Dodaj do ulubionych

nie moge zatracić wzroku ..

IP: *.150.165.34.csa-net.pl 01.04.11, 15:58
droga p.Ewo przyszła wiosna i ciepłe dni, kobiety ubierają sie bardzo seksownie w mini spódniczki, duży dekolt, a ja będąc gdziekolwiek w ( urzedzie , pracy,mieście )zawsze mój wzrok kieruje się na nogi czy biust ,próbuje nieraz sobie wyobrazić jak może wygląda bez odzieży , a wieczorem bez masturbacji sie nie obejdzie ,czy to normalne czy jest coś nie tak ze mną pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewa.zeromska Re: nie moge zatracić wzroku .. 02.04.11, 11:21
      Właściwie twoje reakcje są całkiem prawidłowe. Jeśli tylko nie rzucasz się na te mijane kobiety, a tylko sobie patrzysz, to ok.
      Ale jeśli czujesz, że to cię męczy, że to ma wpływ na twoje życie małżeńskie, że fantazje stają się ważniejsze, niż twoje realne życie, to oznaczałoby, że przekraczasz granice. Choć być może to za daleko idące stwierdzenie po takiej garsteczce informacji. Gdyby zatem byłby to prawdziwy problem, wtedy szukaj pomocy u seksuologa.
      Prawdę powiedziawszy większość mężczyzn gapi się, kiedy tylko kobiety zdejmą ciężkie, maskujące okrycia.
      Tak to już jest. Zresztą kobiety dobrze o tym wiedzą i na ogół to im się podoba.
      Bylebyś tylko nie zachowywał się obleśnie , zbyt nachalnie, bo reakcja może być ostra i niemiła. Pozdrawiam
      • potwor_z_piccadilly Re: nie moge zatracić wzroku .. 02.04.11, 12:02
        ewa.zeromska napisała:

        > Właściwie twoje reakcje są całkiem prawidłowe. Jeśli tylko nie rzucasz się na t
        > e mijane kobiety, a tylko sobie patrzysz, to ok.

        Aha.
        Jeśli tak, to autor ma sadzić że notoryczna masturbacja psychiczna i fizyczna na myśl o przypadkowych kobietach jest reakcją prawidłową ?
        Rzeczywiście, babki są przez nas "obcinane" od stóp do głów, lecz nie znaczy to że mamy zaraz na samą myśl o ich wdziękach trzepać kapucyna. Tym bardziej gdy w domu mamy smakowity kasek w postaci poślubionej.

        > Ale jeśli czujesz, że to cię męczy, że to ma wpływ na twoje życie małżeńskie, ż
        > e fantazje stają się ważniejsze, niż twoje realne życie, to oznaczałoby, że prz
        > ekraczasz granice.

        Tu już prawidłowo. Pytanie tylko czemu ma służyć wcześniejsza opinia. Czy chodziło Pani o pogłaskanie autora po główce ?

        wtedy szukaj pomocy
        > u seksuologa.

        Jedyna logiczna konkluzja.

        > Prawdę powiedziawszy większość mężczyzn gapi się, kiedy tylko kobiety zdejmą ci
        > ężkie, maskujące okrycia.
        > Tak to już jest. Zresztą kobiety dobrze o tym wiedzą i na ogół to im się podoba

        Tamtym tak.
        Pytanie tylko czy podoba się, lub czy by się podobało (gdyby wiedziała) małżonce autora i czy onanizm męża nie ma negatywnego wpływu na pożycie w związku ?

        > Bylebyś tylko nie zachowywał się obleśnie , zbyt nachalnie, bo reakcja może być
        > ostra i niemiła.

        Myślę że gdyby autor nie znał w wystarczającym stopniu kodeksu karnego, jak i zdolności bokserskich wielu mężów, narzeczonych to kto wie ?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka