Dodaj do ulubionych

ból, ból, ból proszę o radę Panią Ewę ..

IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.11, 20:16
Seks zaczęłam uprawiać ponad pół roku temu. Niestety nadal odczuwam ból podczas wkładania penisa do pochwy( najpierw wchodzi pół penisa następnie po chwilowym "rozruszaniu" wchodzi cały) oraz podczas stosunku czuję "penisa w brzuchu" Jest to nieprzyjemne a nawet boli... Używamy lubrykantów. Ze straceniem przeze mnie dziewictwa też było ciężko, robiliśmy podchodzi parokrotnie. Co ze mną jest nie tak? Czy może to być również wina partnera(wiem, że jego poprzednie dziewczyny również odczuwały ból podczas wkładania)? Oczywiście mam zamiar wybrać się do lekarza ale wstępnie chciałabym poczytać trochę o tym co może mi dolegać. Proszę o pomoc.
Edytor zaawansowany
  • Gość: men IP: *.aster.pl 26.07.11, 20:35
    może po prostu ma wielkiego:)
  • Gość: 36-latka IP: *.adsl2.static.versatel.nl 26.07.11, 20:38
    Dokładnie tak samo sobie pomyślałam...
  • nammkha 27.07.11, 16:57

    No chyba nie ma innego wytłumaczenia...:P

    „Ludzie idą do nieba nie za opanowanie i kontrolę nad swoimi żądzami, lub też za ich brak, lecz w nagrodę, że pracowali nad ich zrozumieniem” (William Blake, Wizja sądu ostatecznego).
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 18:32
    Jest jest i to bardzo wiele wytłumaczeń.
    Pochwica, endometrioza i wiele innych schorzeń może powodować ból podczas stosunków. U mnie powoduje go silne tyłozgiecie macicy. Wielkosć penisa nie ma nic do rzeczy.
  • Gość: xenixter IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.11, 18:45
    mogłabyś napisać coś więcej? :)

    do innych osób- owszem mój mężczyzna ma dużego ale co z tego? podejrzewam ból byłby nawet gdyby był znikomych rozmiarów...
  • Gość: aaaa IP: *.adsl2.static.versatel.nl 27.07.11, 18:59
    Ja tez mam tylozgiecie macicy i tylko przy pozycji od tylu boli. Za to mialam kiedys partnera z wiekszym przyrodzeniem i bol byl przy kazdej pozycji, da sie to jednak zlikwidowac - wystarczy dobrac pozycje, w ktorych to kobieta decyduje o glebokosci penetracji. Partnet natomiast przy wiekszym rozmiarze powinien byc delikatny i tyle. Proponuje wybrac sie do ginekologa, to wyjasni czy masz jakas wade budowy.
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 19:19
    U mnie ból występuje w każdej pozycji, w tej od tyłu także. W niektórych mocniej go odczuwam, w innych mnie ale niestety boli zawsze. Miałam kilku partnerów, z dużymi penisami i z raczej małymi, bolało tak samo.
    Zawsze podczas usg słyszę to samo- że mam silne tyłozgiecie, przypuszcam więc, że jeśli miałaś usg robione zostałabys o takiej budowie poinformowana. Jeśli nic takiego nei usłyszałaś, pewnie przyczyna bólu jest inna.
  • Gość: xenixter IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.11, 19:26
    Miałam usg dopochwowe robione u prywatnego lekarza ale niestety co się później okazało do najlepszych nie należy więc muszę iść do innego, jestem przerażona... jeśli mam to tyłozgięcie to ból nigdy nie minie tak? : (
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 19:34
    Podobno co piąta kobieta ma tyłozgięcie, ale nie każda odczuwa ten ból. Ponoć po urodzeniu dziecka jest szansa na poprawę.
    Wybierz się do innego ginekologa, zrób przy okazji cytologię, jest wielu dobrych lekarzy, którzy przyjmują na nfz.
    Spróbujcie też innych pozycji, moja koleżanka ma ten sam problem i znalazła dla siebie jedną, która jest bezbolesna- niestety u mnie sie nie sprawdza.
  • Gość: xenixter IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.11, 19:37
    mogłabyś zdradzić co to za pozycja?

    my też próbujemy różnych no ale równie z tym bywa... do przyjęcia sa pozycje jak ja jestem na nim bądź on na mnie, pozycje od tyłu, z nogami u góry są b.bolesne
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.11, 19:53
    Jasne, to pozycja w której kobieta leży na boku, z nogami założonymi na barki partnera. Można ją modyfikować, jednak najważniejsze zeby leżeć bokiem.
    U mnie natomiast najmniejszy ból występuje, gdy pod pupą mam dwie poduszki i maksymalnie unoszę jeszcze miednicę.
  • ewa.zeromska 27.07.11, 22:34
    Myślę, że wprawdzie uprawiasz seks, ale jednocześnie jesteś zablokowana, niegotowa do aktu. Jest czynność, działanie, ale nie ma psychicznego otwarcia i stąd napiete mieśnie, w efekcie ból.
    Kobieta powinna byc do seksu gotowa poprzez gotowośc psychiczną, autentyczną chęc, podniecenie. Jesli to tylko czynnośc dla uprzyjemnienia życia partnerowi, albo zmuszanie się, to efekt jest taki, jaki znasz.
    Coś tu jest nie tak. Albo nie ten partner, albo brak szczerej komunikacji.
    A może wspólnie wybralibyście się do seksuologa? Może on, mimo uczucia do ciebie, nie umie cię otworzyć, bo na przykład nie ma dostatecznego doświadczenia?
    Pomyśl o tym. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka