, ktorzy pracowali w komisji Millera. Teraz poprawili szczegoly trajektorii lotu, ktore byly wczesniej zle interpretowane. Samolot wcale nie wzniosl sie po uderzeniu w brzoze, ale szybko przekrecal i echosonda odczytala wtedy pozioma odleglosc od drzew, a nie od ziemi ponizej kadluba.
Edytor zaawansowany
  • piotrek410 03.09.18, 22:20
    Sledczy twierdza rowniez, ze operator starego radaru na lotnisku w Smolenski, ktory podawal zalodze samolotu wiadomosc, ze sa "na sciezce", nie mogl tego widziec poprawnie na ekranie, kiedy samolot byl ponizej poziomu lotniska. To jest nowy element w sledztwie...
  • absurdello 09.09.18, 01:57
    Przecież on im to na "ścieżce" podawał do odległości 2 nm od KTA, a oni tam byli jeszcze powyżej 100m barometrycznych czyli mierzonych względem poziomu progu pasa, a potem już nic takiego nie podawał, więc to są jakieś brednie. Od odległości 2nm od KTA (2.5km od progu) lotnisko czekało na decyzję pilota i informację czy zobaczył ziemię czy nie.
  • piotrek410 09.09.18, 09:36
    Powinienem byl napisac raczej, ze samolot byl na niskim pulapie i drzewa mogly powodowac, ze operator nie mogl wtedy dobrze widziec pozycji samolotu na ekranie starego radaru. Takie sa te podejrzenia sledczych wg Piotra Swierczka.

    Zgadza sie: “Два на курсе глиссаде” padlo kiedy samolot byl ok.100 m nad ziemia, ale to bylo ok. 80 m od “sciezki” w poziomie.
  • piotrek410 15.09.18, 03:29
    Oto dowiadujemy sie, ze Binienda i cala reszta oszustow juz nie moze okradac panstwa polskiego:

    "Wracając do podkomisji, zasadne jest dziś stawianie pytania: czy ona w ogóle istnieje? Jak słyszę od części jej członków: formalnie nie. A to dlatego, że wszystkim pracującym w niej osobom 31 sierpnia skończyły się umowy. Dotychczas nie podpisano nowych. Nie istnieje nawet aktualna lista członków podkomisji do zatwierdzenia. Nie jest zaaprobowana przez departament kadr MON, nie dotarła jeszcze nawet do Inspektoratu Bezpieczeństwa Lotów w Poznaniu, który uczestniczy w procesie powoływania składu podkomisji.

    Jak więc to ciało funkcjonuje? Na jakiej podstawie prawnej działają jego członkowie, czym zajmują się w nowej siedzibie?

    Inna sprawa, że niektórzy nie mają tam wstępu. Tzn. mają, ale jako goście. Przewodniczący podkomisji wykorzystał moment przenosin z ul. Klonowej na Kolską do nieprzyznania pięciu członkom pełnych uprawnień do korzystania z pomieszczeń oraz archiwów podkomisji. Znamienne, że chodzi o tych ludzi, którzy odmówili podpisania tzw. raportu technicznego (wobec nieuwzględnienia ich merytorycznej krytyki tego „dokumentu”).

    Czas już pisać wprost, bo sytuacja robi się kuriozalna i niebezpieczna: ci z członków podkomisji, którzy ośmielają się podawać w wątpliwość część jej ustaleń, są sekowani.

    wpolityce.pl/smolensk/412314-boj-o-smolenska-palme-pierwszenstwa
  • piotrek410 03.01.19, 20:21
    Kiedy oszusci beda w koncu aresztowani?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.